Dodaj do ulubionych

Moralność/etyczność ateistyczna i inna ...

08.08.19, 08:44
A oto piękny filmik rozszerzający całe spektrum:

www.youtube.com/watch?v=_HZnkBdIFjU
Zapraszam do poważnej dyskusji.
Edytor zaawansowany
  • oby.watel 08.08.19, 10:41
    Tak mały Jasio wyobraża sobie etykę i moralność. Jak mu wyimaginowana bozia nie powie, co ma robić, to on jest bezradny jak niemowlę we mgle. Ateista nie kradnie, nie gwałci, nie molestuje, nie morduje, bo uważa, że to niehumanitarne, niegodne człowieka. Teiście bóg zabrania. Ale jak nie patrzy, to czemu sobie czegoś nie uszczknąć, kogoś nie pomacać, nie zdzielić w łeb? Bóg złączył? Nie wiedział głupek co czyni. Trzeba rozłączyć i na nowo złączyć z kimś innym. Doskonałym przykłądem wyższości teistów nad ateistami jest córka śp. prezydenta. Troje dzieci, trzech mężów. Będąc z jednym dziecko sprokurowała sobie z drugim. A bozia coś bałakał o zakazie cudzołożenia. Co on tam wie, jak to takie przyjemne.

    Jest dokładnie odwrotnie niż plecie ten nawiedzony młodzieniec. Ateiści

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • suender 08.08.19, 12:55
    oby.watel 08.08.19, 10:41

    > wyimaginowana bozia nie powie, ....

    - Demonem jest ten "bozia"!, - i Ty w niego wierzysz (bo często go wspominasz), a jednocześnie podważasz istnienie Najwyższego, by móc tak bezkarnie grzeszyć, ale się zdziwisz iż to nie będzie Ci zapomniane.

    > Jest dokładnie odwrotnie niż plecie ten nawiedzony młodzieniec.

    A cóż to? Wątpisz iż facet prawdziwie pisze iż ateistyczne nakazy etyczno-moralne określa ten co jest aktualnie przy władzy w danej społeczności (jest silniejszy)? Gdzieś, niby dobry człowieku, chodził do szkoły???

    Łączę obie poły lata, - gorącego lata!
  • oby.watel 08.08.19, 15:45
    Nie mogę napisać inaczej, ponieważ jakbym napisał inaczej nie mógłbyś wykorzystać demona.

    Prawo, które w cywilizowanych krajach obowiązuje stanowią ludzie. Ponieważ w bajkach sprzed tysięcy lat nie ma na przykład wskazówek jak zachować się na przejściu dla pieszych i którą stroną jechać samochodem. Owszem, w katolickiej Polsce nakazy etyczno-moralne określa ten co jest aktualnie przy władzy, ale to patologia, a nie norma.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • suender 08.08.19, 17:32
    oby.watel 08.08.19, 15:45

    > Prawo, które w cywilizowanych krajach obowiązuje stanowią ludzie.

    Mylisz prawo świeckie (pisane) z przykazaniami moralno-etycznymi, a to są zupełnie inne obszary działalności ludzkiej.
    Po drugie jeżeli przez przejęzyczanie napisałeś o prawie cywilnym, a nie o owych nakazach moralno-etycznych w wydaniu ateistycznym, to ja już na początku stwierdziłem iż określają je ludzcy bezbożnicy, ale głównie ci co mają najsilniejszą władzę w danym środowisku. Ale po nich przychodzą następni silniejsi, co wprowadzają swoje nowe porządki moralno-etyczne, - ta karuzela kręci się bez końca.

    Na koniec zdradź: Co Cię tak męczy, że prawie bez końca piszesz o prawie cywilnym, a nie jak nazwa tego forum wymaga, o prawie etycznym, - jakie elfy zamulają ci w głowie trzeźwe myślenie. Nie musisz się niczego wstydzić, - każdy ma jakieś tam przypadłości!

    Łączę obie poły lata!
  • oby.watel 08.08.19, 21:11
    suender napisał:

    > Mylisz prawo świeckie (pisane) z przykazaniami moralno-etycznymi, a to są zupeł
    > nie inne obszary działalności ludzkiej.

    Polemizujesz ze mną czy ze sobą? Przeczytaj ostatnie zdanie i odnieś się do niego. Twoje boskie prawo umożliwia oddalanie niewiasty i nie mówi nic o prawie do zdrady małżeńskiej. Małżeństwo to świecki wynalazek a prawo nie penalizuje zdrady.

    > Po drugie jeżeli przez przejęzyczanie napisałeś o prawie cywilnym, a nie o owyc
    > h nakazach moralno-etycznych w wydaniu ateistycznym, to ja już na początku stwi
    > erdziłem iż określają je ludzcy bezbożnicy, ale głównie ci co mają najsilniejsz
    > ą władzę w danym środowisku. Ale po nich przychodzą następni silniejsi, co wpro
    > wadzają swoje nowe porządki moralno-etyczne, - ta karuzela kręci się bez końca.

    Pleciesz jak potłuczony. Prawo stanowią organa państwa, a Ty opowiadasz o wspólnocie pierwotnej lub żydowskiej barberii sprzed dwóch tysięcy lat nie posiadającej własnego państwa.

    > Na koniec zdradź: Co Cię tak męczy, że prawie bez końca piszesz o prawie cyw
    > ilnym, a nie jak nazwa tego forum wymaga,
    o prawie etycznym, - ja
    > kie elfy zamulają ci w głowie trzeźwe myślenie.
    Nie musisz się niczego
    > wstydzić, - każdy ma jakieś tam przypadłości!


    Prawo jest jedno. I obowiązuje wszystkich. A jeśli uważasz inaczej, to najpierw zdefiniuj pojęcia, które wprowadzasz. Jak potwornie pleciesz najlepiej świadczą opowieści o dekalogu, którego ewidentnie nie znasz, a jak znasz to nie rozumiesz.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • suender 09.08.19, 07:16
    oby.watel 08.08.19, 21:11

    > Prawo jest jedno. I obowiązuje wszystkich.

    Widzę iż muszę uściślić:

    Definicja:
    Prawo (świeckie) to najprościej mówiąc system norm prawnych. Normy prawne to abstrakcyjne oraz jednoznaczne nakazy postępowania, powstałe w wyniku działania państwa albo innego organizmu społecznego.
    Normy prawne zostają ustanowione przez organy władzy i muszą być stosowane pod groźbą przymusu.


    Definicja:
    Etyka (normatywna) zajmuje się określaniem, co jest moralnie dobre, co złe, oraz wytyczaniem norm postępowania właściwym pod względem moralnym i szukaniem sposobów do dostosowanie się do przyjętego ideału moralnego.
    Za nie przestrzeganie nakazów etyki (normatywnej) nie wymierza się sankcji karnej, - co rożni ją od prawa (świeckiego).

    Jak widzisz, ja zagradzając się z Tobą w b. dużej części co do prawa (świeckiego) wiec nie mogę dyskutować tu o nim.
    Natomiast owszem, odnoszę się do etyki i jej nakazów. Dlaczego więc uparcie nawijasz o tym prawie (świeckim), gdzie nie ma pośród nami sporu, - a o tej etyce (normatywnej) gdzie się zasadniczo różnimy milczysz?
    Czy jeszcze coś więcej wyjaśnić, byś dobrze zrozumiał?

    Łączę obie poły lata!
  • oby.watel 09.08.19, 09:55
    No to mamy problem., bo ja nie potrzebuję leczyć kompleksów, nie potrzebuję udowadniać ani sobie ani nikomu, że jestem lepszy od innych tylko dlatego, że w coś wierzę lub nie wierzę. Skoro musisz na każdym kroku podkreślać swoją wyższość, przekonywać, że prawdziwą moralność posiada wyłącznie ktoś, kto wierzy w gadające węże i inne cuda niewidy to znaczy, że masz gigantyczne poczucie niższości. A i z wiara nie jest najlepiej, skoro sam siebie musisz przekonywać, że jakbyś ją stracił, to byś się stoczył. Mam nadzieje, że nie będziesz mi miał za złe, że nie będę podejmował polemiki. Mnie bozia niczego nie odebrał. Na dodatek wczoraj mi się objawił i wyjaśnił, że konwersacja z ukaranymi nie ma najmniejszego sensu, bo im wydaje się, że wierzą, ale nie wiedzą ani w co, ani dlaczego, ani po co i nawet dekalogu nie rozumieją.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • suender 09.08.19, 10:54
    oby.watel 09.08.19, 09:55

    > , przekonywać, że prawdziwą moralność posiada wyłącznie ktoś, kto wierzy ...

    - Nie mogę odpowiedzieć, zanim nie zacytujesz fragment mej wypowiedzi, gdzie napisałem coś o prawdziwej moralności.

    - W miedzy czasie wskażę, jesteś w sporze z ONETEM kiedy twierdzisz, że: "Prawo jest jedno." a w ich artykule pieszą, że prawa są nie dosyć iż nie jest jedne ale nawet DZIWNE one są (w różnych krajach), to tu: podroze.onet.pl/ciekawe/dziwne-prawa-z-25-krajow-swiata/7ksv58t

    Co powiesz, że:

    1. Dubaj (oraz inne kraje muzułmańskie)

    Podczas ramadanu nikomu nie wolno jeść w dzień. Ten zakaz obowiązuje każdego bez wyjątku, nawet turystów. Jeśli go złamiesz, możesz trafić do więzienia. Dla przypomnienia - ramadan to dziewiąty miesiąc kalendarza muzułmańskiego. W tym roku trwał od 18 czerwca do 16 lipca.

    2. Izrael

    Oprócz tego, że Żydzi nie mogą jeść świń, to nie mogą ich również hodować. Jeśli ktoś Cię na tym przyłapie, twoje zwierzę zostanie zabite.

    3. Chiny

    W Chinach kierowcy kierujący samochodami elektrycznymi nie mogą zatrzymywać się na przejściu dla pieszych. Jeśli zostaniesz przyłapany, dostaniesz ostrzeżenie lub mandat w wysokości 5 juanów, czyli około... 3 zł.

    4. Japonia

    Kobiety są zobligowane do noszenia biustonosza w miejscach, w których jest klimatyzacja.

    5. Singapur

    Seks oralny jest zakazany, chyba że jest jedynie formą gry wstępnej.

    7. Kanada

    Jak odróżnić masło od margaryny? To proste! W Kanadzie tylko masło może być żółte.

    8. Belgia

    Poduszki uznawane są za broń. Zatem jeśli będziesz ochotę miał na poduszkową bitwę, dwa razy się zastanów. Ktoś może oskarżyć Cię o napad!

    9. Australia

    Żarówka może zostać wymieniona jedynie przez w pełni wykwalifikowanego elektryka.

    Łączę obie poły lata!
  • oby.watel 09.08.19, 12:00
    Miałem nie odpowiadać, ale trudno znaleźć lepszy przykład ograniczenia. Napisałem:
    1) Prawo, które w cywilizowanych krajach obowiązuje stanowią ludzie.
    2) Prawo stanowią organa państwa,
    Naprawdę przekracza Twoje możliwości powiązanie faktu, że skoro mowa o krajach, państwach, to w każdym
    3) Prawo jest jedno
    a to wcale nie znaczy, że takie samo?

    I to by było na tyle.

    --
    Śpieszmy się czytać posty, tak szybko znikają wraz z autorami. Trybunał Konstytucyjny padł, nietykalność funkcjonariusza Frasyniuk narusza...
  • suender 10.08.19, 15:40
    oby.watel 09.08.19, 12:00

    > , że skoro mowa o krajach, państwach, to w każdym Prawo jest jedno .......

    Napisałeś inaczej, znaczy się tak: "Prawo jest jedno. I obowiązuje wszystkich."

    - Wskaż, gdzie tam jest słowo KRAJ, PAŃSTWO. A nie ma?!
    Czyli jesteś podobny w obracaniu kota ogonem jak: Piotrowicz co wiózł zamrożone leki, oraz Krasnodębski, co nie latał z żoną!
    Jak tacy ludzie nie wstydzą się pisać o ETYCE?

    > 3) Prawo jest jedno ...

    Herezja!: Nawet w danym kraju bywa często gęsto kilka typów praw:

    Podział prawa:

    Stanowione; Zwyczajowe; Precedensowe (common law); Hybrydalne;

    W/w stąd: www.wosna5.pl/typy_prawa_na_swiecie

    > a to wcale nie znaczy, że takie samo?

    Naśladowanie W. Jaruzelskiego przez gimnazjalnych epigonów mnie bardzo bawi:

    W.J.: PZPR to pataria ta sama, ale nie taka sama, - he, he, he, he, he, ....

    Łączę obie poły lata, - gorącego lata! www.youtube.com/watch?v=sdytkFL9b4o
  • diabollo 09.08.19, 07:45
    Ten filmik pokazuje, że wierzenia w takiego czy siakiego Mizmu to nie jest taka niewinna, osobista sprawa.

    Popatrzmy na historię przed Oświeceniem (czy przed przyjściem Oświecenia do PL, na przykład).
    Mieliśmy totalitarną teokrację. Prawa były tworzone przez silnych, których absolutnie nic nie ograniczało. Prawo także w teokracji nie pochodzi od żadnego Mizmu, bo Mizmu nie ma i już z całą pewnością Mizmu z ludźmi się nie kontaktuje.
    Zaznaczmy: prawo w teokracji też pochodzi od ludzi, tylko jeszcze bardziej zdemoralizowanych nieograniczoną władzą.

    I ten totalitarny układ był/jest niestety bardzo stabilny. Bo zdemoralizowana władza kłamała, że prawo pochodzi od Mizmu, więc zmienić go nie można. Przy okazji oczywiście była cała wielka i bogata instytucja do indoktrynacji maluczkich zabobonami jak to Mizmu stworzył świat, jak to nim rządzi i mówi ludziom jak mają żyć. To znaczy Mizmu mówi klechom, rządzącym i silnym jak żyć, a ci przekazują wolę Mizmu dalej maluczkim.

    Przykład. Niewolnictwo w PL nazywane eufemistycznie "pańszczyzną". Nie można niewolnictwa ruszać, bo naruszałoby to porządek świata, Prawo Naturalne, ustanowione przez samego Mizmu.
    Prawa kobiet. Prawa człowieka. etc, etc. Nie można ruszać układu zniewolenia, bo pochodzi on od Mizmu, prawa naturalnego.

    Oświecenie zerwało z takim podejściem. Zabobony i Mizmu muszą być oddzielone od prawa, państwa i systemu władzy, a prawo i stosunki społeczne urządzają sobie ludzie, najlepiej w trakcie demokratycznej debaty.

    Jak widać z tego filmiku i zachwytu czcigodnego Grzesznika nad pierdoletami z załączonego filmiku, daliśmy w III RP katoklechom władzę symboliczną i agitację zabobonem w szkołach i możemy pięknie obserwować jak 300 lat Oświecenia idzie się jebać.

    Kłaniam się nisko.


    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    /Józef Piłsudski/
  • suender 09.08.19, 12:13
    diabollo 09.08.19, 07:45

    > Popatrzmy na historię przed Oświeceniem ............ Popatrzmy na historię przed Oświeceniem ...

    1. Najpierw uprzejmie dziękuję za zabranie głosu w mym wątku!

    2. Czy naprawdę nie czytałeś tytułu filmiku i nie widziałeś tam słowa "moralność" co automatycznie wyklucza kwestię ustroju prawnego w danych krajach? Jedyny zarzut jaki tułowi można wytknąć, jest iż uwzględnił tylko ateizm a nie też teizm (bo o obydwu światopoglądach co do moralności) mówi lektor. Natomiast o ustroju prawnym państw (teokratyczny, czy demokratyczny, czy jeszcze jakiś innym), nie ma tam mowy. Oczywiście władcy w dawnych wiekach, z obecnym włącznie, decydują o prawodawstwie danego kraju, a że przy okazji niekiedy się kierują konkretnym światopoglądem to sprawa oczywista. W tym sensie jest zrozumiałe, że wcielony w życie system prawny konkretnego kraju jest zlepkiem różnych koncepcji autorstwa samego dyktatora lub władcy i jest wymyślony prze niego, przy ewentualnej pomocy doradców.
    Nic odkrywczego zatem w tym, jak piszesz iż "prawo w teokracji (i w innych stemmach prawnych) też pochodzi od ludzi,"

    Ale na zjawisko nakazów moralno-etycznych patrzy się inaczej niż na prawo świeckie który z natury jest opresyjne.
    Jak wiesz, te pierwsze nie jest opresyjne (nie ma tam sankcji, - przynajmniej w wymiarze doczesnym), stąd mamy tu zupełnie inną kategorię.

    3. Z powyższego wynika, by uniknąć wytworzenia się w tym wątku grochu z kapustą, powinniśmy dyskusję nasza już rozdzielić na tą o kwestiach moralno-etycznych oraz na o kwestiach prawnych ustrojów poszczególnych państw.
    No, chyba że Panowie mają jeszcze lepszy pomysł.

    Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
  • walmart.ca 09.08.19, 12:52
    suender napisał:

    > No, chyba że Panowie mają jeszcze lepszy pomysł.

    Ja mam, suender, ten sam...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka