Dodaj do ulubionych

Czyje polecenia wykonywal W.Jaruzelski?

18.05.12, 20:24
www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd201214&nr=33 Ten artykuł Marcina Masnego zawiera niezwykle cenna informacje, która może spełniać role brakującego klocka w puzlach, odkrywających sekrety międzynarodowych porozumień, poprzedzających oficjalne rozmowy okrągłego stołu, a mianowicie tajne spotkanie gen. Wojciecha Jaruzelskiego z Davidem Rockefellerem w Nowym Jorku w 1985 roku. Wprawdzie Tadeusz Mazowiecki, przy okazji obchodów dwudziestolecia Magdalenki, patrząc w nas swoimi szczerymi, katolickimi oczami, zapewniał nas, ze "Nie było żadnego spisku," to chyba coraz więcej Polaków zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, ze Magdalenka byla jedynie rodzajem teatru odegranego przez starannie dobranych aktorów przed ogłupioną polska publicznością.
Cezary Rozwadowski w swoim artykule pt. Smutna zabawa w klocki historyczne www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1388&Itemid=56
przedstawił scenariusz, według którego gen. Jaruzelski przygotował rozmowy okrągłego stołu, wykorzystując stan wojenny do wyeliminowania z gry działaczy Solidarności Polakow-patriotow i podzielił się władza ze starnnie dobranymi, głownie według kryterium etnicznego, działaczami tzw. opozycji demokratycznej oraz Polakami, na których miał teczki świadczące o ich współpracy z komunistycznymi służbami specialism, nie licząc kilku polskich tzw. "użytecznych idiotów", którzy jedynie uwiarygodnili cala akcje.
Cezaremu Rozwadowskiemu zabrakło wspomnianej informacji o konsultacjach gen. W. Jaruzelskiego z amerykańskim miliarderem żydowskiego pochodzenia Davidem Rockefellerem. Dopiero ten klocek pozwala zrozumieć takie sprawy jak tworzenie legendy Lecha Walesy i przyznanie mu Nagrody Nobla, rabunkowa prywatyzacje polskiego majątku narodowego, niszczenie teczek komunistycznej bezpieki, ukrywanie pochodzenia etnicznego polityków, słynne "odpieprzcie się od generals" Michnika,
a nawet opinie JPII o Jaruzelskim jako "wielkim polskim patriocie," nie mówiąc już o nadreprezentacji polityków żydowskiego pochodzenia we wszystkich rządach w Polsce po 1989 roku. (Por. artykuł PAŃSTWO POLSKIE A RZĄDZĄCA MNIEJSZOSC ŻYDOWSKA w niniejszym biuletynie PRP)
stopsyjonizmowi.wordpress.com/zydokomuna/
www.youtube.com/watch?v=0IF9y5d5fe8
Wprawdzie wymiana elit politycznych nastąpiła u nas w rezultacie wojny oraz zainstalowania rządów tzw. żydokomuny, to przewrot październikowy oraz konflikt pomiędzy "chamami"czyli Polakami-komunistami ludowego pochodzenia a "Żydami" skomplikował www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=851 nieco sytuacje.
Kulminacja tego konfliktu nastąpiła w 1968 roku. Wtedy to gen.W.Jaruzelski wykonał pewne posuniecie, które śmiało można nazwać majstersztykiem. Usuwając z LWP wielu oficerów pochodzenia żydowskiego, ustrzelił jednym strzałem dwa zające a mianowicie: uwiarygodnił się jako Polak z krwi i kości a w dodatku również "antysemita" oraz sprzymierzeniec Władysława Gomułki i Moczara, równocześnie pomagając w paradoksalny sposób swoim pobratymcom, ponieważ będący w konflikcie z krajami arabskimi Izrael gwałtownie potrzebował kadry oficerskiej.
Kolejnym majstersztykiem Jaruzelskiego było powołanie na pierwszego niekomunistycznego premiera powojennej Polski "katolika" Tadeusza Mazowieckiego. Postać ta kryje w sobie mroczne tajemnice zwiazne z tworzeniem nowej rzeczywistości komunistycznej w Polsce tuz po wojnie. Redaktor Krzysztof Wyszkowski pisze o nim:
"Propaganda będzie nachalnie wmawiać istnienie osławionych sukcesów rządu Mazowieckiego, ale jeszcze bardziej troskliwie będzie milczeć nad niesłychanym faktem, że do dzisiaj nie dało się znaleźć ani w Polsce, ani za granicą żadnego historyka, a choćby tylko jakiegoś dziennikarskiego łapsa, który by udziergał cokolwiek, co mogłoby nazywać się biografią nosiciela "siły spokoju". Co takiego kryje się w przeszłości publicysty, działacza społecznego i polityka, że nawet prof. Andrzej Friszke nie odważy się takiej biografii przedstawić, choćby owiniętej w stos namydlonej bawełny? Czy niemożliwy do opisania jest sam udział w PAX, czy specjalne stosunki z sowieckimi agentami w rodzaju Mazura? Czy zaufanie stalinowców zdobył w pełni już w r. 1952, czy dopiero podczas walki z Kościołem we Wrocławskim Tygodniku Katolickim? Na ile tajemnicę wzmacnia udział w zakładaniu warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej? Jak to było z założeniem i redagowaniem miesięcznika Więź? A za co Kliszko nagrodził go posadą posła na Sejm PRL?"
wzzw.wordpress.com/2009/09/02/mazowiecki-premier-jaruzelskiego/
O Klubie Inteligencji Katolickiej. "To przecież z tej wylęgarni funkcjonariuszy III RP wyszli tacy giganci oportunizmu jak Tadeusz Mazowiecki, Andrzej Wielowieyski, Andrzej Celiński, Henryk Wujec czy Andrzej Friszke. Ci mistrzowie hipokryzji bezwstydnie sami sobie wystawili świadectwo: "Środowisko KIKu w końcu lat osiemdziesiątych odegrało rolę pomostu, który umożliwił negocjacje rządu z opozycją i stroną Kościelną w postaci tzw. okrągłego stołu. W lutym 1989 roku przy >okrągłym stole< w Warszawie, w ramach reprezentacji Solidarności zasiadło 20 członków KIK".(źródło: www.kik.waw.pl/o-klubie/historia-klubu/)
www.gazetapolska.pl/17016-cicho-wszedzie
Łatwość z jaka wspomniane "elity" podporządkowały sobie życie polityczne Polski świadczy o niezwyklej skuteczności stosowanych przez nich metod działania. Trudno narodowi o zaledwie tysiącletniej historii przeciwstawić się kulturze liczącej wiele tysiącleci. Niezwykle mylące wydaje się być przekonanie, jakobyśmy należeli do wspólnej judeochrześcijańskiej cywilizacji. Żydzi, ktorzy mieli swoje państwo jedynie w stosunkowo niewielkim okresie czasu, potrafili wypracować sposoby przystosowania się, przetrwania a nawet podporządkowania sobie narodów, wśród których przyszlo im żyć, które Eustace Mullins przyrównał do sposobu życia jaki w procesie ewolucji niektóre gatunki wypracowały w ciągu milionów lat.
www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?p=30406&sid=bad0337e27b31280f936572870352aac
Szczególnie skuteczna metoda okazała się być mimikra czyli przybieranie maski i udawanie kogoś innego. Ostatecznie Żydzi są świetnymi aktorami. Przeciez sam Michnik w przyplywie szczerosci powiedzial kiedys, ze "Najskuteczniejszy Zyd to Zyd zakonspirowany," Jaruzelski zagrał swoja role perfekcyjnie. Żyd, agent KGB w Wojsku Polskim, udający syna polskiej ziemiańskiej rodziny wywiezionej przez sowietów na Sybir, potrafił przetrwać wszystkie powojenne zawirowania władzy w Polsce aż na końcu został uznany za "wielkiego polskiego patriotę," który w pokojowy sposób przekazał "narodowi" władzę. W rzeczywistości zachowywał się jak uśpiony agent, udający przez cale swoje życie kogoś innego. Uśpiony agent często jest wykorzystany przez swoich zwierzchników tylo raz w życiu, kiedy przychodzi odpowiedni moment, dlatego praktycznie jest niemożliwy do wykrycia. Gen. Jaruzelski ujawnił się tylko raz kiedy został przez swojego super-
Edytor zaawansowany
  • 01.07.13, 20:04
    terlecky napisał:

    > Magdalenka byla jedynie rodzajem teatru odegranego przez starannie dobranych
    > aktorów przed ogłupioną polska publicznością.

    Byla. No i co z tego? Wolisz wariant syryjski? W 1981 slusznie zutylizowano tam tysiace. W Syrii bylo demokratycznie, w Polsce totalitarnie. Wybieraj,
    --
    Pozdrawiam Rycho7
  • 05.11.14, 01:03
    A do którego lekarza chodzisz? jakoś nie widać efektów pracy doktora , zmień go.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.