Dodaj do ulubionych

moja historia, proszę o poradę

29.05.19, 08:26
Witam,
Nie wiadomo od czego zacząć bo tyle tego jest smile Od lat biegam po lekarzach z wieloma dolegliwościami i już nie mam siły. Dwa tygodnie temu spotkałam znajomą z hashimoto i jej historia męki była jakby moją. Trafiłam na to forum z ciekawości i również jakbym czytała o sobie . Ale ponieważ czuje się już jak wariatka wymyślająca sobie choroby jestem niepewna. Od 5 lat, a może i dłużej błąkam się po lekarzach. Chyba na początku były dolegliwości pokarmowe, wzdęcia latanie do kibelka lub nie latanie długo do kibelka smile i migreny. I się zaczeło, wszystkie badania idealne. Sugestia psychiatra bo ręce mi się trzęsą i jestem nerwowa. Ok rok na psychotropach i niby poprawa, odstawiam leki. Brzuch boli, słonce razi a ja raz zasypiam na stojąco a raz mam niezdrowy wybuch energii. Chudnę w oczach, pocę się i cała jestem roztrzęsiona. Pojawia się bielactwo. Stres więc znowu ląduje na prochach i znowu brzuch. Zaczynam tyć i to szybko i mocno. Wstaję z rana z brzuchem ciążowym. Odstawiam antykoncepcję, gastroskopia i helikobakter, antybiotyki i myśl no teraz będzie ok bo to pewnie to. Ale nie, skóra swędzi drapię się po nogach w nocy jak oszalała, nie mogę spać kilka nocy pod rząd. W ciagu dnia funkcjonuje od rana do około godz 14 a potem odpadam do 19. Sikam non stop, jest mi ciagle zimno ale..... to nagle mija!? Skóra przestaje swędzieć już tak nie sikam, chyba trochę chudnę ale jest mi gorąco, stopy wręcz mogłabym sobie odciąc bo zwariować można. Dwa okresy w miesiącu, leje się zew mnie tak że sie boję. Ginekolog, że może to już menopauza, mam 42 lata i bez badań przepisuje mi hormony bo się wykrwawiam.
Tego wszystkiego jest więcej i mogłabym tak pisać i pisać. Załamuje mnie że jestem wiecznie zmęczona, śpiąca, ciągle słyszę ile ty masz lat, zachowujesz się jak stara baba, znowu na nic nie masz ochoty. A ja tylko widzę łóżko, wchodzę na pierwsze piętro i sapie jakbym maraton przebiegła, serce czasem tak mi nawala że się boję. Ciągle "rwą" mnie nogi, a to kolana a to nadgarstki itp. Ale wszystko da się wytłumaczyć, kości bolą bo zmiana pogody, brzuch masz wielki bo pewnie żresz byle co, nie masz siły bo przytyłaś a przytyłaś bo sportów nie uprawiasz smile Do lekarzy już nie chodzę bo albo patrzą jak na wariatkę albo rozkładają ręce. Moja babcia zmarła na cukrzyce, ja miałam cukrzyce w ciąży, sama na własną rękę robie co jakis czas cukier, nawet z obciążeniem ale wyniki dobre. Tarczycę co jakiś czas bo moja mama i druga babcia miały chorą. Ale tarczycę tylko badania podstawowe. Teraz postanowiłam zbadać ja sobie razem z przeciwciałami i umówiłam się prywatnie do endokrynologa. I może rzeczywiście jestem wariatką ale wolałabym żeby coś poszło nie tak z tą tarczycą bo przynajmniej mogłabym się zacząć leczyć. Mam prośbę o interpretacje wyników i przepraszam że tak się rozpisałam.
TSH - 2,4700 norma ( 0,27-4,2)
Ft4 - 1,16 norma ( 0,93-1,71)
Ft3 - 4,03 norma (2 - 4,4)
aTPO - 95
aTG - <10
Przeliczyła na kalkulatorze (tak jak tu radzono na forum) i Ft4 -29,49% a Ft3 - 84,58%
Bardzo dziękuje z góry za pomoc.
Edytor zaawansowany
  • laura.phys 29.05.19, 15:25
    Jesli miałaś cukrzyce ciążowa to masz problem z insulina i glukoza i cóż ze wyniki w normie. Podaj proszę te wyniki wraz z normami jesli masz, a jesli nie to i tak powinnaś oznaczyc krzywa insulinowa i glukozowa. Historia która przedstawiłaś jest ze tak powiem typowa dla hasi i zaburzeń towarzyszących. Ale przed znalezieniem dobrego lekarza należy wykonać badania, bo to oszczędza czas. Oprócz wymienionych wcześniej
    Ferrytyna
    B12
    D25oh
    Trójka tarczycowa tsh ft4 ft3,
    Można tez Ana2 jesli podejrzewasz inne autoimmunologiczne u siebie.
    Wizyta u dobrego endokrynologa - koniecznie z usg tarczycy, a jesli insulina Brdzie w normie ale wysoka lub krzywa glukozowa płaska to warto do diabetologa zwłaszcza ze cukrzyce masz w rodzinie, do neurologa na badanie w kierunku tezyczki.

    Dieta bez glutenu i kazeiny dużo poprawia i stabilizuje stan. Można się śmiać ale potwierdzam u mnie dodatkowo niskoweglowodanowa.

    Poczytaj tez o tezyczce na forum tezyczka utajona oraz o insulinooporności, te dolegliwości często towarzysza hashimoto, podobnie jak problemy z witaminami b12 i d. Nietorerancja glutenu i inne nietolerancję pokarmowe, problemy z histamina, czasem nawet celiakia.

    Gorąco zachęcam do czytania forum, zwłaszcza starszych rozbudowanych wątków.
  • magda42 29.05.19, 18:32
    Dzięki,
    O cukier po ciąży dbałam co roku bo tak zalecił lekarz ale od lat mam w normie. Pół roku temu robiłam obciążenie glukozą, insulinę i wszystko ok. Do endokrynologa już mam umówioną wizytę ale sobie chwilę poczekam.
    Wczorajsze wyniki tarczycowe:
    TSH - 2,4700 norma ( 0,27-4,2)
    Ft4 - 1,16 norma ( 0,93-1,71)
    Ft3 - 4,03 norma (2 - 4,4)
    aTPO - 95 norma (0,0 - 34,00)
    aTG - <10 norma (0,0 - 115,0)
  • laura.phys 30.05.19, 16:54
    Jaka masz insulinę na czczo?
  • laura.phys 30.05.19, 17:00
    Wyniki tarczycowe masz w normie ale nie są one dobre, podobnie może być z insulina i glukoza.
  • magda42 30.05.19, 17:32
    Wyników juz nie pamietam ale według lekarza rodzinnego były w normie smile Choć teraz mam mieszane uczucia. Wstrzymam się na razie do wizyty u endo. Wszystko teraz prywatnie i pieniądze lecą niemałe a z tego co tu wyczytałam to możliwe, że endokrynolog wyśle mnie na parę badań, które z tego co już się zorientowałam nie są takie tanie.
    Dziękuje za pomoc
    Pozdrawiam serdecznie
  • laura.phys 30.05.19, 20:16
    Lepiej badania mieć już na pierwszej wizycie, oszczędzisz czas i pieniądze.
  • magda42 03.06.19, 18:22
    Posłuchała ciebie i poszukałam usg, udało mi się dziś dostać na usg tarczycy. Mam pojedyncze cechy autoimmunologicznego zapalenia tarczycy - ch. Hashimoto
    Zmiany ogniskowe tarczycy, wskazana biopsja jednej zmiany.
    Chciałam tez zrobić resztę badań o których pisałaś ale od wczoraj gorączkuje to wolałam na nie nie iść.
    Dziękuje jeszcze raz za pomoc smile
  • magda42 03.06.19, 18:31
    odszukałam też test glukozy smile
    110, po godzinie 128, na koniec 93
    insulina 10,7 norma 2,6-24,9
  • laura.phys 04.06.19, 12:46
    Insulina wysoka, i cukier na czczo tez wysoki, oznacza to problem z glukoza i insulina. Wskaźnik homa ir masz ok 3 to jest nieprawidłowy wynik.
  • magda42 09.06.19, 08:11
    Dzięki za podpowiedź z cukrem i badaniami. Dzięki tobie skończyło się na jednej wizycie, wielkie buziaki!
    Byłam u endokrynologa. Mam niedoczynność w AIDT. Nieprawidłową glikemię na czczo i hipoglikemię reaktywną wskutek insulinooporności.

    Długo rozmawiałam z endo i większość moich dolegliwośći powodował cukier. Zresztą powiedziała mi że jak już weszłam do jej gabinetu to po mojej twarzy i wielkim brzuchu domyślała się już co mi jest smile od razu spytała czy mam jakieś białe plamy na ciele. Bielactwo nabyte, tarczyca i cukrzyca się nawzajem przyciągają. Dostałam euthyrox i przeszłam na dietę o niskim Ig. Ponieważ mam jakiś stan zapalny cholera wie co i cały czas jestem w stanie podgorączkowym to ferrytynę mam zrobić za 3 tyg. B12 kazała zrobić i jak będzie mało to przywalić domięśniowo co bardzo mi poleca bo to ma mnie trochę postawić na nogi. Kontrola tsh co 2 miesiące. Usg za rok, nie ma potrzeby robienia biopsji. Ogólnie wszystko mi ładnie wytłumaczyła i rozpisała zlecania ale nie podpytałam o zwiększanie dawki. Powiedziała że zaczyna od 25mcg i mam sobie sama ją zwiększyć jak nie będę miała kołotania serca i drżenia rąk. Czuje się po 4 dniach brania bardzo dobrze, nie mam kołotań serca itp, więc nie wiem czy od razu zwiększać. Czytałam na forum ale każdy różnie zwiększa.

