Dodaj do ulubionych

Wywiad z byznesmemem

03.06.19, 21:08

next.gazeta.pl/next/7,151003,24856274,prezes-inpostu-ile-zarabiam-moja-sprawa-60-proc-przeznaczam.html
--
Religia jest dla ludzi bez rozumu.
/Józef Piłsudski/
Edytor zaawansowany
  • diabollo 03.06.19, 21:09
    byznesmemem, o którym ciągle wiadomo, że nie zmądrzał.

    Kłaniam się nisko.


    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 03.06.19, 21:48
    diabollo napisał:

    > byznesmemem, o którym ciągle wiadomo, że nie zmądrzał.

    A na czym miało by polegać "zmądrzenie"? Chyba, że masz na myśli Sroczyńskiego...

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 04.06.19, 13:10
    Gdybyś doczytał do końca, to byś się dowiedział jak trudny, bolesny i kosztowny jest proces mądrzenia Janusza byzmesu.

    Kłaniam się nisko

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 04.06.19, 15:45
    Gdybyś rozumiał co czytasz, to byś dostrzegł, że jedynym durniem w tym towarzystwie jest przeprowadzający wywiad. I dopóki tak zwane postępowe media będą zatrudniały idiotów, dopóty PiS będzie wygrywał.

    Niewolnik martwić się o nic nie musi, bo zawsze pan o niego zadba. Współczesny niewolnik ma tę przewagę, że może sobie wybrać pana, jak Sroczyński. Niewolnika nie obchodzi co się stanie z firmą. Najwyżej poszuka sobie innej. Widzi tylko swój interes.

    Prowadzenie firmy to harówa na okrągło i stały stres. Praca w firmie to odwalanie pańszczyzny od do i święty spokój. Ale skąd Sroczyński miałby o tym wiedzieć?

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 05.06.19, 23:18
    Wożenie paczek to jak widać też harówka na okrągło i ciągły stres. Stres, że jutro złamiesz nogę i za chwilę nie będzie na chleb. Nie rozumiem dlaczego nie potrafisz tego zauważyć.
  • oby.watel 05.06.19, 23:21
    No i? Tylko wożenie paczek grozi śmiercią lub kalectwem? Jak będą wozili od do na etacie to nie będą się bali, że jutro złamią nogę i za chwilę nie będą mieli na chleb? Przecież sam prowadzisz firmę?!

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 05.06.19, 23:27
    Mistrzu. ja sobie opłacam składki chorobowe na ZUS z odpowiednio wysoką podstawą.

    Ci ludzie nie mieli na to, żeby sobie zapłacić chorobowe. Ja kiedyś też nie miałem, ale ja prowadziłem firmę. Oni nie prowadzili.
    Jak można tego nie rozumieć?
    Brzóska wygrał przetarg dzięki temu, że płacił pracownikom głodowe stawki i pozbawił ich podstawowego bezpieczeństwa socjalnego. Przez to poczta zwalniała listonoszy, a on sam w tym czasie kupował sobie kosztem ludzi drogie fury i marmurowe schody..
  • oby.watel 06.06.19, 00:05
    Jak widać można nie rozumieć, skoro nie rozumiesz. Skąd wiesz, że wygrał przetarg dzięki temu, że płacił pracownikom głodowe stawki? Wiesz ile zarabiali? Ale rozumiem, że jak ktoś sobie kupuje furę, to źle, jak ja sobie kupie furę, to ta fura mi się po prostu należy. Tak czy owak to, co piszesz to nieprawda. Jest o tym mowa w rozmowie.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 09:38
    Tak, słyszałem, ile zarabiali.

    A wyjaśnij mi jeszcze jedno. Skoro zła jest umowa o prace, a działalność tak dobra to dlaczego pan Brzóska sam nie jest na działalności, tylko na etacie?
  • oby.watel 06.06.19, 10:19
    grzespelc napisał:

    > Tak, słyszałem, ile zarabiali.

    Słyszeć a wiedzieć to nie to samo.

    > A wyjaśnij mi jeszcze jedno. Skoro zła jest umowa o prace, a działalność tak do
    > bra to dlaczego pan Brzóska sam nie jest na działalności, tylko na etacie?

    Krótki kurs czytania ze zrozumieniem:

    z powodu niewywiązywania się państwa z zawartych umów oraz praktyk monopolistycznych Poczty Polskiej, musiałem sprzedać polską firmę amerykańskiemu kapitałowi.

    Przewaga moralna katolików polega na tym, że pouczają innych, narzucają im zasady, których mają się trzymać, ale sami robią zawsze to, co im pasuje, nie stosują się do głoszonych zasad. Okazuje się, że komuniści też tak mają.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 23:28
    Kapitaliści jak widać też.
  • oby.watel 07.06.19, 07:37
    Co widać i co też? Dzięki kapitalistom żyjesz i masz się dobrze.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 07.06.19, 18:39
    Nie tylko. Od nich nie mam nawet połowy przychodu.
  • oby.watel 07.06.19, 20:22
    Podniesiesz ceny będziesz miał nie tylko połowę ale dużo więcej.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • supernowa 04.06.19, 08:09
    Mamy dzisiaj wielkie święto, dlatego nie będę denerwować się kolejnymi zarzutami kierowanymi ku tym, dzięki którym Polska zaledwie po 30 latach ekonomicznego eksperymentu wygląda jak wygląda. Jest pięknym krajem, póki co z wachlarzem swobód obywatelskich.
    Równość ekonomiczna obywateli to komunistyczna utopia. W niedawnej debacie 30 lat wolności prof. Timothy Garton Ash powiedział, że w Polsce nierówności ekonomiczne są mniejsze, niż gdziekolwiek w Europie lub USA. Quasi socjaldemokraci z bożej łaski jednakowoż z uporem tępego młota uderzają w katastroficzny ton, nie przyjmując, jak Sroczyński żadnych argumentów. Na dodatek uporczywie obrażają jedną grupę społeczną, jednocześnie dopominając się o godność innej.

    Jako społeczeństwo jesteśmy w czarnej dupie, ponieważ różnice ekonomiczne między poszczególnymi grupami są niczym w porównaniu z przepaścią mentalną.

    Tępe komunistyczne młoty z uporem godnym rewolucji będą powtarzać swą mantrę, że w innych krajach dawno już wynaleziono wysoki socjal. Należy dodać, że tylko europejskich. Ale oto nastaje właśnie komunistyczna jutrzenka:
    doszliśmy do etapu, kiedy należy zapłacić tłuszczy za święty spokój. Niech się zajmie konsumpcją i obrzędami.


  • walmart.ca 04.06.19, 14:06
    supernowa napisała:
    > W niedawnej debacie 30 lat wolności prof. Timothy Garton Ash powiedział, że w Polsce
    > nierówności ekonomiczne są mniejsze, niż gdziekolwiek w Europie lub USA.

    Też nie chcę nikogo denerwować, ani siebie, i to nie tylko z powodu święta, ale powyższe sugeruje, że w Polsce nierówności są najniższe, co jest po prostu nieprawdą.

    www.euronews.com/2018/04/26/which-countries-have-the-worst-income-inequality-in-europe-
    www.oecd.org/els/soc/cope-divide-europe-2017-background-report.pdf
    ibs.org.pl/app/uploads/2017/06/IBS_Policy_Paper_01_2017_en.pdf
    ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-statistical-working-papers/-/KS-RA-07-007

    Prof. Garton-Ash, podobnie zresztą jak prof. Norman Davies, kochają swe polskie żony tak bardzo, że dają się często ponieść swej polonofiliji, co nie umniejsza ich reputacji jako europejskie publiczne intelekty ani reputacji Polski jako kraju, który dokonał niesamowitego przeobrażenia po 30 latach.

    Jak trafnie diagnozujesz te wszystkie "różnice ekonomiczne między poszczególnymi grupami są niczym w porównaniu z przepaścią mentalną", a ta - ta przepaść - w Polsce jest czego rezultatem, Twoim zdaniem?
  • supernowa 04.06.19, 18:18
    walmart.ca napisał:


    > Prof. Garton-Ash, podobnie zresztą jak prof. Norman Davies, kochają swe polskie
    > żony tak bardzo, że dają się często ponieść swej polonofiliji, co nie umniejsz
    > a ich reputacji jako europejskie publiczne intelekty ani reputacji Polski jako
    > kraju, który dokonał niesamowitego przeobrażenia po 30 latach.
    >
    > Jak trafnie diagnozujesz te wszystkie "różnice ekonomiczne między poszczególnym
    > i grupami są niczym w porównaniu z przepaścią mentalną", a ta - ta przepaść - w
    > Polsce jest czego rezultatem, Twoim zdaniem?


    Być może prof. Ash się myli, być może nie. Nie dyskutuję z liczbami, ale.
    Pierwszy link przedstawia jeden z kilku elementów oceny nierówności ekonomicznej społeczeństw poszczególnych krajów: stosunek dochodów 20% najbogatszych do dochodów 20% najbiedniejszych. Oprócz tego bada się też stosunek dochodów odpowiednio 10% poszczególnych grup. Oprócz tego bada się współczynnik Gianiego, itd., itp.Patrząc na współczynnik Gianiego jesteśmy między Niemcami a Francją.
    Czyli, gdzie w zasadzie jesteśmy?
    Generalnie jednakowoż chodzi mi o nieustające polaryzowanie klasy średniej i ludu bożego nieboraczków przez, jak już wspomniałam, lokalnych "socjaldemokratów", którzy na dodatek o całe zło obwiniają właśnie klasę średnią. Jednym z koronnych argumentów jest nierówność ekonomiczna. Nie twierdzę, że ona nie istnieje lub, że nie rośnie. Nie ma natomiast takich rozmiarów jak to się niektórym wydaje.

    Przepaść mentalna wynika z zaniedbań cywilizacyjnych kolejnych rządów, a nie Januszy biznesu, którzy słabo płacą. Przepaść mentalna wynika ze słabej edukacji, słabej komunikacji, słabej ekonomii na poziomie wyższym niż szemrany biznes Janusza.
    Wzięłabym jeszcze pod uwagę gen homo sovieticus, który dochodzi także do głosu we wschodnich landach niemieckich.
  • walmart.ca 06.06.19, 13:47
    supernowa napisała:

    > Równość ekonomiczna obywateli to komunistyczna utopia.

    Powiedzmy sobie szczerze - z takim podejściem do problemu to pewnie tak jest i zostanie.
    Polecam ciekawy artykuł w Guardianie: www.theguardian.com/inequality/2019/jun/06/socialism-for-the-rich-the-evils-of-bad-economics

    "Ankiety i rozmaite badania opinii w Wielkiej Brytanii i USA konsekwentnie sugerują, że nie doceniamy zarówno poziomu bieżącej nierówności, jak i skali, w jakiej ostatnio wzrosła. Ale ignorancja nie może być całkowitą wymówką, ponieważ badania ujawniają również zmianę postaw: rosnąca nierówność stała się bardziej akceptowalna - a przynajmniej mniej nieakceptowalna - zwłaszcza jeśli nie jesteś po jej złej stronie."

  • supernowa 07.06.19, 08:50
    Bardzo ciekawy artykuł.
    Ale, my chyba nie o tym. Dyskusja na forum przybrała obrót: klasa średnia, z Januszami biznsesu i ynteligencją, odpowiada za całe ekonomiczne, i nie tylko, zło w tym kraju.
    W zależności od aspektu wali się, albo w jednych albo w drugich, przejaskrawiając zarówno ich sprawczą rolę, jak i jej efekty. Robi się to na dodatek na tle cudu socjalnego innych krajów zachodnich, którego nie znamy od środka, a nikt nie ma czasu, żeby go analizować.

    Po pierwsze, jedziemy w dyskusji na ekstremach, a rzeczywistość zawsze je trochę rozwadnia. Po drugie, raz jeszcze chcę podkreślić, że nie jest moim celem negowanie istnienia jakichkolwiek nierówności społecznych, z naciskiem na ekonomiczne.
    W aspekcie jednakowoż dojścia do władzy PiSu i niezwykłej roli bodźca ekonomicznego, nie mogę zgodzić się na uproszczone, żeby nie powiedzieć prostackie założenie, że winnym całej sytuacji jest klasa średnia. Jest co prawda raport Gduli, ale dyskusyjny, min. z powodu małej próby.

    Rolą Janusza biznesu jest robienie pieniędzy. Nie należy jednak oczekiwać, że defaultowo będzie dzielić się nimi z biednymi. To rolą państwa jest uregulowanie stosunków ekonomicznych tak, by starczyło na sensowną redystrybucję. Rolą państwa jest stworzenie środowiska rozwoju tych, z których będzie mogło zedrzeć jak najwięcej. Rolą państwa jest dopilnowanie, by najbogatsi wkładali do worka, tyle ile powinni, a nie znikali w rajach podatkowych. Z tym, że najbogatsi to nie Janusze biznesu.

    Tymczasem, wchodzi PiS i zabiera się za porządki od dupy strony, najpierw rozdaje, potem wprowadza podatki, które najbardziej obciążają wcale nie najbogatszych.

    Przy okazji nie płaci tym, którym powinien, a rozdawnictwo bez żadnych kryteriów dochodowych, krytykuje każdy co przytomniejszy ekonomista.

    Tymczasem, każdy sprzeciw ku takim rozwiązaniom, prowokuje atak typu: polskim dzieciom żałujecie, albo, cywilizowany świat ma Kindergeld od starożytności. Na marginesie, chciałabym się dowiedzieć, czy przypadkiem, Kindergeld nie należy się tylko rodzinom płacącym podatki?

    Rzeczywiście, 500+ nie spowodowało zapaści ekonomicznej, co tylko pokazało, że należało podjąć takie ryzyko już wcześniej. Wspomniałam już wcześniej, PiS w swojej populistycznej głupocie, podjął to ryzyko i wygrał. Nie jest to jednak przejaw geniuszu strategicznego Napoleona z Żoliborza, ani kogokolwiek z tej partii przygłupów. Nie jest to także przejaw troski o naród, co w postaci kitu usiłują wciskać nam zarówno pisowscy aparatczycy , jak i, o zgrozo, lewicujący komentatorzy, coraz bardziej maślanym wzrokiem spoglądający na pis. Dobrze byłoby, gdybyśmy wszyscy w ocenie sytuacji byli uczciwi.

    Co do podatków, którym w linkowanym artykule poświęca się dużo miejsca, nie jestem przeciwna wysokim podatkom, ale od dochodu, przede wszystkim najbogatszych, a nie pobieraniu podatku od wszystkiego, jak czyni to obecnie pis.

    Reasumując, artykuł mówi o nierównościach ekonomicznych w UK i USA i zaburzeniu w postrzeganiu nierówności w tych krajach. Rozumiem, że powinnam doszukiwać się analogii z Polską, ale to jest właśnie problem emigrantów: postrzegają problemy Polski z innej perspektywy i tę narrację narzucają. To by w zasadzie było pół biedy, gdyby nie to, że w tej narracji uderzają w pryncypialny ton.

  • oby.watel 07.06.19, 11:36
    supernowa napisała:

    > Rzeczywiście, 500+ nie spowodowało zapaści ekonomicznej, co tylko pokazało, że
    > należało podjąć takie ryzyko już wcześniej.

    500+ od razu nie spowodowało zapaści ekonomicznej co nie znaczy, że nie spowoduje. Postawiona na ogniu zupa też nie od razu przypali się.

    > Wspomniałam już wcześniej, PiS w swojej populistycznej głupocie, podjął to ryzyko
    > i wygrał.

    Ryzyko żadne jeśli ma się do dyspozycji cały budżet państwa i może z niego poza wszelka kontrolą i wbrew interesom kraju korzystać.

    Dyskutowaliśmy gorąco o systemie emerytalnym rozmontowanym przez rząd Tuska. Mądrzy ludzie, tuzy intelektu przekonywali, że nie ma się czym martwic, ponieważ nawet jeśli ktoś nie wypracuje z różnych przyczyn minimalnej emerytury to dostanie wyrównanie. PiS zrobił ukłon w kierunku beneficjentek programu 500+ i odbiera ten przywilej. Tyle są warte dywagacje na temat tego co będzie i co czego nie spowodowało.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 07.06.19, 12:56
    Szkoda, że czcigodny Obywatel nie zna angielskiego, żeby przeczytać ten artykuł.
    I może dlatego ciągle wierzy w ten pierdolet z "krzywą Laffera".

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 07.06.19, 15:00
    diabollo napisał:

    > Szkoda, że czcigodny Obywatel nie zna angielskiego, żeby przeczytać ten artykuł.
    > I może dlatego ciągle wierzy w ten pierdolet z "krzywą Laffera".

    Znajomość angielskiego jest niezbędna, żeby przestać wierzyć w krzywizny? Czy w płaskość ziemi też pomaga uwierzyć?

    Jeśli krzywa Laffera to pierdolet, to znaczy, że podatki mogą sięgać 100%. Potrafisz sobie wyobrazic taka sytuacje, że wszystko co zarobisz oddajesz państwu? Czy tak opodatkowana praca różni się czymś od niewolnictwa, które też przecież polegało na świadczeniu pracy na rzecz właściciela przy podatkach sięgających 100% minus wikt i nocleg. Dlaczego ci, którzy z taką troska pochylają się nad losem wyzyskiwanych chcieliby ich przekształcić w niewolników zapieprzających cały miesiąc na łyżkę strawy i kąt do spania?

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 07.06.19, 18:54
    Drogi Obywatelu,

    Nie manipuluj, nikt tu żadnego niewolnictwa nie chce. ale do rzeczy z Lafferem.
    Wszystko zależy o jakich podatkach mówimy, bo cło czy akcyza mogą spokojnie przekraczać 100% i na ogół to nie jest żaden problem.
    Jeżeli mówisz o podatku dochodowym, to owszem, 100% jest nierealne, ale problem polega na zupełnie czymś innym.
    W powszechnym odbiorze przyjęła się spaczona interpretacja krzywej, wg której obniżenie podatków ma jakoby zawsze powodować wzrost wpływów, a podwyższenie - spadek. A to jest całkowita bzdura.
    A z dostępnych tu i tam badań wynika, że np. w podatkach dochodowych punktem równowagi jest stawka ok. 70%. Dopiero po jej przekroczeniu dochody zaczynają spadać.
    A w takich podatkach majątkowych, jak podatek od nieruchomości czy od samochodu - w ogóle taki mechanizm nie działa. Dlaczego? Proste - bo domu nie ukryjesz.
    Można się oczywiście zastanawiać nad zależnością rzeczywistych wyników od sprawności aparatu skarbowego, ale nawet gdyby to było o połowę mniej, to i tak jest spora przestrzeń do działania.

    I zaiste lepiej oddać biednemu za pośrednictwem państwa w podatkach trochę więcej, niż mieć nad głową pistolet zdesperowanego człowieka, który nie ma innej perspektywy na zdobycie dóbr, a w wariancie łagodnym - mieć rząd, który przy ich poparciu wsadzi cię do paki za poglądy.
  • oby.watel 07.06.19, 21:28
    Z tego, że ktoś czegoś nie chce nie wynika, że mniej lub bardziej świadomie do tego nie dąży.

    Co do krzywej Laffera to badania dowodzą, że działa. Oczywiście obniżanie podatków ma sens lecz wyłącznie do określonego progu. Potem podnoszenie ich zwiększa dochody, a w miarę dalszego powiększania przestaje zwiększać w stopniu zależnym od sprawności systemu podatkowego i szacunku do prawa i państwa obywateli. Przy czym im bogatszy obywatel, tym ma więcej możliwości ukrywania dochodów i transferowania ich zagranicę. Dlatego najwyższe podatki płacą najbiedniejsi, bo oni nie maja jak uciec lub oszukać.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • walmart.ca 13.06.19, 20:10
    www.theguardian.com/commentisfree/2019/jun/12/why-are-we-still-pretending-trickle-down-economics-work
  • gaika 07.06.19, 14:04
    walmart.ca napisał:

    > supernowa napisała:
    >
    > > Równość ekonomiczna obywateli to komunistyczna utopia.
    >
    > Powiedzmy sobie szczerze - z takim podejściem do problemu to pewnie tak jest i
    > zostanie.

    Nie rozumiem, co jest takiego kontrowersyjnego w tym zdaniu.

    Zmniejszanie nierówności nie oznacza ich braku. W Skandynawii nie ma równości, są stosunkowo niskie nierówności (np. w Finlandii występują bezdomni, tylko państwo radzi sobie dużo lepiej z problemem niż gdzie indziej).

    Powracając do meritum, chciałabym zwrócić uwagę, że ten artykuł poświęcony jest systemom podatkowym, za których to kształt odpowiadają rządy.
    *
    Od lat zgadzaliśmy się na tym forum, że duże nierówności są szkodliwe dla tkanki społecznej i mało kto uważał, że jest inaczej. Natomiast Diabollo i Grześ mają podejście skrajnie wybiórcze (wnioskuję na podstawie dyskusji sprzed wielu lat i obecnych) ze za 'psucie się tkanki' mogą być odpowiedzialne tylko kapitalistyczne szuje typu bankierzy, a już nie bardzo mieści im się pod sklepieniem, że źródła są zdywersyfikowane i mogą nimi być np. niesprawiedliwe dodatki w ramach jednej grupy zawodowej (wtedy dawałam przykład górników), czy bardziej współcześnie 500+ oraz fatalny system podatkowy.
    Jeśli nie wystąpi schemat ciemiężyciel vs ciemiężony- nie sztymuje.

    Usta stają się nagle pełne wody, kiedy mowa o konkretach i wychodzi się poza ogólniki typu winna klasa średnia i poza prosty opis rzeczywistości pt. '500+ jest git i już' (jak to gdzieś określiłeś 'rozmywa się' przekaz, hahaha) i wskazuje na negatywne elementy 'programu' czy systemu podatkowego, to natychmiast stajesz się wrogiem ludu i klasistą. (To znaczy, Ty się nie stajesz, bo Tobie ten zgeneralizowany i niczego nietłumaczący ani niewskazujący rozwiązań przekaz ewidentnie 'nie robi').

    A tu jaka dorodna wisienka z tekstu Sroczyńskiego:
    (…) , a za kolejne lata trzeba im będzie wypłacić zasiłki, bo przecież nie są na etatach, więc nie mają pełnych składek emerytalnych. Pańskie obecne dobre zyski biorą się z tych przyszłych kosztów, które społeczeństwo będzie musiało zapłacić.(…)

    A to nie jest przypadkiem Sroczyńskiego prywatne zdanie, że to dobrze, jak ludzie mają etat i opłacają składki? Bo niedawno Grześ tak mi zapodał, że to moje prywatne zdanie, że to dobrze, jak kobiety pracują i odprowadzają składki.
  • walmart.ca 07.06.19, 15:49
    gaika napisała:

    > Zmniejszanie nierówności nie oznacza ich braku.

    Nikt normalny w to nie wątpi.

    > W Skandynawii nie ma równośc
    > i
    , są stosunkowo niskie nierówności (np. w Finlandii występują bezdomni, ty
    > lko państwo radzi sobie dużo lepiej z problemem niż gdzie indziej).

    Może dlatego, że nie zbywa problemu przy pomocy 'komunistycznej utopii', chodzi o stosunek, o postawę...
  • supernowa 07.06.19, 16:41
    walmart.ca napisał:



    > Może dlatego, że nie zbywa problemu przy pomocy 'komunistycznej utopii', chodzi
    > o stosunek, o postawę...

    Stosunek i postawa jest wypadkową wielu czynników, także niesubiektywnych.
    I tak Niemcy boją się powrotu nazizmu (a i tak wg mają wysoki wskaźnik nierówności, o czym nie mogę nie wspomnieć), w Skandynawii silnie wciąż oddziaływuje prawo jante, a Francuzi zawsze już będą straszyć gilotyną.
    W Polsce mamy przeszłość komunistyczną i jeszcze dobrze nie zapomnieliśmy "czy się stoi czy się leży", powracamy w wielkim stylu do tego motywu. Problemu nierówności nie załatwi się hasłami wspólnotowymi, na dodatek fałszywymi, a szukanie na siłę winnych nie tam gdzie trzeba, może jedynie napędzić jeszcze więcej wyborców pisowi.
  • diabollo 07.06.19, 16:33
    Oczywiście staram się używać języka... barwnego, ale, na Baala, czcigodna Gaiko, znamy się tyle lat, nie rób ze mnie ekstremisty z nożem w zębach.

    Jeżeli chodzi o 500+ to naprawdę nie ma o czym rozmawiać, bo zasiłki na dzieci to zachodnioeuropejski standard. Oczywiście, że są git, ale nie załatwiają wszystkiego i są elementem większej polityki państwa. Nigdy nie napisałem, że są "git i już".
    Problem w tym, że przed PISSem rządy tzw. "liberałów" nie potrafiły wprowadzić nawet tego z powodów ograniczeń ideologicznych pt. "rozdawnictwo=Zło". Ograniczeń swoich i swojego yntelygenckiego elektoratu (to drugie bardziej).

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • gaika 07.06.19, 20:20
    diabollo napisał:

    > Oczywiście staram się używać języka... barwnego, ale, na Baala, czcigodna Gaiko
    > , znamy się tyle lat, nie rób ze mnie ekstremisty z nożem w zębach.
    >
    > Jeżeli chodzi o 500+ to naprawdę nie ma o czym rozmawiać, bo zasiłki na dzieci
    > to zachodnioeuropejski standard. Oczywiście, że są git, ale nie załatwiają wszy
    > stkiego i są elementem większej polityki państwa. Nigdy nie napisałem, że są "g
    > it i już".

    Ja nie mówię o języku barwnym, tylko o jednej odpowiedzi na każdy temat, niezależnie od tego, jakie interlokutor przedstawia argumenty lub prezentuje przekonania.

    Chodzi Ci o zmniejszanie nierówności i sprawiedliwy system czy o sam fakt dawania?

    To nie są zasiłki, Diabollo, proszę(!).

    Dodatki czy ulgi dla dzieci to co innego niż wysupłał PiS. Najpierw nie objął wszystkich (nie porównuj zatem z rozwiązaniami zachodnimi), a teraz objął wszystkich w takim samym stopniu, zwiększając tym samym nierówności.

    Drukowanymi literami: redystrybucja w ogóle jest git, 500+ nie jest dobrym pomysłem na niwelowanie nierówności ani solidarność społeczną.

  • diabollo 04.06.19, 14:21
    Niestety Timothy Ash się myli.
    W Polsce nikt nie zbadał nierówności na podstawie rzeczywistych dochodów czy rzeczywistego majątku.
    Wygodniej nie wiedzieć.

    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1751820,1,polska-krajem-nierownosci.read

    Poza tym uwielbienie dla tego Janusza Byzmesu mnie zadziwia?
    Co on takiego wynalazł / wprowadził czego nie było wcześniej poza mistrzowskim wykorzystaniem taniej siły roboczej?
    Na koniec Janusz sprzedał swoja firmę firmie amerykańskiej zastrzegając dla siebie miejsce przy korycie w zarządzie.
    Geniusz.

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 04.06.19, 15:51
    diabollo napisał:

    > Poza tym uwielbienie dla tego Janusza Byzmesu mnie zadziwia?
    > Co on takiego wynalazł / wprowadził czego nie było wcześniej poza mistrzowskim
    > wykorzystaniem taniej siły roboczej?
    > Na koniec Janusz sprzedał swoja firmę firmie amerykańskiej zastrzegając dla sie
    > bie miejsce przy korycie w zarządzie.
    > Geniusz.

    No, nie! Geniuszem to on nie jest. Geniusz to jest wtedy, gdy firma przynosi straty, ale dzięki koneksjom jest pompowana pieniędzmi podatników. To jest ten ideał do którego bolszewicy dążą. Nigdy nie zdarzyło Ci się skrytykować partyjnych geszefciarzy, zawsze jeździsz po tych, którzy ciężką pracą do czegoś doszli.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 04.06.19, 17:15
    Bo, widzisz, jeżeli taki byznesmem płaci ludziom grosze i zbija te europalety, to naprawdę nie ma się o co przypierdalać.
    Ot, mamy misia na miarę naszych marzeń i możliwości.

    Tutaj jednak mamy doczynienia z Januszem Byzmesu, który poszedł dużo dalej.
    Próbował wyruchać kilka tysięcy ludzi i za wykonaną pracę nie zapłacić im NIC.
    Taki Janusz traci - jak to się kiedyś mówiło? - zdolności honorowe.

    Dziwne, że tego nie widzicie.

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 04.06.19, 18:42
    Dziwne, że czytasz i nie rozumiesz co czytasz. Tego Janusza wydymała Twoja ukochana władzuchna. Zgodni z Twoim rozumowaniem to oszukany jest winny, że został oszukany. Przeczytaj ze zrozumieniem dlaczego zatrudnił ludzi i dlaczego musiał się pozbyć tej firmy.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 05.06.19, 23:23
    Niczego nie musiał. Mógł wziąć wtedy ten kredyt i zapłacić ludziom, a władzuchnę pozwać. Wtedy jeszcze sądy były niezawisłe.
  • oby.watel 06.06.19, 00:07
    grzespelc napisał:

    > Niczego nie musiał. Mógł wziąć wtedy ten kredyt i zapłacić ludziom, a władzuchn
    > ę pozwać. Wtedy jeszcze sądy były niezawisłe.

    Krótki kurs czytania ze zrozumieniem:

    Łącznie przez półtora roku było CZTERNAŚCIE wygranych spraw sądowych na naszą korzyść. I nic. Nie podpisali tej umowy.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 09:36
    Pozwać o odszkodowanie - to miałem na myśli.
  • oby.watel 06.06.19, 09:46
    No tak. Nie skonsultowali i pozwali nie o to, co trzeba. Za niewygórowaną cenę dostaliby genialną radę. Tyle, że oni zatrudnili ludzi i domagali się respektowania prawa. Zaś o odszkodowanie występuje się po szkodzie, a nie przed! Podoba mi się boska wszystkowiedza — jeden wywiad w gazecie i już wszystkowiedzący wiedzą wszystko, chociażby że nie było pozwu o odszkodowanie, że "można było" wypłacać pensje w nieskończoność, bo przecież jak ktoś ma firmę, to śpi na pieniądzach, bo jak nie śpi, to znaczy, że się nie nadaje...

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 09:51
    " i domagali się respektowania prawa"

    Miło byłoby też, gdyby sami przestrzegali.

    Btw. widocznie poszkodowani mieli lepszych prawników, bo panu Brzósce się wydawało, że może im pokazać faka, a tu nagle przepis w kc i musi bulić łehehehe
  • oby.watel 06.06.19, 10:11
    grzespelc napisał:

    > Miło byłoby też, gdyby sami przestrzegali.

    Nie przestrzegali prawa? W jaki sposób? Jesteś prawnikiem, wyjaśnienie tego fenomenu nie sprawi Ci żadnego problemu. Nuże! Zasyp nas paragrafami, które złamali.

    > Btw. widocznie poszkodowani mieli lepszych prawników, bo panu Brzósce się wydaw
    > ało, że może im pokazać faka, a tu nagle przepis w kc i musi bulić łehehehe

    Krótki kurs czytania ze zrozumieniem:

    Nikt nie spłacił pracowniczych zobowiązań spółki, która nie była jego własnością, a ja to zrobiłem z prywatnej kieszeni i jeszcze wziąłem na to pożyczkę.

    łehehehe

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 05.06.19, 23:21
    "Geniusz to jest wtedy, gdy firma przynosi straty,"

    A skoro nie stać jej na to, żeby zapłacić pracownikom i musiał kredyt z banku na to wziąć i spłacać wiele lat, to znaczy, że zarabia?

    "zawsze jeździsz po tych, którzy ciężką pracą do czegoś doszli."

    Nieprawda, nikt tu nie hejtuje uczciwych kurierów. Uczciwych binesmenow teżnie. Pan Brzóska ani nie jest uczciwy, ani do niczego nie doszedł, bo ma horrendalny kredyt na x lat.
  • oby.watel 06.06.19, 00:09
    Oczywiście, że nikt tu nie hejtuje uczciwych biznesmenów, bo uczciwy biznesmen jest tylko jeden, reszta jest nieuczciwa.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 05.06.19, 07:43
    krytykapolityczna.pl/gospodarka/przedsiebiorcy-polska/

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 05.06.19, 08:21
    Zastanawiam się jaki cel jest takiej pisaniny. Jaki interes mają bolszewicy w szczuciu na ludzi, którzy często zostali zmuszeni do samozatrudnienia? Skąd ta nienawiść do ludzi, którzy nie robią przecież nic niezgodnego z prawem? Skąd to z jednej strony wyciąganie łapy po jałmużnę, a z drugiej prześladowanie ludzi, którzy nie żyją z datków tylko z własnej pracy? Zazdrość, że oni wzięli sprawy we własne ręce i nie żebrz ą o wsparcie niczym żebrak pod kościołem?

    Z drugiej strony po co linkować takie pozbawione jakiegokolwiek wartości intelektualnej teksty? Bo miło komuś dowalić? Bo jeśli ktoś ma lepiej dzięki swojej zaradności, to trzeba mu dokopać, ściągnąć w dół?

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 05.06.19, 23:32
    Czcigodny Obywatelu,

    Nie uprawiaj tu propagandy. To nie jest żadne szczucie, tylko wskazywanie na fakty. A jak się nie zgadzasz, to proszę o konkretne argumenty, a nie wyzywanie od bolszewików, bo to poniżej tolerowalnego poziomu.
  • oby.watel 06.06.19, 00:12
    Czy mógłbyś w swojej wypowiedzi jakoś wyróżnić choć jeden, jedyny, malusieńki fakt? Bo nie mogę się doszukać. Ja swoje wypowiedzi uzasadniam. Napisałem wyraźnie: ci ludzie działają zgodnie z prawem. Od kiedy to jest przestępstwo? Zanim zaczniesz łajać i pouczać bądź łaskaw sam świecić przykładem.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 09:45
    Nie działają zgodnie z prawem. Nie jest działalnością gospodarczą praca wyłącznie na rzez jednego klienta pod jego kierownictwem. Istotą działalności jest konkurowanie na rynku, poszukiwanie klienta.
  • oby.watel 06.06.19, 09:52
    Kto nie działa zgodnie z prawem? Facet tłumaczy Sroczyńskiemu jak komu inteligentnemu, że usługi kurierskie świadczą na jego rzecz inne firmy. I to one zatrudniają kurierów. Rozumiem, że Sroczyński to tuman i nie musi rozumieć co się do niego mówi, bo pracuje w gazecie. I Ty, Brutusie? Krótki kurs czytania ze zrozumieniem:

    Trzy tysiące osób jest naszymi podwykonawcami w zakresie świadczenia usługi kurierskiej. I te trzy tysiące pewnie jest zarządzane przez kilkadziesiąt spółek. To są firmy logistyczne. Specyfika usług logistycznych polega na tym, że w łańcuchu dostaw do różnych zadań zatrudniani są podwykonawcy, którzy prowadzą działalność na własny rachunek i mogą pracować dla różnych firm.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 23:30
    A Ty jak pelikan łykasz te bzdury. Smutne.
  • oby.watel 07.06.19, 07:38
    Spójrz w lustro.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • supernowa 05.06.19, 09:02
    Mnie już znudziło objaśnianie "mądrzejszym" tego, co czytają.
    W linkowanym tekście pierwsze, co rzuca się w oczy, to manipulacja. Pan negując udział przedsiębiorstw w tworzeniu PKB, zagalopował się nieco. W swojej naciąganej analizie przytacza prawdopodobnie z tego raportu dane dotyczące tylko mikro, małych i dużych przedsiębiorstw, zapominając, nie wiedzieć czemu o średnich. Tymczasem to małe i średnie, tzw. misie, są kołem napędowym gospodarki w ostatnich latach, także wg tego raportu.
    Do reszty nowinek pseudoekonomisty nie będę się odnosić, bo mi się nie chce.

    Proponuję natomiast złożyć hołd uciemiężonemu ludowi bożemu.
  • grzespelc 05.06.19, 23:44
    Tyle tylko, że ten osławiony test przedsiębiorcy dotyczy przecież firm mikro, a nie zatrudniających ludzi. Akurat zatrudnianie ludzi to jeden z pozytywnych elementów tego "testu". Zatrudniasz - zdałeś.

    Myślałem, że to powinno być dla wszystkich oczywiste.

    Podobnie ja to, że większa skala daje większą efektywność. Zarówno kosztową, jak i organizacyjną. To są przewagi dużych firm. Kolejna przewaga to zasoby, które ułatwiają inwestycje i innowacje. Bo innowacji brew pozorom na ogół jednak nie robi się we dwóch w garażu, tylko potrzeba wieloletnich badań prowadzonych przez zespół wyselekcjonowanych ludzi.
    Gospodarka oparta na mini biznesach to jest zero szans na rozwój. Lepiej, żeby ci ludzie poszli do roboty w większych, gdzie będą bardziej efektywni, a i więcej zarobią, zamiast tkwić w tych sklepikach z mydłem i powidłem, z których nie można się utrzymać.
  • oby.watel 06.06.19, 00:20
    Każda, nawet największa firma, kiedyś zaczynała jako mała.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 06.06.19, 07:29
    Czcigodny Grzespelcu,

    Właściwie to podstawowa wiedza, żadna wyższa ekonomia.
    Ale dla naszej klasy średniej wychowanej na kulcie "przedsiębiorcy" to sprawy nie-do-przetrawienia.

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • oby.watel 06.06.19, 09:39
    diabollo napisał:

    > Właściwie to podstawowa wiedza, żadna wyższa ekonomia.
    > Ale dla naszej klasy średniej wychowanej na kulcie "przedsiębiorcy" to sprawy n
    > ie-do-przetrawienia.

    Podziwu godna postawa: wszyscy wokół to durnie tylko ja jeden genialny. Nikt niczego nie rozumie, ja rozumiem wszystko. Niczym Stasiu Piotrowicz — nie trzeba wybitnej wiedzy prawniczej by wiedzieć, że wyrok sądu to prywatna opinia sędziów.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 06.06.19, 09:49
    Dwóch smile

    A tak na serio, to o tym mówi wielu ekonomistów, tylko trzeba chcieć ich słuchać.
  • oby.watel 06.06.19, 10:06
    Owszem, wielu mówi. Ale równie wielu mówi co innego. Człowiek zaś ma, a przynajmniej powinien mieć swój rozum i go używać. Nie jestem ekonomistom, ale jestem w stanie uzasadnić dlaczego bardziej przychylam się do opinii jednych, a nie drugich. Nie jest wiedzą tajemna, że przedsiębiorca musi prowadzić rachunek zysków i strat. Jeśli jakaś część, oddział firmy przynosi straty, to nie czeka się, aż pociągnie całą firmę na dno, lecz się ją/go likwiduje.

    Z uwagi na wysokie ceny prądu zaczyna się zwijać hutnictwo. Nihil novi. O tym, że wyniosą się z Polski gdy wzrosną ceny prądu informowali już rząd Tuska gdy forsował idiotyczna rozbudowę elektrowni węglowej w Opolu. Według Was huty powinny utrzymywać zatrudnienie, płacić pracownikom i oszczędzając prąd nie prowadzić działalności przynoszącej straty. To podstawowa wiedza, żadna wyższa ekonomia.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 07.06.19, 19:42
    Nie obywatelu,

    Powinni płacić wyższe podatki, dzięki którym zwolnieni pracownicy dostawaliby zasiłki, aż znajdą pracę.

    Dużo się mówi, jak to przedsiębiorca ponosi ryzyko, a prawda jest taka, że jak upada firma, to robotnicy wylatują na ulice, bo nie mają żadnych oszczędności, a właściciel wraca drogą furą do pałacu i ma wszystko w d.., bo ogłosił upadłość spółki, a co wcześniej wziął, to oddawać nie musi.
  • oby.watel 07.06.19, 21:37
    grzespelc napisał:

    > Powinni płacić wyższe podatki, dzięki którym zwolnieni pracownicy dostawaliby z
    > asiłki, aż znajdą pracę.

    A nie po to, by państwo wspierając przedsiębiorczość tworzyło nowe miejsca pracy, dzięki którym zwolnieni pracownicy bez trudu znajdowaliby inną? Wyższe to znaczy jakie? Jeśli dziś obciążenie płac wynosi ponad 40% to jak wysoko należy podnieść podatki? Bo na zdrowie taż brakuje, więc trzeba też podnieść składki. Jeśli pracownik zarabiający 10.000 zł zapłaci 3.000 danin, to to przeboleje. Jeśli będzie musiał zapłacić 6.000, to zacznie kombinować, żeby nie zapłacić.

    > Dużo się mówi, jak to przedsiębiorca ponosi ryzyko, a prawda jest taka, że jak
    > upada firma, to robotnicy wylatują na ulice, bo nie mają żadnych oszczędności,
    > a właściciel wraca drogą furą do pałacu i ma wszystko w d.., bo ogłosił upadłoś
    > ć spółki, a co wcześniej wziął, to oddawać nie musi.

    Bolszewickie wyobrażenie burżuja. Kto jeździ, to jeździ. Wielu musi nieraz i dom sprzedać, żeby długi pospłacać. A może znasz problem z autopsji?

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 08.06.19, 02:43
    Zamiast 9/19% - np. 30%.

    "Jeśli będzie musiał zapłacić 6.000, to zacznie kombinować, żeby nie zapłacić."

    Od tego jest skarbówka, żeby mu to wybić z głowy.

    "Wielu musi nieraz i dom sprzedać, żeby długi pospłacać."

    Przynajmniej ma co, pracownik nieraz nie ma nawet mieszkania.

    "A może znasz problem z autopsji?"

    Tak, znam pracowników, którzy czekają 3 lata na pensje od upadłej spółki.
  • oby.watel 08.06.19, 09:36
    grzespelc napisał:

    > Zamiast 9/19% - np. 30%.

    Rozumiem. Czyli zamiast dzisiejszych ponad 40% prawie 60%. Dziwne. Tyle było, a wpływy wzrosły dopiero po obniżeniu do obecnego poziomu. Wiem. Skarbówka do dupy.

    > Od tego jest skarbówka, żeby mu to wybić z głowy.

    Ach. No tak. Od tego jest. Jest tylko jeden malusieńki problemik. Pracownikowi zarabiającemu kilka tysięcy złotych skarbówka jak najbardziej wybije z głowy kombinowanie, bo za gorliwość może premia będzie. Jednak w skarbówce pracują ludzie, nie roboty. Jeśli za przymknięcie oka urzędnik dostanie gratyfikację równą swoim rocznym poborom, to niewykluczone, że to oko przymknie i nieprawidłowości nie dostrzeże. Oczywiście w utopijnym świecie powszechnej szczęśliwości rzecz wykluczona, bo tam pieniądze szczęścia ani pokusy nie stanowią.

    > "Wielu musi nieraz i dom sprzedać, żeby długi pospłacać."

    > Przynajmniej ma co, pracownik nieraz nie ma nawet mieszkania.

    Przedsiębiorcy to są ludzie, przyjacielu. Oni też mają rodziny i prawo do życia. Z tego, że kilku jest czy było nieuczciwych nie wynika, że do wszystkich należy zionąć nienawiścią. W czym pracownik jest lepszy od pracodawcy? Sam byłeś łaskaw napisać, że przedsiębiorcy po to powinni płacić wyższy podatek, żeby pracownicy tracący pracę dostawali zasiłek. Nie wspomniałeś, że obowiązek wypłaty tego zasiłku też spoczywa na pracodawcy.

    Do zadań państwa należy podroczenie podatków, przekopywanie mierzei, budowa gigantycznego lotniska, kupowanie głosów wyborców, wycinanie drzew?

    > Tak, znam pracowników, którzy czekają 3 lata na pensje od upadłej spółki.

    Rozumiem. Twoja spółka upadła a Ty zamiast sprzedać wszystko co masz, brakującą część wyżebrać pod kościołem przez trzy lata nie wypłacasz pensji. A słyszałeś może o FGŚP? Bo wiesz, nawet dziecko w przedszkolu wie, że jak firma pada, to dlatego, że jest niewypłacalna. Niewypłacalna to znaczy, że nie ma pieniędzy. Jakby miała pieniądze, to by nie upadła. A z pustego nawet obcy Ci klasowo Salomon nie naleje. Po to właśnie jest FGŚP.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • grzespelc 09.06.19, 00:13
    "Twoja spółka upadła a Ty zamiast sprzedać wszystko co masz, brakującą część wyżebrać pod kościołem przez trzy lata nie wypłacasz pensji."

    Wiesz co, ja nie mam czasu na użeranie się z idiotami, którzy chcą mnie obrażać. Blokuję Cię już ostatecznie.
    Spierdalaj.
  • oby.watel 09.06.19, 11:47
    grzespelc napisał:

    > Wiesz co, ja nie mam czasu na użeranie się z idiotami, którzy chcą mnie obrażać
    > . Blokuję Cię już ostatecznie.
    > Spierdalaj.

    I to jest nareszcie najbardziej merytoryczny, przekonywający głos w dyskusji, a końcowy argument jest rozstrzygający. Co prawda podejrzewałem, że prawda w oczy kole, ale nie przypuszczałem, że aż tak!

    Ewidentną korzyścią z tej wymiany zdań jest przeświadczenie, że Grzespelc ma rację i przedsiębiorcy to pazerna swołocz, która śpi na pieniądzach, a pracowników zatrudnia tylko po to, żeby im nie płacić. Dobrze, że PiS uchwaliło przepisy umożliwiające nacjonalizację każdej firmy pod byle pretekstem. Pracownicy będą spać spokojniej mając świadomość, że wystarczy jeden donosik i pazernego burżuja zastąpi prokurator lub inny uprawniony podmiot, który przedsiębiorcę puści z torbami, a zawartość toreb rozda pracownikom.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.