Dodaj do ulubionych

Religijna wolność wykluczania

02.07.19, 07:25
Magdalena Środa

Z Ikei zwolniono właśnie pracownika, który zadeklarował, że tolerancja i szacunek dla osób LGBT stoją w sprzeczności z jego katolickim światopoglądem. Nie wiem, co na to Powiedziałby Jezus, ale minister Ziobro pobłogosławił.

Z Ikei zwolniono właśnie pracownika, który posługiwał się agresją słowną w komentarzach pod zachętą szefów firmy, by pracownicy traktowali wszystkich kolegów oraz klientów z szacunkiem i godnością.
Szacunek dla wszystkich wydaje się postawą zgodną zarówno z profesjonalizmem, jak i z konstytucją, ale nie w naszym kraju. Pracownik zadeklarował, że tolerancja i szacunek dla osób LGBT stoją w sprzeczności z jego katolickim światopoglądem, a w szczególności z pewnymi wersetami Starego Testamentu, na których ten światopogląd jest ukształtowany.
Nie wiem, co na to powiedziałby Jezus, ale minister Ziobro pobłogosławił. Wiadomo już przecież – od czasów pewnego drukarza, którego niesłusznie skazano za odmowę usług organizacji LGBT – że żadna tolerancja nie będzie ograniczać wolności gospodarczej oraz wolności sumienia i wyznania. Jeśli czyjaś religia ma w pogardzie jakąś grupę ludzi, to wolność okazywania tej pogardy jest ważniejsza niż tolerancja i szacunek, nie mówiąc już nic o niedorzecznej miłości bliźniego. Tak stanowi Trybunał Konstytucyjny, minister Ziobro, a nawet – jak się okazuje – nasza konstytucja.
Nie krytykuję ministra Ziobry, daleko mi do tego, bo wiem skądinąd, że pan minister krytykujących przenosi na inne miejsca pracy, a mnie na moim jest bardzo dobrze. Przeciwnie – spieszę z pochwałą tej nowatorskiej wykładni ustawy zasadniczej. Po pierwsze, działania pana ministra są spójne z innymi praktykami obecnego rządu, których celem jest wzmacnianie ludzi lepszego sortu i pokazywanie ludziom gorszego sortu, gdzie jest ich miejsce. Polaków dzięki temu jest może nieco mniej, ale za to wszyscy są prawdziwi i wolni.

Po drugie, wykluczanie osób LGBT wpisuje się pięknie w długą tradycję wykluczania w ogóle: mieliśmy getta ławkowe i napisy: „Tu nie obsługuje się Żydów”, niedawno pojawiły się napisy: „Tu nie obsługuje się Rosjan”, „nie wpuszcza się Romów”, teraz radośnie ogłasza się miasta wolne od LGBT, w planie są natomiast dzielnice wolne od ateistów i feministek. Wolność jest bowiem najważniejsza.
Po trzecie, jest to bardzo poręczna metoda ograniczająca liczbę chętnych przy towarach deficytowych, np. dostępie do służby zdrowia („Niepełnosprawnych i chorych nie obsługujemy!”).
Po czwarte wreszcie, jest to chytra zagrywka mająca na celu zwabienie Polaków do ojczyzny. Skoro jesteśmy narodem, dla którego wolność gospodarcza i wolność religijna (Religijna Wolność Wykluczania) są ważniejsze niż równy szacunek dla wszystkich, to nie zdziwię się, jeśli Polacy zobaczą wkrótce napisy, dla których będą musieli wykazać pełne zrozumienie: „Polaków nie obsługujemy”. Wrócą wtedy do kraju, by się dowiedzieć, że to z powodu wolności gospodarczej i religijnej. I jeśli nie będą gejami, lesbijkami, Żydami, ateistami, feministkami, niepełnosprawnymi i demokratami – poczują się naprawdę u siebie.

wyborcza.pl/7,75968,24952693,religijna-wolnosc-wykluczania.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka

--
Religia jest dla ludzi bez rozumu.
/Józef Piłsudski/
Edytor zaawansowany
  • diabollo 02.07.19, 07:28
    krytykapolityczna.pl/kraj/wieczorkiewicz-drukarz-wyklety-i-katolik-przesladowany-w-ikea/

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • leda16 02.07.19, 13:30
    Zapewne sąd RP a może dopiero Trybunał Praw Człowieka zwróci handlarzom z IKEI uwagę, że w zakresie ich działalności leży wyłącznie sprzedaż mebli i akcesoriów wyposażenia domu a nie walka z czymkolwiek, a zwłaszcza wciskanie propagandowych gazetek zakładowych pracownikom, wymuszających obowiązek przyjęcia poglądów pracodawcy na zaburzenia seksualne smile Złamali tym samym art. 54 naszej Konstytucji i już za to powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Druga sprawa, usiłowali na swoim pracowniku wymusić darmowe postępowanie nie ujęte w zakresie jego czynności czyli "walkę" z urojoną przez handlarzy dyskryminacją z LBGT. Chcą "walczyć"? Wio do Syrii! W Polsce na szczęście jeszcze wojny nie ma. O dyskryminacji ludzi niepełnosprawnych przez IKEĘ wiele można by napisać, zwłaszcza w kontekście całkowitej nieprzydatności wysokości blatów kuchennych i montażu uchwytów meblowych dla osób na wózkach inwalidzkich. Nawet dla kobiet 150 cm. te blaty użytkowo są nie do przyjęcia! Milion odszkodowania dla tego pracownika może by ich przekonał, że w Polsce mogą sobie powalczyć najwyżej z własnymi bublami.

    --
    www.pmiska.pl
  • oby.watel 02.07.19, 10:32
    Katolicy potrzebują męczennika, wokół którego będą mogli zjednoczyć się i który opowieści o bezprecedensowych prześladowaniach chrześcijan uwiarygodnią. Na razie poszukiwania trwają, a Kościół nie reagując przyspiesza proces erozji może nie wiary, bo ta nie eroduje, ale autorytetu. Zwłaszcza, że takie cytaty, które większość wiernych pierwszy raz słyszy, wielu z nich napawa grozą. Dotąd bowiem wierzyli głęboko, że tylko Koran nawołuje do mordów pod byle pretekstem.

    Jeśli chodzi o parafiankę Patrycję Wieczorkiewicz to jej wywody dotyczące Pisma Świętego robią wrażenie. Każdy, ale to każdy głęboko wierzący katolik zawsze, ale to zawsze gdy mu zacytować jakiś niewygodny fragment z Pisma Św. albo twierdzi, że nie można Biblii odczytywać dosłownie, albo dowodzi, że powoływanie się dziś na zapisów Starego Testamentu jest zwyczajną głupotą. Choć już odwoływanie się do pochodzącego ze Starego Testamentu dekalogu oczywiście głupotą nie jest. Każdy głupi to wie.

    Po co szukać katozabobonu na prawicy, skoro lewica tkwi w nim po uszy? Przez całą komunę pompowała Kościół i współpracowała z nim, a on z nią, a po transformacji jej zawdzięcza największe przywileje. Wkrótce wyjdzie na jaw, że nie tylko Oleksy służył do mszy.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • diabollo 02.07.19, 13:02
    Wszystko to prawda, czcigodny Oby.watelu, za wyjątkiem jednej kwestii: czy PRL był lewicowy?
    Jeżeli za lewicowość uznamy:
    ruchy żądające zmian polityczno-ustrojowych, społecznych i gospodarczych w stronę wolności, równości i sprawiedliwości społecznej

    pl.m.wikipedia.org/wiki/Lewica

    to oczywiście tzw "komuny" za lewicę uznać nie można i słusznie nazwaliśmy ją "betonem", a nie lewicą.

    Kłaniam się nisko.

    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka