Dodaj do ulubionych

Jakie życie po operacji usunięcia tarczycy?

14.02.18, 19:01
Czeka mnie niedługo zabieg usunięcia obu płatów tarczycy. Bardzo się boję, jak będzie wyglądało moje życie po zabiegu - naczytałam się przygnębiających opinii w sieci. Bardzo proszę osoby, które przeszły taki zabieg, o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Edytor zaawansowany
  • arabela27 16.02.18, 08:51
    Przed operacją byłam fanką czytania tego forum, osoby czekające na operację lub po smile jakoś mnie to uspokoiło. Jestem 8 m-cy po operacji, co prawda połowy tarczycy i w moim przypadku jest ok, choć w ostatnim czasie włączył mi się jakiś niepohamowany apetyt, jestem co chwilę głodna i to mnie martwi, bo nie planuje zwiększenia wagi
    wizaz.pl/forum/showthread.php?t=98731&page=159
  • jasmine_b 09.03.18, 18:37
    Hej,
    Mogę opowiedzieć jak u mnie wygląda życie bez tarczycy - to oczywiście indywidualna sprawa jak zachowa się organizm oraz czy/jakie się pojawią ale może to info będzie pomocne.
    Tarczyca usunięta 10 lat temu w Bytomiu z powodu raka (2 operacje), później leczenie radiojodem. Po drugiej operacji miałam trochę problemów z mówieniem - nerwy nie były naruszone, ale takie powikłanie może być też związane z gojenieniem rany i zrostami. Polegało to na tym, że mówienie po prostu szybko mnie męczyło - po kilku mies. i serii zastrzyków problem zniknął. Byłam na substytucji Letroxem, nie tyłam, wręcz przeciwnie długo byłam bardzo szczupła (przed operacją schudłam 10kg i ta waga utrzymywała się kilka lat), później przybyło kilka kg ale cały czas ok - i nie będę tu winić tylko i wyłącznie tarczycy/leków 😁
    Zaraz po operacji często szybko się męczyłam, ale i to w końcu minęło.
    Z powodu wznowy raka miałam też 3 operację w IO w Gliwicach - była ona ciężka i rozległa, usunięto mi węzły z jednej strony szyi co długo po operacji powodowało ból, miałam też neuropatię. Dolegliwości po pewnym czasie ustały, ale po operowanej stronie do dziś mam uczucie tkliwosci skóry (szalik lub golf potrafi strasznie drapać a skóra zaczyna boleć).
    Z dolegliwości które pojawiły się po dłuższym czasie i wciąż mi towarzyszą
    -suchość i wiotkość skóry
    -wypadanie i pogorszenie stanu włosów
    -osłabiona odporność po radiojodzie (w/g lekarza to fakt, który wpływa na pojawiające się co jakiś czas problemy dermatologiczne)
    -problemy z pamięcią krótkotrwałą - lek. nigdy nie potwierdził, że to ma związek z brakiem tarczycy ale dziwnym trafem zaczęły się one po operacjach, czytałam też gdzieś na ten temat.
    Myślę, że dla kobiety uciążliwy może być fakt, że są np. zabiegi które ,, tarczycowa,, osoba musi sobie odpuścić, lub które mogą być powikłane. U mnie np. przez wiele lat nie było możliwości skorzystania z niektórych u kosmetyczki w związku z historią raka tarczycy.
    Podsumowując da się żyć i można się przyzwyczaić.
    PS: jeśli nie rodziłaś pamiętaj o badaniach hormonów i lekach przed i w trakcie, znajdź też dobrego endokrynologa i trzymaj się go - ja jestem w ciąży, pilnowałam się a i tak zaliczyłam nieciekawy skok TSH..(o czym pisałam na forum)

    Pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.