• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Stoisko z warzywami przy sklepie BYBEK-UWAGA! Dodaj do ulubionych

  • 29.05.08, 13:53
    Sasiedzi uwazajcie kupujac na tym stoisku, patrzcie tej "mielEj" pani na
    kalkulator i jej szybkie liczenie oraz na wage.
    ma ona niezmierna sklonnosc do oszukiwania i to nie na pare groszy. Wczoraj
    zostalem oszukany na 5 zl i to nie po raz pierwszy.
    To byly moje ostatnie zakupy u niej.
    Jak mozna tak postepowac? Nie dosyc ze jest okropnie niemila jakby wielka
    łaske robila ze sprzedaje to w dodatku tak oszukuje!
    Zaawansowany formularz
    • 29.05.08, 14:00
      Nie mogę się zgodzić wielokrotnie kupowałem i było OK. Ludzie ci
      ciężko pracują od świtu do zmroku czapki z głów. Będę u nich kupował
      no chyba że mnie oszukają :))
      • 29.05.08, 14:05
        moze i ciezko pracuja, ale nie beda sie dorabiali moim kosztem, niech pracuja
        ale uczciwie.

        Mnie oszukala ta kobieta i to niejednokrotnie-zawsze zwracala, wczoraj nie
        zwrocila bo zauwazylem dopiero w domu. A 5 zl akurat dla mnie to jest sporo. ja
        mowie jedynie o moich "dosswiaczeniach: z nimi.
        • 06.06.08, 19:22
          Coś mi się wydaje, iż niektórym słonko mózgi wypaliło.
          Wy się lepiej nauczcie liczyć, a nie ludzi oskarżacie niesłusznie.
          Kupuję tam już trzeci rok i nigdy nikt mnie nie oszukał,a towar był naprawdę świeży.
          Ja bym powiedział, że to przy Kryśce to nieźli kombinatorzy.
          A może to za jakąś zgniłą marchewkę, którą wam dali, albo te 20 groszy, które opuścili tak innych oczerniacie żeby konkurencję im wyeliminować.
          Ja kupowałem i kupował będę przy Bybku, a wam jak się nie podoba to droga wolna,nikt nikogo nie zmusza.
          PS. Słyszałem, że jeszcze jeden stragan z warzywami stanie przy Powstańców i znów komuś będzie trzeba dupę obrobić, żeby konkurencję wyeliminować za nędzne parę złotych.
          A Pani niech się nie martwi bo oszołomów nie brakuje.
          Niech żyje uczciwa konkurencja!!!
      • 29.05.08, 14:06
        Może pan myli to stoisko ze stoiskiem obok sklepu Krystynka. Tam
        rzeczywiście pracują bardzo sympatyczni ludzie i nawet obrywają
        grosze od rachunku jak cena wyjdzie z jakimiś groszami. Ja też w
        zeszłym roku na stoisku obok Bybka byłam oszukana i to
        wielokrotnie !!!!
    • 29.05.08, 14:07
      mikolajek9 napisała:

      > Sasiedzi uwazajcie kupujac na tym stoisku, patrzcie tej "mielEj"
      pani na
      > kalkulator i jej szybkie liczenie oraz na wage.
      > ma ona niezmierna sklonnosc do oszukiwania i to nie na pare
      groszy. Wczoraj
      > zostalem oszukany na 5 zl i to nie po raz pierwszy.
      > To byly moje ostatnie zakupy u niej.
      > Jak mozna tak postepowac? Nie dosyc ze jest okropnie niemila jakby
      wielka
      > łaske robila ze sprzedaje to w dodatku tak oszukuje!

      Kupowałem tam parę razy, ale raczej nie zdarzyło mi się coś takiego.
      Ale dzięki za ostrzeżenie.

      --
      Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
      ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
      Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
      powiatwolomin.phorum.pl
    • 29.05.08, 14:20
      Ja tez zostalem oszukany przez ta kobiete. Jest neizmiernie niemila i robi
      wielkie pretensje jak cos nie tak.
      aaaa
      i zwracajcie uwage na truskawki ktore ma pani w lubiankach-jesli kupuje sie cala
      lubianke to wspypuje do reklamowki nie wazac juz tego a przyjmuje pieniadze za 2 kg.
      Ostatnio przy niej wstawilem na wage-brakowalo 20 dag.........

      Juz nie robie tam zakupow. Zdecydowanie milej jest przy stoisku obok
      Krystyny-zawsze mili usmiechnieci i rzeczywiscie urywaja grosze jak sa na koncu
      rachunku.
      • 29.05.08, 14:49
        Potwierdzam, też kiedyś zauważyłem że zostałem oszukany na ponad 5
        zł i to przy rachunku na 20 zł. Oczywiście sprawę potraktowałem jako
        przypadkową i odpuściłem sobie. Tym bardziej że paragonu tam nie
        dają. Ale widzę że to nie jest sprawa przypadeku.
        • 29.05.08, 18:06
          Wielkie dzięki za ostrzeżenie!
          --
          Virfa
          • 05.06.08, 18:37
            Dzisiaj próbowano mnie oszukać na 3 zł. Kupowałem truskawki, w sumie wyszło
            5.80, zapłaciłem banknotem 10 zł i otrzymałem reszty 1.20. Albo właściciele
            cierpią na dyskalkulie, albo są bezczelnymi oszustami
            • 08.06.08, 19:57
              Pomyliłem stoiska, moja przygoda miał przy stoisku przy Krystynce.

              Przepraszam stoisko przy Bybku za czarny PR.
              • 08.06.08, 20:48
                Widze ze jednak ktos przemyslal to co napisalem wczesniej, i ma pan
                racje panie mikolaju, temat niech bedzie juz zakonczony bo nie ma co
                oczerniac jednych czy drugich.
    • 05.06.08, 22:21
      a Ja chce napisac ze tylko i wylacznie 3 razy bylem klientem stoiska
      obok KRYSTYNKI poniewaz starszy pan okazuje sie obludny i
      nieprzyjemny !!! , gdy zwrocilem uwage na jedno z warzyw pan
      odpowiedzial ; jak panu cos nie pasuje to nich pan sobie idzie gdzie
      indziej. chce jeszcze dodac ze towar jest chaotycznie podany
      klientowi.
    • 05.06.08, 22:45
      Ludzie czy wy jestescie nienormalni??? Kazdy czlowiek zwrocil by
      uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!! A honorowi ludzie
      powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach czy
      gadali za plecami !!! Nie raz kupowalam obok bybka i za kazdym razem
      przeliczalam reszte i nie zdarzylo mi sie zostac oszukana!!! Jestem
      strasznie zdziwiona takim zachowaniem ludzi. Ci ludzie pracuja od
      rana do wieczora wiec nie ma im czego zazdroscic... A co do uwagi z
      dnia 5.06.08 to takie sprawy zglasza sie od razu a nie po odejsciu
      ze straganu. A panu mikolajowi radze isc i odebrac te 5 zl a na
      pewno zostanie zwrocone, a i bedzie mial pan okazje do osobistego
      zwrocenia uwagi!!! Sprzedawczyni ta jest bardzo sympatyczna osoba i
      czesto rozmawia na rozne tematy i dlatego wielki szacunek dla
      niej!!! ps. badzcie ludzmi a nie hienami, dajcie zyc bez plotek
      • 06.06.08, 09:40
        baaasiaaa0 napisał:

        > Ludzie czy wy jestescie nienormalni??? Kazdy czlowiek zwrocil by
        > uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!! A honorowi ludzie
        > powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach
        > czy gadali za plecami !!!

        Ja co prawda nie miałem negatywnych doświadczeń ze sprzedającymi
        warzywa obok Bybka, ale bardzo cenię sobie informacje na forach na
        temat zarówno złych jak i dobrych praktyk wszelkich firm mających do
        czynienia z klientem. Jeśli coś jest dobre, firma wykonuje
        rzetelenie usługę i ma dobre podejście do klienta to czemu tego nie
        pochwalić publicznie? I odwrotnie, jeśli ktoś odwala fuszerkę, albo
        oszukuje to czemu nie podzielić się o tym z innymi? W ten sposób
        powstaje wizerunek danej firmy. Internet daje tutaj duże możliwości.

        Chcę kupić mieszkanie od dewelopera XYZ. Czy zaufam mu nie
        zasięgając wcześniej opinii wśród znajomych lub tych, którzy
        wcześniej kupili mieszkanie u niego ewentualnie czytając opinie o
        nim na forach?

        --
        Apel do Burmistrza Ząbek: proszę poprawić bezpieczeństwo pieszych na
        ulicy Powstańców gdzie dochodzi do częstych potrąceń ludzi!
        Nowe forum Ząbek - Zdjęcia Ząbek
        powiatwolomin.phorum.pl
      • 06.06.08, 15:14
        Wielokrotnie robimy zakupy na obydwu straganach zarówno pod Krysią
        jak i pod Bybkiem, a osoby w nich pracujące są bardzo miłe i
        uczynne. Nie spotkaliśmy się z próba złego wydania reszty a
        oferowany towar był zawsze dobrej jakości. Wiadomo że każdy chce
        pracować i zarabiać ale nie szykanując drugich takimi oszczerstwami -
        jak cos masz do drugiej osoby to jej to powiedz a nie pisz takich
        głupot na forum to jest nie w porządku!!!!!!!! Konkurencja była jest
        i zawsze będzie ala powinna być zdrowa a to co robicie jest chore
        Pozdrawiam,
        • 11.07.08, 23:53
          ludzie dajcie spokój.na szwoleżerów jest nowy bazarek,więc nie ma sensu sobie
          psuć krwi na powstanców.ja od dawna korzystam z tego bazarku.ceny o wiele niższe
          a i obsługa lepsza.
          • 11.07.08, 23:57
            ci ludzie mają także stoisko z warzywami na szwoleżerów na bazarku oraz kurczaki z rożna.jak na razie jest ok.zobaczymy jak będzie dalej.ale jak widzę tę kobietę to mam teraz wybór i korzystam z innego pawilonu
      • 06.06.08, 19:24
        baaasiaaa0 napisał:

        > Ludzie czy wy jestescie nienormalni???

        chyba jest Pani nader pobudliwa, nieprawdaz??

        Kazdy czlowiek zwrocil by
        > uwage na pieniadze jesli zostal oszukany!!!
        Zapewniam Pania, ze jedynie 1% to zauwazy.

        A honorowi ludzie
        > powiedzieli by to prosto w twarz a nie pisali po jakichs forach czy
        > gadali za plecami !!!

        Oczywiscie ze powiedzialem-w dodatku jak najwiecej ludzi stalo przy straganie.
        A pisanie tutaj traktuje jako ostrzezenie dla innych.

        A panu mikolajowi radze isc i odebrac te 5 zl a na
        > pewno zostanie zwrocone,

        no i tu sie Pani zdziwi-wrocilem po 5 minutach od odejscia od straganu
        powiedzialem o swoich pieniadzach to "mila "Pani zaprzeczywl a w zywe oczy o
        cenie jaka mi powiedziala i jaka zaplacilem i pieniedzy nie odzyskalem.

        Sprzedawczyni ta jest bardzo sympatyczna osoba i
        > czesto rozmawia na rozne tematy i dlatego wielki szacunek dla
        > niej!!!

        Widze ze ceni Pani ludzi za poruszanie nawiazywanie przeroznych rozmow. Moze
        zagaduja Pania aby Pani nie zwrocila uwagi na wage badz na sume, co?Nastepnym
        razem niech Pani dokladnie zwroci uwage.

        dajcie zyc bez plotek
        -to sa fakty a nie plotki


        I nastepnym razem troche spokoju bo szkoda zdrowia.I niech Pani pozwoli innym
        wyrazac wlasne opinie i to uszanuje. Jak widac byl niejeden przypadek
        bezczelnego oszukanstwa na tym stoisku dlatego takie zachowanie nalezy TEPIC!

        Pozdrawiam
    • 06.06.08, 19:27
      Mam nadzieje ze osoby podpisujace sie jako baasiaaa i krzysztof to nie
      wlasciciele TEGO stoiska-obym mial racje ....
      • 06.06.08, 21:03
        Nie jestem właścicielem tego stoiska tylko mieszkańcem pobliskiego
        osiedla ....
      • 07.06.08, 20:18
        Nie musze mowic kim jestem, ale i ja rowniez pana prosze aby pan mi
        sie nie odgrazal, bo słowa "obym mial racje..." mozna nazwac
        zastraszaniem !!! Pan Swiderekw ma racje, ludzie pojda tam gdzie
        chca.
    • 06.06.08, 21:01
      hymmm,
      ja robię zakupy tu i tu.
      Jeszcze nie zauważyłam, żeby mnie ktoś próował oszukać... ale ja
      generalnie nie patrzę na wydaną resztę..
      Chyba zacznę...
      Dało mi to trochę do myślenia...
    • 06.06.08, 21:08
      Ja również zacznę uważniej sie temu przyglądać...
      Mam tylko jedno spostrzeżenie:ta Pani nie jest zbyt miła dla
      klientów,jakby "łaskę robiła"...
    • 06.06.08, 22:05
      mnie jeszcze nie oszukała, ale to że Pani jest niemiła to
      potwierdzam również; wielką łąskę robi, że coś sprzeda...
      • 06.06.08, 22:55
        Tak jest bardzo niemila, i rzeczywiscie robi laske ze sie u niej kupuje.
        A co do oszukiwania to pilnujcie wagi bo jest problem jak sie kupuje kilka
        rzeczy. pani niby wazy pozniej stuka szybko na swoim kalkulatorze i wychodzi
        niebagatelna suma. Takze trzeba zwracac uwage na cene danego produktu i na jego
        wage i szybko samemu przeliczac ile za to wychodzi bo w taki sposob ta szanowna
        pani najbardziej oszukuje tzn za cos co wazy 30 dag ona liczy jakby wazylo kilogram.

        Wlasnie dzisiaj sasiad opowiadal swoja"przygode" z ta pania w dniu wczorajszym,
        jak za dwa pomidory i kilogram ziemnakow zaplacil 12 zl
        • 07.06.08, 13:24
          Witam ponownie, może poprostu mieliśmy dużo szczęścia ze nie
          zostaliśmy oszukani,może Ci Państwo czegoś się nauczą bo przecież
          tracą w ten sposób wielu klientów
          Pozdrawiam,
        • 07.06.08, 22:08
          po dokladnym przeczytaniu wszystkich postow zastanawiam sie czy oby
          na pewno temat tego forum jest dobry, bo opisujac te sytuacje
          przypominam sobie rowniez "pewna plotke" ze wlasnie tak bylo w
          stoisku przy krystynce. Fakty ktore przedstawia pan mikolajek
          wykluczaja sie na wzajem, Najpierw pisze pan ze dopiero w domu pan
          sie zorientowal ze zle jest reszta wydana a pozniej pisze pan ze za
          5 min pan byl spowrotem... Przy Bybku wszystkie ceny sa wystawione i
          dostepne dla klienta bezposrdenio, waga jest elektroniczna (z
          wysiegnikiem) i nie ma mozliwosci sie pomylic, i klient dokladnie
          widzi jaka jest cena i waga... Nie chce byc postronny ale na prawde
          zastanowcie sie o ktorym stoisku piszemy, czy na pewno kolo bybka
          czy obok krystynki przy przystanku X bo niektore rzeczy sie nie
          zgadzaja i jak pisalem wczesaniej wykluczaja. A i szkoda tej kobiety
          bo na prawde takie rzeczy potrafi zranic gdy sa niesluszne... Ps.
          czy jesli kobieta przy bybku powie dziekuje, dzien dobry czy do
          widzenia to to jest na prawde nie mile?
          • 08.06.08, 09:41
            Jak zaczniesz czytać ze zrozumieniem to nie będziesz miał takich
            pytań. Chodzi o stoisko koło Bybka, a oszukują tam wydając resztę,
            na co elektroniczna waga nie ma wpływu.
            To że oni ciężko tam pracują nie znaczy że mogą sobie oszukiwać
            klientów, którym przecież też pieniądze z nieba nie spadają.
            Ilość osób którzy się tu wpisali świadczy o tym że problem
            rzeczywiście istnieje.
          • 08.06.08, 09:55
            2cymes napisał:

            > Fakty ktore przedstawia pan mikolajek
            > wykluczaja sie na wzajem, Najpierw pisze pan ze dopiero w domu pan
            > sie zorientowal ze zle jest reszta wydana a pozniej pisze pan ze za
            > 5 min pan byl spowrotem...


            owszem to wszystko prawda, mieszkam naprzeciwko wiec bylem za chwile po swoja
            reszte.

            Przy Bybku wszystkie ceny sa wystawione i
            > dostepne dla klienta bezposrdenio, waga jest elektroniczna (z
            > wysiegnikiem) i nie ma mozliwosci sie pomylic,

            tu sie Pan gleboko myli. Waga jest owszem,ale wskazuje ona jedynie wage towaru a
            cene za dana wage wystukuje ta kobieta na swoim kalklatorze-nie wprowadza ceny
            na wage(a ma taka mozliwosc) a jedynie mnozy wage przez cene za kilogram na
            kalkulatorze. wiec prosze nastepnym razem zwrocic uwage.




            • 08.06.08, 10:16
              nie zgodze sie z panem mikolajem bo ta kobieta zawsze wbija cene na
              wage i klient to widzi. Ja juz zakanczam ten temat bo wiem co sie na
              tym swiecie wyprawia, " konkurencja byla, jest i bedzie"
              • 08.06.08, 11:42
                2cymes napisał:

                > nie zgodze sie z panem mikolajem bo ta kobieta zawsze wbija cene na
                > wage i klient to widzi. Ja juz zakanczam ten temat bo wiem co sie na
                > tym swiecie wyprawia, " konkurencja byla, jest i bedzie"



                mnie rowniez nigdy nie wbijala ceny na wage a jedynie liczyla na kalkulatorze
    • 06.06.08, 23:04
      Od roku nie robie zakupow na tym stoisku. Nie znosilam tej kobiety,sprawiala
      wrazenie zlej ze kupuje u niej.Jak chcialam wymienic jakies warzywo bo bylo
      zepsute to mamrotała pod nosem.
      Ale to szczegol-oszukala mnie raz(tzn raz sie zorientowalam) bo wydano mi o 10
      zl za malo.
      Dorabiac sie- owszem-ale uczciwa praca a nie czyhajac na kogos na kim latwo
      mozna zarobic nieuczciwie i bezczelnie oszukujac!

      • 07.06.08, 19:56
        Drodzy internauci, WŁASNIE TAK zachowuja sie bezszczelni ludzie,
        ktorzy wymyslaja saobie sytuacje ktore nie mialy miejsca!!! ludzie
        Ci pracuja tam juz kilka lat i jakos do tej pory nikt nic zlego na
        nich nie napisal, a przeciez internet jest nie od dzis, a teraz
        kiedy nie bylo ich do polowy maja, nadarza sie okazja aby ich
        oczernic, dajcie spokuj tym ludziom!!! PS. Zalosne jest takie
        pisanie po internecie, klocenie sie o klienta i wymyslanie scenek!!!
        Kazdy rozumny czlowiek nie zwroci na to uwagi, tyle ze faktycznie
        bedzie uwazniej patrzyl na wage i cene. Wezcie sie ludzie
        zastanowcie co robicie, takie pisanie bylo "super" w podstawowce...
        • 08.06.08, 10:03
          aneta0106 napisała:

          > Drodzy internauci, WŁASNIE TAK zachowuja sie bezszczelni ludzie,
          > ktorzy wymyslaja saobie sytuacje ktore nie mialy miejsca!!! ludzie
          > Ci pracuja tam juz kilka lat i jakos do tej pory nikt nic zlego na
          > nich nie napisal, a przeciez internet jest nie od dzis, a teraz
          > kiedy nie bylo ich do polowy maja, nadarza sie okazja aby ich
          > oczernic, dajcie spokuj tym ludziom!!! PS. Zalosne jest takie
          > pisanie po internecie, klocenie sie o klienta i wymyslanie scenek!!!
          > Kazdy rozumny czlowiek nie zwroci na to uwagi, tyle ze faktycznie
          > bedzie uwazniej patrzyl na wage i cene. Wezcie sie ludzie
          > zastanowcie co robicie, takie pisanie bylo "super" w podstawowce...


          kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie i niech Pani nie nazywa nikogo bezczelnym.
          Bo jedynie Tak wlasnie mozna powiedziec o osobie ktora tak wulgarnie nazywa
          innych nie szanujac ich zdania.
          kAZDY MA SWOJE ZDANIE i swoje doswiadczenie i ma do tego prawo!
          Pani jest zadowolona z zakupow wiec niech sie Pani cieszy ze JESZCZE nie
          zorientowala sie Pani ze zostala oszukana badz jeszcze nie zostala oszukana.

          Problem niewatpliwe istnieje i tego nie da sie ukryc.
          Nie tylko ja zostalam oszukana, rowniez sa to opinie znajomych sasiadow.
        • 08.06.08, 19:40
          Dodam tylko tyle ze pan mikolajek z dokladnoscia opisuje to co
          dzieje sie na stoisku przy krystynce. Na wadze za kazdym razem
          wbijana jest cena i ta kobieta nie liczy sobie na kaklulatorze bo
          musialaby miec ich 2 a zawsze jest jeden, chyba ze ktos jej pomaga.
          Rowniez mozna powiedziec ze pan mikolajek jest kims od konkurencji i
          innych oczernia, kilka postow jest pisanych na jedno kopyto. Dziwne
          ze prawie nikt nic o tamtym stoisku nie napisal, to daje duzo do
          myslenia...
          • 08.06.08, 20:35
            aneta0106 napisała:


            > Rowniez mozna powiedziec ze pan mikolajek jest kims od konkurencji i
            > innych oczernia,

            tak , jestem z konkurencji i cala reszta innych osob piszaca o oszukanstwie na
            tym stoisku rowniez sa konkurnecja-ulzylo Pani Pani Aneto?
            Wystarczy troche pomyslec-to nie jest jeden przypadek a wiele
            Pozdrawiam i koncze temat
            • 08.06.08, 20:41
              tak w pewnym sensie mi ulzylo panie mikolajku, bo jak widac
              niektorzy myla te stoiska,np pan corrida, ale szacunek ze sie
              przyznal i przeprosil. ja rowniez juz sie raczej nie wypowiadam...
    • 12.08.08, 16:54
      Niestety już nie robię zakupów w warzywniaku przy Bybku, gdyż
      klikakrotnie zapłaciłam- wg mnie - zbyt dużo za zakupy, jednak nie
      przyszło mi na myśl, aby ta pani chciała mnie oszukać,raczej
      pomysłałam sobie, że mają drogi towar. Mój błąd, że ilekroć tam
      kupowałam, nigdy nie przeliczałam reszty. Pański przypadek dał mi do
      myslenia...bo nie można wykluczyć, że to co Pan napisał, jest
      prawdą. I WTEDY TRZEBA O TYM MÓWIĆ I TO GŁOŚNO!
      Obecnie warzywa kupuję na stoisku przy Krystynce, reszty nie
      przeliczam, ale z niemiłą obsługą się nie spotkałam.
      • 13.08.08, 22:16
        Droga Pani,mysle że jednak żle pani ocenia to że przy bybku jest
        drogo moim zdaniem mają oni ładny towar' i pewnie dlatego jest
        droższy , a co do stoiska przy Krystynce to radzę Pani niech zwraca
        uwagę na wydawaną reszte i przedewszystkim na sumowanie wszystkich
        towarów (ciekawe ile wyjdzie)teżtam kupowałem,a jednak wolę kupować
        u konkurencj.
      • 16.08.08, 17:40
        tu jest rzeczywiście okropnie drogo.już nie raz i nie od jednej osoby
        słyszałem,że bidota tu nie mieszka i jest z kogo zdzierać.ta pani powiedziała mi
        że jak się nie podoba to żebym poszedł sobie gdzie indziej i tak zrobiłem.nie
        dość że nie jest sympatyczna to we wszystkim robi łaskie.przy krystynce jest
        chociaż miła obsługa.a towar też niczego sobie i w dodatku tańszy.a tamtej pani
        powinno się zabronić bycia wsród ludzi
        • 17.08.08, 18:34
          Po raz kolejny muszę stanąć w obronie. Ja i małżonka ale znajomi
          również, robimy tam zakupy od lat i NIGDY nie było problemów. Pani
          nie jest może uśmiechnięta jak w telewizji ale wystarczy jej
          elokwencji do prowadzenia ważywniaka. Towar można samemu wybrać a
          jak jest przejżały to obniża cenę bez problemów, ceny są podane ja
          byk i jak sięnie podoba to w tył zwrot. Towar mają dużo lepszy niż w
          sklepach.
          Właściciele wyglądają mi na mocno zapracowanych (mają małe dzieci a
          pracują od świtu do zmroku) uczciwych ludzi którzy próbują wiązać
          koniec z końcem ale niestety komuś zależy żeby ich pogrążyć.
          • 17.08.08, 19:19
            Witam.Ja robiłam zakupy na obydwu stoiskach i byłam zawsze zadowolona,łatwo
            kogoś obrażać i oskarżać jak ktoś nie może się bronić.Jak ktoś czuje się
            oszukany to najlepiej tam pójsc i wyjasnic osobiscie.
            • 17.08.08, 23:46
              Znam tych ludzi bardzo dobrze, i wiem ze jest im na prawde przykro
              czytajac takie wymyslone rzeczy. Pracuje tam juz 3 lata i jak do tej
              pory nikomu nic nie przeszkadzalo, na pewno na "oszukanych" ludziach
              sie nie dorobili, bo jak widac nawet nie maja czasu na tydzien, baa
              2 dni urlopu!!! Drugie miejsce pracy <bazarek na szwolezerow> tych
              ludzi rowniez zostalo opisane na forum negatywnie... A co do zycia
              wsrod ludzi, to z ta kobieta jest wszystko ok panie konradziku, nie
              sadze aby panu sie chcialo nawet usmiechnac po 4 5 godzinach snu
              dziennie przez 6 dni. Stwierdzam ze to wszystko jest smieszne i
              ponizajace!
              • 22.08.08, 13:45
                Niektórzy z Państwa piszą, że pani z warzywniaka przy Bybku ciężko
                pracuje, że śpi po pięć godzin dziennie, że to, że tamto,więc
                dlaczego miałaby się uśmiechać, dlaczego miałaby silić się na
                uprzejmość.Pytam: co to za argumentacja? Taką ma pracę i koniec,
                zresztą nie ona jedyna na tym świecie.Pracuję w dziale obsługi
                klienta w jednej z firm, i nikt z naszych pracowników nie mógłby
                pozwolić sobie na jakieś niestosowne zachowanie czy na nieuprzejmość
                wobec klienta. Czy my nie jesteśmy klientami tejże pani? Gdyby była
                bardziej "przystępna", z pewnością by na tym zyskała, a tak - tylko
                traci.Szerokim łukiem omijam gburowatych sprzedawców,podających
                towar "z łaski", jest przecież konkurencja.
                • 22.08.08, 14:30
                  dodajmy uprzejma konkurencja :)))
                  • 26.08.08, 10:05
                    a wystarczy zapłacić kartą ;) i problem z resztą się rozwiaże..

                    i uśmiechnąć do sprzedającej powiedzieć Dzień Dobry - to ona tez się
                    uśmiechnie..

                    to wszystko tak prosto działa.. dostajesz tyle ile dajesz
                    --
                    Pozdrawiam,
                    Tele-fere
                    • 16.09.08, 20:07
                      ja też tam robiłam zakupy to było coś okropnego ( co za obsługa) nigdy więcej
                      tam nie pójdę,
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.