    A teraz kabarecik!
    Endo powiedziała, że mam z tą diagnozę i zalecenia zanieść swojej rodzinnej i jak jest mądra to mnie poprowadzi i da skierownia i recepty itp, żebym nie musiała tyle płacić prywatnie.
    Moja rodzinna nie najgorsza babka w porównaniu z resztą poprzedników, starała się zawsze jak mogła choć mogła bardziej jak się okazuje.
    Wyłożyłam jej karteczki od endo i zonk. Patrzy patrzy szuka w kompie, cisza i nagle bum! Pani Magdo ta diagnoza z niedoczynnością jest bardzo mocno naciągana, przecież jak Pani sama widzi normy w nawiasach wszytko nam mówią i wyniki są jak najbardziej poprawne tylko usg coś tam wykazuje. !?!
    Przecież cukier ma Pani na czczo cały czas taki sam od dwóch lat i 100 mieści się w normie, a insulina tez jest przecież w normie bo w nawiasie jak byk jest napisane że to norma!!!
    Bardziej mnie niepokoi że ma pani 37,5 temperaturę. A pani brzuch jest taki jaki jest bo ma Pani swoje lata i trzeba mniej jeść i troszkę poćwiczyć. smilesmilesmile Ręce mi opadły, przestałam się odzywać bo jakbym sie odezwała to chyba by wezwali ochronę.
    A teraz najlepsze!smile Wysyłam Panią pilnie na biopsję bo endo się myli że nie trzeba biopsji bo zmiana jest olbrzymia, zakładam Pani kartę onkologiczną żeby jak najszybciej Panią nakłuli. Za tydzień kontrola tsh ale wcześniej odstawić euthyrox żeby nie zakłamał wyniku. Wypisała receptę na więcej euthyroxu, przy czym dawka 25 jest odpowiednia już na zawsze i nic nie zwiększać. B12 mam nie brać bo to żart, też mieszczę się w nawiasach, jak spytałam nieśmiało o ferrytynę to powiedziała że na skierowaniu do lab. napisała ŻELAZO!

    Wyszłam z przychodni i pomyślałam sobie, że szkoda że południe dopiero i że muszę być na diecie bo najchętniej bym się upiła.
    Jeżeli lekarze nie posiadają podstawowej wiedzy i odrzucają diagnozy specjalistów ale sami nie potrafią wystawić diagnozy to długo nie pociągniemy.
    Wydaj tez mi się teraz, że wysyłając mnie na biopsję i resztę badań, w tym tsh ( bez leków, i to jak najszybciej) sama chce zakryć swój błąd i wystawić swoją diagnozę.

    Wczoraj jak od niej wyszłam to dopiero poczułam się chora. Najgorsze, że znowu poczułam się jak wariatka i hipochondryczka. Najbardziej zmroziły mnie te jej normy i nawiasy.

    W każdym razie jeszcze raz bardzo tobie dziękuje za dobre rady odnośnie badań. Zaoszczędziłam dzieki tobie pieniądze i czas.
    I przepraszam, że tak się rozpisałam ale krócej się nie dało.
    Pozdrawiam Serdecznie




  • madami 11.06.19, 15:08
    Magda- dla ciebie brawo, za to że szukasz wiedzy i ją nabywasz smile
    Wiele lekarzy rodzinnych nie ma pojęcia o owoczesnym podejściu do problemów około tarczycowych i chorób autoimmunologicznych natomiast lekarze, którzy patrzą na człowieka szerzej mają ogrom pacjentów bo oni naprawdę pomagają, nie jestesmy cyferkami = wynikami badań tylko zywymi organizmami,na które wpływa ogrom czynników, zero jedynkowe podejście w wielu przypadkach się nie sprawdza.

    Z biopsją faktycznie mozna poczekać bo często po wprowadzeniu sztucznego hormonu zmiany się cofają - warto to najpierw monitorować. Zwróć uwagę na swoją dietę,ze względu na stan zapalny o którym piszesz warto się jej przyjrzeć, moze zrobić testy nietolerancji pokarmowych albo przeprowadzić dietę eliminacyjną?
  • iwonz 17.06.19, 14:24
    Niezła historia taka jak u mnie. Hashimoto w usg ale lekarz rodzinny nie radzi brać hormonu póki w widełkach wyniki. Zgłupieć można. Dwa lata temu ledwo przeżyłam. Decyzja o braniu hormonu jest trudna a jeszcze rodzinny odradza wiec jeszcze trudniej ja podjąć. Przecież bez wykształcenia medycznego człowiekowi trudno jest podjąć decyzje lekarz mówi brać i kobiec albo nie brać poczekamy na rozwój sytuacji.
  • iwonz 17.06.19, 14:29
    Napisz czy morfologia ok i jakie ob lub crp?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.