Dodaj do ulubionych

Jagódka- przedszkole

24.01.08, 20:12
witam!
czy ,ktoś jest zadowolony z przedszkola Jagódka na ul. Swierkowej w Ząbkach?(
bo słyszałam sporo negatywnych opini o przedszkolu)

Edytor zaawansowany
  • szkoleniowiec25 25.01.08, 18:36
    Witam, opinia opinii nierówna. Najlepiej przekonac sie samemu Panie
    Kalato.
  • tomaszkalata 11.04.08, 09:09
    Ma Pan, Panie szkoleniowcu25, stuprocentową rację: to prawda,
    że "opinia opinii nie równa".
    Z miłą chęcią sam się przekonam odwiedzając tę placówkę.
    Mam również nadzieję, że Decydenci w tym Przedszkolu sami zaproszą
    mnie (radny.kalata@zabki.pl), bądź nas (Komisja Społeczna
    umzabki.bip.org.pl/?tree=331) na spotkanie i rozmowę.

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    radny
  • tedglen 14.04.08, 09:50
    tomaszkalata napisał:

    > Ma Pan, Panie szkoleniowcu25, stuprocentową rację: to prawda,
    > że "opinia opinii nie równa".
    > Z miłą chęcią sam się przekonam odwiedzając tę placówkę.
    > Mam również nadzieję, że Decydenci w tym Przedszkolu sami zaproszą
    > mnie (radny.kalata@zabki.pl), bądź nas (Komisja Społeczna
    > umzabki.bip.org.pl/?tree=331) na spotkanie i rozmowę.

    Bardzo niepokojace są głosy na temat przedszkola Jagódka. Niestety
    jest ich tak dużo na forum i to od wielu miesięcy, że należy się
    dokładnie przyjrzeć działaniu tego przedszkola, sprawdzić czy
    faktycznie jest tak źle jak to ludzie opisują. Nie wszyscy mają
    szansę przeczytać opinie na forum i kierując się niską ceną poślą
    dziecko do tego przedszkola nieświadomi tego co spotka tam dziecko.
    A spotkać może krzywda. Trzeba wyjaśnić to.

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • jakika6 15.01.09, 19:50
    Witam P. Tomaszu!

    Mam pytanie do Pana "czy były jakieś przeprowadzone czynności
    sprawdzające to przedszkole???" i jakie są ich wyniki??? Proszę o
    odpowiedz
  • tomaszkalata 16.01.09, 13:49
    Witam Panią,
    Owszem, na nasz (radnych z Komisji Społecznej) wniosek Sanepid
    przeprowadzał kontrole, m.in. w "Jagódce". Postaram się, za kilka
    dni, opublikować (może na swoim blogu:
    tomaszkalata.blog.onet.pl/) wyniki kontroli - zdradzę, że nie
    jest bardzo dobrze, ale i nie jest bardzo źle.

    Dodatkowo, mam zamiar za jakiś niedługi czas odwiedzić tę placówkę i
    naocznie przekonać się, jak to wygląda w rzeczywistości (wszak
    niedaleko mieszkam).

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    radny
    radny.kalata@zabki.pl
  • jakika6 16.01.09, 22:49
    Witam Pana,

    Dziekuję za szybki odzew i czekam na publlikację wyników.

    Pozdrawiam,
    jakika6
  • bonel 14.10.09, 19:46
    No i jakie to były wyniki tej kontroli jak pisał jeden z radnych, że "zdradzę,
    że nie jest bardzo dobrze, ale i nie jest bardzo źle."
  • tomekdomekdwa 08.11.09, 23:05
    tak
  • bonel 14.04.08, 11:31
    Szanowny Panie,
    Spotkanie? Rozmowa?
    Kontroli nie robi gdy ktoś zaprasza, tylko w sposób niezapowiedziany.
    Czego się Pan spodziewa po zaproszeniu od decydentów z tego przedszkola?
  • staszek3828 09.04.08, 20:56
    LUDZIE STRZESZCIE SIĘ TEGO PRZEDSZKOLA TO NAJGORSZE Z MOŻLIWYCH
    MIEJSC DLA NASZYCH DZIECI . MOJA CÓRKA CHODZIŁA TAM PRZEZ MIESIĄC .
    NIE MA STAŁYCH PÓR POSIŁKÓW. ŻADNYCH ZABAW TYLKO POKAZÓWKA GDY
    PRZYJDĄ RODZICE . PANI POPAPRANA I NIEZRÓWNOWARZONA PSYCHICZNIE EWA,
    KTÓRA SZCZYPIE , BIJE, WYDZIERA SIĘ NIEUSTANNIE NA DZIECI. TRAGEDIA
    LUDZIE BŁAGAM NIE ZAPISUJCIE TAM SWOICH POCIECH , BO TAM ZROBIĄ
    DZIECKU KRZYWDE. SAMA TEGO DOŚWIADCZYŁAM ALE WIEM OD INNYCH ŻE NIE
    TYLKO JA ZAUWAŻYŁAM PEWNE RZECZY ALE INNI RODZICE TEŻ. GDY ROZMAWIA
    SIĘ Z DYREKTORKĄ TO POTRAFI SOBĄ ZACZAROWAĆ , ROZDAWAĆ DZIECIOM
    CZEKOLADKI A WCZEŚNIEJ KARZE LEŻEĆ CAŁY DZIEŃ NA DYWANIE I UCZYĆ SIĘ
    DYSCYPLINY. DZIECI ZMUSZANE SĄ DO JEDZENIA POSIŁKÓW, PORCJE SĄ
    BARDZO SKROMNE ,NIE DBA SIĘ O HIGIENĘ O ESTETYKĘ, KARMI NA SIŁĘ, NIE
    DZIAŁA TOALETA , NIE WOLNO MYĆ RĄK , BYŁ JEDEN RĘCZNIK, PIŁY
    DZIECIAKI Z JEDNEGO KUBKA PO KOLEJI.ŻADNYCH ZAJĘĆ I PLANU DNIA .
    PANI EWA OGLĄDAŁA TYLKO TELEWIZJĘ I WRZESZCZAŁA NA DZIECI ABY BYŁY
    CICHO .KOSZMAR .MALUCHOM NIE ZMIENIAJĄ PIELUCH ,NICZEGO DZIECI NIE
    UCZĄ NIE MOŻNA SIĘ BAWIĆ ZABAWKAMI BO PSUJĄ.BYŁA JESZCZE JAKAŚ
    NIEWYKWALIFIKOWANA KOBIETA KTÓRA SPRZĄTAŁA I GOTOWAŁA A JAK BYŁO
    TRZEBA TO ZAJMOWAŁA SIĘ DZIEĆMI . TO SKANDAL BO JA PŁACIŁAM ZA
    PERSONEL PEDAGOGICZNY ,KYÓRY MIAŁ POMAGAĆ MOJEMU DZIECKU ROZWIJAĆ
    SIĘ I POZNAWAĆ ŚWIAT A TAM BYŁA NIEWYKSZTAŁCONA BABA ZE WSI KTÓRA
    KOGOŚ UDAWAŁA . NA STUDIA SPRZĄTACZKO!!!! WIELE ZAOBSERWOWAŁAM Z
    OKNA I BALKONU OD KOLEŻANKI ,KTÓRA MIESZKA TUŻ OBOK. WIEM,ŻE
    WIĘKSZOŚĆ DNIA DZIECI SĄ NA DWORZU, PICIA NIE MOGĄ SIĘ DOPROSIĆ!!!
    PODWIECZOPREK JEST WYNOSZONY NA DWÓR , SUCHE KAJZERKI !!! SAMA
    WIDZIAŁM?!!! DZIECI MUSZĄ GODZINAMI SIEDZIEĆ NIERUCHOMO NA KRZESŁACH
    NA DWORZU !!! SAMA WIDZIAŁM!!! A POZATYM TAM CIĄGLE ZMIENIA SIĘ
    PERSONEL !!! STUDENTKI GDY ZOBACZĄ CO TAM WYPRAWIA PANI EWA TO
    UCIEKAJĄ!!! OSOBIŚCIE ROZMAWIAŁAM Z JEDNĄ I ONA MNIE UTWIERDZIŁA W
    TYM CO SAMA WIDZIAŁAM Z BALKONU , A BALKON JEST POŁOŻONY NA OGRÓD
    PRZEDSZKOLNY.
  • tomaszkalata 11.04.08, 09:00
    Witam
    To co Pan/Pani (staszek3828) tu napisał/napisała to są poważne
    zarzuty, oskarżenia.
    Bardzo proszę o kontakt ze mną, bądź z całą Komisją Społeczną Rady
    Miasta.
    - mój dyżur w Urzędzie Miasta Ząbki - drugi poniedziałek 18-19
    - radny.kalata@zabki.pl
    - tomaszkalata.blog.onet.pl/

    Pozdrawiam
    Tomasz Kalata
    radny
  • annachyb48 11.04.08, 21:43
    Ja również mam negatywne doświadczenia jeśli chodzi o przedszkole Jagódka.Moje dziecko(5-latek) chodziło tam miesiąc.Zgadzam się z opinią, że jest to najgorsze przedszkole w Ząbkach!!!!!!Nie realizuje się w nim żadnego programu dydaktycznego,dzieci nie mają książek,elementarzy.Większość czasu spędzają przed telewizorem (typowa przechowalnia ).Posiłki są bardzo ubogie,zdarza się ,że nie ma śniadań a na podwieczorek są suche kajzerki.Dzieci nie mają leżaczków -śpią na podłodze.Relacje mojej córki sprawiały ,że włosy jeżyły mi się na głowie i natychmiast ją stamtąd zabrałam.
  • anita.anita80 12.04.08, 08:44
    witam! własnie to wszystko co pisze (staszek 3828)słyszałam od swoich koleżanek
    , które tam miały dzieci najwyżej 3 miesiące, aż włos się jeży na głowie jednak
    wszystko się potwierdza jak tak dużo ludzi ma negatywne opinie na temat tego
    przedszkola to musi tak być
    dziękuje za odpowiedzi napewno moje dzieci tam nie pójdą i dla wszystkich
    znajomych odradze przedszkole jagódka
    pozdrawiam
  • dominique_sz 11.04.08, 13:28
    Witam,
    około 2 lata temu byłam tam by zapoznac się z placówką chęcią
    zapisania dziecka. niestety nie zostałam wpuszczona do środka!!!
    dzieci bawiły się na placu zabaw, gdzie odbyłam rozmowę z p.
    dyrektor o tym jak jest w środku! co za absurd!!!
    Przy mnie dziecko spadło z huśtawki prosto na twarz, ale nikt z
    personelu tym się nie przejął - nawet widząca upadek dyrektorka.
    zresztą personel był nikły - jedna młoda dziewczyna i około 25
    dzieci.
    Oczywiście już tam nie wróciłam.
  • maargolcia28 12.04.08, 11:26
    Ja nie bardzo rozumiem:/Czy nie ma u nas w Ząbkach odpowiednich
    wladz zeby ktos wkoncu zrobil porządek z tym pseudo przedszkolem i
    tą pania dyrektor??Dyskusja na temat tej placówki ciągnie się już
    dosyć długo i nie ma nikogo kto by się tym zainteresował i
    zlikwidował tą przechowalnie?W moim mniemaniu dobro mojego dziecka i
    zreszta innych dzieci tym bardziej ze są to naprawde małe dzieci
    jest najwazniejsze.A tak naprawde to bardzo się dziwie rodzicom
    którzy jeszcze tam oddaja swoje pociechy:/Mnie by napewno przeraziło
    to co słychac od dłuzszego czasu o tym "przedszkolu".Ja miałam
    kiedys przyjemnosc rozmawiac z pania "dyrektor" jak otwierała
    nowe "przedszkole" przy kosciele na Piłsudskiego i niestety nie
    sprawiła wrażenia osoby kompetentnej do zajmowania sie dziecmi,całe
    szczescie w pore zlikwidowano tamtą placówke i dopiero rodzice
    usłyszeli co tam się działo."Przedszkole" na Świerkowej istnieje
    niestety bo są jeszcze rodzice którzy albo nie są świadomi tego co
    tam sie dzieje albo nie zalezy im na prawidłowym rozwoju swojej
    latorośli.
  • jadwiga1946 13.04.08, 00:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • maargolcia28 13.04.08, 08:42
    I to jest właśnie chore.Przedkładać finanse nad zdrowie swojego dziecka,przecierz to są najważniejsze chwile w rozwoju i zaadoptowaniu do społeczeństwa naszych pociech.Natomiast ta pani"dyrektor"jest osobą bez żadnych zachamowań skoro dzieciom funduje taki start dzieciom w edukacje:/
  • beatar9 17.04.08, 23:10
    witam,kiedy tu zamieszkaliśmy wpadła nam do głowy myśl-przedszkole
    100m od bloku-genialne....po tym co przeczytaliśmy o tej placówce-
    wyleczyliśmy się zupełnie z tego pomysłu....wychodząc codziennie na
    spacer z dzieckiem widzę i potwierdzam-dzieci "na spacerze"siedzą
    cały czas na krzesełkach,bo tam nie mają możliwości pobiegania,obok
    tych krzesełek stoją wory ze śmieciami-brrrr chyba sam sanepid
    miałby sporo zastrzeżeń do tego "przedszkola"...podobno biznes to
    biznes....ale trzeba nie mieć serca,żeby robić to kosztem niewinnych
    dzieci i średnio orientujących się w sprawie rodziców...
  • annachyb48 14.04.08, 23:38
    Apeluję do władz miasta Ząbek,radnych o zainteresowanie się tą "placówką".Nie ma
    sensu zapraszanie osób piszących o swoich doświadczeniach z tym "przedszkolem"
    do urzędu miasta bo każdy z nich się boi.Tak wiele negatywnych opinii naprawdę
    bardzo dużej części mieszkańców Ząbek świadczy o jakiś nieprawidłowościach.
  • buccek 14.05.08, 06:47
    Witam, tych forów na ten temat było faktycznie dużo...dużo też mnie
    osobiście kosztowało wypowiedzenie się na jednym z nich.... i co
    jeden z drugim napisali , że okoliczni mieszkńcy mszczą się na Pani
    Dyrektor bo nie dołożyła się do drogi...bzdura....to , że ta Pani
    nie dołożyła się do drogi to kosztowało mnie osobiście i każdego
    innego mieszkańca dodatkowe 15 złotych więcej, więc sami Państwo
    rozumiecie....ale człowiekowi się odechciało dyskutować....
    Potwierdzam raz jeszcze szok, a nie przedszkole !!!!
    Chociaż jedną rzecz muszę przyznać, trochę zostało oprzątnięte przed
    budynkiem...chociaż większość z tych rzeczy prawdopodobnie
    wywędrowała na tył działki, bo teraz tam się sterta rzeczy
    pojawiła,ale to już nie moja sprawa.....
  • candeveri 14.05.08, 10:15
    Witam wszystkich,
    Jestem pracownikiem "Jagódki" i przykro jest czytać złe opinie na
    temat tego przedszkola.
    Jakości i wiarygodności tych postów nie będę komentowała.
    Mam jedną prośbę od dyrekcji i od siebie, a mianowicie - jeżeli ktoś
    ma coś do zarzucenia na temat pracy naszej placówki prosimy o
    bezpośredni kontakt i rozmowę. Jeżeli mają Państwo zastrzeżenia
    (oczywiście dotyczy to osób, których dzieci uczęszczają do nas) to
    proszę o zgłąszanie ich do nas.
    Proszę również o maile z pytaniami candeveri@gazeta.pl - to jest mój
    prywatny mail
    lub
    przedszkole@jagodka.serd.pl

    pozdrawiam - Ania
  • candeveri 14.05.08, 11:03
    Dopiero przeczytałam wszystkie posty dotyczące tego wątku,
    zatrzymałam się przy Pana wpisie...
    Wnioskuję, iż jest Pan radnym naszego miasta. Jeżeli RZECZYWIŚCIE
    tak jest to proszę o kontakt z nami tel. 792 887 770 lub 792 887 771.
    Adres, a nawet mapka jak do nas dojechać jest na stronie
    www.jagodka.serd.pl

    A teraz do Rodziców: Jesteśmy placówką niepubliczną i w związku z
    tym chcielibyśmy zapewnić naszym podopiecznym jak najlepsze warunki.
    Robimy wszystko, aby tak było. Wiadomo, że różni są ludzie, różne
    wymagania i dlatego każdy powinien sam dokonać wyboru. Osobiście
    uważam, że oddając dziecko do przedszkola powinniśmy być pewni, że
    oddajemy je w dobre ręce.. Jeżeli brak jest zaufania do placówki to
    nigdy nie będziemy z niej tak naprawdę zadowoleni.
    Dlatego proszę pisać do mnie, do przedszkola, lub bezpośrednio-
    porozmawiać...

    Co do sąsiadów: Rozumiem, że dzieci mogą czasami hałasować na
    podwórku, ale przedszkole jest czynne do 18-stej, więc nie widzę
    problemu. Co do drogi - nieporozumienie obu stron. Nie będę drążyła
    tematu bo robi się z tego parodię w stylu "Kargule i Pawlaki".
    Niektórzy są naprawdę bardzo mili i uprzejmi, zaś innym
    przeszkadzają samochody które parkują przy przedszkolu.. także
    wszystko zależy od człowieka.

    Pozdrawiam i czakam na maile.





  • next.studentka 09.01.09, 12:16
    Witam!

    Ja również mam w tej sprawie sporo do powiedzenia…pisanie o tym przychodzi mi z
    ciężkim sercem ale obiecałam sobie ,że sprawy tej tak na pewno nie zostawię!!!!
    To co spotkało mnie w tym przedszkolu to najgorsze co może spotkać młodego
    człowieka przy starcie w prawdziwe życie!! Nie jestem rodzicem ale STUDENTKĄ,
    która miała osobliwa przyjemność pracować tam przez kilka dni!! Teraz patrząc z
    perspektywy czasu była to jedna wielka pomyłka!!

    Była to moja pierwsza praca a kontakt z tymi maluchami przynosił mi wiele
    radości i satysfakcji ;) patrząc na ich uśmiechnięte minki i zainteresowanie aż
    serce rosło ;)) Nie pracowałam wcześniej w żadnym przedszkolu więc nie miałam
    żadnego punktu odniesienia ale od razu poczułam, że cos dzieje się niedobrego.
    Dzieci na widok nowego opiekuna powiedziały cytuję : „ oooo znowu nowa ciocia”
    Ku mojemu zdumienia personel w tym miejscu jest bardzo przechodni !!! Nikt nie
    zagrzeje tu miejsca na długo!!! Praca w tym miejscu wiąże się z dużym wysiłkiem
    i odpowiedzialnością…dla mnie warunki panujące w tym PSEUDO-PRZEDSZKOLU są po
    prostu niedopuszczalne!!!

    I nie pisze tak bez powodu, w momencie gdy ja zaczęłam upominać się o dzieci,
    zwróciłam uwagę na nieprawidłowości, które tam panują musiałam POŻEGNAĆ SIĘ Z
    PRACĄ NA DRUGI DZIEŃ POD BYLE PRETEKSTEM, SŁYSZĄC POGRUSZKI POD MOIM ADRESEM I
    NIE ZOSTAŁY MI WYPŁACONE PIENIĄDZE!! To dopiero przechodzi ludzkie pojęcie!!
    To, ze to przedszkole istnieje to NONSENS!! W życiu nie spotkałam się z takim
    chamstwem!! Nie mam pojęcia jakim cudem to miejsce przechodzi jakiekolwiek
    kontrole!!!!!

    Z czystym sercem i bez żadnych zahamować stwierdzam , że to miejsce nie nadaje
    się ani dla DZIECI ani dla STUDENTÓW !!! Jeśli chcemy sobie i innym oszczędzić
    stresów i przykrych zdarzeń zdecydowanie odradzam to miejsce…

    Argumentów przeciw jest wiele:
    - powierzanie opieki nad min 20 dzieci jednej osobie, przede wszystkim w godz.
    rannych albo z powodu braków w personelu
    - brak odseparowania dzieci dużych od małych( zgrozą jest mieszanie 3letnich
    dzieci z 6latkami!!!)
    - zero jakiejkolwiek współpracy czy zaangażowania w wychowanie
    - brak zajęć dla dzieci, zero zabaw a rysowanie, leżenie bądź siedzenie na podłodze
    - brak miejsca na taką liczbę dzieci, ciasnota
    - brak pomieszczenia do leżakowania (dzieci śpią na 3materacykach na podłodze
    przykryte jednym kocem bo więcej nie ma!!! obok innych dzieci które są
    pochłonięte zabawą)
    - brak jadalni
    - niedbalstwo i niedostosowanie pomieszczeń m.in. łazienki do indywidualnych
    potrzeb dzieci (wysokość umywalki, brak świeżych, suchych ręczników)
    - grupowe odsyłanie dzieci do łazienki i spłukiwanie wody raz wedle rozkazu p. EWY
    - nie dbanie o higienę dzieci, nie mycie rączek przed posiłkami czy nawet po
    - bardzo ubogie posiłki i jeszcze uboższe porcje
    - to co mnie przeraziło to ogólny bałagan, niechlujstwo i zgniłe owoce na
    podwieczorek dla dzieci ;( leżące na podłodze w przejściu do łazienki obok salki
    gdzie przebywają dzieci, chleb na przekąskę czy zmienianie dzieciom pampersów na
    środku sali zabaw i wędrowanie z worem na śmieci po pomieszczeniach!!
    Moim zd. również jest to JEDNA WIELKA PRZECHOWALNIA i nic dobrego tam nie może
    spotkać maluchów, kto wie możne już nie raz spotkało tylko informacje o tym nie
    ujrzą światła dziennego!!
    Zwracam się z prośbą do wszystkich aby nie pozwolić dalej na szerzenie się tego
    procederu, p.EWA dla mnie jest oszustką, os.niekompetentną nastawioną wyłącznie
    na zysk!!
  • akademiaprzedszkola 09.01.09, 19:03
    "no masz ci los" ;) zaglądam na forum, a tu taki przykry post. Nowy Rok
    przyniósł nam studentkę noszącą ciuchy firmy next zapewne... ja proponowałabym
    podpisać się Kasia2009, będzie brzmiało bardziej wiarygodnie.
    Ciekawi mnie (niesamowicie) jak to było z tym pożegnaniem z pracą. Po kilku
    dniach czy na drugi dzień, bo w twojej wypowiedzi jest kilka wersji ;) czekam w
    tej niepewności aż mi odpowiesz :)
    Pogody ducha i wytrwałości w dążeniu do celu. Hej! :)
    A.J
  • stefan1313 10.01.09, 11:24
    Jeśli reprezentuje Pan/Pani przedszkole jagódka, to Pana/Pani wypowiedź jest
    niepoważna. Next.studentka napisała wyraźnie, że została wyrzucona na drugi
    dzień po tym, gdy zwróciła uwagę na nieprawidłowości. Czyżby problem z czytaniem
    ze zrozumieniem? Poza tym jako przedstawiciel przedszkola powinien Pan/powinna
    Pani raczej ustosunkować się do stawianych tu poważnych zarzutów a nie
    przedrzeźniać się jak małe dziecko i próbować znaleźć w postach jakieś błędy.
  • alicjaparys 10.01.09, 14:23
    ha, ha, ha. Zaśmiała się królewna i zdechła.
  • next.studentka 14.01.09, 19:46
    W moim mniemaniu next.studentka oznacza oszukaną osobę...po przeczytaniu postów
    śmiem twierdzić, że jestem nie pierwszą i nie ostatnią a KOLEJNĄ os.!! Chyba, że
    wierzy pani w twierdzenie, że to szata zdobi człowieka ;) ale next nie oznacza
    second, czyżby braki w edukacji??!! I to gdzie?? W przedszkolu w którym „ponoć”
    dzieci stykają się z językiem na co dzień, w prostych czynnościach jak ubieranie
    !! Ale dość tych złośliwości ;) nie na tym rzecz polega ;))

    Stefan1313 dziękuję za rzeczowe podejście do tematu i fachową interpretacje
    czego brak mi (co najsmutniejsze) w infantylnej wypowiedzi akademiprzedszkola.
    Czekam na Twoje kolejne posty;)) oraz w dalszym ciągu czekam na
    satysfakcjonującą nas ripostę, tylko błagam NIE TELEFONICZNĄ!!! Jesteśmy w XXI
    w. dlatego zapraszam wszystkich do publicznej dyskusji w tej sprawie, forum
    stwarza nam taką dogodną możliwość – swobody wypowiedzi!!

    I proszę uwierzyć, ze nie czuję się przez panią zastraszona, kim, że pani jest
    aby mi grozić????! Przypominam również, że UMOWA USTNA to także UMOWA!! To w
    jaki sposób podchodzi pani do pracownika świadczy tylko o pani przebiegłości i
    nikczemności!! Stwarza pani pozór osoby opiekuńczej i dobrodusznej, której łatwo
    zaufać ale w rzeczywistości jest pani perfidna i zakłamana !! Potrafi pani
    idealnie manipulować ludźmi i wykluczać tych niewygodnych…sposób w jaki pani
    mnie potraktowała nie pozwala mi zapomnieć o całej tej sytuacji!! To, że
    pracowałam u pani jak się okazało CHARYTATYWNIE nie oznacza, że pani za to nie
    poniesie konsekwencji. Cóż człowiek uczy się na błędach, zwłaszcza młody ;P

  • akademiaprzedszkola 14.01.09, 21:23
    witam,
    czekałam, czekałam i się doczekałam :)
    - (next- jest to firma, ale nie każdy musi to wiedzieć)
    Widzę, że pisanie tutaj dostarcza ci wiele emocji i satysfakcji.
    Niepowodzenia w realu - szaleństwo na portalu :)
    Ania J.
  • next.studentka 15.01.09, 10:56
    buahaha, naprawdę co za shit ;S
    Czekam, czekam, może i ja się doczekam. Nie tak dawno na portalu ktoś mądry
    napisał ,że to "coś" ( nie nazwę tego przedszkolem) powinien zepchnąć pierwszy
    lepszy spych ;) POWODZENIA
  • marianna2009 21.01.09, 20:04
    Next.studentko.

    Podziwiam Cię za odwagę,że zdecydowałaś się o tym powiedzieć. Ja też
    to przeżyłam co Ty kilka lat temu i nie przypuszczałam , że od
    tamtej pory nic się nie zmieniło. To straszne co piszesz, ale to
    niestety prawda. Potwierdzam Twoją wypowiedź w stu procentach. Ja
    nie miałam odwagi , aby o tym napisać . Pani dyrektor mnie również
    groziła i oszukała i napewno nie nas jedne. Pozdrawiam Cię
    serdecznie i życzę Ci abyś już nigdy nie przeżyła podobnych chwil.

    Była pracownica Jagódki.
  • anabel2009 21.01.09, 22:46
    Już się wypowiedziałam, ale zrobię to raz jeszcze:
    Zdrowego rozsądku życzę wszystkim! po drugiej stronie komputera może być każdy i
    zakładać tyle kont-nicków ile mu się podoba.
  • stiv32 22.01.09, 19:56
    Tak można - też i nick Anabel2009 nie trudno założyć.
  • akademiaprzedszkola 22.01.09, 21:05
    witam- spóźniona odpowiedź,
    myślałam, że przedszkola powinny ze sobą współpracować, a nie dość, że tworzą
    coraz to bardziej fantastyczne opowieści to jeszcze chcą dzieci grupkami
    przejmować. :)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=90008617&a=90061991
    My naszych dzieci nie oddamy ;) Naprawdę!
    A.J.
  • beatar9 22.01.09, 22:37
    ..ktoś mądry powiedział "najlepszą obroną jest atak"..."wy" możecie
    nie chcieć oddać dzieci...rodzice gdy przejrzą na oczy owszem...to
    co pisane jest w obronie przedszkola przez pracowników tej placówki
    to potwierdzenie,że coś jest na rzeczy:-))dobre przedszkole samo się
    obroni bez wdawania się w dyskusję na forum:-))
  • tajemniczy.anonim 23.01.09, 08:57
    O tym przedszkolu od lat mówi się źle. Mieszkałem kilkadziesiąt metrów od niego i wiem że napewno nie oddał bym dziecka do tej przechowalni.

    Oczywiście właścicielka przedszkola każdą negatywną opinię uzna za nieuczciwe działanie konkurencji. Nie dziwi mnie to. Prowadzenie przedszkola to podobno niezły biznes.
    Liczę jednak, że takie osoby jak właścicielka przedszkola nie będą już dłużej zarabiały na dzieciach.

    PS. Jeżeli złe opinie o przedszkolu są dziełem konkurencji, to dlaczego tak dużo pisze się o jagódce. Przecież są inne przedszkola w ząbkach. One też mają konkurencję.
  • przestroga 08.03.09, 20:03
    Pewnie,ze dzieci nie oddacie,bo ważniejsze jest nowe mieszkanie i nowe auto kosztem edukacji i wygody dzieci. Bo każde dziecko to jest kasa i rodzice płacą nie mając świadomości, że to chodzi o waszą wygodę a nie dobro pociech. Fajnie by było ,żeby ktos się tym zainteresował i do tego dojdzie prędziej czy później.
  • jakika6 23.01.09, 05:47
    P. Aniu!
    Jakie ma Pani klasyfikacje i wykształcenie skoro jest Pani
    pracownikiem przedszkola?
  • marianna2009 23.01.09, 17:19
    No właśnie. Jakie dziecko masz Kwalifikacje.????
  • agulecw 23.01.09, 18:30
    Kwalifikacje P.Ani do bycie córką P.Ewy (właścicielki przedszkola).
    Ponadto prowadzi (jeśli się jej zechce)ona wszelkie możliwe zajęcia
    dodatkowe: muzyczne, naukę języka angielkiego. A i jeszcze odypia
    czasami na środku dywanu noce imprezy.
  • akademiaprzedszkola 23.01.09, 20:20
    Klasyfikacje to ma trzoda chlewna ;)
    Kwalifikacje- wystarczające do obejmowanego stanowiska. Mogę je zaprezentować na
    żywo w placówce :)
  • akademiaprzedszkola 23.01.09, 20:24
    c.d wypowiedzi :)
    Ogólnie - "śpiewam, tańczę, zrywam pomarańcze".
    A.J
  • s.grzeskowiak 23.01.09, 21:16
    Wdawanie się w takie dyskusje na forum świadczy tylko o poziomie intelektualnym
    i kulturalnym osób prowadzących przedszkole.Wypowiedzi typu ,,śpiewam tańczę
    zrywam pomarańcze'' nie skomentuję - kobieto nie brak ci wstydu???
  • katrem 23.01.09, 21:30
    s.grzeskowiak napisała:

    > Wdawanie się w takie dyskusje na forum świadczy tylko o poziomie intelektualnym
    > i kulturalnym osób prowadzących przedszkole.

    dokladnie...
    w tym roku wybieram przedszkole dla mojego niespelna 3-letniego synka i po
    przeczytaniu tego typu wypowiedzi juz wiem, ze na pewno do tej placowki nawet
    nie zajrze

    --
    [img]http://www.emotka.pl/emotikony/zima/30.gif[/img]
  • mamabarta2 23.01.09, 22:26
    Mieszkam w Ząbkach cztery lata. Moje starsze dziwecko ma trzy. Na
    samym początku mojego pobytu w Z. i do tej pory słyszałam same
    negatywne opinie na temat tej placówki.
    Z innej beczki: Dlaczego nikt z włodarzy miasta nie zajął się tą
    sprawą!!! Przecież chodzi o dobro dzieci !!!
    Sama mam wykształcenie pedagogiczne, wypowiedzi p. Ani mi uwłaczają
    jako pedagogowi.
    --
    Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka.
    Bartuś (ur. 16.01.06. 51\3210) Julka (ur.1. 04.08. 51\2850) i Ania
    www.bobasy.pl/mamabarta
  • jakika6 23.01.09, 22:31
    Witam ponownie P. Aniu!!!

    Po Pani wypowiedzi już wiem że osoby kształcące dzieci w tym
    przedszkolu są nie wywalifikowane i dziecinne!!! I sądząc po
    wypowiedzi jest Pani bardzo mlodziutką osóbką o małym doświadczeniu
    życiowym :( ponieważ zgodnie z:
    USTAWĄ
    z dnia 26 stycznia 1982 r.
    Karta Nauczyciela
    (Dz. U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674, Nr 170, poz. 1218 i Nr 220, poz.
    1600, z 2007 r. Nr 17, poz. 95, Nr 80, poz. 542, Nr 102, poz. 689,
    Nr 158, poz. 1103, Nr 176, poz. 1238, Nr 191, poz. 1369 i Nr 247,
    poz. 1821, z 2008 r. Nr 145, poz. 917 i Nr 227, poz. 1505 oraz z
    2009 r. Nr 1, poz. 1)
    ogłoszono dnia 8 czerwca 2006 r.
    obowiązuje od dnia 1 lutego 1982 r.
    Rozdział 3
    Wymagania kwalifikacyjne
    Art. 9. 1. Stanowisko nauczyciela, z zastrzeżeniem ust. 1a, może
    zajmować osoba, która:
    1) posiada wyższe wykształcenie z odpowiednim przygotowaniem
    pedagogicznym lub ukończyła zakład kształcenia nauczycieli i
    podejmuje pracę na stanowisku, do którego są to wystarczające
    kwalifikacje;
    2) przestrzega podstawowych zasad moralnych;
    3) spełnia warunki zdrowotne niezbędne do wykonywania zawodu.
    jak już to Pani przeczytała podsumuję trochę: wiem że nie spełnia
    Pani żadnych warunków z powyższej ustawy!!! I prawdę mówiąc po
    przeczytaniu wypowiedzi innych że jest Pani dodatkowo córką
    kierwoniczki nie uprawnia Panią do przebywania w Przedszkolu jeżeli
    nie spełnia Pani kwalifikacji zg z Ustawą :( nawet jeżeli jest Pani
    córką kierowniczki :( a Pani wypowiedzi tylko szkodzą działalności
    Mamy :(
  • mamabarta2 23.01.09, 22:45
    Jeśi władze Ząbek nic nie robią, to może należy powiadomić nadzór
    oświatowy???
    --
    Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka.
    Bartuś (ur. 16.01.06. 51\3210) Julka (ur.1. 04.08. 51\2850) i Ania
    www.bobasy.pl/mamabarta
  • aysha-28 24.01.09, 19:08
    Do katrem
    Polecam przedszkole Krasnal na Szwoleżerów. Moja córka tam chodzi i
    jesteśmi bardzo zadowoleni.
  • next.studentka 24.01.09, 19:09
    Witam wszystkich ;)
    Nie sądziłam, że z takim zaangażowaniem na nowo ożyje wątek Jagódki. Ja niestety
    "po fakcie" dowiedziałam się o skali zdarzeń jakie miały, mają miejsce w tym
    "przedszkolu". To miejsce to jedna wielka pomyłka!!

    To forum potraktowałam jako swoistą obronę, bo proszę uwierzyć tam w środku nie
    ma się prawa do niczego. A pracownice obowiązuje swoista zmowa milczenia...

    I obłuda jaką wyczuwa się na kilometr aż kipi, wręcz wybieganie do rodzica,
    ubieranie dziecka przez pracownice, wychwalanie ile to maluch nie zjadł, jaki
    grzeczny nie był i w ogóle jaki to on fajny jest ;)dobrze budowany dialog z
    rodzicem to podstawa zgadzam się ale nie podczas gdy kryje się za tym coś więcej
    - uporczywa CHĘĆ ZYSKU i WYZYSKU!!
  • next.studentka 24.01.09, 19:19
    I oczywiście bardzo serdecznie pozdrawiam marianne2009!;)dziękuje za wszystko,
    Ty z pewnością najlepiej rozumiesz moje położenie.

    Ponadto dodam, że dziecko to tylko i wyłącznie własność rodzica a pod waszą
    opieką droga Aniu to mi ich po prostu żal!! I taka drobna rada nie zadzieraj
    noska i mierz siły nad realne możliwości. Pa! Pa!
  • marianna2009 24.01.09, 19:59
    Koleżanko
    Jesteś bardzo mądrą i dodrze poukładaną młodą osobą z której będzie
    w przyszłości bardzo dobry pedagog. Ja już jestem po studiach i
    pracuje tam gdzie mogę się realizować oraz wspierać i kierować
    rozwojem niewinnych , małych dzieci. Bo przecież spoczywa na mnie
    ogromna odpowiedzialność, rodzice powierzają mi swoje największe
    skarby podczas godzin pracy przedszkola.
  • sakowska.m 29.01.09, 23:20
    Dziwię się dlaczego to pseudo przedszkole jeszcze istnieje?!.Dlaczego nikt
    jeszcze się tym nie zainteresował?Jak się czyta te opinie to włos się jeży na
    głowie.Pozdrawiam .
  • motyl88 30.01.09, 02:26
    Wiecie Państwo, śledzę od czasu do czasu co o tym syfie ludzie piszą. Bo jest to
    nie kończąca się historia od blisko dwóch lat. Zastanawiałam się nawet dlaczego
    ksiądz proboszcz Sylwester tak zbeszcześcił miejsce jakim jest kościół,
    udzielając tym degeneratom im schronienia i pozwalając ( i firmując
    jednocześnie) otwierać filię przy kościele . Czyzby odpalili w zamian za to
    trochę srebrników, o które na każdym kroku tak ksiądz nawołuje? Jeśli nawet to
    ksiądz był jednym z wyjątkowo rzadkich przypadków, bowiem ludzie od przedszkola
    oszukują wszystkich finansowo. Oj biedni ludzie,którzy im obok wynajęli swój
    świeżutko wykończony dom. Zasmrodzą, zdemolują,nie zapłacą i jeszcze się
    obrażą. Boże, w jakim te dzieci syfie siedzą głównie latem - muchy siadają na
    piciu stojącym w upale cały dzień, pełne nocniki kisiły się za domem,panie
    opiekunki naburmuszone, dzieciaki wyły w upale siedząc na krzesełkach, bo nawet
    pobiegać nie miały gdzie. a ta cała dyrektorka- kiła i mogiła. Brudna, z tymi
    selerami na głowie - jak te dzieci opanowały strach przed ta czarownicą? Córki
    wypowiedzi świadczą o tym, że jest chyba jeszcze bardziej ograniczona niz
    mamusia. A właściwie czemu, ktoś kto jednoosobowo prowadzi działalność
    gospodarczą tytułuje się Dyrektorem? Taki kompleksik? Trzeba na prawdę
    nienawidzić własnych dzieci żeby je tam posłać. Niech ci ludzie żyją sobie w
    spokoju w tym syfie, w końcu dla każdego jest miejsce na tym ziemskim padole,
    ale dlaczego dręczyć nimi własne dzieci? Drodzy rodzice, przejdźcie się czasami
    niezauważeni po Świerkowej jak będzie ciepło i będą właściciele przedszkola
    między sobą rozmawiać na zewnątrz. takich bluzgów - w obecności dzieci
    oczywiście - to nigdzie nie usłyszycie. Pedagodzy.... szkoda gadać!
  • akademiaprzedszkola 30.01.09, 15:49
    witam ponownie :)
    Wszystko jest dla ludzi - internet również.
    Niektórym jednak, przebywanie jedynie w wirtualnej rzeczywistości po
    prostu szkodzi.
    Czasami więcej uczy cudza głupota niż własny rozum ;)
    A.J





  • motyl88 30.01.09, 23:48
    akademiaprzedszkola napisała:

    > witam ponownie :)
    > Wszystko jest dla ludzi - internet również.
    > Niektórym jednak, przebywanie jedynie w wirtualnej rzeczywistości po
    > prostu szkodzi.
    > Czasami więcej uczy cudza głupota niż własny rozum ;)
    > AJ
    > Nie sil się niebożątko,gdyż albowiem nawet nie wiem jak byś się spinała i
    napinała, to własny rozum nie jest Cię w stanie niczego nauczyć, bowiem go
    zwyczajnie nie posiadasz- nie jest to straszna wada; ucz się dziecko, zdobądź
    kwalifikacje pedagoga skoro chcesz pracować w przedszkolu, rozwijaj się
    wyciągając wnioski z tego co Ci się przytrafia i nie pyszcz. Bo choć jestem
    zdania, że już się z całą swoją rodziną nie potrafisz bardziej skompromitować,to
    jednak zamiast wyciągać wnioski usiłujesz biedna istoto coś jeszcze z siebie
    wykrzesać.Współczuję, ale nie aż tak, żeby próbować zrozumieć waszą postawę
    wobec oczywistych faktów.
    >
    >
    >
    >
  • sakowska.m 31.01.09, 18:29
    Z tego co mi wiadomo córeczka właścicielki wcele nie ma wykształcenia
    pedagogicznego uprawniającego do pracy z dziećmi( choć prowadzi czasami jak jej
    się chce :,,zajęcia dydaktyczne''- bo nie ma kto, język angielski ).Ona studiuje
    prawo.
  • motyl88 01.02.09, 23:50
    sakowska.m napisała:

    > Z tego co mi wiadomo córeczka właścicielki wcele nie ma wykształcenia
    > pedagogicznego uprawniającego do pracy z dziećmi( choć prowadzi czasami jak jej
    > się chce :,,zajęcia dydaktyczne''- bo nie ma kto, język angielski ).Ona studiuj
    > e
    > prawo.

    Uchowaj nas więc Boże od prawników z taką moralnością!!!! Zamiast tej durnej
    matce wytłumaczyć, że już przegięła na całej linii i żeby się zaczęła
    rehabilitować choć trochę,to pyszczy i spokojnie patrzy na te umęczone maluchy.
    Może dobry Bóg ją własnymi dziećmi obdarzy, to przynajmniej jak sobie przypomni
    swoje okrucieństwo wobec obcych dzieci, będzie miała jakieś wyrzuty. Jako
    przyszła prawniczka powinna wiedzieć, że dręczenie małych dzieci jest karalne.
  • daria_p1 08.02.09, 22:35
    Wystarczy wejść niespodziewanie do przedszkola a zobaczycie całą prawdę.Ja miałam tam dziecko 2 tygodnie.Pampersy - cała paczka , które przyniosłam na początku wystarczyła tylko zaledwie na tydzień ( a miały być tylko zakładane na leżakowanie ).Z tego co się póżniej dowiedziałam były zabierane do podtykania cieknącego sedesu!!!Nie ma podręczników choć na początku fajnie czarowali , iż będą a nawet pokazywali ( co do realizacji planów trochę im nie wyszło ).Szkoda pisać , nie popełnijcie tylko tego samego błędu co ja.Jest tyle praedszkoli w Ząbkach.
  • zgielk 09.03.09, 03:09
    dziekuję za ten wątek

  • roki-5 25.03.09, 10:09
    Wystarczy przeczytać wypowiedz next studentki ona zna prawdę i właśnie ją
    przekazała nic ująć jedynie można dodawać złych opinii bo tam nie dzieje się
    dobrze! Ostrzegam!!!!!!!!!!!!!!!!!! a wiem co mówię!
  • monistep 25.03.09, 22:15
    Witam.Przeprowadziłam się do Ząbek pół roku temu i od tamtego czasu kogo bym nie
    pytała to wyraża bardzo złe opinie na temat tego przedszkola.Nikt jak do tej
    pory mi go nie polecił a każdy stanowczo odradza.Mieszkańcy mówią : tyle jest
    przedszkoli w Ząbkach - tylko nie do Jagódki.Pozdrawiam.
  • nastka997 29.04.09, 22:28
    Ja również nie jestem zadowolona z opieki sprawowanej nad naszym dzieckiem w tym przedszkolu.Sama byłam świadkiem negatywnych sytuacji.
  • 2.justyna 30.04.09, 10:00
    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Przeczytałam wszystkie
    wypowiedzi na temat przedszkola jagódka i jestem przerazona. Sama
    miałam nieszczescie przez miesiac posyłać mojego syna do tej
    placówki i do tej pory łzy kręcą mi się w oczach jak przypomina mi
    się co tam widziałam... Jeśli ktoś zorganizuje spotkanie byłych
    rodziców z podobnymi przezyciami prosze NA MNIE LICZYĆ. Kochani ta
    placówka powinna byc zamknięta!!!
    Wypowiedzi pani dyrektor przedszkola na tym forum przedstawiaja nam
    jakim jest człowiekiem - typowe bezczelne babsko!!!
    Moje dziecko chodziło do przedszkola przy Kosciele (naszczescie
    Proboszcz potrafił zrobić porzadek z tą kobietą) jak szpieg
    obserwowałam co sie dzieje w srodku przedszkola. dzieci całymi
    dniami siedziały w stołowce, mogły tylko rysowac na zabawe juz nie
    było miejsca, dziecko ktore płakało nie miało prawa byc przytulone
    przez opiekunkę (taki ROZKAZ pani dyrektor), w kuchni syf i pani
    ktora wycierała bułeczkami dna słoików po dzemie by dzieci mogły coś
    zjesc. Potem miałam szczescie lub nieszczescie słysząc potem widzac
    sytuacje ze nie ma co dzieciaczkom pani zrobic do picia wiec pani z
    kuchni wyciagneła z jakiejs brodnej szklanki zuzytą herbate
    ekspresowa i cos tam wyparzyłą dla dzieci - w jednym kubku dla około
    15 dzieci. ZA DUZO JUZ TEGO BYŁO - BOLI MNIE ZE MUSIAŁAM MOJE
    DZIECKO NARAZIC NA TAKĄ KRZYWDE, NA SZCZESCIE DZIS MOJE DZIECKO TEGO
    NIE PAMIETA.
    PRZESTRZEGAM PRZED TYM
    PRZEDSZKOLEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • beatar9 30.04.09, 20:59
    jeszcze większa tragedia spotkała dziecko i jego
    rodziców,któremu "przedszkolanka"uszkodziła słuch na całe życie
    pociągając je za ucho......ciekawe do jakiej tragedii jeszcze musi
    dojść aby to pseudo przedszkole przestało istnieć....zgroza...
  • jaskowa1 30.04.09, 23:26
    ta sytuacja miała miejsce w Jagódce??? !1!!
    Boże aż mi się gorąco zrobiło....
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • annajakastam 07.05.09, 17:26
    witam,jestem znajomą ludzi których dziecko uczęszcza do tego przedszkola,tylko
    dlatego ,że jest ono ponoć najtańsze,o zgrozo.Mają niesamowite wyrzuty
    sumienia,ale niestety takie czasy.Całkowicie przypadkiem natknęłam się na to
    forum i przyznam że wszystko co w nim opisane to prawda.Ja słyszałam jeszcze
    kilka opowieści np: że dzieci przeziębione z gorączką są przyjmowane ,a syropek
    przeciw gorączkowy stoi w szafeczce w szatni.(ogólnie dostępny dla
    dzieci:))Rodzice nie zawsze są informowani o tym,że ich pociechy wymiotują ,maja
    biegunkę czy gorączkę,ponieważ kadra jest uboga i nie ogarnia całości
    dzieci...skandal,ale nic dziwnego,że chodzą przeziębione skoro połowa śpi na
    podłodze a druga połowa bawi się w ogródku gdzie drzwi od sali na zewnątrz są
    otwarte!!!!to się nazywa hart ducha
  • annajakastam 07.05.09, 18:00
    ach zapomniałam wspomnieć o największej paranoi tego przedszkola.Strona
    internetowa reklamująca tą dziwna instytucję jest taka że dech zapiera i oferują
    naukę języka angielskiego!!!!a kto go uczy-ha młoda dziewczyna ,która jest chyba
    rodziną z panią dyrektor,bez żadnego przygotowania metodycznego,boki zrywać jak
    znajomi opowiadali o tej żenadzie ,którą reklamują jako naukę języków.Nie dajcie
    się nabrać na tą reklamę,
  • jaskowa1 07.05.09, 22:35
    Jeśli tam jest taka tragedia a Twoi znajomi nadal posyłają tam dziecko ( i jak
    piszesz mają wielkie wyrzuty sumienia) to są chyba nienormalni i współczuć tylko
    należy biednemu dziecku takich rodziców a argument, że to najtańsze przedszkole
    w okolicy powalił mnie już całkowicie. I co w związku z tym??? tanio to znaczy,
    że ma być tam dramat!!! nie wyobrażam sobie abym posłała swoje dzieci do
    przedszkola w którym jest taki koszmar i miała jeszcze tego świadomość tylko
    dlatego, że jest najtańsze!!! Zastanów się co piszesz?? Jaką wizytówkę
    wystawiasz przede wszystkim swoim znajomym!!!
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • 2.justyna 07.05.09, 22:55
    proponuje byś znajomym przemówiła do rozsądku, naprawdę szkoda tego
    dzieciątka, zresztą szkoda wszystkich dzieci tam uczęszczających.
    przecież są inne przedszkola i niewile droższe. oszczędzać kosztem
    dziecka - tragedia! pozdrawiam
  • annajakastam 08.05.09, 07:55
    przepraszam,może wprowadziłam w błąd.nie tyle najtańsze co jedyne ,w
    którym są przyjęcia.Dzieci w Ząbkach jest naprawde dużo i pomimo
    otwierania nowych przedszkoli to ciągle jest deficyt miejsc
  • jaskowa1 08.05.09, 18:58
    Otwiera się nowe przedszkole przy ul Powstańców gdzieś w uliczce przed Livio
    chyba ;) niestety nie znam dokładnego adresu, ale może podpowiedz znajomym niech
    się rozejrzą za czymś innym, bo strasznie szkoda dzieciaków :((
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • katrem 08.05.09, 22:07
    moj synek zaczal uczeszczac do przedszkola na chelmonskiego, to nowa placowka, a
    raczej filia jednego z pierwszych przedszkoli w zabkach
    caly czas maja tam chyba jeszcze wolne miejsca
    --
    [img]http://www.gify.org/obrazki/06/050.gif[/img]
  • 2.justyna 08.05.09, 21:27
    Mój syn chodzi na Saperów 6, to również nowe przedszkole i ja je
    sobie bardzo chwale, a co najważniejsze mój syn również. Wiem ze tam
    są jeszcze przyjęcia. Może warto tam wdepnąć i zapytać. Pozdrawiam
  • vivalavida123 09.05.09, 12:16
    Myślę, że te wystawianie opinii o przedszkolach to w większości działania
    konkurencji.
    Prosty mechanizm forum- zakładam sobie konto piszę także w innych wątkach (dla
    niepoznaki), podaję się za rodzica i smaruje...
    Szkoda że w rzeczywistości nikt nie sprawdza kto to pisze!
    no ale cóż...
    Mądremu człowiekowi, gdy prześledzi te wypowiedzi zapali się w głowie "żarówka"
    i pomyśli.
    Powiem więcej - bardzo sprytnie jest to poukładane, tylko czasami bez ładu i składu.

    teraz o jagódce, bo taki temat chyba jest:
    Placówka Jagódka uruchamia drugie przedszkole przy tej samej ulicy i dlatego są
    nowe przyjęcia dzieci. Zresztą tak jak wszędzie .
    Siedziba przedszkola mieści się w pięknym budynku z dwoma (moim zdaniem)
    najładniejszymi placami zabaw. Jest dobrze wyposażone, a co do łazienek naprawdę
    bardzo ładne, przecież rodzice mogą sprawdzić.
    A i taka właśnie moja rada - przekonaj się sam u źródła.

  • jaskowa1 09.05.09, 12:52
    Oczywiście najlepiej samemu wszystko obejrzeć ja tak zrobiłam nim posłałam synka
    do przedszkola .... mnie zastanawia tylko jedno skąd tyle złych opinii właśnie
    na temat tego przedszkola prześledziłam forum i nie ma aż tylu negatywnych
    wypowiedzi na temat Smyka, Oliwera, Jasia i Małgosi itp. Skoro to konkurencja to
    czemu nie gnoi innych przedszkoli w Ząbkach tylko akurat to jedno???
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • motyl88 13.05.09, 12:26
    Bardzo słuszna uwaga, innych przedszkoli jakoś konkurencja nie gnoi.
    Wyrązam przekonanie że każda pozytywna opinia o tym syfie ( o ile w
    ogóle się pojawi od czasu do czasu) jest pisana właśnie przez
    samych ludzi "od jagódki" . Tam na prawdę jest syf kiła i mogiła i
    może dzięki forum wiele osób tym łobuzom nie da się nabrać.
    Zwłaszcza, że jedyny kapitał jaki na prawdę mamy to nasze dzieci -
    reszta w życiu przychodzi i odchodzi.... Od kiedy to właściciel
    przedszkola, przedsiębiorca, musi się koniecznie tytułować
    dyrektorem w swojej własnej firmie- taki mały kompleksik tej
    wiedźmy?
  • 2.justyna 10.05.09, 22:11
    Kolejna Jagódka!!! Ja nikomu żle nie życzę, ale to już bandytyzm w
    biały dzień.
  • jaskowa1 10.05.09, 22:45
    chciałam tylko dodać, że akurat piękne place zabaw i łazienki nie są
    wyznacznikiem co do wyboru przedszkola dla dzieci!!! owszem ważne jest
    otoczenie, w którym dziecko ma spędzać czas, ale chyba ważniejsze kto i jak
    będzie sprawował w tym czasie nad nim opiekę!!!
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • annajakastam 11.05.09, 09:24
    słuszna uwaga ,biorąc pod uwagę ,że nie pracuje tam kadra wykwalifikowana tylko
    młode dziewczyny po studiach bez praktyki,no i weźmy pod uwagę wstrząsający
    przykład tego chłopca z uszkodzonym uchem......dziękuje za adresy
    przedszkoli,znajomi po tym incydencie przemocy już podjęli decyzje o zmianie
    przedszkola
  • jaskowa1 11.05.09, 11:09
    co do incydentu z chłopcem to ja nie mogę wyjść z szoku odkąd o tym przeczytałam
    biedny malec.....
    co do wychowawczyń to osoby tuż po studiach z reguły zatrudniane są jako
    pedagodzy wspomagający w celu nabrania praktyki i obycia. Taka pani współpracuje
    z pedagogiem głównym prowadzącym, pomaga i poprzez czynny udział i obserwację
    zgłębia tajniki pedagogiki przedszkolnej w praktyce. Sama jestem pedagogiem ( co
    prawda nie przedszkolnym czy wczesnoszkolnym), ale tak czy siak :) nie
    wyobrażam sobie sytuacji, że decyduję się na opiekę nad dziećmi bez
    doświadczenia tylko z wiedzą elementarną jest to skrajnie nieodpowiedzialne. W
    większości przedszkoli prawidłowo uwarunkowanych kadrowo sytuacja wygląda tak,
    że pedagogiem głównym opiekującym się dziećmi jest osoba z wykształceniem
    pedagogicznym przedszkolnym, i wczesnoszkolnym i co najmniej 5 letnim
    doświadczeniem na stanowisku pedagoga wspomagającego a pedagogami wspomagającymi
    są osoby kończące studia o kierunku pedagogicznym ( nie koniecznie przedszkolnym
    czy wczesnoszkolnym) warunkiem jest kontynuowanie wykształcenia ( zazwyczaj
    studia podyplomowe) właśnie w zakresie pedagogiki przedszkolnej i
    wczesnoszkolnej.
    Oczywiście pomijam sytuację gdy pani pedagog ma wykształcenie np pedagogiczne
    ogólne czy opiekuńczo wychowawcze a całe życie przepracowała w przedszkolu w
    takiej sytuacji studia kierunkowe są delikatnie mówiąc pestką przy ogromie
    doświadczenia takiej Pani, a jak wiemy praktyka czyni mistrzem...
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • tajemniczy.anonim 11.05.09, 13:14
    Prowadzenie przedszkola jest takim samym biznesem jak np. naprawianie samochodów lub malowanie ścian.

    I tak samo jak w przypadku mechanika lub malarza można robić to dobrze lub odwalać fuszerkę.

    Przedszkole jagódka jest przykładem takiej właśnie fuszerki.
    Jeżeli właściciele tego przedszkola wybudują piękny budynek i pomalują go w piękne kolory to nadal będą partaczami nie potrafiącymi prowadzić przedszkola i opiekować się dziećmi.

    Kiedy kilka lat temu zaczeło się mówić o Jagódce, właściciele zamiast przyznać się do niedopatrzeń, przeprosić i we współpracy z rodzicami postarać się naprawić błędy... nadal szli w zaparte, a każdego mówiącego źle o ich przedszkolu nazywali głupkiem przysłanym przez konkurencję.

    Osoby o takiej moralności i poczuciu odpowiedzialności za powierzone dzieci nigdy nie będą godne zaufania. Nawet jak chwilowo wszystko doprowadzą do porządku, to jak tylko będzie okazja by więcej zarobić natychmiast z niej skorzystają. Znowu zatrudnią studentki zamiast pedagogów ( z całym szacunkiem dla studentek) i będą karmić dzieci resztkami...

    Oczywiście można powiedzieć, niska cena to i standard niższy.
    I wszystko było by w porzadku gdyby ktoś z Jagódki jasno to komunikował.
    Możliwe że są rodzice którzy zgodzą się na to by ich dzieci przebywały w takich warunkach jakie proponuje Jagódka w imię niższych opłat miesięcznych.



  • vivalavida123 11.05.09, 14:34
    A kim ty jesteś i co sobą reprezentujesz tajemniczy anonimie, żeby mówić komuś że jest partaczem??!
    oceniasz ludzi chyba przez pryzmat swojej osoby.
    Znam to przedszkole od 2 lat i nie uważam, żeby było w czymś gorsze. Starają się dzieciakom zapewnić jak najwięcej. Basen, imprezy.. Płacę 580zł msc i co? za mało żeby uznać je za dobre?? Jak ktoś pisze że droższe jest Zawsze lepsze to jest chyba pomylony. Ale każdemu odpowiada co innego.
    Jest wybór przedszkoli i nibyprzedszkoli, które wcale nie powinny istnieć bo np budynki są nieprzystosowane nie zaadoptowane na przedszkole.
    Co do kwalifikacji zaznaczam, że właściwym organem kontrolnym jest kuratorium a nie forumowicz! Po przeczytaniu tych pseudo-opinii forumowych już spory czas temu poprosiłam panią dyrektor o przedstawienie protokołu z kontroli, oczywiście zobaczyłam i przeczytałam.
    Myślę, że jeżeli ktoś z rodziców jest zainteresowany także dostanie do wglądu.
    Właściwym organem, który kontroluje zarejestrowane placówki jest sanepid. Skoro wszystko funkcjonuje przez tyle lat to nic więcej dodawać nie muszę. A co do jedzenia, bo widze że wilu jest niepoinformowanych albo za słabo. Jagódka prowadzi własną kuchnię i ma na to pozwolenie nie ma żadnego cateringu.
    Troszeczkę mniej oczerniania a więcej rozsądku.
  • jaskowa1 11.05.09, 14:40
    Po co tyle jadu??? przecież prowadzimy spokojną konwersację!! Każdy ma prawo do
    własnej opinii prawda? Ja jak już wspominałam zastanawiam się tylko nad jednym
    DLACZEGO JEDYNIE PRZEDSZKOLE JAGÓDKA MA TYLE NIEPOCHLEBNYCH OPINII???? WSZAK TO
    NIE JEDYNE PRZEDSZKOLE W ZĄBKACH !!
    --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • annajakastam 11.05.09, 19:24
    No właśnie nie mogę znaleźć nic na temat innych przedszkoli!!!wiec chyba to co
    Państwo piszą musi być prawdą.Myślę ,że każdy kogo dziecko tam uczęszcza nie
    chce przyznać ,że prawda jest okrutna,dopiero gdy zabieracie dzieci macie odwagę
    pisać o tym dramacie.Czytając wnikliwie posty można zobaczyć ,że wypowiedzi
    państwa się pokrywają i uzupełniają , a więc jest coś na rzeczy.Oczywiście
    znalazł się również zagorzały obrońca jak się domyślam to żaden rodzic a ktoś z
    personelu.Widzi pan/pani,brzydko porównam ale i małpę można paru trików
    nauczyć.W naszym kraju takie wizyty jak sanepid,inspektorat budowlany to wizyty
    umawiane więc tego dnia można szopkę urządzić.A poza tym to nie jest jedyne
    forum gdzie można uzyskać negatywne opinie na temat tego...
  • vivalavida123 11.05.09, 19:37
    napisałam, bo już się czytać tych bzdur nie dało. Widocznie nie mogą państwo
    znieść myśli, że komuś dobrze się powodzi, ma nieźle prosperujący interes. Nie
    rozumiem takiej zawiści bo sama prowadzę firmę i nie zazdroszczę, bo i nie ma
    czego.
    Moim zdaniem to super przedszkole. Nie wiem czy jest sens dalej pisać.
  • jaskowa1 11.05.09, 20:27
    hm.. zazdrość w moim przypadku nie o to bynajmniej chodzi moje dziecko chodzi do
    bardzo dobrego przedszkola wybranego przeze mnie w drodze wnikliwej selekcji.
    Nie prowadzę firmy, ale mam wykształcenie pedagogiczne ( praktykę również) a
    firmę prowadzi mój mąż więc mam wydaje mi się dość wszechstronny obraz jak
    powinien być prowadzony biznes ( w tym przypadku mam na myśli prywatne
    przedszkole). Co do wizyt sanepidu to bodajże w styczniu takowa miała miejsce w
    przedszkolu i o ile dobrze przeczytałam tu na forum ( pisał to Pan Kaleta -
    radny) cytuję " nie jest bardzo dobrze, ale bardzo źle też nie jest" wnioskuje,
    że jest przeciętnie a mnie jako matką to nie satysfakcjonuje i chyba mam do tego
    prawo. Na przyszłość może warto poprosić sanepid o przedstawienie wyników
    kontroli bądź inny organ kontrolujący aby mieć 100% pewności, że widzieliśmy
    cały wynik ekspertyzy. Ja chciałam tylko od siebie dodać, że daleka jestem od
    szargania opinii owej placówki na "J" Uważam jedynie, że każdy ma prawo do
    pełnej dostępności informacji, że powinien znać wszystkie za i przeciw,
    wszystkie opinie - szczególnie gdy chodzi o dziecko.

    PS. vivalavida123 " widocznie nie mogą państwo znieść myśli, że komuś dobrze się
    powodzi, ma nieźle prosperujący interes" i to ma być odpowiedź na moje pytanie?
    dlatego tylko przedszkole "J" ma tyle złych opinii!!! Jestem pod wrażeniem !!! --
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • paulinka34wwa 11.05.09, 21:32
  • gnch 15.05.09, 13:55
    3 lata temu im jechałem w piec to teraz dla odmiany zostanę absztyfikantem jagódki;]

    piątek godz. 13.46
    dzieciaki w przedszkolu bawią się na podwórku, krzyczą okrutnie ale taka już ich
    natura- z zewnątrz obrazek sielankowy. syfu nie widzę -stoi jeden kosz na śmieci
    obok auta w wydzielonej od placu zabaw strefie.

    Wyznania byłej pracownicy jagódki- temat godny ryszarda cebuli;] Zgroza i
    horror- a jednak jagódka wciąż działa i dzieciaki wciąż wrzeszczą (nie z bólu
    bynajmniej). Jak będzie tak jak jest to opisywane w niektórych postach w 2
    miesiące zwiną biznes bo nie będzie klientów.

    PS; Pani Aniu proszę o jakiegoś priva- to dla Pani ten post;];];] okrutnie kręcą
    mnie prawniczki- pogadamy sobie o poglądzie doktryny na czynności nieistniejące;]


  • jakika6 20.09.09, 21:20
    Drodzy Rodzice!!!!

    Mam zaszczyt Wam przedstawić sytuację która zaistniała w moim
    domu!!!! Moje dziecko chodziło przez jakiś czas do Jagódki i w
    pewnym momencie zaczęło mi strasznie ubolewać że musi iść do
    przedszkola!!!! Zaczęłam szukać przyczyny i …. Jak już znalazłam
    przyczynę które są opisywane wyżej natychmiast zmieniłam przedszkole
    dziecku!!! Ale największym szokiem było dla mnie to że jak zapisałam
    dziecko do nowego przedszkola i rano dziecko wstawało to mówiło mi
    że ona nie chce do Jagódki tylko do tego nowego przedszkola!!!!
    Wciąż powtarzało tylko nie do Jagódki!!!! Więc jak tam jest tak
    naprawdę to tylko chyba dzieci mogą powiedzieć tak naprawdę i osoby
    pracujące tam!!!! I zastanawiam się jak mogą tam pracować tak długo
    jakie one muszą mieć sumienie żeby pozwalać na takie traktowanie
    dzieci!!!! Boże kobiety przecież wy też macie dzieci i pozwalacie
    traktować tak dzieci!!!! Obudźcie się „CIOCIE”!!!! P. Edyto jak Pani
    może tam tyle pracować!!!! I pozwalać na to???!!! Jak np. można
    kazać dzieciom siedzieć w ciszy dzieciom 2 godziny tylko dlatego że
    przyszedł sanepid skontrolować przedszkole???? Ludzie szok!!!! I
    ponoć przedszkole ma być do zamknięcia przez sanepid wojewódzki więc
    może w końcu ktoś zakończy tą męczarnię dla dzieci??? Rodzice może
    czas poszukać innego przedszkola dla pociechy swojej zanim
    zostaniecie postawieni przed faktem tego iż dziecko nie ma gdzie iść
    do przedszkola bo przecież nie weźmiecie dziecka ze sobą do
    pracy!!!! Bo nie wszyscy zapewne mogą wziąć dziecko ze sobą!!! Ale
    wracając jeszcze do mojego dziecka bardzo się cieszę że udało mi się
    znaleźć przedszkole do którego dziecko wstaje z chęcią i radośnie
    idzie do niego!!!
    Pozdrawiam wszystkich
    Rodzic szczęśliwego już dziecka.
  • weronika.samitt 20.09.09, 22:48
    Jakika ty chyba działasz jako inne "lepsze" przedszkole i nie możesz
    znieść, że istnieje to. To jest chore! Moja propozycja jest taka-
    wymyślcie coś lepszego od tego co proponuje jagódka, a na pewno
    zdobędziecie klientów. Jestem zachwycona tym jak funkcjonuje to
    przedszkole i denerwują mnie takie wypowiedzi! Dzieciaki mają bardzo
    dużo zajęć w ciągu dnia, pani gra na pianinie - razem śpiewają.
    teraz we wtorek mają uroczystość pasowania na przedszkolaka i
    wycieczkę...
    Ciocie ze wszystkich grup są bardzo miłe.. Moim zdaniem osoby
    piszące takie bzdury powinne być ścigane przez prawo. Chyba należy
    to zgłosić i sprawdzić z czyich komputeró/domów to zostało napisane.
    Może wtedy skończyłby się ten wspomniany wyżej marketing.
  • jakika6 04.10.09, 10:48
    Weroniko.samitt
    Niech sobie Pani myśli jak chce ale ja wiem swoje i nie działąm w
    imieniu żadnego przedszkola!!!! Jestem Mamą dziecka które chodzilo
    do tego przedszkola i wiem swoje, wiem jak są zamydlane oczy!!!! I
    jak długo są ciocie i które!!! i to jak zachowuje się dyrektorka
    oraz jej córeczka bez żadnego przygotowania i bez żadnych
    kwalifikacji. Ciekawa jestem czy młode ciocie mają już kwalifikacje
    zgodne z wymogami pracy w przedszkolu (proszę sobie przeczytać
    wcześniejsze moje wypowiedzi) i zastanowić się nad tym przedszkolem
    trochę bardziej!!!! Moje dziecko chodizło tam do przedszkola i jak
    tylko wspomnę mu o Jagódce to mówi że nie chce do tego przedszkola i
    że Ewa jest niedobra i krzyczy więc już nie chce się dziecka
    dopytywać więcej o co chodzi bo chce by szybko zapomniało o tym
    horrorze który musiała przejść tam. Jest mi wstyd i głupio że moje
    dziecko musiało tam chodzić bo ja miałam zamydlane oczy!!!
    życzę powodzenia i fundowania dalej horroru dziecku.
  • weronika.samitt 04.10.09, 23:32
    yhy.. jasne, jasne :)
    Z twoich wypowiedzi jakiko rzeczywiście wynika, że to przedszkole
    jest dla ciebie niezwykle niewygodne. Dlaczego?- raczej nie chcę
    wiedzieć, mogę się tylko domyślać. Moja rada dla rodziców i nie
    chodzi mi tutaj tylko o w/w przedszkole, mówię ogólnie: zapisując
    dziecko przejdźcie się po wszystkich przedszkolach, zobaczcie
    zajęcia, panie.. Mnie na przykład mało przekonuje internetowa pani
    (proszę nie traktować tego personalnie). Może naraże się tu jakice i
    innym nickom, ale według mnie jest to najlepsze przedszkole w
    Ząbkach!
    Mam nadzieję, że twoje dziecko (jeżeli je rzeczywiście masz) też ma
    świetne przedszkole. W końcu jest ich tyle w naszym mieście, że
    można sobie wybrać.
    Razi mnie trochę funkcja tego forum i bezlimitowe oczernianie.
  • katarzynanajman1 08.10.09, 21:58
    wszystko co złego napisanego na tym forum odnośnie tegoż przedszkola to prawda.a
    szanowna gó...ara córeczka (imprezowiczka) pani dyrektor loguje się pod rożnymi
    Longinami i staje w obronie burdelu jakim jest przechowalnia Jagódka.żadne
    przedszkole nie jest tak obsmarowane więc nawet to daje do myślenia,za kasę w
    tym przedszkolu można wszystko nawet oddać dziecko na 12 godzin.LUDZIE JEŻELI
    ODROBINĘ KOCHACIE SWOJE POCIECHY TO ZABIERAJCIE JE Z jagódki jak najszybciej,nie
    usprawiedliwiajcie się biedą czy dogodnością godzin.
  • weronika.samitt 11.10.09, 18:52
    katarzynanajman1 napisała:

    > wszystko co złego napisanego na tym forum odnośnie tegoż
    przedszkola to prawda.
    > a
    > szanowna gó...ara córeczka (imprezowiczka) pani dyrektor loguje
    się pod rożnymi
    > Longinami i staje w obronie burdelu jakim jest przechowalnia
    Jagódka.żadne
    > przedszkole nie jest tak obsmarowane więc nawet to daje do
    myślenia,za kasę w
    > tym przedszkolu można wszystko nawet oddać dziecko na 12
    godzin.LUDZIE JEŻELI
    > ODROBINĘ KOCHACIE SWOJE POCIECHY TO ZABIERAJCIE JE Z jagódki jak
    najszybciej,ni
    > e
    > usprawiedliwiajcie się biedą czy dogodnością godzin.


    Katarzynonajman, jakiko, jak kolwiek by cię zwał...
    ty jesteś chorą osobą. Ale nie martw się, takie rzeczy się leczy.
    Pisanie dobrze o przedszkolu zbytnio cie rozdrażnia, więc chyba
    zaprzestane tego precederu. (Nie chcę pogłębiać twojej obsesji).
    Odnośnie czesnego, nie wydaje mi się aby 600zł było rażąco niską
    opłatą.
    Pewnie piszesz z jakiejś kafejki internetowaj, a szkoda. Mam
    nadzieję, że wkrótce wyjdzie na jaw kto to pisał.
    Twój wulgaryzm i głupota nie zna granic.
    W.

  • jakika6 13.10.09, 21:37
    weronika.samitt (nie złe)
    Widzę Aniu, że nic się nie zmieniłaś nadal jesteś młodą i głupiutką
    dziewczynką a niki mieniasz jak chcesz :)
    Niestety ja i katarzynanajman to dwie różne osoby :) i popieram ją
    we wszystkim co napisała :) Jagódka nie jest dla dzieci przedszkolem
    tylko przechowalnią gdzie dzieci niczego się nie uczą a wręcz
    cofają!!!! A co do czesnego to szybko podniesione zostało z 500 na
    600 ;) Zastanawia mnie tylko jak długo jeszcze będzie istniała
    Jagódka?
    I ku Twojemu zdziwieniu mam dziecko i chodziło do Was do przeszkola
    i to co piszę jest prawdą SMUTNĄ ale prawdą!!! Dziecko chodzi teraz
    do innego przedszkola i specjalnie nie podaję nazwy przedszkola żeby
    ktoś tak jak Ania (córeczka dyrektorki Jagódki) nie pomyślał że
    działam w imieniu innego przedszkola. Wiem tylko jedno że dziecko
    jak chodziło do przedszkola Jagódka mówiło mi że nie chce tam
    chodzić i z płaczem go zostawiałam (co było moim błędem) a teraz jak
    chodzi do innego przedszkola chodzi zadowolone i nie opiera się
    przed nim, wychodzi zadowolone i opowiada co robiło, a wychodząc z
    Jagódki tak niestety nie było na pytanie co dzisiaj robili była
    odpowiedz nic albo bawiliśmy się klockami!!! Takie atrakcje są w
    Jagódce!!! Aaaa i zapomniałabym o telewizji bo oglądanie bajek jest
    takie pouczające dla dzieci, a ciocie mają wtedy czas na
    pogawędki :)
    Mam nadzieję tylko że rodzice czytając moje wypowiedzi trochę się
    nad nimi zastanowią gdzie posyłają swoje pociechy lub gdzie mają
    zamiar posłać. Rodzice bądźcie rozważni!!!! I jeszcze
    tylko jedno jeżeli kiedyś powstanie grono ludzi którzy postanowią
    zmienić zasady panujące w Jagódce możecie do mnie pisać zawsze służę
    pomocą (zaglądam tutaj czasem z ciekawości co nowego). Mam nadzieję
    że rodzice dzieci których pociechy chodziły do tego przedszkola też
    to przeczytają i napiszą swoją opinię na temat tego przedszkola.

    A tak na marginesie Aniu zastanawiam się jaki z Ciebie będzie
    prawnik? Skoro nie widzisz wad tego przedszkola już nie mówiąc o tym
    jak Ty i Twoja mama traktujecie Tatę/męża :) co bardzo dobrze widzą
    to dzieci :) (to tylko piszę po to żebyś wiedziała że nie jestem
    osobą fikcyjną tylko Mamą dziecka które do Was chodziło)

    Pozdrawiam Cię Aniu
  • agate2009 15.10.09, 14:28
    Witam jestem osobą,która przeżyła krótką historię z tym pseudo
    przedszkolem.Mimo zasłyszanych negatywnych opinii,postanowiłam
    sprubować posyłać tam moje dziecko.Gdy tam poszłam właścicielka bez
    przerwy opowiadała o tym jak dzieci uwielbiają jej córkę,co to za
    uzdolniona osoba i w ogóle.W sali bawiły się dzieci w różnym wieku i
    oglądały telewizję(chyba bajki nie pamiętam).Było to dla mnie
    wielkim zaskoczeniem.Pomyślałam a gdzie te zajęcia.Była tylko jedna
    osoba do pilnowania.W ogóle nie było rozgraniczenia pomiędzy
    trzylatki ,cztero i tak dalej.Jedno wielkie zamieszanie.Przechodząc
    korytarzem zauważyłam kuchnię,za kotarą było widać gotujący się gar
    ukropu.Między nami przebiegały dzieci do tej właśnie kuchni po
    picie.Aż strach pomyśleć co mogłoby się stać gdyby dzieciaki
    potrąciły garnek.Zrobiłam tylko wielkie oczy a ta czarna baba
    zagadała mnie,że to tylko przypadek,że dzieci tam pobiegły.I
    zmieniała temat na swoją córkę,albo jakie to zajęcia są w
    przedszkolu.W łazience wisiał jeden brudny ręcznik.Spytałam czy mamy
    przynieść ręcznik ,szczoteczkę,pastę to zmieszana odpowiedziała
    tak.Od pierwszej chwili właścicielka zrobiła na mnie negatywne
    wrażenie osoby przechwalającej się,fałszywej,pazernej.Nie zwracała
    uwagi w ogóle na dziecko.Na drugi dzień córkę z płaczem
    zostawiłam.Odebrałam też z płaczem mówiła,że jakaś Aila uderzyła
    ją.Następnego dnia po raz pierwszy w życiu widziałam żeby moje
    czteroletnie dziecko tak poważnie ze mną rozmawiało i było tak
    wystraszone.Patrzyła mi prosto w oczy i prosiła mamo nie
    proszę.Oczywiście posłuchałam córki i weszłam do przedszkola ,żeby
    poinformować o rezygnacji i zabrać nasze
    rzeczy.Ręcznika,kubka,szczoteczki,pasty już mi nie oddała bo nie
    mogła tego znaleść.To piękny dowód jakie to porządne,profesjonalnie
    prowadzone przedszkole.I najważniejsze za jeden dzień (dziecko było
    chyba 2 lub 3 godz na próbę)wzięła ode mnie 100 ZŁ.To przecież
    rozbój w biały dzień.Ta chciwa na pieniądze,odrażająca baba zajmuje
    się dziećmi i mydli ludziom oczy tym ,że się o nie troszczy.
  • monika0308r 13.10.09, 23:20
    Witam szanowną Panią "jakika6" !
    (jakby nie mogła Pani użyć imienia).

    Cytuję Pani słowa: "I ponoć przedszkole ma być zamknięte przez
    sanepid wojewódzki" - doprawy? Dlaczego ja o czymś takim nie
    słyszałam? Coś mnie ominęło? Nie sądzę, bo jestem w tym przedszkolu
    codziennie. Gdyby sanepid miał zamknąć Jagódkę zrobiłby to w dniu
    swoich "odwiedzin".
    Dzieci siedziały cicho przez 2 godz, czy oby Pani wyobraźnia nie
    przekroczyła pewnych granic?
    Po drugie dzieci mają rytmikę, basen, j. angielski (2x w tyg),
    wycieczki do kina, ostatnio była wycieczka na Stare Miasto, w
    połowie października jest kolejna wycieczka. I Pani mówi, że dziecko
    nudziło się. Mając tyle zajęć da się nudzić? Nie sądzę.
    Codziennie dzieci mają zajęcia z "ciocią", która gra na pianinie,
    uczą się różnych piosenek, zabaw.

    Jeżeli Pani ma jeszcze jakieś zażalenia mogę udostępnić swój nr tel.

    A pozostałych zapraszam do przedszkola "Jagódka".

    Pozdrawiam,

    Monika
  • katarzynanajman1 14.10.09, 17:34
    angielski:) prowadzi córcia Anna-parę wyrazów na tablicy i kolorowanie karteczki
    z wyrazem po angielsku,rytmika-prowadzi Anna córeczka pani dyrektor -parę
    podskoków i mała bójka wśród niedopilnowanych dzieci.Kolejna nowość to
    relaksacja-dzieci sypiają na podłogach (mam 2 zdjęcia ,udostępnię prywatnie,gdyż
    na forum rodzice mogli by mnie oskarżyć)Ciekawostka to posiłki porcje dla
    niemowlaków-dzieci wiecznie głodne.No a już toaleta wiecznie śmierdząca,która
    wietrzona jest rankami poprzez otwieranie drzwi wejściowych jest hitem.Proszę
    nie pisać pierdoł ,że cokolwiek dobrego jest w tej instytucji,proszę spojrzeć na
    to forum od początku --komu by się chciało wymyślać te historyjki?????i w jakim
    celu.To wszystko prawda tyle tylko ,że jak ktoś oddaje dziecko o 6-7 a odbiera
    17-18 to nie zdaje sobie sprawy z tego co naprawdę się tam dzieje za dnia i
    słucha tylko tej podstępnej wyłudzającej kasę baby.
  • monika0308r 14.10.09, 19:25
    Chyba Pani naprawdę nie wie jak jest w przedszkolu, śmiać mi się
    chciało jak to czytałam.
    Angielski prowadzi p. Kinga, od przyszłego tygodnia są także zajęcia
    taneczne (2x).
    Rytmikę prowadzi p. Julia (skończyła Akademię Muzyczną). Zajęcia
    dbywają się w każdy wtorek. Rónież rytmikę codziennie prowadzi p.
    Monika (nauczycielka z przedszkola).
    Dzieci śpią na leżakach i każde dziecko ma swoją poduszkę i kocyk.
    Wszystkie dzieci nie śpią, tylko maluchy. Zyczenie rodziców.
    P. Edyta gotuje tyle, że starcza nawet na dokładki.
    Co do toalet są codziennie czyszczone (nie tylko wietrzone).

    Jeśłi Pani chce nadal wypowiadać się proszę najpierw sprawdzić
    dokładnie jak jest a nie mydlić komuś oczy, że też ma Pani tupet!
  • agate2009 15.10.09, 15:01
    To Pani ma tupet oszukiwać ludzi.Wystarczy z Panią raz porozmawiac i
    widać jaka Pani jest perfidna.Biedne dzieciaki są szykanowane i
    narażane na złe emocje,brud,niebezpieczeństwo.Jak Pani nie wstyd,za
    trzy godziny pobytu dziecka na próbę zrabowała Pani ode mnie 100
    zł.A całe to Pani"przedszkole" powinno być zamknięte.W całych
    Ząbkach ma Pani i Pańska córeczka tak zjechaną opinię,że
    pogratulować.Władze powinny zabrać Pani pozwolenie na prowadzenie
    takiej placówki.Mam nadzieję,że tak się stanie i dzieciaki trafią do
    normalnych przedszkoli.
  • monika0308r 15.10.09, 19:12
    Po pierwsze nie jestem dyrektorką tego przedszkola, zażalenia proszę
    kierować osobiście. Dlaczego Pani nie przyjdzie do przedszkola i nie
    powie tego prosto w oczy ? Boi się Pani ? A może tylko to jest
    czysty wymysł?
    "Brud i niebezpieczeństwo" , może Pani wymienić szczegółowo ? Bo
    chyba Pani mówi o innym przedszkolu.
    Było kuratorium i był sanepid i stwierdzili jedno, jest to jedno z
    lepszych przedszkoli. To jeszcze Panią nie przekonuje jak jest
    naprawdę? Przecież to kuratorium i sanepid ma prawo zamknąć
    placówkę, jednoak tego nie zrobiło i nie zrobi.

    Jeżeli Pani nie odpowiada to przedszkole to proszę pójść sobie do
    innego, nikt Panią na siłę nie trzyma.
    A ze słowami proszę się liczyć, bo wkrótce przedszkole wyjaśni z
    czyich komputerów były wysyłane wiadomości.
  • katarzynanajman1 15.10.09, 19:38
    no teraz to się rozbawiłam jedno z lepszych przedszkoli!!!!!!!!!!!!!!!a jak
    skończyła się historia dziecka któremu opiekunka (która została sama na całe
    przedszkole z dziećmi i nie mogła dać sobie rady) uszkodziła słuch??????????//
    pewnie paniusia przyszła prawniczka ją wybroniła.A co do wyjaśniania
    ........komputerów myśle że wszyscy pod przysięgą w sądzie mogą spowiadać się to
    co tam widzieli i czym byli zbulwersowani.jeżeli polskie prawo zacznie karać za
    prawdę to znaczy ,że nie ma sprawiedliwości!a sanepid i inne instytucje są
    droga pani umawiane więc można chlew na parę godzin pięknie odszykować.a propos
    proszę przyjść na zebranie dzieci do zerówki do szkoły gdzie spotkali się
    rodzice uczęszczających ostatnio do jagódki dziec I,to dopiero była dyskusja,nie
    sadzę aby oni zmyślali
  • monika0308r 15.10.09, 20:07
    Nie wie pani jak było naprawdę a plecie pani takie bzdury.
    W tym przedszkolu dziecko nie jest bite, ani ciągane za uszy. Z
    dzieckiem rozmawia się.

    To jest Pani jedyny argument? Czy może Pani ma jeszcze coś do
    zarzucenia?

    Jeżeli uważa Pani, że w przedskzolu jest bałagan, czy też
    nieporządek zapraszam do odwiedzin - niezapowiedzianych, a wtedy
    przekona się Pani.

    Uważam tę dyskusję za stratę czasu, każdy co miał do powiedzenia to
    powiedział.

    W sądzie potrzebne są dowody - ma je Pani ? Bo ja z miłą chęcią
    chciałabym zobaczyć je. Wtedy dopiero uwierzę w to, co Pani mówi.

    Pozdrawiam,
  • monika0308r 15.10.09, 20:36
    A kiedy będzie kolejne zebranie ? Chciałabym w nim uczestniczyć i
    móc usłyszeć te wszystkie historie .
  • agate2009 19.10.09, 15:25
    Dziękuję P.Katarzynie za zabranie głosu.Ja tylko mówię co tam
    widziałam i ile zrabowała Pani ode mnie pieniędzy za kilka godzin
    pobytu dziecka w przedszkolu na próbę.Ale dla mnie to już nie
    ważne.Wiem jedno tam dzieci się nie szanuje ,liczy się tylko
    kasa.Wszyscy z którymi wpadnie się na temat jagódki mają złe
    doświadczenia.Najbardziej mi żal dzieci.Świetnym przykładem była
    taka reklama w telewizji ,że gdyby dziecko było większe od dorosłego
    to też by było tak traktowane? Dlatego dziecko trzeba bardzo
    poważnie traktować,z szacunkiem,trzeba je poprostu lubić.A tam tego
    nie ma.A wiecie dlaczego? Bo tam panuje chciwość.I myślę,że się nie
    pomyle jak powiem o pracownicach.Napewno fajnie to one tam nie
    mają.
  • gnch 23.10.09, 09:07
    jak zrobić w jagódce sałatkę z buraków???
    - wrzucić granat do gabinetu właścicielki (vel "dyrekturki") ;];];]

    taki rozkoszny żarcik na rozluźnienie

  • gwiazdaprogramu 25.10.09, 22:39
    ooo :) dobre, dobre
    a jak zrobić z gnch'a RAKIETĘ?
    - wsadzić mu w tyłek dynamit i podpalić.

    Taka mała riposta w ramach żarciku 'na rozluźnienie'.

    podpisano: gwiazda
  • motyl88 27.10.09, 15:17
    gwiazdoprogramu!

    Zarcik "gnch" był rzeczywiście rozkoszny i prawdziwy , ale twoja
    odpowiedż mizerna i na siłę i mało dowcipna. Ta "gwiazdaprogramu" to
    kolejne wcielenie córki właścicelki? Bo taka żywiołowa reakcja???
  • justwiki2 04.11.09, 09:32
    NIE TO JEST PARODIA CAŁY CZAS LOGUJĄ SIĘ CÓRCIA Z MATKĄ I OPISUJĄ
    JAKIE TO WSPANIAŁE PRZEDSZKOLE.NO WSTYDU NIE MAJĄ.JESTEM PRACODAWCĄ
    JEDNEJ Z BYŁYCH PRACOWNIC CZARNEJ BABY Z JAGÓDKI.TO CZEGO TA PANI
    BYŁA TAM ŚWIADKIEM TO PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE.DZIECI I PANIE
    PRACUJĄCY TAM SĄ NIKIM.ALE CO TAM WPROWADZĄ SIĘ DO ZĄBEK NOWI
    LUDZIE.POJĘCIA NIE MAJĄ O TYM PRZEDSZKOLU I INTERES SIĘ KRĘCI
    CZARNEMU BABSKU.
  • gosiapatrycja 12.11.09, 14:49
    Zgadzam się z przedmówczynią. Te panie nie bardzo mają pojęcie o zajmowaniu się dziećmi. Na szczęście moje dziecko nie poszło do tego przedszkola bo gdy chciałam zapisać dziecko zostało mi one pokazane z jak najgorszej strony. Kto to słyszał żeby dzieci otwierały mi drzwi do przedszkola. Od tego jest osoba dorosła a nie dzieci. Poza tym pani nie potrafiła zapanować nad dziećmi. Panował tam chaos. Dzieci robiły co chciały. Byłam tam raz i wystarczyło mi wyrobienie sobie zdania na temat tego przedszkola. I chyba dobre wyciągnęłam wnioski z wizyty w przedszkolu widząc jakie są opinie.
  • byku12345 09.12.09, 22:30
    pomimo ostrzeżeń zdecydowaliśmy się sprawdzić co to za przedszkole. pierwsze
    wrażenie było ok! przez pierwsze dwa miesiące też ok! potem zaczęło się psuć...
    nie zmieniane pieluchy (pomimo zwracanej uwagi żeby zmieniać częściej, w końcu
    oni za te pieluchy nie płacą tylko rodzice zanoszą...), odparzenia na pupie,
    dziecko wracało głodne do domu, i nie chciało już tam chodzić!!! podobnie jak
    ktoś pisał wcześniej natknąłem się na pewną taką starszą panią nie wiem jak ona
    się nazywa, ale nie chce już nawet wiedzieć... moje dziecko już tam więcej nie
    pójdzie!!! NIE POLECAM nikomu!!! zawiedziony rodzic
  • eska762 20.06.10, 08:26
    czytam i oczom nie wierzę! Moje dziecko chodzi tam pół roku, wraca zadowolone,
    angielskiego się uczy, rytmikę i p.Julię uwielbia. Wypytywane o zabawy, sposób
    spędzania wolnego czasu chętnie odpowiada i raczej nie wygląda na zastraszoną i
    opowiadającą głupoty. Nie bardzo wierzę w 2.godzinne siedzenie w ciszy grupy
    dzieci w czasie kontroli Sanepidu. I co???? nikt z osób z tej kontroli się nie
    zainteresował, że w przedszkolu panuje martwa cisza??? albo że słychać jedynie
    krzyki p.dyrektor i poświstywanie bata?????
    Ludzie, to jakies bzdury są. Przed wyborem przedszkola obeszłam kilka innych
    placówek w Zabkach. I jakoś mnie tam raziło wysadzanie 4.latków hurtem na
    nocnik, siedzenie w ciszy w czasie zabaw klockami itp...
    Owszem, Jagódka daleka jest od ideału, miejsca nie jest za wiele, toaleta przy
    wejściu - faktycznie po południu czasem z niej śmierdzi. Ale śmierdzi z niej, bo
    wasze idealne dzieci nie nauczone są w DOMU, że jak się nasika albo zrobi kupę
    to trzeba wodę spuścić!!!!
    Jeśli chodzi o ilość personelu to chyba w przedszkolach państwowych też nie
    przypada jedna opiekunka na 5 dzieci tylko na 20, albo coś koło tego.
    Na placu zabaw dzieciaki bawią się, hałasują, jakoś nie zauważyłam, żeby
    siedziały karnie i patrzyły na zabawki, albo tarzały się w śmieciach.
    Jeśli chodzi o oglądanie bajek w tv to jedyny telewizor widziałam w sali na
    piętrze, w dodatku stojący na podłodze, odłączony. No ale pewnie 32 calowego
    kolosa dzieci same znoszą codziennie na dół, żeby cały dzień oglądać bajki ;/
    Oddaje dziecko o różnych porach, odbieram o różnych porach, czasem "wpadam" w
    ciągu dnia zupełnie niezapowiedziane, bo akurat okazuje się, że mogę już odebrać
    dziecko.
    Jeśli chodzi o jakiś zarzut, że furtkę otwierały dzieci to też mi się trochę nie
    chce wierzyć, domofon wisi dość wysoko, furtką od zewnątrz i wewnątrz jest
    otwierana właśnie za pomocą domofonu. Za to nie raz widziała jak DOROŚLI
    odprowadzając dziecko, zostawiają furtkę uchyloną - nie wiadomo po co????? skoro
    ma być zamknięta????

    dziecko chodzi tam 6 miesięcy, nie uwsteczniła się, cieszy się z przedszkola,
    mówi, że lubi tam chodzić. czasem płacze jak zostaje, ale nigdy nie powiedziała,
    że nie chce iść do przedszkola. Zawsze jest przytulana.

    Jeśli ktoś oczekuje od przedszkola, że za 500 zł czesnego każde dziecko będzie
    miało własną opiekunkę i własny pokój, do tego zostanie nauczone manier przez
    guwernantkę angielskiej rodziny królewskiej, a posiłki przygotuje mu nigella
    lawson, a dziecko po powrocie do domu będzie tak wybawione, że w ciszy
    przesiedzi w kącie nie zawracając rodzicom z głowy - no to sorry, jagódka nie
    spełni takich oczekiwań.

    skoro jest tyle zarzutów tak mocnych jak przedstawione w tym wątku, to czemu
    jeszcze nikt tego nigdzie nie zgłosił????????????????? jak jesteście tacy prawi
    i opiekuńczy to do cholery chrońcie inne dzieci, doprowadźcie do zamknięcia
    placówki.

    Sąsiedztwo przedszkola na pewno jest uciążliwe na mieszkańców bloku na
    przeciwko, ale to chyba nie powód do wymyślania chorych historii.
    --
    Purhilka, córka moja
  • madzien 06.09.10, 12:16
    Witam
    przeczytałam wszystkie posty na temat Przedszkola Jagódka oraz ludzi tam pracujących.
    Ja ze swojej strony chciałabym SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ Pani Dyrektor za okazane nam serce i życzliwą postawę. W zeszłym roku mój synek, który uczeszczał do tego przedszkola, bardzo ciężko zachorował. Przez pół roku przebywał w szpitalu na oddziale onkologii. Pani Dyrektor nie zapomniała o nim. Od pierwszych ciężkich dla nas chwil miała dla nas dobre słowo i udzielała nam wsparcia. Cudowny, ciepły człowiek. Fantastyczne rysunki od dzieci, które wisiały na szpitalnej ścianie, zabawki z okazji Mikołaja, które sprawiły ogromną radość i pierwsze uśmiechy na buzi mojego synka po ciężkich przeżyciach. Ciągły kontakt telefoniczny z pytaniem czy można w jakiś sposób pomóc...Bezcenne. Przetrwaliśmy dzięki wsparciu takich właśnie ludzi. Teraz już jest dobrze. Jeżeli lekarz pozwoli, będziemy mogli wrócić do przedszkola. I możecie być Państwo pewni, że będzie to przedszkole JAGÓDKA. Pozdrawiam serdecznie. Magdalena Lau mama 4 letniego Miłosza

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka