Stoisko z warzywami przy sklepie BYBEK-UWAGA! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Sasiedzi uwazajcie kupujac na tym stoisku, patrzcie tej "mielEj" pani na
    kalkulator i jej szybkie liczenie oraz na wage.
    ma ona niezmierna sklonnosc do oszukiwania i to nie na pare groszy. Wczoraj
    zostalem oszukany na 5 zl i to nie po raz pierwszy.
    To byly moje ostatnie zakupy u niej.
    Jak mozna tak postepowac? Nie dosyc ze jest okropnie niemila jakby wielka
    łaske robila ze sprzedaje to w dodatku tak oszukuje!
  • Nie mogę się zgodzić wielokrotnie kupowałem i było OK. Ludzie ci
    ciężko pracują od świtu do zmroku czapki z głów. Będę u nich kupował
    no chyba że mnie oszukają :))
  • moze i ciezko pracuja, ale nie beda sie dorabiali moim kosztem, niech pracuja
    ale uczciwie.

    Mnie oszukala ta kobieta i to niejednokrotnie-zawsze zwracala, wczoraj nie
    zwrocila bo zauwazylem dopiero w domu. A 5 zl akurat dla mnie to jest sporo. ja
    mowie jedynie o moich "dosswiaczeniach: z nimi.
  • Może pan myli to stoisko ze stoiskiem obok sklepu Krystynka. Tam
    rzeczywiście pracują bardzo sympatyczni ludzie i nawet obrywają
    grosze od rachunku jak cena wyjdzie z jakimiś groszami. Ja też w
    zeszłym roku na stoisku obok Bybka byłam oszukana i to
    wielokrotnie !!!!
  • mikolajek9 napisała:

    > Sasiedzi uwazajcie kupujac na tym stoisku, patrzcie tej "mielEj"
    pani na
    > kalkulator i jej szybkie liczenie oraz na wage.
    > ma ona niezmierna sklonnosc do oszukiwania i to nie na pare
    groszy. Wczoraj
    > zostalem oszukany na 5 zl i to nie po raz pierwszy.
    > To byly moje ostatnie zakupy u niej.
    > Jak mozna tak postepowac? Nie dosyc ze jest okropnie niemila jakby
    wielka
    > łaske robila ze sprzedaje to w dodatku tak oszukuje!

    Kupowałem tam parę razy, ale raczej nie zdarzyło mi się coś takiego.
    Ale dzięki za ostrzeżenie.

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • Ja tez zostalem oszukany przez ta kobiete. Jest neizmiernie niemila i robi
    wielkie pretensje jak cos nie tak.
    aaaa
    i zwracajcie uwage na truskawki ktore ma pani w lubiankach-jesli kupuje sie cala
    lubianke to wspypuje do reklamowki nie wazac juz tego a przyjmuje pieniadze za 2 kg.
    Ostatnio przy niej wstawilem na wage-brakowalo 20 dag.........

    Juz nie robie tam zakupow. Zdecydowanie milej jest przy stoisku obok
    Krystyny-zawsze mili usmiechnieci i rzeczywiscie urywaja grosze jak sa na koncu
    rachunku.
  • Potwierdzam, też kiedyś zauważyłem że zostałem oszukany na ponad 5
    zł i to przy rachunku na 20 zł. Oczywiście sprawę potraktowałem jako
    przypadkową i odpuściłem sobie. Tym bardziej że paragonu tam nie
    dają. Ale widzę że to nie jest sprawa przypadeku.
  • Wielkie dzięki za ostrzeżenie!
    --
    Virfa
  • Dzisiaj próbowano mnie oszukać na 3 zł. Kupowałem truskawki, w sumie wyszło
    5.80, zapłaciłem banknotem 10 zł i otrzymałem reszty 1.20. Albo właściciele
    cierpią na dyskalkulie, albo są bezczelnymi oszustami
  • a Ja chce napisac ze tylko i wylacznie 3 razy bylem klientem stoiska
    obok KRYSTYNKI poniewaz starszy pan okazuje sie obludny i
    nieprzyjemny !!! , gdy zwrocilem uwage na jedno z warzyw pan
    odpowiedzial ; jak panu cos nie pasuje to nich pan sobie idzie gdzie
    indziej. chce jeszcze dodac ze towar jest chaotycznie podany
    klientowi.
  • Ludzie czy wy jestescie nienormalni??? Kazdy czlowiek zwrocil by
    uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!! A honorowi ludzie
    powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach czy
    gadali za plecami !!! Nie raz kupowalam obok bybka i za kazdym razem
    przeliczalam reszte i nie zdarzylo mi sie zostac oszukana!!! Jestem
    strasznie zdziwiona takim zachowaniem ludzi. Ci ludzie pracuja od
    rana do wieczora wiec nie ma im czego zazdroscic... A co do uwagi z
    dnia 5.06.08 to takie sprawy zglasza sie od razu a nie po odejsciu
    ze straganu. A panu mikolajowi radze isc i odebrac te 5 zl a na
    pewno zostanie zwrocone, a i bedzie mial pan okazje do osobistego
    zwrocenia uwagi!!! Sprzedawczyni ta jest bardzo sympatyczna osoba i
    czesto rozmawia na rozne tematy i dlatego wielki szacunek dla
    niej!!! ps. badzcie ludzmi a nie hienami, dajcie zyc bez plotek
  • baaasiaaa0 napisał:

    > Ludzie czy wy jestescie nienormalni??? Kazdy czlowiek zwrocil by
    > uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!! A honorowi ludzie
    > powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach
    > czy gadali za plecami !!!

    Ja co prawda nie miałem negatywnych doświadczeń ze sprzedającymi
    warzywa obok Bybka, ale bardzo cenię sobie informacje na forach na
    temat zarówno złych jak i dobrych praktyk wszelkich firm mających do
    czynienia z klientem. Jeśli coś jest dobre, firma wykonuje
    rzetelenie usługę i ma dobre podejście do klienta to czemu tego nie
    pochwalić publicznie? I odwrotnie, jeśli ktoś odwala fuszerkę, albo
    oszukuje to czemu nie podzielić się o tym z innymi? W ten sposób
    powstaje wizerunek danej firmy. Internet daje tutaj duże możliwości.

    Chcę kupić mieszkanie od dewelopera XYZ. Czy zaufam mu nie
    zasięgając wcześniej opinii wśród znajomych lub tych, którzy
    wcześniej kupili mieszkanie u niego ewentualnie czytając opinie o
    nim na forach?

    --
    Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
    ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
    Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
    powiatwolomin.phorum.pl
  • Wielokrotnie robimy zakupy na obydwu straganach zarówno pod Krysią
    jak i pod Bybkiem, a osoby w nich pracujące są bardzo miłe i
    uczynne. Nie spotkaliśmy się z próba złego wydania reszty a
    oferowany towar był zawsze dobrej jakości. Wiadomo że każdy chce
    pracować i zarabiać ale nie szykanując drugich takimi oszczerstwami -
    jak cos masz do drugiej osoby to jej to powiedz a nie pisz takich
    głupot na forum to jest nie w porządku!!!!!!!! Konkurencja była jest
    i zawsze będzie ala powinna być zdrowa a to co robicie jest chore
    Pozdrawiam,
  • Coś mi się wydaje, iż niektórym słonko mózgi wypaliło.
    Wy się lepiej nauczcie liczyć, a nie ludzi oskarżacie niesłusznie.
    Kupuję tam już trzeci rok i nigdy nikt mnie nie oszukał,a towar był naprawdę świeży.
    Ja bym powiedział, że to przy Kryśce to nieźli kombinatorzy.
    A może to za jakąś zgniłą marchewkę, którą wam dali, albo te 20 groszy, które opuścili tak innych oczerniacie żeby konkurencję im wyeliminować.
    Ja kupowałem i kupował będę przy Bybku, a wam jak się nie podoba to droga wolna,nikt nikogo nie zmusza.
    PS. Słyszałem, że jeszcze jeden stragan z warzywami stanie przy Powstańców i znów komuś będzie trzeba dupę obrobić, żeby konkurencję wyeliminować za nędzne parę złotych.
    A Pani niech się nie martwi bo oszołomów nie brakuje.
    Niech żyje uczciwa konkurencja!!!
  • baaasiaaa0 napisał:

    > Ludzie czy wy jestescie nienormalni???

    chyba jest Pani nader pobudliwa, nieprawdaz??

    Kazdy czlowiek zwrocil by
    > uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!!
    Zapewniam Pania, ze jedynie 1% to zauwazy.

    A honorowi ludzie
    > powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach czy
    > gadali za plecami !!!

    Oczywiscie ze powiedzialem-w dodatku jak najwiecej ludzi stalo przy straganie.
    A pisanie tutaj traktuje jako ostrzezenie dla innych.

    A panu mikolajowi radze isc i odebrac te 5 zl a na
    > pewno zostanie zwrocone,

    no i tu sie Pani zdziwi-wrocilem po 5 minutach od odejscia od straganu
    powiedzialem o swoich pieniadzach to "mila "Pani zaprzeczywl a w zywe oczy o
    cenie jaka mi powiedziala i jaka zaplacilem i pieniedzy nie odzyskalem.

    Sprzedawczyni ta jest bardzo sympatyczna osoba i
    > czesto rozmawia na rozne tematy i dlatego wielki szacunek dla
    > niej!!!

    Widze ze ceni Pani ludzi za poruszanie nawiazywanie przeroznych rozmow. Moze
    zagaduja Pania aby Pani nie zwrocila uwagi na wage badz na sume, co?Nastepnym
    razem niech Pani dokladnie zwroci uwage.

    dajcie zyc bez plotek
    -to sa fakty a nie plotki


    I nastepnym razem troche spokoju bo szkoda zdrowia.I niech Pani pozwoli innym
    wyrazac wlasne opinie i to uszanuje. Jak widac byl niejeden przypadek
    bezczelnego oszukanstwa na tym stoisku dlatego takie zachowanie nalezy TEPIC!

    Pozdrawiam
  • Mam nadzieje ze osoby podpisujace sie jako baasiaaa i krzysztof to nie
    wlasciciele TEGO stoiska-obym mial racje ....
  • hymmm,
    ja robię zakupy tu i tu.
    Jeszcze nie zauważyłam, żeby mnie ktoś próował oszukać... ale ja
    generalnie nie patrzę na wydaną resztę..
    Chyba zacznę...
    Dało mi to trochę do myślenia...
  • Nie jestem właścicielem tego stoiska tylko mieszkańcem pobliskiego
    osiedla ....
  • Ja również zacznę uważniej sie temu przyglądać...
    Mam tylko jedno spostrzeżenie:ta Pani nie jest zbyt miła dla
    klientów,jakby "łaskę robiła"...
  • mnie jeszcze nie oszukała, ale to że Pani jest niemiła to
    potwierdzam również; wielką łąskę robi, że coś sprzeda...
  • Tak jest bardzo niemila, i rzeczywiscie robi laske ze sie u niej kupuje.
    A co do oszukiwania to pilnujcie wagi bo jest problem jak sie kupuje kilka
    rzeczy. pani niby wazy pozniej stuka szybko na swoim kalkulatorze i wychodzi
    niebagatelna suma. Takze trzeba zwracac uwage na cene danego produktu i na jego
    wage i szybko samemu przeliczac ile za to wychodzi bo w taki sposob ta szanowna
    pani najbardziej oszukuje tzn za cos co wazy 30 dag ona liczy jakby wazylo kilogram.

    Wlasnie dzisiaj sasiad opowiadal swoja"przygode" z ta pania w dniu wczorajszym,
    jak za dwa pomidory i kilogram ziemnakow zaplacil 12 zl
  • Od roku nie robie zakupow na tym stoisku. Nie znosilam tej kobiety,sprawiala
    wrazenie zlej ze kupuje u niej.Jak chcialam wymienic jakies warzywo bo bylo
    zepsute to mamrotała pod nosem.
    Ale to szczegol-oszukala mnie raz(tzn raz sie zorientowalam) bo wydano mi o 10
    zl za malo.
    Dorabiac sie- owszem-ale uczciwa praca a nie czyhajac na kogos na kim latwo
    mozna zarobic nieuczciwie i bezczelnie oszukujac!

  • Witam ponownie, może poprostu mieliśmy dużo szczęścia ze nie
    zostaliśmy oszukani,może Ci Państwo czegoś się nauczą bo przecież
    tracą w ten sposób wielu klientów
    Pozdrawiam,
  • Drodzy internauci, WŁASNIE TAK zachowuja sie bezszczelni ludzie,
    ktorzy wymyslaja saobie sytuacje ktore nie mialy miejsca!!! ludzie
    Ci pracuja tam juz kilka lat i jakos do tej pory nikt nic zlego na
    nich nie napisal, a przeciez internet jest nie od dzis, a teraz
    kiedy nie bylo ich do polowy maja, nadarza sie okazja aby ich
    oczernic, dajcie spokuj tym ludziom!!! PS. Zalosne jest takie
    pisanie po internecie, klocenie sie o klienta i wymyslanie scenek!!!
    Kazdy rozumny czlowiek nie zwroci na to uwagi, tyle ze faktycznie
    bedzie uwazniej patrzyl na wage i cene. Wezcie sie ludzie
    zastanowcie co robicie, takie pisanie bylo "super" w podstawowce...
  • Nie musze mowic kim jestem, ale i ja rowniez pana prosze aby pan mi
    sie nie odgrazal, bo słowa "obym mial racje..." mozna nazwac
    zastraszaniem !!! Pan Swiderekw ma racje, ludzie pojda tam gdzie
    chca.
  • po dokladnym przeczytaniu wszystkich postow zastanawiam sie czy oby
    na pewno temat tego forum jest dobry, bo opisujac te sytuacje
    przypominam sobie rowniez "pewna plotke" ze wlasnie tak bylo w
    stoisku przy krystynce. Fakty ktore przedstawia pan mikolajek
    wykluczaja sie na wzajem, Najpierw pisze pan ze dopiero w domu pan
    sie zorientowal ze zle jest reszta wydana a pozniej pisze pan ze za
    5 min pan byl spowrotem... Przy Bybku wszystkie ceny sa wystawione i
    dostepne dla klienta bezposrdenio, waga jest elektroniczna (z
    wysiegnikiem) i nie ma mozliwosci sie pomylic, i klient dokladnie
    widzi jaka jest cena i waga... Nie chce byc postronny ale na prawde
    zastanowcie sie o ktorym stoisku piszemy, czy na pewno kolo bybka
    czy obok krystynki przy przystanku X bo niektore rzeczy sie nie
    zgadzaja i jak pisalem wczesaniej wykluczaja. A i szkoda tej kobiety
    bo na prawde takie rzeczy potrafi zranic gdy sa niesluszne... Ps.
    czy jesli kobieta przy bybku powie dziekuje, dzien dobry czy do
    widzenia to to jest na prawde nie mile?
  • Jak zaczniesz czytać ze zrozumieniem to nie będziesz miał takich
    pytań. Chodzi o stoisko koło Bybka, a oszukują tam wydając resztę,
    na co elektroniczna waga nie ma wpływu.
    To że oni ciężko tam pracują nie znaczy że mogą sobie oszukiwać
    klientów, którym przecież też pieniądze z nieba nie spadają.
    Ilość osób którzy się tu wpisali świadczy o tym że problem
    rzeczywiście istnieje.
  • 2cymes napisał:

    > Fakty ktore przedstawia pan mikolajek
    > wykluczaja sie na wzajem, Najpierw pisze pan ze dopiero w domu pan
    > sie zorientowal ze zle jest reszta wydana a pozniej pisze pan ze za
    > 5 min pan byl spowrotem...


    owszem to wszystko prawda, mieszkam naprzeciwko wiec bylem za chwile po swoja
    reszte.

    Przy Bybku wszystkie ceny sa wystawione i
    > dostepne dla klienta bezposrdenio, waga jest elektroniczna (z
    > wysiegnikiem) i nie ma mozliwosci sie pomylic,

    tu sie Pan gleboko myli. Waga jest owszem,ale wskazuje ona jedynie wage towaru a
    cene za dana wage wystukuje ta kobieta na swoim kalklatorze-nie wprowadza ceny
    na wage(a ma taka mozliwosc) a jedynie mnozy wage przez cene za kilogram na
    kalkulatorze. wiec prosze nastepnym razem zwrocic uwage.




  • aneta0106 napisała:

    > Drodzy internauci, WŁASNIE TAK zachowuja sie bezszczelni ludzie,
    > ktorzy wymyslaja saobie sytuacje ktore nie mialy miejsca!!! ludzie
    > Ci pracuja tam juz kilka lat i jakos do tej pory nikt nic zlego na
    > nich nie napisal, a przeciez internet jest nie od dzis, a teraz
    > kiedy nie bylo ich do polowy maja, nadarza sie okazja aby ich
    > oczernic, dajcie spokuj tym ludziom!!! PS. Zalosne jest takie
    > pisanie po internecie, klocenie sie o klienta i wymyslanie scenek!!!
    > Kazdy rozumny czlowiek nie zwroci na to uwagi, tyle ze faktycznie
    > bedzie uwazniej patrzyl na wage i cene. Wezcie sie ludzie
    > zastanowcie co robicie, takie pisanie bylo "super" w podstawowce...


    kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie i niech Pani nie nazywa nikogo bezczelnym.
    Bo jedynie Tak wlasnie mozna powiedziec o osobie ktora tak wulgarnie nazywa
    innych nie szanujac ich zdania.
    kAZDY MA SWOJE ZDANIE i swoje doswiadczenie i ma do tego prawo!
    Pani jest zadowolona z zakupow wiec niech sie Pani cieszy ze JESZCZE nie
    zorientowala sie Pani ze zostala oszukana badz jeszcze nie zostala oszukana.

    Problem niewatpliwe istnieje i tego nie da sie ukryc.
    Nie tylko ja zostalam oszukana, rowniez sa to opinie znajomych sasiadow.
  • nie zgodze sie z panem mikolajem bo ta kobieta zawsze wbija cene na
    wage i klient to widzi. Ja juz zakanczam ten temat bo wiem co sie na
    tym swiecie wyprawia, " konkurencja byla, jest i bedzie"
  • 2cymes napisał:

    > nie zgodze sie z panem mikolajem bo ta kobieta zawsze wbija cene na
    > wage i klient to widzi. Ja juz zakanczam ten temat bo wiem co sie na
    > tym swiecie wyprawia, " konkurencja byla, jest i bedzie"



    mnie rowniez nigdy nie wbijala ceny na wage a jedynie liczyla na kalkulatorze
  • Dodam tylko tyle ze pan mikolajek z dokladnoscia opisuje to co
    dzieje sie na stoisku przy krystynce. Na wadze za kazdym razem
    wbijana jest cena i ta kobieta nie liczy sobie na kaklulatorze bo
    musialaby miec ich 2 a zawsze jest jeden, chyba ze ktos jej pomaga.
    Rowniez mozna powiedziec ze pan mikolajek jest kims od konkurencji i
    innych oczernia, kilka postow jest pisanych na jedno kopyto. Dziwne
    ze prawie nikt nic o tamtym stoisku nie napisal, to daje duzo do
    myslenia...
  • Pomyliłem stoiska, moja przygoda miał przy stoisku przy Krystynce.

    Przepraszam stoisko przy Bybku za czarny PR.
  • aneta0106 napisała:


    > Rowniez mozna powiedziec ze pan mikolajek jest kims od konkurencji i
    > innych oczernia,

    tak , jestem z konkurencji i cala reszta innych osob piszaca o oszukanstwie na
    tym stoisku rowniez sa konkurnecja-ulzylo Pani Pani Aneto?
    Wystarczy troche pomyslec-to nie jest jeden przypadek a wiele
    Pozdrawiam i koncze temat
  • tak w pewnym sensie mi ulzylo panie mikolajku, bo jak widac
    niektorzy myla te stoiska,np pan corrida, ale szacunek ze sie
    przyznal i przeprosil. ja rowniez juz sie raczej nie wypowiadam...
  • Widze ze jednak ktos przemyslal to co napisalem wczesniej, i ma pan
    racje panie mikolaju, temat niech bedzie juz zakonczony bo nie ma co
    oczerniac jednych czy drugich.
  • ludzie dajcie spokój.na szwoleżerów jest nowy bazarek,więc nie ma sensu sobie
    psuć krwi na powstanców.ja od dawna korzystam z tego bazarku.ceny o wiele niższe
    a i obsługa lepsza.
  • ci ludzie mają także stoisko z warzywami na szwoleżerów na bazarku oraz kurczaki z rożna.jak na razie jest ok.zobaczymy jak będzie dalej.ale jak widzę tę kobietę to mam teraz wybór i korzystam z innego pawilonu
  • Niestety już nie robię zakupów w warzywniaku przy Bybku, gdyż
    klikakrotnie zapłaciłam- wg mnie - zbyt dużo za zakupy, jednak nie
    przyszło mi na myśl, aby ta pani chciała mnie oszukać,raczej
    pomysłałam sobie, że mają drogi towar. Mój błąd, że ilekroć tam
    kupowałam, nigdy nie przeliczałam reszty. Pański przypadek dał mi do
    myslenia...bo nie można wykluczyć, że to co Pan napisał, jest
    prawdą. I WTEDY TRZEBA O TYM MÓWIĆ I TO GŁOŚNO!
    Obecnie warzywa kupuję na stoisku przy Krystynce, reszty nie
    przeliczam, ale z niemiłą obsługą się nie spotkałam.
  • Droga Pani,mysle że jednak żle pani ocenia to że przy bybku jest
    drogo moim zdaniem mają oni ładny towar' i pewnie dlatego jest
    droższy , a co do stoiska przy Krystynce to radzę Pani niech zwraca
    uwagę na wydawaną reszte i przedewszystkim na sumowanie wszystkich
    towarów (ciekawe ile wyjdzie)teżtam kupowałem,a jednak wolę kupować
    u konkurencj.
  • tu jest rzeczywiście okropnie drogo.już nie raz i nie od jednej osoby
    słyszałem,że bidota tu nie mieszka i jest z kogo zdzierać.ta pani powiedziała mi
    że jak się nie podoba to żebym poszedł sobie gdzie indziej i tak zrobiłem.nie
    dość że nie jest sympatyczna to we wszystkim robi łaskie.przy krystynce jest
    chociaż miła obsługa.a towar też niczego sobie i w dodatku tańszy.a tamtej pani
    powinno się zabronić bycia wsród ludzi
  • Po raz kolejny muszę stanąć w obronie. Ja i małżonka ale znajomi
    również, robimy tam zakupy od lat i NIGDY nie było problemów. Pani
    nie jest może uśmiechnięta jak w telewizji ale wystarczy jej
    elokwencji do prowadzenia ważywniaka. Towar można samemu wybrać a
    jak jest przejżały to obniża cenę bez problemów, ceny są podane ja
    byk i jak sięnie podoba to w tył zwrot. Towar mają dużo lepszy niż w
    sklepach.
    Właściciele wyglądają mi na mocno zapracowanych (mają małe dzieci a
    pracują od świtu do zmroku) uczciwych ludzi którzy próbują wiązać
    koniec z końcem ale niestety komuś zależy żeby ich pogrążyć.
  • Witam.Ja robiłam zakupy na obydwu stoiskach i byłam zawsze zadowolona,łatwo
    kogoś obrażać i oskarżać jak ktoś nie może się bronić.Jak ktoś czuje się
    oszukany to najlepiej tam pójsc i wyjasnic osobiscie.
  • Znam tych ludzi bardzo dobrze, i wiem ze jest im na prawde przykro
    czytajac takie wymyslone rzeczy. Pracuje tam juz 3 lata i jak do tej
    pory nikomu nic nie przeszkadzalo, na pewno na "oszukanych" ludziach
    sie nie dorobili, bo jak widac nawet nie maja czasu na tydzien, baa
    2 dni urlopu!!! Drugie miejsce pracy <bazarek na szwolezerow> tych
    ludzi rowniez zostalo opisane na forum negatywnie... A co do zycia
    wsrod ludzi, to z ta kobieta jest wszystko ok panie konradziku, nie
    sadze aby panu sie chcialo nawet usmiechnac po 4 5 godzinach snu
    dziennie przez 6 dni. Stwierdzam ze to wszystko jest smieszne i
    ponizajace!
  • Niektórzy z Państwa piszą, że pani z warzywniaka przy Bybku ciężko
    pracuje, że śpi po pięć godzin dziennie, że to, że tamto,więc
    dlaczego miałaby się uśmiechać, dlaczego miałaby silić się na
    uprzejmość.Pytam: co to za argumentacja? Taką ma pracę i koniec,
    zresztą nie ona jedyna na tym świecie.Pracuję w dziale obsługi
    klienta w jednej z firm, i nikt z naszych pracowników nie mógłby
    pozwolić sobie na jakieś niestosowne zachowanie czy na nieuprzejmość
    wobec klienta. Czy my nie jesteśmy klientami tejże pani? Gdyby była
    bardziej "przystępna", z pewnością by na tym zyskała, a tak - tylko
    traci.Szerokim łukiem omijam gburowatych sprzedawców,podających
    towar "z łaski", jest przecież konkurencja.
  • dodajmy uprzejma konkurencja :)))
  • a wystarczy zapłacić kartą ;) i problem z resztą się rozwiaże..

    i uśmiechnąć do sprzedającej powiedzieć Dzień Dobry - to ona tez się
    uśmiechnie..

    to wszystko tak prosto działa.. dostajesz tyle ile dajesz
    --
    Pozdrawiam,
    Tele-fere
  • ja też tam robiłam zakupy to było coś okropnego ( co za obsługa) nigdy więcej
    tam nie pójdę,

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.