Dodaj do ulubionych

Profesor - prezes Izby Lekarskiej - do zwolnienia?

IP: *.play-internet.pl 08.10.13, 09:12
Zgrozą wieje po tym tekście. Urzędnik przeciwko wybitnemu chirurgowi. Znam dokonania prof. Andrzeja Matyi i bardzo wysoko je cenię. Może by już dyr.Andrzej Kulik poszedł na emeryturę?
Edytor zaawansowany
  • larry4 08.10.13, 11:15
    Martwię się o profesora, jak starci pracę w SU, to z czego będzie żył? Biedactwo. na jego miejscu już dawno kopnąłbym w tyłek SU i zajął się własnym biznesem.... po co ciagle tam tkwi?
  • Gość: zs IP: *.ip.netia.com.pl 08.10.13, 11:24
    bo żadna prywatna firma nie sfinansuje drogi naukowej. Karierę naukową i tytuły można u nas zdobyć wyłącznie pracując w zakładzie (uczelni/szpitalu) państwowym - finansowanym z naszych pieniędzy.
    A jak się te tytuły i renomę zdobędzie, to się kosi kasę w firmach prywatnych...

    Zawsze twierdziłem, ze lekarze powinni zarabiać dużo, ale muszą mieć wpisany zakaz pracy w innych placówkach. A i "lojalki" za możliwość rozwoju naukowego też by mogły mieć jakiś sens.
    I nie byłoby wtedy żadnych niedomówień i domysłów - jak w tym przypadku.
  • Gość: mc IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.13, 14:08
    No dobra, ale przecież w Polsce nie ma wyższego tytułu naukowego niż profesor.
  • Gość: zs IP: *.ip.netia.com.pl 08.10.13, 14:42
    W artykule jest napisane, że ten profesor ma powiązania z Mediciną. No to ciekawe, czy Medicina pokryje (pokrywa) np koszty wyjazdów profesora na wszelakie sympozja,konferencje itp. A to z pewnością jest potrzebne, by nie stać się "martwym" i nieistotnym, z punktu widzenia środowiska lekarskiego, profesorem.
  • Gość: abc IP: *.su.krakow.pl 08.10.13, 11:40
    Dyrektor ma rację! Prof. M. to typowy aparatczyk, który marzy tylko o zaszczytach i karierze. Chirurgicznie niewiele robi. Za to wiele zamieszania wokół siebie. Jeśli się wkręca do Szpitala JPII i tam widzi swoją przyszłość (na nieszczeście dla tego ośrodka) , to niech nie udaje, że pracuje w Szpitalu Uniwersyteckim.
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.13, 19:00
    Racja zwykla walka o kase i zalosnie stronniczy artykul. Pseudopolitycy z czerwona przeszloscia graja na uczuciach gawiedzi
  • Gość: pacjent IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.13, 11:47
    Nie wiem napewno ,ale moze warto by sprawdzic czy pan prof Matyja nie jest wspolwlascicielem
    Mediciny( przynajmniej tak kraza plotki) ?!Medicina ma wiele kontraktow zabiegowych...o ktore walczylo wiele podmiotow medycznych.....a zdrugiej strony to zwykla walka o wladze...
  • Gość: kkk IP: *.matinf.uj.edu.pl 08.10.13, 12:22
    prywatnym a państwowym. No i ta państwowa smycz naukowa to patologia, czy doktorat i wyższe stopnie jakiś lekarz zrobil pracując prywatnie?
  • Gość: zs IP: *.ip.netia.com.pl 08.10.13, 14:50
    tylko państwowa smycz naukowa to patologia, ale tylko pod takim względem, że spora ilość pracowników naukowych trzyma się posadek państwowych, bo tu można za darmo podnosić swoje kwalifikacje.
    A potem zaczyna się robienie kasy we wszelakich firmach (uczelniach) prywatnych.

    Jak dla mnie jak korzystają z subwencji państwowych, to powinni mieć zakaz pracy gdzie indziej. Ot czysty zakaz konkurencji, którą ma w umowie większość zwykłych pracowników....
  • Gość: Gostek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.13, 06:19
    I tak profesorowie medycyny wspierają najczesciej wyzsza szkole podhalanska w nowym targu. Bo dobrze placi. A w Krakowie z pensum moga byc na bakier. Czy uj to popiera?
  • Gość: ktos IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.13, 09:40
    Jak profesorowie UJ nie maja wspierac Wyzsza Szkole w Nowym Targu tam jest swieze powietrze nie ma krakowskiego smogu,spokoj ,dobre place,ladne widoki na gory ....same plusy!
    A w Krakowie ,huk ,halas upierdliwi studenci.. A tak z drugiej strony;.ciekawe kiedy w NT utworza Wydzial Lekarski,by mogli dlalej pracowac znami profesorowie ....
    W Krakowie chciano w pewnej prywatnej szkole wyzszej utworzyc Wydzial Lekarski pomysl dal znamy profesor .....
  • Gość: sqwind IP: *.szb.pl 11.10.13, 20:47
    "ylko państwowa smycz naukowa to patologia, ale tylko pod takim względem, że spora ilość pracowników naukowych trzyma się posadek państwowych, bo tu można za darmo podnosić swoje kwalifikacje.
    A potem zaczyna się robienie kasy we wszelakich firmach (uczelniach) prywatnych.

    Jak dla mnie jak korzystają z subwencji państwowych, to powinni mieć zakaz pracy gdzie indziej. Ot czysty zakaz konkurencji, którą ma w umowie większość zwykłych pracowników..."

    Zgadza się,malarz,który maluje mieszkanie Nowakowi nie powinien miec zezwolenia na wymalowanie mieszkania u Kowalskiego
  • Gość: ooops IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.13, 11:41
    Niektórzy są zachłanni na tytuły i ten typ tak ma...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka