Dodaj do ulubionych

zamelduj się

14.01.08, 13:15
W najnowszym "Co Słychać" na pierwszej stronie artykuł o potrzebie
meldowania się w Ząbkach. Z szacunków UM wynika, że rocznie tracimy
około 12.000.000 zł w wyniku nie zameldowania się części
mieszkańców. Taka kwota pozwoliłaby na utwardzenie ponad 10km dróg
lub zwodociągowanie pół miasta.

"Twoje podatki mają wpływ na budżet miasta. Jeśli chcesz by miejsce
w którym mieszkasz było zadbane i przyjemne, sam decydujesz gdzie
trafią Twoje podatki. Płacąc podatki do budżetu Miasta masz pełne
prawo wymagać od jego Władz należnych Ci dóbr".

robertperkowski.netstrefa.pl/w_pracy/melduj_sie_w_Zabkach.JPG

Można byłoby takie plakaty porozwieszać w różnych częściach miasta,
może nawet kilka bilbordów?

P.S.
Szkoda tylko, że na tym pięknym zdjęciu jest błąd ortograficzny :(
Niby drobiazg, ale nie przystoi na pierwszej stronie gazety, którą
czytają również dzieci i młodzież.
Edytor zaawansowany
  • tedglen 24.01.08, 10:49
    robertperkowski.netstrefa.pl/?co=show&nom=183

    ZAMELDUJ SIĘ W ZĄBKACH: W Ząbkach zameldowanych jest 23 tys.
    mieszkańców, jednak miasto, według różnych szacunków zamieszkuje
    nawet do 45 tys. mieszkańców. – Przeciętny mieszkaniec Ząbek, który
    jest zameldowany w naszym mieście i tu odprowadza podatki, to
    przeciętnie 800 zł dochodu do miejskiej kasy. Kwota niby nie wielka,
    jednakże przemnożona przez tylko 15.000 osób mieszkających w Ząbkach
    a nie zameldowanych, powoduje skutek w wysokości ok. 12.000.000
    złotych rocznie. Za taką kwotę można byłoby utwardzić ponad 10
    kilometrów dróg gminnych lub zwodociągować pół Ząbek - informuje
    burmistrz Robert Perkowski.

    Burmistrz zachęca do meldowania się w Ząbkach, jednocześnie
    rozumiejąc, że nie wszyscy mogą tego dokonać. Jednakże istnieje
    również sposób, by zasilić budżet Miasta Ząbki, jednocześnie nie
    meldując się. Wystarczy wypełnić formularz NIP-3, podając aktualny
    adres zamieszkania w Ząbkach. – Zgłaszając aktualny ząbkowski adres
    w Urzędzie Skarbowym, jednocześnie dokumentujemy faktyczne miejsce
    zamieszkania. Ponieważ do Urzędu Skarbowego mamy formalny obowiązek
    zgłaszać aktualne i prawdziwe dane, bez takiego zgłoszenia możemy
    mieć problem z wysłaniem dziecka do szkoły lub przedszkola w
    Ząbkach - dodaje burmistrz Perkowski. Red.
  • robert8882 24.01.08, 11:16
    Problemy z zameldowaniem - działalność gospodarcza:
    - teoretycznie wszystko wygląda pięknie, bo idziemy do UM i po 5 minutach mamy
    nowy meldunek i obietnicę dowodu
    - następnie jedziemy do skarbówki - Wołomin. W miłej atmosferze dowiadujemy się,
    że najpierw trzeba zmienić regon
    - jedziemy zmienić regon (koło Okęcia) Po kilku godzinach otrzymujemy od ręki
    nowy druczek z aktualnym numerem
    - następnie jedziemy do skarbówki - Wołomin. W miłej atmosferze po kilku
    minutach zmieniamy dane w urzędzie.
    - następnie zasuwamy do zus. Już po kilku godzinach dowiemy sie jak wypełnić
    druk, i z głowy. UWAGA! Bez samochodu do zus nie dotrzemy.
    - następnie prawo jazdy. Jedziemy znów wściekli do Wołomina, i dowiadujemy się,
    że rano koniecznie trzeba wpisać się na listę społeczną. Jedziemy rano, i już po
    kilku godzinach mamy obietnicę otrzymania dokumentu.
    Morał
    - Wszystko piękne prócz Wołomin.
    - Zanim raz się zameldujesz - 3 razy pomyśl.
  • kristoflaskowski 24.01.08, 13:08
    Sprawa nie wyglada chyba tak prosto, jak to sie przedstawia
    W zgloszeniu NIP-3 znajduje sie informacja, ze w przypadku adresu
    miejsca zamieszkania nalezy podawac dane z dowodu osobistego, tak
    wiec wyslanie NIP-3 mija sie z celem, jesli nie zmienimy dowodu.

    www.mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/nip_2006/nip_3.pdf

    kwestie zwiazane z dowodami i adresem zamieszkania reguluja przepisy
    ustawy o ewidencji ludnosci i dowodach osobistych.
    Co prawda istnieje mozliwosc wspolnego rozliczania sie malzonkow i
    wtedy wystarczy, aby choc jedno z nich bylo zameldowane w Zabkach,
    aby moc wspolnie rozliczac sie w US w Wolominie, jednak nie wiem,
    czy wplynie to na wzrost dochodow miasta z tego tytulu.

    Jak do tej pory mamy wiec do czynienia z dwiema tezami:
    1. dochody gminy zaleza od liczby mieszkańcow
    2. dochody gminy zaleza od liczby osoob rozliczajacych sie z US
    w Wolominie.


    Ustawa o finansowaniu gmin. Art. 6. ?Udzialy gmin we wplywach z
    podatku dochodowego od osob fizycznych ustala sie, mnozac ogolna
    kwote wplywow z tego podatku przez wska?nik 0,16 i wska?nik rowny
    udzialowi naleznego w roku poprzedzajacym rok bazowy podatku
    dochodowego od osob fizycznych zamieszkalych na terenie gminy w
    ogolnej kwocie naleznego podatku w tym samym roku, ustalonego na
    podstawie zeznań zlozonych do dnia 30 czerwca roku bazowego o
    wysokosci osiagnietego dochodu, z zastrzezeniem art. 27.?

    Czyli mamy chyba do czynienia z §22, czyli, aby gmina otrzymala
    podatek, dana osoba musi mieszkac na terenie gminy, dokumentem
    potwierdzajacym zameldowanie jest dowod osobisty a nastepnie NIP-3.

    pozd.
  • magdazabki 24.01.08, 13:47
    Ostatnio rejestrowałam działalność- tz tylko vat w urzędzie
    skarbowym w Wołominie. Jeździłam tak 3 dni z kolei, obsługa to jedna
    wielka pomyłka. 3 dnia spędziłam 3,5 godziny, żeby złożyć wnioski o
    NIP i zarejestrować umowę. Panie nie są zbytnio tam przyjemne.
    Mając na uwadze kolejne wizyty w tym miejscu - Dziękuje za meldunek
    w Ząbkach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    W porównaniu z Urzędem Skarbowym na Jagielońskiej - Wołomin to
    tragiegia jakiej sobie nie wyobrażałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • zabki_be 24.01.08, 23:18
    Przy wymianie dowodu otrzymałem druk NIP-3 i wcale nie kazano mi go wieźć do
    Wołomina. Pani powiedziała, że mogę go zostawić w Urzędzie Miejskim lub przesłać
    pocztą.
  • baseciq 25.01.08, 12:49
    Z tego co się orientuje, przy wymianie dowodu bez zmiany miejsca zameldowania
    urząd, jakby przy okazji, przesyła informacje do skarbówki.
    --
    www.baseciq.org
    gg:45908
  • loka.tor 24.01.08, 16:49
    >W zgloszeniu NIP-3 znajduje sie informacja, ze w przypadku adresu
    > miejsca zamieszkania nalezy podawac dane z dowodu osobistego, tak
    > wiec wyslanie NIP-3 mija sie z celem, jesli nie zmienimy dowodu.

    W ktorej rubryce jest ta informacja, bo jakoś nie mogę jej namierzyć?
  • kristoflaskowski 25.01.08, 10:34
    jak w kazdej reklamie, należy czytać uważnie to co napisano małą
    czcionką ;)

    w stopce pierwszej strony

    pozd.
  • loka.tor 25.01.08, 11:03
    > jak w kazdej reklamie, należy czytać uważnie to co napisano małą
    > czcionką ;)
    >
    > w stopce pierwszej strony
    >
    > pozd.

    Ta uwaga dotyczy tylko dokumentu na podstawie, którego jest
    stwierdzana tożsamość, a nie adresu zamieszkania. A adres
    zamieszkania, nie musi być zgodny z adresem zameldowania. Dla US
    wystarczy tylko oświadczenieo o adresie zamieszkania w postaci
    formularza NIP-3. Nie musi to być poświadczone żadnym innym
    dokumentem. A rozliczać się należy z US właściwym ze względu na
    adres zamieszkania.
  • kristoflaskowski 25.01.08, 12:29
    NIP-3 zawiera tabele, w których jest mowa tak o miejscu zamieszkania
    jak i zameldowania.
    Zwracam jednak przy tym uwagę na przepisy ustawy o ewidencji
    ludności i dowodach osobistych
    www2.mswia.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=57&id=1686
    Dla przybliżenia "miejsca zamieszkania" pomocna może być definicja
    zawarta w art. 25 kodeksu cywilnego, zgodnie z którą jest to
    miejscowość, w której przebywa się z zamiarem stałego pobytu.
    Czyli, składając NIP-3 zobowiazani jestesmy także do zameldowania
    się i zmiany dowodu osobistego


    ps.

    Pamiętać należy, że jeżeli jednak dojdzie już do zmiany miejsca
    zamieszkania, organem podatkowym właściwym miejscowo w sprawach
    należnego za dany rok podatku dochodowego jest urząd według miejsca
    zamieszkania w ostatnim dniu roku podatkowego. W przypadku
    przesłania zeznania podatkowego bez zachowania właściwości
    miejscowej organ skarbowy z urzędu przesyła je do placówki właściwej
    miejscowo.

  • netgater 25.01.08, 13:18
    Problem wcale nie jest taki oczywisty. Po pierwsze przepisy
    meldunkowe to anachronizm. Dziś, kiedy ponad 1 mln obywateli
    wyjechało za pracą na Wyspy, a cała rzesza ludzi zmieniła miejsce
    swojego pobytu, myślę, że dane meldunkowe są generalnie nieaktualne
    i dalekie od faktów.

    Podsumowując Pana post, przyjął Pan założenie, że "miejsce
    zamieszkania" to miejsce w którym "przebywa się z zamiarem stałego
    pobytu". Ale pojęcie 'miejsce zamieszkania' w przepisach
    podatkowych jest zupełnie inaczej zdefiniowane niż kodeksie
    cywilnym.
    Stoi tam jasno, że jest to dzień pobytu w OSTATNIM DNIU ROKU
    podatkowego. Innymi słowy, może być tak, że cały czas zameldowany
    jestem poza Ząbkami, ale w dniu 31 grudnia mieszkam/przebywam w
    Ząbkach - wtedy nie muszę się meldować w Ząbkach, ale w NIP-3
    podaję że "miejscem zamieszkania" na ostatni dzień roku były Ząbki.

    Tą tezę potwierdza zresztą sam fakt umieszczenia w formularzu obu
    informacji i o zamieszkaniu i o zameldowaniu, co przeczy tezie, że
    podanie "miejsca zamieszkania" wymuszałoby posiadania tam również
    meldunku.

    ----------------------------------------------------------------
    Sapere aude (Horacy)
  • loka.tor 25.01.08, 14:41
    > Stoi tam jasno, że jest to dzień pobytu w OSTATNIM DNIU ROKU
    > podatkowego. Innymi słowy, może być tak, że cały czas zameldowany
    > jestem poza Ząbkami, ale w dniu 31 grudnia mieszkam/przebywam w
    > Ząbkach - wtedy nie muszę się meldować w Ząbkach, ale w NIP-3
    > podaję że "miejscem zamieszkania" na ostatni dzień roku były
    Ząbki.
    >
    > Tą tezę potwierdza zresztą sam fakt umieszczenia w formularzu obu
    > informacji i o zamieszkaniu i o zameldowaniu, co przeczy tezie, że
    > podanie "miejsca zamieszkania" wymuszałoby posiadania tam również
    > meldunku

    Nic dodać, nic ująć. Ostatnio wyjaśniałem tą sprawę w US Wołomin i
    nikt nie wymagał ode mnie zameldowania w Zabkach (gdzie obecnie
    mieszkam), żebym mógł rozliczać się w US Wołomin. Zameldowanie
    posiadam w innym powiecie. Akurat ten przepis uważam za bardzo
    rozsądny. Czasami zdarza się, że ludzie zmieniają miejsce
    zmieszkania kilka razy do roku i wtedy mają za każdym razem zmieniać
    meldunek?
  • kristoflaskowski 25.01.08, 16:49
    dyskutujmy o faktach,w poprzednim poście napisałem:
    "Dla przybliżenia "miejsca zamieszkania" pomocna może być definicja
    zawarta w art. 25 kodeksu cywilnego, zgodnie z którą jest to
    miejscowość, w której przebywa się z zamiarem stałego pobytu.
    Czyli, składając NIP-3 zobowiazani jestesmy także do zameldowania
    się i zmiany dowodu osobistego"

    na forum udziela się sekretarz gminy, ktory dodatkowo jest
    prawnikiem, może udzieli on tobie odpowiedzi na to, czy przebywajac
    w Ząbkach z zamiarem stałego pobytu mieszkańcy mają obowiazek
    meldunkowy, czy też nie.

    Jest to szczególnie interesujące na tle twojej wypowiedzi:
    "cały czas zameldowany jestem poza Ząbkami, ale w dniu 31 grudnia
    mieszkam/przebywam w Ząbkach - wtedy nie muszę się meldować w
    Ząbkach, ale w NIP-3 podaję że "miejscem zamieszkania" na ostatni
    dzień roku były Ząbki."


    pozd.

  • netgater 25.01.08, 19:13
    Jeszcze raz wyjaśnię.
    Miejsce zamieszkania podawane w formularzach PIT/NIP zgodnie z
    objaśnieniami MF to miejsce zamieszkania ostatniego dnia roku
    podatkowego.
    Zgodnie z obowiązkiem meldunkowym, na który zresztą się Pan
    powołuje, meldować się trzeba jeśli pobyt trwa dłużej niż bodajże 3
    m-ce. Ale ostatni dzień roku nie trwa 3 miesiące. Mogę mieszkać w
    Ząbkach 1 dzień w roku, bez meldunku nawet do 3 miesięcy, ale jeśli
    to będzie 31 grudnia, to w PIT/NIP mogę wpisać Ząbki! Co więcej -
    ciężko będzie mi udowodnić, że taka sytuacja jest nieprawdziwa nawet
    jak przez kilka kolejnych lat będę podawał że tylko 31 grudnia
    pomieszkiwałem w Ząbkach. Może brak w tym konsekwencji naszego
    prawa, ale takie ono jest i basta. Dlatego Pana założenie, że jeśli
    ktoś w NIP-3 wpisał miejsce zamieszkania, to musi od razu się tam
    też meldować - jest błędne.

    ----------------------------------------------------------------
    Sapere aude (Horacy)
  • tedglen 28.01.08, 09:54
    netgater napisał:

    > Miejsce zamieszkania podawane w formularzach PIT/NIP zgodnie z
    > objaśnieniami MF to miejsce zamieszkania ostatniego dnia roku
    > podatkowego.
    > Zgodnie z obowiązkiem meldunkowym, na który zresztą się Pan
    > powołuje, meldować się trzeba jeśli pobyt trwa dłużej niż bodajże
    > 3 m-ce. Ale ostatni dzień roku nie trwa 3 miesiące. Mogę mieszkać
    > w Ząbkach 1 dzień w roku, bez meldunku nawet do 3 miesięcy, ale
    > jeśli to będzie 31 grudnia, to w PIT/NIP mogę wpisać Ząbki!

    Jeśli na sylwestra byłem na nartach w Zakopanem, przebywałem tam
    dokładnie od 30. grudnia do 2. stycznia to co mam wpisać jako
    miejsce zamieszkania w formularzu NIP-3?
  • netgater 28.01.08, 14:28
    Może to brzmi niedorzecznie - ale tak wynika z przepisów. Zobacz do
    broszury do PITa-37:
    mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/pit_2007/obj_pit-37-2007_do_druku_23.11.2007.pdf
    w części B (strona 6).

    Oczywiście mówię o "miejscu zamieszkiwania", a nie "miejscu
    przebywania" (bo chyba to miałeś na myśli pisząc o Zakopcu).

    ----------------------------------------------------------------
    Sapere aude (Horacy)
  • kristoflaskowski 26.02.08, 14:44
    zgodnie z poniższą opinią składając NIP-3, trzeba jedank dokonać
    także wycieczki do urzedu miasta w celu zmiany dowodu i meldunku.

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,76235286.html
    pozd.
  • krzysztof.murawski 08.03.08, 20:39
    Czyli sprawa wcale nie jest prosta. Moze najlepiej zniesc obowiazek
    meldunkowy,a tymczasem mozna np. dawac ulgi w podatku od
    nieruchomosci?


    --
    Kierowco - uważaj! Nie ochlapuj pieszych!(Ten apel umieszczam w tym
    miejscu, ponieważ nie chciało go zamieścić samorządowe pismo "Co
    słychać".)

    Zapraszam na blog - zabki.blox.pl
  • kristoflaskowski 26.02.08, 14:57
    oczywiście podatnik moze wpisywać do formularzy pitowskich dowolne
    wartości i dane, jednak za każdym razem czyni to na własną
    odpowiedzialność. W tym wypadku jednak akcja jest organizowana przez
    urząd miasta.

    zgadzam się z tedglen-em, że podawany przez ciebie przykład jest co
    najmniej kontrowersyjny, jednak osobiście nie śmiałbym go
    wypróbowywać. Jeśli nawet byłby zgodny z prawem, to pózniejsze
    wezwania do różnych urzedów skarbowych celem składania wyjaśnień
    byłoby uciązliwe.
  • stojal 27.07.09, 17:43
    nigdy sie tu nie zamelduje, wiocha jakich mało!!!
    licza tylko na nasze pieniadze, a w zamian za to zadnych efektów!! gdzie drogi,
    gdzie place zabaw i cała reszta zagodospodarowania i umilania mieszkancom zycia?
  • dandar2 25.01.08, 21:36
    Czyli, składając NIP-3 zobowiazani jestesmy także do zameldowania
    > się i zmiany dowodu osobistego"
    >
    > na forum udziela się sekretarz gminy, ktory dodatkowo jest
    > prawnikiem, może udzieli on tobie odpowiedzi na to, czy przebywajac
    > w Ząbkach z zamiarem stałego pobytu mieszkańcy mają obowiazek
    > meldunkowy, czy też nie.
    Ca za bzdury z ta wymiana dowodu.
    Dowód Osobisty trzeba wymienić w przypadku zmiany STAłEGO miejsca zameldowania
    (bo to jest wpisywane w dowodzie) ale istniej coś takiego jak czasowe
    zameldowanie, które można określić nawet na 10 lat (powód praca_) i wówczas
    dostaje się tylko taki wydruczek o czasowym zameldowaniu, który ułatwia np
    odbiór przesyłki poleconej z poczty. Nie ma wówczas potrzeby zmiany innych
    dokumentów itd. NIP 3 jest związany z miejscem zamieszkania, a nie zameldowania
    stałego czy czasowego. Sama to przerabiałam. Dobrze jest jednak w pracy podać do
    pitu rocznego adres według, którego chcemy rozliczyć się z US, szczególnie
    jeżeli korzysta sie z odliczeń.
    Proszę jednak pamiętać, że do czasowego zameldowania jest potrzebna zgoda
    właściciela mieszkania. Sporo osób wynajmuje mieszkania, wię propagowanie akcji
    meldunku..., może lepiej propagować składanie NIP 3 i rozliczanie sie według
    adresu zamieszkania.
    Proszę nie zapominać w tych całych dywagacjach ile to osób mieszka w Ząbkach, że
    nawet na 20 parę tysięcy mieszkających w Ząbkach, to co robi się na ich rzecz to
    tylko prowizorka (byle jaka droga (Powstańców,), która po roku wygląda
    żałośnie), całkowity brak ładu architektonicznego (blok przy domku
    jednorodzinnym)... Można więc przyjąć, że ta szacowana liczba osób mieszkających
    i nie przyznających sie (meldunek, NIP 3), traktuje Ząbki jako przystanek
    tymczasowy w ich życiu (czasami trwa tylko długo).
    Czy w jakiś sposób wykorzystano informacje, które pozyskano z ankiet, które były
    w ubiegłym roku, czy tylko wydano pieniądze na pseudodziałanie?
  • tedglen 01.02.08, 09:17
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4882768.html

    Tusk: Chcemy znieść obowiązek meldunku

    Premier Donald Tusk po spotkaniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu
    Terytorialnego zapowiedział, że jego rząd będzie chciał doprowadzić
    jeszcze w tym roku do zniesienia obowiązku meldunku. Jak podkreślił
    jest to zmiana "istotna, w jakimś sensie rewolucyjna i oczekiwana
    przez obywateli".

    Premier podkreślił, że jest to "zadanie odważne, wymagające bardzo
    ciężkiej pracy legislacyjnej i zrozumienia także samorządu". Tusk
    powiedział, że tego typu działania uwalniają od "zbędnej mitręgi
    biurokratycznej obywateli".

    Tusk mówił także o tym, że rząd będzie wprowadzał zmiany, aby
    dokończyć decentralizację władzy w Polsce. - Samorząd lokalny i
    regionalny w zdecydowanie większym stopniu jest w stanie odpowiadać
    szybko, racjonalnie, oszczędnie na potrzeby obywateli, społeczności
    lokalnych i regionalnych i o wiele szybciej niż rząd centralny.

    Premier Donald Tusk oświadczył, że jego rząd chce "dokonać wielkiego
    dzieła dokończenia decentralizacji w Polsce". Celem decentralizacji -
    jak powiedział premier - jest podniesienie standardu obsługi
    obywatela.

    - To jest naszym celem (...), by zwykły człowiek był jak najlepiej
    przez władze obsługiwany - powiedział szef rządu. Według niego,
    przez ostatnie sześć lat "władza zapomniała o wielkim zadaniu (...)
    polegającym na oddaniu władzy, kompetencji i pieniędzy tak, by
    ludzie decydowali o ich wydawaniu (...) w największym stopniu".

    Premier zapowiedział też pilne prace nad zmianą ordynacji wyborczej
    do samorządów tak, aby wybory na wszystkich szczeblach samorządu
    odbywały się w okręgach jednomandatowych. Opowiedział się też za
    bezpośrednimi wyborami starostów.

    Tusk powołał dziś członków Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu
    Terytorialnego. W skład Komisji weszli ze strony rządu: szef MSWiA
    Grzegorz Schetyna (współprzewodniczący Komisji), minister bez teki
    Zbigniew Derdziuk; wiceministrowie: środowiska Stanisław Gawłowski,
    zdrowia Krzysztof Grzegorek, SWiA Tomasz Siemaniak, finansów
    Elżbieta Suchocka-Roguska, edukacji narodowej Krystyna Szumilas,
    gospodarki Rafał Baniak, infrastruktury Olgierd Dziekoński, rozwoju
    regionalnego Krzysztof Hetman, rolnictwa i rozwoju wsi Artur
    Ławniczak, pracy i polityki społecznej Czesława Ostrowska.

    Ze strony samorządu do komisji weszli m.in.: prezydent Katowic Piotr
    Uszok, marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski, marszałek
    województwa dolnośląskiego Andrzej Łoś, prezydenci: Gdańska Paweł
    Adamowicz, Poznania Ryszard Grobelny, Łodzi Jerzy Kropiwnicki.
  • tedglen 07.02.08, 15:07
    tedglen napisał:

    > Można byłoby takie plakaty porozwieszać w różnych częściach
    > miasta, może nawet kilka bilbordów?

    Plakaty się pojawiły na mieście (już bez błędu ortograficznego, to
    cieszy).
  • tedglen 20.02.08, 10:32
    rp.pl/artykul/95316.html

    Przybywa mieszkańców, ale nie podatników

    Agnieszka Grotek 20-02-2008, ostatnia aktualizacja 20-02-2008 01:55
    Ulotki mają zachęcić do rozliczeń podatkowych osoby mieszkające, ale
    niezameldowane w dzielnicy

    Warszawie tylko 1,7 mln mieszkańców płaci podatki. Ponad 0,5 mln,
    choć żyje i pracuje w stolicy, zameldowanych jest gdzie indziej i
    tam rozlicza się z fiskusem. Miasto na tym traci. Władze Ursusa mają
    pomysł, jak to zmienić w dzielnicy.

    W Ursusie oficjalnie mieszka około 49 tys. osób. Według pracowników
    urzędu jest ich nawet o 7 tys. więcej.

    – Dzielnica szybko się rozwija, powstają nowe osiedla, przybywa osób
    wynajmujących mieszkania – przyznaje burmistrz Bogdan Olesiński.
    Jednak większość z nich nie melduje się pod nowymi adresami. A
    dzielnica na tym traci nawet 1 mln zł rocznie.

    Dlatego władze Ursusa przygotowują akcję zachęcającą do złożenia w
    urzędzie dzielnicy druku NIP3. Informuje się w nim o zmianie miejsca
    zamieszkania (nie zameldowania) i tym samym deklaruje chęć
    rozliczenia się podatkowego właśnie w nim. Dzięki temu wpływy z
    podatków dochodowych mieszkańców mogą zasilić kasę Ursusa.

    Tak zdobyte pieniądze będzie można wydać na budowę szkół,
    przedszkoli czy dróg. – Nowi mieszkańcy mają wobec dzielnicy
    oczekiwania, ale nie wspierają jej finansowo. Chcemy to zmienić –
    mówi burmistrz.

    Złożenie NIP3 ułatwi też ewidencję mieszkańców Ursusa i ich
    obsługę. – W sierpniu nagle się okazuje, że brakuje 100 miejsc dla
    pierwszaków w szkołach, bo nie wiemy, ile osób naprawdę u nas
    mieszka – dodaje Olesiński.

    Jak będzie wyglądała akcja?

    Na przełomie lutego i marca na ulicach Ursusa zawiśnie około 1 tys.
    plakatów, na stronie internetowej dzielnicy pojawi się banner, do
    mieszkańców trafi ponad 10 tys. ulotek zachęcających do składania
    druku NIP3. – Mieszkańcy nic nie tracą. Nie muszą wymieniać dowodów
    osobistych, praw jazdy – podkreśla burmistrz.

    Koszt całego przedsięwzięcia nie przekroczy 10 tys. zł. – Akcja
    będzie prowadzona przede wszystkim w trzech nowych osiedlach:
    Skorosze, Aleje Jerozolimskie, osiedle Gawra – wymienia Olesiński.

    Dlaczego jednak tak wiele osób unika zameldowania w stolicy?

    – Właściciele mieszkania, które wynajmuję, nie zgadzają się na
    meldunek – mówi Marcin Kowalski.

    Niektórzy uważają, że szybciej załatwia się sprawy urzędowe poza
    stolicą. Inni chcą oszczędzić na ubezpieczeniu samochodu i
    przekonują, że w stolicy jest droższe.


    15 procent mieszkańców dzielnicy nie ma meldunku w Warszawie

    Bogdan Olesiński burmistrz Ursusa

    Źródło : Rzeczpospolita
  • tedglen 21.02.08, 14:44
    www.regionalna.waw.pl/tekst7.htm

    DLACZEGO WARTO ZAMELDOWAĆ SIĘ W ZĄBKACH?

    Ząbki jako jedyna gmina w powiecie i jedna z niewielu na Mazowszu
    prowadzi szeroko zakrojoną akcję, zachęcającą do zameldowania się w
    tym właśnie mieście. Władze podejmują wiele działań, które mają na
    celu przekonanie nie zameldowanych mieszkańców, aby związali są
    przyszłość na trwałe z Ząbkami. Co zatem proponuje ząbkowski ratusz
    w ramach akcji „Oczekujesz inwestycji – zamelduj się!”?

    - Mieszkańcy oczekiwali i oczekują, zresztą słusznie, żeby w tym
    mieście coś zaczęło się dziać, żeby powstawały nowe inwestycje.
    Oczywiście inwestycje wymagają przygotowania formalno – prawnego,
    ale przede wszystkim pieniędzy. Bez pieniędzy tych nowych inwestycji
    nie da się realizować w takim tempie, w jakim byśmy chcieli.
    Wykonaliśmy więc analizę, dzięki której obliczyliśmy, ilu
    mieszkańców jest u nas zameldowanych i jakie z tego tytułu
    odprowadzają podatki do Urzędu Skarbowego w Wołominie a także jak to
    przekłada się na dochód dla naszego miasta. Porównywaliśmy te dane z
    liczbą osób, które faktycznie tu mieszkają, a nie odprowadzają
    podatku. Okazało się, że jest to około 15 tys. mieszkańców. Mnożąc
    tę liczbę przez kwotę 800zł/mieszkańca okazuje się, że tracimy ok.
    12 mln zł w skali roku. Mając te dodatkowe 12 mln zł moglibyśmy
    inwestować w drogi dwa razy więcej niż inwestujemy obecnie lub też
    jeszcze bardziej rozwinąć komunikację miejską, choć jak na
    miejscowości podwarszawskie, a zwłaszcza z terenu powiatu
    wołomińskiego, to i tak jest ona najbardziej rozbudowana. Z
    miejscowości podwarszawskich największą wagę przywiązujemy do spraw
    komunikacji zbiorowej, na którą wydajemy blisko 2,5 mln zł w skali
    roku. Dla porównania inne gminy w naszym powiecie wydają średnio po
    kilkadziesiąt tysięcy zł. Efekt jest widoczny. Potrzeby miasta są
    tak duże, że te dodatkowe środki znakomicie przyspieszyłyby rozwój
    miasta – mówi burmistrz Ząbek Robert Perkowski, wyjaśniając
    przyczyny podjęcia tej akcji.

    Akcja zachęcająca do meldowania się była i jest prowadzona kilkoma
    kanałami.

    - Do zameldowania się w Ząbkach zachęcaliśmy podczas wielu spotkań,
    poprzez liczne publikacje prasowe. Ponadto w ząbkowskiej gazecie
    samorządowej zamieszczamy druk NIP –3, pozwalający nie zameldowanym
    mieszkańcom na wskazanie właściwego miejsca zamieszkania i złożenia
    tego druku wraz z rozliczeniem podatkowym do wołomińskiego urzędu
    skarbowego. O akcji przypominają także rozwieszone na słupach
    ogłoszeniowych, tablicach informacyjnych plakaty autorstwa
    przewodniczącego komisji społecznej Marcina Kubickiego, które
    zachęcające do meldowania się w Ząbkach. Podejmujemy również i inne
    działania, jak choćby ta, że na decyzjach podatkowych będziemy
    zamieszczać krótką informację przypominającą o obowiązku meldowania
    się i korzyściach, jakie z tego tytułu osiąga miasto, a pośrednio
    również i mieszkańcy.

    Jednym z elementów akcji było wprowadzenie tzw. gminnego becikowego,
    które też ma za zadanie zachęcenie do zameldowania się w Ząbkach,
    głównie młode małżeństwa z nowo narodzonymi dziećmi, czyli tak
    naprawdę całe południowe Ząbki. Przyniosło to już pewien skutek –
    informuje burmistrz Perkowski.

    Aby usprawnić proces meldowania się, można to uczynić również w
    niektóre (wyznaczone) soboty. Władze miasta obiecują, że
    atrakcyjność Ząbek będzie systematycznie rosła.

    mgr
  • tedglen 03.03.08, 14:20
    Artykuł z ostatniego numeru "Co słychać?" - Nr 4 (168) 22 lutego
    2008 r.:


    ZĄBKI POŁUDNIOWE - „BEZPIECZNY” ZAKĄTEK

    Mimo to, że zagadnienia o tematyce bezpieczeństwa
    w Mieście Ząbki kilkakrotnie
    były omawiane (nawet na łamach tej gazety)
    - chcę poruszyć to raz jeszcze. Postaram się
    zadać kilka pytań retorycznych odnosząc się do
    tego tematu, aby podkreślić wagę problemu,
    jakim jest nasze bezpieczeństwo. Z wielkim
    szacunkiem dla całych Ząbek, chciałbym tutaj
    skupić się jednak na południowej części Miasta
    - tam, gdzie w gigantycznym tempie powstające
    ogromne osiedla wielorodzinne przyciągają
    wielką liczbę nowych mieszkańców. Z żalem
    trzeba stwierdzić, że znakomita większość tych
    nowych mieszkańców nie myśli o zameldowaniu
    się w Ząbkach, narażając Miasto na straty.
    Jakiego rodzaju to są straty? Czy osoba, która
    mieszka tutaj bez meldunku, nieświadomie pomniejsza
    bezpieczeństwo w mieście? Otóż, tak
    – nie meldowanie się ludności jest dla każdego
    miasta wielkim obciążeniem przynoszącym tylko
    straty. Wiadomo, że najbardziej powszechne
    jest przeświadczenie, że chodzi tu tylko o sprawy
    podatkowo – skarbowe. Jeśli jesteśmy zameldowani
    w Ząbkach, to w większości rozliczamy się
    w naszym wołomińskim Urzędzie Skarbowym i
    z tego tytułu nasze Miasto ma dodatkowe wpływy
    do budżetu – tak samo działa to w drugą
    stronę: gdy nie zameldujemy się i nie wypełnimy
    NIPu 3, do budżetu nie wpływa nic, co oznacza,
    że Miasto nie ma z nas żadnego pożytku. To
    prawda, ale nie są to jedyne straty, które ponosi
    Gmina poprzez nie meldowanie się Mieszkańców.
    A skąd się bierze np. zapotrzebowanie na
    liczbę funkcjonariuszy Policji w Mieście, na liczbę
    Dzielnicowych? Czyż nie największą rolę odgrywa
    tu faktyczna liczba mieszkańców? A jak
    można oszacować ilość ludzi, którzy mieszkają
    na danym terenie? Oczywiście sprawdzić tę liczbę
    w Wydziale Meldunkowym. Jak wiadomo,
    na dzień dzisiejszy w Ząbkach zameldowanych
    jest trochę ponad 23 tysiące mieszkańców. Są
    jednak ludzie i instytucje mające pewne nieoficjalne
    dane, które szacują, że może tu mieszkać
    nawet około 50 tysięcy ludzi. I tu właśnie widać
    jaki wpływ na nasze bezpieczeństwo, czyli np. na
    zwiększenie liczby etatów dla policjantów, ma
    meldowanie się ludzi mieszkających w Ząbkach.
    W tej chwili południowa część Miasta jest obsługiwana,
    praktycznie, przez jednego Dzielnicowego.
    Abstrahując od problemów kadrowych,
    jakie ma cała polska Policja, to nasuwa się pytanie:
    czy jeden dzielnicowy na kilka osiedli bloków
    i domów jednorodzinnych, gdzie mieszka
    wiele tysięcy „anonimowych” mieszkańców to
    dobry pomysł? Na pewno nie! Celowo napisałem
    „anonimowych”, ponieważ do ludzi niezameldowanych
    dochodzi także duża grupa mieszkańców,
    którzy wynajmują mieszkania – nie ma
    ich oczywiście w żadnych rejestrach, bo nie są
    oni, rzecz jasna, właścicielami owych mieszkań.
    Czy nie czuli byśmy się bardziej niezagrożeni,
    gdyby liczba funkcjonariuszy była bardziej adekwatna
    do rzeczywistej liczby mieszkańców?
    Na pewno tak! Pójdźmy dalej: czy wobec tego,
    w Ząbkach Południowych powinien znajdować
    się Posterunek czy też Filia Komisariatu Policji
    w Ząbkach. Przyznam się szczerze, że osobiście
    jestem wielkim zwolennikiem takiego rozwiązania.
    Myślę, że uruchomienie takiej placówki
    gdzieś w okolicach ulicy Powstańców czy też
    Gen. Maczka byłoby jak najbardziej uzasadnione.
    Na taką decyzję, jednak, kolosalny wpływ ma
    dobra wola Komendanta Powiatowego Policji. I
    właśnie kilka tygodni temu na posiedzeniu Komisji
    Społecznej Rady Miasta Ząbki w roli Gościa
    wystąpił Pan Komendant Powiatowy Policji
    w Wołominie, Inspektor Jerzy Piątkowski. Odpowiadając
    na wiele pytań, które zadawane były
    przez nas – radnych, Pan Komendant wyraził
    swoją opinię na temat powstania Posterunku
    Policji w Ząbkach Południowych. Niestety,
    opinia ta jest negatywna: Pan Piątkowski powiedział,
    że nie widzi potrzeby istnienia takiej
    placówki, stwierdził, że Komisariat w Północnych
    Ząbkach przy ul. Górnośląskiej w pełni
    zabezpiecza potrzeby całego Miasta. Komendant
    dodał również, że jest przeciwny „sadzania
    policjantów za biurkiem”, wolałby, aby chodzili
    po ulicach.
    Pytania, które dotyczyły potrzeby powołania
    nowej policyjnej placówki na południu Ząbek,
    na posiedzeniu wspomnianej Komisji Społecznej
    zadawali: radny Jan Kurowicki i autor tego
    artykułu, radny Tomasz Kalata.
    Kończąc, pragnę podkreślić, iż pomimo
    ogromnego szacunku dla Powiatowego Komendanta
    Policji, nie jestem w stanie zgodzić
    się z Nim w sprawie braku potrzeby utworzenia
    drugiego Posterunku w Ząbkach. Uważam i
    wiem, że nie jestem w tym osamotniony, iż taka
    placówka powinna niebawem powstać. Mam
    jednocześnie nadzieję, że Pan insp. Piątkowski
    w niedługim czasie dostrzeże ową potrzebę.

    Tomasz Kalata
    Radny Miasta Ząbki, Platforma Obywatelska RP
  • hellas1 06.03.08, 08:06
    Komisariat na Powstanców powinien być. Ostatnie kradzieże i włamania
    (głównie w blokach)są dowodem na to, jak dobrze i pewnie przestępcy
    czują sie w tym rejonie.
  • tedglen 06.03.08, 10:27
    hellas1 napisała:

    > Komisariat na Powstanców powinien być. Ostatnie kradzieże i
    > włamania (głównie w blokach)są dowodem na to, jak dobrze i pewnie
    > przestępcy czują sie w tym rejonie.

    Pewnie, że powinien, ale najpierw musi zameldować się tutaj kilka
    tysięcy nowych mieszkańców jak słusznie zauważył Pan Radny Kalata.
    Inaczej nie będzie zgody na nowy komisariat czy też nową szkołę,
    przedszkole, przychodnię, itd.
  • dandar2 06.03.08, 20:55
    Mówi się ciągle o szacunkach ile to osób jest niezameldowanych i jakie to straty
    ponosi miasto itd A może coś konkretniejszego. Przeciez mozna podać konkretnie
    ile mieszka na południe od torów (zakładam, że t są południowe Ząbki albo ile
    osób mieszka (ma zameldowanie stałe i czasowe na pld/wsch od ulicy Szwoleżerów).
    Dlaczego zakłada sie , że w nowych mieszkaniach żyje bo naście osób. Najcześciej
    to jet 2+1 i nie zależy to metraża mieszkania. Na przykładzie budynku, w którym
    mieszka (niewielki), tylko 2 osoby dorosłe nie figurowały na liście wyborców na
    16 osób tj 12,5%, ale nie wykluczone (nie pytałam), że rozliczają się w
    Wołominie razem z małżonkami więc... proszę o więcej konkretów panów radnych.
  • tedglen 06.03.08, 15:30
    robertperkowski.pl/?co=show&nom=221

    Wytyczne Burmistrza Miasta Ząbki określające sugerowany sposób
    potwierdzania faktycznego miejsca zamieszkania - (głównie w celu
    zapisania dzieci do właściwej szkoły/przedszkola): Uprzejmie proszę
    o potwierdzanie miejsca zamieszkania rodziców/opiekunów dziecka na
    podstawie dowodu osobistego. W przypadku gdy adres zamieszkania jest
    inny niż zameldowania, dokumentem potwierdzającym faktyczne miejsce
    pobytu jest zgłoszenie NIP-3 lub inny aktualny dokument
    rozliczeniowy z Urzędem Skarbowym w Wołominie.

    Powyższe podyktowane jest działaniami mającymi na celu zachęcenie
    mieszkańców Ząbek do zameldowania się oraz faktem, że mieszkaniec ma
    obowiązek zgłoszenia w Urzędzie Skarbowym aktualnego i faktycznego
    miejsca zameldowania.

    Wzrost ilości osób zameldowanych w Ząbkach, i w konsekwencji tu
    odprowadzających podatki spowoduje, możliwość realizowania
    dodatkowych inwestycji. W Ząbkach zamieszkuje prawdopodobnie 15-20
    tys niezameldowanych mieszkańców. Z tego tytułu roczny budżet miasta
    jest uszczuplony o 12-16 mln złotych.

    Pismo o takiej treści zostało wysłane do podległych jednostek
    oświatowych.
  • dominique_sz 13.03.08, 13:17
    Bardzo chętnie byśmy się tu zameldowali, ale nasz developper zwleka
    z terminem oddania bloku - andersena 18.
  • tomaszkalata 13.03.08, 14:03
    Witam
    Pisałem ostatnio w swoim artykule w "Co Słychać?", że jeśli Ktoś nie
    może się zameldować z takiej lub innej przyczyny, to, aby Miasto
    Ząbki miało realny finansowy pożytek z takiego Mieszkańca, można
    wypełnić NIP3 i rozliczać się w Wołomińskim Urzędzie Skarbowym.

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    Radny

    P.S.
    Jak się nazywa ten Developer?
    Pani "dominique_sz" jesteśmy prawie Sąsiadami - ja mieszkam po
    drugiej stronie ul. Andersena.
  • tedglen 13.03.08, 14:19
    tomaszkalata napisał:

    > Pisałem ostatnio w swoim artykule w "Co Słychać?"

    A treść tego artykułu z "Co Słychać?" znajdziesz chociażby tutaj na
    forum:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=74385766&a=76491295

    Gorąco polecam zameldowanie się lub złożenie NIP3, da to wymierne
    korzyści dla naszego miasta, po prostu będzie więcej pieniędzy na
    inwestycje w Ząbkach.
  • dominique_sz 14.04.08, 17:58
    dziękuję za podpowiedź. rzezcywisćie w "Co słychać" jest nawet
    arkusz do wypełnienia. Ja wypełniłam i polecam.
    Co do developpera wowałabym się póki co wstrzymać z odpowiedzią...
    podpowiem, że nie raz był on już wymieniony na forum.
    A skoro jest Pan sąsiadem, to myślę, że już dobiegła do pana
    informacja o tymze developperze.
    pzdr
  • tomaszkalata 15.04.08, 10:41
    dominique_sz napisała:

    > Co do developpera wolałabym się póki co wstrzymać z odpowiedzią...
    > podpowiem, że nie raz był on już wymieniony na forum.


    Tak, tak - i to, chyba ja o Nim wspominałem...?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=69990648&a=69990648
    P.S.
    Miło jest usłyszeć, że są Mieszkańcy, którzy, mimo braku możliwości
    zameldowania się, rozliczają się w Wołomińskim Urzędzie Skarbowym.

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    radny
  • dominique_sz 15.04.08, 18:06
    tomaszkalata napisał:


    > Tak, tak - i to, chyba ja o Nim wspominałem...?
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=69990648&a=69990648
    > > Pozdrawiam
    > Tomasz Kalata
    > radny

    Panie Tomaszu,
    w innym forum przeczytalam, iż ul.Andersena od Kopernika do Maczka
    miała być utwardzona poprzez nałożenie płyt przez developpera -
    Dębiec i Rozbicki.Wypowiedź ta jest z października, a takowych płyt
    nadal nie widać. Czy developper zobowiązał się pisemnie do
    załatwienia tej sprawy??? Może trzeba byłyby przypomnieć z urzędu?
    pzdr
  • tomaszkalata 16.04.08, 08:04
    Pani Dominiko,
    istotnie, była mowa o "płytach monowskich".

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=69990648&a=69990648
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=69990648&a=70067632
    Oto moja wypowiedź z początku października 2007 r.:
    "Zainteresowanych odcinkiem ul. Andersena: od Maczka do Kaszubskiej,
    informuję, że niedługo "developer" p. Dębiec, który będzie budował
    blok na rogu Andersena i Krasickiego, położy płyty "monowskie" na
    wspomnianym kawałku drogi". (...) "Dlatego teraz, gdy dowiedziałem
    się, że przed rozpoczęciem budowy, człowiek ten, ma obowiązek
    zbudowania drogi technologicznej dla dojazdu ciężarówek etc., nie
    ukrywam, że trochę się ucieszyłem. I zapewniam wszystkich, że będę
    pilnował, aby tak właśnie było".

    Jak dotąd p. Dębiec nie rozpoczął tam nowej budowy. Gdy to nastąpi,
    to, rzecz jasna, postaram się nie dopuścić do ostatecznego
    rozjeżdżenia przez ciężkie samochody omawianego kawałka drogi
    Andersena. Developer będzie musiał tam położyć jakieś płyty - będzie
    miał taki obowiązek.

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    radny

  • tomaszkalata 16.09.09, 08:28
    Tekst, który ukazał się w "Co Słychać?" w dniu 28 sierpnia 2009r. na
    str. 14.
    www.zabki.pl/teksty/coslychac/co_slychac_sierpien_2009.pdf
    i na blogu tomaszkalata.blog.onet.pl/

    MELDUNEK W ZĄBKACH LUB ROZLICZANIE SIĘ W WOŁOMINIE TO
    ZYSK DLA MIASTA



    Wielokrotnie już pisałem (nie tylko na łamach „Co Słychać?”), iż
    zameldowanie się w Ząbkach, bądź rozliczanie się w Wołomińskim
    Urzędzie Skarbowym przez „Nowych” Mieszkańców to duże, a nawet
    bardzo duże wpływy do Miejskiego Budżetu.

    Od kilku lat w naszym Mieście mamy taką sytuację, iż w gigantyczny
    sposób zwiększyła się liczba Mieszkańców – w 2000 r. było nas sporo
    poniżej 20 tys., natomiast obecnie szacuje się, że w Ząbkach może
    mieszkać nawet ponad 45 tys. ludzi, z czego na tę chwilę
    zameldowanych jest nieco ponad 24,5 tys. osób. To stanowczo za mało.

    Co roku Miastu przybywa kilkuset nowych Mieszkańców, ale tylko
    znikoma część właścicieli nowych domów i mieszkań melduje się w
    Ząbkach. Spotkałem się nawet ze stwierdzeniem, którego użył pewien
    ząbkowski taksówkarz, iż: „mieszkają u nas, korzystają z cichej
    podwarszawskiej okolicy, uczęszczają do naszych szkół, (…), ale ich
    podatki idą gdzie indziej”. Wydaje mi się, że takie stanowcze
    myślenie jest tutaj grubo przesadzone, ale daje trochę do myślenia.

    Na jednym z ząbkowskich forów internetowych ktoś napisał,
    iż „przeprowadziłam się do Ząbek rok temu, jedyne co słyszę, to
    żebym się zameldowała. A ja zastanawiam się dlaczego? Przecież nie
    ma takiego obowiązku.... Władze tego miasta mogłyby mnie i innych
    mieszkańców oczywiście do tego zachęcić - ale tak się nie dzieje. W
    Ząbkach Płd. nie ma nawet przedszkola dla dzieci, a szkoła która
    powstała już teraz nie radzi sobie z przyjęciem dzieciaków. Dzieci
    są odsyłane do innych placówek. (…). To wszystko raczej nie zachęca
    ludzi do tego, żeby powierzać chociaż odrobinę swojej kasy temu
    miastu”. – Jak widać są również tacy, którzy nie chcą się meldować
    lub po wypełnieniu NIP3, rozliczać się na korzyść Miasta, tylko
    dlatego, że ich dziecko nie zostało przyjęte do przedszkola, do
    szkoły lub też, że w Ząbkach są za duże korki i wszystkie drogi nie
    są utwardzone. Stanowczo jestem przeciwny takiej argumentacji. Jak
    wiemy na budowę dróg, przedszkol i szkół są potrzebne pieniądze,
    które również mogą pochodzić właśnie z podatku dochodowego od osób
    fizycznych.

    Analizując to wszystko warto zadać pytanie, dlaczego ogromna część
    Mieszkańców nie chce się u nas meldować? Jaka może być odpowiedź?
    Czyżby było to zwykłe lenistwo? W dużej mierze tak. Wiele osób
    przeraża wizja wymiany dokumentów, a nawet tablic rejestracyjnych –
    nie mają na to czasu, a dodatkowo każda taka wymiana kosztuje.

    Jednak pamiętajmy o tym, iż, aby dokładać się do Miejskiego Budżetu
    wcale nie trzeba się przemeldowywać i wymieniać dokumentów, nie
    trzeba nawet przerejestrowywać samochodów – wystarczy tylko wypełnić
    jeden dodatkowy formularz (NIP3) w trakcie składania zeznania
    rocznego w Urzędzie Skarbowym w Wołominie. Miastu bardzo zależy,
    szczególnie w tych kryzysowych czasach, aby do kasy trafiało więcej
    pieniędzy. Ale tak naprawdę powinno też zależeć samym Mieszkańcom,
    bo im zasobniejszy budżet, tym wygodniej będzie się żyło ludziom w
    Mieście.

    Po raz kolejny zachęcam wszystkich, którzy chcą widzieć Ząbki piękne
    i wygodne, do zameldowania się tutaj lub zgłoszenia Urzędowi
    Skarbowemu w Wołominie swojego miejsca zamieszkania w Naszym Mieście
    na formularzu NIP3.



    Tomasz Kalata

    Radny Miasta Ząbki

  • galaxy76 16.09.09, 15:51
    "Dlaczego ogromna część mieszkańców nie chce się u nas meldować?Czyżby było to
    zwykłe lenistwo?"

    A może lenistwo wynikające z naszego przyjaznego Państwa, traktującego obywatela
    jako hipotetycznego oszusta???W 2006 roku po 6 latach przebywania za granicą
    wrócilem do Polski i musialem wymienić dowód,paszport,zarejestrować
    samochód,zmienić prawo jazdy.Zajęło mi wszystko kilka miesięcy!!,kilkadziesiąt
    wizyt w różnych urzędach,tłumaczenie stosu dokumentów przez tłumaczy
    przysięgłych!?,pisanie pism i telefonowanie do urzędów za granicą.masakra.
    A przez 6 lat pobytu w GB i US w urzędach osobiście byłem 4-5 razy.Większość
    spraw urzędowych przy wyrobieniu prawa jazdy,kupnie samochodu, itp. zalatwiając
    przez internet,pocztą, telefonicznie, w zasadzie raz i od ręki.Tak więc zgodzę
    się tu z radnym Panem Kalatą,że przy zameldowaniu się przeraża wizja wymiany
    dokumentów,ale lenistwo wynika z winy naszego przyjaznego Państwa.Tak więc jeśli
    się chce aby ludzie się meldowali to trzeba ich zachęcić,ułatwić,jak najprościej
    i jak najszybciej i pomóc, a nie antagonizować wyliczeniami ile to miasto traci
    pieniędzy i tym samym kreowaniem podziałów starzy-nowi, zameldowani-niezameldowani.

    A propo wymiany tablic rejestracyjnych to z chęcią bym wymienił bo niektórzy
    kierowcy widząc obce rejestracje dostają "małpiego rozumu".Natomiast mając przed
    oczyma fakt, że nie mogłem uzytkować samochodu przez kilka miesięcy, bo urząd
    czekał na jakaś odpowiedź ,to jednak obawiam się,że znowu trafię na jakąś
    nadgorliwą osobę i wynikną same problemy, pomimo,że wydaje się to takie proste.

    Na koniec wracając do słów taksówkarza z Ząbek z początku postu, analogicznie
    podobnych słów mógłby użyć do mieszkańców Ząbek taksówkarz z Warszawy dodając
    jeszcze zabierają nam pracę.Ale tacy ludzie są i będą i oby byli tylko
    taksowkarzami.
  • tedglen 12.05.08, 10:58
    Wzrost ilości mieszkańców Ząbek przełożył się na znaczny wzrost
    dochodów w roku 2007. W stosunku do roku poprzedniego, w roku 2007
    do kasy miejskiej wpłynęło o 35% więcej pieniędzy z tytułu podatku
    dochodowego od osób fizycznych.

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • libromante 17.07.08, 22:59
    robertperkowski.pl/?co=show&nom=340

    "Wspólne patrole Straży Miejskiej i Policji. Pomóż bezpieczeństwu -
    zamelduj się.: Przez ostatnie dwa weekendy Ząbki były patrolowane
    wspólnie przez Straż Miejską i Policję. Dzięki tym pozornie błahym
    działaniom, w te weekendy praktycznie nie odnotowywano włamań do
    mieszkań w rejonie ul. Powstańców, oraz odnotowano znaczący spadek
    przestępstw. Włamania są wielkim utrapieniem południowej części
    Ząbek.

    Ząbki w nocy z piątku na sobotę lub z soboty na niedzielę, z powodu
    braków kadrowych, są najczęściej patrolowane przez jeden dwuosobowy
    patrol Policji.

    W Ząbkach mamy jedynie 5 strażników miejskich i trochę ponad 20
    policjantów. Pomimo, iż Policja jest niezależną od samorządu (Urzędu
    Miasta) formacją uzbrojoną, która podlega bezpośrednio pod komendę
    powiatową i stołeczną Policji, przepisy pozwalają na wspólne
    organizowanie patroli.

    Każda zatrudniona osoba może pracować jedynie osiem godzin dziennie,
    więc jedno całodobowe stanowisko pracy w Policji lub w Straży
    Miejskiej angażuje prawie pięć osób zatrudnionych. Stąd dwudziestu
    kilku policjantów, odliczając sekcję kryminalną, komendanta,
    dyżurnego to zaledwie nieco więcej niż jeden całodobowy patrol. Z
    tego samego powodu Straż Miejska posiadając pięciu strażników nie
    pracuje całodobowo, bo byłoby to jedynie jedno stanowisko.

    Mamy zamiar zwiększyć zatrudnienie Straży Miejskiej by poprawić jej
    efektywność i zapewnić wzrost bezpieczeństwa. Jednakże takie
    działanie wymaga dodatkowych środków na wynagrodzenia oraz inne
    pochodne wydatki.

    Policja natomiast może uzyskać dodatkowe etaty, w przypadku, gdy w
    Ząbkach będzie zameldowanych więcej osób. W komendzie Policji w
    Ząbkach etaty są przeliczane na ilość osób zameldowanych.

    Z przykrością muszę stwierdzić, że według statystyk w "południowych
    Ząbkach" prawie nikt nie mieszka. Z obserwacji wynika, że jedynie co
    dziesiąty nowy mieszkaniec melduje się w miejscu zamieszkania. W ten
    sposób podwójnie siebie krzywdzimy:
    1) powodujemy, że podatki nie trafiają do budżetu Ząbek, przez co
    nie można zrealizować potrzebnych inwestycji ani zwiększyć
    zatrudnienia w Straży Miejskiej,
    2) powodujemy, że inne parametry liczone wskaźnikowo również są
    niewystarczające (ilość Policjantów, ilość planowanej do
    dostarczania wody do Ząbek).

    APELUJĘ do mieszkańców: MELDUJCIE SIĘ, przez to Nasza Miasto będzie
    się rozwijało, poprawi się poziom bezpieczeństwa i będzie łatwiej
    przyjąć dziecko do przedszkola czy szkoły (ciekawostka: poziom
    nauczania w Ząbkach jest wyższy niż w Warszawie!!). W przypadku
    dużej ilości kandydatów odpadną osoby które nie wykażą się
    zameldowaniem w Ząbkach.

    Przypomnę, że w każdą drugą sobotę miesiąca jest otwarty Referat
    Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miasta w godzinach 9:00-12:00, gdzie
    można dokonać obowiązku meldunkowego."
  • tedglen 25.07.08, 12:32
    Robert Perkowski w artykule robertperkowski.pl/?
    co=show&nom=340 napisał:

    > Z przykrością muszę stwierdzić, że według statystyk
    > w "południowych Ząbkach" prawie nikt nie mieszka. Z obserwacji
    > wynika, że jedynie co dziesiąty nowy mieszkaniec melduje się w
    > miejscu zamieszkania.

    Bardzo krzywdzące i nieprawdziwe zdanie.

    Tutaj mój głos na ten temat:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=82591308&a=82602737

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • zabki_be 29.07.08, 15:31
    Chyba tamte dane jednak są zbieżne z rzeczywistością. Podobno w szkole
    podstawowej ponad połowa uczęszczających dzieci jest niezameldowana w Ząbkach.
    Podejrzewam, że rodziny z dziećmi i tak chętniej się meldują a do szkół
    uczęszczają przecież zarówno tubylcy jak i nowi mieszkańcy. Stawiam, że tubylcy
    są jednak zameldowani a ta druga połowa to głównie nowi blockersi.
  • tedglen 29.07.08, 16:19
    zabki_be napisał:

    > Chyba tamte dane jednak są zbieżne z rzeczywistością.

    To, że w Ząbkach południowych "prawie nikt nie mieszka" oraz "że
    jedynie co dziesiąty nowy mieszkaniec melduje się w miejscu
    zamieszkania"? Ciekawe dzięki komu lawinowo rośnie liczba
    zameldowanych mieszkańców. Ile obecnie Ząbki mają mieszkańców a ile
    ich było kilka lat temu? Jakie są obecnie dochody budżetu a jakie
    były kilka lat temu?

    Jako mieszkaniec Ząbek południowych zapewniam Pana, że na osiedlach,
    które powstały wcześniej niż 3-4 lata temu, większość mieszkańców
    jest zameldowanych. Wnioskuję to m.in. na podstawie rozmów z
    sąsiadami i własnych obserwacji.


    > Podobno w szkole podstawowej ponad połowa uczęszczających dzieci
    > jest niezameldowana w Ząbkach.

    A to mieszkaniec innego miasta może zapisać dziecko do szkoły
    podstawowej w Ząbkach? Bez zgody Burmistrza?


    > Podejrzewam, że rodziny z dziećmi i tak chętniej się meldują a
    > do szkół uczęszczają przecież zarówno tubylcy jak i nowi
    > mieszkańcy. Stawiam, że tubylcy
    > są jednak zameldowani a ta druga połowa to głównie nowi blockersi.

    A może zamiast gdybać należałoby udostępnić precyzyjne dane o ilości
    meldowanych mieszkańców i skorelować to z liczbą oddawanych mieszkań?

    To że część osób jest niezameldowanych to bezsprzeczny fakt. Jak
    podaje Pan Świątkiewicz jest to liczba między 25 a 50% (około) w
    zależności od osiedla, a raczej czasu jaki upłynął od jego
    powstania. Ale proszę nie wmawiać, że aż 90% ludzi jest
    niezameldowanych. No chyba, że potwierdzą to wiarygodne, precyzyjne
    statystyki.

    Może zamiast tworzyć nieprzyjemną atmosferę, tworzyć jakieś podziały
    między "starymi" a "nowymi" (albo między zameldowanymi a
    niezameldowanymi) lepiej zintensyfikować kampanię zachęcającą
    nowych, niezameldowanych mieszkańców do zameldowania się? Można
    tutaj wiele zrobić, kwestia chęci. Są sposoby aby większość
    niezameldowanych skutecznie przekonać do zameldowania.

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • libromante 29.07.08, 22:27
    O co ta afera tedglen? Zamiast udowadniać kto ma lepsze dane, po prostu zamelduj
    się i będzie po problemie.

    Panie Sekretarzu. Niech Pan poda czy ilość mieszkańców rośnie "lawionowo"? Ile
    mieszkańców rocznie przybywa a ile rocznie przybywa oddanych do użytku mieszkań?
  • tedglen 29.07.08, 22:56
    libromante napisał:

    > O co ta afera tedglen?

    O to, że nie zgadzam się z twierdzeniem, że w Ząbkach południowych
    nikt nie mieszka (według zameldowania). Zgodnie z tym co Pan
    Świątkiewicz napisał, co trzeci mieszkaniec nie jest zameldowany.
    Więc proszę nie wprowadzać zamieszania i pisać zgodnie z prawdą, a
    przede wszystkim zastanowić się czy twierdzenie, że "jedynie co
    dziesiąty mieszkaniec się melduje" nie jest mocno krzywdzące dla
    tych mieszkańców, którzy się zameldowali. I czemu właściwie ma to
    służyć?


    > Zamiast udowadniać kto ma lepsze dane, po prostu zamelduj
    > się i będzie po problemie.

    Jestem zameldowany i moje podatki zasilają nasz budżet. Przy czym
    mylisz się, że "będzie po problemie" - to nie o mnie chodzi, ale o
    tych 30%, którzy się nie zameldowali. Gdyby ich podatki zasilały
    nasz budżet, wtedy faktycznie byłoby po problemie.


    > Panie Sekretarzu. Niech Pan poda czy ilość mieszkańców
    > rośnie "lawionowo"?

    1000 rocznie to mało? To jest 4-5 procentowy wzrost liczby
    mieszkańców. Dochody budżetu rosną jeszcze szybciej, m.in. za sprawą
    osób, które zameldowane nie są, a wpisały miejsce zamieszkania Ząbki
    w NIP-3.


    > Ile mieszkańców rocznie przybywa a ile rocznie przybywa oddanych
    > do użytku mieszkań?

    Dobre pytanie, sam jestem ciekaw.


    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • tedglen 30.07.08, 12:37
    libromante napisał:

    > Panie Sekretarzu. Niech Pan poda czy ilość mieszkańców
    > rośnie "lawionowo"?

    Polecam lekturę "Miasta w Polsce o największym wzroście i spadku
    ludności":
    pl.wikipedia.org/wiki/Miasta_w_Polsce_o_najwi%C4%99kszym_wzro%C5%9Bcie_i_spadku_ludno%C5%9Bci


    Ząbki są od kilku lat w ścisłej krajowej czołówce jeśli chodzi o
    wzrost ilości mieszkańców (zameldowanych):
    lata 2005-2006 - 7. miejsce
    lata 2003-2004 - 4. miejsce
    lata 2000-2001 - 3. miejsce
    lata 1999-2000 - 1. miejsce

    W latach 1995-2006 wzrost ludności w Ząbkach wyniósł 55,78% (z
    15.866 do 24.716) co daje 3. miejsce w kraju (za dwoma miastami,
    które są bardzo małe, 3-4 tys. mieszkańców).


    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • patjulmar 25.08.10, 21:44
    Moje dziecko chodzi do szkoły podstawowej na ul.kościelnej, z tego
    co wiem to jednym z trzech kryteriów przyjęcie był meldunek dziecka
    w Ząbkach. Nie wszystkie dzieci zostały przyjęte, a o przyjęciu
    decydowała nawet data zameldowania(innymi słowy kto pierwszy ten
    lepszy)a nie tylko czy dziecko jest zameldowane. Myślę że z tego
    względu część osób melduje dziecko a często przy okazji całą rodziną
    dopiero wtedy gdy zaczyna się obowiązek szkolny, szkoda że tak
    późno.
  • corrida_pl 27.08.10, 09:15
    patjulmar napisała:

    > ... szkoda że tak późno.

    a przyszło do głowy, że może wypełnili NIP 3 i też odprowadzają tutaj podatki?


    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
    tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara
    Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • patjulmar 27.08.10, 22:15
    corrida_pl napisał:

    > patjulmar napisała:
    >
    > > ... szkoda że tak późno.
    >
    > a przyszło do głowy, że może wypełnili NIP 3 i też odprowadzają
    tutaj podatki?
    >
    >
    Fajnie tylko mimo ich podatków potrzebne są statystyki mieszkańców
    aby tworzyć przedszkola, szkoły czy chociażby nową filię
    komisariatu. Statystyki niestety biorą się z ewidencji ludności a
    ona z meldunków a nie nip-3. Do głowy przyszło dawno temu 3 z mojej
    4 osobowej rodziny zameldowane od razu kiedy tylko dostaliśmy akt
    notarialny czyli 2m-ce po wprowadzeniu ja z różnych względów
    zameldowałam się później ale nip-3 złożyłam w tym czasie co się
    wprowadziłam. Meldunek jest potrzebny nie tylko ze względu na
    podatki choć to oczywiście największy plus.
    Wielu z moich sąsiadów nie jest zameldowanych tylko niektórzy
    złożyli nip-3, z rozmów z innymi matkami wiem że znaczna część myśli
    o załatwianiu tych wszystkich formalności związanych z meldunkiem
    wtedy kiedy zbliża się czas pójścia ich dzieci do szkoły.
  • corrida_pl 29.08.10, 20:07
    Ja nie mam czasu ani chęci na latanie po urzędach i wyrabianie miliona dokumentów (i jeszcze płacić za to). Podatki odprowadzam tutaj i czuje się robiony w balona, bo najważniejszy jest meldunek...w sumie płacę podatki a nie mam zniżki za NIP-3, a za meldunek jest.

    Czasami na złość mam ochotę się zameldować a podatki płacić gdzie indziej... a co nie można tak? Będę czerpał korzyści płynące z ząbkowskiego meldunku, a kasę odprowadzał gdzie indziej...

    Nie chcecie mojego NIP-3 , to będziecie mieć meldunek.

    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • kriis.borowski 29.08.10, 21:36
    Jeżeli chodzi o meldunek to:
    -są to 3 dokumenty (wraz z dokumentem do wyrobienia nowego dowodu osobistego)
    -nic się nie płaci
    -trwa to 10-15 min z wypełnianiem formularzy na miejscu (można wcześniej wypełnić w domu)
    -jedyny wydatek to 2 zdjęcia do dowodu
  • corrida_pl 29.08.10, 22:07
    fakt za dowód się nie płaci - OK

    ale dowód to nie wszystko, jeszcze jest prawo jazdy, dowód rejestracyjny...

    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
    tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara
    Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • kriis.borowski 29.08.10, 23:06
    Ale to już chyba oddzielny wątek - niedotyczący zameldowania :D
  • patjulmar 01.09.10, 13:26
    corrida_pl napisał:

    > Ja nie mam czasu ani chęci na latanie po urzędach i wyrabianie
    miliona dokument
    > ów (i jeszcze płacić za to). Podatki odprowadzam tutaj i czuje się
    robiony w ba
    > lona, bo najważniejszy jest meldunek...w sumie płacę podatki a nie
    mam zniżki z
    > a NIP-3, a za meldunek jest.
    >
    > Czasami na złość mam ochotę się zameldować a podatki płacić gdzie
    indziej... a
    > co nie można tak? Będę czerpał korzyści płynące z ząbkowskiego
    meldunku, a kas
    > ę odprowadzał gdzie indziej...
    >
    > Nie chcecie mojego NIP-3 , to będziecie mieć meldunek.

    Żeby wymagać od innych( w tym przypadku władz miasta) to należałoby
    wymagać również od siebie a nie tylko być złośliwym.
  • corrida_pl 02.09.10, 10:05
    patjulmar napisała:


    > Żeby wymagać od innych( w tym przypadku władz miasta) to należałoby
    > wymagać również od siebie a nie tylko być złośliwym.

    Niby czego mam wymagać od siebie?

    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
    tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara
    Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • patjulmar 02.09.10, 12:29
    Jeśli chcesz rozliczać władze miasta z ich działań to najpierw załatw jak należy formalności związane z
    zamieszkaniem, a tobie nie chce się nawet iść do Urzędu. Rozumiem że są mieszkańcy którzy z różnych względów
    nie mogą się przemeldować ale Ty jak widać z twoich wypowiedzi po prostu nie chcesz z lenistwa.
  • corrida_pl 02.09.10, 12:46
    patjulmar napisała:

    > Jeśli chcesz rozliczać władze miasta z ich działań to najpierw załatw jak należ
    > y formalności związane z
    > zamieszkaniem, a tobie nie chce się nawet iść do Urzędu. Rozumiem że są mieszka
    > ńcy którzy z różnych względów
    > nie mogą się przemeldować ale Ty jak widać z twoich wypowiedzi po prostu nie ch
    > cesz z lenistwa.

    Nie z lenistwa tylko z rozsądku, po co mam utrudniać sobie życie skoro ten sam
    efekt jest bez utrudniania (NIP 3).

    Poza tym nie mam czasu na latanie, musiałbym wziąć urlop z pracy i to pewnie ze
    dwa dni (dowód, prawo jazdy, dowód rejestracyjny) - kto mi za to zapłaci?

    A tak na koniec odprowadzam takie same podatki jak "meldunkowcy" więc mam
    całkowite prawo do rozliczania.


    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
    tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara
    Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • kriis.borowski 02.09.10, 13:45
    6 wątków wcześniej

    forum.gazeta.pl/forum/w,97,74385766,115890125,Re_zamelduj_sie_bedzie_bezpiecznej.html

    Jeżeli chodzi o meldunek to:
    -są to 3 dokumenty (wraz z dokumentem do wyrobienia nowego dowodu osobistego)
    -nic się nie płaci
    -trwa to 10-15 min z wypełnianiem formularzy na miejscu (można wcześniej wypełnić w domu)
    -jedyny wydatek to 2 zdjęcia do dowodu

    jeszcze dodam - UM jest czynny w pn do 18. No chyba że pracujesz od 8 do 18 - ale to już podchodzi pod PIP, albo dojeżdżasz ponad 2 godz.

    Do czego jeszcze może przydać się meldunek (nie jednostce ale organom):
    - wiadomo mniej więcej ile jest dzieci (przedszkola, szkoły)
    - wiadomo ile jest osób do rejonowej przychodni
    - ile potrzeba obwodów głosowań
    - jak przydzielać dotacje
    - jak rozdzielać fundusze NFZ
    - ulga meldunkowa (zbycie nieruchomości i rozliczenie PIT)
    - ilość mieszkańców jest podstawą do klasyfikowania miast, wybierania formy organów zarządzających (prezydent
    czy burmistrz)
    itp, itd.

    Nie kwestionuje tego że jest to pożyteczne, a nawet jestem zdania, że jest to archaizm i powinien być zniesiony.
  • robertrobo 19.05.12, 15:38
    Już ktoś Ci odpisał, ale przyłączę się do niego. Meldunek to jedno a podatki to drugie. Ja jestem zameldowany gdzie indziej , a w PIT wskazuję miejsce zamieszkania czyli Ząbki, i cały podatek trafia do Wołomina. Więc mam jakieś prawo do narzekania :)
    Pozdrawiam


    patjulmar napisała:

    > Jeśli chcesz rozliczać władze miasta z ich działań to najpierw załatw jak należ
    > y formalności związane z
    > zamieszkaniem, a tobie nie chce się nawet iść do Urzędu. Rozumiem że są mieszka
    > ńcy którzy z różnych względów
    > nie mogą się przemeldować ale Ty jak widać z twoich wypowiedzi po prostu nie ch
    > cesz z lenistwa.
  • tedglen 30.07.08, 13:00
    Ile w Ząbkach mamy zameldowanych mieszkańców?

    Według GUS na dzień 31.12.2006 jest to liczba 24716 osób
    www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_07p_18.pdf

    Według UM Ząbki na dzień 30.06.2008 jest to liczba 23504 osób
    umzabki.bip.org.pl/

    Gdzie jest prawda?

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • robert_swiatkiewicz 04.09.08, 12:20
    Na dzień 4 września b.r. w Ząbkach zameldowanych jest 23 671 osób. Co oznacza że
    od 1 stycznia przybyło miastu 664 nowych mieszkańców.

    Ciekawą lekturę stanowią natomiast dane z meldunków dotyczących dzieci
    uczęszczających do ząbkowskich szkół.

    W SP 1 (wraz z filią) na 1092 dzieci, 177 jest niezameldowanych;
    w SP 2 na 829 dzieci, aż 237 jest niezameldowanych;
    w GP 1 na 469 dzieci, 85 jest niezameldowanych;
    w GP 2 na 471 dzieci, tylko 35 jest niezameldowanych.

    Łącznie do ząbkowskich szkół uczęszcza 534 dzieci nie posiadających meldunku w
    naszym mieście. Co stanowi 18,7% ogólnej liczby uczniów.
    zakładając że z reguły klasy są 28-30 osobowe, z dzieci niezameldowanych można
    by było utworzyć ok. 18 oddziałów.

    Oczywiście za każdym dzieckiem idą pieniądze z Ministerstwa Edukacji, ale jak
    każdy wie są one niewystarczające. Miasto Ząbki z podatków osób zameldowanych,
    dokłada do tych funduszy spore, własne środki finansowe.

    Przede wszystkim są to środki przeznaczone na inwestycje oświatowe. W tym roku
    jest to budowa filii SP 1 na Kościelnej oraz termomodernizacja SP2 przy Batorego.
    Miasto dokłada także do bieżącego utrzymania szkół oraz finansuje lub
    dofinansowuje szereg zajęć pozalekcyjnych.

    W 2007 r. Miasto Ząbki wydało na bieżącą działalność oświaty szkolnej 13,9 mln
    zł, z czego z budżetu miasta pochodziło blisko 4,8 mln zł (34,5%), reszta to
    rządowa subwencja oświatowa.
    Drugą wielką pozycje stanowiły inwestycje oświatowe. Z budżetu miasta wydano na
    budowę lub remonty obiektów szkolnych ponad 8,6 mln zł.

  • zzz131 13.02.09, 11:31
    Witam!
    Ja mam wiadomości z pierwszej ręki. To co napisali w tym artykule nie istnieje,
    a na pewno nie istnieje na dzień dzisiejszy.
    Właśnie wracam z Urzędu Miasta, gdzie chciałam się zameldować i dowiedziałam
    się, że oczywiście muszę się wymeldować, bo żadnych zmian w przepisach nie było.
    Czyli teraz czeka mnie w 9 miesiącu ciąży podróż na drugi koniec Polski po głupi
    papierek, że się wymeldowałam. Po co to komu i na co to ja nie wiem. Tak jakby w
    czasach ogólnego skomputeryzowania był problem ze skontaktowaniem się dwóch
    urzędów i powiadomieniu jeden drugiego.
    Bagno administracyjne.
    Pozdrawiam wszystkich równie sfrustrowanych.
    Jeżeli ktoś ma dodatkowe informacje, to dajcie znać.
  • tv2000 03.02.09, 17:13
    Ciekaw jestem jaki procent osiedla południowego jest zameldowany w
    Ząbkach? Narzekających jest za to wielu, że nie ma ulicy, autobusu
    itp... A żeby tak z siebie coś dać i podatki odprowadzać na swoim
    terenie to już nie ma wielu chętnych. Poza tym mówiąc
    brutalnie "widziały gały co brały". Parę lat temu był tam większy,
    powiedzmy "bajzel" a mimo to niektórzy z Państwa zdecydowali się na
    propozycję JW Construction itp. Oczywiście, że z powodu niskich cen
    a nie świetnej infrastruktury i pięknego widoku na elektrociepłownię.
  • tedglen 04.02.09, 13:13
    tv2000 napisał:

    > Ciekaw jestem jaki procent osiedla południowego jest zameldowany w
    > Ząbkach? Narzekających jest za to wielu, że nie ma ulicy, autobusu
    > itp... A żeby tak z siebie coś dać i podatki odprowadzać na swoim
    > terenie to już nie ma wielu chętnych. Poza tym mówiąc
    > brutalnie "widziały gały co brały". Parę lat temu był tam większy,
    > powiedzmy "bajzel" a mimo to niektórzy z Państwa zdecydowali się
    > na
    > propozycję JW Construction itp. Oczywiście, że z powodu niskich
    > cen a nie świetnej infrastruktury i pięknego widoku na
    > elektrociepłownię.

    Nie do końca mogę się zgodzić z tym co napisałeś. Odsetek osób
    zameldowanych na osiedlach w Ząbkach południowych był w tym wątku
    podawany i zupełną nieprawdą, manipulacją jest twierdzenie, że "nie
    ma wielu chętnych aby podatki odprowadzać na swoim terenie".
    Najpierw zapoznaj się z konkretnymi danymi, również poczytaj budżet
    odnośnie dochodów od osób fizycznych, a dopiero potem stawiaj takie
    śmiałe tezy.

    Druga kwestia to "widziały gały co brały". Owszem, większość osób
    kupiła mieszkanie w Ząbkach z powodu niższych cen niż w Warszawie,
    świadomie zgodziła się mieszkać w takich warunkach jakie tutaj
    zastała. Ale czy te osoby nie mają prawa żądać poprawy jakości
    życia, inwestycji w infrastrukturę? Szczególnie w obliczu obietnic
    Burmistrza odnośnie inwestycji w mieście i ogólnie obietnic, które
    miałyby poprawić jakość życia mieszkańców?

    Trzeba sobie zadać pytanie ilu mieszkańców, którzy kupili mieszkanie
    tutaj nie kupiłaby go, gdyby Burmistrz nie obiecywał poprawy jakości
    życia? Albo ilu mieszkańców wyprowadziłaby się w ostatnich kilku
    latach, gdyby nie życie nadzieją, że wszystkie obietnice Burmistrza
    zostaną zrealizowane?

    --
    "Czy wspinasz się po drabinie przystawionej do właściwej ściany?" -
    ksiądz Artur, parafia Zesłania Ducha Św. Ząbki
    Zdjęcia Ząbek - Mapa inwestycji drogowych w Ząbkach
    Nowe forum Ząbek - powiatwolomin.phorum.pl
  • 3myszy 08.01.13, 20:29
    tv2000 napisał:

    > Ciekaw jestem jaki procent osiedla południowego jest zameldowany w
    > Ząbkach? Narzekających jest za to wielu, że nie ma ulicy, autobusu
    > itp... A żeby tak z siebie coś dać i podatki odprowadzać na swoim
    > terenie to już nie ma wielu chętnych. Poza tym mówiąc
    > brutalnie "widziały gały co brały". Parę lat temu był tam większy,
    > powiedzmy "bajzel" a mimo to niektórzy z Państwa zdecydowali się na
    > propozycję JW Construction itp. Oczywiście, że z powodu niskich cen
    > a nie świetnej infrastruktury i pięknego widoku na elektrociepłownię.
    Po pierwsz ciagle tutaj jest na przemiennie określanie meldunku i podatku . jak już było wspomniane wyżej nie trzeba mieć meldunku by podatek płacić na rzecz gminy.
    więc jak można tylko na tej podstawie i jakichś własnych wyobrażeń oceniać innych mieszkańców. po drugie dzieci w szkole podstawowej i przedszkolu nie znalazły by się gdyby rodzice nie udowodnili iż odprowadzaja podatek w Wołominie
    a po trzecie jak żabki chcą egzekwować meldunki młodych rodzin skoro eodzinom się to totalnie nie opłaca. Szpital w wołominie każdy wie jaki jest 1 i niema zbytniego wyboru złobek żadnego
    przedszkole 3 i totalny deficyt miejsc
    dojazd jedynie własnym samochodem przyczym zakorkowane wszystkie wyjazdy.
    w ciągu ostanich 9 lat jak tu mieszkam liczba mieszkańców południowych ząbek się potroiła jak nie wiecej a drogi jak były waskie przed 20 laty tak zostały dlaczego warszawiacy mają się meldować w ząbkach skoro do złobka trzeba mieć meldunek warszawszki? szpitele do wyboru też w pierwszej kolejności meldunek warszawski,
    niestety miasto jak chce przyciągać podatki musi dać coś od siebie. Proszę sobie poczytać o Pruszczu Gdańskim taka sama sytuacja jak ząbek na strcie a co się zmieniło przez ostatnie lata? Ale to jest załuga gospodarza i radnych.
  • aga19773 03.03.09, 16:34
    Tak, ja się zamelduję a moje dziecko i tak nie będzie przyjęte do
    przedszkola państwowego!!!! To może jeszcze zlikwidować jedno
    przedszkole a pieniądze się znajdą np. na drogi....
    Polityka prorodzinna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • monic18 08.05.09, 22:28
    aga19773 napisała:

    > Tak, ja się zamelduję a moje dziecko i tak nie będzie przyjęte do
    > przedszkola państwowego! To może jeszcze zlikwidować jedno
    > przedszkole a pieniądze się znajdą np. na drogi....
    > Polityka prorodzinna!

    Przecież się właśnie buduje duże przedszkole w Ząbkach. Chyba na 300 dzieciaków.
  • aga19773 04.06.09, 23:08
    monic18 napisała:

    > aga19773 napisała:
    >
    > > Tak, ja się zamelduję a moje dziecko i tak nie będzie przyjęte
    do
    > > przedszkola państwowego! To może jeszcze zlikwidować jedno
    > > przedszkole a pieniądze się znajdą np. na drogi....
    > > Polityka prorodzinna!
    >
    > Przecież się właśnie buduje duże przedszkole w Ząbkach. Chyba na
    300 dzieciaków
    > Moje dziecko ma 4 lata a przyjęć do grupy 4latków nie ma. W
    tamtym roku starałam się o przyjęcie do 3latków (jeszcze do starego
    przedszkola na westerplatte) i nic!!!!
    Mały dostał się w Warszawie do grupy starszej(4lata).
    Serdecznie pozdrawiam
  • malezeby 23.05.09, 11:03
    Melduję, że się zamelduję w przyszłym tygodniu ;)
  • aurelia_83 08.07.09, 20:30
    Witam.A czy ktoś się może orientuje czy istnieje jeszcze drugie
    gminne becikowe za urodzenie dziecka?A jeżeli tak to jak go trzeba
    załatwić?Z góry dzięki za odpowiedzi;-))
  • red_bubu 18.11.09, 16:45
    Ale wcale nie muszę się meldować żeby moje podatki szły dla gminy.
    Od dawna nie mieszkam w miejscu zameldowania, ale mam swoje powody,
    zeby się nie wymeldowywać, i zawsze składam NIP-3 dla danego miejsca
    zamieszkania. Dla US liczy się miejsce zamieszkania a nie
    zameldowania!!!
  • robert_swiatkiewicz 24.11.09, 11:54
    źródło: BiznesOnet

    Mieszkasz w nowym miejscu od co najmniej trzech dni? Powinieneś się zameldować.
    Za brak meldunku można dostać mandat albo wezwanie do sądu. Ale nikt się tym nie
    przejmuje.

    Zgodnie z prawem po trzech dniach mieszkania w jednym miejscu trzeba złożyć w
    urzędzie wniosek o zameldowanie. Za brak meldunku grozi mandat od 50 do nawet
    500 zł. Sprawa może też trafić do sądu. Ale w praktyce dochodzi do tego tylko,
    jeśli ktoś z sąsiadów doniesie na niezameldowaną osobę.

    - Mieszkam w Warszawie od 10 lat i cały czas jestem zameldowana w rodzinnym
    Ełku. Jak miałabym się przemeldować? Przecież właściciel mieszkania, które
    wynajmuję, nigdy się na to nie zgodzi, szczególnie że nie podpisał z nami umowy,
    żeby nie odprowadzać podatku – mówi 28-letnia Ania.

    Nieprzyjemności związane z brakiem meldunku mogą się pojawić przy korzystaniu z
    bibliotek.

    - Dopóki studiowałem na Uniwersytecie Warszawskim, mogłem korzystać z
    warszawskich bibliotek, ale musiałem zostawiać kaucję. Na Koszykowej, czyli tam
    gdzie najczęściej znajdywałem potrzebne książki, kaucja wynosiła 40 zł. Ale
    teraz już nie mam wstępu do biblioteki, nawet za kaucją. Bibliotekarka
    powiedziała mi, że książki mogą wypożyczać tylko studenci uczelni mazowieckich i
    osoby zameldowane na terenie województwa. A ja mam w dowodzie wpisane „Olsztyn”
    – żali się 26-letni Janek.

    W Warszawie może mieszkać nawet milion osób bez meldunku. To właśnie stolica
    przyciąga największą liczbę osób przyjeżdżających na studia czy do pracy, ale
    sprawa dotyczy też innych dużych miast. Dla aglomeracji to problem, bo
    przyjezdni korzystają z infrastruktury w miejscu zamieszkania, a podatki płacą w
    miejscu zameldowania. Zaniżają też statystyki dotyczące np. bezrobocia w swoich
    rodzinnych miejscowościach. Ale władze miasta nie mogą nic z tym zrobić.

    - Kłopot polega na tym, że nasze dane są związane tylko z meldunkiem i mówią
    wyłącznie o zameldowanych mieszkańcach Gdańska. Ilu jest niezameldowanych –
    wiedzieć może jedynie Główny Urząd Statystyczny, który dokonuje czasem spisów
    powszechnych. Te dane są jednak bardzo szacunkowe. Zgodnie z przepisami
    zameldować się należy w czwartej dobie przebywania pod danym adresem. Często
    jednak zdarza się, że nie jest to respektowane. Do zameldowania się urząd nie
    może nikogo zmusić, ani nie może nikogo za brak meldunku ukarać. Możemy co
    najwyżej – kiedy otrzymamy sygnał o tym, że faktycznie pod danym adresem
    przebywają osoby bez meldunku – przesłać wezwanie do zameldowania, powołując się
    na odpowiednią ustawę. Są sytuacje, w których meldunek staje się jednak
    potrzebny. Np. noworodki muszą go mieć, by otrzymać numer PESEL – mówi Michał
    Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

    Zgodnie z art. 44a ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych ewidencję
    ludności prowadzi się na podstawie danych zgłoszonych przy wykonywaniu obowiązku
    meldunkowego jako zbiory osób zameldowanych na pobyt stały i czasowy.

    - Nie jest prowadzona ewidencja osób, które zamieszkują bez zameldowania na
    terenie Poznania z uwagi na brak ku temu podstaw prawnych. W związku z tym nie
    ma możliwości ustalenia, jaka liczba osób mieszka w Poznaniu bez dopełnienia
    obowiązku zameldowania, w każdym razie Urząd nie posiada takich danych. Zgodnie
    z art. 49 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, to policja sprawuje
    kontrolę nad wykonywaniem obowiązku meldunkowego, a nie tutejszy urząd.
    Niedopełnienie obowiązku meldunkowego jest wykroczeniem i zgodnie z art. 147
    Kodeksu wykroczeń podlega karze ograniczenia wolności, grzywny lub karze nagany
    – tłumaczy Anna Szpytko, rzecznik prasowy prezydenta i urzędu miasta Poznania.

    Teoretycznie nawet znajomi, którzy zatrzymali się u kogoś na dłużej niż 3 dni
    powinni zostać zameldowani. Z kolei wyjeżdżając za granicę na co najmniej 3
    miesiące należy się wymeldować ze swojego domu, a po powrocie – ponownie
    zameldować. Oczywiście w rzeczywistości trudno znaleźć osoby przestrzegające
    tych archaicznych przepisów, a i władze nie kwapią się do ich egzekwowania.
    Również posłowie zdali sobie sprawę z tego, że przepisy meldunkowe są martwe. Od
    stycznia w Sejmie trwają prace nad nowym prawem, które ma znieść obowiązek
    meldunku. Zameldowanie miałoby być tylko dla chętnych już za dwa lata, o ile
    nowa ustawa w ogóle wejdzie w życie.

    Są jednak i tacy urzędnicy, którzy przepisy meldunkowe wykorzystują do
    załatwiania lokalnych interesów. Tak stało się w małopolskiej 12-tysięcznej
    miejscowości Wieprz. Tamtejszy radny, Józef Brynkus, zadawał niewygodne pytania
    wójt Małgorzacie Chrapek i swoją obecnością zburzył panującą dotychczas
    jednomyślność rady. Wójt postanowiła coś z tym zrobić – ustaliła na podstawie
    śledztwa, że radny jest zameldowany w Wieprzu, ale większość czasu spędza w
    Wadowicach, gdzie ma mieszkanie oraz w Krakowie, gdzie pracuje. Więc go
    wymeldowała. W oświadczeniu napisała, że "centrum spraw życiowych Józefa
    Brynkusa nie znajduje się w Wieprzu”. Radny od decyzji odwołał się do wojewody,
    który odesłał sprawę do ponownego rozpatrzenia. A to oznacza dalsze śledztwo i
    przesłuchania, mające na celu ustalenie, gdzie faktycznie przebywa obywatel.
    Sprawa jest o tyle dziwna, że każda zameldowana osoba to dla gminy większe
    wpływy z podatków, więc teoretycznie meldunków powinno być jak najwięcej. Jednak
    jeśli Józefowi Brynkusowi uda się odebrać meldunek, zgodnie z obowiązującym
    obecnie prawem nie będzie mógł ubiegać się o mandat w następnych wyborach.

    Martyna Mroczek

  • galaxy76 27.11.09, 08:46
    Kolejny artykuł o zaścianku Europy i jego absurdach. Temat poruszany setki
    razy,martwe przepisy z czasów PRL, pokazujące jak od prawie ćwierć wieku państwo
    nie potrafi uwolnić się od swoich ciemnych stron historii donosicieli i kapusiów.
  • gozdziumaster 28.12.09, 12:13
    popieram!!
  • km.gdak 04.01.10, 17:26
    problem polega na tym że niestety meldunek oznacza załatwianie swoich spraw w
    Wołominie

    a do urzędu skarbowego mam np ja szybciej na jagiellońską na Pradze
    jednak nie będę taka i zamelduję się w Ząbkach :)

    pocieszam się faktem że na razie nie pracuję więc do Wołomina nie muszę jechać
  • corrida_pl 25.01.10, 08:56
    www.zw.com.pl/artykul/441409_Plac_podatki_w_stolicy.html
    --
    Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć - z ukazu cara Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
  • ratatuj_zabki 27.01.10, 14:38
    Melduję, że się zameldowałem w Ząbkach.
  • route67 29.01.10, 22:11
    ja chętnie zapłaciłbym podatki w Ząbkach nie meldując sie tutaj (bo tego nie
    zamierzam robić, nie widzę żadnego ZA).
  • kriis.borowski 01.02.10, 10:26
    już było pisane w tym wątku:

    "Ale wcale nie muszę się meldować żeby moje podatki szły dla gminy.
    Od dawna nie mieszkam w miejscu zameldowania, ale mam swoje powody,
    zeby się nie wymeldowywać, i zawsze składam NIP-3 dla danego miejsca
    zamieszkania. Dla US liczy się miejsce zamieszkania a nie
    zameldowania!!!"
  • sportif 28.05.10, 11:25
    dzisiaj w radiu Eska była informacja, że 20 tys mieszkańców Ząbek nie płaci tu
    podatków i miasto traci na tym 25mln zł rocznie
    --
    Jestem warszawiakiem i wstyd mi za redaktora Pospieszalskiego
  • kasiaradzymin 11.08.10, 09:39
    sportif napisał:

    > dzisiaj w radiu Eska była informacja, że 20 tys mieszkańców Ząbek nie płaci tu
    > podatków i miasto traci na tym 25mln zł rocznie

    Jeśli z moich podatków miałyby być finansowane kolejne bzdurne pomysły (jak linia 770), to na pewno nie zacznę ich płacić w Ząbkach.
  • xop 19.09.10, 10:35
    jak Ci się nie podoba to się wyprowadź.
  • dzika79alicja 15.10.10, 20:57
    witam, nie mam możliwości się zameldować, wynajmuję tu kawałek domu.
    zresztą niedługo nie będzie obowiązku meldunku i co wtedy?
  • waran3 10.12.10, 18:13
    tedglen napisał:

    >Płacąc podatki do budżetu Miasta masz pełne
    > prawo wymagać od jego Władz należnych Ci dóbr".
    **** Normalnie wzruszyłem się :-)
  • tedglen 16.12.10, 10:51
    waran3 napisał:

    > tedglen napisał:
    >
    > >Płacąc podatki do budżetu Miasta masz pełne
    > > prawo wymagać od jego Władz należnych Ci dóbr".
    > **** Normalnie wzruszyłem się :-)

    Akurat to nie moje słowa, ale się z nimi zgadzam.

    --
    "Czy wspinasz się po drabinie przystawionej do właściwej ściany?" - ksiądz Artur, parafia Zesłania Ducha Św. Ząbki
    Zdjęcia Ząbek - Mapa inwestycji drogowych w Ząbkach
    Nowe forum Ząbek - powiatwolomin.phorum.pl -
    www.obwodnicamarek.pl/
  • magdazabki 16.01.11, 22:43
    Zameldowałam się w Ząbkach. Wcześniej mieszkałam w Warszawie.
    To był błąd, bo teraz mając małe dziecko nie mam co z nim zrobić. W Warszawie pierszeństwo do żłobka mają mieszkańcy Wawy, a w Ząbkach żłobka nie ma. Zrobiłam interes życia- może w urzędzie miasta Panowie zaopiekują się moją córeczką, w godzinach mojej pracy ???
  • stojal 27.01.11, 22:30
    magdazabki współczuję Ci tego ruchu... "Zameldowałam się w Ząbkach. Wcześniej mieszkałam w Warszawie."
  • kriglow 12.04.11, 14:44
    Ja robię wręcz przeciwnie. A mianowicie przemeldowałem się właśnie do Warszawy. Co prawda byłem zmuszony aby dostać się dzięki temu do publicznego Przedszkola. Ale nie żałuję tego, przynajmniej Warszawa nie "wypięła" się na moje trzy letnie dziecko. Wychodzi na to że nic nie miałem z tego że byłem mieszkańcem Ząbek. Ząbki nawet nie potrafiły zapewnić miejsca w Przedszkolu dla mojego dziecka. Ciekawe co będzie ze szkołą? Rdzę już pomyśleć drodzy rodzice, czy nie warto sobie szukać drugiego miejsca na ziemi?

    Pozdrawiam.
  • szlendak24.waw 03.02.12, 22:37
    Ze żłobkami jest podobnie. Warszawa przy nowej rekrutacji internetowej praktycznie zamknęła drogę do tych placówek wszystkim dzieciom z poza stolicy. Nawet jeśli pracujesz w Warszawie przy obecnych zasadach nie masz szans na żłobek w Warszawie dla swojego dziecka. Zachowałem meldunek w stolicy bo wszystkie sprawy urzędowe prościej mi załatwiać w Warszawie gdzie pracuję; niż w Wołominie. Wiele osób pewnie tak ma i nie dziwię się bo Ząbki niewiele mają do zaoferowania swoim mieszkańcom. Od dawna też zastanawiałem się nad uporem władz pozostawania w ubogim powiecie wołomińskim zamiast zorganizować referendum i przyłączyć się do Warszawy. Jeśli władze samorządowe mają reprezentować mieszkańców zamiast same siebie już dawno powinny przeforsować takie rozwiązanie i dla dobra ogólnego odpuścić nieudolne zarządzanie. Wiem jednak ze władza jest dla władania nie dla nas niestety. Wtedy nie byłoby kłopotów choćby z komunikacją, przedszkolami i żłobkami. Wiele innych spraw też byśmy załatwiali w drodze do i z pracy czyli Warszawy. Zawsze twierdziłem, ze maleńka kropla z budżetu Warszawy zawsze będzie większa od strumyczka z budżetu Wołomińskiego a włączenie Ząbek w strukturę aglomeracji warszawskiej i ich planów może się odbyć tylko z pożytkiem dla mieszkańców. Obserwowałem przed kilkoma laty zmiany jakie zachodziły w Wesołej i Rembertowie po przyłączeniu do Warszawy i myślę, że są to przykłady, które powinny zachęcać za takim rozwiązaniem. Może więc referendum zorganizować niezależnie od samorządu. Tylko do tego byłby potrzebny meldunek w Ząbkach;)))
  • bezkitu3.0 05.02.12, 13:30
    szlendak24.waw napisał:

    Może więc referendum zorganizować niezależnie o
    > d samorządu. Tylko do tego byłby potrzebny meldunek w Ząbkach;)))

    Spokojnie ;)) Jak przyjdzie co do czego, warto będzie się przemeldować. Wydaje mi się, że dokument (potwierdzenie) o zameldowaniu wystarcza do głosowania a z tablicami i dowodem można poczekać... (są na to jakieś max. terminy). Potem zawsze można zmienić zdanie (zameldowanie/wymeldowanie) - prawo tego nie zabrania. Po tym, co wyprawia Perkowski, skrupułów bym nie miał.
  • szlendak24.waw 05.02.12, 18:34
    W internecie łatwo o tym pisać trudniej zorganizować się w realnym świecie i ktoś w końcu na nich głosował. Dla części mieszkańców Ząbek argumenty przeciwko przyłączeniu są ważne. Ludzie boją się nieznanaego. I większość klientów gminy też będzie ichj wspierała. Nie twierdzę, ze nie warto działać, wręcz przeciwnie trzeba działać tylko mądrze. Trzeba w pierwszej kolejności przekonywać ludzi do zmian. Pisać co mogą zyskać a nie co mogą stracić.


    bezkitu3.0 napisał:

    > szlendak24.waw napisał:
    >
    > Może więc referendum zorganizować niezależnie o
    > > d samorządu. Tylko do tego byłby potrzebny meldunek w Ząbkach;)))
    >
    > Spokojnie ;)) Jak przyjdzie co do czego, warto będzie się przemeldować. Wydaje
    > mi się, że dokument (potwierdzenie) o zameldowaniu wystarcza do głosowania a z
    > tablicami i dowodem można poczekać... (są na to jakieś max. terminy). Potem zaw
    > sze można zmienić zdanie (zameldowanie/wymeldowanie) - prawo tego nie zabrania.
    > Po tym, co wyprawia Perkowski, skrupułów bym nie miał.
  • bezkitu3.0 05.02.12, 19:01
    szlendak24.waw napisał:

    > W internecie łatwo o tym pisać trudniej zorganizować się w realnym świecie i kt
    > oś w końcu na nich głosował. Dla części mieszkańców Ząbek argumenty przeciwko p
    > rzyłączeniu są ważne. Ludzie boją się nieznanaego. I większość klientów gminy t
    > eż będzie ichj wspierała. Nie twierdzę, ze nie warto działać, wręcz przeciwnie
    > trzeba działać tylko mądrze. Trzeba w pierwszej kolejności przekonywać ludzi do
    > zmian. Pisać co mogą zyskać a nie co mogą stracić.
    >

    Tylko skąd wiesz, że tylko "piszę w internecie"? I jakie to niby argumenty są przeciwko przyłączneniu, oprócz oczywistego interesu samorządowej wierchuszki? Mieszkańcy mogą tylko zyskać:
    - cena wody i ścieków warszawska (obecnie 10 zł a nie 15 zł!!)
    - I strefa ZTM automatycznie i bez łaski - przede wszystkim chodzi o kolejkę oraz pokrycie siecią autobusową z prawdziwego zdarzenia tak jak w Wesołej po przyłączeniu (kilka linii)
    - załatwianie spraw urzędowych w bliskim urzędzie dzielnicy po drodze z pracy (zdecydowana większość pracuje jednak w Warszawie) zamiast w oddalonym o 9 km w przeciwną stronę Wołominie
    - bezpieczeństwo: podleganie pod Komendę Stołeczną Policji zamiast powiatową policję w Wołominie
    - porządek: odśnieżanie, sprzątanie piachu po zimie, kosze na śmieci, naprawa ubytków w jezdni, mycie znaków drogowych (i ich normalne ustawienie!).... lista jest długa i znów - zerknij na Rembertów i Wesołą
    - wzrost wartości nieruchomości, w tym mieszkań - argument istotny dla kredytobiorców, których wartość może w przeciwnym razie niebezpiecznie sie obniżyć w przypadku stagnacji na tym rynku i pogłębiającego się chaosu obecnej władzy samorządowej...
    To mało?



  • szlendak24.waw 05.02.12, 19:17
    Dla mnie to dość ale z jakiegoś powodu przez lata nie udało się nawet powołać inicjatywy społecznj do rozpisania referendum w tej sprawie. Ja wszystkie takie pomysły popieram obydwoma rękami. Jeśli ktoś działa w tym temacie piszmy o tym na forum, propagujmy ten pomysł.
  • goldblumm 16.02.12, 11:04
    Ja się raczej wymelduje. To miasto staje się coraz droższe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka