Mnie się kiedyś strasznie często śniła kolej... zawsze goniłam jakiś
pociąg,myliłam coś, jechałam w jakichś dziwnych wagonach towarowych... albo
widziałam takie wielkie torowisko... setki miałam takich snów... a to wynik
dziwacznych zachowań mojej rodzinki, kiedy byłam dzieckiem! Oni nigdy nie
mogli iść jak ludzie na pociąg, zawsze w panice, myląc pociągi, łapiąc w
ostatniej chwili,
pędząc na złamanie karku... Popis mojego dziadka - wyskoczenie z jadącego
pociągu w jakieś kartoflisko, bo to nie ten był... znam to z opowieści... to z
czasów, kiedy pociągi jeszcze tak nie gnały i dlatego dał radę wyskoczyć...
Albo wsadzenie mojej 5-letniej wówczas siostry do pociągu, żeby miejsca
zajęła... (czort wie czemu żeśmy wszyscy nie mogli wsiąść...)... pociąg
odjechał wraz z nią... cyrk był taki, że tylko do jakiejś komedii dać...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.