Jako, że obsługa może się nie podobać, albo ktoś - komuś - gdzieś na
odcisk nadepnął, a to kotlet był przypalony a kawa zimna wieszam na
haczyku na ścianie Książkę Skarg i Zażaleń i wpisuję pierwszą skargę:
1. A Litery się biją !!!!
--
"-Czy kryzys małżeński okazał się dla związku błogosławieństwem?
-Tak, skończył się rozwodem"
sygnaturka wykradziona
Pokój bez klamek