Dodaj do ulubionych

Nasz ZŁOTY Kamil

28.02.13, 19:06
O rety, aż się poryczałam z tej radości smile smile smile smile smile
Edytor zaawansowany
  • jasieczek_001 01.03.13, 22:32
    Bez przesady, to było niemal pewne. Piszę "niemal", bo skoki to dyscyplina dość losowa, ale kiedy jest forma, to tylko pech może popsuć szyki. Tym razem, w odróżnieniu od K-90, pech się nie przytrafił. Chociaż nie jestem fanem takiego, bądź co bądź perfekcyjnego skakania, to dłonie same składają się do oklasków. Długość skoków plus niewzruszony niczym lot i pewność (!) lądowania zapewniły bezapelacyjne zwycięstwo, i to w obu seriach.
    Co będzie dalej? Myślę, że owoce pracy Kruczka będziemy jeszcze jakiś czas zbierać.
  • k.fanka 02.03.13, 10:23
    Nie jesteś fanem takiego skakania? Dlaczego?
    Na średniej medal też był niemal pewny, a historia ma to do siebie, że lubi się powtarzać. Pech? Wcale nie. Pechem by było trafienie na gorsze warunki niż inni. To był po prostu błąd.

    Przyznaję, że przez spory czas w Kruczka nie wierzyłam i byłam wielką przeciwniczką powołania go na to stanowisko. Jednak w tym sezonie nastąpiła taka zmiana jakościowa, że zmieniłam zdanie. Nigdy w historii nie mieliśmy jednocześnie tylu stale punktujących zawodników i to niekoniecznie w dolnych rejonach trzeciej dziesiątki. Jestem tym pozytywnie zdumiona - i dzięki temu właściwie od nowa zaczęłam interesować się skokami.
  • stela2004 31.03.13, 09:39
    Postawiłaś na dobrego konia!
    Fajnie, że się doczekałaś, a my razem z Tobą.
  • k.fanka 31.03.13, 17:41
    Aha. smile Ale teraz cieszę się, że sezon się skończył, bo te nerwy to nie na moje zdrowie.
  • stela2004 01.04.13, 21:56
    A ja jakoś nie miałam serca do oglądania skoków w tym sezonie. Tak dorywczo i po trochu tylko.
    Do następnego sezonu przystąpimy pełni nadziei i oczekiwań. I już się boję. uncertain
    To taka nasza cecha narodowa - doszukiwać się dziury w całym i być cierpiętnikami. Czasem powody są.

    A ja w ogóle jestem taka cierpiętnica. big_grin
  • k.fanka 03.04.13, 17:00
    I pewnie nawet MŚ nie oglądałaś. uncertain To naprawdę cierpiętnictwo do potęgi!

    > Do następnego sezonu przystąpimy pełni nadziei i oczekiwań. I już się boję. uncertain
    Zawsze przystępujemy. A nie? wink
  • stela2004 01.05.13, 18:57
    Zawsze, ale jak nam się orły pokazały, to i nasze wymagania rosną. I nadzieje.
  • k.fanka 02.05.13, 11:42
    Też prawda. Ale ja tradycyjnie wole się na jakieś oszałamiające sukcesy nie nastawiać. Skoki to taki sport, w którym nigdy nic nie wiadomo, a formę można stracić z dnia na dzień (patrz: Kofler w ostatnim sezonie).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka