Dodaj do ulubionych

Szpital dziecięcy: Nie ma daszka, nie ma SOR-u

IP: *.play-internet.pl 17.12.11, 07:45
Ministra chyba pogielo. Wydaje rozporzadzenie na dobra sprawe miesiac przed odpisywaniem kontraktow i oczekuje ze zdaza sie dostosowac. samo rozpisanie przetargu na wykonanie bram chwile potrwa
Edytor zaawansowany
  • Gość: Eutanazja POlska IP: *.net.autocom.pl 17.12.11, 08:18
    Przecież tylko ostatni kretyn i bezkrytyczny wielbiciel PO, czyli leming, nie wie, że w całej tej "polityce zdrowotnej" chodzi tylko o jedno: maksymalne ograniczenie strumienia pacjentów i zmniejszenie poziomu wydatków na leczenie. Jest to polityka tym bardziej skandaliczna, że chodzi o skok na peiniądze ludzi - składkowiczów, którzy już zasilili NFZ swoimi wpłatami a teraz na wszelkie sposoby odmawia się im dostępu do badań i terapii, wymyślając absurdalne wymogi biurokratyczne i liczne przeszkody formalne, tylko po to, by utrudnić ludziom korzystanie z tych zgromadzonych środków, ich środków. Personel medyczny już sobie kupiono dajac sowite podwyżki, żeby lekarze więcej nie strajkowali. Chorzy i potrzebujący pomocy raczej nie zastrajkują, tym bardziej, że są odizolowani od siebie i niezorganizowani. Najwięcej oszczędzić można obcinając lub odmawiając kontrektu NFZ najlepszym z medycznego punktu widzenia placówkom, które sa cenione i oblegane przez pacjentów. Kontrakt za to mozna łaskawie dać jakiejś prywatnej firmie krzak wynajmującej pokoiki nad Biedronką w małym miasteczku, 50 km od Krakowa, żeby obsługiwała całe województwo - wtedy i tak nikt tam nie pójdzie, więc sporo kasy zostanie.
  • Gość: vvvv IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 08:43
    A rzeczniczka małopolskiego funduszu podkreśla, że izby przyjęć z powodzeniem funkcjonują też w szpitalach im. Dietla czy im. Jana Pawła II. - Pacjenci są tam przyjmowani i diagnozowani, a następnie trafiają na oddziały szpitalne - mówi Pulchna.

    Więcej... krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,10833630,Szpital_dzieciecy__Nie_ma_daszka__nie_ma_SOR_u.html#ixzz1gm8DDl3Q

    Bredzi ta rzeczniczka NFZ
    Mam kilkuletnie dziecko. Podejrzewałam, że złamał palca od stopy. Podjechaliśmy do jednego ze szpitali.
    I co odesłali nas, bo to jest za małe dziecko i mamy jechać do Prokocimia.
    Na moją prośbę aby obejrzał go ktoś, głupia baba stwierdziła, że mogę usiąść i czekać może ktoś zejdzie z chirurgii ale nie wie kiedy.....
    Kiedy był malutki zdarzył się inny wypadek, karetka zawiozła nas właśnie do Prokocimia.....
  • Gość: Czeslaw IP: *.devs.futuro.pl 17.12.11, 08:54
    Nie wiem ,która baba była tak naprawdę głupia...
  • Gość: vvvvvv IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 10:16
    Bo????
  • Gość: ktoś IP: *.185.145.194.ip4.artcom.pl 17.12.11, 10:24
    zanim MZ wyda jakiekolwiek rozporządzenie ogłasza je do konsultacji społecznych, a przed wejściem w życie wymagań obowiązuje okres przejsciowy - czasem kilkuletni.
    Dyrekcja szpitala pewnie liczy na to, że po awanturze w mediach podpisze kontrakt bez koniecznosci ponoszenia jakichkolwiek wydatków inwestycyjnych. W ten sposób nigdy nie poprawimy jakości opieki medycznej w Polsce. Niestety
  • Gość: skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 11:03
    Panowie doktorowie i doktorzy,

    Daszek? Parę tysięcy. Może by się skrzyknąć. Państwo nie jesteście biedni, to pewnie jedynie jedna pensja.

    Ja sam chętnie się dołożę, choć nie mam dzieci w tym wieku, ale mam w sercu wdzięczność za pomoc z lat wcześniejszych.

  • Gość: krakus IP: *.devs.futuro.pl 17.12.11, 19:20
    > Daszek? Parę tysięcy. Może by się skrzyknąć. Państwo nie jesteście biedni, to p
    > ewnie jedynie jedna pensja.

    Podjedź sobie do Rydygiera, zobacz jaki to jest ten "daszek".
    I nie pitol o "paru tysiącach", bo najwidoczniej nigdy w życiu nie budowałeś niczego więc koszty wysysasz z brudnego palca.
    Więcej płaciłem za przedłużenie dachu w formie zadaszenia.
  • Gość: skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 16:10
    nie krzycz i nie ubliżaj - daszek z definicji jest daszkiem małym, a jeżeli chodzi o dach, to trzeba pisać, że dach czy specjalistyczne zadaszenie.
  • Gość: Be IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 19:31
    Gość portalu: ktoś napisał(a):

    > zanim MZ wyda jakiekolwiek rozporządzenie ogłasza je do konsultacji społecznych
    > , a przed wejściem w życie wymagań obowiązuje okres przejsciowy - czasem kilkul
    > etni.
    > Dyrekcja szpitala pewnie liczy na to, że po awanturze w mediach podpisze kontra
    > kt bez koniecznosci ponoszenia jakichkolwiek wydatków inwestycyjnych. W ten spo
    > sób nigdy nie poprawimy jakości opieki medycznej w Polsce. Niestety


    Akurat wymagania do kontraktów z NFZ co roku są wydawane na miesiąc przed podpisaniem kontraktu i żeby jeszcze te wymagania były co roku te same, to byłoby pół biedy. Podawanie warunków na ostatnią chwilę jest totalnym kretynizmem. Wymagania, które niejednokrotnie dotyczą odbycia szkoleń personelu czy inwestycji w konkretny sprzęt albo przebudowę, powinny być znane rok przed podpisaniem kontraktu a nie miesiąc przed. W tej sytuacji uprzywilejowane są bogate spółki, a nie państwowe szpitale, którym najczęściej wspomniany NFZ zalega ogromne pieniądze za nadwykonania.
  • Gość: Krakus IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 11:36
    a co dyrektor o tym nie wiedział? jak szpital nie ma kasy to mozna bylo jakies aukcje zrobic, koncert etc. Krakowianie na pewno by pomogli. 100 tysiecy rodzicow leczylo w tym szpitalu swoje dzieci przez ostatnie lata - tez by pomogli- jakby tylko wiedzieli! CI RODZICe a w tym i ja - pierdo...ą ministerstwo zdrowia i NFZ- bo oni tylko szkodzą ! i gdyby nie lekaze z prokocimia w ogóle nie wierzylibyśmy w polską sluzbe zdrowia!!!! Arłkuwkowicz zabierz tą swoją dup..ę z Wiejskiej i zapierd... do prokocimia i wybuduj ten pierd.... daszek.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak na razie Arłukowicz bawisz sie tylko w swoją poprzedniczkę i pierd... bzdury w TV! Rzygać sie chce jak mysle o polskich politykach !!! i żyją .tacy ..... za nasze pieniadze
  • Gość: skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 11:50
    ale prawdziwie!
    Dajcie numer konta, prześlę jeszcze dziś pieniądze. Także uważam, ze daszek to jakaś paranoja.
  • Gość: student IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 14:56
    Zmiany były zapowiedziane, Prokocim miał mieć nowe budynki na SOR, ale dotacja z ministerstwa się opóźniła o półtora roku (?) a więc nie zdarzyli wybudować.. A nikt nie chce budować podjazdu dla karetek przy starych budynkach skoro i tak za poł roku mają być wybudowane nowe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka