Dodaj do ulubionych

Podwójna kolejka w Prokocimiu

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.09, 08:59
odczepcie się wreszcie od tych nieszczęsnych lekarzy z Prokocimia! Zarówno p.
Dyrektor dr Maciej Kowalczyk jak niesłusznie prześladowana p. dr Anna
Chrapusta to lekarze z powołania i w pełni oddani pacjentom!
Komu zależy na tym aby odebrać im prawo i chęć leczenia dzieci?! Kto za tym
stoi?! Dobro małych pacjentów wymaga aby ci wspaniali lekarze mogli spokojnie
wykonywać swoje obowiązki bez szarpania ich przez rozwścieczone psy!!! Hańba
"Gazecie", ze podjudza do prześladowania niewinnych ludzi!Pani dr. Anna
Chrapusta i p.dr Maciej Kowalczyk wiedzą, ze cieszą się pełnym zaufaniem i
dozgonną wdzięcznością swoich pacjentów! Z całego serca im dziękuję za
poświęcenie i troskę jako były pacjent!
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 11:06
    Ja proponuję zainteresować sie bliżej działaniami p. dyrektora,
    ciekawych informocji można sie dowiedzieć. A Szpital w Prokocimiu
    już nie jest taki jak kilka lat temu, odeszli prawie wszyscy którym
    zależało ( ciekawe komu zależało by oni odeszli) choćby głośna
    sprawa prof Malca i kilku innych - mniej głośnych. Moze ktoś się w
    końcu obudzi z letargu i zaznie działać, zanim zupełnie " zejdzie na
    psy".
  • Gość: Morgan IP: 149.156.58.* 16.09.10, 13:09
    Kowalczyk nie wie co się tam dzieje. Zwolniono sporo ludzi w ramach oszczędności, ale są takie zbędne etaty na których ludzie tam zatrudnieni rzadko przychodzą do pracy. Jeden taki to raz w miesiącu podpisuje listę. Jest podobno narzędziowcem w dziale technicznym. Morgan
  • Gość: adamkres IP: 149.156.58.* 28.06.13, 22:48
    Mam kolegę,który pracuje w szpitalu.. Jest tam elektrykiem. Mówił mi,że mają straszną świnie za kierownika. Traktują ich jak śmieci.
  • gj_archi 18.07.09, 13:38
    problemem jest niestety biurokracja: jasne, niech wypełniają masę makulatury wg
    obowiązującego prawa - wtedy już jednak może nie być czasu na leczenie
  • Gość: miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 14:04
    i tyle :(
  • Gość: ads IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 16:22
    Czemu architektura i budynki tego szpitala są takie dziwne? Kiedy to
    było budowane. Co to za maszkarada? Jak oni się tam nie gubią?

    Aranżacja wnętrz Bydgoszcz
  • pct3 18.07.09, 16:43
    amerykański projekt sprzed kilkudziesięciu lat.
  • Gość: KK IP: *.quarto.pl 05.02.10, 14:55
    niestety ja też to potwierdzam! ludzie mysla ze ten szpital to nie wiadomo co
    może kiedys był najlepszy a teraz to dno!
  • Gość: monika IP: *.hypernet.biz.pl 26.04.12, 21:36
    mylisz sie ten szpital i ci cudowni doktorzy i ogólnie cały personel to prawdziwy DAR od BOGA wiem bo uratowali i walczyli o moje dzieci,chylę nisko głowę przed NIMI
  • Gość: taka prawda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.07.09, 09:40

    Nie zgadzam się z opinią malkontentów narzekających na lekarzy w szpitalu
    dziecięcym w Prokocimiu! W mojej opinii to jeden z najlepszych szpitali,
    wspaniali i oddani pacjentom lekarze! Klika perfidnych osób skłóconych pewnie
    osobiście z obecną dyrekcją prowadzi krecią robotę, planując przejąć szpital i
    wprowadzić swoje rządy!Na pewno nie ma tu troski o dobro małych pacjentów tylko
    troska o własne interesy i ambicje! Doktor Chrapusta i Dyrektor Kowalczyk to są
    prawdziwi lekarze a nie kombinatorzy , jak ci co napuszczają na nich prokuraturę
    i media!
  • Gość: Lili IP: *.cdma.centertel.pl 09.06.12, 21:18
    NIe gniewaj się jest szpitalem najgorszym ILE ŁAPÓWKI DAŁAŚ?????????????
  • Gość: mn IP: *.centertel.pl 19.07.09, 19:39
    Jest to najlepszy szpital jaki znam. Troska o pacjenta jest tam na pierwszym
    miejscu, ale co to obchodzi NFZ. Tam jest najważniejszy zarobek, wypełnianie
    głupich rubryk które i tak niczemu nie służą. Od szpitala powinno się wymagać
    wysokiej jakości opieki i leczenia a nie przynoszenia zysków. Gdy taki stan
    zapanuje wtedy każdy zajmie się tym co umie robić najlepiej: lekarz leczeniem,
    a NFZ pozyskiwaniem źródeł finansowania(utopia).

  • Gość: kasia IP: *.ghnet.pl 16.02.10, 17:51
    a Tobie kto płaci za takie komentarze????
    Prokocim to jeden wielki SYF!
    Byłam widziałam i dobrze, że prywatny lekarz uratował moją córcie.
  • spokojny.zenek 16.02.10, 19:06
    Gość portalu: wdzięczny pacjent napisał(a):

    > odczepcie się wreszcie od tych nieszczęsnych lekarzy z Prokocimia! Zarówno p.
    > Dyrektor dr Maciej Kowalczyk jak niesłusznie prześladowana p. dr Anna
    > Chrapusta to lekarze z powołania i w pełni oddani pacjentom!
    > Komu zależy na tym aby odebrać im prawo i chęć leczenia dzieci?! Kto za tym
    > stoi?! Dobro małych pacjentów wymaga aby ci wspaniali lekarze mogli spokojnie
    > wykonywać swoje obowiązki bez szarpania ich przez rozwścieczone psy!!! Hańba
    > "Gazecie", ze podjudza do prześladowania niewinnych ludzi!Pani dr. Anna
    > Chrapusta i p.dr Maciej Kowalczyk wiedzą, ze cieszą się pełnym zaufaniem i
    > dozgonną wdzięcznością swoich pacjentów! Z całego serca im dziękuję za
    > poświęcenie i troskę jako były pacjent!

    To pisałem ja - Jarząbek...
  • Gość: Franek IP: 149.156.58.* 16.09.10, 11:54
    Nie czepiajcie biednych lekarzy. Pracują za marne kilkanaście tyśięcy miesięcznie oraz 1500 zł za dyżur. Ja bym nie robił za te pieniądze. Franek
  • Gość: gość IP: 149.156.58.* 16.09.10, 11:38
    Tym szpitalem powinien się zająć prokurator albo NIK. Dzieją się tam dziwne rzeczy z odpisem z funduszu płac. Latami czeka się na tzw. "gruszę", jak powiedział mi znajomy , który tam pracuje. A lekarze biorą w łapę aż "miło". I ogólnie niezły syf. Gość
  • Gość: klara IP: 178.56.20.* 10.11.10, 12:55
    iarnia....... to coś miejsca nie powinno mieć na ziemi wylądowałam z dzieckiem na nijakim oddziale trzecim łapówy łapówy łapówy stare lekarki którym się wydaje ze kazdy rodzic to burak ktoremu mozna [pocisnąć] .... stety ja mam tez tyt dr należy jeszcze wiedzieć do kogo i co się mówi drodz LEKARZE dramat na ten chlew to tylko prokurator i tv - media mają wiekszą siłę nizeli pseudo DOKTORKI Z prokocimia.
  • Gość: matka dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.11, 02:30
    Zgadzam się.Ludzie którzy tam pracują(z bardzo małymi wyjątkami) nie powinni tam pracowć.Pacjentów traktuje się jak śmieci rodziców jak przygłupów.Podobno w prywatnych gabinetach są milsi i czują się bardziej odpowiedzialni-jak powiedziała jedna z pielęgniarek.Swoje powołanie i służenie dobru pacjenta gdzieś zatracili.Tylko kasa im w głowie,a małych biednych pacjentów mają głęboko gdzieś.Po tygodniowym pobycie z dzieckiem nie spotkałam tam ani jednego rodzica zadowolonego z opieki,a wszyscy byli zdegustowani podejściem lekarzy do tego co robią.
  • chomiczyca1983 13.09.12, 03:17
    Gość portalu: matka dziecka napisał(a):

    > Po tygodniowym pobycie z dzieckiem nie spotkałam tam ani jednego rodzica zadowolone
    > go z opieki,a wszyscy byli zdegustowani podejściem lekarzy do tego co robią.

    Ja miałam identyczne doświadczenia. zero zadowolonych rodziców, dwukrotny pobyt:/ Żenujące.
  • Gość: łukasz IP: *.is.net.pl 14.11.10, 21:15
    bardzo ciulowy ten szpital nie nawidze tego szpitala jest okropny........................ bo musze cierpic przez niego
  • Gość: Edi IP: *.enel.pl 12.04.11, 09:19
    Ludzie!!!!!! Chrońcie swoje dzieci przed tym szpitalem.... Ja byłem tydzień ze swoją córeczką i uważam to za najbardziej traumatyczne przeżycie w moim zyciu. Personel dramatyczny, brak podejścia do przerażonych rodziców. Pielęgniarki niektóre nawet mile, natomiast lekarze i cała reszta dramat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, ze juz nigdy tam nie trafimy::(((
  • Gość: Natasza IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 21:20
    To co stało się w dniu dzisiejszym w tym szpitalu - przechodzi ludzkie pojęcie. Moje 3 - letnie dziecko trafiło na SOR o godzinie 11 : 00 z wysoką gorączką i nawracającymi i napadowymi bólami brzucha. Po wykonaniu wszystkich badań i stwierdzeniu, że jest to wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych, lekarz pediatra dr Przybyszowski opie...ł mnie 30 minut - jakim prawem przyjechałam do oddziału SOR, winnam pojechać do lekarza rejonowego. Stracił na to prawie godzinę a inni pacjenci czekali. Koszmar i załamka. To są pediatrzy ! Chroń nas Panie Boże od tego szpitala.
  • Gość: irka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 13:01
    Ja też wybrałam Prokocim mając nadzieję, że znajdę tam najlepszych specjalistów. Pojechałam z synem, który miał gronkowca w oczach( miałam gotowy wymaz) i ostry stan zapalny spojówek. Pani doktor stwierdziła, że przyczyną zapalenia spojówek jest nie gronkowiec, lecz wada wzroku, poleciła nam odstawić wszystkie dotychczasowe leki i załozyć dziecku okulary. Wspomnę, że byłam normalnie zarejestrowana, ale wizyta była potraktowana prywatnie. Niestety diagnoza wydała mi się absurdalna i poszłam do innego okulisty, który wykluczył wadę wzroku i zajął się gronkowcem, który już uszkodził rogówkę. Przepisała nam krople według wymazu i po 2 dniach widać było poprawę. Nie chcę myśleć co by było, gdybym posłuchała p. doktor z Prokocimia.
  • Gość: Kucynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:59
    Wlasnie dzisiaj wrocilam z jednodniowgo pobytu w tym "wspanialym" szpitalu i mam naddzieje ze moja noga i mojego dzieciatka juz tam nie postanie . Smrod ...Brud i Ubostwo...moze jakos ten szpital prosperowal w latach 70tych kiedy go otworzyli ...ale na stan dzisiejszy masakra !!! Czekalam prawie 4 godziny w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym ..po czym zostalam przyjeta na oddzial, moje dziecko wymagalo diagnozy dermatologa..jak sie okazalo w calym szpitalu ( 31 oddzialow) nie bylo zadnego dermatologa na dyzurze...nastepnego dnia szanownie sie pojawil o godz.11ej po mojej interwencji.Po tej konsultacji postanowilam sie wypisac na wlasne zadanie :D i dzieki Bogu ....bo nasmarowac dziecko mascia to moge w domu. Pozatym szpital oferuje po przyjeciu do szpitala TYLKO lozeczko z przescieradlem :P i nic pozatym ...zapomnijcie o pampersach ...chusteczkach dla dzieci czy pieluszkach ....szpital dysponuje zerowa opieka dla dzieci ...wiec jak sie wybieracie tam to sie porzadnie spakujcie..i nie zapomnijcie o materacu dla siebie bo szpital sluzy plastikowym krzeslem do spania i siedzenia :D ...no i szpital nie zapewnia niczego rodzicom nawet kromki suchego chleba i szklanki wody wiec zrobie porzadne zakupy przed hospitalizacja .....a lazienka dla rodzicow to kolejna masakra !!!! uszkodzony prysznic ...i nic pozatym nawet rolki papieru toaletowego nie bylo ....jednym slowem dziadostwo straszne ...na 3 windy ...dziala az jedna ...ktora jezdza wszyscy ..i pacjenci i panowie wyworzacy smieci .... po prostu to nie szpital to HOSTEL dla ubogich .
  • Gość: pracownik USD IP: 149.156.58.* 16.08.11, 16:57
    Bardzo łatwo tak pisać. O ile wiem jest pani związana ze służba zdrowia i doskonale zdaje sobie pani sprawe z finansowania słuzby zdrowia w Polsce. Czy lekarze i pielęgniarki są winne, że pracują w takich a nie innych warunkach- chyba nie. Ja tez wolałabym pracować w innych warunkach. A jeśli nie mogę to staram się w tym jak to pani napisała "Hostelu dla ubogich" jak najlepiej wykonywać swoją pracę.; Prywatnych szpitali jak na razie nie ma w Polsce dużo. Następnym razem proszę się zastanowić co się pisze lub podpisać się imieniem i nazwiskiem a nie ukrywać się pod pseudonimem. Anonimowość w sieci jest pozorna. Odpowiedź Kucynki mile widziana. Chyba że jej wstyd.
  • Gość: k. IP: 149.156.58.* 08.02.12, 12:14
    Droga Pani, chyba się Pani coś pomyliło... Może myślała Pani, że jedzie Pani z dzieckiem na wczasy, zamiast do szpitala? Nie słyszałam o żadnym państwowym szpitalu, gdzie oferowaliby rodzicom wyżywienie, a dzieciom pampersy i chusteczki. Nawet na prodówkach wymaga się od rodziców, że dla swojego noworodka mają spakować ubranka, kosmetyki, pieluchy itp. Przy dzisiejszym finansowaniu służby zdrowia, kiedy nie ma pieniędzy na leki i prąd, pani chciałby darmowe pampersy i darmowe jedzonko dla matki!
    Co do innych spraw, to szpital zapewnia łóżeczko z pościelą (nie wiem co chodzi z tym prześcieradłem?), opiekę medyczną i wyżywienie dla pacjenta. Rodzice moga kupić jedzenie w barze lub kawiarni. Na korytarzach są też automaty z napojami i przekąskami.
  • Gość: RODZIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 09:49
    niestety też mam fatalne odczucia co do pobytu w SZPITALU W PROKOCIMIU -szczególnie targają mną złe emocje po spotkaniu z panią DERMATOLOG -ta kobieta to jakieś nieporozumienie ,szczególnie w szpitalu dla dzieci /nie podam nazwiska tej pani ale wiem że wielu rodziców by się podpisało pod petycjĄ O usunięcie babska ze szpitala
  • Gość: Middle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 09:22
    Możecie sobie mówić co chcecie , ale ja mam pewny sentyment do tego miejsca. Mam wadę HLHS i to właśnie w Prokocimiu uratowali mi życie. Oczywiście warunki nie są reelacyjne , ale w jakim szpitalu są :-) Co do Persoelu to niektórzy są całkiem w porządku.
  • Gość: Roksana IP: *.dynamic.mm.pl 09.07.12, 18:51
    Nie zgadzam się z negatywnymi opiniami. Szpital to nie 5 gwiazdkowy hotel, w nim się przede wszystkim leczy dzieci! Pani, która napisała, że nie dostała DLA SIEBIE jedzenia, nie było pieluch i chusteczek powinna się nad tym zastanowić, bo to dziecko jest pacjentem, a nie rodzic. Chyba ważne, że dziecko ma zapewnione jedzenie, swoją sale, łóżko z POŚCIELĄ czyt. poduszka, kołderka itp., ma się gdzie umyć, bawić itd. Jeżeli rodzic chce mieć również wygody dla siebie, to niech idzie do prywatnego szpitala-tam wszystko dostanie. Szpital może nie jest jakiś ultra nowoczesny, ale czy o to chodzi? Lekarze, pielęgniarki i inny personel to cudowni ludzie. Leczę się w Prokocimiu praktycznie od urodzenia, dziś mam 17 lat i nie narzekam, bo lekarze zdziałali cuda z moją nogą. Poprostu kość piszczelowa, która była wyginęta w dość duży i widoczny łuk została wyprostowania!!! Inni nie chcieli się tego podjąć, bądź nie wiedzieli na co choruje. Byłam na 13,14 i 15 oddziale, wszystkie pielęgniarki CUDOWNE!! Znają mnie na pamięć, dla mnie były ciociami i tak też chciały żeby się do nich zwracać jeśli tylko chce. Często przychodziły do sal i rozmawiały z dziećmi, żartowały z nimi.Do końca życia będę pamiętać o tym szpitalu i będę zawsze wdzięczna. Pozdrawiam
  • Gość: m IP: 149.156.58.* 28.08.12, 12:07
    Ja też uważam, że ten szpital jest bardzo dobry. Byłam tam trzy dni dzieckiem z powodu laryngitu. Pielęgniarki b. miłe. Dziecku zrobiono wszystkie badania, a lekarze dokładnie informowali o przebiegu leczenia. A, że spałam na fotelu... No, coż, te dwie noce można wytrzymać.
  • Gość: kate- IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.12, 18:13
    a ja byłam z dzieckiem w 08.2012 na jednym z oddziałów i po prostu koszmar warunki straszne ciasno do wc se lataj na dół na oddziale tylko jedna ubikacja dla dzieci o umyciu nie wspomnę :( a co do personelu to owszem uprzejmi ale nie wszyscy niektóre pielęgniareczki gorsze niż sam dyrektor mają sie za nie wiadomo co a podejścia do dzieci zero jak się rozłożysz na gołej ziemi to taki luksus że hej i to sie im nie podoba bo ciasno a na krzesełku takim twardym ze 10 minut trudno wysiedzieć to całą noc nie każdy wytrzyma a jeśli ktoś ma tak kilka nocy spać to współczuje
  • Gość: rak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 09:08
    NIK sprawdzac czas pracy lekarzy i innych pracownikow, wtedy dlugow nie bedzie i kolejek
  • chomiczyca1983 13.09.12, 03:08
    Ten szpital jest przereklamowany, NAJLEPSZY w Krakowie - gó... prawda! Jest tam, jak tu juz ktoś napisał, syf , kiła i mogiła, warunki koszmarne i nie chodzi mi o warunki dla rodziców ale dla samych dzieci. Córka nie raz leżała w szpitalach ale takiego syfu jak tam to jeszcze nie widziałam. Ale to nie hotel wiec mniejsza o to. Gorzej, ze pracuja tam DEBILE, niekompetentni albo olewający pacjenta lekarze, którzy gubią się we wszytskim, zapominają o badaniach, przepływ informacji pomiędzy ludźmi tam pracujacymi zerowy, ciagle musisz sie upominać, powtatrzac i przypominać, moje dziecko - choc na skierowaniu do szpitala miało napisane, ze przeszło boleriozę przy wypisie zapytalam o wynik badania - i okazalo się, że halo- nikt go nie zlecił i nie zrobił. Bo kto by czytał powody skierowania do szpitala? Ogółem przetrzymali dziecko 10 dni, zrobili kilka podstawowych badan i do domu z niczym. A jak sie przy wypisie okazało, ze to i tamto nie zbadane i przeoczone?! no to wrócicie za 2 tygpodnie na ponowny pobyt jak juz wyleczymy infekcję, którą zarazili córkę w szpitalu bo pomimo moich próśb nie zechciano jej przenieść na inną salę, gdzie chory na zapalenie oskrzeli i bóg wie co jeszcze dzieciak chyrlał co minutę! No ale cóa żeby nie zarażac to do domu! Jak bedzie zdrowa to zrobią badania, na zrobienie których im 10 dni nie starczyło, kpina! Przetrzymuja na oddziale, żeby tylko od NFZ kase wyciągnąć jak największą!
  • Gość: rodzic IP: *.naszasiec.net 07.05.13, 21:05
    Koszmar, trauma na całe życie, w ciągu tygodnia wysłuchałam więcej obelg niż przez ostatnich kilka lat. Traktują człowieka jak psie g... a jak się o coś chcesz zapytać to odpowiedz brzmi i tu cytat "szpital to nie więzienie"... rodzice sie boja wlasnego cienia, nawet praktykantki pielegniarstwa powiedzialy, ze to najgorszy oddzial na jakim sie przyuczaja i nie chodzi absolutnie o prace z dziecmi tylko o nienormalny personel! Tragedia, warunki szpitalne przy zachowaniu personelu to pikuś, wręcz bym powiedziała luksusy...omijac z daleka!!!
  • Gość: merka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 20:19
    ja nawet mam ochote podac nazwiska tych niedouczonych miernot pielegniarek .............obrzydlistwo nie szpital i oby nigdy wiecej tam sie nie znalezc
  • Gość: rodzic IP: *.naszasiec.net 12.05.13, 12:40
    Żeby tylko pielęgniarek... tam od lekarek, poprzez pielęgniarki, salowe i panie sprzątające nic tylko chamstwo i zero wyczucia. Wg nich i tu znowu cytat (mam całą listę takich perełek plus nazwiska oczywiście...) "matki siedza na du..ach na krzesełkach, g... robia i tylko o wszystko pretensje mają" - to riposta na pytanie czemu dziecko nie moze myc zebow na swojej sali (umywalka byla)... a jak któraś siedziala smutna albo pochlipywała, to kolejny cytat: "w sali obok to ludzie prawdziwe problemy maja, tam dziecko lezy i sie konczy a nie z jakas durna sraczka przyjechalo". Oby nigdy wiecej...
  • Gość: Matka IP: *.oswiecim.vectranet.pl 26.06.13, 23:40
    Mam prośbę do dyrekcji szpitala: proszę ruszyć swoją łaskawą d..ę i przejść się choć raz dziennie po korytarzach szpitala, np. przy poradniach. Proszę wykazać się odwagą i spytać czekających na wizytę o opinię. Tych leżących na oddziałach również. Wtedy mniej będzie na forum negatywnych opinii. Jestem ze względu na dziecko związana z tym miejscem szereg lat. Nigdy nie było nazbyt miło, ale jest coraz gorzej.Choć zawsze będę miała sentyment przynajmniej do jakiejś części personelu, który pracuje uczciwie. Resztę przemilczę.
  • kathley 28.12.13, 01:04
    Ja powiem tylko tyle.

    Temu szpitalowi zawdzięczam życie swojego synka.
    I bede im wdzieczna do konca zycia za to!

    Mimo tych warunkow ktore tam panuja nie chodzi o to by mi bylo dobrze,ale o to by ratowali zycie dzieci!! Ludzie..
  • Gość: oby nigdy więcej IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.14, 17:50
    wypuścili moje dziecko do domu z SEPSĄ lekarz olał moja prośbę żeby sprawdził co się dzieje a prosiłam mówiłam ze coś jest nie tak olał mnie potraktował jak przewrażliwioną idiotkę. personel od sprzątaczek po wysokie szczebelki..... TRAGEDIA. może mają tytuły ale traktują twoje dziecko jak przedmiot... jak ktoś tam trafi apeluję po wyjściu zróbcie dziecku badania kontrolne mocz posiew badania krwi . Drodzy rodzice Prokocim to nie jedyne miejsce gdzie możecie znaleźć pomoc dla swoich dzieci. lata świetności już dawno za nimi.
  • Gość: Shania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.14, 23:07
    Ja nie rozumiem, kto pisze te komentarze..
    Socjalnie nie jest dobrze, ale jak ma byc?
    Ale lekarze...cudo cudo i jeszcze raz cudo..
    Nie na darmo ma opinie kardiochirurgii jednej z lepszych w europie..
    Moje dziecko tam leży z okropna wadą, i wiem, że jakby nie lekarze z
    prokocimia, maluszek już by nie żył..
    Lekarze wspaniali..szpital ma długi, ale to nie wina lekarzzy,
    A o dr.Malcu proszę przeczytać, dlaczego odszedł. ale jakby nie było, zostawił specjalistów, którzy odbieraja nagrody międzykrajowe, najlepszy szpital w polsce, i załoga super, pogratulować wiedzy
  • Gość: Ewa IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.14, 20:20
    Zaplecze socjalne MASAKRA, ale to można przeżyć. Na kardiologii ciężko o większą uwagę Pielęgniarek, to rodzic cały dzień i noc opiekuje się swoim dzieckiem. Większość doktorów więcej gada niż robi. Mogę pochwalić jedynie dr Kuźmę, bo On jedyny zainteresował się przypadkiem mojego dziecka i zaczął "działać". Poza tym Pani dr Stolarczyk (która opiekowała się naszą "salą") mało profesjonalnie zajmowała się dziećmi z sali. Jeśli Ktoś z Was będzie tam,na sali ze swoim dzieckiem radzę od razu,jeśli chodzi np. o echo serca, iść do Profesora Rudzińskiego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka