Dodaj do ulubionych

Objawy i wysokie przeciwciała, inne wyniki OK

26.09.19, 14:06
Dzień dobry,
jestem tu nowa. Witam się i proszę o radę, podzielenie się swoim doświadczeniem.
Szereg moich męczących objawów "tarczycowych" skłonił lekarza pierwszego kontaktu do poszukiwania m.in. w kierunku chorób tarczycy. Okazało się, że wyniki TSH i fT4 są prawidłowe, tylko anty-TPO za wysokie (114 przy normie 0-34). Na USG nie stwierdzono żadnych zmian ani guzków, choć tarczyca jest mała. Do tego mam anemię i wiele objawów bardzo utrudniających funkcjonowanie. Wklejam poniżej swoje wyniki. W przyszłym tygodniu idę do endokrynologa i boję się, że odeśle mnie z kwitkiem, bo stwierdzi, że wyniki są dobre.
Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Bardzo proszę o podzielenie się swoim doświadczeniem i z góry dziękuję.
TSH 1,61 (norma 0,27-4,20) - 34,1% normy
fT4 1,10 (norma 0,93 - 1,71) - 21,79% normy
anty-TPO 114 (norma 0-34)
Wymiary tarczycy:
prawy płat 9x14x47 mm
lewy płat 11x13x44 mm
cieśń: ok. 3 mm
Objętość całej tarczycy (wyliczona z linku): 6.107 ml
Edytor zaawansowany
  • laura.phys 26.09.19, 14:58
    Wiele osob na forum było w podobnej sytuacji. Przeciwciała masz faktycznie niecio podwyższone, pisze nieco bo ja osiągam poziomy 700-1000.

    Wyniki ft4 są w normie, ale nie znaczy to ze prawidłowe. Poziom ft4 maszbardzo niski co daje objawy niedoczynnosci.

    Szkoda ze nie zrobiłaś ft3 do kompletu.

    Przed wizyta u endokrynologa dobrze byłoby oznaczyc poziom ferrytyny, b12, d25oh, dobrze tez przy niedoczynnosci zwłaszcza gdy masz problem z waga wykonać badane krzywej insulinowej i glukozowej.
    Pojawić się tez może problem z wchłanianiem magnezu i wapnia i tu badania w kierunku tezyczki wykonasz u neurologa. Właściwiej hashimoto magnez jest do ciągłego uzupełniania.

    Trzeba szukać lekarza, może trafisz za pierwszym razem.
  • jeste_m_sobie 26.09.19, 17:54
    Dzięki. Ale lekarz pierwszego kontaktu chyba nie może dać mi skierowania na te wszystkie badania...
  • laura.phys 26.09.19, 18:28
    Co do tego nie mogę udzielić informacji ponieważ jak większość wykonuję badania za własne pieniądze i płace z własnej kieszeni za wizytysad
  • jeste_m_sobie 26.09.19, 19:08
    Idę prywatnie do endokrynologa i prywatnie wykonałam anty-TPO, zresztą z własnej inicjatywy. Na pewno te badania są celowe, ale, jak sprawdziłam, sam poziom wit. D kosztuje ok 100 zł! Biorę jeszcze leki na inne choroby, które kosztują mnie kilkaset zł miesięcznie... nie ma szans. Jak przekonać do tych badań lekarza? (kolejna wizyta będzie już na NFZ)
  • laura.phys 26.09.19, 19:54
    Myśle ze ferrytyna czy poziomy b12 i d raz na kilka lat powinien lekarz zlecić, jesli się poskarżysz na spadki cukru i problemy z waga (nie wiem czy masz) to Krzywe tez powinien zalecić, ale tak mi się wydaje tylko.
  • jeste_m_sobie 27.09.19, 08:04
    Dziękuję. Mam jeszcze pytanie: czy to możliwe, żeby mieć objawy nadczynności w II połowie cyklu miesiączkowego, a w I połowie - objawy niedoczynności? Tak jest u mnie...
  • laura.phys 27.09.19, 10:06
    Takie odczucie możesz mieć to typowe dla niedoczynnosci, brak hormonu tarczycy wpływa na pozostałe hormony min płciowe i insulinę oraz hormony nadnerczy. bardzo zachęcam Ciebie żebyś poczytała watki starsze i dłuższe na tym forum.
  • jeste_m_sobie 27.09.19, 11:15
    Dziękuję. Trochę już poczytałam, drążę temat dalej. Dwa lata temu miałam za wysoki cukier na czczo i wtedy zrobiono mi krzywą cukrową. Było to po miesiącu od pierwszego badania i wtedy wszystko wyszło dobrze. To charakterystyczne, że zły wynik miałam przed urlopem, a po urlopie dobry.
  • laura.phys 27.09.19, 12:41
    Wyniki krzywej w normie nie oznaczają ze masz prawidłowa gospodarkę glukoza. Np norma insuliny naczczo kest do 25, ale wynik dwucyfrowy jest już alarmujący. Jesli masz wyniki glukozy to mozeszobliczyc homa-ir wskaźnik insulinooporności. Kalkulator znajdziesz w necie.
    Insulinoopornosc towarzyszy hashimotosad w mniejszym lub większym nasileniu.
    Krzywa glukozowa jesli płaska lub wklęsła tez nie jest prawidłowa. Jesli wyjdzie ze organizm musiwytworzyc duze ilości insuliny by upchać cukier do komórek to to tez jest objawem ze fos jest nie tak z gospodarka insulinowa- glukozowa.
    Niskie poziomy witaminy d maja związek z insulinoopornoscia.
  • jeste_m_sobie 27.09.19, 18:20
    Mam wyniki glukozy, ale nie insuliny. Nikt mi jej nigdy nie badał sad Czy sama krzywa cukrowa nie nadaje się do interpretacji?
  • laura.phys 29.09.19, 11:32
    a moge zapytac na co sie jeszcze leczysz?
  • jeste_m_sobie 29.09.19, 13:20
    Depresja. Schorzenia dermatologiczne: trądzik, wypadanie włosów. Początki jaskry. Nawracająca niedokrwistość. Tachykardia (bez leków). Przekopałam się przez swoją dokumentację medyczną, ale jak na złość nie mogę znaleźć wyniku krzywej cukrowej. Ale to było dwa lata temu, więc pewnie już i tak wartość tego wyniku nie jest zbyt duża.
  • laura.phys 29.09.19, 15:36
    Szukaj dobrego endokrynologa, to są objawy hashimoto i insulinooporności.
  • jeste_m_sobie 29.09.19, 16:21
    Trochę poczytałam i też to zauwazylam. Lekarza, do którego idę w tym tygodniu, nie ma na tutejszej liście polecanych Endo, ale ma dobre opinie. I jest też ginekologiem. Dam znać.
  • jeste_m_sobie 02.10.19, 18:30
    Byłam dziś u endokrynologa,u pani doktor polecanej m.in. na tym forum.
    Pani doktor wszystkie moje objawy przypisała anemii - którą faktycznie mam. Wypadające włosy, sucha skóra, zdenerwowanie, bezsenność, bóle mięśni - od anemii. Wysoki cholesterol - "to pewnie u pani rodzinne". Stany podgorączkowe na zmianę z osłabieniem - "trzeba szukać innej przyczyny, niezwiązanej z tarczycą". Mam bardzo małą tarczycę - 6 ml przy normie 13-18 ml, i do tego o obniżonej echogeniczności - "widocznie u pani tak ma być". Fh4 21% - "pewnie się pani naczytała w internecie, że ma być wyższe, ale to nieprawda, ten wynik jest w granicach normy i to jest prawidłowe". Przepisała żelazo i kazała suplementować witaminę D, ale nie więcej niż 2 tys jednostek. "Można brać selen, ale lepiej jeść orzechy brazylijskie". Kazała zbadać kortyzol, "jeśli nigdy pani nie miała tego badania", i zbadać poziom żelaza. "Ferrytyny nie trzeba". Poradziła, żebym ponownie udała się do ginekologa i może na anemię pomogą mi tabletki antykoncepcyjne, które zmniejszą krwawienia. Albo ponownie do hematologa. Najpierw pani doktor powiedziała, że nie widzi w moich wynikach nic niepokojącego, potem jednak stwierdziła, że "po wynikach widać, że jakiś stan zapalny jest" (anty-TPO prawie czterokrotnie podwyższone) i "może za jakiś czas rozwinie się niedoczynność. Ale może się nie rozwinie".
    Otrzymane informacje wydają mi się niespójne. A jakie Wy odnosicie wrażenie? Bardzo proszę o komentarz i podzielenie się swoim doświadczeniem. Może faktycznie tarczyca to był zły trop...
  • julkaskomarcelina 02.10.19, 18:50
    Ja te usłyszałam od pierwszego "może za jakiś czas rozwinie się niedoczynność" to będzie leczenie a teraz to mogę sobie leczeniem wyhodować bodajże guza przysadki (nie słuchałam już go wtedy). A tarczyca objętości 7,5 jest ładna bo normą u kobiet jest 18, więc odniosłam wrażenie że powinnam być z tego zadowolona....
    Ja dopiero od lipca zgłębiam ten temat. I na szczęście od końca lipca jestem leczona. A anty TPO miałam (mam) przekroczony 60 razy. Jedyne co mogę radzić to szukać innego lekarza.
  • julkaskomarcelina 02.10.19, 18:55
    Pomyliłam. Anty TP0 1282,67 przy normie do 60 czyli przekroczenie ponad 21 razy
  • jeste_m_sobie 02.10.19, 18:57
    Dzięki za odpowiedź. Ale jak szukać?! Jeśli tak wygląda wizyta u lekarza polecanego na forum... Prywatna wizyta to przecież duży wydatek, żebyż chociaż był to wydatek sensowny...
  • jeste_m_sobie 02.10.19, 19:02
    Aha, i jeszcze dowiedziałam się, że należy zwracać uwagę głównie na TSH, bo ft4 ulega silnym wahaniom.
  • julkaskomarcelina 02.10.19, 19:32
    Jak szukać. Mi pomogła koleżanka która zna pół miasta. Jak usłyszała mnie rycząca i załamaną po pierwszej wizycie u endo skojarzyła dziewczynę chorą na Hasi. Szybko zasięgnęła u niej języka u kogo się leczy. Szybko z mojej listy zniknęło kilku pseudo lekarzy, których zamierzałam odwiedzić. Zostały dwa czy trzy. Przy czym jeden super oblegany i nieosiągalny. Ale dzięki zawirowaniom osobistym u lekarza udało mi się do niego dostać w ciągu dwóch dni. Teraz niestety cierpliwie czekam trzy miesiące bo rzeczywiście terminów brak. Tak że popytaj wśród lokalnych znajomych u kogo się leczą. A naprawdę jest nas dużo. W ciągu miesiąca w pracy zidentyfikowałam w mojej pracy 4 dziewczyny leczące tarczycę.
  • jeste_m_sobie 02.10.19, 19:33
    Dzięki. Jeśli ktoś jeszcze zechce podzielić się swoim doświadczeniem i ewentualnie skomentować zasadność moich oczekiwań wobec lekarza - będę wdzięczna.
  • jeste_m_sobie 03.10.19, 08:38
    Może ktoś jeszcze się wypowie: czy szukać najpierw pomocy u endokrynologa, czy u lekarza innej specjalności? Może wmawiam sobie endokrynologiczne nieprawidłowości? Co sądzicie o moich wynikach?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka