Dodaj do ulubionych

Krzyknę sobie

09.05.15, 17:13
W tej ciszy :)
--
http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
Edytor zaawansowany
  • 10.05.15, 07:39
    I co, krzykłaś?
    Bo jakoś cicho.
  • 10.05.15, 10:51
    UUUUUUUUUUUUAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Też se krzykłam, a co!
  • 11.05.15, 07:49
    https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRLas5BcFFtUegoEXRn52cmDG08NY78_EpGPkm9ccCM1q9HbfGt
  • 11.05.15, 21:57
    Jerzu. Ale siem dżecie. A jam pracowała cienrzko ómysłowo wew wikęt, otpocząć bym kciała, a tu do fabryki normalnie cza było.
  • 04.06.15, 19:03
    Przechodziłam obok, zapachniało gorącym ciastem i dieta poszła się rozmnażać... :)

    http://i57.tinypic.com/ir48w9.jpg
    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • 07.06.15, 22:00
    rozmrażać? ja proszę o hibernację, nie mogę już v tym upale, błeeeeech...
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • 13.06.15, 22:58
    GROM
  • 07.07.16, 20:22
    No, cojeeess? Pomorek, czy co? :(

    --
    "Truśś Wielki Urodzony Negocjator, co na angielski tłumaczy się: Natural Born Killer" by Magdolot
  • 07.07.16, 21:13
    Pomorek. I Ełro.

    I Pomruk:
    http://koci.blox.pl/resource/dawac_zarcie.jpg
  • 09.07.16, 14:52
    O, Kaga z Koteckiem :)

    Od razu raźniej (choć burza huczy wkoło nas).
    Gópia bórza mi szczelnęła w modem, na wydatek narażając i na internetu brak.

    --
    "Truśś Wielki Urodzony Negocjator, co na angielski tłumaczy się: Natural Born Killer" by Magdolot
  • 09.07.16, 15:31
    Ojej, Trusiuu. Ojej. Trusii nic nie stanęło się aby?:-(
  • 10.07.16, 22:10
    Mię niiic, ale miałam boja, bo tak rąbało, że nawet nie próbowałam z samochodu do domu przekicać, bo gupio by było paść trupem pod samymi drzwiami ;)

    Temat zmieniając - koty opce ostatnio mnie nachodzą, domagają się pieszczot natrętnie i żądają mleka. Obdarowane idą i nie wracają, ale przychodzą nowe. Hmmm.


  • 10.07.16, 23:42
    One zrobiwszy u Trusii skrzynkę kontaktową czyżby? Trusiaa mieszka w dziupli tak zwanej?
  • 11.07.16, 08:23
    Meta. Unasz się mówi. Nie pomyślałam o tym, a one nocą przychodzą, do drzwi łomocą. Wszystko się zgadza.
  • 11.07.16, 10:27
    Meta też. Kolbami w drzwi łomoca, a Truśś, ze snu podnosząc skroń, staje u drzwi? Bagnet na broń? Trzeba... mleka?
  • 11.07.16, 16:15
    Jeszcze jak! Dziś nabyłam parę dodatkowych litrów.
  • 12.07.16, 00:26
    Parę litrów?! Nie wysiądzie aby Trusii wątroba?;)
  • 12.07.16, 09:15
    To oni piją - kotowie puszyści, ja się przyglądam tylko.
  • 13.07.16, 10:10
    Jakże się zdenerwowałam. Koty nie są bezdomne, onienie. Należą do sąsiadów, a u mnie zorganizowały sobie metę właśnie i żeby tylko piły! W nocy oka nie zmrużyłam, bo urządzały awantury i obrzucały się inwektywami. Wrzeszczały tak, że okoliczne psy zamilkły. Brałam pod uwagę rzucanie doniczkami, ale kffiatków żal.
    Chrzanię - od dziś nie mleka nie ma. Nie dowieźli.
  • 13.07.16, 10:39
    Matko rabatko, to ile tych kotów?? Pisałaś, że napojone odchodziły i przychodziły inne. Biedny Truśś!
  • 13.07.16, 21:39
    przychodziły inne i jeść wołały i pyskowały, że nie dają a inne dostały i to jest skandał
  • 14.07.16, 11:06
    Chyba, że tak. W nocy wszystkie koty są... wiadomo.
  • 14.07.16, 11:05
    Dwa... góra trzy.
  • 14.07.16, 11:15
    Przyszli tej nocy ci koci?
  • 15.07.16, 15:25
    Nie pokazali się kotowie puszyści.
    Uff.
  • 20.04.17, 15:39
    Cieplejszy wieje wiatr.

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/28/10/ec/2810ec642de41ac49ba3e4ed12ba0d44.jpg
  • 20.04.17, 19:50
    Nie krzykam nie mogę, gardło opatulone jak u Trusi i lgnę do ciepła na przylaptopku. Aby do lata
  • 22.04.17, 13:20
    Witaj w klubie - garło mię pali od tygodnia ponad i nic nie lepiej. Nic, a nawet w ucho mi wlazło.
    Do lata, do lata, piechotą będę szłaaaa.

    A na razie: po maluchu!

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/6e/09/1c/6e091c0e0f4c0f07ab68e3c9226328c9.jpg
  • 23.04.17, 18:47
    nie wygląda mi to na grzańca
  • 24.04.17, 09:20
    Piwna polewka jak się paczy: o, jak źwierzątkom łapki zmiękli od goronca.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.