14.10.15, 20:04
Się już daliśmy zamknąć? Na kłódkę deszcz pada, tylko patrzeć, kiedy zardzewieje.

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/83/57/1a/83571a6cf5ef5d830650cb68d351c00c.jpg
Edytor zaawansowany
  • 15.10.15, 06:58
    Znaczy, jak mnie nie chcą, to ja się nie pcham. Nie będę otwierała kilku podwątków, żeby "zobaczyć więcej". Wchodzę teraz tylko i patrzę, czy jest opcja "rozwiń wszystko" i jak się pojawi, to wrócę...

    --
    http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
  • 15.10.15, 19:46
    ja też...
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • 15.10.15, 19:42
    Nieee rozdziobią nas kruki
    Ni wrony ani niiic
    Nieee rozszarpią na sztuki
    Nowegowidokuforum wściekłe kłyyyy...

    Ruszaj się, Trusiaa (i Misiaaa), idziemy na piwo
    Bo nie wywalą nas stąd
    Od stania w miejscu niejeden już zginął
    Niejeden zginął już wąt!
  • 16.10.15, 08:49
    Ffpani rączki persfaduję.


  • 24.01.17, 11:32
    się pytam?

    Kiedyś wzorowa placówka funeralna - życiem tętniąca, śmiechem perlystym rozbrzmiewająca, aż echo grzmiało. Ileż tu rezydowało stałych bywa... leżalców, a każdy kombinował - kłaść się solo czy w towarzystwie, w całości czy w proszku i w której kwaterze, a nad głowami szumiał jesion cienisty i kffiatki pachnieli od spodu. Teraz - nie masz zabawki, nie masz rozśmiać się nikomu, a wszystko przepasane jakby wstęgą miedzą, co na niej ścichapęk grusze siedzą. Ulęgałki jedne :(
  • stopnieją wnet śniegi, pełne niegdyś zwierza bory opustoszeją dzięki dobrej zmianie, a pełno zbójców na drodze wyłapie Antek Policmajster, obrońca...


    --
    stale coś się dzieje ;)
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • 24.01.17, 19:00
    Po Twoim wpisie, Trusieńko, zaszkliły mi się oczy...Z jednej strony tęsknię za tamtymi czasami, życiem forumowym, któremu poświęcałam cały swój wolny czas. Z drugiej strony jednak moje teraźniejsze życie w realu jest tak absorbujące, tak różne od tamtego, że za nic nie chciałabym wrócić do tamtych czasów. Wtedy byłam nieszczęśliwa, naprawdę. Forum pozwalało mi o swoim nieszczęściu zapomnieć. Teraz nie muszę i nie chcę uciekać od realu. Sentyment mnie tu ciągnie. Dlatego teraz tu piszę :)
  • 25.01.17, 17:16
    Musi mały ten sentyment jak tak rzadko ciągnie ;)
  • 21.05.17, 23:32
    Tak.
    Tak.
    Tak.
    https://4.bp.blogspot.com/-6nPxw6BHNfk/VyeQcQZJonI/AAAAAAAAANw/yonzb8AbG0MTLq7eCDDG8SmIde44yqoIwCKgB/s1600/f7345b16eb5f0ff50b9f669f20acb52f.jpg
  • 22.05.17, 16:44
    Oj tak.

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/0a/be/4e/0abe4ed55de5fca441fa978fdf68ec92.jpg
  • 24.05.17, 21:54
    Tęsknię za Wami, tęsknię za tym wszystkim, co sprawiało, że czułam z Wami jedność. Szkoda, że to wszystko się zmieniło.
  • 25.05.17, 16:32
    Ojtam ojtam, Dzidziu: zamiast pisać za każdym razem jak tęsknisz strasznie, odezwij się na przykład raz na trzy tygodnie (jeśli częściej nie masz czasu) i napisz, jak kiedyś, słów parę.
  • 20.06.17, 15:05
    Jak miło, miesięcznica za miesięcznicą na Smętarzu lecą jak z bicza szczelił, zaraz lipiec, końca roku tylko paczeć.
    Zajrzę za miesiąc, proszę mnie nie budzić.
  • 20.06.17, 16:14
    Będę czymać straż, coby nikt Truśś nie budził.
  • 20.06.17, 17:18
    To jest bardzo ładnie z Twojej strony, ale dlaczemu MARFEFKI mi żałujesz?! Sięgam i sięgam i dosięgnąć nie mogę.
  • 20.06.17, 20:47
    Ooo łane i krzepiące.
  • 20.06.17, 19:23
    A bom się w Apersonowej muzyczce pogrążyła.

    Już podaję.
  • 20.06.17, 20:49
    Zapas na wieczność.
    To już nie wiem - zejść do podziemia na stałe i cieszyć się marfefką, czy wracać po dokładkę.
  • 21.06.17, 15:28
    Może jakiś system podajnikowy?
    http://pl.memgenerator.pl/mem-image/daj-marchewke-pl-d46f1c
  • 21.06.17, 20:12
    a libacje Truś czyni sokiem markefkowym?
  • 23.06.17, 06:40
    Yep

    https://franklinliquors.files.wordpress.com/2017/04/18-bugs-bunny-wine-franklin-liquors.png?w=450&h=274
  • 06.07.17, 00:44
    zajrzałę :-P nikogo :-P

    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • 06.07.17, 08:29
    O której to się przychodzi? Kiedy właśnie nie żyję?

    https://media.giphy.com/media/JoHCsfie23fag/giphy.gif
  • 06.07.17, 14:43
    Pszerarzajonce jest takie bódzenie o dziwnych porah.
  • 07.07.17, 12:29

    Paczcie - było nas czech w każdej z nas inna kreff, ale jeden przyświecał nam cel. Ostatnie takie czy (w sensie: czy) na Smętarzu - liczba doskonała.

    Wzruś. Chlip.
  • 11.07.17, 15:46
    Zaraz, zaraz to na którego my się tu umawiany?
  • 11.07.17, 18:19
    Yyyy noooo... co miesiąc jakby?

    Ale przecież to za rzadko!!!

    https://ih1.redbubble.net/image.211385956.6814/st%2Csmall%2C215x235-pad%2C210x230%2Cf8f8f8.lite-1.jpg
  • 11.07.17, 22:36
    a może by tak co tydzień? częściej i łatwiej zapamiętać
  • 12.07.17, 11:02
    I tak codziennie zaglądam, wzdech.
  • 12.07.17, 12:12
    i pustkę widzisz cooo niee
  • 12.07.17, 14:07
    Wpadłam do wielkiej filiżanki po kawie. Chcę więcej kawy. Dużo więcej. Poproszę.
  • 12.07.17, 16:52
    Proszszsz.
  • 13.07.17, 21:03
    Dziękuję. Nieporównawszy lepiej.
    http://image1.obrazki.org/tbn/tbn_ta-kawa-budzi-mnie.JPEG
  • 12.07.17, 16:50
    Rzekłaś.
  • 07.08.17, 06:24
    Paczę na zegarek (gdzie jest, kurde, mój zegarek? Tu był, ale jakiś obuz zdjoł. Stare, wię :(
    No więc: paczę, a tu już siódmy i NIC.

    Wakacje, tak? (ironia jadowita)



  • 07.08.17, 11:07
    Ano, wakacje... Ale Trusioowe operowanie "Misiem" to mjut na me uszy:-D
    http://img1.etsystatic.com/025/0/5780240/il_570xN.630325441_h0qm.jpg
  • 07.08.17, 14:21
    Ach, dziędoberek! :)

    Mię muff natentychmiast, z jakiego rajskiego zakątka zdjęcie powyższe pochodzi - nawet nać marfefkowa zieleńsza niż unasz - też tak chcę!
  • 07.08.17, 16:35
    Krulik pochodzi z Masaczjusets. Odmawia zeznań, gdzie był na holideju, gdyż ceni inkognito.
  • 07.08.17, 18:04
    Byłbyż to Królyk żyjący po Drugiej Stronie Lustra?!
  • 08.08.17, 12:50
    Albo krulik Schroedingera??
  • 08.08.17, 18:03
    O własny koniec świata tam mają
    ... Jeppe Hein has created a new site-specific labyrinth installation at Massachusetts’ World’s End...
  • 08.08.17, 22:54
    USA wszystko musi mieć własne, nie? To samowystarczalny kraj;)
  • 08.09.17, 20:28
    I nikogo tu? Od miesiąca? Buuuu

    https://us.123rf.com/450wm/kaetana/kaetana1502/kaetana150200021/36811092-portrait-of-little-funny-black-vietnam-piglet-lying-on-the-ground.jpg?ver=6
  • 11.09.17, 22:30
    Mnie jest tak. I to nie tylko cmentarnie, ale naprawdę.
  • 12.09.17, 16:24
    Ojej ojej ...
  • 14.09.17, 23:57
    hej kochanieńcy :) Wy mnie już pewnie nie pamiętacie, ale ja Was pamiętam. I muszę się Wam pochwalić, jestem już duża! W sercu wciąż cmentarnie, ale na moim cmentarzu coraz więcej jest kwiatków wszelakich, i motylki czasem przylatują, i czasem ktoś na ławeczce przysiądzie. A Wy, Cmentarniaki moje urocze, pomogliście mi przetrwać różne czasy paskudne. I za to jestem Wam dźwięczna do końca i jeszcze troszkę. Wysyłam moc miłości i garść okruszków po słodkiej bułce <3

    --
    Live outside your head, live inside a song.
  • 15.09.17, 20:54
    jak miło ... nick nieznany-znany-gdzieś widziany ofiarę złożył
  • 15.09.17, 21:54
    Pszebuk, Vif! Malutka Vif już duża! Szczęścia, Dziewczynko :-*
  • 27.09.17, 10:26
    Vifi! Jak żywa! Ale fajnie! :) Łelkombek i całuski i uściski i wewogle!

    Przychodź koniecznie i częściej, a nie tak raz na parę lat ;)

    https://i.pinimg.com/236x/20/2c/a3/202ca31737c74e8611ca42a9b2be77e6--follow-your-heart-phone-backgrounds.jpg
  • 27.09.17, 10:13
    Się nie zgadzam, Kago, Ostojo Moja, la mię się uciesz, oczka przetrzyj i w słońce pacz (no może nie wprost, bo jednakowoż oczków żal).
    Nie zgadzam się na żadne wzdłuż i w poprzek. Jesień jest złota, trzeba ją do ostatniego okruszka wykorzystać. A potem powiem, co dalej, dobra?

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/74/bf/4f/74bf4f14b5c547bbc0fa5bde488321aa.jpg
  • 27.09.17, 17:08
    Bym popaczała, ale nie ma słońca... w mojej smętnej duszy. Będę ćwiczyć jednakowoż.
    Na razie jest tak:
    http://3.bp.blogspot.com/-6KXlV9wz1Fw/Vjz4eJl6AhI/AAAAAAAABgI/j19AsWRQuEI/s1600/smutek.jpg
  • 27.09.17, 19:22
    Nie siedź na drodze w poprzek, nie nie: się na pobocze przenieś, a zawieś sobie odblaska natentychmiast.

    Ku rozweseleniu, takie głupie, że aż.

    P.S. I bierz, Pani, magnez - za tydzień dwa zrobi się sepiowo, a z każdym dniem kolorowiej będzie.
  • 27.09.17, 21:42
    Odblaski z rodziny. Mam.

    Biedny Króliczku... Zrób sobie raj na ziemi... Skoro Bożu TAKI.

    PS Biorę Mg od lat. To nie jesienna deprecha. Jest gorzej. Najgorzej ever. Dziękuję, Truśś, za wsparcie:*
  • 28.09.17, 12:02
    Mogę do Ciebie @ na gazetowy poczt?
  • 28.09.17, 12:24
    Pefka:-D
  • 28.09.17, 20:07
    kaga9 napisała:

    > PS Biorę Mg od lat. To nie jesienna deprecha. Jest gorzej. Najgorzej ever. Dzię
    > kuję, Truśś, za wsparcie:*

    O gupia ja i gupia skeroza,
    chcesz o tym porozmawiać?
  • 28.09.17, 21:06
    Mogę. No to tak: wstaję, błądzę po mieszkaniu, trafiam do kuchni... Robię herbatę, idę pod prysznic. Wypucowana wracam do kuchni, spożywam śniadanie. Magnez biorę po śniadaniu.
    ;)
  • 28.09.17, 21:12
    a potem napięcie rośnie? I przez co jest ci najgorzej ever?
    BTW nie obserwuję jakoś cudownych mocy magnezu w poprawie nastroju.
  • 28.09.17, 21:50
    I to jest bardzo dobra końcepcja - z tym wstawaniem, myciem i śniadaniem. Na początek - świetnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.