jak kolejny raz usłyszałam że mnie czeka praca do 67 roku życia- przy
złych/dobrych??? wiatrach.
Abstrachując:
Pracę lubię, tendencję oraz potrzebę i spodziewane efekty pomysłu
rozumiem- tylko czy mi "energiiii" starczy aby bez balkonika do biura
docierać- w takim wieku?????????
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.