Dodaj do ulubionych

Rekrutacja w skarzacie.

05.04.11, 14:28
Ktoś z Was wie, czy są już może wyniki przyjęć dzieci do przedszkola ?
Obserwuj wątek
        • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą"! 11.04.11, 11:54
          oczywiscie moje dziecko tez nie dostało sie do trzylatkow

          od pani z sekretariatu uzyskalam informacje ze do trzylatkow przyjeto 50 dzieci i uwaga - wszystkie sa to dzieci samotnych matek! cała 50-tka to biedne dzieciaczki bez tatusiow, skoro wszyskie dzieci samotnych matek zostały przyjete, to doliczajac jeszcze pozostałe grupy wiekowe, okaze sie ze Ząbki to jakies straszne miejsce, pełne rozbitych rodzin

          pani sie tlumaczyla ze dokladnie zdaja sobie sprawe ze sa to ewidentne naduzycia, ale nic nie moga zrobic....jak to nic...? czyli co akceptuja oficjalnie szwindle tzw. "samotnych matek", przecież przedszkole to instytucja publiczna, jak można się na coś takiego zgadzać?

          po raz kolejny okazuje sie, że w tym kraju nie "opłaca się" być uczciwym.... a cwaniaczki zawsze maja lepiej

          PS. moj wpis oczywiscie nie odniosi sie do osób, które naprawdę są samotnymi matkami a nie tylko na potrzeby rekrutacji
          • zamieszkanka Można się odwołać do burmistrza ... 11.04.11, 12:00
            Dziewczyny: jest cos tkiego jak możliwość odwołania sie do burmistrza.
            U nas list przyjętych dzieci jeszcze nie ma ale gdyby się okazało, że nasze dziecko się nie dostało to ja z całą pewnością skorzystam z odwołania !!!!!!!!!!!!

            Trzeba walcyć o swoje. Ach ... te samotne ( na niby ) mamy ...
          • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 12.04.11, 19:49
            mapo1 napisała:

            > oczywiscie moje dziecko tez nie dostało sie do trzylatkow
            >
            >
            > pani sie tlumaczyla ze dokladnie zdaja so
            bie sprawe ze sa to ewidentne naduzycia, ale nic nie moga zrobic....

            eee tam nadużycia, to po prostu 50-tka znajomych pani dyrektor czy tam pana dyrektora, pań z sekretariatu, z urzędu miasta ząbki zapewne takoż.... Mogę się założyć o duuuże pieniądze, ze jakby to prześwietlić, to może 5 z tych 50 rodziców tych dzieci to samotne matki

            jak to nic...? czyli co akceptuja oficjalnie szwindle tzw. "samotnych matek", przecież przedszkole to instytucja publiczna, jak
            > można się na coś takiego zgadzać?

            no akceptują, bo często są to siostry, kuzynki, bracia i co mają mówić, no co? Muszą coś mówić, coby jakoś się wyplątać z tego co nie zmienia tego, że dzieci rodziny i znajomych do przedszkola dostały się
            >
            > po raz kolejny okazuje sie, że w tym kraju nie "opłaca się" być uczciwym.... a
            > cwaniaczki zawsze maja lepiej
            >
            mało to na forach emama, przedszkola, małe dziecko i innych dziewczyny piszą, że mimo, że żyją ze swoimi parterami to wpisują "samotny" rodzic

            --
            by Marzeka1
            Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
          • ewka_33 do mapo1 28.04.11, 23:37
            Witam!
            mapo1 myślę, że otrzymałaś błędną informację od pani z sekretariatu. Pytanie: co to była za pani? Przy mnie jedna z mam, której dziecko nie dostało się do przedszkola, pytała jakie dzieci były przyjmowane w pierwszej kolejności i pani w sekretariacie wyrecytowana część punktów z zasad rekrutacji. Treść poniżej:
            "W pierwszej kolejności do przedszkola przyjmowane są:
            a) dzieci pięcioletnie, które podlegają rocznemu obowiązkowemu przygotowaniu przedszkolnemu,
            b) dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących,
            c) dzieci matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności, całkowitą niezdolność do pracy lub niezdolność do samodzielnej egzystencji,
            d) dzieci umieszczone w rodzinach zastępczych,
            e) dzieci uczęszczające już do danego przedszkola,
            f) rodzeństwo dzieci uczęszczających do przedszkola,
            g) dzieci obojga rodziców pracujących (wymagane potwierdzenie zaświadczenia z zakładu pracy),
            h) dzieci z rodzin wielodzietnych ( 3 i więcej dzieci),
            i) dzieci, które będą korzystały z pełnej oferty przedszkola."

            Na pewno wśród 75 dzieci przyjętych do przedszkola do grup 3-latków nie ma 100% dzieci samotnych rodziców. Wiem to stąd, że wśród tych dzieci jest sporo rodzeństwa kolegów i koleżanek mojego syna, który chodzi do przedszkola do grupy 4-latków i będzie kontynuował naukę w grupie 5-latków. Dzieci, o których wspominam: są z pełnych rodzin, ich rodzice obydwoje pracują, część z tych dzieci ma jeszcze 1 lub więcej rodzeństwa, rodzice zdeklarowali, że "dzieci będą korzystały z pełnej oferty przedszkola". Podsumowując: spełniają 6 na 9 wymaganych punktów.

            Myślę, że głównym problemem nie jest sposób rekrutacji, tylko brak miejsc.

            Przyjęto wszystkie dzieci, których rodzice złożyli podania do 5-latków (chyba 7 grup, czyli 175 dzieci). Obecnie jest 5 grup 4-latków, które będą w przyszłym roku w grupach 5-letnich. Nich tylko 1/4 ma rodzeństwo w wieku 3 lat (czyli 43 dzieci 3-letnich). Wg zasad rekrutacji pierwszeństwo mają dzieci w wieku 5 lat, dodatkowo pierwszeństwo ma rodzeństwo dzieci uczęszczających do przedszkola, a jak do tego obydwoje rodziców pracuje, wszyscy są zameldowani w Ząbkach lub złożyli NIP-3 oraz chcą żeby dzieci korzystały z pełnej oferty przedszkola, to ktoś musi odpaść.

            p.s.
            - nie mam znajomości w przedszkolu
            - obydwoje z mężem płacimy podatki w US w Wołominie
            - mój syn dostał się bez znajomości do grupy 3-latków w 2009 roku razem z innymi 125 dziećmi z jego rocznika (zaczął chodzić od lutego 2010, gdy otworzono "nową placówkę")
            - współczuję tym, których dzieci się nie dostały, ale apeluję o rozwagę w osądzaniu innych

            Pozdrawiam
            Ewka

            • mapo1 Re: do mapo1 29.04.11, 09:39
              nie pisałam ze 75 dzieci z 3-latków to dzieci samotnych matek, tylko 50, jak otrzymałam ta informacje grupa 25 dzieci była jeszcze grupą rezerwowa
              ale sam fakt ze na 75 dzieci 50 to dzieci samotnych matek tez jest bardzo dziwny
              • ewka_33 Re: do mapo1 29.04.11, 15:25
                Może źle się wyraziłam. Chodziło mi o to, że wśród tych najpierw przyjętych 50 dzieci były dzieciaki, które są rodzeństwem kolegów i koleżanek z grupy syna. A do dodatkowej grupy np. dostała się córka sąsiadów. Jeden z jej braci już uczęszcza do przedszkola. Jest to pełna rodzina, obydwoje rodziców pracujących, mają 3 dzieci.
                Wydaje mi się, więc że z tymi samotnymi rodzicami, to nie jest tak jak Cię poinformowano. Tylko dlaczego ktoś Ci przekazał taka informację?
                Miłego dnia
                • attiya Re: do mapo1 22.05.11, 13:02
                  patrz pani, bardzo dziwne to jest, bo zarówno mi jak i mojemu mężowi udzielono takiej samej informacji - 50 dzieci przyjętych do przedszkola do grupy 3-latków, to dzieci samotnych rodziców - przynajmniej z nazwy - ale wiem już, że jest tam dwójka dzieci, których rodzice są zameldowani i mieszkają poza Ząbkami, , kilkoro dzieci to wcale nie są dzieci samotnych rodziców aczkolwiek w dokumentach taki wpis istnieje, przynajmniej dwie osoby, to krewne dyrekcji w żłobku, przynjamniej jedna osoba to bliska krewna osoby z urzędu w ząbkach
                  moje dochodzenie trwa, zbiera mi się jeszcze wiele takich kwiatków
                  na razie bez nazwisk
                  --
                  by Marzeka1
                  Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
          • rumianek78 Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 15.06.11, 10:57
            Co Ty za głupoty wypisujesz??!! moje dziecko dostało się do 3-latków z czego oczywiście bardzo się cieszymy zarem z MĘŻEM. Nie przyczepiaj rodzicom dzieci, które się dostały "łatek" bo jest to nie wporządku. Najwidoczniej spełniliśmy więcej wymagań czyli jesteśmy zameldowani w Ząbkach, oboje opacujemy, mamy więcej niż 1 dziecko.
            Przykro się czyta Twoją opinię.
              • mama-synka Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 15.06.11, 15:39
                ja też nie wierzę...

                Też mam więcej niż jedno dziecko, oboje pracujemy, jesteśmy tu zameldowani i spełniamy wszelkie kryteria. Poza znajomościami. Znam 2 przypadki: jeden - znajomości, a drugi - zostało przyjęte młodsze rodzeństwo, sęk w tym, ze starsze w tym roku idzie do szkoły. Jaka w tym logika??? Mnie to wkurza. D

                ewb11 napisała:

                > Ciekawe, nawet bardzo. Jakoś nie wierzę w takie przypadki.
                • rumianek78 Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 15.06.11, 17:40
                  ...ale o co tak naprawdę chodzi?? jak można tak wszystkich szufladkować, że albo samotna matka, albo łapówkarz, albo jakieś znajomości... zapewne wszystko by było ok gdyby to twój maluch się dostał. Tak dla twojej wiadomości nic nikomu nie dawałam i na napewno nikt mi nic nie ułatwiał. Zdaję sobie sprawę, że jesteś zawiedziona faktem, że trzeba szukać jakiegoś innego rozwiązania dot. opieki nad dzieckiem ale chyba każdy rodzic brał to pod uwagę składając wniosek, ja też liczyłam się z tym, że może zabraknąć dla nas miejsca i nawet jeśli by tak się stało to nie dawało by mi to prawa do podważania decyzji komisji a tym bardziej oczerniania rodziców dzieci przyjętych.
                  Pamiętej, że poza tymi dwoma przypadkami które wymieniłaś było jeszcze 48 miejsc. A co do mnie to mam troje dzieci i powiem szczerze, że właśnie zaczynam się śmiać sama z siebie bo tłumacze się jak bym była "winna" temu, że moje dziecko dostało miejsce w przedszkolu. głupota.
                  • kriis.borowski Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 15.06.11, 22:51
                    rumianek78 napisała:
                    Pamiętej, że poza tymi dwoma przypadkami które wymieniłaś było jeszcze 48 miejsc.

                    Jak dla mnie, jeśli to prawda, to nawet "pół" przypadku takiego zachowania jest do potępienia. Dziś 2 przypadki, jutro 4, ....
                    --
                    zapraszam na mój blog o Ząbkach i nie tylko
                    miastozabki.blogspot.com
                    • rumianek78 Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 16.06.11, 09:58
                      Owszem, zgadzam się w 100% ale krew się we mnie gotuje, że i mnie (jako w tym przypadku mamę dziecka przyjętego do przedszkola) pomawia się i stawia w jednym rzędzie z tymi co nie postępują uczciwie.
                      O to chodziło w całej jej rozmowie.
                      pozdrawiam


                      kriis.borowski napisał:

                      > rumianek78 napisała:
                      > Pamiętej, że poza tymi dwoma przypadkami które wymieniłaś było jeszcze 48 miejs
                      > c.
                      >
                      > Jak dla mnie, jeśli to prawda, to nawet "pół" przypadku takiego zachowania jest
                      > do potępienia. Dziś 2 przypadki, jutro 4, ....
                      • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie - "samotne matki górą" 16.06.11, 12:01
                        to, że jeden jest uczciwy przy 49 nieuczciwych nie oznacza, że mam się zamknąć i nie komentować
                        --
                        Gość:teddy bear: Odkryłem, że moja żona zwraca się do kolegi z pracy per "misiaczku". Dodam że mnie tak już od dawna nie nazywa... Moim zdaniem to co najmniej "dziwne"... Co o tym sądzicie? Odpowiedz by fragles: Pewnie już się dobrał do miodu, a ty nie możesz być misiaczkiem bo jesteś jelonkiem.
      • kriglow Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 14:36
        Witam.
        A może Szanowny Pan Burmistrz, wysłałby teraz kogoś z Opieki Społecznej aby sprawdził rodziny dzieci które dostały się do Przedszkola, czy rzeczywiście ich sytuacja jest taka jaką przedstawili przy składaniu wniosków.
        Myślę że byłaby to doskonała rehabilitacja za podjęcie ( w moich oczach) błędnej decyzji o daniu "wolnej ręki" przy wyborze przedszkole lub szkoła. Było to wyjcie z sytuacji w "białych rękawiczkach"
        Panie Burmistrzu (jeśli zagląda tu Pan), miał Pan we mnie gorącego zwolennika. Nie ukrywam że jestem bardzo rozczarowany, tym iż moje trzy letnie dziecko nie dostało się do w/w Przedszkola.
        I przykro mi z tego powodu, ale ja i moja rodzina zostaliśmy tym zmuszeni przemeldować się do Warszawy aby nasze dziecko mogło uczęszczać do publicznego Przedszkola. Na szczęście mieliśmy taką możliwość.
        Nie ukrywam też iż namawiam do tego również sąsiadów. Jakoś musimy sobie pomagać.
        A jak widać, normalna Polska rodzina musi radzić sobie sama. Czy to dlatego że jest normalna i kochająca się?

        Pozdrawiam.
        • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 15:45
          oczywiscie, ze ktos z ramienia gminy powinien zajac sie ta sprawa, przeciez nie moze byc tak, że urzednicy panstwowi akceptuja takie szwindle
          jak mozna tak łatwo umywać ręce? przeciez ta sytuacja jest patologiczna, trzeba wiec cos zrobic by to zmienic, bo obecne zasady rekrutacji zachecaja kolejne osoby do podobnych praktyk

          zachecam wszystkich, ktorzy sa zainteresowani sprawa by pisac pisma do burmistrza, jesli bedzie ich duzo, to moze w koncu uzna ze jest to problem

          przedszkole, ktore swego czasu reklamowano i pokazywano w telewizji jako najnowoczesniejsze na Mazowszu stało sie faktycznie miejscem gdzie obowiazuja jakies chore zasady, mozna je nazwac "przedszkolem dla samotnych matek", no moze jeszcze dla rodzin wielodzietnych, a co ma zrobic ta typowa, zwykła, pełna rodzina

          oczywiście są matki/ojcowie w trudnej sytuacji, którym trzeba pomoc, ale nie można tolerować takiej patologii


        • agness_paz Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 16:08
          No my właśnie też (ja i mąż) zastanawiamy się czy nie zameldujemy się ponownie w Warszawie tylko dlatego, aby w przyszłym roku nasze dziecko mogło dostać się do przedszkola publicznego...W tym roku niestety nasza 3-letnia pociecha w Ząbkach nie miała szans w obliczu tylu dzieci pseudo "samotnych matek". Nawet nie ma co się łudzić, że w przyszłym roku jako 4-latek się dostanie - do tego czasu znajdzie się na pewno jeszcze pełno "samotnych (biednych) matek".

          I też jestem za jakimś wprowadzeniem weryfikacji zarówno tego czy matka rzeczywiście jest samotna (wiedzie jej się bardzo źle, ma niskie dochody), jak też i tego czy obydwoje rodzice pracują...

          Jestem pracownikiem banku, udzielam kredytów i z własnego doświadczenia wiem, że sfałszowanie jakiegokolwiek zaświadczenia nie jest w tych czasach problemem!!!

          A poza tym jedna "samotna matka" może przecież zarabiać czasem więcej niż dwoje rodziców pracujących!!! Akurat znam dwa takie przypadki ze swojego otoczenia. I co wtedy? "Samotna mamusia" dobrze zarabiająca ma dziecko w przedszkolu publicznym, a biedniejsi obydwoje rodzice muszą posłać swoje dziecko do prywatnego...I gdzie tu SPRAWIEDLIWOŚĆ???

          A może niech Pan Burmistrz stworzy jakąś odrębną placówkę przedszkolną, w której będą przyjmowane właśnie tylko dzieci samotnych matek z Ząbek, a w przedszkolu "Skrzat" niech będa przyjmowane pozostałe dzieci?!?!...Nie jest to realne, wiem :)

          • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 16:29
            skoro odsetek - teoretycznie samotnych rodziców w Pl jest niewielki, to takoż i odsetek przyjętych dzieci samotnych rodziców powinien takoż być niewielki - powiedzmy 1:10. Bo nagle okazuje się, że w Ząbkach jest sama patologia, samotni rodzice, niepełne rodziny, półsieroty itd itd. A pełna rodzina nagle staje czymś czym nie warto być. Może faktycznie rodzice przyjętych dzieci powinni udowodnić, że są samotnymi.
            Takoż wiem z pierwszych ust, że ktoś, kto tu nie mieszka a w ubiegłym roku złożył NIP-3 też został przyjęty do przedszkola -tzn jego dziecko. Czyli ktoś mieszka w Ząbkach od urodzenia czy powiedzmy z 10-15 lat i jego dzieci nie są przyjęte do przedszkola a ktoś kto tylko złożył zapobiegliwie NIP-3 jest przyjęty. Poza tym tak głośno było o tym, ze trzeba przedstawić wyrok sądowy o pozbawieniu praw rodzicielskich, trzeba być wdowcem bądź wdową bądź zaswiadczenie o przebywaniu współmałżonka w zakładzie karnym. Jestem ciekawa ile teraz tatusiów i mamuś razem będzie dziecko odbierać a w podaniu wpisali "samotny rodzic"
            --
            by Marzeka1
            Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
              • agness_paz Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 19:01
                Zastanawiające jest też to, że jak do tej pory nikt nie przeciwstawił się temu, co jest w tym wątku napisane. Zazwyczaj ktoś od razu zarzuca nieprawdę w tym co się pisze negatywnego na forum, a tutaj nikogo takiego jeszcze nie ma...Dlaczego? No bo ewidentnie jest PROBLEM, o którym tutaj wszyscy piszemy...
                • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 19:43
                  bo jeśli przy mnie w dniu składania wniosku, przychodzi pani Danusia, i pani Frania, i pani Zosia, i pani Julcia i wszystkie z kierownictwem i sekretariatem są na "ty" to jednak coś na rzeczy musi być :-/
                  mam ochotę złożyć doniesienie do prokuratury o dokładne sprawdzenie wyników rekrutacji i ile z przyjętych dzieci naprawdę ma SAMOTNEGO rodzica zgodnie z przepisami prawnymi a nie pani z panem żyje bez ślubu od lat 4 czy 5, nie ma nawet zasądzonych alimentów ale radośnie w podaniu wpisuje "samotna matka"
                  --
                  by Marzeka1
                  Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
                  • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 20:36
                    trzeba pisac skargi do burmistrza, niech przeprowadza kontrole calej tej zakłamanej rekrutacji
                    trzeba cos z tym zrobic, bo jak wszyscy siedza cicho to im w to graj....
                    napisalam odwołanie (a raczej akarge) do dyrekcji z wiadomoscia do burmistrza
                    i juz w ogole nie chodzi mi o to miejsce w przedszkolu tylko dla zasady, ze patologie trzeba tępić
                    po prostu zatkało mnie jak sie dowiedziałam ze wszystkie przyjete trzylatki to dzieci samotnych matek, wiedziałam ze jest z tym problem ale skala tego to zupełny skandal i bezradne tłumaczenie pani z sekretariatu, ze zdaja sobie sprawe że w wiekszosci to naciągane sprawy, ale nic nie moga zrobic! nic tylko zachęcają ludzi do oszustw!

                    a doniesienie do prokuratury można żlozyć, czemu nie, to jest przestępstwo tych ktorzy bezczelnie kłamią i tych którzy to toleruja (dyrektor)

                    a moze lepiej tvn uwaga czy cos w tym stylu....:) jak oni by sie tym tematem zajeli to pewnie burmistrz od razu zarzadził by ponowna rekrutację, bo na niektórych niestety tylko telewizja działa...

                    • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 12.04.11, 20:46
                      ja talentu pisania tego typu pism nie mam ale dobrze byłoby zawrzeć w nim prośbę o udostępnienie informacji, ze ci ekhm "samotni rodzice" to faktycznie samotni rodzice są. Dowody - papiery z sądu itd. Poza tym cóż prosze Państwa, nie oszukujmy się, to duża część znajomych dyrektora przedszkola i całej tej reszty....
                      ale z chęcią do akcji się dołączę, do tvn-u można wysłać jakiegoś rodzaju zgłoszenie, nie wiem co to mogłoby być, ze w przedszkolu takim to ta takim cała grupa 50- osobowa 3-latków to grupa samotnych rodziców
                      --
                      by Marzeka1
                      Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
                      • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:48
                        wysłałam
                        odwołanie nie musi być na specjalnym formularzu
                        kieruje się je do dyrektora, można z wiadomością do burmistrza

                        trzeba pisać, nawet jak teraz nic nie osiągniemy to przynajmniej nagłośnimy sprawę i może ktoś zajmie się tym na przyszłość (np.burmistrz)

                    • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:23
                      jeśli mogę prosić takoż o przynajmniej wzór z grubsza takiego odwołania czy też skargi, z przyjemnością zrobię to samo, bo już wiem na 100 procent, ze moje dziecko też nie dostało się do przedszkola...pięknie :-/
                      --
                      by Marzeka1
                      Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
        • zdich Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 11:42
          Namawiam wszytskich niezadowolonych rodziców na rozliczanie podatków poza Zabkami. By to robic wcale nie trzeba sie przemeldowywac. Nalezy wypelnic tylko odpowiedni dokument. Moze to dotrze do burmistrza ktory tak liczy na nasze pieniadze z podatków i cos z tym zrobi. Poki co to chyba odgorne przepisy ustawiaja samotne matki w uprzywilejowanej pozycji. Ale jesli wladze lokalne sie rusza to moga wymoc zmiana takich patalogicznych przepisow. Dlatego goraco namawiam NIE ROZLICZAJCIE PODATKOW W US W WOLOMINIE. Nie zgadzam sie aby z moich pieniedzy utrzymywano przedszkole w ktorym pierwszenstwo maja oszusci i kretacze.
          Jednoczesnie zgadzam sie aby sprawe naglosnic w mediach, nawet ogolnopolskich. To chyba ewenement aby 100% przyjectych dzieci to te majace same mamusie. Gdzie jest ta glosozna polityka prorodzinna. JAk poczuja sie dzieci ktore od malutkiego wychowuja sie w panstwowym przedszkolu w przeswiadczeniu ze na swiecie sa tylko mamy (bo oni i ich koledzy maja tylko mamy).

          I czemu w tej sprawie nie zabiera glosu Kosciol ?? To podobno on forsuje teze ze normalna rodzina to dziecko + mama i tata.

          NIE ROZLICZAJMY SIE Z PODATKOW DLA ZABEK !!!!!!
    • attiya wrzucam linka 12.04.11, 21:33
      jeśli chcemy ruszyć tę sprawę, to proponuję aby kazdy/każda z nas wysłała np do tvn-u kilka słow na ten temat, piszę powaznie, nie skończmy li i jedynie na użalaniu się, że jest jak jest i nic ponadto.

      uwaga.tvn.pl/kontakt.html
      --
      by Marzeka1
      Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
    • marzi7373 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:31
      Witam,

      wymog uprzywilejowanego traktowania dzieci samotnych matek/ojcow naklada ministerialne rozporzadzenie. Zreszta z podobnego przywileju korzystaja rodzice samotnie wychowujacy dzici przy rozliczeniu podatkow. Takie mamy prawo, ktore dajac przywilej pewnej grupie spolecznej, dyskryminuje pelne rodziny. Co wiecej nie posiada zadnych instrumentow pozwalajacych na kontrolowanie faktycznego stanu rodzin niepelnych korzystajacych z tych przywilejow.
      Moim zdaniem watpliwe jest zainteresowanie sie sprawa przez TVN - jest to jedno ze srodowisk, ktore usilnie walczy o prawa partnerow i zwiazkow partnerskich do przywilejow naleznym malzenstwom. I sytuacja z rekrutacja do przedszkoli jest przejawem zwyciestwa takich srodowisk.
      • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:37
        marzi7373 napisała:

        >

        > Moim zdaniem watpliwe jest zainteresowanie sie sprawa przez TVN - jest to jedno
        > ze srodowisk, ktore usilnie walczy o prawa partnerow i zwiazkow partnerskich d
        > o przywilejow naleznym malzenstwom.
        skoro tak, to w takim razie osoby ze związków partnerskich powinny być tak samo traktowane jak pełne rodziny, pod każdym względem a nie tylko wyrywkowo, czyli w żłobkach/przedszkolach na pierwszym miejscu jako samotni rodzice a w innych przypadkach jako pełna, pełnoprawna rodzina

        I sytuacja z rekrutacja do przedszkoli jest
        > przejawem zwyciestwa takich srodowisk.


        --
        by Marzeka1
        Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
      • nihiru Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:47
        mimo że nie jestem samotną matką, to zasadę pomagania kobietom w obiektywnie trudniejszej sytuacji uważam za słuszną.
        szkoda tylko, że przepis, który miał pomóc, jest wykorzystywany przez kupę cwaniaków.

        tylko jakoś nie chce mi się wierzyć, że państwo rzeczywiście nie ma możliwości kontroli nad tym zjawiskiem. jaki problem wprowadzić do regulaminu przedszkola oraz MOPSu zapis, że "samotne rodzicielstwo" będzie weryfikowane przez pracowników MOPSu poprzez wizyty domowe połączone ze sprawdzeniem aktu urodzenia dziecka (jeżeli matka mieszka razem z mężczyzną, który figuruje w akcie urodzenia jako ojciec, to z całą pewnością nie jest samotną matką)?
        • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:52
          oczywiscie ze gdyby dyrektor chciał się poważnie zając całą sprawą to jakis sposób by znaleźli, ale trzeba chcieć coś zrobić, ale najwyraźniej tak wszystkim jest wygodniej bo nie muszą nic robić, nie muszą się wysilać
        • marzi7373 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 12:57
          nihiru napisała:

          > mimo że nie jestem samotną matką, to zasadę pomagania kobietom w obiektywnie tr
          > udniejszej sytuacji uważam za słuszną.

          generalnie chodzi o rodzica samotnie wychowujacego dziecko

          > szkoda tylko, że przepis, który miał pomóc, jest wykorzystywany przez kupę cwan
          > iaków.

          zawsze znajdzie sie ktos, kto na cudzej krzywdzie bedzie zerowal

          >
          > tylko jakoś nie chce mi się wierzyć, że państwo rzeczywiście nie ma możliwości
          > kontroli nad tym zjawiskiem. jaki problem wprowadzić do regulaminu przedszkola
          > oraz MOPSu zapis, że "samotne rodzicielstwo" będzie weryfikowane przez pracowni
          > ków MOPSu poprzez wizyty domowe połączone ze sprawdzeniem aktu urodzenia dzieck
          > a (jeżeli matka mieszka razem z mężczyzną, który figuruje w akcie urodzenia jak
          > o ojciec, to z całą pewnością nie jest samotną matką)?

          a jesli ten mezczyzna nie jest biologicznym ojcem, to znaczy ze matka jest samotnie wychowujaca dziecko?

          moim zdaniem taka weryfikacja jest bardzo trudna do przeprowadzenia, dlatego nie jest przeprowadzana wcale. I tak jak zwykle najbardziej obrywaja Ci, ktorych skontrolowac najlatwiej.
          • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 13:10
            o to to
            nawet jeśli ten ktoś kto mieszka z tą kobietą nie jest ojcem jej dziecka, to ona nie jest już samotnym rodzicem, bo tworzy z kimś wspólne gospodarstwo domowe.
            Samotny rodzic to taki - przecież to takie proste - kto mieszka sam z dzieckiem bądź dziećmi, nie z kimś z kim nie ma ślubu, nie z kimś, z kim złożył pozew rozwodowy - kto wie, może na taki pozew uda się złapać naiwnego i dostaniemy miejsce w przedszkolu a potem pozew się wycofa, nie z kimś, z kim żyję od 10 lat ale bez ślubu itd itd.....
            --
            by Marzeka1
            Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
            • nihiru Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 13:33
              oczywiście że nie, ale tutaj kobiety mogą argumentować, że konkubent;) nie ma żadnych obowiązków wobec ich dziecka. jeśli zaś kobieta mieszka z ojcem dziecka, to sytuacja jest czysta.
              dlatego ograniczyłabym "odejmowanie punktów" do takich sytuacji.

              i tak - jak przypuszczam - największym problemem będzie to, że panie pracujące w MOPSie są "zawalone pracą", a tak w ogóle to "one pracują do 16-ej".

              tak odpowiedziała Kenryce Krzywonos pani z MOPSu na pytanie, dlaczego odwiedzają rodziny adopcyjne w godzinach, keidy dzieci są w szkole:/
          • izuful Re: Rekrutacja w skarzacie. 14.06.11, 10:16
            Co znaczy samotna matka? Kobieta z którą dziecko mieszka? Z reguły dzieci te mają też ojców, którzy płacą alimenty i też wnoszą na utrzymanie dziecka. Pewnie,że fajnie jak nam coś dają za free, czemu nie..;)Dla mnie jest to w ogóle nie zrozumiałe....
        • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 13:06
          jakby MOPS ząbkowski zaczął sprawdzać te osoby, co dostały się, to szybko okazałoby się, że połowa z nich co najmniej to pełne rodziny, tylko są dobrymi znajomymi tych albo tamtych....
          --
          by Marzeka1
          Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
      • izuful Re: Rekrutacja w skarzacie. 14.06.11, 10:12
        prawda. Każdy przywilej dla jednych ,to dyskryminacja drugich. Tylko kogo warto uprzywilejować?Niestety nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem obywatelskim:( Za to roszczeniowym......Jestem przerażona...
    • nihiru Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 13:28
      Wysłałam poniższy list na urzędową i prywatną skrzynkę burmistrza. jakoś nie łudzę się że to wiele zmieni....

      Szanowny Panie Burmistrzu,

      W zwiazku z bulwersującą informacją o naborze do publicznego przedszkola, która pojawiła się na forum ząbkowskim (forum.gazeta.pl/forum/w,97,123980948,124268647,Re_Rekrutacja_w_skarzacie_.html), a mianowicie, że wszystkie miejsca zostały zajęte przez dzieci matek podających się za samotne, zwracam się z prośbą o podjęcie działań mających na celu zweryfikowanie prawdziwości tych twierdzeń.

      Można by to zrobić np: poprzez nałożenie na pracowników MOPS-u obowiązku złożenia wizyty (najlepiej w godzinach wieczornych) w domu matki podającej się za samotną. W trakcie tej wizyty pracownik sprawdziłby, czy matka rzeczywiście mieszka tylko z dzieckiem, a jeśli nie, to czy mężczyzna mieszkający razem z nimi został wpisany do aktu urodzenia dziecka jako jego ojciec. Osoby, które zostałyby zweryfikowane negatywnie, uczestniczyłyby w naborze do przedszkola na zasadach ogólnych, bez preferencji.

      Takie działania pozwoliłyby na wyeliminowanie oszustów, którzy nieuczciwie wykorzystują przepisy ułatwiające życie osobom w trudnej sytuacji osobistej. Skala i nasilenie tego zjawiska powoduje wielkie oburzenie wśród mieszkańców miasta i rzuca negatywne światło na działalność administracji ząbkowskiej.

      Jeżeli - ze wzgledów organizacyjnych - w tym roku nie da się już rozwiązać tego problemu, tym bardziej należy podjąć starania, aby sytuacja nie powtórzyła się w latach następnych.

      Przy okazji pozwolę sobie zauważyć, że tak duży problem z dostaniem się do publicznego przedszkola świadczy o tym, że dopiero co zakończona inwestycja nie zaspokaja potrzeb mieszkańców w tym zakresie.

      Z poważaniem,
      • gabrysiatko Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 13:41
        najprostsza weryfikacja - nie wymagająca interwencji MOPS-u i administracji przedszkola to weryfikacja tego kim są osoby upoważnione do odbioru dziecka z przedszkola dla samotnej matki na wniosku do przedszkola...jeśli są to: samotna matka lub samotny ojciec wychowujący dziecko- to raczej nie ma mozliwosci wskazania osoby odbierajacej/przyprowadzajacej dziecko - poza nią samą? tak? na tym etapie przedszkole ma możliwość i obowiązek weryfikacji danych. poza tym wiele dzieci samotnych matek/ojców ma wpis warunkowo- co to oznacza? jak można przyjąć kogoś warunkowo? jeśli nie spełnia kryteriów formalnych do dnia zakończenia rekrutacji- nie może być mowy o dostarczaniu dodatkowych dokumentów po zakończeniu rekrutacji. czyli zatem wnioski niekompletne, ale zawierające jedynie informację o samotnym rodzicielstwie spełniły kryteria rekrutacyjne, a wnioski kompletne, ale nie zawierające danych odnośnie samotnego rodzicielstwa zostały odrzucone? widzę w tym poważną sprzeczność.
        • veldska Wy chyba sami nie wiecie o czym piszecie... 14.04.11, 10:10
          a wszyscy udają znawców...to, co piszecie jest w większości stekiem bzdur i aż się prosi o komentarz - mimo, że się na forum w ogóle nie udzielam to po prostu nie sposób nie skomentować tych bzdur...
          1. dlaczego nikt nie pisze o rekrutacji do innych ząbkowskich przedszkoli? Bo wszyscy pchali się do tego jednego - czy ktoś wie ile złożono wniosków o przyjęcie??? siłą rzeczy setki osób się nie dostały - jak przypada 10 osób na jedno miejsce to 9 się nie dostanie, prawda???
          2. co do przyjęcia "warunkowego" - sama to przerabiałam w zeszłym roku kiedy mój syn się dostał do przedszkola po raz pierwszy - jedno z rodziców w momencie przyjmowania do przedszkola może nadal przebywać na urlopie wychowawczym, mimo stałego zatrudnienia i we wrześniu ma przedstawić zaświadczenie, iż do pracy wróciło, to tyle, nie chodzi o niekompletne wnioski itp...
          Poza tym prawo internetu jest takie - i chyba każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę - tylko niezadowoleni / rozgoryczeni itp. roztrząsają sprawę w internecie, stąd przeważają tu ogólnie sprawy negatywne - Ci, którzy są zadowoleni idą dalej, no chyba że tak jak ja natkną się na temat, którego nie sposób skomentować...
          Skończcie już te teorie spiskowe bo bzdury piszecie, chociaż zbierzcie rzetelne informacje zanim coś "mądrego" napiszecie.
          Ps. nie mam żadnego interesu bronić przedszkola, nie jestem pracownicą żadnej powiązanej instytucji. Mój syn chodzi do tego przedszkola od roku i na grupę 27 dzieci jest 7 dzieci samotnych matek - skoro 40% małżeństw się w PL rozpada to chyba wszystko jest w normie...
          Przedszkole, Panie i atmosfera są super. To tyle jeśli chodzi o głos rozsądku w tej sprawie.
          • mapo1 Re: Wy chyba sami nie wiecie o czym piszecie... 14.04.11, 10:28
            veldska! a sama to dlaczego się pchałaś właśnie do tego przedszkola??
            każdy ma prawo wybrać przedszkole jakie uważna za najlepsze, łatwo ci pisać bo ty już masz miejsce, czyli jesteś czy nie jesteś samotna matka?

            a prawda jest taka ze to od pracownika przedszkola dostałam informacje ze do grupy trzylatków dostało się 50 dzieci i wszystkie to samotnych matek
            czyli co twierdzisz ze pracownicy przedszkola nie wiedzą co mówią?

            a tak w ogóle to osoby które żyją w wolnych związkach nie są samotnym rodzicami i powinny startować w rekrutacji na takich samych zasadach jak pozostali

          • attiya Re: Wy chyba sami nie wiecie o czym piszecie... 14.04.11, 14:27
            veldska napisała:

            > a wszyscy udają znawców...to, co piszecie jest w większości stekiem bzdur i aż
            > się prosi o komentarz - mimo, że się na forum w ogóle nie udzielam to po prostu
            > nie sposób nie skomentować tych bzdur...

            oj ty dziecko piszesz same mądre rzeczy, faktycznie

            > 1. dlaczego nikt nie pisze o rekrutacji do innych ząbkowskich przedszkoli? Bo w
            > szyscy pchali się do tego jednego - czy ktoś wie ile złożono wniosków o przyjęc
            > ie??? siłą rzeczy setki osób się nie dostały - jak przypada 10 osób na jedno mi
            > ejsce to 9 się nie dostanie, prawda???

            bo w tamtych to samo jest, dziś byłam i wiem
            poza tym sory ale nagle się okazuje, że pełna rodzina to jakaś patologia i jest gatunkiem drugim, bo nagle z 50 przyjętych dzieci nie ma ani jednego z pełnej rodziny

            > Skończcie już te teorie spiskowe bo bzdury piszecie, chociaż zbierzcie rzetelne
            > informacje zanim coś "mądrego" napiszecie.

            przecież piszą Ci dziewczyny, że panie z sekretariatu mówiły, że cała 50-tka to dzieci samotnych matek, uważasz to za bzdurę? Na jakiej podstawie, zważaj na słowa, bo to, że nie stoisz z kimś twarzą w twarz nie upoważnia cię do tego, żeby takie bzdury pisać

            > Ps. nie mam żadnego interesu bronić przedszkola, nie jestem pracownicą żadnej p
            > owiązanej instytucji. Mój syn chodzi do tego przedszkola od roku i na grupę 27
            > dzieci jest 7 dzieci samotnych matek - skoro 40% małżeństw się w PL rozpada to
            > chyba wszystko jest w normie...

            nie, nie jest w normie, bo nawet wyliczając wg twojego wzoru, to więcej niż połowę przyjętych powinny stanowić dzieci z pełnych rodzin, proste?

            > Przedszkole, Panie i atmosfera są super. To tyle jeśli chodzi o głos rozsądku w
            > tej sprawie.

            uśmiałam się :D:D:D
            --
            by Marzeka1
            Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
      • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 14:07
        aby być dokładnym to ja mam tylko informacje co do trzylatków, przyjęto tam 50 dzieci (wszystkie to samotnych matek) i utworzono 25 osobową grupe rezerwową (rodziny wielodzietne i dzieci które były w przedszkolu w poprzednich latach)

        nie wiem jak jest w czterolatkach - ale zapewne podobnie

        pięciolatki przyjęli wszystkie bo mają taki obowiązek
      • pszczolka76 Re: Rekrutacja w skarzacie. 27.04.11, 20:09
        Czy uzyskałaś jakąś odpowiedz na wysłany ten wysłany drogą e-mail listy ?
        Ja napisałam odwołanie i złożyłam je w przedszkolu i odpowiedz otrzymałam w za 3 dni ,że z powodu braku miejsc dziecko nie zostaje przyjęte.
        • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 28.04.11, 11:57
          nie dostałam jeszcze żadnej odpowiedzi
          ale tez spodziewam się negatywnej
          na tym jednak nie zamierzam poprzestać
          bo od tej negatywnej decyzji na odwołanie można się odwołać do SKO i jednocześnie złożyć pozew do sadu przeciwko gminie z wnioskiem o umieszczenie dziecka w przedszkolu, ponieważ gmina ma obowiązek ustawowy zapewnić przedszkole wszystkim dzieciom od 3-6 lat, w poniedziałek był na ten temat artykuł w Rzeczpospolitej, poza tym jeśli umieścimy dziecko w przedszkolu prywatnym lub wynajmiemy opiekunkę to można domagać się od gminy odszkodowania i zwrotu poniesionych kosztów
    • aga.t75 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 15:53
      Moje dziecko oczywiście nie dostało się do trzylatków. Dostało się natomiast dziecko znajomej, która nie jest samotną matką i na dodatek nie zauwałyłam, żeby pracowała kiedykolwiek. Zamierzam zapytać szanowną panią dyrektor osobiście o tę konkretną osobę, na jakiej podstawie zostało przyjęte dziecko.
      Jak większość jestem po prostu wściekła. Przedszkole ogromne, a grup nadal tyle samo. Kiedy moje pierwsze dziecko chodziło kilka lat temu do tego przedszkola, też były trzy grupy trzylatków. Tyle kasy wywalone na nowe przedszkole, a nic się w tej kwestii nie zmieniło.

      Zastanawia mnie jeszcze jedno, jak komisja w ciągu jednego dnia tak sprawnie poradziła sobie z wnikliwą analizą kilkuset podań??? W harmonogramie umieszczonym na stronie przedszkola jest wyraźnie mowa, że komisja pracowała 7 kwietnia. Pozazdrościć tylko takiej werwy do pracy.
      Jedno jest pewne, mamy rok żeby się rozwieść, albo wymeldować, zmienić miejsce zamieszkania na takie gdzie rodzina jest jakąś wartością.
      Nawoływania do meldowania owszem są, a może coś w zamian oprócz dziurawych dróg, korków, braku miejsca w przedszkolach... Może warto byłoby umówić się i pójść do pana burmistrza większą grupą? Co Państwo na to?
      • attiya Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 18:02
        jestem za, trzeba się umówić na spotkanie, moge podpisać petycję, cokolwiek, prosze tylko na gazetowego
        --
        by Marzeka1
        Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
      • mapo1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 19:09
        kolejny dowód na to że ta cała rekrutacja to zwykły szwindel,
        koniecznioe zapytaj pania dyrektor o przypadek znajomej, która się dostała, ciekawe co powie?

        jestem za żeby zorganizować spotkanie z burmistrzem, podpisze tez petycje w tej sprawie jesli bedzie taka potrzeba
      • dolcanik Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 23:18
        Ludzie o co chodzi?? Skąd w was tyle jadu?Jestem mieszkancem Zabek od urodzenia,pracuje ja oraz moja zona.W zeszlym roku moje dziecko nie zostalo przyjete i musialem to zrozumiec.W tym roku ku ogromnej radosci naszej widnieje nazwisko naszego dziecka na liscie przyjetych.Uwazam ze to cale pieniactwo nie ma sensu!Ludzie objekt chyba ma mury i pomiesci jakas ilosc dzieci i nie rozciagnie sie jak z gumy?A ten caly protest meldunkowy to chyba zupelnie nie na miejscu.Uwazam ze burmistrz niepotrzebnie sie kaja i prosi o meldowanie ludzi ktorzy i tak nasze miasto maja gdzies..... chyba kazdy kupujac (najtansze w okolicy)mieszkanie w Zabkach widzial jak wyglada miasto.A teraz szantaz: jak nie bedzie pieknych ulic-nie meldujemy sie,jak nie bedzie przedszkola na dla wszystkich dzieci-nie meldujemy sie,jak nie bedzie basenu -nie meldujemy sie..... to sie nie meldujcie!tylko za chwile nie opluwajcie wszystkich dookola ze jest jak jest.
      • rukwiak Re: Rekrutacja w skarzacie. 14.04.11, 08:51
        Aga, w takim razie bedziesz musiala sie wyprowadzic do innego kraju...
        To co sie dzieje z przedszkolami w Polsce to jest jakas totalna paranoja.
        Ale zblizaja sie wybory, wybierzmy w koncu kogos z poza tej 4 partii ktora od lat robi nam ten syf!
    • ewczek_1 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 22:15
      Witam,
      z miłą chęcią podpiszę się pod petycja do burmistrza w sprawie przyjec do przedszkola oraz pójdę na spotkanie z burmistrzem jak i z dyektorką przedszkola oraz ze wszystkimi z komisji. z tego co się zorientowałam dziecko z Wesołej zostały przyjęte i z Wołomina. Ja drugi rok składam całe mnóstwo papierów ( wg mnie nie potrzebnych) a mieszkam w Ząbkach od urodzenia.

      W grupie siła
      • mama-synka Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 22:22
        Mój trzylatek też się nie dostał, dla młodszego dziecka nie ma żłobka... Mam płacić dzikie pieniądze za nianię i prywatne przedszkole. Wkurza mnie to delikatnie mówiąc. Jestem za petycją i za spotkaniem z Burmistrzem i Komisją. W końcu trzeba zrobić z tym porządek.
    • be-ta7 Re: Rekrutacja w skarzacie. 13.04.11, 22:54
      Popieram apel o składanie NIP3 w Warszawie. I zastanawiam się gdzie są Ci wszyscy forowi "stróże moralności", pilnujący kto zameldowany, a kto nie. Co macie do powiedzenia zameldowanym bez miejsca w przedszkolu? a może i Wasze dzieci się nie dostały - ot, taki żart od losu?
      Nareszcie zrozumiałam po co w Ząbkach "bezpłatny autobus dla zameldowanych". Po to, by wozić dzieci do warszawskich przedszkoli! Zamelduj się - jak nie dostaniesz miejsca w przedszkolu, to może w autobusie uda ci się je znaleźć:)
      • marygg Re: Rekrutacja w skarzacie. 14.04.11, 07:39
        Witam,

        moja corka sie rowniez nie dostala do skrzata, co mnie wielce nie zdziwilo, bo juz w zeszlym roku zlyszalam o poblemach z dostaniem sie tam. Zastanawia mnie jedno:
        ja skladalam papiery tylko do skrzata, a jak sprawa wyglada w innych panstwowych przedszkolach (z tego co sie orientuje sa jeszcze dwa w Zabkach)? Czy rowniez dostaly sie tam tylko dzieci pseudo samotnych rodzicow? moze ktos wie?
    • rukwiak Samotne matki i w Warszawie 14.04.11, 08:48
      Nie tylko w Zabkach w zasadzie tylko dzieci samotnych matek dostaly sie do przedszkola, kolezanki z pracy dzisiaj sie wlasnie uzalaly nad tym, ze ich dzieci na Woli i Ochocie tez sie nie dostaly bo 95% przyjetych dzieci to dzieci samotnych matek...
      Czy to nie jest chore? Wystarczy sobie napisac, ze sie jest samotna matka i juz? To moze dla zasady niech kazdy tak napisze i ciekawe co wtedy zrobia...
      • veldska Re: Samotne matki 14.04.11, 09:50
        To, co pisze osoba powyżej jest co najmniej niedorzeczne - nie wystarczy napisać że się jest samotną matką - trzeba to formalnie i poważnie udowodnić i o ile w kwestiach zaświadczenia o zatrudnieniu wiele osób ucieka się do kombinacji, to tu nie ma takiej możliwości. Realia są jakie są - coraz więcej małżeństw się rozpada i matkom, które zostają z dziećmi same jest nieporównywalnie trudniej niż tym, które mają męża u boku. Dlatego logiczne jest, że ich dzieci mają pierwszeństwo w dostaniu się do państwowego przedszkola.
        • rukwiak Re: Samotne matki 14.04.11, 10:06
          Ja tylko przekazuje to co sie dzialo na Woli i Ochocie.
          Jednak koleżanka powiedziała, że tylko 2 podania faktycznie były potwierdzone jakimś pismem urzędowym a reszta zwykłym pisemkiem napisanym "na kolanie". Nie wiem, jak faktycznie jest ale trochę dziwne jest to, że w KAŻDYM przedszkolu jest taka sama sytuacja z tymi samotnymi matkami...
        • attiya Re: Samotne matki 14.04.11, 14:03
          veldska napisała:

          > To, co pisze osoba powyżej jest co najmniej niedorzeczne - nie wystarczy napisa
          > ć że się jest samotną matką -
          nie, to to co ty piszesz jest niedorzeczne, wczoraj składałam potwierdzenie woli i widziałam jak kobieta na kolanie pisze, że jest samotną matką, bez żadnych papierków itd

          trzeba to formalnie i poważnie udowodnić


          aha, tak teoretycznie takim właśnie świstkiem o którym wyżej pisałam


          > i o ile w kwestiach zaświadczenia o zatrudnieniu wiele osób ucieka się do kombinacji, t
          > o tu nie ma takiej możliwości.

          życia chyba nie znasz, dałam ci wyżej przykład

          Realia są jakie są - coraz więcej małżeństw się
          > rozpada i matkom, które zostają z dziećmi same jest nieporównywalnie trudniej n
          > iż tym, które mają męża u boku. Dlatego logiczne jest, że ich dzieci mają pierw
          > szeństwo w dostaniu się do państwowego przedszkola.


          --
          by Marzeka1
          Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
          • katrem Re: Samotne matki 14.04.11, 14:19
            Za osobe samotnie wychowujaca dziecko uwaza sie jednego z rodziców albo opiekuna prawnego stanu wolnego, osobe pozostajaca w separacji
            orzeczonej prawomocnym wyrokiem sadu, osobe rozwiedziona, chyba ze wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Za osobe
            samotnie wychowujaca dziecko uwaza sie takze osobe pozostajaca w zwiazku małzenskim, jezeli jej małzonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub
            odbywa kare pozbawienia wolnosci.
            Dla "dziecka samotnej matki lub ojca" potwierdzeniem jest jeden z dokumentów:
            - zaswiadczenie z Urzedu Stanu Cywilnego potwierdzajace aktualny stan cywilny (np. zupełny odpis aktu urodzenia dziecka, skrócony odpis aktu
            małzenstwa z adnotacja o rozwodzie) lub inne dokumenty potwierdzajace stan cywilny,
            - wyrok sadu rodzinnego o pozbawieniu praw rodzicielskich lub separacji,
            - zaswiadczenie z Zakładu Karnego o odbywaniu kary pozbawienia wolnosci.
            - oswiadczenie rodzica o samotnym wychowywaniu dziecka.



            Powyższa nieszczęśliwie sformułowana definicja potwierdza, że żyjąc w partnerskim-wolnym związku jest się "samotnym rodzicem", a ostatni punkt oznacza, że niepotrzebny jest żaden urzędowy dokument, tylko wystarczy zwykłe oświadczenie... czyli napisane choćby odręcznie na kolanie.
            Dopóki gminy nie zmienią powyższej definicji i nie będą sprawdzać wiarygodności oświadczeń (za poświadczenie nieprawdy grozi przecież prokuratura), to nadal ludzie będą kombinować. Niestety:/

            www.rp.pl/artykul/429311.html
            PS. Złożyłam dziś odwołanie. Może dzięki temu moje młodsze dziecko znajdzie się chociaż na liście rezerwowej... ech.
            • kozi82 Re: Samotne matki 14.04.11, 15:32
              Ja też jestem załamana i złozylam odwolanie, dla mnie to skandal, tak kombinowac, kosztem szczerych podan o miejsce. Dzieci z pelnych rodzin maja takie same prawa rozwoju i uczeszczania do publicznego przedszkola. Zamiast promowac pelna kochajaca sie rodzine promuje sie klamstwo...MAm 2 dzieci roczne i 3 letnie i nie wiem skad mam wziac pieniadze na prywatne placowki. Jezeli chodzi o dzieci ktore sie dostaly z Wolomina , to uwazam ze powinna byc jakas rejonizacja. W zabkach sa 3 przedszkola, i gdyby wszytsko uczciwie sie odbywalo to mzoe i mijesce by sie znalazlo, ja do 2 skaladalam i nici, jakas masakra, Panstwo mowi o rozwijaniu sie, zakladaniu rodzin, jak tu zakladac jak pozniej te nasze skarby nie maja gdzie sie podziac,ze tak powiem. Moj nawet nie jest na liscie rezerwowej ,majac rodzenstwo, a sasiadka ma 1 dz. i jakos ta mała sie znalazla....'

              Wszytsko kontakty, znajomosci , ogolnie kombinowanie.
            • katrem Re: Samotne matki 16.04.11, 11:52
              We Wrocławiu potrafili poradzić sobie z definicją "samotnego rodzica" na potrzeby rekrutacji do przedszkoli (str. 7):

              www.absolwenci.wroclaw.pl/przedszkola.aspx?menuv=44&menuh=0

              Szkoda, że inne miasta nie przemyślały sprawy...
              • attiya tak, wszystko pięknie.... 17.04.11, 14:36
                ale dobrze pamiętam, że we wniosku na trzeciej czy czwartej bodajże stronie też taka informacja była. I co z tego? Pewnie bycie samotną matką udowadniało się pisząc na kolanie oświadczenie "Jestem samotną matką"
                Ciekawa jestem czy jakby nawet ktoś tu z nas piszących był w komisji, to ile z tych pseudo samotnych matek byłoby na liście.
                --
                by Marzeka1
                Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
      • mamazla Re: Rekrutacja w skarzacie. 18.04.11, 23:44
        Wiecie co, najciekawsze w tym wszystkim jest to,że większość oburzonych tutaj osób , gdyby miała taką możliwość, to też startowałaby na samotną matkę.....
        Ale najłatwiej oceniać innych....
        Ja nie jestem samotną matką i nie dostałam się do żadnego przedszkola w Ząbkach, i co mam oskarżać wszystkich , że kłamią i konfabulują . Jak czują się osoby , które mają na prawdę trudną sytuację i się dostały- co? sama patologia????
        Kontrola ? Jaka? Można być po rozwodzie /samotnym rodzicem i mieszkać pod jednym dachem, chociażby ze względu na brak innego lokum dla byłego/byłej męża/żony,
        a to ,żę dziecko może być np. odbierane przez drugiego z rodziców i ma dobry kontakt z obojgiem rodziców jest dyskwalifikacją jako samotnego rodzica ? To też jest przecież w dalszym ciągu rodzic samotnie wychowujący.
        a może koleżanka jednej z Pań ma własną działalność gospodarczą albo różne godziny pracy i dlatego wydaje się, że nie pracuje, a może po prostu jej zazdrościsz, że się dostała ? To jest dopiero podłość , bo znajoma na pewno nie wie , że chcesz ją pdkapować ...
        Skąd mamy 100% pewności oskarżając kogokolwiek?
        Może zastanówmy się co zrobić w przyszłości , jak zmienić przepisy dotyczące rekrutacji , może zawalczmy o jeszcze jedno przedszkole?
        Na prawdę nie dobrze się robi czytając takie wiadro wylanych pomyj na kogoś, właściwie bez żadnego uzasadnienia a tylko w poczuciu złości "bo moje dziecko się nie dostało do SKRZATA", tak samo jest w pozostałych przedszkolach w Ząbkach i jakoś nikt nie ma do nich pretensji.
    • nihiru Re: Rekrutacja w skarzacie. 17.05.11, 07:50
      mapo1 14.04.11, 10:28 Odpowiedz

      a prawda jest taka ze to od pracownika przedszkola dostałam informacje ze do grupy trzylatków dostało się 50 dzieci i wszystkie to samotnych matek
      czyli co twierdzisz ze pracownicy przedszkola nie wiedzą co mówią?

      najwyraźniej nie wiedzą. dostałam odpowiedź z urzędu miasta, w której m.in. wyraźnie stwierdzono, że na 75 przyjętych trzylatków tylko 30% to dzieci samotnych matek. Dużo, ale na pewno nie 100%.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka