Dodaj do ulubionych

Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyaborcyjn

25.01.19, 07:34
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,150427,24397647,mial-proces-za-probe-zdjecia-plakatow-antyaborcyjnych-w-sadzie.html

--
Religia jest dla ludzi bez rozumu.
/Józef Piłsudski/
Obserwuj wątek
      • privus Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 01:22
        Raczej moher iuris.
        Najpierw sami atakowali kioski, w których tylko ujrzeli jakież czasopismo z nieco odkrytym ciałem, a teraz same rozklejają plakaty o bulwersujących obrazach. Do pełnego obrazu tej mentalności brakuje przeniesienia pod plakaty tańców spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
        • oby.watel Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 10:54
          privus napisał:

          > Do pełnego obrazu tej mentalności brakuje przeniesienia pod plakaty tańców spod
          > krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

          Do pełnego obrazu brakuje publicznych egzekucji lekarzy dokonujących aborcji, kobiet, które zdecydowały się na taki krok i ich partnerów, którzy ich nie powstrzymali.

          --
          Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
    • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 26.01.19, 08:56
      Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyaborcyjnych. W sądzie wygrał z Ordo Iuris
      Arkadiusz Gruszczyński

      - Chciałem zakończyć szantażowanie kobiet, które przebywają w tym szpitalu, a także dzieci i osób starszych, które codziennie przechodziły obok samochodu. Znam kobiety, które były w zagrożonych ciążach i wiem, jak strasznie cierpiały - mówi Piotr Roszkowski.

      Arkadiusz Gruszczyński: Co się stało w nocy z 5 na 6 lipca 2017 r.?
      Piotr Roszkowski: Wracałem rowerem z pracy do domu. Wcześniej usłyszałem, że przed Szpitalem im. Orłowskiego na Powiślu stoi furgonetka oblepiona banerem antyaborcyjnym. Akurat miałem po drodze, więc postanowiłem tam podjechać. Faktycznie, przed szpitalem stał samochód z charakterystycznymi zdjęciami.
      Co zrobiłeś?
      – Postanowiłem je zdjąć.
      W jaki sposób?
      – Jeżdżę rowerem, więc zawsze mam przy sobie narzędzia. Zacząłem więc odcinać plastikowe mocowania, ale po chwili podbiegło do mnie dwóch mężczyzn.
      Skąd się tam wzięli? Przecież był środek nocy.
      – Siedzieli w krzakach. Jak się potem okazało, koczowali tam od kilku dni i wyłapywali osoby, które podchodziły do samochodu. Obrońcy życia nienarodzonego mieli przy sobie latarki, kamerę, aparat fotograficzny i gaz.

      Co zrobili?
      – Dokonali zatrzymania obywatelskiego. Spodziewali się, że zacznę uciekać, stawiać opór, wierzgać, krzyczeć, awanturować się.
      Zareagowałeś tak?
      – Nie, niby dlaczego? Nie robiłem przecież nic złego. Wręcz przeciwnie. Chciałem zdjąć ten baner, a nie go niszczyć.
      Nie mogłeś zadzwonić na policję?
      – Niestety, policja na mocy obowiązującego prawa ma związane ręce. Nie może usunąć z prywatnego samochodu żadnego baneru, reklamy czy plandeki przedstawiającej drastyczne treści.
      Policję jednak wezwali mężczyźni. Przyjechała?

      – Tak, wcześniej mężczyźni pokazali, że mają gaz, machając mi nim przed nosem. Świecili latarkami po oczach. Prowokowali.
      Przyjechała policja.
      – Która mnie przeszukała. Zarekwirowano mi narzędzie, zostałem skuty i wsadzony do samochodu. Zawieziono mnie do komisariatu przy Wilczej.

      Dlaczego użyto kajdanek?
      – Później się dowiedziałem, że prawie codziennie dochodziło pod szpitalem do obywatelskich zatrzymań. Policja była tam regularnie wzywana. Ja natomiast byłem spokojny.
      Przewieziono cię na komisariat. Co tam się działo?

      – Zostałem przesłuchany. Nie skorzystałem z prawa do nieskładania zeznań. Potwierdziłem, że usunąłem trytytki, które były elementami montażu baneru antyaborcyjnego.
      Spędziłeś tam całą noc. Dlaczego?
      – W sytuacji, kiedy dokonuje się aresztowania i są stawiane zarzuty, to normalna procedura.
      Jakie postawiono ci zarzuty?
      – Zniszczenia mienia. Byłem na samym początku ścigany z takiego paragrafu, jednak prokuratura dwa razy umorzyła śledztwo ze względu na niską szkodliwość społeczną.
      Sprawa jednak skończyła się w sądzie.
      – Fundacja Pro – Prawo do Życia i reprezentujące ją Ordo Iuris wniosły sprawę do sądu jako akt oskarżenia w trybie subsydiarnym.
      Co to znaczy?
      – Wykorzystuje się go w sytuacji, kiedy prokuratura lub sąd umarzają sprawę. Ordo Iuris chciało, żebym odpowiadał karnie za zniszczenie mienia o znacznej wartości.
      Znacznej? Co takiego zniszczyłeś?
      – Biegły sądowy wycenił szkodę na 150 zł.

      Nie chciałeś zapłacić i mieć to z głowy?
      – Zostałem ostatecznie uniewinniony, więc nie było takiej konieczności. Chciałem skorzystać ze swoich praw obywatelskich i zająć stanowisko w ważnych dla społeczeństwa sprawach oraz uczestniczyć w szeroko rozumianej debacie publicznej.
      O jakich prawach mówisz?
      – O swobodzie wypowiedzi i do reagowania na przekroczenie granic.
      Nie rozumiem.
      – Kiedy ktoś kogoś bije na ulicy, to nie rzucam się z pięściami, tylko odciągam zawodnika. Kiedy za ścianą mąż bije żonę, to nie czekam, aż mi otworzy, tylko dzwonię na Niebieską Linię. Słowem, zapobiegamy eskalacji. W przypadku zdemontowania baneru mówię dokładnie o tym samym – chciałem zakończyć proces dalszego szantażowania kobiet, które przebywają w tym szpitalu, a także dzieci i osób starszych czy kogokolwiek, kto poczuł się zastraszony czy dotknięty, gdy przechodził obok tego samochodu.
      Czym skończyła się sprawa?
      – Sąd mnie uniewinnił w pierwszej instancji, a treść samego wyroku uniewinniającego była dla mnie szalenie istotna. Sąd zwrócił uwagę, że moje działanie nie było społecznie szkodliwe. Stwierdził też, że sama fundacja mogła popełnić wykroczenie. Pokazał, że środki przeze mnie podjęte były adekwatne do tej sytuacji i nie wykraczały poza dopuszczalne w życiu społecznym ramy. Inaczej byłoby w sytuacji dewastacji samochodu i plandeki albo naruszenia nietykalności cielesnej któregoś z mężczyzn.
      Wróćmy jeszcze do samego początku. Dlaczego furgonetka z banerem antyaborcyjnym tak bardzo cię oburzyła?
      – Kilka dni wcześniej przeczytałem osobisty list leżącej w Szpitalu im. Orłowskiego kobiety opublikowany w Wirtualnej Polsce. Pisała o swoich cierpieniach wywołanych przez drastyczne billboardy znajdujące się pod oknami szpitala.
      Jak to na nią wpłynęło?
      – Czuła się zaszantażowana, zaszczuta, zmanipulowana. Jej opowieść mnie dotknęła, ponieważ we własnym otoczeniu znam kobiety, które były w zagrożonych ciążach. Wiem, jak strasznie cierpiały. Nie dowierzałem, że taki samochód można postawić pod oknami kliniki, w której leżą kobiety z zagrożonymi ciążami. Szpital to miejsce, o które powinniśmy szczególnie jako społeczeństwo dbać i które powinniśmy chronić. To powinno być miejsce szczególnego szacunku, ograniczenia pewnych zachowań. Umieszczenie tak drastycznych, okrutnych i nieprawdziwych treści, które mają przede wszystkim zaszantażować emocjonalnie kobiety, stojące często przed niewyobrażalnie trudnymi wyborami, jest przemocą symboliczną i aktem zastraszenia.

      CDN...

      • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 26.01.19, 08:58
        Co było na tych furgonetkach?
        – Wizerunki zakrwawionych płodów, strzępów.
        Powiedziałeś, że są to wizerunki nieprawdziwe. Dlaczego?
        – Przedstawiciele ruchu pro-life twierdzą, że zdjęcia przedstawiają zabieg aborcji dokonywanej współcześnie w Polsce, natomiast są to zazwyczaj zdjęcia archiwalne sprzed lat z różnych innych zabiegów, niekoniecznie aborcyjnych. A na pewno nieodzwierciedlające stanu faktycznego tego, do czego dopuszcza polskie prawo i do czego mają prawo kobiety w Polsce.

        Na czym polegał ten szantaż emocjonalny?
        – Kobieta z zagrożoną ciążą stoi przed pytaniem: ryzykować własne życie i zdrowie czy zadbać o płód? Rozmawia o tym z lekarzem, rodziną i bliskimi. Ale to ostatecznie tylko kobieta ma prawo decydować o swoim ciele i własnej reprodukcji. Jakiekolwiek zakłócanie tego procesu nie powinno mieć miejsca.
        Te wizerunki wprowadzają kobiety w błąd?
        – Tak, to jest sytuacja przemocowa. Ruch pro-life stawia kobiety w sytuacji oskarżonej, barbarzynki, która w starotestamentalny sposób zabija swoje dziecko. Dodatkowo na sytuację kobiet wpływa ogólna atmosfera w Polsce. Mam wrażenie, że w Polsce zapomina się o tym, że istnieją różne wykładnie etyczne. Jedne są związane z wiarą katolicką, inne np. z Kościołem protestanckim, a jeszcze inne z moralnością humanistyczną czy ateistyczną. A prawo jest podporządkowane jednej ideologii. Poza tym w dyskusji o prawach kobiet udział biorą głównie faceci, i to głównie oni zarządzają brzuchami kobiet. Nie wierzę w jedynie słuszną, uproszczoną wizję świata. Sam wielokrotnie staję przed różnymi dylematami i staram się myśleć w sposób krytyczny o własnych opiniach i przekonaniach. Aborcja należy do szalenie trudnych zagadnień, ale jako społeczeństwo nie mamy prawa wpływać na decyzję kobiety o samostanowieniu. Co więcej, uważam, że druga strona ma prawo do reprezentowania swoich poglądów, ale nigdy nie zgodzę się, żeby w przestrzeni publicznej wisiały banery antyaborcyjne, które nie otwierają dyskusji, ale ją zamykają i radykalizują. I ostatecznie zarządzają strachem.
        Jak myślisz, dlaczego to robią?
        – Zależy im na podkręcaniu konfliktu i jego eskalacji. To ich napędza i uzasadnia ich działanie.
        Jaka była reakcja twojego otoczenia?
        – Otrzymałem ogromne moralne wsparcie od rodziny, znajomych i przyjaciół. Zauważyłem, że wiele osób, które wcześniej nie zajmowały konkretnego stanowiska w tej kwestii, zadało sobie taki trud.
        Przesunęły się bardziej na pozycje lewicowe?
        – Prawa kobiet nie są domeną lewicy, tylko po prostu ludzkiej wrażliwości. Z oczywistych powodów uczestniczę w sytuacji ideologicznego konfliktu, od którego staram się trochę zdystansować. Kiedy usunie się te straszne billboardy czy język nienawiści, to konflikt w znacznej mierze zniknie.

        Nie rozumiem.
        – Plandeka z rozwalonym płodem wywołuje konkretny konflikt ideologiczny, działający negatywnie na wyobraźnię ludzi. Można ją zakryć, tak jak to zrobili licealiści z „Prusa” czy „Staszica”, obklejając gazetami, kartkówkami, workami na śmieci.
        Ale czy to znaczy, że w sferze publicznej nie może toczyć się dyskusja? Konflikt jest często początkiem wypracowania ciekawych rozwiązań prawnych.
        – Może, ale w sposób merytoryczny i zgodny z prawdą i szacunkiem. Wymieniajmy się argumentami. Potem możemy się przecież jako społeczeństwo wypowiedzieć podczas referendum czy wyborów, głosując na program polityczny konkretnych partii. Taka ucywilizowana dyskusja jest zarezerwowana dla dojrzałych społeczeństw, a za takie chcę uważać Polaków. Obecnie prawica w taki sposób formułuje swoje argumenty, jakby nie ufała społeczeństwu, jakby nie traktowała go poważnie. Traktuje je jak zbiór jednostek, które mają problem z myśleniem. Takie organizacje jak Pro – Prawo do Życia myślą, że Polacy nie są intelektualnie gotowi na rzeczową dyskusję o prawach kobiet, więc trzeba do nich docierać za pomocą drastycznych obrazów.
        Czy po tym procesie czujesz się aktywistą proaborcyjnym?
        – Nie. Czuję się obywatelem, który wziął sprawy w swoje ręce. Wziąłem udział w jednej z debat toczących się w polskim społeczeństwie. Są takie sytuacje, które wymagają działania, szczególnie te dotyczące przemocy.
        Myślisz, że zmienia się klimat wokół aborcji? Sąd cię uniewinnił, licealiści nie boją się reagować na banery antyaborcyjne.
        – Nie jestem obiektywny. Natomiast wierzę, że to jaskółki zmiany.
        Nie będzie drugiej instancji?
        – Sprawa jest nadal otwarta. Chcą mnie zamęczyć, niestety, walczą w złej sprawie. Taką ilość energii inteligentnych i pewnie nawet wartościowych ludzi można byłoby przeznaczyć na inne cele.

        warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,150427,24397647,mial-proces-za-probe-zdjecia-plakatow-antyaborcyjnych-w-sadzie.html

        --
        Religia jest dla ludzi bez rozumu.
        /Józef Piłsudski/
    • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 26.01.19, 16:49
      diabollo 25.01.19, 07:34

      > Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyaborcyjn

      - Ten młody człowiek mówił, że jest zwolennikiem dyskusji o aborcji.
      Problem jednak w tym, że ta dyskusja nadal trwa a właściwe stoi w miejscu, bo obydwie strony barykady się okopały i liczą na przeczekanie.

      W sumie ja to traktuję jako swoiste przeciąganie liny, gdzie raz jedni, raz drudzy coś tam przepchną.
      Tu masz przykład z Argentyny:

      wyborcza.pl/7,75399,23767991,argentyna-cofa-sie-przed-legalizacja-aborcji.html

      - Dzięki za przesłanie obiecanej książki!

      Pozdr.
      • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 11:48
        Po trzydziestu latach też mi przeszła ochota na dyskusję o aborcji.
        Nie ma sensu.

        Sens ma dyskusja o prawie jakie ma obowiązywać wszystkich w sprawie aborcji.

        Lewacy są za pełną dostępności do bezpiecznej aborcji dla każdej kobiety, która sobie tego życzy do 12 tygodnia ciąży.

        W tym układzie wszyscy będą zadowoleni: katoliczki będą sobie nie przerywać żadnej ciąży i napawać się swoją katolicką wielkością moralną.

        Katolickie prawactwo chce już wprowadziło zakaz przerywania ciąży na życzenie i jeszcze chce zamknąc możliwość pozostałych wyjątków legalnej aborcji.

        W tym układzie przemoc państwa zmusza leżaczki do donoszenia i rodzedzia z ciąż, których z różnych powodów nie chcą czy nie mogą. Katolickie barbarzyństwo.
        Tutaj nawet katoliczki chwały wielkości moralnej z nieprzerywania ciąży mieć nie mogą, bo najmniejszego wyboru wszak nie mają. Nie ich decyzja. Prawo karne i aparat przemocy państwa katolicki też trzyma za macice w garści.

        Kłaniam się nisko.

        --
        Religia jest dla ludzi bez rozumu.
        /Józef Piłsudski/
        • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 15:06
          diabollo 27.01.19, 11:48

          > Lewacy są za pełną dostępności do BEZPIECZNEJ aborcji dla każdej kobiety,
          > która sobie tego życzy do 12 tygodnia ciąży.

          Lewacy co mówią o BEZPIECZNEJ aborcji opili się chyba EUFEMIĄ w płynie.
          Aborcja jest procedurą w pełni inwazyjną i z samego tylko takiego faktu jest zawsze potencjalnie niebezpieczna, a kto temu zaprzecza jest zwykłym ignorantem.

          Jak przy zwykłym wyrwaniu zęba (ze znieczuleniem albo bez) czasami nieborak wyciągnie nogi, to co dopiero przy aborcji. Ale trzeba się z tym zgodzić, że przypadki nieprzeżywania aborcji są skrzętnie ukrywane, to jest faktem ....

          torun.wyborcza.pl/torun/1,48723,16591820,Smierc_czai_sie_u_dentysty__Pacjentka_nie_obudzila.html

          www.fakt.pl/wydarzenia/polska/moj-syn-poszedl-do-dentysty-i-umarl/1hghp2x

          dentonet.pl/przypadki-smierci-w-gabinecie-stomatologicznym/

          www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/zawiasy-za-smierc-na-fotelu-dentystycznym,90504.html

          Pozdrawiam.
          • oby.watel Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 15:24
            Każda o operacja jest procedurą w pełni inwazyjną i z samego tylko takiego faktu jest zawsze potencjalnie niebezpieczna, a kto temu zaprzecza jest zwykłym ignorantem. Dlaczego nie został jeszcze wprowadzony całkowity zakaz operowania skalpelem? Jak przy zwykłym wyrwaniu zęba (ze znieczuleniem albo bez) czasami nieborak wyciągnie nogi, to co dopiero przy operacji. Ale trzeba się z tym zgodzić, że przypadki nieprzeżywania operacji są skrzętnie ukrywane, to jest faktem...

            --
            Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
          • gaika Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.02.19, 22:42
            suender napisał:

            > Lewacy co mówią o BEZPIECZNEJ aborcji opili się chyba EUFEMIĄ w płynie.
            > Aborcja jest procedurą w pełni inwazyjną i z samego tylko takiego faktu jest za
            > wsze potencjalnie niebezpieczna, a kto temu zaprzecza jest zwykłym ignorantem.
            >
            > Jak przy zwykłym wyrwaniu zęba (ze znieczuleniem albo bez) czasami nieborak wy
            > ciągnie nogi, to co dopiero przy aborcji. Ale trzeba się z tym zgodzić, że przy
            > padki nieprzeżywania aborcji są skrzętnie ukrywane, to jest faktem ....

            Logiczna byłaby informacja o tym, że dużo większe zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety niesie ciąża i poród niż bezpieczna aborcja. Co więcej, w dobie upowszechniania się aborcji farmakologicznej, Twoje doniesienia to istne banialuki.
            Dentystycznymi linkami strzelasz sobie w stopę, bo to przecież skandal porównywać aborcję do usunięcia zęba, hehehe.

            Nietrudno znaleźć statystyki dotyczące zgonów kobiet, które nastąpiły w wyniku aborcji przeprowadzanych pokątnie, w niebezpiecznych warunkach.

            Bezpieczna aborcja RATUJE życie.

            Na dokształt marsz!
      • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 12:19
        To rzeczywiście nie jest kwestia poglądów na temat aborcji.
        To problem polskich, katolickich elit, które nie są w stanie zaakceptować rzeczywistości i faktu, że w Polsce nie mieszkają tylko katolicy i aksjologia katolicka nie jest ani uniwersalna ani obowiązująca wszystkich obywateli.

        Lewactwo szanuje katolicką ideologię - jak katolicy są przeciw aborcji to niech sobie jej nie robią. Fajn baj mi.
        Prawactwo katolickie nie jest w stanie uszanować aksjologi lewackiej.

        Tyle i tylko tyle.

        Kłaniam się nisko.

        --
        Religia jest dla ludzi bez rozumu.
        /Józef Piłsudski/
      • ur-nammu Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 12:25
        suender: Tu masz przykład z Argentyny:
        Argentyna za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność. Na szczęście inni wykazali się większą dojrzałością. Oto przykład z Irlandii z jej nowym prawem:

        Health (Regulation of Termination of Pregnancy) Act 2018

        12. (1) A termination of pregnancy may be carried out in accordance with this section by a medical practitioner where, having examined the pregnant woman, he or she is of the reasonable opinion formed in good faith that the pregnancy concerned has not exceeded 12 weeks of pregnancy.


        I pomyśleć, że podobne rozwiązanie mieliśmy w starym prawie z czasów PRL-u, a później Kościół ze swoimi politycznymi przystawkami wepchnął nas w tym względzie w epokę mroku, z której z mozołem będziemy się wydostawać.
        • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 14:44
          ur-nammu 27.01.19, 12:25

          > Argentyna za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać
          > na normalność. Na szczęście inni wykazali się większą dojrzałością. Oto przykład z Irlandii
          > z jej nowym prawem:
          ================================================

          Proszę nie chwalić dnia przed zachodem słońca. Dopóki teza: "Alles fließt" jest aktualna to i w Irlandii ta sprawa nie będzie constans! Obecny Szef rządu, Leo Varadkar, jest z krwi i kości konserwatystą, co podważa Twą tezę o Argentynie!
          Był czas, że lewacka władza gdzieś w Azji (Chiny/Wietnam), też blokowała aborcję.

          > I pomyśleć, że podobne rozwiązanie mieliśmy w starym prawie z czasów PRL-u,
          > a później Kościół ze swoimi politycznymi przystawkami wepchnął nas w tym względzie
          > w epokę mroku, z której z mozołem będziemy się wydostawać.

          Błędna diagnoza! Winna za taki stan rzeczy jest szeroko rozumiana tzw. Godność Człowieka, - ale apologeci odczłowieczania osoby ludzkiej są oczywiście przeciwnego zdania ....cbdo.

          Pozdr.
          • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 15:38
            No właśnie dlatego dyskusje o aborcji są kompletnie bez sensu.
            Wszystko zostało już powiedziane.

            Wy, katolicy i inni fundamentaliści religijni pozostaniecie przy swoim, my, lewacy przy swoim.

            I mimo wszystko jakoś musimy ze sobą współżyć w jednym kraju/jednej UE/jednym świecie, najlepiej podczas tego współżycia się nawzajem nie pozabijając.

            Dlatego, czcigodni katolicy, jak jesteście przeciwni aborcji, kul, po prostu jej sobie nie róbcie.
            I z łaski swojej nie narzucajcie nam swoich zabobonów przemocą prawa państwowego nam, lewakom, bo my z waszymi zabobonami się całkowicie nie zgadzamy.

            Kłaniam się nisko.



            --
            Religia jest dla ludzi bez rozumu.
            /Józef Piłsudski/
          • ur-nammu Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 18:08
            suender: Dopóki teza: "Alles fließt" jest aktualna
            Najśmieszniejsze bajeczki opowiadasz, gdy udajesz, że coś wiesz. Jakiś czas temu sugerowałeś, że Goethe pisał po angielsku, dziś sugerujesz, że Heraklit pisał po niemiecku. Jaka wiedza, takie przemyślenia i takie też oceny cudzych wypowiedzi.

            suender: Obecny Szef rządu, Leo Varadkar, jest z krwi i kości konserwatystą, co podważa Twą tezę o Argentynie!
            Nie ma znaczenia, czy Leo Varadkar jest konserwatystą czy nie – istotne jest tylko to, że irlandzki parlament zachował się praworządnie i zrealizował wolę społeczeństwa wyrażoną w referendum z maja zeszłego roku, gdy się okazało, że 66,4% spośród głosujących opowiedziało się za uchyleniem 8. poprawki do Konstytucji, czyli opowiedziało się przeciw poglądom głoszonym przez Kościół i środowiska z nim związane. W 1983 roku też przeprowadzono w Irlandii referendum, podczas którego 66,9% głosujących opowiedziało się za wprowadzeniem tej represyjnej poprawki. Trend w społeczeństwie irlandzkim jest jednoznacznie niekorzystny dla moralistów w sukienkach, co zresztą jest typowe dla większej części świata zachodniego.

            suender: Winna za taki stan rzeczy jest szeroko rozumiana tzw. Godność Człowieka
            Godność to slogan, którym się podcierają religijni hipokryci. W jej imię upośledza się kobiety w islamie (żeby je chronić), podobnie dzieje się w nurtach chrześcijaństwa, gdzie ludzi sprowadza się do poziomu bezmózgowców, którymi ma zawiadywać cwaniak w koloratce, a o samych kobietach mówi się jak o bezmyślnych inkubatorach do wyrzucania z siebie materiału do ochrzczenia i zainkasowania za ten spektakl zwyczajowego „co łaska”. Odrażające zakłamanie.
            • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 19:03
              ur-nammu 27.01.19, 18:08

              > Najśmieszniejsze bajeczki opowiadasz,

              Nie musisz się do mnie tak prowokacyjnie odnosić, bo nie jestem wobec Ciebie tak agresywny jak niejaki Wariant- A.
              Co więcej nigdy taki nie byłem i nie będę, - to przy okazji taka moja mała prośba ......

              > Nie ma znaczenia, czy Leo Varadkar jest konserwatystą czy nie

              Ale musisz przyznać, że Twa wcześniejsza wypowiedź typu: "za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność." jest obarczeniem wszystkich KONSERWATYSTÓW za odejście od rozpasanej aborcji.
              A tu masz: "Szef rządu, Leo Varadkar, jest z krwi i kości też KONSERWATYSTĄ.", ha, ha ....

              > że irlandzki parlament zachował się praworządnie i zrealizował wolę społeczeństwa
              > wyrażoną w referendum z maja zeszłego roku,

              Zbyt do serca sobie bierzesz wyniki jakiegoś tam naciąganego referendum, - bardzo proszę o powagę!.
              W UK też było referendum w sprawie wyjścia z UE, - no i co? i i teraz euro-pesymistka May ma też Twoim zdaniem uznać owo referendum za wiążące? Nawet jej koledzy z partii już przebąkują, że tamte referendum trzeba powtórzyć (Nawet Tony Blair jest za tym). W UK prawie powszechnie uważa się, że minione referendum było podstępnie zamulone, bo były tylko dwa pytanie PRZECIW & ZA, a co najważniejsze na jakich warunkach ma być exit to tego tam nie było (to jaką wartość miało takie głosowanie?)!

              Dla mnie jest oczywiste, że balans opinani w Irlandii nt. aborcji za jakiś czas też się zmieni. Natomiast nie wykluczone jest, że tamtejsi antyaborcjoniści uznają poprzednie referendum podobnie za sfałszowane, - dlatego napisałem: "Wszystko płynie!". Pażiwiom uwidim!

              Serdecznie pozdrawiam.
              • ur-nammu Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 19:34
                suender: Ale musisz przyznać, że Twa wcześniejsza wypowiedź typu: "za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność." jest obarczeniem wszystkich KONSERWATYSTÓW
                Moja poprzednia wypowiedź brzmiała: Argentyna za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność, więc odnosiła się do konserwatystów w Argentynie, nie do wszystkich konserwatystów. Pamiętaj, grzeszniku, że przypisywanie cudzym wypowiedziom treści, której w nich nie ma, to też grzech.
                Do dalszych bzdur nie chce mi się odnosić, bo szkoda czasu na ich komentowanie.
                • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.01.19, 21:06
                  ur-nammu 27.01.19, 19:34

                  > Do dalszych bzdur nie chce mi się odnosić, bo szkoda czasu na ich komentowanie.

                  To wzburzenie jest niestety efektem wcześniejszego durnego podparcia się tym referendum w Irlandii.
                  Czyli: Głupie zagranie kończy się często się bolesną ripostą, - takie jest życie Panie Hawranek ....

                  Serdecznie pozdrawiam.
                  • walmart.ca Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 28.01.19, 04:36
                    "To wzburzenie jest niestety efektem wcześniejszego durnego podparcia się tym referendum w Irlandii.
                    Czyli: Głupie zagranie kończy się często się bolesną ripostą, - takie jest życie Panie Hawranek ...."

                    Kiedy czytam takie ‘bolesne riposty’ religiantów, niezmiennie nachodzi mnie wątpliwość, że to przecież niemożliwe, żeby to była zwykła głupota albo religijne zaślepienie. Pan jest klechą, nieprawdaż, panie suender? Albo dla klech pracującym osobnikiem?
                    • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 28.01.19, 10:18
                      walmart.ca 28.01.19, 04:36

                      > Pan jest klechą, nieprawdaż, panie suender?

                      - Najpierw pragnę bardzo podziękować za skomentowanie mego postu.

                      - Stare powiedzenie pszczół powiada:

                      "Tylko ten w drugim klechy szuka, kto sam klechą jest!"

                      - Na pozostałą część wpisu zamierzam odpowiedzieć, kiedy bardziej opanuję język MENTALSKI!

                      Serdecznie pozdrawiam.
              • oby.watel Miał proces za próbę zdjęcia 27.01.19, 19:55
                suender napisał:

                > Nie musisz się do mnie tak prowokacyjnie odnosić, bo nie jestem wobec Ciebie ta
                > k agresywny jak niejaki Wariant- A.
                > Co więcej nigdy taki nie byłem i nie będę, - to przy okazji taka moja mała proś
                > ba ......

                Jakież to wzniosłe. Jak ja czegoś nie robię, to nikt nie ma prawa. Aborcji też to dotyczy. Tylko dlaczego ci, którzy uzurpują sobie prawo narzucać swoja wole inny sami nie stosują się do głoszonych worze się zasad?

                --
                Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                  • oby.watel Re: Miał proces za próbę zdjęcia 27.01.19, 21:54
                    suender napisał:
                    > Niby co - hę?

                    Ano tak to jest jak się człowiek spieszy. Jeszcze raz:

                    Jakież to wzniosłe. Jak ja czegoś nie robię, to nikt nie ma prawa. Aborcji też to dotyczy. Tylko dlaczego ci, którzy uzurpują sobie prawo narzucać swoją wolę innym sami nie stosują się do głoszonych przez się zasad?

                    --
                    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                • diabollo Re: Miał proces za próbę zdjęcia 28.01.19, 08:37
                  Jeżeli pan Grzesznik to pan klecha-miłośnik szkockiej whisky mocno zatorfionej z wyspy Sky, z którym poznaliśmy się na forum gazety.pl wiele lat temu, to witam serdecznie pana klechę.

                  Kłaniam się nisko.

                  --
                  Religia jest dla ludzi bez rozumu.
                  /Józef Piłsudski/
          • gaika Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 27.02.19, 22:52
            suender napisał:


            > Proszę nie chwalić dnia przed zachodem słońca. Dopóki teza: "Alles fließt" je
            > st aktualna to i w Irlandii ta sprawa nie będzie constans! Obecny Szef rządu,
            > Leo Varadkar, jest z krwi i kości konserwatystą, co podważa Twą tezę o Argentyn
            > ie!

            > Błędna diagnoza! Winna za taki stan rzeczy jest szeroko rozumiana tzw. Godność
            > Człowieka, - ale apologeci odczłowieczania osoby ludzkiej są oczywiście przec
            > iwnego zdania ....cbdo.

            A tu banialuki opowiadasz o rządach konserwatywnych i prawodawstwie aborcyjnym. Vide Wielka Brytania.

            Aborcja powinna być zdekryminalizowana (przykładem prawdziwie sensownego prawodawstwa jest Isle of Man). To nie jest sprawa polityków i ustaw, to sprawa kobiet, par i służby zdrowia. Gwarantuję, że temat przestanie być grzany politycznie, jak tylko państwo odklei się od kościoła, a kościół od państwa.

            Otóż to! Prawa reprodukcyjne gwarantem zachowania godności.

            W celach edukacyjnych i ku refleksji przy konsumpcji ogórków polecam rzucić okiem na mapę świata w kontekście dopuszczalności aborcji. Może cuś olśni (choć pewności nie ma).
            • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 02.03.19, 20:10
              gaika 27.02.19, 22:52

              > A tu banialuki opowiadasz o rządach konserwatywnych i prawodawstwie aborcyjnym.

              To raczej banialuki opowiada Ur-namu, bo on rząd konserwatywny obwinił za utrzymanie ustawy antyaborcyjnej w Argentynie i sugerował poczekać na zmianę rządu ku innej opcji. Więc mu odpisałem (coś bezmyślnie z mego postu zacytowała i zrozumiała). Napisałem mu: Że w Irlandii też jest konserwatysta u władzy a aborcję popiera, a to była niekonsekwencja tego Ur-namu, któremu się śni, że konserwatyzm to zawsze be,- a on Irlandię (śmiech) dawał za przykład...

              Krótko i węzłowato: Następnym razem czytaj uważniej i myśl racjonalnie!

              > W celach edukacyjnych i ku refleksji przy konsumpcji ogórków polecam rzucić okiem na mapę
              > świata w kontekście dopuszczalności aborcji.

              Mnie i mojej żony sprawy aborcji z racji wieku już dawno nie dotyczą i latają nam kiszonym ogórkiem koło kiszki s. ....
              Mój pogląd w tej kontrowersyjnej kwestii jest następujący: Jestem przeciwnikiem wszelkich ustaw (w tym "za" jak i "przeciw"). Człowiek respektujący prawa moralne wie co ma robić, a ten co nie respektuje i tak będzie robił tak jak mu się żywnie podoba, - ze strony ekonomicznej nawet dobrze bo Ziemia jest przeludniona!

              Łączę ogórki (tym razem) małosolne.
              • gaika Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 00:23
                suender napisał:

                > To raczej banialuki opowiada Ur-namu

                Nic z tych rzeczy.

                Napisałeś:

                "Obecny Szef rządu, Leo Varadkar, jest z krwi i kości konserwatystą, co podważa Twą tezę o Argentynie!"

                Twoja odpowiedź z irlandzkim premierem w tle do sytuacji w Argentynie ma się jak piernik do wiatraka. W Argentynie zmianę prawa zablokowała konserwatywna izba wyższa parlamentu po tym, kiedy nieco mniej konserwatywna izba niższa ją z bólem przegłosowała.
                To jest fakt. I ta konserwa jest definitywnie be.

                W Irlandii premier taki czy śmaki nic nie miał do rzeczy, bo konstytucję Irlandczycy zmieniają w referendach niezależnie od konserwatywnego lub innej maści premiera. Nie mówiąc o tym, że irlandzki premier żadnym konserwatystą nie jest (otwarcie gej, aktywny zwolennik referendów dotyczących małżeństw jednopłciowych i prawa do aborcji i o zmianę prawa w obu tych kwestiach skutecznie zabiegający). A partia rzeczonego określa siebie jako centrowo-progresywną.

                Gdybyś zestawił Argentynę z UK, to wówczas mógłbyś argumentować, że konserwatyzm władzy niekoniecznie przekłada się na światopoglądowo konserwatywne prawodawstwo. (Inna sprawa, że konserwa w UK ma co innego za uszami.)

                Jednak to wciąż w omawianych przypadkach za mało, bo rolę decydującą pełni pozycja kościoła w państwie i głębokość uwikłania/zależności władz od tejże instytucji. No i oczywiście zryte berety 'przypadkowego społeczeństwa' nie są bez znaczenia.

                Dalej w wątku brnąłeś w analizę porównawczą referendów dwóch -skrajnie i absurdalnie od czapy.

                > Mnie i mojej żony sprawy aborcji z racji wieku już dawno nie dotyczą i latają n
                > am kiszonym ogórkiem koło kiszki s. ....

                Nieuzbrojonym okiem widać, że nie wisi, bo byś się tak moralnie nie nadymał.

                Kończ waść kompot, zanim nie zacznie fermentować.

                • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 09:42
                  gaika 04.03.19, 00:23

                  > Dalej w wątku brnąłeś w analizę porównawczą referendów dwóch -skrajnie i absurdalnie od czapy.

                  Znajomość uwarunkowań politycznych na świecie są Twą słabą stroną, stąd takie niedorzeczne wygibasy.
                  Jedno co Ci mogę powiedzieć (choć wątpię czy to ogarniesz) jest to, że z jednej strony Ur-namu miał rację, że rodzaj opcji moralnej rządów w danym kraju i ich pogląd na aborcję ma zasadnicze znaczenie. Ale to nie znaczy że jakiejś konkretnej formacji politycznej można z góry przypisać jedność w poglądach etycznych. W jednym kraju np. lewica będzie zdecydowanie za aborcją, w innych też lewica będzie przeciw aborcji, - to samo dotyczy konserwatystów.

                  A co do Irlandii (choć nie tylko tego kraju) to referenda w kwestiach wysoce kontrowersyjnych, są bardzo często już na starcie zmanipulowane przez władzę. Owa manipulacja zaczyna się już od samych pytań referendalnych: W takim np. referendum brexitowy w UK pytania były skandalicznie tetyczne. Były dwa: ZA & PRZECIW, - bez podania jakiego typu brexit (twardy/miękki/średnio-twardy) ma być zrealizowany. Więc teraz Angole są jedną ręką w nocniku, - dobrze im tak za za wybranie tej pofyrtanej May!

                  Natomiast w Irlandii ówczesne władze zainfekowane ateizmem też referendum sterowali, by wyszło tak jak wyszło.

                  Więc u Gaiki może nie ma nadymania, ale jest PRZEDYMANIE, oraz kogel-mogel w intelekcie!

                  Pozdrawiam uprzejmie.
                  • oby.watel Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 11:02
                    suender napisał:

                    > Więc u Gaiki może nie ma nadymania, ale jest PRZEDYMANIE, oraz kogel-mogel w
                    > intelekcie!

                    Łoł, zapoznany geniusz. Nie tylko poznała się na manipulacji podczas referendów, ale zajrzał w umysł i odkrył kogel-mogel. Niestety, nie przedstawił dowodów na to, że nie przeanalizował swojego odbicia w monitorze. W tej sytuacji jedynym wyjściem jest zaopatrzyć się w osłonę antyodblaskową i spojrzeć jeszcze raz.

                    --
                    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                    • oby.watel Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 14:39
                      suender napisał:

                      > Ona (Gaika) poznała się nie tylko na manipulacji przy referendum, ale
                      > też na manipulacji dwu jestestw "obywatelskich", [u]

                      Sprostowanie:
                      Nie Ona (Gaika), ale ona (osoba o której mowa). Potwierdzenie po przecinku.

                      Uwaga!
                      Jeśli wytyka się błędy innym, to warto przypilnować, żeby samemu nie błądzić, bo i głupio, i śmiesznie.

                      suender napisał:
                      > bo tą dosyć mądra dziewczyna.

                      Czuwaj!

                      --
                      Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                      • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 04.03.19, 15:44
                        oby.watel 04.03.19, 14:39

                        > Jeśli wytyka się błędy innym,

                        Jakie błędy? Pierwsza "obywatelska" jaźń napisała tak jak myślała i na dodatek bezbłędnie!
                        Sprawa jest prosta i powszechnie zrozumiała. Jak nie chcesz wierzyć to ci twa druga 'obywatelska" jaźń dokładnie wyklaruje!

                        Łączę wiktuały.
                  • gaika Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 05.03.19, 23:41
                    suender napisał:

                    > Znajomość uwarunkowań politycznych na świecie są Twą słabą stroną

                    Już się zreflektowałam. Dowód poniżej.

                    www.youtube.com/watch?v=LS37SNYjg8w

                    W związku z tym objaw swoją 'znajomość uwarunkowań politycznych na świecie' i wyjaśnij publice, jakim sposobem udało Ci się powiązać sytuacje referendalne w UK i Irlandii. Nie z tego przecież powodu, że w obu krajach odbyły się referenda, prawda? Na okrasę można jeszcze dorzucić do tego tygielka Szwajcarię.

                    Na marginesie: jakim cudem pytanie brexitowe w 2016 roku miało zawierać opcje, o których piszesz?
                    • suender Re: Miał proces za próbę zdjęcia plakatów antyabo 06.03.19, 09:34
                      gaika 05.03.19, 23:41

                      > jakim cudem pytanie brexitowe w 2016 roku miało zawierać opcje, o których piszesz?

                      A takim cudem, by ludzie wiedzieli za czym głosują, a nie głosowali w ciemno.

                      Ktoś kiedyś podsumował zmanipulowane pytania (typu; na TAK lub NIE) takim oto przykładem:

                      W pewnym kraju np. Escobar władza ogłosiła referendum nt.: "Chcesz by mu cię zrobili bogatym, albo biednym?, a odpowiedź musiała być na TAK, albo NIE. Tylko że nie odpowiedzieli, że: bogatym ale stale chorym, że biednym ale zdrowym! Innymi słowy, człowiek nie powinien głosować za tzw. "kotem w worku"!
                      Już się chyba rozumiemy.

                      > ... i wyjaśnij publice, jakim sposobem udało Ci się powiązać sytuacje referendalne w UK i Irlandii.

                      Obydwa referenda (choć dotyczyły innych kwestii) miały jeden wspólną cechę, - były ZAMANIPULOWANE.

                      Łączę pozdrowienia z Szamotuł.
    • oby.watel Lustrację zacząć czas 28.01.19, 11:32
      Od tego o czym się rozmawia dużo ważniejsze z kim się rozmawia. Jest to bardzo istotne ustalenie, ponieważ nie wszyscy maja rację. Na przykład ksiądz, to zależnie od miejsca zawsze ma rację lub nigdy nie ma racji.

      walmart.ca napisał:
      > Kiedy czytam takie ‘bolesne riposty’ religiantów, niezmiennie nachodzi mnie wąt
      > pliwość, że to przecież niemożliwe, żeby to była zwykła głupota albo religijne
      > zaślepienie. Pan jest klechą, nieprawdaż, panie suender? Albo dla klech pracują
      > cym osobnikiem?

      Jak w trakcie czytania nachodzi niezachwiane poczucie, to człowiek dostaje skrzydeł i utwierdza się w poczuciu własnej bezdennej mądrości. Jej głębokość jest tak wielka, że nie pozwala zmierzyć się z tematem, argumentować, polemizować, ale dostatecznie płytka, żeby zdiagnozować cechy charakteru, profesję, tępotę czy pochodzenie z nieprawego łoża interlokutora. Skoro nie da się z Suenderem polemizować na argumenty, to należy go zlustrować. Niebotyczne zdumienie budzi tylko bezradność tych, którzy czują, że mają rację, a nie wiedzą dlaczego. Brak wiedzy i argumentów maskują ujawnianiem informacji o swoim rozmówcy sugerując, że na przykład nie rozumie co czyta
      > Postaraj się przeczytać jeszcze raz z większym zrozumieniem.
      itp. Gdy to nie odnosi skutku znikają z podkulonym ogonkiem w poczuciu miażdżącej wiktorii.

      --
      Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
      • diabollo Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 11:59
        Rozmowa o aborcji z katolikami i prawicą sensu nie ma żadnego. Dla nich aborcja to Zło.
        Dla nas (cywilizacji śmierci) aborcja jest OK.

        Uważam, że należy rozmawiać z katolikami i prawicą na inny temat: jak w zaistniałej sytuacji mamy razem żyć i jak powinno wyglądać wspólne państwo, aby było w nim miejsce dla nas wszystkich?

        Kłaniam się nisko

        --
        Religia jest dla ludzi bez rozumu.
        /Józef Piłsudski/
        • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 13:26
          diabollo napisał:

          > Rozmowa o aborcji z katolikami i prawicą sensu nie ma żadnego. Dla nich aborcja
          > to Zło.
          > Dla nas (cywilizacji śmierci) aborcja jest OK.

          Przy takim postawieniu sprawy jasne, że nie ma sensu rozmawiać. Nie tylko nie ma sensu, nie da się! Bo niemowa nie dogada się z niemową. Jeśli ktoś prezentuje lustrzane odbicie poglądu, z którym polemizuje, to nie znaczy, że ma rację. Aborcja, zwłaszcza w cywilizowanym świecie jest uznawana za zło i ostateczność. Nie znaczy to jednak, że należy jej czy jakiejkolwiek innej procedury medycznej zakazywać. Ludzie otrzymali od boga dar — wolną wolę — mają prawo, ba, obowiązek z niej korzystać! Jakim prawem ktoś stawia się na równi z bogiem, uzurpuje sobie boskie plenipotencje i narzuca wszystkim swoją wolę?

          Przeciwnicy aborcji narzucili narrację, z którą postępowcy nie potrafią sobie poradzić. Przecież nie chodzi o przymus, obowiązek usuwania ciąży, ale prawo wyboru! Parafianie, którzy samodzielnie, bez instrukcji z ambony kroku nie zrobią chcą by zniewoleni byli wszyscy. Jak nie czują nad sobą knuta, to nie wiedzą co począć, co ze sobą zrobić.

          > Uważam, że należy rozmawiać z katolikami i prawicą na inny temat: jak w zaistniałej
          > sytuacji mamy razem żyć i jak powinno wyglądać wspólne państwo, aby było w nim
          > miejsce dla nas wszystkich?

          Należy rozmawiać na taki temat, na jaki rozmówca chce rozmawiać. Narzucanie tematów świadczy o słabości, jeśli nie o tchórzostwie intelektualnym, ponieważ często nawet dyskusja na zaproponowany przez siebie temat przerasta.

          --
          Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
          • gaika Re: Lustrację zacząć czas 09.03.19, 00:15
            oby.watel napisał:

            > Aborcja, zwłaszcza w cywilizowanym świecie jest uznawana za zło i ostateczność.

            To Twoja prywatna opinia w formie prawdy objawionej, czy prawda objawiona w formie prawdy objawionej?
      • ur-nammu Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 13:33
        oby.watel: Skoro nie da się z Suenderem polemizować na argumenty, to należy go zlustrować. Niebotyczne zdumienie budzi tylko bezradność tych, którzy czują, że mają rację, a nie wiedzą dlaczego. Brak wiedzy i argumentów maskują ujawnianiem informacji o swoim rozmówcy sugerując, że na przykład nie rozumie co czyta
        Widzicie, łobywatelu, ludzkość zna takie wynalazki, o których ani grzesznicy, ani łobywatele może nie słyszeli, a które jednak istnieją i pozwalają na ocenę jakości argumentu użytego w rozmowie. Jednym z takich wynalazków jest logika pozwalająca na ocenę prawdziwości i spójności wypowiedzi.
        To dzięki niej wiadomo, że rozmówca kłamie, przypisując na przykład wypowiedzi
        Argentyna za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność
        znaczenie, którego w niej nie ma:
        Ale musisz przyznać, że Twa wcześniejsza wypowiedź typu: "za sprawą swoich konserwatywnych polityków będzie jeszcze musiała poczekać na normalność." jest obarczeniem wszystkich KONSERWATYSTÓW

        Sensowna dyskusja powinna płynąć od argumentu A do B, od B do C itd. Gdy ciąg argumentów jest przerwany, dyskusja staje się ćwierkaniem.

        I teraz należy wyciągnąć wnioski. Gdy ustaliliśmy, że rozmówca jest kłamcą lub po prostu nie radzi sobie z tworzeniem prawidłowej argumentacji, wiemy też, że rozmowa z nim będzie jałowa, bo nie będzie to spór o lepsze argumenty, lecz jedynie użeranie się z kimś, kto do rozmowy nie dorósł. Inteligentny rozmówca dyskusję z kimś takim olewa, rozmówca nieinteligentny (i naiwniacy, którzy mu przyklaskują) ogłasza, że dyskutant znikł z podkulonym ogonkiem, gdy ten dyskutant w rzeczywistości nie ma on ochoty kopać się z koniem.
        • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 16:32
          Gdy odpowiadam na post ur-nammu, to nie odpowiadam na post qq-namuniu bo to niekoniecznie jest ta sama osoba. Domyślam się jednak, że są tacy, którym kłopot sprawia przesylabizowanie czyjegoś nicka, zwłaszcza gdy jest zawiły i wielce skomplikowany.

          Odnosząc się do poruszonych kwestii pragnę zauważyć, że powszechna praktyką jest przekręcanie, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi. Nie mówię o tym konkretnym przypadku, ale ogólnie. Język jest zakłamywany od dawna. Trudno z góry zgadnąć, czy ktoś to robi cynicznie, z pełną premedytacja, czy po prostu coś źle zrozumiał, przeoczył, błędnie zinterpretował, nie doczytał, nie załapał ironii. Intencje można w prosty sposób zweryfikować zwracając uwagę na przekłamanie.

          Nie zaprzeczysz, że do rozmowy trzeba co najmniej dwojga i na dodatek posługujących się tym samym językiem, podobnie rozumiejących te same pojęcia. Byłbym daleki od oskarżania Suendera o kłamstwo. Wierzący nawet swoją świętą księgę tak interpretują jak im wygodniej. Gdy okazuje się, że rozmówca rżnie głupa i upiera się, że czarne nie jest czarne można zrezygnować z dalszej rozmowy, ale można rozmawiać nadal. Jaki będzie finał takiej rozmowy? Ano albo płacz i zgrzytanie zębów, jak w przykładzie mowy obrończej
          > Mową nienawiści to jest wredny styl wypowiedzi w jakim odnosisz
          > się wobec Ur-nammu (i nie tylko wobec niego!).
          albo ataki osobiste. Bo żeby merytorycznie odpowiedzieć trzeba zastanowić się, mieć wiedzę, poszukać informacji. To wymaga czasu. Nie trzeba skończyć żadnej szkoły, żeby powiedzieć Kopernikowi, że teza jakoby Ziemia krążyła wokół Słońca jest brednią.

          Jeśli chodzi o inteligencję, to w moim mniemaniu nie zalicza się do tej kategorii ktoś, kto na pustym forum atakuje swojego rozmówcę, bo — jak już wspomniałem gdzie indziej — nie da się klaskać jedną ręką. To oznacza, że albo się będzie rozmawiać, albo trzeba będzie poszukać innego miejsca. Sensowna dyskusja powinna płynąć od argumentu do kontrargumentu. Gdy zamiast tego A słyszy, że jest osłem, a B że baranem, to to nie jest dyskusja jeno nawalanka.

          Podsumowując — jeśli ktoś zamiast argumentować informuje rozmówcę o cechach jego charakteru, usiłuje go ośmieszyć, a potem znika, to znaczy, że ucieka z podkulonym ogonkiem. I żadne krzyki i płacze nie sprawią, że będzie inaczej. Ze swojej własnej dyskusji o etyce najpierw uciekł twórca wątku, potem Ty cytując Wikipedię bez związku zarówno z tematem wątku jak i ze mną, choć w założeniu miała to być diagnoza mojej ułomności. Na szczęście poszedłeś po rozum do głowy i skończyłeś oszczędzając sobie wstydu.


          --
          Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
          • ur-nammu Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 18:22
            oby.watel: Odnosząc się do poruszonych kwestii pragnę zauważyć, że powszechna praktyką jest przekręcanie, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi. Nie mówię o tym konkretnym przypadku, ale ogólnie.
            Po pierwsze – autorowi pierwszego zacytowanego zdania mogę jedynie współczuć towarzystwa, w którym przebywa, jeśli w tym towarzystwie powszechną praktyką jest przekręcanie, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi. Rozmowa z przekręcaczami sensu cudzych wypowiedzi jest w mojej ocenie stratą czasu, bo gdy napiszę: „Ala ma kota”, oznacza to tylko tyle, że moim zdaniem Ala ma kota, nie usprawiedliwia to natomiast manipulacji sugerujących, że Ala ma wszystkie koty, że kot Ali jest rasowy lub że Ala będzie musiała pójść z kotem do weterynarza. Ci, którzy przekręcają cudze wypowiedzi, nie zasługują na dyskusję, lecz na kopa w cztery litery.

            Po drugie – skoro nie mówisz o tym konkretnym przypadku, o którym ja pisałem i o którym – jak sądzę – pisał też Walmart.ca (czyli o wypowiedzi Suendera), to znaczy, że mówisz nie na temat. Reszta tego, co napisałeś, to lanie wody. Jeśli potrafisz wykazać, że zakwestionowana przeze mnie wypowiedź Suendera jest prawdziwa, to wykaż jej prawdziwość, jeśli nie, to nie zawracaj mi głowy swoją paplaniną.
            • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 28.01.19, 19:42
              ur-nammu napisał:
              > Po pierwsze – autorowi pierwszego zacytowanego zdania mogę jedynie współczuć to
              > warzystwa, w którym przebywa, jeśli w tym towarzystwie powszechną praktyką j
              > est przekręcanie, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi
              .

              Autor tej wypowiedzi przebywa tutaj w Twoim towarzystwie.

              > Ci, którzy przekręcają cudze wypowiedzi, nie zasługują na dyskusję, lecz na k
              > opa w cztery litery.

              Czyli znikanie to nie ucieczka z podkulonym ogonkiem tylko uczciwe wymierzenie sobie kopa w cztery litery?

              > Po drugie – skoro nie mówisz o tym konkretnym przypadku, o którym ja pisałem i
              > o którym – jak sądzę – pisał też Walmart.ca (czyli o wypowiedzi Suendera), to z
              > naczy, że mówisz nie na temat.

              Gdybym mówił nie na temat, to bez kłopotu wykazałbyś to podając jaki jest temat. Nie zrobiłeś tego, co oznacza, że to wytwór Twojej wyobraźni, zarzut wyssany z palca. Przemawia za tym dalsza część wywodu:

              > Reszta tego, co napisałeś, to lanie wody. Jeśli potrafisz wykazać, że
              > zakwestionowana przeze mnie wypowiedź Suendera jest prawdziwa,
              > to wykaż jej prawdziwość, jeśli nie, to nie zawracaj mi głowy swoją
              > paplaniną.

              Przypomnę, że tematem wątku był proces za zdjęcia plakatów, a w tym konkretnym pod-wątku mowa o amatorskiej lustracji której poddany został jeden z dyskutantów. Kto więc dyskutuje nie na temat zarzucając rozmówcom niestworzone rzeczy?

              --
              Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
              • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 00:03
                Doskonała ilustracja problemu przekręcania, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi. W materiale Superwizjera w którym mowa o handlu padliną pada informacja, że proceder ma charakter ogólnopolski. Co na to przedstawiciel firmy parającej się eksportem pysznego mięska z Polski? Informuje, że Firma Tarczyński nie współpracuje z ubojniami mięsa wołowego z terenu województwa mazowieckiego.

                Kamień z serca.

                --
                Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                • walmart.ca Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 04:40
                  >Przypomnę, że tematem wątku był proces za zdjęcia plakatów, a w tym konkretnym pod-wątku mowa o >amatorskiej lustracji której poddany został jeden z dyskutantów. Kto więc dyskutuje nie na temat
                  >zarzucając rozmówcom niestworzone rzeczy?

                  Ty, jak zwykle.

                  Informacja o procesie za probę zdjęcia plakatów i rozmowa z bohaterem tego wydarzenia była tematem wątku do pojawienia się suendera, kiedy to temat zmienił wątek, a wątek temat, a Ty, jak zwykle, się pogubiłeś.
                  Ale ja wspaniałomyślnie wyprowadzę cię z tej mgly. Otóż Diabollo zamieścił to w całości, bo to trochę nietypowe wydarzenie ze względu na porażkę Fundacji Pro- i Ordo Iuris w naszym kraju, co obecnie, niestety... itd...Taka informacja ku pokrzepieniu serc, że są jeszcze wrażliwi i odważni obywatele i w miarę rzetelne sądy. I tyle.
                  A tu wkracza suender i zaczyna o aborcji jako temacie, gdzie obie strony debaty się rzekomo okopały i czekają na sprzyjające wiatry (w przeciwne strony), i ilustruje to Argentyną, a potem insynuuje diabollowi, że się opił eufemi, jak zresztą wszyscy lewacy mowiący o „bezpiecznej” aborcji, i podrzuca linki stomatologiczno-katafalkowe, a następnie bredzi o fałszowanych/naciaganych wynikach referendow, tego w Irlandii, dot. dostepu do aborcji jak i tego w Wielkiej Brytanii dot. Brexitu, a robi to w odpowiedzi na argumenty ur-nammu, i robi to tak, jak nie przymierzając klecha z ambony na zapadłej wsi podkrakowskiej – wiem, ze oficjalnie to duszpasterze, ich brednie to homilie, a informacji o świecie dostarcza im KAI, więc niech się pławią na swoich religijnych forach-bajorach; daruj, ale tu, jesli ‘dyskutant’ traktuje cię jak ciemniaka, który łyknie kazdy nonsens, bo kaznodziei i z ambony, to o jakiej dyskusji ty próbujesz tu dyskutować. Ministrant się znalazł. Przeczytaj jeszcze raz wymianę między suenderem i ur-nammu i suenderem i diabollo...

                  >Doskonała ilustracja problemu przekręcania, przeinaczanie i zmienianie sensu wypowiedzi.

                  Ty, i to znowu... Jesteś chodzacą ilustracją.
                  • suender Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 09:02
                    walmart.ca 29.01.19, 04:40

                    > a następnie bredzi o fałszowanych/naciaganych wynikach referendow, tego w Irlandii,
                    > dot. dostepu do aborcji jak i tego w Wielkiej Brytanii dot. Brexitu, a robi to w odpowiedzi
                    > na argumenty ur-nammu, i robi to tak, jak nie przymierzając klecha z ambony
                    > na zapadłej wsi podkrakowskiej ....

                    - Jak długo jeszcze forumowicze będą się uczyli, że nie atakuje się osobę lecz merytorykę danego wpisu?????

                    - Hasło REFERENDUM rzucił pierwszy Ur-nammu (i się na nim lekko pośliznął)! Suender tylko jemu uzmysłowił, że referenda przez krajowców bywają często po czasie uważane jako sfałszowane co do wyników, a również co do zaciemnionej formy pytań referendalnych. To są FAKTY we wielu krajach występujące, nawet w powojennej Polsce były takie: krakow.wyborcza.pl/krakow/56,44425,21258768,referendum-1946-wybory-1947-sfalszowane-materialy-archiwalne.html.
                    A te najnowsze w UK też krytykują sami lokalsi zarzucając mu ściemnienie pytań na kartce referendalnej.
                    To zatem nie jakieś bredzenie, lecz konieczne spojrzenie prawdzie w oczy ....

                    - A te obsesje z tymi klechami też kiedyś z głów naiwnych wywietrzeją.

                    - Od kiedy to suender ma na forum większą władzę niż admin i potrafi szyld wątku zmieniać?

                    Łączę uśmiechy zbliżającej się coraz szybciej wiosny.
                    • diabollo Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 09:43
                      Ale przyznasz, czcigodny Grzeszniku, że mówienie o sobie w trzeciej osobie zalatauje klechą i to co najmniej w stopniu biskupa.
                      A propos (jeżeli Ty, to Ty, czyli ten od Scotch Whisky że Sky) co u Ciebie słychać? To już tyle lat. Jak się rozwija kariera? Doktorat w Niemczech pomógł czy też Cię zablokował (bo nie z Włoch)? Ostatnio życzyłem Ci kariery kardynalskiej. I dalej życzę. Wytrwałości, twardych łokci, ostrych zębów i żadnych skrupułów. Potrzebne w każdej korporacji, a pewnie jeszcze bardziej w tak zdemoralizowanej korpo jak kościół ginekologiczo-katolicki.

                      Jeszcze raz witam serdecznie w naszych skromnych progach cywilizacji śmierci!

                      Kłaniam się nisko.

                      --
                      Religia jest dla ludzi bez rozumu.
                      /Józef Piłsudski/
                      • ur-nammu Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 13:30
                        diabollo: Ostatnio życzyłem Ci kariery kardynalskiej. I dalej życzę.
                        Oj, purpuratem grzesznik chyba nie zostanie:

                        suender: Przepraszam Cię za lapsusy wynikłe z nadmiernie szybkiego pisania, ale za to winna ma żona bo mnie goni (jak szalona) na spacer z psem!

                        Nie wykluczam natomiast, że może się on całkiem dobrze nadawać do całonocnego czuwania w krzakach przy jakimś katogównianym plakacie. W takim miejscu potrzebny jest właśnie „myśliciel” takiego pokroju jak Suender.
                        • diabollo Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 13:38
                          A to szkoda, że to nie wielebny Talisker nas odwiedził. Może naprawde został już kardynałem?

                          Niemniej czcigodnego Grzesznika witam równie serdecznie.

                          Kłaniam się nisko.

                          --
                          Religia jest dla ludzi bez rozumu.
                          /Józef Piłsudski/
                          • ur-nammu Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 13:57
                            diabollo: Doktorat w Niemczech pomógł czy też Cię zablokował (bo nie z Włoch)?
                            diabollo: A to szkoda, że to nie wielebny Talisker nas odwiedził.
                            Może i szkoda, ja tylko nie mogę wyjść ze zdumienia, jak można było wpaść na pomysł, że ktoś taki jak Suender zrobił doktorat (choćby i z teologii).
                            • diabollo Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 15:47
                              A tutaj mnie zaskakuje Twoje zdumienie.
                              Wszak kler rozdaje sobie "doktoraty" jak wafelki. Idę o zakład, że zdecydowana większość klech, które pojawiają się np. w telewizorze mają swoje katolickie doktoraty.
                              Od pana Rydzyka na każdym wicebiskupie kończąc.

                              Kłaniam się nisko.

                              --
                              Religia jest dla ludzi bez rozumu.
                              /Józef Piłsudski/
                              • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 16:06
                                diabollo napisał:

                                > Wszak kler rozdaje sobie "doktoraty" jak wafelki. Idę o zakład, że zdecydowana
                                > większość klech, które pojawiają się np. w telewizorze mają swoje katolickie do
                                > ktoraty.
                                > Od pana Rydzyka na każdym wicebiskupie kończąc.

                                I tu się mylisz. Rydzyk obronił dysertację pod nazwą "Apostolski wymiar Radia Maryja w świetle założeń ideowych i programowych". Już sam spis rozdziałów świadczy o tym, że jest to dzieło głębsze niż praca innego klechy znana pod tytułem "De revolutionibus orbium coelestium".

                                3 Spis treści
                                4 Wykaz skrótów
                                6 Wstęp
                                23 Rozdział I Zatroskanie o świętość każdego człowieka
                                23 1. Powołanie do świętości i apostolstwa
                                36 2. Życie ludzkie jako dar i zadanie
                                46 3. Realizacja świętości w trudzie życia codziennego
                                55 4. Pomoc w realizacji świętości
                                66 Rozdział II Rodzina polska Bogiem silna
                                68 1. Małżeństwo i rodzina jako wspólnota osób
                                90 2. Służba życiu
                                106 3. Doniosłość wychowania chrześcijańskiego
                                139 4. Uczestnictwo w misji Kościoła
                                151 Rozdział III Zaangażowanie chrześcijan w życie polityczne i społeczne
                                152 1. Postawa chrześcijanina wobec świata
                                166 2. Służba w duchu miłości miłosiernej i sprawiedliwości
                                188 3. Obrona prawdy i wartości chrześcijańskich
                                203 4. Konsekracja świata
                                216 Rozdział IV Miejsce narodu w życiu Kościoła w kontekście zjednoczonej Europy
                                217 1. Naród i Ojczyzna jako wspólnota godna miłości
                                232 2. Chrześcijański wymiar kultury polskiej
                                238 3. Powinności patriotyczne. Odpowiedzialność za wspólne dziedzictwo
                                244 4. Tworzenie dobra wspólnego w Europie i świecie
                                263 Zakończenie
                                267 Bibliografia
                                w tym.: spis tekstów Jana Pawła II, spis przywoływanych audycji, literatura przedmiotu
                                306 koniec

                                Jak widać praca jest bardziej na temat niż wpisy Suendera, Ur-nammu i Walmart.ca razem wzięte.

                                --
                                Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                              • ur-nammu Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 16:31
                                diabollo: A tutaj mnie zaskakuje Twoje zdumienie. Wszak kler rozdaje sobie "doktoraty" jak wafelki. Idę o zakład, że zdecydowana większość klech, które pojawiają się np. w telewizorze mają swoje katolickie doktoraty.
                                Po pierwsze – piszesz tu o klerze, a Suender do kleru najprawdopodobniej nie przynależy, choć na każdym kroku popisuje się umysłowością wiejskiego klechy.
                                Po drugie – w różnych okolicznościach zdarzało mi się spotykać osoby ze stopniami czy tytułami naukowymi w zakresie teologii. Niektórzy faktycznie byli dziwni, ale nawet ci najdziwniejsi pod względem sprawności umysłowej bili Suendera na głowę, tak więc podtrzymuję moje zdziwienie.
                            • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 15:58
                              A Kaczyński zrobił doktorat (i to nie z teologii)! O Glińskim nie wspominając, bo to profesór.

                              --
                              Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                    • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 13:30
                      suender napisał:

                      > - Jak długo jeszcze forumowicze będą się uczyli, że nie atakuje się osobę lecz
                      > merytorykę danego wpisu?????

                      Ponowię pytanie: dlaczego ci, którzy uzurpują sobie prawo narzucać swoją wolę innym sami nie stosują się do głoszonych przez się zasad?

                      > Suender tylko jemu uzmysłowił, że referenda przez krajowców bywają
                      > często po czasie uważane jako sfałszowane co do wyników, a również
                      > co do zaciemnionej formy pytań referendalnych. To są FAKTY we wielu
                      > krajach występujące, nawet w powojennej Polsce były takie

                      I czego to dowodzi? Zwłaszcza sfałszowane przez komunistów referendum sprzed grubo ponad pół wieku? Gdzie dowody na fałszerstwa? Kto je uważa za sfałszowane i na jakiej podstawie?

                      > A te najnowsze w UK też krytykują sami lokalsi zarzucając mu ściemnienie
                      > pytań na kartce referendalnej. To zatem nie jakieś bredzenie, lecz konieczne
                      > spojrzenie prawdzie w oczy ....

                      I co w tych oczach można wyczytać? Że prawda jest jak guma i da się ja naciągać zależnie od potrzeb? Najpierw piszesz, że referenda po czasie "uważa się" za sfałszowane, by w następnym zdaniu stwierdzić, że nie trzeba niczego fałszować, bo wystarczy tak sformułować pytania, by ciemny lud ich nie zrozumiał. Tyle, że to z prawdą nie ma nic wspólnego. Pytania były sformułowane jasno, tyle, że nie wyjaśniono wszystkiego, wiele informacji zatajono, nie wyjaśniono wszystkich skutków głosu na 'tak'.

                      Oczywiście z punktu widzenia Kościoła takie referendum, w którym większość parafian wypowiada się przeciw jest klęską i woła o pomstę do nieba. Dlatego u nas najgłośniej przeciw referendum w sprawie aborcji protestuje Kościół właśnie. Parafianin ma si3edzieć cicho, płacić w pokorze i dostarczać dzieci, najlepiej upośledzonych, żeby rabanu nie narobiły a nie decydować o swoich sprawach.

                      --
                      Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                  • oby.watel Re: Lustrację zacząć czas 29.01.19, 09:10
                    walmart.ca napisał:
                    > Ty, jak zwykle.

                    Czyli jak?

                    > Informacja o procesie za probę zdjęcia plakatów i rozmowa z bohaterem tego wyda
                    > rzenia była tematem wątku do pojawienia się suendera, kiedy to temat zmienił wą
                    > tek, a wątek temat, a Ty, jak zwykle, się pogubiłeś.
                    > Ale ja wspaniałomyślnie wyprowadzę cię z tej mgly. Otóż Diabollo zamieścił to w
                    > całości, bo to trochę nietypowe wydarzenie ze względu na porażkę Fundacji Pro-
                    > i Ordo Iuris w naszym kraju, co obecnie, niestety... itd...Taka informacja ku
                    > pokrzepieniu serc, że są jeszcze wrażliwi i odważni obywatele i w miarę rzete
                    > lne sądy. I tyle.
                    > A tu wkracza suender i zaczyna o aborcji jako temacie, gdzie obie strony debaty
                    > się rzekomo okopały i czekają na sprzyjające wiatry (w przeciwne strony), i il
                    > ustruje to Argentyną, a potem insynuuje diabollowi, że się opił eufemi, jak zre
                    > sztą wszyscy lewacy mowiący o „bezpiecznej” aborcji, i podrzuca linki stomatolo
                    > giczno-katafalkowe, a następnie bredzi o fałszowanych/naciaganych wynikach refe
                    > rendow, tego w Irlandii, dot. dostepu do aborcji jak i tego w Wielkiej Brytanii
                    > dot. Brexitu, a robi to w odpowiedzi na argumenty ur-nammu, i robi to tak, jak
                    > nie przymierzając klecha z ambony na zapadłej wsi podkrakowskiej – wiem, ze of
                    > icjalnie to duszpasterze, ich brednie to homilie, a informacji o świecie dostar
                    > cza im KAI, więc niech się pławią na swoich religijnych forach-bajorach; daruj
                    > , ale tu, jesli ‘dyskutant’ traktuje cię jak ciemniaka, który łyknie kazdy non
                    > sens, bo kaznodziei i z ambony, to o jakiej dyskusji ty próbujesz tu dyskutować
                    > . Ministrant się znalazł. Przeczytaj jeszcze raz wymianę między suenderem i ur-
                    > nammu i suenderem i diabollo...

                    Wynika z tego, że Ur-nammu dał się wodzić Suenderowi za nos jak dziecko i nawet nie zauważył kiedy ten zmienił temat. Czuł, że coś jest nie tak, ale był przekonany, że to ja zrobiłem. Ponowna lektura wymiany między suenderem i ur-nammu i suenderem i diabollo potwierdziła to.

                    > Ty, i to znowu... Jesteś chodzacą ilustracją.

                    Zastosuj się do swojej rady, przeczytaj uważnie zamieszczony tekst i odpowiedz na pytanie: o czego ilustrację chodzącą chodzi?

                    --
                    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
    • gaika Konserwa rdzewieje 01.03.19, 23:00
      Czy kobieta ma prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży? Wynik sondażu IPSOS dla OKO.press jest spektakularny: 53 proc. (w tym 57 proc. kobiet!) uznało, że TAK, tylko 35 proc. NIE. Za jest aż 80 proc. wyborców PO i 78 proc. Koalicji Europejskiej. Polskie postawy zbliżają się do unijnej normy. Wracamy do akceptacji prawa do aborcji na poziomie 1992 roku.

      oko.press/az-53-proc-za-aborcja-na-zadanie-do-12-tygodnia-blizej-europy-dalej-od-kosciola-sondaz-oko-press/
      • suender Re: Konserwa rdzewieje 02.03.19, 20:26
        gaika 01.03.19, 23:00

        > Czy kobieta ma prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży? Wynik sondażu IPSOS dla
        > OKO.press jest spektakularny: 53 proc. (w tym 57 proc. kobiet!) uznało, że TAK,
        > tylko 35 proc. NIE.

        Lubię czytać OKO.press, ale treść pytania akurat w tym sondażu "Czy kobieta ma prawo do aborcji do 12 tygodn." było jawnym wprowadzaniem pytanych w błąd! Dlaczego? Gdyż póki co to w RP aborcja nie jest do 12 tygodnie prawnie dopuszczalna (oprócz nader wyjątkowych przypadków)! Prawo tetyczne jakie jest takie jest, a nie może wynikać z jakiegoś sondażowego chciejstwa.

        Pozdrawiam.
          • oby.watel Re: Konserwa rdzewieje 04.03.19, 10:32
            Łoł, dyskusja weszła na takie poziomy, że wspiąć się trudno. Przykład pierwszy, tutejszy:
            > Może i lubisz, ale nie przeczytałeś.
            Przykład drugi, importowany:
            > Przeczytaj coś więcej na ten temat, a najpierw uważnie treść
            > opracowania zaklinowanego prze zemnie.

            Oczywiście tego rodzaju argumętów jest więcej, ale szkoda czasu na ich poszukiwanie, każdy sobie może poszukać na własną rękę. Dzieci podobnie argumentują. Jak nie mogą przekonać do swoich racji, to oznajmiają "głupi jesteś", albo "a twoja mama jest brzydka". Oczywiście dorosłym nie przystoi, więc znaleźli substytut — przeczytaj. Nie zrozumiałeś? No to nie dlatego, że ja nie potrafię wytłumaczyć o co chodzi, tylko dlatego, że... głupi jesteś. Jakby się nie obrócić kuperek z tyłu...

            --
            Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
            • gaika Re: Konserwa rdzewieje 05.03.19, 23:47
              oby.watel napisał:

              > Oczywiście tego rodzaju argumętów jest więcej, ale szkoda czasu na ich poszukiw
              > anie, każdy sobie może poszukać na własną rękę. (...) Nie zrozumiałeś? No to nie dlatego, że ja nie potrafię wytłumaczyć

              Potrzebujesz wklejenia wytłumaczenia prostych wyników badań sondażowych przedstawionych w całkowicie dostępnym i zalinkowanym tekście? Przykro mi.
              • oby.watel Re: Konserwa rdzewieje 07.03.19, 22:05
                gaika napisała:

                > Potrzebujesz wklejenia wytłumaczenia prostych wyników badań sondażowych przedst
                > awionych w całkowicie dostępnym i zalinkowanym tekście? Przykro mi.

                Niepotrzebnie jest Ci przykro. Nie potrzebuję wklejania, za to Ty potrzebujesz wyjasnienia, że nie odnosiłem się do badań, tylko do prymitywizmu "argumentu".

                --
                Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
                • gaika Re: Konserwa rdzewieje 09.03.19, 00:11
                  Może nie zdajesz sobie sprawy, ale 'zapoznaj się z tekstem, zanim nań odpowiesz' (znany także w wersji 'kliknij'), uznajesz za argument prymitywny. To może sporo tłumaczyć, jeśli chodzi o całokształt.
    • gaika To my jesteśmy rewolucją 03.03.19, 23:55
      Manifa w Warszawie się odbyła!

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24512490,xx-manifa-przeszla-przez-warszawe-prawo-chroni-sprawcow.html#a=66&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsImg1
      Moje ulubione hasła:

      We are daughters of the witches you weren’t able to burn.

      Zrób to sama, nie proś Chazana.
      • oby.watel Re: To my jesteśmy rewolucją 04.03.19, 10:50
        gaika napisała:

        > We are daughters of the witches you weren’t able to burn.

        Yeah. Wiadomo, czarownice rozmnażają się przez partenogenezę. Czarownicy nie mają tu nic do roboty. Tym pilniej należy baczyć by witches nie pomylić z bitches.

        Swoją droga to dyskryminacja w czystej postaci, ponieważ jest tylko synowie, a nie ma córek. Czyżby dlatego, że mężczyzna nie ponosi winy za to, że jest synem swojej matki, a kobieta nie musi być córką, żeby być?

        --
        Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka