Dodaj do ulubionych

Godne milczenie Kościoła

13.07.17, 21:46
makowski.blog.polityka.pl/2017/07/13/godne-milczenie-kosciola/


--
"Sądzę, że nic nie umie zachować się bardziej nierozumnie od rozumu."
S.Lem "Fiasko"
Edytor zaawansowany
  • diabollo 14.07.17, 07:33
    Kościół to organizacja totalitarna i głęboko patologiczna, dlaczego zdemoralizowani ludzie tej organizacji mieliby bronić polskiej demokracji?

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 14.07.17, 09:23
    Naiwność parafianina, który oczekuje, że organizacja nastawiona na dojenie odtrąci rękę, która ją karmi. Poza tym bzdurą jest twierdzenia, że Kościół milczy. Wcale nie milczy. Mówi. Po co mówi? Ano po to, żeby gdy źródełko wyschnie lub przestanie się opłacać zrobić woltę i przekonywać, że zawsze mówił, i zawsze ostrzegał, i zawsze był przeciw, i zawsze potępiał. A parafianie, jak przez ostanie setki lat, łykną tę ściemę bez popitki. Bo zawsze łykają. I nigdy nie dociekają co mówiła hierarchia kościelna w hitlerowskich Niemczech, w Polsce w tym czasie, podczas okupacji. Jakoś do świadomości publicznej nie przebiły się opowieści o heroicznej postawie biskupów, o arcy nie wspominając.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z ich autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, Frasyniuka znowu tarmoszą...
  • supernowa 14.07.17, 11:50
    Może lepiej żeby się wtrącali.
  • oby.watel 14.07.17, 12:22
    Teraz się nie wtrącają i jest źle. Jak zaczną się wtrącać będzie dobrze. Amen

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z ich autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, Frasyniuka znowu tarmoszą...
  • internautka_od_lat 24.07.17, 00:01
    Ja też kocham do tej pory kogoś, kogo sobie upatrzyłam, i kościół milczy już blisko 10 lat, od kiedy inna wyciągnęła po niego swoją rączkę. I nikt się tymi sprawami nie przejmuje. Zupełnie tak, jakbym nie cierpiała. A przecież - ponoć "kościół nie potrzebuje męczenników", lecz bardziej żołnierzy. Nie rozumiem zatem po co robi ze mnie męczennicę, skoro męczennic nie potrzebuje. Milczy i milczy, a ja mam satysfakcję, że jestem zjednoczona w Duchu Miłości razem z Chrystusem, któremu przebili ręce na krzyżu. On tak samo cierpiał jak ja wtedy. I tak samo był samotny, opuszczony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.