Dodaj do ulubionych

Dobrze Kury gdaczą...

06.11.12, 22:25
Znowu mam doła,
Znów pragnę śmierci,
Wracają stare lęki
I nie mogę w nocy spać.

Ból przemijania,
Choroby, wojny, rozpacz,
Wszystkie ciemne strony życia
Dręczą mnie- ach kurwa mać.


Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś,
Nawet seks jest banalny i nie kręci mnie.
Może jestem nienormalny,
Za długo byłem w wojsku.
Może w lecie jakiś komar adidasa sprzedał mi?


Przepraszam. Musiałam.

Jak się miewacie?
Edytor zaawansowany
  • mnop2 06.11.12, 22:32
    mi jakiś komar sprzedał abibasa, k. mać, ta jesienna deprecha!

    www.youtube.com/watch?v=YTxqaHrXgHQ
  • grave_digger 07.11.12, 14:37
    a co to już jesień, to czas na deprechę? o kurczę, przegapiłam ;)
  • kaga9 07.11.12, 22:31
    Nie szkodzi. Zdążyłaś:D

    Mnopku, racya! Zapomniałam podać źródło tego życiowego jakże tekstu. Dziemkujęm.
  • mnop2 08.11.12, 21:53
    Ty pacz, nikt nie ma deprechy chyba! a ja tak lubię tę wątek.
  • kaga9 09.11.12, 21:35
    Cmentarnicy bez deprechy? To jakaś ściema. Tajniacy, wyłazić! Wiemy, że tam jesteście!!!!
  • 3.14-roman 10.11.12, 22:31
    Ja. Mam syndrom Wisły na Żuławach, czyli deprechę permanentną.
  • tfu.tfu 08.11.12, 02:50
    ...nie majo koguta
    (przepraszam musiałam)
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.pustamiska.pl/images/banner3.png
  • kaga9 06.11.13, 14:36
    ...jak w mordę szczelił.

    Albo w dziób. Kurzy.

    Szukam ci ja tego wątku, bo znów jest aktualny, paczę datę, a tu akurat rocznica! Wzruszenie mnie zalało od stóp do guf.
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 06.11.13, 15:45
    mię terz
    chlip, chlip, chlip...
    --
    kolorowo :)
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • dunajec1 06.11.13, 16:01
    "...co tez na was baby za cholera padla, idze jedna z druga zajrzyc do zwierciadla..."
  • be_ell 06.11.13, 18:31
    A ja ma znowu doła...
    Ehh, te Kury
  • be_ell 06.11.13, 18:33
    www.youtube.com/watch?v=P2TKZDdRgyQ
  • trusiaa 06.11.13, 20:57
    Dunajec? Się najedz jajec :P

    Będzie nas od bab wyzywał. Znowu!

    Gdzie mój kubeczek? Idę się utopić.
  • dunajec1 06.11.13, 21:08
    Trusia, a Ty nie widzisz ze te slowa co napisalem to w cudzyslow wziete?
    To Zelenski vel Boy, jak nie wiesz.
  • trusiaa 06.11.13, 21:51
    Mię tu cudzysłowem oczu nie mydl :
    forum.gazeta.pl/forum/w,95723,147371662,147507553,Re_Jak_tam_zycie_.html
  • kaga9 06.11.13, 21:44
    dunajec1 napisał:

    > "...co tez na was baby za cholera padla, idze jedna z druga zajrzyc do zwiercia
    > dla..."

    U mnie zwierciadło depresję potęguje, nadmieniam na boku.
  • trusiaa 06.11.13, 21:53
    A weź takie stłucz, no to boszsz...
  • kaga9 06.11.13, 21:57
    To JESZCZE GORZEJ. Potem się siedem lat zastanawiaj, czy takie kijowe życie jest ci pisane, czy to przez to lustro...
  • trusiaa 06.11.13, 22:05
    Właśnie.

    Ale jakby tak... szybę wystawową, w dużym sklepie - niechcący oczywiście? Ach, jaki to byłby huk!
    I satysfakcja jaka :)
  • kaga9 07.11.13, 16:58
    To jedno z moich marzeń: raz w życiu stłuc z Wielkim Hukiem oraz Premedytacją coś Naprawdę Ogromnego.
  • aaricia_szalona 07.11.13, 22:48
    A mi tak dobrze jakoś. Bez powodu. Dziwna Aaricia. Lubi listopada.
    A na wznaku to mię siem kuszmary śniom.
    --
    and now for something completely different...http://i47.tinypic.com/2hhiq1y.jpg
    ÄÅRYKKI SZÄLÅNNA
  • kaga9 08.11.13, 15:14
    To chociaż tyle, że koszmary...bo inaczej to tak nieładnie mieć dopry chómor w wontku depresyjnym, napominam łagodnie.
  • kaga9 06.11.13, 21:54
    6 listopada -Przydrożny Dzień Depresji.

    Tradycje: zakopywanie się w kupie liści, unikanie Ludzi i Rzeczy, spożywanie wysokokalorycznych posiłków, picie grzańca. Inne: dopisz.

    Albo nie. Tradycją nazwać niczego nie mogę. I nie mogę uchwałą specjalną zarządzić ani jej ustanowić. Nawet tego nie mogę. Buu.
  • trusiaa 06.11.13, 22:08
    Ależ właśnie uchwaliłaś!
    Się przyłączam radośnie. Jakkolwiek niestosownie to brzmi.
    Pierwsze trzy punkty mam zaliczone, grzańca się zaraz dorobię.
  • misiania 06.11.13, 22:11
    Hyhyhy... tak sobie myślę, żeby w tym wątku Polyanną polecieć, dla kontrastu i ożywienia.

    M. animatorka-amatorka
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • trusiaa 06.11.13, 22:24
    Tylko sprUbÓj.

  • misiania 06.11.13, 22:32
    Aha, no to ja jedną rąsią w depresyjnym bagienku miącham leniwie. Drugą nie mogę, bowiem symetria jest estetyką idiotów...
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • trusiaa 06.11.13, 22:34
    Taaak? A jeśli w kupie liści leżę równiutko na wznak? To co?
  • misiania 06.11.13, 22:52
    Nie uszkadzasz kręgów słupa...
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:53
    I jest ci cieplej, niż bez liściastej kołderki byłoby ci.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:54
    I - uczciwszy uszy - cycków nie wgniatasz se.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:56
    I jeśli poleżysz tak nieruchomo przez 15 minut, to sobie zaśniesz. Tako mówią uczeni.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:57
    Jest również szansa, że potem się obudzisz. Równiutko liści kołderką pokryta.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:57
    Sorry, woda mi we wanience stygnie tymczasem.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 22:58
    Ale wrócę tu potem, bo takie jak ja zawsze wracają :)
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • misiania 06.11.13, 23:27
    O, przepłoszyłam towarzystwo :) No to owsianki nagotuję, rano będzie jak znalazł.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • trusiaa 07.11.13, 07:16
    Strrrasznie Cię przepraszam - komp mi zdechł, bez uprzedzenia.
    Przy święcie - się przejął czy jak?

    Ale tak zasypiać (trusię w popiele) to ja rozumię, Może mogłabyś częściej?

    Gdzież obiecana offsianka?
  • apersona 07.11.13, 12:02
    > 6 listopada -Przydrożny Dzień Depresji.

    Nie wiedzawszy, ale obszedłszy w izolacji, przemakając na deszczu i pochłonąwszy michę makaronu
  • kaga9 07.11.13, 16:57
    Ooo, ma propozycja trochę się przyjęła nawet. Fajofo:D <turla się w kupie liści>
  • sootball 07.11.13, 07:37
    Wy też?

    O rany.

    http://i42.tinypic.com/2hnc5k9.jpg
  • apersona 07.11.13, 11:58
    TTM
  • misiania 11.11.13, 17:22
    W związku z kurmi... Uprałam sobie dzisiaj jasieczek, bo mi się wydawał lekko nieświeży. Uprałam nie powłoczkę, lecz konkretnie jasieczek, wypchany kurmi. I teraz coś mi się wydaje, że to był błąd, bo stosunkowo lekki do tej pory jasieczek przypomina teraz ciężarem i konsystencją cegłę. I śmierdzi. Nie kurmi, ale śmierdzi.

    Rozpruć toto i wysuszyć kury na gazetach czy jak?
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 11.11.13, 18:00
    kupiłabym nowy, wypchany czymś, co bez problemu daje się prać w pralce
    nowy jasieczek kosztuje kilkanaście zł i ja swoje wymieniam co jakiś czas
    a pierzanych nie używam fcale
    --
    kolorowo :)
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • misiania 11.11.13, 18:17
    Znaczy jasieczków u mnie dostatek, ale tego pierzastego jakoś tak szczególnie sobie upodobałam. Powącham go jeszcze i chyba wywalę, nie ma szans, żeby te kury wyschły nawet na kaloryferze.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • kaga9 11.11.13, 18:17
    Takoż kiedyś uprałam qry. Takoż śmierdziało. Przez kilka dni, potem przestało. Stuprocentowej lekkości qr jaś nie odzyskał, ale pomogło mu na miętkość i puszystość rozciąganie i upuszyścianie ręczne (miąchanie, dziubanie, szczypanie i tem podobne).
  • misiania 11.11.13, 18:18
    W sensie - nie wyrzucać jednak? Hm...
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • kaga9 11.11.13, 18:59
    Up to you;) MZ wyrzucić zawsze zdążysz. Jeśli go koffasz, daj mu sząsę.
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 11.11.13, 19:04
    a, no bo ja pirza nie koham nicanic, to nie mam wuaściwego szacónku
    ale jak Misiania go koha...
    to mądre ludzie piszo w necie, żeby rozpruć, pirze wysypać do innej, luźniejszej wsypy i suszyć, chuchać, czmuchać, przerzucać i roztrząsać
    no mie by sie nie hciao...
    --
    kolorowo :)
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • misiania 11.11.13, 19:39
    Jak se jasieczek poradzi z wilgocią, to ostanie. Jak zaśmierdnie całkiem, to pójdzie precz. Aż tak go nie kocham, żeby jakieś omłoty uskuteczniać. Szanse ma, wisi na kaloryferze, musi się tylko trochę postarać.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • benia_mia 26.11.13, 03:58
    Jesli jasieczek juz wysechl i wonieje przyzwoicie, to ma rada poniewczasie.
    Ale moze potomnosci sie przyda? - rozmarzyla sie benia skromnie...
    Wszystko, co puchowe trzeba do pralki z trzema pileczkami tenisowymi albo inszymi z twardej, sprezystej gumy i wirowac, wirowac i jeszcze raz wirowac. Do skutku...
    A nawiazujac do glownego tematu "Z otchłani klęsk i cierpień podnoszę głos do ciebie..."
  • misiania 26.11.13, 10:36
    O proszę, na to nie wpadłam... A przecież z jakiegoś powodu do ostatnio kupowanej kołdry dostałam w zestawie piłeczki tenisowe... Jeśli je znajdę, to z samej ciekawości upiorę jasieczek jeszcze raz i zobaczę, jak reaguje na pranie i wirowanie z piłeczkami. Nadal (hyhy) więc będę raportować o losach jasieczka.
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • kaga9 26.11.13, 23:51
    Zali jasieczek żyw jeszcze? Dycha?
  • kaga9 26.11.13, 23:55
    Jam ci, jam ci Nirwana!
  • mnop2 11.11.13, 21:42
    znowu deprecha... fajovo!
  • kaga9 25.11.15, 18:50
    Przegapiono aż dwie rocznice!!! Aż tak Wam dobrze?
  • trusiaa 27.11.15, 09:46
    Noooooo :)

    Ale dla towarzystwa ponarzekać zawsze mogę, noł problem (nomen omen).
  • kaga9 08.11.16, 20:17
    I znów przegapiono rocznicę...ice...ice...ice...

    No nic, uczcijmy to...
  • apersona 08.11.16, 21:02
    A cóż to jest? Tybetański młyn modlitewny czy twór panzernego kapelusznika?
  • kaga9 09.11.16, 15:42
    To tort je, pani...
  • tfu.tfu 09.11.16, 03:07
    wujowo, Kaguniu, gdyż pensja misie nie zgadza o 4 stówki już drugi miesiąc i szukamy nowego zatrudnienia. spać nie moożemy, bo kurfffffff za 200 zeta ciężko przeżyć miesiąc...

    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • kaga9 09.11.16, 15:47
    Przytulam, Tfuniu. Życie jest xujowe. Mję wygaszają, wiesz... Zakosztuję bezrobocia za roczek lub dwa. I serce mi puffa nieprzyjemnie. Tatusiowy gen wieńcowy się chyba odezwał...
  • apersona 09.11.16, 20:02
    Oj, niedobsze i cięszkie czasy nastały
  • kaga9 09.11.16, 21:27
    I wszystko to... uj.
  • trusiaa 15.11.16, 16:00
    Matkobosa i jesiona!

    Nam jest źle? Nam? Przez tę pełnię - z braku spania naczytałam się o tego, co w kinie teraz leci (lubimyczytac.pl/ksiazka/302110/zanim-sie-pojawiles) - miałam nie ruszać, ale myślę oj dobra - do czytania więcej nic, dobreito.
    Jakże się spłakałam, jak bober jaki! Tamtym ludzią to źle było dopiero. Bardzo zacna lektura, ale bez pudełka chusteczek nie tykać.
  • kaga9 05.11.18, 20:34
    Przezornie w wigiliją święta wyciągam wątas ku górze, ażeby każdy mógł się zastanowić, czy aby na pewno depresyją nie odczuwa...
  • kaga9 06.11.18, 23:42
    Wybornie. W 2018 depresja wyginęla. Idę się pociąć frezarką do paznokci.
  • apersona 07.11.18, 21:22
    NIE KAGUŚ NIE!!!!
  • kaga9 07.11.18, 22:27
    Trochę za późno, ale nie szkodzi. Rozładowala się.
  • apersona 07.11.18, 22:33
    A właściwie to jakie święto było?
  • kaga9 07.11.18, 22:36
    Od 6 lat Cmentarzowo-Przydrozny Dzień Jesiennej Depresji. Ustanowiony niechcący założeniem tego wątku.
  • apersona 09.11.18, 21:41
    Aha

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.