Dodaj do ulubionych

Nowoziemowita potrzebna od zaraz

19.08.06, 08:58
Wczoraj ok. 17 wracałem do Ząbek przez Ziemowita i Janowiecką. Jednak zaraz
po skręcie w lewo na działki spotkał mnie przykry zawód. Korek gigant
ciągnący się od rur ciepłowniczych Kawęczyna aż do Kościoła Św. Trójcy.
Zawsze wracam troche później, więc aż tak wielki korek był dla mnie
zaskoczeniem. Czy tak jest codziennie?

W moim przekonaniu skrót do Powstańców poprzez nową ulicę Nowoziemowita
przynajmniej częściowo, na kilka lat zniwelowałby ten popołudniowy
horror.
Obserwuj wątek
    • tomkrt Re: Nowoziemowita potrzebna od zaraz 19.08.06, 13:28
      Na szczęście nie jest jeszcze tak codziennie,
      to był efekt początku wakacyjnego weekendu.

      Pozatym ten korek nie był największym w jakim stałem na tej trasie.
      Mega korek był jakiś rok temu jak na skrzyżowaniu Ostrobramskiej i Płowieckiej wywróciła się ciężarówka z amunicją.
      Wtedy wracając przez działki korek stojący zaczął się na wysokości Carrefura przy wileńskiej dokładnie koło skrzyżowania Brzeskeij z Ząbkowską i ciągnął się aż do Piłsudskiego w Ząbkach i to trwało do ok 22, ale podobno zakorkowała sie wtedy cała Praga - korki były wtedy również na Trasie Toruńskiej.
      To wydarzenie unaoczniło wszystkim, że system drogowy aglomeracji warszawskiej jest na krawędzi wydolności i nie ma żadnych rezerw przepustowości.

      Wracając do wczorajszego korka - nawet bardzo bogatych i rozwiniętych krajów nie stać żeby zbudować system drogowy, który by przeniósł każde możliwe natężenie ruchu. Dobrym przykładem jest Francja - która w kwesti rozwoju infrastruktury transportowej (autostrad, dóg i koleii) jest 50 lat przed nami.
      A mimo to w pierwszy dzień wakacji wszyscy Francuzi jak na komende wsiadają w samochody i jadą na południe. Takiego czegoś nie przeniesie nawet najbardziej rozwinięty system drogowy. Więc Francuzi stoją w swoich autkach w 100-200 km korkach na autostradzie słońca, a wystarczyło by wyjechać dzien później lub dzień wcześniej.

      Co do Nowoziemowita - to jest to bardzo potrzebna ulica i kiedyś będzie musiała powstać.
      Tylko że ona nie ma się łączyć z Powstańców, a ma sie krzyżować z ul Piłudskiego na wysokości południowego ogrodzenia cmętarza i ma biec dalej i łączyć się z drogą wołomińską tuż przed obecnym rondem.

      Zbudowanie Nowoziemowita w formie karłowatej (np. tak jak proponuje to pan Perkowski)- tylko do Piłsudskiego to po prostu reeksport korka w inne miejsce i stworzenie kotła komunikacyjnego - permanentnego korka na ul Piłsudskiego w kierunku świateł.

      Zgodze się, że dla mieszkańców ul. Powstańców takie rozwiązanie może się wydawać atrakcyjne ale pod warunkiem, że
      - dojadą taką Nowoziemowita do prawoskrętu w Piłsudskiego, a nie utkną w korku wśród tych co będą chcieli skręcać w lewo czyli w treanzycie samochodów do Ząbek centralnych i dalej w strone Zielonki.
      - nikt z Powstańców nie będzie chciał dojechać w godzinach popołudniowych do Warszawy bo utknie w korku na odcinku ul Piłsudskiego do Nowoziemowita.
      Takie rozwiązanie dla Ząbek centralnych oznacza to wzmożony ruch koło Szkoły podstawowej Nr 1 i Kościoła, szczególnie lewoskręt w strone cmętarza będzie korkował całą oś Piłudskiego- Skorupki w godzinach porannych.

      Zbudowanie takiej okrojonej Nowoziemowita będzie skutkowało pojawieniem się
      dzikiego ruch tranzytowego na ulicach: Gajowej, Sikorskiego, Szwoleżerów, Powstańców. Ulice te są zupełnie nie przystosowane dla ruchu tranzytowego i ciężkiego, ale kierowcy będą nimi jeżdzić żeby ominąć korek na Skorupki i Piłsudskiego i dotrzeć do wlotu Nowoziemowita.
      Zbudowanie krótkiej Nowoziemowita oznacza w praktyce rozjeżdżenie miasta.

      Kolejny problem to kwestia przygotowania i zbudowania tej inwestycji.
      Większy kawałek tej drogi leży na terenie Warszawy i to Warszszawa powinna zacząć przygotowywać tą inwestycje, na razie się do tego nie pali, zbliżają się wybory i w programach są powipsywane bardziej spektakularne inwestycje typu mosty, czy obwodnica pragi (częśc OŚ).
      Jakby udało się pryzśpieszyć projekt budowy Trasy Olszynki to zapaliło by się zielone światło także dla warszawskiej części Nowoziemowita.

      Nie wiadomo kto miałby budować odcinek Ząbkowski
      Samorząd województwa też sie nie pali do tego żeby Nowoziemowita budować - chociaż samorząd województwa wogóle nie pali sie do budowania jakikchkolwiek dróg - na gadaniu się kończy (nie tak dawno marszałek Struzik obiecywał 900 mln na drogi na mazowszu - typowa gruszka nawierzbna). W sumie można by zbudować jakaś prowizorke z budżetu miasta Zabki ale czy stać nas na budowanie prowizorek ??

      Można do problemu finansowania Nowoziemowita podejści jeszcze inaczej.
      Napisać wspólny projekt Ząbek z Warszawą (z Dzielnicą Targówek), można by powiat pod to jeszcze podciąć i wystapić odofinansownaie z funduszy unijnych np. z funduszu spójności. I zbudować Nowoziemowita z prawdziwego zdarzenie, taką żeby rozwiazała problem ruchu przez Ząbki na następne 30 lat.

      --
      Strona internetowa SISKOM
      TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
      • robert_swiatkiewicz Re: Nowoziemowita potrzebna od zaraz 19.08.06, 19:41
        tomkrt napisał:


        > Napisać wspólny projekt Ząbek z Warszawą (z Dzielnicą Targówek), można by
        powia
        > t pod to jeszcze podciąć i wystapić odofinansownaie z funduszy unijnych np. z
        f
        > unduszu spójności. I zbudować Nowoziemowita z prawdziwego zdarzenie, taką
        żeby
        > rozwiazała problem ruchu przez Ząbki na następne 30 lat.
        >


        I to jest chyba najlepsze rozwiązanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka