• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nowa restauracja San Marino ul. Powstańców 25 Dodaj do ulubionych

  • 13.12.12, 11:40
    Czy był ktoś z Was w tej restauracji? jak tam jest? czy organizują sylwestra?
    Edytor zaawansowany
    • 13.12.12, 12:10
      a to jest już otwarte?
      super by było gdyby tam organizowali sylwestra
      • 13.12.12, 12:25
        o ile Pani Skorupa Wanda Barbara dobrze wszystko zaplanowała to czemu nie ....



        --
        ----------------------------
      • 13.12.12, 12:39
        Stronę mają www.san-marino.pl/ co prawda bardzo uboga ale jest. Szyld na budynku tez mają, więc myślałem, że już otwarte jest:) a impreza sylwestrowa gdyby była to z pewnością bym skorzystał. Do domu blisko :D
        • 14.12.12, 10:23
          otwarcie w sobote chuczne ale tylko dla ludzi z wielką kasą (snobów)!!! bo tacy zwykli ludzie się dla nich nie liczą!! strone mają co prawda uboga i lepsza nie będzie!!
          • 14.12.12, 10:44
            super strone mają!!!!!!!!!nic nie wiadomo!!! zabraklo im weny twórczej .lipa i h...nia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • 14.12.12, 14:25
            laura309 napisał(a):
            > otwarcie w sobote chuczne
            ale teraz w tą ? tj 15.12.2012 ?
            pytam bo nigdzie nie ma żadnego info

            > ale tylko dla ludzi z wielką kasą (snobów)!!! bo tacy zwykli ludzie się dla nich nie liczą!!
            hmm wielkiej kasy jak zwykle na lekarstwo ;-) ... ale widzę że lokal na bogato jest robiony

            > strone mają co prawda uboga i lepsza nie będzie!!
            skąd wiesz ;-) ??

            --
            ----------------------------
            • 16.12.12, 11:24
              Laura309 chyba ma jakiś problem z tym miejscem:/
              Ja tam byłam przedwczoraj (było jeszcze zamknięte) i rozmawiałam z właścicielami, bardzo sympatyczne młode małżeństwo. Z tego co mówili to chcieli zrobić w ząbkach fajne miejsce z normalnymi cenami. Faktycznie, takiego miejsca brakowało w ząbkach. Pytałam co będzie na górze bo z ulicy widać było tylko oświetlenie i tam ma być sala bankietowa na różne imprezy a na dole cukiernia i restauracja z pizzerią. Od dzisiaj miało być oficjalnie otwarte i podejrzewam, że tak jest. A wczoraj mieli otwarcie nie dla ludzi z "wielką kasą" tylko tak naprawdę dla znajomych, rodziny i współpracowników. To chyba norma w świecie gastronomii...
              Nie wiem jak inni ale ja jestem pełna optymizmu i dzisiaj wybieram się tam na ciacho i może jakąś malutką pizzę:)
              • 16.12.12, 11:53
                > Laura309 chyba ma jakiś problem z tym miejscem:/
                Nie wiem z czym problemy ma Laura309....
                Jedno jest pewne otwarcie było na bogato i bardziej pasowało do klimatu "Nowego Światu"
                niż fajnego miejsca skierowanego do lokalnej społeczności ząbkowskiej
                Ale może się nie znam.

                > Pytałam co będzie
                > tam ma być restauracja z pizzerią
                Znaczy się kolejna pizza w Ząbkach.


                --
                ----------------------------
                • 16.12.12, 15:00
                  My byliśmy na wczorajszym oficjalnym otwarciu tej restauracji na zaproszenie naszego przyjaciela menagera restauracji Rafała Krejsa, lokal cudeńko,właściciele sympatyczni młodzi ludzie, życzę im powodzenia aby im się udało bo włożyli w ten lokal dużo serca.
                  Jedzonko pyszne pięknie podane, a ciasta i torty to poezja smaku.
                  Gratulacje i zazdroszczę mieszkańcom Ząbek takiego lokalu, obiecuję że będę do Was często zaglądać.
                  Łomianki pozdrawiają Ząbki.
                  • 16.12.12, 16:04
                    mazowianka napisała:

                    > My byliśmy na wczorajszym oficjalnym otwarciu tej restauracji na
                    > zaproszenie naszego przyjaciela menagera restauracji Rafała Krejsa,
                    Pogratulować znajomości miejmy nadzieję że Pan Rafał znajdzie czas i na swoją firmę cateringową (jak to w branży gastro powiadają) i na prowadzenie restauracji w Ząbkach ;-)

                    > Jedzonko pyszne pięknie podane, a ciasta i torty to poezja smaku.
                    Tutaj trzeba wierzyć na słowo gdyż zwykłym mieszkańcom Ząbek nie dane było.... (coś w poście laury309 było chyba....) spróbować tych specjałów

                    > Gratulacje i zazdroszczę mieszkańcom Ząbek takiego lokalu
                    Pożyjemy zobaczymy ciężko tak na sucho wydawać osąd na temat "pudełka czekoladek nie wiedząc jak te czekoladki smakują "

                    > Łomianki pozdrawiają Ząbki.
                    I wzajemnie


                    Ps.. Mam nadzieję że nie pojawią się nickname zarejestrowane 15-16-17.12 robiąc zadymę o tym jak jest tam wspaniale....
                    ----------------------------
                    • 16.12.12, 16:45
                      Ale po co sie napinac. Otwarcie sobie zrobili, prywatna imperke i komu co do tego. Ja tez nie zapraszam do domu pół Zabek jak sie chce wódki napić.
                      Jak ktos chce spróbowac to 5 dyszek w kieszeń i wsiadać do Z1/Z2 za darmoche i jechać .
                      Ja z pewnością pójdę sprawdzic czy te San Marino to tylko na ścianie czy w kuchni też jest.
                      Jak na ścianie tylko to więcej nie pójde bo mam flage San Marino w domu i pastę tez umiem zrobić :)
                      Mam nadzieje że właściciele wiedzą że dostarczając lipę nie mają czego szukac w tym miejscu. Ceny tez musza być lekko zaporowe żeby stolików nastolatki nie zajmowały zamawiając porcje frytek na 6 osób .
                      W Ząbkch jest mysle wystarczająca liczba osób która jest zainteresowana DOBRĄ WŁOSKĄ KUCHNIĄ i jest w stanie zapłacic wieciej niż 20 zeta za makaron bo za mniej to mozna zrobic wyrób pastopodobny lub pizzopodobny odgrzewany w mikrofali.
                      • 16.12.12, 20:42
                        Juz sobie odpowiedzialem.
                        Bylem widzialem i jest fajnie.
                        Otwarte 11-22 lub do ostatniego goscia. Kuchnia włoska , ceny to makarony 19-32 zlote, pizze od 20 chyba , zupy od 10 a stek z poledwicy wolowej 49 z dodatkami. Wina od 49 za Bordouex jakies za butle. Ciast nie jadam nie znam sie nie bede pisal glupot.
                        Dzisiaj byla promocja Szwecki stoł z jakimis daniami 29 zeta.
                        Jutro ide na wyżerkę sprawdzic jakosc zanim dojda do wniosku, żeby podnieść ceny jak zauważą że 14 Polaków siedzi przy wodzie a jeden chodzi po dokladki ze szwedzkiego stolu :)
                        • 17.12.12, 11:21
                          Od napisania pierwszego postu, do zdania pełnej relacji 4h. Pewnie masz bardzo blisko... Ja z takimi cenami życzę powodzenia. W sumie u Magdy Gessler w centrum ceny są podobne:
                          www.venezia.com.pl/
                          • 17.12.12, 12:01
                            Ja też mam blisko ;-)
                            niecałe 1200 metrów
                            byłem widziałem ... pozwolę sobie jednak zachować uwagi dla siebie ... jestem jednak spokojny o ewentualną przyszłość kolejnych otwieranych gastronomii w Ząbkach ;-)

                            ----------------------------
                          • 17.12.12, 13:58
                            Z tym podobienstwiem to bym tak nie szalal :) Mam blisko gdzieś 150 metrów a glowna zaleta może być to ze mogę spokojnie wypić winko i nie martwić sie o powrót :)
                            Ale to wszystko zależy od jakości. Bedzie jakość będą klienci. Na razie jedno jest pewne ze w lokalu nie bedzie slomy na podlodze co z butów wypadla :) a to juz duża zaleta nie narażać kobiety na widok obszczymurka walącego browar prze barze.
                            • 17.12.12, 16:45
                              Cytując:

                              Ceny to makarony 19-32 zlote, pizze od 20 chyba , zupy od 10 a stek z poledwicy wolowej 49 z dodatkami. Wina od 49 za Bordouex jakies za butle.

                              Venezia:

                              Marakony od 22, Pizze od 22, zupy od 14, steków brak, ale jest rostbeef w plastrach za 38. Wina faktycznie droższe. Tyle że tu mówimy o ścisłym centrum...
                              Tak swoją drogą identyczne ceny jak w Venecji są w Bellini, na rynku w Warszawie...

                              Dla porównania www.cubana.waw.pl/index.php?page=dania która kiedyś miała naprawdę dobrą kuchnię, a ceny znacznie niższe.
                    • 16.12.12, 17:00
                      e_zabki.pl napisał: "Mam nadzieję że nie pojawią się nickname zarejestrowane 15-16-17.12 robiąc zadymę o tym jak jest tam wspaniale..."

                      Cóż, od moderatorów zależy, czy uznają ten wątek jako normalne zagajoną rozmowę o nowej restauracji, czy jako zwykłą reklamę.
                      • 16.12.12, 17:30

                        Przecież tutaj takich nie ma ;-)
                        ----------------------------s
                        • 18.12.12, 13:16
                          Ja też tam w końcu dotarłam:)
                          Wystrój naprawdę fajny, w restauracji bardzo klimatycznie, zwłaszcza dzięki piecowi do pizzy na drewno.
                          Zamówiłam zupę krem serowy i gniocchi z truflami i kozim serem, kocham po prostu ser! Dania były bardzo smaczne, zupka treściwa. Koleżanka wzięła jakiś makaron z owocami morza i też jej smakowało.
                          Ciasta już nie zmieściłam, może innym razem, ale zauważyłam że z boku mają kącik dla dzieci i w cukierni było sporo mam z dziećmi. No cóż, jeszcze nie moje klimaty:)
                          • 18.12.12, 14:48
                            Jeszcze tylko modernizacja ul. Powstańców do skrzyżowania z Żołnierską by się przydała i będzie bardzo miło:-).

                            Pozdrawiam,

                            • 18.12.12, 15:06
                              Będzie miło jak zrobią remont Powstańców od Żołnierskiej, prawoskręt, Żołnierską dwupasmową, a Powstańców będzie jeździło 199. Wtedy będzie ok.

                              Poza tym przy osiedlu LCC powstaje kebabiarnia i jakaś restauracja (ale chyba celująca w nieco inną klientelę od tej).
                              • 18.12.12, 15:52
                                fuks0 napisał:

                                > Będzie miło jak zrobią remont Powstańców od Żołnierskiej, prawoskręt, Żołniersk
                                > ą dwupasmową, a Powstańców będzie jeździło 199. Wtedy będzie ok.
                                Remont Powstańców od ul. Dzikiej do ul. Żołnierskiej jest planowany/przewidziany na 20123 rok tak przynajmniej wróble ćwierkają ...;-)

                                > Poza tym przy osiedlu LCC powstaje kebabiarnia i jakaś restauracja (ale chyba c
                                > elująca w nieco inną klientelę od tej).
                                hmm a coś więcej ? ...


                                --
                                ----------------------------
                                • 18.12.12, 22:32
                                  W tej restauracji przy LCCorp , która ma nazwę Dobre Smaki czy coś takiego podobnego, ma być podobno też kuchnia włoska (tak słyszałam), ale chyba z polską też. Ale faktycznie chyba te Dobre Smaki to będzie bardziej lokal dla mniej zamożnych klientów...NO i dobrze - każdy znajdzie coś dla siebie - jedni pójdą do San Marino inni do Dobrych Smaków. Przynajmniej tłumów nie będzie nigdzie, a jak jeszcze ma być jakiś lokal z kebabem to już całkiem zróżnicowanie będzie...

                                  A tak odnośnie CUKIERNI w San Marino, pyszne mają tam pączki (różnorodne rodzaje). PYCHA!!! Już 2 dni z rzędu męża po nie wysyłam :). Ciast tez mają przeróżne rodzaje. No i słyszałam, że wszystkie ciasta robi cukiernik na miejscu, a więc z pewnością przekłada się to na konkurencyjną cenę i jakość (czyt. świeżość). No ciekawe, ciekawe...Muszę się na ciasteczko tam wybrać :)
                                  • 18.12.12, 22:54
                                    Kebab będzie tuż obok dobrych smaków. Czy dobrze, że tyle nowych "jadłodajni" będzie? Dla klientów dobrze, ale prawdę mówiąc wątpię, żeby wszystkie się utrzymały. Jeden lokal (u eli?) z jedzeniem jest już mniej więcej na przeciw San Marino (i przechodząc tamtędy parę razy nie widziałem ani razu klientów), coś (jakiś fast food) jest przy Kauflandzie, jest restauracja na skrajnej, niedaleko jest też restauracja 77, są pizzerie...

                                    Trzeba także wziąć pod uwagę to, że w ciągu tygodnia, poza godzinami wieczornymi w zasadzie będzie tam pusto - > większość ludzi jest w pracy, w Warszawie. Restauracje w Warszawie mogą liczyć na klientów, którzy będą jadać w nich śniadania i obiady, te ząbkowskie... raczej nie (poza może jakimiś wyjątkami).
                                  • 18.12.12, 22:55
                                    Jaka jest cena tych super-pączków?
                                    • 18.12.12, 23:30
                                      Prawda jest taka, że zarówno w Ząbkach jak i okolicy mieszkają naprawdę różni ludzie i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jedni pójdą do San Marino a inni wybiorą coś z innej półki. Wkurzają mnie posty osób, które mają pretensje, że lokal jest zrobiony "na bogato". A co, może mieszkańcy Ząbek nie zasługują na to żeby zjeść w ładnie urządzonej restauracji?! Ja wiem, że niektórzy czuliby się jak w domu gdyby w restauracji było rozłożone siano a na środku stało wielkie koryto, ale nie o to chyba chodziło. Jadłam tam obiad i po pierwsze nie uważam żeby ceny były z kosmosu, a po drugie jedzenie jest naprawdę smaczne. Wiele razy się nadziałam w niby super restauracjach, że zapłaciłam jak za zboże za kolację a wyszłam albo głodna albo niezadowolona bo mi nie smakowało. Póki co trzymają poziom i oby tak zostało.
                                      • 19.12.12, 21:44
                                        smaczne!!!!!????????moze nie masz smaku i pewnie nie wiesz jak to robią .z gotowców mrozonki itd....rachu ciachu i pyszne piekne.znam sie na tym naprawde.i wiem kto i z czego gotuje
                                    • 19.12.12, 11:21
                                      Mąż 2 razy kupował pączki zwykłe z bardzo dobrą marmoladą i z lukrem bielusieńkim za 1,60zł. Ze skórką pomarańczową są po 1,80zł i z orzechami chyba też po 1,80zł. Ale są duże nawet, no i robione na miejscu :) Mi smakowały bardzo, ale oczywiście smak to rzecz gustu...
                                      • 19.12.12, 22:09
                                        wlasnie wszystko przyjezdza z jaspolu od p. wandy hi hi.....to prawda a pączki kosztują 2.80 a to nie mariott chyba.cwaniaki i tyle !!!!!mowią ze na miejscu bo co mają mówic żeby szarych ludzikow z ząbek przyciągnąc i troche kasy wyrwać!!!!!wierzcie.żyjemy w polsce!!!zresztą wiem co pisze.znam tych ludzi dziwne ze wy wszyscy nie wiecie i nie znacie.jaspol i spółka...słodkie z jaspolu a kuchnia z gotowców półproduktów mrożonek (gniochi,pasty)
                                        • 19.12.12, 22:14
                                          ale przyznasz że ladę chłodniczą mają impooooonującą ;-)
                                          --
                                          ----------------------------
                                          • 19.12.12, 22:24
                                            lada piękna, restauracja też niczego sobie, są gorsze ale w lepszych też bywałam, sala na górze żadna rewelacja cała na biało i tyle!!!
                                            • 19.12.12, 22:30
                                              Lada piękną ... owszem ... zapełnić ją towarem "zapach smak wciąż ten sam" to IMO wyzwanie ;-)
                                              a sala myślę, że wzbudza w niektórych takie dreszcze emocji że ho ho ...:-) jak się czyta tutaj na forum ..
                                              --
                                              ----------------------------
                                        • 20.12.12, 14:03
                                          Osoba pod pseudonimem laura309 jest albo z konkurencyjnej restauracji, której nie w smak, że otwarto nowe miejsce, gdzie nie śmierdzi szambem przy kolacji albo jest to zwolniona przez właścicieli pseudo menadżerka p. Ania, która przez swój brak profesjonalizmu i niestety wiedzy narobiła sporo bałaganu właścicielom.
                                          Nic więc dziwnego, że żółć ją zalewa, a jej wpisy aż kipią jadem. Niby nie była w restauracji ale wie że wszystko jest tam najgorsze, właściciele oszukują klientów itd.
                                          Pozostawiam do przemyślenia głoszone przez nią treści...
                                          • 20.12.12, 14:27
                                            ciekawe, ciekawe ...
                                            kto teraz zapytanie o autora napisze
                                            Nie wiem kim jest laura309 ale jak widać sporo wie ... Pani(Pan) też jak widzę wie ...


                                            ----------------------------
                                            • 20.12.12, 20:57
                                              wiem bo znam i bylem tam wiele razy przed otwarciem (informacja dla tych mądrali smakoszy "pozal sie boze")ale nie tylko jeść,jak co po niektorzy ktorym tak wszystko smakowalo...powodzenia i wspołczuje im.......tych smakowitosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • 20.12.12, 20:50
                                            niestety nie zgadles pomyslowy dobromilu!!!!!!chyba bywasz w takich miejscach skoro wiesz ze szambem wali.brawo dla ciebie.powodzenia!!!!szybko sie przekonasz ze wiem co pisze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • 19.12.12, 11:22
                                      fuks0 napisał:

                                      > Jaka jest cena tych super-pączków?

                                      Mąż 2 razy kupował pączki zwykłe z bardzo dobrą marmoladą i z lukrem bielusieńkim za 1,60zł. Ze skórką pomarańczową są po 1,80zł i z orzechami chyba też po 1,80zł. Ale są duże nawet, no i robione na miejscu :) Mi smakowały bardzo, ale oczywiście smak to rzecz gustu...
                                      • 19.12.12, 20:10
                                        Pączki i ciasto prawdopodobnie przywożą z cukierni JAS-POL,która mieści się na Gełdzie Praskiej.Rzut beretem od Restauracji San Marino.
                                        • 19.12.12, 20:33
                                          Ja tam nie wiem czy przywożą, czy nie. Może coś przywożą, ale na 100% na miejscu w SanMarino pracuje wykwalifikowany cukiernik i wiem, że robi wyroby na miejscu. A może i ten sam pracuje w Jas-Polu i tam też piecze słodkości, bo może ma tam większe zaplecze...Nie wiem...

                                          A poza tym tak odnośnie wcześniejszych wpisów - takie fora właśnie uświadamiają jak ludziom gula skacze jeśli widzą, że ktoś ma szanse na zarobienie pieniędzy. Zawsze ktoś się do czegoś przyczepi ze zwykłej zazdrości...Niestety. Niestety teraz takie czasy, ze każdy dorabia się jak może, na czarno, na lewo, na brudno, na ładne oczy, na piękne ciało, po znajomości itp. itd. i nic tu nikogo nie powinno obchodzić!!!

                                          Ja na początku też myślałam, że to San Marino to niewypał jakiś będzie (z mężem na ten temat debatowałam, jesteśmy po gastronomii obydwoje, pracujemy w W-wie), ale z dnia na dzień jakoś mi się podoba coraz bardziej jak przechodzę naprzeciwko drugą stroną ulicy.

                                          A ta sala balowa jakie będzie branie na komunie miała, itp. imprezy. Zobaczycie. Nie byłam jeszcze tam na górze, ale jak nie było firanek to bardzo ładnie to wyglądało...Ja bym chciała, żeby moja córcia miała tam obiad komunijny :)
                                          • 19.12.12, 21:18
                                            Dzisiaj mialem przyjemnosc zostawic troszke grosza w San Marino i tak :
                                            Zastawa - czysta ładna bez zadnych zaciekow czy uszkodzen.
                                            Kelner - pełen profesjonalizm i uprzejmość, widac że z praktyką, żaden lokal by sie nie powstydził.
                                            Jedzienie - swieże robione na poczekaniu nie odgrzewne . Danie Lunchowe za 18 zeta wymiata wszysytko w okolicy włącznie ze Skrajną pod względem ilości, jakosci, smaku i niespotykaności.
                                            Makaron z grzybami leśnymi - super, aromatyczny i dużo dodatków .

                                            • 19.12.12, 22:03
                                              piokow6 napisał:


                                              > Dzisiaj mialem przyjemnosc zostawic troszke grosza w San Marino i tak :
                                              to dobrze bo
                                              > Zastawa - czysta ładna bez zadnych zaciekow czy uszkodzen.
                                              zgadza się ma dopiero kilka dni ;-)

                                              > Kelner - pełen profesjonalizm i uprzejmość, widac że z praktyką, żaden lokal by
                                              > sie nie powstydził.
                                              tego niestety nie mogę potwierdzić, moje doświadczenia są zgoła zupełnie inne :(
                                              kerner nie wiedział co ma w karcie, nie znał składników, do stołu nie podano soli, pieprzu, serwetek, oliwy do pasty... o parmezanie tartym do makaronu nie wspomnę ...


                                              > Jedzienie - swieże robione na poczekaniu nie odgrzewne . Danie Lunchowe za 18 z
                                              > eta wymiata wszysytko w okolicy włącznie ze Skrajną pod względem ilości, jakosc
                                              > i, smaku i niespotykaności.
                                              > Makaron z grzybami leśnymi - super, aromatyczny i dużo dodatków .
                                              Fakt mój makaron był dobry, może nie tak jak te jedzone we Włoszech ;-) ale na pewno lepsze niż w większości lokali, niestety pizza cazone zamówiona była niezjadliwa ... pierwsza się spaliła w piecu :O ... drugą podano zaparzoną ... nie chrupką


                                              --
                                              ----------------------------
                                              • 19.12.12, 22:58
                                                Mój kelner wiedział co jest w karcie :) o składniki nie pytałem, chusteczki były, makaron nie wymagał żadnego doprawiania wiec nie zwróciłem uwagi na sól czy pieprz.....
                                                Obsługiwał nas zgodnie z regułami, podchodził co jakiś czas pytac jak smakuje i czy czegos wiecej nie potrzeba. Moze jest ich dwóch ???
                                                Jest wieczór 7h po jedzieniu i zyję, żadnych innych objawów tez nie mam, moja połówka tez nie ma to tak w kwestii przeżywalnosci po testach :)
                                                W daniu podobało mi się to, że pierś z kurczaka była soczysta a sos smietanowo szpinakowy był prawdziwy i pachnący szpinakiem na odległość.
                                                Ale pewnie to kwestia chemii w jedzeniu jak zaraz sie dowiem od niektórych :)
                                          • 19.12.12, 21:55
                                            Miejże litość ...

                                            agness_paz napisała:

                                            > Ja tam nie wiem czy przywożą, czy nie. Może coś przywożą, ale na 100% na
                                            > miejscu w SanMarino pracuje wykwalifikowany cukiernik i wiem, że robi wyroby na miejs
                                            > cu. A może i ten sam pracuje w Jas-Polu i tam też piecze słodkości, bo może ma
                                            > tam większe zaplecze...Nie wiem...

                                            Przecież tego się nie da czytać ....proszę zdecyduj się to wiesz czy nie wiesz ... bo na 100% to "trzeba umrzeć i płacić podatki"

                                            > A poza tym tak odnośnie wcześniejszych wpisów - takie fora właśnie uświadamiają
                                            > jak ludziom gula skacze jeśli widzą, że ktoś ma szanse na zarobienie pieniędzy
                                            > . Zawsze ktoś się do czegoś przyczepi ze zwykłej zazdrości...
                                            Skąd możesz wiedzieć co ludziom skacze ... znów tak wiesz ma 100% ??

                                            > Niestety. Niestety
                                            > teraz takie czasy, ze każdy dorabia się jak może, na czarno, na lewo, na brudn
                                            > o, na ładne oczy, na piękne ciało, po znajomości itp. itd. i nic tu nikogo nie
                                            > powinno obchodzić!!!
                                            Czyli Kali ...

                                            > Ja na początku też myślałam, że to San Marino to niewypał jakiś będzie (z mężem
                                            > na ten temat debatowałam, jesteśmy po gastronomii obydwoje, pracujemy w W-wie)
                                            > , ale z dnia na dzień jakoś mi się podoba coraz bardziej jak przechodzę naprzec
                                            > iwko drugą stroną ulicy.
                                            Jeżeli Ty z mężem jesteś po gastronomii (SIC!) i nie potrafisz odróżnić wyrobów cukierniczych wyrabianych tradycyjną metodą opartą na naturalnych składnikach a wyrobami pędzonymi chemią to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać

                                            > A ta sala balowa jakie będzie branie na komunie miała, itp. imprezy. Zobaczycie
                                            > . Nie byłam jeszcze tam na górze, ale jak nie było firanek to bardzo ładnie to
                                            > wyglądało...Ja bym chciała, żeby moja córcia miała tam obiad komunijny :)
                                            Tak tak ... nie zapomnijmy o Tronie Komunijnym, kucyku i karocy ....

                                            ----------------------------
                                            • 19.12.12, 22:17
                                              A po czym Ty poznajesz czy ciastko jest pędzone chemią?
                                              Ja przez jakiś czas często bywałam na giełdzie praskiej, co prawda w innych celach niż cukiernictwo, ale niedaleko hali jas-pol i tam wiem na 100%, że nie robią na chemii. Pod zakład podjeżdzały co drugi dzień samochody dostawcze z mleczarni, z jajkami, mąką itp. Widziałam na własne oczy. Poza tym, ze trzy razy jadłam od nich ciastko. Ani razu nie miałam zgagi i problemów żąłądkowych a to u mnie jest wyznacznik surowców użytych do produkcji, bo często w cukierniach faktycznie używają jakichś dziwnych rzeczy i poźniej źle się czuję nawet po jednym ciasteczku (taki niestety mam żołądek).
                                              W San Marino nie jadłam ciastek ale jeśli prawdą jest, że biorą część towaru z jas-pola to nie mam nic przeciwko. Jest blisko więc ciasto zapewne jest świeże.
                                              • 19.12.12, 22:26
                                                Prosty test na który i Ty możesz sobie pozwolić ...
                                                Kupujesz dwa torciki jeden "w miejscu które tak ujęło Ciebie za serce" ;-) drugi ... dajmy na to w cukierni "Piotr i Paweł" lub u "Sowy" w M1

                                                Po wyjęciu z lodówki stawiasz torciki na stole w temperaturze pokojowej ... [ uwaga nie jemy a patrzymy]

                                                Zaręczam Ci sama dojdziesz sama metodą organoleptyczną do tego który z nich jest pędzony na konserwantach a który nie ...
                                                z mojej strony EOT ...

                                                --
                                                ----------------------------
                                                • 21.12.12, 10:00
                                                  Ależ Ty musisz mieć kasy jak lodu skoro stać Cię na takie eksperymenty żeby kupić trzy torty i je po prostu zmarnować...
                                                  Ja wiem co mówię, a Ty chyba mało wiesz o produktach P i P.
                                              • 19.12.12, 22:29
                                                kobieto co Ty wiesz!!!!!!!!!! nie rób sobie wstydu takimi wypowiedziami!!!
                                  • 19.12.12, 21:34
                                    kochana ciasta pączki i inne przyjezdzają gotowe z innego miejsca, nie robią tego na miejscu!!!!!!!!!glupote ci ktos wcisnąl .tak tylko mowią bo co mają mowic(wlasciciele).dziwne ze nie wiesz skąd biorą.wiem co pisze
                                    • 19.12.12, 21:57
                                      zacytuję klasyka ..."tego Świata nie da się uratować" ... ;-)


                                      ----------------------------
                                      • 19.12.12, 22:19
                                        popieram Cię, masz racje... ktoś kto się nie zna to nie wie co je i z czego jest to zrobione!!! zaplecze kuchenne samo za siebie mówi szefowie, zastępcy i kucharze wiek średni to 24 lata więc sami profesjonaliści i wielki menager Rafał K. na czele!! POWODZENIA!!!
                                    • 26.12.12, 18:50
                                      laura309 napisał(a):

                                      > kochana ciasta pączki i inne przyjezdzają gotowe z innego miejsca, nie robią te
                                      > go na miejscu!!!!!!!!!glupote ci ktos wcisnąl .tak tylko mowią bo co mają mowi
                                      > c(wlasciciele).dziwne ze nie wiesz skąd biorą.wiem co pisze
                                      Rozczaruję cię , ale znam osobiście cukiernika , który pracuje w San Marino i robi tam też produkcję , więc nie pisz ,że wszystko biorą z Jas-Pola , bo nie jest to do końca prawdą i jednak nie wiesz co piszesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • 28.12.12, 21:57

                                        A tak z ciekawości to co biorą z Jas–Pola?
                                        ----------------------------
                                        • 29.12.12, 23:25
                                          Byliśmy dzisiaj na obiedzie rodzinnie było smacznie i sympatycznie cenowo również ok. Mąż poszedł oglądać salę bankietową na górze - wrażenie pozytywne, na maila dostaliśmy przykładowe menu ( interesuje nas komunia w tym lokalu) potrawy zaproponowane mnie osobiści odpowiadają cena również. W cukierni kupiliśmy mini eklerki - były pyszne! Ogólnie bardzo pozytywne wrażenie, jeśli utrzymają taki poziom posiłków jak obecnie będę tam na pewno częstym gościem.
                                          --
                                          Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
                  • 19.12.12, 22:33
                    Bardziej obrzydliwego SPAMU nie czytałem dawno!!!!!!!!!!!!Czyżby młodym zabrakło weny twórczej na reklamę i postanowili spamować forum?????Poprostu nie dobrze się robi,jak się czyta te wypociny wyssane z palca.
                    A jeśli chodzi o znajomość gastronomi przez słupów(bo tak trzeba to nazwać)to buchachachachacha NIE OŚMIESZAJCIE SIĘ JESZCZE BARDZIEJ,NIŻ DO TEJ PORY!!!!!!!!!!!!!
                    • 19.12.12, 22:39
                      do mnie to kolego??
                      • 19.12.12, 22:46
                        NIE!!!!!!!!!!!!!!! Do właściciela(san marino) ,który zapoczakował wątek.
                        • 20.12.12, 08:00
                          Ostatnio sprawdziłem restaurację, bardzo fajna, smaczne jedzenie, ale nie wytarte szklanki i zacieki.

                          Do plastek7777
                          NIE!!!!!!!!!!!!!!! Do właściciela(san marino) ,który zapoczątkował wątek.

                          Nie jestem właścicielem tej restauracji chociaż bym chciał przecież nie pytałbym się kiedy otwierają i czy Sylwester będzie..

                          A do osób które są pewne, że to pralnia to zgłoście to na prokuraturę skoro macie takie informacje. Zatajanie przestępstwa też jest przestępstwem i grozi 3 lata. Więc zapraszam forumowiczów do prokuratury (BTW zaraz uznacie ze prokuratura jest kupiona przez właściciela knajpy:D)
                          • 20.12.12, 11:13
                            > Nie jestem właścicielem tej restauracji chociaż bym chciał przecież nie pytałby
                            > m się kiedy otwierają i czy Sylwester będzie..
                            Zgadza sie NIE JESTEŚ WŁAŚCICIELEM tylko" słupem",który nie ma pieniędzy na reklamę i spamuje forum.
                            • 20.12.12, 11:43
                              > Zgadza sie NIE JESTEŚ WŁAŚCICIELEM tylko" słupem",który nie ma pieniędzy na rek
                              > lamę i spamuje forum.,

                              zapewniam że nie jestem "słupem" widocznie boli Cię to, że ktoś postanowił coś zrobić na tej ulicy i będzie miał pieniądze z tego - typowe polskie... (jeżeli nie pasuje Ci forum, to możesz po prostu wyłączyć przeglądarkę i wziąć się za robotę).
                              • 25.12.12, 19:48
                                Kolejny dupek ,który nie ma pojęcia,o czym czyta!!!!!!!!!!!!!!!Dla mnie ,na tej ulicy może byc co dwa kroki knajpa,niech będą w nich kolejki, niech właściciele zarabiaja gruby hajs.ALE KUTAS MNIE STRZELA KIEDY WIDZĘ JAK ZAMIAST RZETELNEJ REKLAMY W LOKALNYCH MEDIACH,MAŁOLATY(SŁUPY) SPAMUJA FORUM O SWOIM CHLEWIKU!!!!!!!!!!!!!
              • 20.12.12, 10:55
                <tylko tak naprawdę dla znajomych, rodziny i współpracowników.
                To oni mają znajomych???????????????
                Współpracowników pewnie też zwolnili zaraz po otwarciu,aby nie płacić i zatrudnili nowych,których również zwolnią za rzekomy brak profesjonalizmu,i tak będą oszczędzać aż w końcu ktoś im klapsa nie da.
                • 20.12.12, 13:52
                  Chyba właśnie widać kogo zwolnili i za co:))) A jak wymagają profesjonalizmu od swoich pracowników to tylko chwała im za to.
                  Ciekawe skąd wiesz czy mają znajomych..?
                  • 20.12.12, 14:13
                    bombka 02 czytanie ze zrozumieniem ,to też sztuka.Przeczytaj jeszczcze raz mój post i zastanów sie nad tym co napisałaś;-(
                • 20.12.12, 21:06
                  dobrze gadasz plastek.wlasnie tak.snoby i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • 21.12.12, 10:01
                  To oświeć mnie proszę.
                  Może po prostu nie potrafisz w sposób jasny formułować swoich "myśli"..?
                  • 21.12.12, 11:20
                    Czytałaś,czytałaś i nie zrozumiałaś????Jak już skończysz gimnazjum i w pełni będziesz mogła porozumiewać się w języku polskim,wrócisz do tego postu za 10 lat i zrozumiesz,że słowem kluczowym jest; RZEKOMO.
                    • 28.12.12, 16:22
                      Zastanów się najpierw nad sobą. Lepiej nie wchodź ze mną na tematy wykształcenia oraz czytania ze zrozumieniem. Masz albo krótką pamięć albo jesteś wyjątkowym nieudacznikiem. Po co piszesz bzdury wyssane z palca, chroniąc się słowem "rzekomy" (jeśli już, a nie "rzekomo")? Czytając niektóre wpisy upewniam się, tylko, że jacy ludzie taki kraj... smutne...
                      Przypomnę Ci treść Twojego wpisu, tak na wszelki wypadek:
                      "To oni mają znajomych???????????????
                      Współpracowników pewnie też zwolnili zaraz po otwarciu,aby nie płacić i zatrudnili nowych,których również zwolnią za rzekomy brak profesjonalizmu,i tak będą oszczędzać aż w końcu ktoś im klapsa nie da."

                      Z mojej strony to tyle. A Ty poszukaj może jakiejś pracy.
                      • 28.12.12, 16:30
                        PRZECIEŻ TEGO BEŁKOTU NIE DA SIĘ CZYTAĆ!!!
                        • 28.12.12, 17:06
                          plastek7777 napisał:

                          > PRZECIEŻ TEGO BEŁKOTU NIE DA SIĘ CZYTAĆ!!!
                          plastek7... nie krzycz bo plujesz ;)
    • 19.12.12, 08:11
      zanecin napisał:

      > Najbardziej wygląda to na pralnie pieniędzy.
      Ciekawe spostrzeżenie ....
      ;-)

      --
      ----------------------------
      • 19.12.12, 10:59
        Ciekawe czy chociaż wiecie na czym tzw pranie brudnych pieniędzy polega:)))
        • 19.12.12, 11:20
          bombka02 napisał(a):

          > Ciekawe czy chociaż wiecie na czym tzw pranie brudnych pieniędzy polega:)))

          Oświeć Nas ..... ;] maluczkich
          ----------------------------
          • 19.12.12, 17:16
            Proponuję w pierwszej kolejności zapoznać się z przepisami ustawy z dnia 16 listopada 2000 r.
            o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, a następnie posądzać ludzi o bycie przestępcą. Idąc waszym tokiem myślenia cały nowy świat, chmielna itd to jedna wielka pralnia brudnych pieniędzy.
            Ale oczywiście polska mentalność i stereotypy zawsze zwyciężają. Brawo!
            • 19.12.12, 19:34
              Nikt tu nikogo o nic nie posądza, a jedynie wymienia spostrzeżenia (dla mnie ten biznes tutaj jest po prostu absurdalny, choć robi naprawdę piorunujące wrażenie). Podkreślam że na biznesie się nie znam i nie muszę się znać, to jest forum wymiany myśli i spostrzeżeń a nie sąd.
              Nie posądzaj więc o posądzanie.
              • 19.12.12, 21:50
                dajecie czadu z tymi pralniami.napisz jeszcze o polowie warszawy znawco!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!tak wiesz o n.swiecie i chmielnej.brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!za blyskotliwosc
                • 19.12.12, 21:55
                  A co Ty niby wiesz w tym temacie?! Po postach można wnioskować, że jesteś jakąs wszechwiedzącą malkontentką.
              • 19.12.12, 21:50
                Cytując Twoją wypowiedź "Najbardziej wygląda to na pralnie pieniędzy" trudno nie dopatrzeć się posądzania o ten proceder.
                Może po prostu nie formułuj tego typu zarzutów nie mając na to żadnych dowodów, zwłaszcza, że post brzmi jakbyś sam się na tym znał, choć twierdzisz jednocześnie, że na biznesie się nie znasz.
                Ja nie mam na szczęście w zwyczaju posądzania ludzi (nie znając ich) o działania niezgodne z prawem.
                • 19.12.12, 22:03
                  Dla Cię to zarzuty a dla mnie spostrzeżenia droga bombeczko :)
                  • 19.12.12, 22:05
                    ale się tak rodzinnie zrobiło ;-) :-P ;-)
                    ----------------------------
    • 19.12.12, 23:19
      "dziwne towarzystwo"!!!!
      Jak nie było nic to narzekali że nie ma jak jest to narzekają że byle co
      To do MacDonald może lub KFC!!!!
      Tam zestawy "pewne i sprawdzone".
      • 19.12.12, 23:23
        Z lokalnych hitów jest jeszcze pizza z Dominium lub Biesiadowa, 77 , buda przy Kauflandzie i garmażerka u Eli przy kosciele :)
        • 20.12.12, 14:22
          Zamawiałam dziś u nich w cukierni tort na sobotę. Na pytanie czy będzie można go odebrać w tuż po otwarciu, czyli o 7 rano pani przyjmująca zamówienie odpowiedziała, że "dostawca może się nie wyrobić". Więc chyba jednak nie robią swoich wypieków na miejscu. Ale czy to ma znaczenie? Oby było smaczne. Ceny mają przyzwoite, lokal przytulny.
          • 20.12.12, 21:16
            to po ciorta ktos tu z mądrych na forum upiera sie ze wszystko robią na miejscu skoro tak nie jest juz dawno to pisalem ale są mądrzejsi znawcy.opamiętajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!powiedzieli ze robią sami bo kicha sie przyznać.cukiernia duza więc obciach sie przyznac ze z jaspolu przyjezdza.smiech na sali
            • 22.12.12, 01:45
              Orientuje się ktoś czy maja jakieś oferty pracy? kelner? :)
              • 22.12.12, 03:51
                Nie ładuj się w takie gó....Znajomemu kelnerowi powiedział,że jak przez miesiąc bedzie pracował i mu się spodoba, to zapłaci ,jak nie ,to przez miesiąc zapi...ala za frajer.
                Można się zgodzić na jeden dzień próbny(chociaż i tak powinien być płatny),a ten szczyl (słup)wyjeżdża z miesiącem .ŻENADA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • 22.12.12, 10:08
                  Nic tak dobrze nie robi jak negatywna reklama. Ludzie teraz z ciekawością pójdą zobaczyć czy takie osoby jak ty maja racje :) A jak sie okaże ze żarcie dobre to interes sie rozwinie hi hi hi.
                  • 22.12.12, 12:01
                    A niech idzie im jak najlepiej!!!!Tylko muszą wiedzieć ,że swój personel ,jak i gości, trzeba szanować,a nie traktować jak bande głupków.
            • 26.12.12, 19:07
              Wejdź tam i poproś cukiernika a przekonasz się , że tam pracuje . Sam jeden nie narobi ciasta na tę ladę więc wspomagają się wyrobami z pracowni od mamy właścicielki San Marino , czy to grzech ? Każdy kto miałby takie możliwości skorzystałby z takiej pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              T Y T E Ż !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • 28.12.12, 08:21
                wczoraj kupowałam mini ptysie i cukiernik robił je na miejscu... czekałam chwilę przy kawie a Pan robił ciasteczka .. Moje dziecko spytało jak Pan to robi i miła Pani pozwoliła mu zerknąć na zapleczu jak się to przygotowuje:) Jak pisze moja poprzedniczka większośc wyrobów robionych jest na miejscu a niektóre są wyrobami z pracowni..
                Czy to wazne czy są robione na miejscu czy ktoś je przywozi?? Liczy się efekt końcowy a tutaj wypada pozytywnie...
                Ja uważam, że miejsce jest bardzo sympatyczne... i mam nadzieje, że mimo z góry uprzedzonych niektórych klientów cukiernia będzie się rozwijała...
                Cukiernia na przeciwko nie ma dobrych opini nie wspominając o tragicznych wyrobach
                • 28.12.12, 11:20
                  NIE MAMY PIENIEDZY NA REKLAME ,WIĘC SPAMUJEMY FORUM
                  • 28.12.12, 14:07
                    zacytuję klasyka ...
                    "ciemny lud wszytko kupi"
                    widocznie Pani Wanda i Jej Syn uznali, że skoro na ulicy Powstańców nie ma nic to generalnie żadna forma reklamy, promocji nie jest potrzebna ...
                    ludzi potraktuje się jak się potraktuje a Ci i tak z wdzięczności przyjdą i kupią ...
                    ewentualne głosy na "nie" zostaną zaspamowane w ten czy inny sposób ...
                    ----------------------------
                    • 28.12.12, 21:21
                      Oj , e-ząbki.pl lecz się , bo masz już jakieś zwidy.Pani Wanda N I E E E E E E E MA SYNA !!!!!!!!!! Nie wypisuj bzdur.
                      • 28.12.12, 21:54

                        Aaa przepraszam...

                        Jednak do meritum sprawy czyli braku reklamy i tym samym stosunku do mieszkańców Ząbek nie jakoś się nie odniosłaś....
                        ----------------------------
                  • 28.12.12, 16:34
                    Ależ Ty masz problem człowieku. Chyba w końcu znalazłeś sobie jakiś cel w życiu, co? Siedzisz całymi dniami i aż Ci główka paruje od pomysłów, co by tu napisać złego o tym miejscu. Na szczęście widziałam, że sporo ludzi tam przychodzi, a sama też przekonałam się, że jedzenie jest bardzo dobre. A Ci co piszą, że wszystko z prochu, chemia itp albo się nie znają albo mają swoje powody żeby tak się zachowywać. Z pewnością wszystkie dobre opinie o tym miejscu piszą sami właściciele a te złe pochodzą od szczerego ludu, znawco reklamy.
                    • 28.12.12, 16:35
                      To było do plastek777.
                      • 28.12.12, 16:44
                        Tępota Twoja mnie przeraża. Zaden plastek777, nie napisał NIC, na tym forum geniuszko matematyki



                        Nie dyskutuje z ludżmi,którzy zamiast argumentów mają chroniczną rację
                        • 31.12.12, 18:08
                          Ale mi pojechałeś, aż spadłam z fotela ze śmiechu ;]Widzę, że bardzo łatwo Cię urazić, lekceważąc liczbę magicznych siódemek w nicku. W takim razie plastusiu przyjmij ode mnie sylwestrowe przeprosiny.
                          Nie mniej, skoro odpisałeś to znaczy, że pomimo popełnienia przeze mnie tak wręcz obrzydliwego faux pas, zrozumiałeś kto był adresatem mojego wpisu. Być może nawet sama treść do Ciebie przemówiła, w końcu do niej się nie odniosłeś. No chyba, że było to spowodowane Twoim usprawiedliwionym oburzeniem za mój haniebny czyn lekceważenia.
                          A tak przy okazji to argumentów (i wiedzy) brakuje akurat Tobie, o czym świadczy niemal każdy Twój wpis na tym forum.
                          P.S.
                          Szczęśliwego Nowego Roku dla Forumowiczów!:)
                          • 01.01.13, 01:07
                            > Ale mi pojechałeś, aż spadłam z fotela ze śmiechu ;]Widzę, że bardzo łatwo Cię
                            > urazić, lekceważąc liczbę magicznych siódemek w nicku.
                            Ja sądzę ,że to nie lekceważenie,tylko tępota....
                            > Nie mniej, skoro odpisałeś to znaczy, że pomimo popełnienia przeze mnie tak wrę
                            > cz obrzydliwego faux pas, zrozumiałeś kto był adresatem mojego wpisu
                            Przeczytaj jeszcze raz,i powiedz,kto jest, w końcu ADRESATEM ,Ty czy ,nie Ty.
                            Być może -
                            > nawet sama treść do Ciebie przemówiła, (to do plastek777)A ILEŻ W TYM POŚCIE TREŚCI ,DZIECKO DROGIE????
                            Proponuję ukończyć jakąkolwiek szkołę,a jak juz to zrobisz,to do zobaczenia na forum za jakieś.....20lat
                            _
                            • 04.01.13, 18:17
                              Tak, tak z pewnością tępota... Widzę, że krucho u Ciebie z zasobem słów jak na kogoś z "wyższym" wykształceniem (zapewne po jakichś śmiesznych studiach na "wyższej szkole jakiś bezużytecznych kierunków", i dlatego pracujesz teraz być może w gastronomii, co powoduje u Ciebie ogromne frustracje, wylewane m.in. na tym forum). Poza tym, nudny jest już ten Twój protekcjonalny ton staruszku, więc pozwolę sobie więcej nie korespondować z Twoją męczącą osobą i ego odwrotnie proporcjonalnym do Twoich intelektualnych możliwości.
                              A za 20 lat mam nadzieję Cię już tu nie zastać. Tyle ode mnie.
                              • 05.01.13, 04:05
                                > Tak, tak z pewnością tępota...
                                Cieszę się ,że się ze mną zgadzasz.
                                >więc p
                                > ozwolę sobie więcej nie korespondować z Twoją męczącą osobą
                                ...i tu,również moja radość NA WIEKI,WIEKÓW- AMEN
                              • 28.05.13, 16:47
                                LUDZIE! Czy wy na litość Boską nie macie innych problemów? Jak przeczytałam te wszystkie wypowiedzi to ubaw miałam po pachy. A niedługo to byście wszyscy się ze złości zażarli! Żenada!
                            • 06.01.13, 10:22
                              W cukierni San Marino byłam już kilka razy z mężem. Bardzo nam się podobało. Ceny w porządku, słodkości super no i wystrój przyjemny. Tylko obsługa jeszcze nie wprawiona, ale to pewnie kwestia czasu. Fajnie, że takie miejsce powstało i życzę im powodzenia, a każdy kto chce się przekonać jak tam jest powinien się wybrać, a nie sugerować się opiniami na forum- bo teksty niektórych forumowiczów są poniżej krytyki...pozdrawiam.
    • 28.12.12, 18:20
      Po co się reklamujesz? To jest forum a nie ponawianie gó...anego postu o jakiejś knajpie , po to aby się reklamować ! Czy nie ma już nikogo co potrafi używać mózgu . Nie trudno się zorientować kto ten wątek podnosi .


      powstancowxx napisał(a):

      > Czy był ktoś z Was w tej restauracji? jak tam jest? czy organizują sylwestra?
      • 03.01.13, 10:15
        hahaha dobry jesteś!!Dopiero założyłeś wątek o zakazie pisania na forum Ząbek ludziom mieszkajacym na Powstańców to po kiego grzyba wtrącasz się w posty własnie pisane przez Tych ludzi i o zgrozo dla Ciebie dotyczące knajpy która jest w tak nienawidzonym miejscu jak ulica Powstańców???
        • 03.01.13, 11:04

          Forum Ząbki jest dla mieszkańców Ząbek ! Ktoś , kto sprzedał świnie , kupił tutaj mieszkanie nie zawsze jest mieszkańcem Ząbek . Nie znalazłem postu gdzie ktoś z tych osiedli pisałby coś dobrego o Ząbkach ! Nie mam awersji do ulicy Powstańców . Pracowałem tam na długo przed tym jak zaczęli stawiać tam blokowiska na terenach po dołach z byłej cegielni . Doły te zostały zasypane RAKOTWÓRCZYM popiołem z elektrociepłowni Kawęczyn . I właśnie na tym terenie stoją Wasze osiedla. Nie sra się we własne gniazdo . Jak wam przeszkadzają psie kupy , to nie wychodź z domu lub pilnuj właściciela aby posprzątał . Forum jest do poruszania spraw Ząbkowskich a nie do narzekania że nikt Was na rękach nosić nie chce .Żal mi tylko Waszych dzieci , bo zachorowalność na raka będzie właśnie tam , najwyższa w Polsce . Czarnobyl przy tym to fikuś .

          maargolcia28 napisała:

          > hahaha dobry jesteś!!Dopiero założyłeś wątek o zakazie pisania na forum Ząbek l
          > udziom mieszkajacym na Powstańców to po kiego grzyba wtrącasz się w posty własn
          > ie pisane przez Tych ludzi i o zgrozo dla Ciebie dotyczące knajpy która jest w
          > tak nienawidzonym miejscu jak ulica Powstańców???
          • 03.01.13, 11:20
            Uważasz zatem że forum to odpowiednie miejsce do plucia jadem???Co Cię w takim razie obchodzi kto mieszka na Powstańców,kto otworzył restaurację jak pewnie nawet raz tam nie zawitasz bo przecierz nienawidzisz ludzi którzy tam zamieszkali a co za tym idzie spotykał bys ich tam na kazdym kroku.
            >>>cyt. Jak wam przeszkadzają psie kupy , to nie wychodź z domu lub pilnuj właściciela aby posprzątał
            A Ty po swoim owczarku sprzątasz???Jakoś niewidziałam Cię nigdy z torebką na kupkę po pachą :)
            • 03.01.13, 11:42
              Mój pies jest lepiej wykształcony . Kupę robi w miejscach niedostępnych dla innych ludzi . Ma budę w garażu i tam się załatwia . Sprzątam i dopiero go wypuszczam . Nie sprzątam w rękawiczkach . Mam miotłę i łopatę . Mój pies też jest Ząbkowiakiem i wstydziłby się załatwiać na ulicy . Jest dobrze wychowany ! Tak w ogóle to skończ tę jałową dyskusje , bo pójdę na Powstańców i puszczę pawia . Ja nie jestem tak dobrze wychowany jak mój pies .


              maargolcia28 napisała:

              > Uważasz zatem że forum to odpowiednie miejsce do plucia jadem???Co Cię w takim
              > razie obchodzi kto mieszka na Powstańców,kto otworzył restaurację jak pewnie na
              > wet raz tam nie zawitasz bo przecierz nienawidzisz ludzi którzy tam zamieszkali
              > a co za tym idzie spotykał bys ich tam na kazdym kroku.
              > >>>cyt. Jak wam przeszkadzają psie kupy , to nie wychodź z domu lu
              > b pilnuj właściciela aby posprzątał
              > A Ty po swoim owczarku sprzątasz???Jakoś niewidziałam Cię nigdy z torebką na ku
              > pkę po pachą :)
              • 03.01.13, 11:57
                Niestety to widać:/
                Dla Ciebie wszyscy to złodzieje,mordercy,krętacze,nawet jeżeli komus pies zginie to jest głupi,nieodpowiedzialny a może tak popatrzeć na siebie czas.Cały czas tytułujesz się "Ząbkowiakiem rodowitym" i cos Ci powiem,moja rodzina też jest z Ząbek z dziada pradziada i wstyd mi że tacy ludzie jak Ty chca się wypowiadać jako ogół rodowitych Zabkowiaków bo nikt z ludzi których znam, nie pluje na ludzi tak jak ty niezależnie czy post dotyczy Ciebie czy też nie.WSTYD!!!!!!!!!
                • 03.01.13, 15:57
                  maargolcia28, jak już starsz się, używać znaków interpunkcyjnych, UŻYWAJ ICH TAK,ABY SENS TWOJEJ WYPOWIEDZI, BYŁ ZROZUMIANY PRZEZ ZWYKŁEGO CZŁOWIEKA.



                  KIERUNKOWSKAZY, TEŻ PEWNIE DO NICZEGO CI NIE SĄ POTRZEBNE
                  • 03.01.13, 16:13
                    hahah "Miodek" się znalazł :)Od dawna przecierz wiadomo że WWL-ami jeżdżą niezwykli ludzie ale co tam Ty tego nie zrozumiesz :/
                    • 03.01.13, 16:37
                      Od dawna przecierz wiadomo że WWL-ami jeżdżą niezw
                      > ykli ludzie ale co tam Ty tego nie zrozumiesz :/
                      Zgadza się ; niezwykli INACZEJ
                      • 03.01.13, 16:47
                        Znowu plujesz i po co????
                        • 03.01.13, 19:45
                          > Znowu plujesz i po co????
                          PO JAJCO!!!!!!!!!!!!!!!

                          Głupie pytanie,głupia odpowiedż.
                          • 03.01.13, 19:53
                            Oto przykład "INTELIGENCJI" ktosia co uważa że wszystkie rozumy pozjadał :)
                            • 04.01.13, 08:56
                              A przecinków brak.
                              Ktoś ,tu mówił o inteligencji??????????
                              • 04.01.13, 09:27
                                Do plastek7777 i maargolcia28 , weźcie ślub .



                                plastek7777 napisał:

                                > A przecinków brak.
                                > Ktoś ,tu mówił o inteligencji??????????
                              • 05.01.13, 17:55
                                Nie chcę nikogo atakować ale skoro plastek7777 bierze się już za krytykowanie braku znaków interpunkcyjnych w wypowiedziach innych, co uważam za słuszne, to jednak jego własna interpunkcja powinna być nienaganna. Tak niestety nie jest.
                                plastek7777 wstawiasz przecinki gdzie popadnie, tak gdzie są potrzebne ale również w miejsca, w których ich absolutnie nie powinno być, przez co Twoje wypowiedzi trudno się czyta.
                                Zamiast używać ich np w zdaniach złożonych, oddzielając nimi zdanie podrzędne od nadrzędnego, dwa zdania równorzędne, tzw "wyliczanki" itp, to w wielu przypadkach wstawiasz przecinek w środku zdania będącego jedną całością.

                                Poniżej przykład:
                                Ktoś ,tu mówił o inteligencji??????????

                                Ten przecinek jest zupełnie bez sensu. Gdybyś np chciał w to zdanie "wtrącić" inne, to wtedy należy oddzielić je przecinkami, na przykład tak:
                                Ktoś tu mówił, myśląc o sobie, o inteligencji??????
                                Zwrot "myśląc o sobie" jest wtrąceniem, po usunięciu którego zdanie ma nadal sens, ponieważ zostaje wtedy samo "ktoś tu mówił o inteligencji?????"
                                • 05.01.13, 22:48
                                  Zgadza sie,chylę czołoa:-)
                                  Przecinek był zbędny........
                                • 28.05.13, 16:56
                                  Kolego, spójrz na swoją interpunkcję. Głowa boli od braków przecinków - chociażby przed podstawowym "ale".
    • 04.01.13, 19:33
      ktos tu zasmiecil forum piszac o psich kupach i innych tematach odbiegajacych od tematu . ponad 100 wpisów i tylko kilka na temat . mnóstwo nienawisci i złożeczenia w stosunku nowo otartego miejsca . Ja po prostu wybiore sie tam przy najblizszej okazji i spróbuje oraz ocenie sam . moim zdaniem fajnie ze pojawilo sie ( oceniam wizualnie po ogledzinach tylko z zewnatrz ) profesjonalne miejsce gdzie bedzie mozna wyjsc wieczorem z zona lub zaprosic znajomych - do tej pory na Powstancow brakowalo RESTAURACJI . Ja zycze wlascicielom powodzenia - mysle ze moga osiagnac sukces jesli stworzą oferte godna zainteresowania i będą potrafili dostarczyc i utzrymac odpowiednia jakosc . Co do cen dla mnie wygladaja ok - atute bedzie to ze nie trzeba bedzie brac taxi w powrocie po kolacji :) . Odnosnie przywozenia produktów od dostawców zewnetrznych - akurat jestem osobą zarządzająca gastronomia w jednym z najbardziej prestiżowych hoteli w Warszawie i wiem ze jest to normalne ze niektóre produkty są zamawiane z zewnątrz i wielu z tych dostawców ma super jakość ... Pozdrawiam ząbkowiczów !
      • 06.01.13, 14:16
        Byłam w cukierni , obsługa bardzo miła , wnętrze gustowne, ciastka dobre. Cieszę się bardzo że w tej okolicy powstało takie miejsce, powodzenia życzę;)
    • 09.01.13, 22:58
      zamawiałam tam tort urodzinowy dla dziecka. wazył ok. 1 kg i zapłaciłam za niego chba 40 zł także cena w miarę. Ładny był, to fakt, ale smak moim zdaniem pozostawiał wiele do życzenia. I na pewno na miejscu robiony nie był. Ciasto z tej cukierni też szału nie robi, przynajmniej to które próbowałam. Ale na pewno jeszcze odwiedzę to miejsce i możę znajde coś dla siebie. Czegos takiego w Ząbkach brakowało. AAAA i w porównaniu do tej pseudo cukierni w budach naprzeciwko Biedronki San Marino to prawdziwa klasa
      • 09.01.13, 23:32
        Hmm... smak tortu z San Marino pozostawiał wiele do życzenia ale jednak to taka klasa? Ciekawa opinia ale moim zdaniem kompletnie chybiona. Ciast z San Marino jeszcze nie próbowałem ale próbowaliśmy z tej drugiej cukierni i są naprawdę znakomite. Braliśmy na święta szarlotkę, sernik i makowiec a dzisiaj babeczki. Wszystko przepyszne.
        A tak na marginesie, to gdyby ktoś nie wiedział o którą cukiernię chodzi, to z Twojej wypowiedzi raczej by się tego nie dowiedział, ponieważ naprzeciwko Biedronki nie ma żadnych bud, wśród których miałaby się ona znajdować.
    • 29.05.13, 13:01
      Widze ze tu w większości to pracownicy san marino piszą może to i dobrze bo w ten sposób nie dadzą uwierzyć innym jak jest naprawde chciałem tylko krótko i rzeczowo na temat
      tak byłem w san marino w sobote o 20 pierwszy i ostatni raz dostałem stare piwo zmętnionie i smierdzace jak i stolik obok w karcie cena 8.0 zl u koleżanki na paragonie 9 oszukują że wstyd miałem nie pisać o tym na forum ale wkurza mnie fakt że szef zmiany nie miał odwagi przeprosic tylko wysłał kelnerke z darmowymi piwami i po kieliszku koniaku jak i do obok siedzący młodzi ludzi którzy również zostali tak potraktowani .Słyszałem że ich lody są dobre mówiły dzieci na osiedlu lecz pod wieczór miały straszny ból brzucha i biegunkę
      Sprawa zakończyła sie pozytywnie ale dopiero po tym jak powiedziałem że wspomne to na forum i dzieki temu zostaliśmy przeproszeni bo nie mieli zamiaru i nastroszyli piórka na nas
      pozdrawiam stałych bywalców san marino oby wam sie nic nie przydarzyło w dość przyjemnej restauracji .
      • 29.05.13, 13:18
        mida2013 z całym szacunkiem, ale Twoja wypowiedź, styl, błędy - coś strasznego!!! no chyba, że jesteś obcokrajowcem to zwracam honor.......

        Ja osobiście z San Marino lubię eklerki i na tym moje upodobania się kończą co do menu restauracji szału nie ma i sam klimat jest daleki o takiego, który lubię.
        --
        Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
        • 29.09.13, 10:56
          Byłam tam jakiś czas temu po dłuższej przerwie i stwierdzam jedno: jedzenie jest nadal na bardzo wysokim poziomie. Risotto z owocami morza jest wręcz przepyszne. Akurat w sali na I piętrze była impreza i byłam świadkiem sytuacji, jak osoby, które organizowały tę imprezę zeszły do restauracji tylko po to żeby podziękować właścicielom za "tak wspaniałe przyjęcie". Ja więcej argumentów nie potrzebuję. pozdrawiam
          • 02.10.13, 00:48
            Pól roku minęło,w knajpie się nic nie dzieje,zatem trzeba odgrzać gniota;-(
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.