18.07.11, 10:51
O mały włos, a przegapiłabym sad
I tak nie dane mi było oglądnąć całości.
Dziwnie tak na zielonym... Ludzie w negliżu, a oni się gotują w kombinezonach. uncertain

Na razie chyba nie ma co komentować...

Ps. A gdzie Kojonkoski się podziewa?
Ps.2. Trochę się pozmieniało.
Edytor zaawansowany
  • k.fanka 18.07.11, 17:02
    A wyobraź sobie, że ja kompletnie zapomniałam. uncertain Jeszcze miesiąc temu pamiętałam, że toto jakoś dziwacznie wcześnie się zaczyna, ale jak poszłam na urlop, to zupełnie wyleciało mi z głowy. I w dodatku w środę nie zobaczę też, bo leci na ES2, którego nie mam. Eeech.

    Więc tylko na szybko wyniki obejrzałam na skijumping i poczytałam co tam napisali. Kamilek coś słabo, liczyłam na pierwszą piątkę co najmniej. Poza tym zupełnie nic nie wiem, poza tym, że Austriacy wciąż w czubie. wink
  • stela2004 18.07.11, 20:19
    To jestem chociaż raz lepsza. wink
    Źle mi się oglądało, bo wiesz, że ja tych zielonych nie bardzo.

    Wydaje mi się, że Japończycy w końcu zaczną w sezonie skakać.

    Widziałaś wyniki, a więc wiesz, że tak niespecjalnie. Naszych trochę się załapało i wcale nie wierzę, że oni takie orły znowu.

    No, Kamil mógł się postarać. Zobaczymy, co dalej pokaże. Zeszłoroczne LPG przełożyły się na sezon.
  • k.fanka 19.07.11, 10:07
    > To jestem chociaż raz lepsza. wink

    Pod względem mniejszej sklerozy na pewno. wink

    > Źle mi się oglądało, bo wiesz, że ja tych zielonych nie bardzo.

    A ja lubię zielone, o czym zresztą też wiesz. I dlatego zła jestem, że zapomniałam.

    > Wydaje mi się, że Japończycy w końcu zaczną w sezonie skakać.

    Eee... Jakoś wątpię. Poza tym bez Funakiego to już nie ci sami Japończycy. wink


    > Widziałaś wyniki, a więc wiesz, że tak niespecjalnie. Naszych trochę się załapa
    > ło i wcale nie wierzę, że oni takie orły znowu.

    Dużo ich było, to i się załapali. A poza tym to tylko LGP. No i u siebie. wink

    > No, Kamil mógł się postarać. Zobaczymy, co dalej pokaże. Zeszłoroczne LPG przeł
    > ożyły się na sezon.

    U niego tak, ale u innych niekoniecznie. Pamiętasz super wyniki Kubackiego sprzed roku?
    Za to z Kotem coś lepiej, jak widzę. A już myślałam, że przepadnie.
    A Żyla, nasza zimowa nadzieja, znów robi ogony. Choć może to tylko raz mu nie wyszlo, zobaczymy.
  • stela2004 20.07.11, 19:54
    Pamiętałam o dzisiejszych zawodach, ale akurat była całe popołudnie burza.
    Zaglądnęłam na wyniki. No, dzisiaj już dobrze.
  • k.fanka 20.07.11, 21:43
    Niemożliwe, przyszła? wink Tak mi się wydawało, sądząc z map na Pogodynce, ale z tym Twoim trójkątem niczego nie można być pewnym.
    U nas trzy godziny siedziała, paskuda. A lało! I wiało!

    Też widziałam wyniki. Nooo, to jest to co lubię. smile Oby tak dalej.
    Zastanawia mnie niejaki Kłusek, po raz pierwszy w życiu widzę to nazwisko, a już drugi raz zapunktował. Jakiś junior chyba?
  • stela2004 21.07.11, 10:04
    Wprawdzie nie była taka centralna, ale jednak.

    Za skokinarciarskie.pl:
    "Bartłomiej Kłusek dość niespodziewanie wdarł się do czołówki polskich skoczków. Latem 2009 roku zadebiutował w zawodach FIS Cup w Strbskim Plesie, gdzie zajął 40. miejsce. Punkty zdobył jednak dopiero zimą 2010 roku w czeskim Harrachovie (19 i 24 pozycja). Tydzień później bardzo dobrze zaprezentował się w Szczyrku (9 i 12 lokata) i to dało mu przepustkę do startów w Pucharze Kontynentalnym. Tutaj swoje punkty zdobył w Sapporo 8 stycznia 2011 roku, a najlepszy start w sezonie 2010/11 zaliczył w Kuopio, gdzie był 12-ty."

    Urodzony , 15.01.1993 r., klub: Klimczok Bystre.
  • k.fanka 21.07.11, 17:34
    > Wprawdzie nie była taka centralna, ale jednak.

    Aaa. Tak myślałam, że w gruncie rzeczy to przeszła deczko boczkiem. wink

    Dzięki za info o Kłusku. smile 18 lat, dobry wiek. Zobaczymy, może coś i z niego wyrośnie.
  • stela2004 22.07.11, 12:56
    Przypominam, że dzisiaj następny konkurs LGP. W Zakopanem. Nie powinnaś przegapić, bo w porze obiadowej (chyba, że zmieniłaś?).
  • k.fanka 22.07.11, 17:19
    Nie zmieniłam. I nie zapomniałam. Już nawet sobie przygotowałam odpowiednie stanowisko oglądawczo-konsumpcyjne.

    Ale i tak dzięki za troskę o moją sklerotyczność. smile
  • k.fanka 22.07.11, 22:30
    Stelka, następnym razem już mi może nie przypominaj, bo to najwyraźniej pecha przynosi. uncertain
  • stela2004 23.07.11, 15:01
    Milczę jak głaz.
    big_grin
  • stela2004 23.07.11, 15:21
    Nie będę się wyrażać!
  • k.fanka 23.07.11, 18:50
    Uff. Życie znowu wtoczyło się we właściwe koleiny.

    Tak przy okazji powiem, że zarost Kocha jest absolutnie powalający.
    A Włodziu Zografski znowu skacze super.
    No i w ogóle humor mi się deczko poprawił.
    Miłym zaskoczeniem było, że Krzysiu M. nie zleciał na bulę, co mu się chwali bardzo. smile
  • stela2004 25.07.11, 09:50
    > Uff. Życie znowu wtoczyło się we właściwe koleiny.

    Podejrzewam, że Kruczek nieźle się po nich przejechał. Pewnie i groźby były.

    > Tak przy okazji powiem, że zarost Kocha jest absolutnie powalający.

    Hehe. Nie on jeden zarośnięty. Moda zapanowała.

    > A Włodziu Zografski znowu skacze super.

    Muszę przyznać, że zadziwienie mnie nie opuszcza.

    > No i w ogóle humor mi się deczko poprawił.

    Pewnie wszystkim. Taki prysznic w piątek!

    > Miłym zaskoczeniem było, że Krzysiu M. nie zleciał na bulę, co mu się chwali ba
    > rdzo. smile

    Pięciu w 30, z tego trzech w 10!
    Lol. Nie zleciał i nawet nieźle sobie poczynał.
  • k.fanka 25.07.11, 17:35

    > Podejrzewam, że Kruczek nieźle się po nich przejechał. Pewnie i groźby były.

    Kruczek, groźby? Eee, nic a nic nie wierzę. Z niego jest taki misiek.

    > > Tak przy okazji powiem, że zarost Kocha jest absolutnie powalający.
    >
    > Hehe. Nie on jeden zarośnięty. Moda zapanowała.

    Ale tylko Koch ma takie wyraziste rysy. big_grin

    > > A Włodziu Zografski znowu skacze super.
    >
    > Muszę przyznać, że zadziwienie mnie nie opuszcza.

    Ma chłopak talent i dobrego trenera.

    > > No i w ogóle humor mi się deczko poprawił.
    >
    > Pewnie wszystkim. Taki prysznic w piątek!

    Ano. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że Kamil takie numery wyczyniał. Przecież on jest przyzwyczajony, parę razy wygrywał konkursy, a poza tym zawsze twierdził, że presja go nie dołuje, a wręcz przeciwnie. Dziwne, naprawdę.


    > Pięciu w 30, z tego trzech w 10!

    Tak szczerze powiem, że podświadomie się tego spodziewałam po odejściu Małysza. On ich wszystkich przytłaczał.
    No ale przesadnie entuzjastycznym być nie należy, wiadomo nie od dziś, że naszym lepiej idzie latem niż zimą. Albo może na odwrót - innym skoczkom latem idzie gorzej. wink
  • stela2004 13.08.11, 21:31
    No jestem.
    I przyznaję się bez bicia, że w ogóle zapomniałam o skokach. Lol.
    I logować mi się nie chciało. uncertain
    A Kamil sobie nieźle poczyna z tego, co słyszałam. I pozostali też nieźle.
  • k.fanka 14.08.11, 13:01
    Napisałam i wcięło. uncertain No żesz, zawsze jak nie skopiuję, to wcina. Jakieś fatum krąży nade mną. uncertain
    Drugi raz już misieniechce.
    Powtórzę tylko, że z Kamila i Kocia jestem całkiem zadowolona.
    I że ogólnie rzecz biorąc, jakieś nudne te skoki się zrobiły. wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka