Dodaj do ulubionych

antykomunizm toruje drogę faszyzmowi

22.04.19, 09:36
krytykapolityczna.pl/kraj/strywializowany-antykomunizm-toruje-droge-faszyzmowi/

--
Religia jest dla ludzi bez rozumu.
/Józef Piłsudski/
Edytor zaawansowany
  • diabollo 22.04.19, 09:58
    Fragment:

    Edukacja nie jest więc wyjaśnieniem?
    Jest. Też. Bo jaką wersję historii propagują podręczniki, filmy, muzea? Strywializowany antykomunizm. Więc jak będzie jej więcej, tzn. więcej edukacji, to niewiele to zmieni. Żyjemy w kraju, gdzie panuje hegemonia inteligencji, a inteligencja lubi wierzyć, że mieliśmy i mamy dobrą inteligencję i ciemny lud.
    A co, nieprawda?
    To jest samopocieszanie się. Wiemy z badań historyków, choćby w wielkiej książki Aliny Całej „Wizerunek Żyda w polskiej kulturze ludowej”, że nowoczesny antysemityzm w Polsce zaszczepiała inteligencja z małych miasteczek, endecka inteligencja. Stąd chybiony jest mit edukacji jako tego kluczowego elementu, który automatycznie tworzy oświeconą kulturę. Trzeba przyglądać się temu, jakie treści owa edukacja przekazuje. Punktem wyjścia do rozmowy może być wydana niedawno przez Związek Nauczycielstwa Polskiego książka Szkolne gry z historią pod redakcją Doroty Obidniak i Anny Dzierzgowskiej.

    Paweł Brykczyński
    Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce
    49,90

    Odnoszę wrażenie, że edukacja jest przesiąknięta historią Polski i patriotyzmem. Jak to się ma do faszyzmu i nazizmu?
    Michał Bilewicz w swoich badaniach pokazał, że patriotyzm oparty na dumie i pozytywnych uczuciach związanych z byciem Polakiem nie jest bynajmniej ksenofobiczny, a wręcz zmniejsza podatność na ksenofobię. Nacjonalistyczne, ksenofobiczne postawy występować będą raczej u ludzi, którzy mają raczej jakiś problem z polskością.
    Czyli patriotyzm tak, ale nie taki?
    Jeśli chcemy zapobiegać atrakcyjności coraz bardziej nacjonalistycznych wersji patriotyzmu, to warto pamiętać, że odwoływanie się do poczucia wstydu nie pomaga. Sprawianie, żeby ludzie mieli się wstydzić za Polskę, bo ktoś hajluje w lesie, nie jest sposobem na to, żeby zapobiegać popularności postaw nacjonalistycznych. To raczej powoduje chęć odrzucenia poczucia wstydu razem z wartościami, w imię których ktoś ma się w ogóle wstydzić.
    Lepiej jest budować pozytywną identyfikację z Polską historią. W swojej klasycznej książce Tradycja Jerzy Szacki odróżnił dziedzictwo i tradycję – to, co odziedziczyliśmy z przeszłości i to, co z niej wybieramy. Musimy pamiętać o jednym i drugim. Warto docenić progresywne mity naszej przeszłości – opowieść o tolerancji religijnej i „państwie bez stosów”, o wielokulturowej Galicji, o tym, że Polska była jednym z pierwszych krajów, gdzie kobiety uzyskały prawa wyborcze. Także o polskich Sprawiedliwych, jak Ulmowie czy Sendlerowa. Ważne, by z jednej strony nie pozwalać nacjonalistom na używanie tych przykładów jako rozgrzeszenia czy alibi maskującego ich dzisiejsze łajdactwa, a z drugiej – to na nich budować pozytywną tożsamość, dbając, by były dla nas zobowiązaniem: do budowania Polski tolerancyjnej, poszerzającej prawa kobiet, gotowej ratować ludzi uciekających przed prześladowaniem i śmiercią.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.