Dodaj do ulubionych

brak wody wieczorami

03.06.08, 01:25
Czy to jest problem tylko mieszkańców okolic Sikorskiego, Stefczyka? I czy
tylko tych mieszkających wyżej (ja trzecie piętro)?
Edytor zaawansowany
  • 03.06.08, 09:32
    Witam!
    My mieszkamy na osiedlu przy Kopernika i też mamy problem z dostawą
    wody - szczególnie w godzinach porannych i wieczornych. Nasza
    administracja złożyła w tej sprawie pismo w Urzędzie Gminy. Podobno
    to jakiś problem sieci wod-kan....
  • 03.06.08, 14:37
    Problem występuje niestety każdego lata - sieć ma zbyt małą przepustowość, no a
    czymś trzeba drogocenne ogródki działkowe podlewać... I co z tego, że potem
    ludzie w Ząbkach południowych nie mają wody wieczorem, kij im w oko... :-/

    (oczywiście mój post jest mocno sarkastyczny ;-D)
  • 04.06.08, 04:49
    To jest bardzo dziwna sytuacja
    niedawno pojwaiła się informacja ze Ząbki zostały zasilone w wode również od strony południowej (Kawęczyna) przy dustronnym zasilaniu takie braki wody nie powinny się zdarzać.
    Chyba że występuje jedna z okoliczności
    - to przyłącze południowe nie funkcjonuje lub ma za małą wydajność
    - MPWiK w jakiś sposób ogranicza ilość wody sprzedawaną Ząbkom
    - sieć miejska jest żle zaprojektowana i gdzieś jest wąskie gardło ( za mała średnica)
    Sytuacja jest nieciekawa, szczeólnie ze w najblizszcyh latach planowane jest wodociągowanie kolejnych obszarów miasta

    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 05.06.08, 18:38
    Zwracam się z prośbą o pilną interwencję w sprawie zbiorowego
    zaopatrzenia w wodę Mieszkańców Miasta Ząbki. Już od kilku lat w
    okresie letnim, w naszym mieście, występowały problemy z
    zaopatrzeniem w wodę. W godzinach szczytu ciśnienie wody spadało do
    minimum, a ilość wody dostarczana do przepompowni przy ulicy Bystrej
    nie pozwalała nawet na dalsze tłoczenie wody. W konsekwencji tysiące
    mieszkańców było pozbawionych wody wieczorami i rano, czyli wtedy
    gdy była ona najbardziej potrzebna do normalnego funkcjonowania.

    By temu przeciwdziałać wybudowaliśmy (wspólnie z Państwem) dodatkowe
    zasilenie Miasta Ząbki od ulicy Chełmżyńskiej, co miało
    zagwarantować obustronne zasilenie Ząbek oraz odpowiednią jakość
    świadczonych usług dla mieszkańców. Niestety, opisane problemy
    występują nadal, a przyłącze wodociągowe w ulicy Chełmżyńskiej jest
    praktycznie pozbawione wody. Wykonane przez nas pomiary wskazały, iż
    na południowej granicy Ząbek w godzinach porannych woda jest
    dostarczana pod ciśnieniem znacząco poniżej pół atmosfery.

    Uwzględniwszy ograniczoną wydajność przyłącza przy ulicy Bystrej,
    znikome ciśnienie przy ulicy Chełmżyńskiej, oraz rozbiory wody
    istniejącej sieci wodociągowej, problemy z zaopatrzeniem w wodę
    występują już na pierwszym piętrze a nawet parterze.

    Już kilkakrotnie pracownicy Miejskiego Zakładu Komunalnego
    telefonicznie oraz za pośrednictwem korespondencji e-mail prosili
    Państwa o interwencję w tej sprawie. Jak dotąd sytuacja się nie
    poprawiła pomimo, iż jest to bardzo naglący problem. Woda jest po
    prostu potrzebna do codziennej egzystencji.

    Bardzo proszę o pilną interwencję w tej sprawie.

    Burmistrz Miasta Ząbki,
    Robert Perkowski.
  • 11.06.08, 15:39
    Witam. Panie Robercie prosze o informacje (o ile to możliwe), jaka
    jest odpowiedz na pismo Burmistrza z MPWiK. Co Władze Ząbek mają
    zamiar dalej robić w temacie wody. Brak wody jest niedopuszczalny.
    Czy umowa zawarta z MPWiK nie określa ciśnienia na granicy miasta?
  • 11.06.08, 16:18
    bamse13 napisał:

    > Witam. Panie Robercie proszę o informacje (o ile to możliwe), jaka
    > jest odpowiedz na pismo Burmistrza z MPWiK. Co Władze Ząbek mają
    > zamiar dalej robić w temacie wody. Brak wody jest niedopuszczalny.
    > Czy umowa zawarta z MPWiK nie określa ciśnienia na granicy miasta?

    Formalnej odpowiedzi jeszcze nie ma. Ale nieoficjalnie w rozmowach
    telefonicznych MPWiK już przyznał, iż w godzinach 18 00 - 21 30 ciśnienie na
    wejściu do stacji pomp przy Bystrej jest zbyt niskie i wynosi nawet poniżej 1
    atmosfery. Tymczasem aby Ząbkowskie pompy załączyły się musi być ciśnienie ok. 2
    atmosfer, wtedy nasza przepompownia zwiększa je nawet do 4-5 atmosfer. Nasze
    pompy są sterowane w pełni automatycznie. Jeżeli nie ma dużego wycieku z sieci
    to jedyną możliwością braku wody jest zbyt niskie ciśnienie po stronie Warszawy.
    Według dzisiejszych rozmów naszego MZK, pion eksploatacji sieci MPWiK ma zmienić
    nastawy na zasuwach magistrali wodociągowych na Zaciszu oraz w Rembertowie.
    Zobaczymy czy pomoże.

    Jeżeli dobrze pamiętam umowa z MPWiK określa minimalne ciśnienie wody na 2,5
    atmosfery.
  • 11.06.08, 16:22
    Bardzo dziekuje za szybką i konkretną odpowiedz. Mam nadzieje, że
    nie będziemy mieli już więcej problemów z wodą. Jest ona niezbędna
    do normalnej egzystencji.
  • 17.06.08, 13:27
    Jak widać interwencja Burmistrza niewiele dała wody dalej brak.
  • 06.06.08, 15:37
    W Ząbkach Północnych, w domku jednorodzinnym, koło 22.00 też potrafi być fatalne ciśnienie wody. Nie mam pojęcia kto niby o tej porze ogródek podlewa. Szczególnie, że wiele osób do podlewania ogrodu wykorzystuje stare studnie głębinowe.

    --
    Bycie pisarzem to nie jest kwestia wyboru. Chyba, że nie chce
    się wstawać do pracy na siódmą. Ale jeśli ktoś ma tylko taki powód, powinien się zastanowić, czy nie lepiej zostać utrzymanką - obowiązki są proste i też można się wyspać. Piotr Siemion
  • 06.06.08, 16:26
    lilith76 napisała:

    > W Ząbkach Północnych, w domku jednorodzinnym, koło 22.00 też > potrafi
    być fatalne ciśnienie wody. Nie mam pojęcia kto niby o tej > porze ogródek
    podlewa. Szczególnie, że wiele osób do podlewania > ogrodu wykorzystuje stare
    studnie głębinowe.
    >
    Czyli wychodzi na to że ciała daje Warszawa, nie dając właściwego ciśnienia w
    rurach doprowadzających wodę do Ząbek. Jeżeli na północy jest kicha to na
    południu musi być tragedia. Szkoda, że ta nowa rura na południu miasta nic nie
    dała. Pewnie i tam było sucho.
  • 06.06.08, 20:07
    Ja mieszkam na Andersena i od 2dni(żeby nie zapeszyć jest wieczorami
    woda),a wcześniej nie bylo od 20.00 do 22.00...
  • 09.06.08, 21:46
    Znowu nie ma wody (ul. Sikorskiego).
    Czy nie można wprowadzić zakazu podlewania ogródków skoro jest taki deficyt wody w Ząbkach?
  • 10.06.08, 07:56
    U mnie tez nie bylo(Andersena),ale chyba z pol godziny...
  • 10.06.08, 20:11
    i znowu nie ma..Czy sie nie da czegos z tym zrobic?to
    niedopuszczalne...
  • 10.06.08, 21:27
    Ja czegoś nie rozumiem, robi się dwustronne zasilanie w wodę za grubą kasę, a
    wody jak nie było tak nie ma. Zastanawia mnie jak jest podpisana umowa z
    wodociągami na dostarczenie wody. Z tego co pamiętam to z prądem jest tak że
    łączna przerwa w dostawie prądu nie może przekroczyć 24h w roku, a jeśli
    przekroczy to są jakieś kary. Czy z wodą tak nie jest. Rozumiem, że władze
    miasta napisały pismo do wodociągów, ale jak widać to za mało. Osiedli co raz
    więcej zaraz zaczną się wprowadzać ludzie na Skrajna (obok Giełdy) co będzie jak
    te osoby (285 lokali) zaczną korzystać z wody. Wiem zróbmy harmonogram w
    poniedziałek Sikorskiego, wtorek Skrajna, środa.... korzysta z wody.
  • 11.06.08, 12:07
    bamse13 napisał:
    > te osoby (285 lokali) zaczną korzystać z wody. Wiem zróbmy harmonogram w
    > poniedziałek Sikorskiego, wtorek Skrajna, środa.... korzysta z wody.

    Aż tyle nie będzie korzystać bo wtedy w godzinach kranowego szczytu woda będzie dochodzić co najwyżej do pierwszego piętra.
    A tak na serio, bez wisielczego humoru.

    Pytanie czy MPWiK nie chce, czy nie jest w stanie sprzedawać Ząbkom więcej wody ?
    Czy ktoś to sprwadził przed decyzją o budowie łącznika południowego do wodociągu ?
    Czy są jakieś wizje na poprawe sytuacji ?
    Może są to tylko trudności chwilowe. MPWiK robi gigantyczne inwestycje remotny sieci, może stąd wynika problem z funkcjonowanie zasilania południowego.
    Jeśli sytuacja się nie poprawi to problem z zaopatrzeniem w wode moze się stać barierą rozwoju miasta, za tym pójdzie obniżenie atrkacyjności lokalizacji, spadek cen nieruchomości itp.
    Konieczność gromadzenia wody w miskach i wiaderkach na poranną i wieczorną toalete do komfortowych sytuacji nie należy. I raczej nie tak wyobraża sobie większość ludzi swoje wymarzone mieszkanko.

    Może czas rozważyć jeden z postulatów programów wyborczych - budowe własnego ujęcia dla miasta lub chociaż jakiś zbiorników buforowych i stacji pomp, które by ratowały sytuacje w czasie największego zapotrzebowania na wodę?


    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 13.06.08, 08:25
    Warszawskie MPWiK od 1 lipca podnosi ceny wody o 33%
    Ponieważ to jest jedyny dostawaca wody dla Ząbek to u nas też ceny będą musiały wzrosnąć
    Poniżej zatykuł z dzisiejszego Życia Warszawy.
    ----------------------------------------------
    Woda zdrożeje o jedną trzecią!
    Izabela Kraj, Michał Kozak 12-06-2008, ostatnia aktualizacja 13-06-2008 08:14

    Przyszedł czas, by mieszkańcy stolicy zapłacili z własnej kieszeni za miliardowe inwestycje w oczyszczalnię i remonty kanałów. Od 30 czerwca Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wprowadza podwyżkę opłat za wodę i ścieki.

    autor zdjęcia: Michał Walczak
    źródło: Fotorzepa
    +zobacz więcej

    Wzrost cen niebagatelny – bo o 33 proc. Decyzja jest nieodwołalna, choć w tej sprawie nie wypowiadała się Rada Warszawy. Część radnych jest oburzona.

    Decyzję o podwyżce władze miasta mają ogłosić oficjalnie dziś lub w poniedziałek. Wzrost cen o jedną trzecią oznacza, że metr sześcienny wody będzie kosztował o 1,89 zł więcej (średnio jedna osoba zapłaci miesięcznie rachunek większy o 7,69 zł).

    Większość radnych miasta dopiero wczoraj dowiedziała się o planowanej przez MPWiK podwyżce. Jedni byli wściekli: – To skandaliczne, że nie mieliśmy szansy o tym dyskutować. Czyżby urzędnicy bali się publicznego zadawania niewygodnych pytań i dlatego wprowadzają podwyżkę tylnymi drzwiami? – denerwował się radny Dariusz Figura (PiS).

    Inni byli zadowoleni, że dyskusja ich ominęła. – Nawet jeśli bylibyśmy przeciw, nic by to nie zmieniło. Podwyżka i tak by obowiązywała. Więc nie oszukujmy się nawzajem i nie oszukujmy mieszkańców – odpowiadał szef klubu Lewicy Tomasz Sybilski.

    Systematyczne, coroczne podwyżki za wodę i ścieki przewiduje uchwała Rady Warszawy z 2005 r. Wtedy radni zatwierdzili prognozy taryf do 2012 r. (były one częścią wniosku o wsparcie unijne dla inwestycji MPWiK). Przepisy mówią, że radni mogą tylko opiniować podwyżkę, a prawo jej zawetowania mają tylko wtedy, gdy jest niezgodna z przepisami. Jeśli radni się nie wypowiedzą o podwyżce w ogóle, wchodzi w życie 70 dni od daty przesłania im projektu.

    – Projekt podwyżek przesłaliśmy do biura rady pod koniec kwietnia. Szefowie klubów w radzie wiedzieli o nich, ale nie wprowadzili tego punktu pod obrady. Więc 70 dni mija 30 czerwca. I podwyżka wchodzi w życie – stwierdza wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. I zastrzega: – To sami radni nie chcieli, by podwyżka „weszła otwartymi drzwiami“.Płacąc więcej za wodę, warszawiacy pośrednio współfinansują miliardowe inwestycje, które w najbliższych latach ma realizować MPWiK. Sama Oczyszczalnia Ścieków Czajka, która ma być gotowa do 2010 r., pochłonie ponad 560 mln euro.

    W tym roku MPWiK realizuje budowy za blisko 700 mln zł. Z podwyżki spodziewa się uzyskać 100 mln zł w tym i ok. 200 mln zł w przyszłym roku.

    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 17.06.08, 15:54
    tomkrt napisał:

    > Warszawskie MPWiK od 1 lipca podnosi ceny wody o 33%
    > Ponieważ to jest jedyny dostawca wody dla Ząbek to u nas też ceny będą musiały
    wzrosnąć.

    MPWiK chce podnieść Zabkom cenę wody o 29% zaś ścieków aż o 39%!!! Czeka nas
    zatem w najbliższych tygodniach prawdziwa batalia z MPWiK o hurtową cenę wody i
    ścieków.
    Może któryś z tak aktywnych na forum radnych zaoferuje swoją pomoc lub nawet
    uczestnictwo w burzliwych negocjacjach z MPWiK?

    W moim przekonaniu problem ten jest niezwykle istotny, gdyż od nas wszystkich
    podłączonych do miejskiej sieci wod-kan, warszawski MPWiK chce uzyskać dodatkowo
    ok. 3,5 mln rocznie. Choć już i tak wszyscy razem płacimy ok. 10-11 mln zł.

  • 28.08.08, 13:43
    Zgodnie z przewidywaniami szykuje się podwyżka opłat za wode.
    Pojawi się też opłata od deszczu i śniegu.
    Projekt uchwały przygotowany na najbliższą sesje.

    UCHWAŁA Nr XXX/ … /2008
    RADY MIASTA ZĄBKI
    z dnia .......................................................... 2008 r.



    w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków




    Na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. z 2006 r. Nr 123, poz. 858, z późn. zm.) i art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, z późn. zm) Rada Miasta Ząbki, na wniosek Miejskiego Zakładu Komunalnego w Ząbkach, uchwala, co następuje:
    §1
    Zatwierdza się stawki:
    1) opłaty za wodę pobraną z sieci wodociągowej Miasta Ząbki w wysokości:
    a) dla gospodarstw domowych – 3,93 zł netto za 1 m3 wody,
    b) dla pozostałych odbiorców, w szczególności prowadzących działalność w zakresie przemysłu, handlu i usług, zwanych dalej „PHU" – 4,00 zł netto za 1 m3 wody;
    2) opłaty abonamentowej, na jednego odbiorcę usługi zaopatrzenia w wodę dla odbiorców rozliczanych na podstawie wskazań wodomierza (za rozliczenie należności za ilość dostarczanej wody) – 4,20 zł netto miesięcznie,


    §2
    Zatwierdza się stawki:
    1) opłaty za odprowadzanie ścieków do sieci kanalizacji sanitarnej i ogólnospławnej Miasta Ząbki w wysokości:
    a) dla gospodarstw domowych - 5,35 zł netto za 1 m3 ścieków,
    b) dla PHU – 5,45 zł netto za 1 m3 ścieków.
    2) opłaty abonamentowej, na jednego odbiorę usługi odprowadzania ścieków:
    a) dla odbiorców rozliczanych na podstawie wskazań wodomierza (za rozliczenie należności za ilość odprowadzonych ścieków – 2,56 zł netto miesięcznie,

    b) dla odbiorców rozliczanych na podstawie przepisów dotyczących przeciętnych norm zużycia wody (za rozliczenie należności za ilość odprowadzonych ścieków) – 2,56 zł netto miesięcznie,


    §3
    Zatwierdza się miesięczne stawki opłat za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji:
    1) ogólnospławnej Miasta Ząbki - w wysokości 0,27 zł netto;
    2) deszczowej Miasta Ząbki - w wysokości 0,11 zł netto
    - za 1 m2 powierzchni utwardzonej.

    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 28.08.08, 13:51
    Największe wątpliwości mam do ostatniego punktu

    Czy dach też jest powierzchnią utwardzoną ?
    Czy jako powierzchnie utwardzoną m.in należy liczyć powierzchnie zabudowy ?
    Na jakiej podstawie należy wyliczyć powierzchnie utwardzoną - trzeba mieć papier geodety czy wystarczy deklaracja ?
    Co z powierzchniami utwardzonymi ale przepuszczalnymi (np. alejka wysypana tłuczniem, lub trawnik wzmocniony ażurową kratą z tworzywa lub z betonu - chyba trzeba by dopracować definicje pojęć w tej uchwale ?

    Co jeśli śnieg jest zgarniany w hałdy z powierzchni utwardzonej na powierzchnie nieutwardzoną aby tam stopniał ?


    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 28.08.08, 14:28
    Niestety zła wiadomość :(, i tak mamy bardzo drogą wodę i ścieki a
    tu znowu podwyżka :(
  • 04.09.08, 23:20
    W kontekście gorącej dyskusj na ostatnije Radzie Miasta
    odnośnie podwyżki.
    Wygląda na to że to nie koniec podwyżek wody w najbliższych latach
    Za Onetem

    -------------------------------------------------------------------
    wiadomosci.onet.pl/1817689,10,item.html
    IGWP: w 2015 r. dla 40 proc. Polaków woda może być za droga
    Jeżeli w Polsce nie powstanie strategia modernizacji infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, to w 2015 r. 40 proc. Polaków nie będzie prawdopodobnie stać na opłacenie rachunków za wodę - uważa prezes IGWP Stanisław Drzewiecki.
    "Perspektywa roku 2015 jest nieciekawa. Okazuje się, że aż 40 proc. społeczeństwa Polski przekroczy próg dochodu rozporządzalnego, czyli będzie poza możliwością zapłacenia rachunków za wodę i ścieki" - zaznaczył podczas wtorkowej konferencji prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie.

    Dochód rozporządzalny to pieniądze, które zostają w gospodarstwie domowym po opłaceniu wszystkich stałych i koniecznych wydatków - jest to gotówka, którą zarządzamy płacąc za wszelkie pozostałe produkty, czyli usługi. W przypadku wody, wskaźnik dochodu rozporządzalnego mówi, jaki procent dochodu jest wydawany na wodę. W krajach Unii Europejskiej przyjmuje się, że jeśli wynosi on do 4 proc., to jest możliwy do opłacenia przez większość gospodarstw domowych. Jak podał Drzewiecki, w Polsce obecnie ten wskaźnik waha się, w zależności od miasta i regionu, od 3 do 4 proc.

    Prezes Izby Gospodarczej wyjaśnił, że Polska, przystępując do Unii Europejskiej zobowiązała się do spełnienia wymagań dyrektyw dotyczących oczyszczania ścieków komunalnych w terminach i okresach zapisanych w Traktacie Akcesyjnym. Oznacza to, że do końca 2015 r. wszystkie aglomeracje w Polsce muszą być wyposażone w systemy kanalizacji zbiorczej i oczyszczalnie ścieków.

    Jak poinformował Drzewiecki, Traktat wymusza na Polsce ponadto przeprowadzenie gruntownej modernizacji istniejących instalacji wodno-kanalizacyjnych i wypełnienie europejskich norm czystości wody - zarówno tej, którą pijemy, jak i tej, która wychodzi z oczyszczalni. Inwestycje te są częściowo finansowane ze środków UE, w pozostałym wymiarze - z opłat za wodę i ścieki (czyli są pokrywane przez odbiorców wody).

    W opinii prezesa, Polska cierpi na brak strategicznego zarządzania modernizacją infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, a tym samym nie wywiązuje się ze zobowiązań zawartych w traktacie. "Narazi nas to na surowe kary ze strony UE" - podkreślił.

    Zdaniem prezesa, Polska podjęła się bardzo dużego zobowiązania, które ma być zrealizowane w zbyt krótkim czasie. Nadmierny popyt na rynku budowlanym (wynikający choćby z inwestycji związanych z Euro 2012) spowodował duży wzrost cen zarówno usług, jak i materiałów budowlanych. W efekcie wzrosły planowane koszty inwestycji. Ponieważ jednak kwota dotacji z UE jest stała, o brakujące pieniądze należy powiększyć wkład własny (czyli podnieść opłaty za wodę dla gospodarstw domowych). Jak wyjaśnił Drzewiecki, przez to cena wody może wzrosnąć w najbliższych latach kilkakrotnie.

    W opinii Drzewieckiego, w Polsce należy przeprowadzić ponowną alokację (rozdział) funduszy unijnych, co mogłoby skutkować przeniesieniem pieniędzy z projektów, które nie będą, bądź nie mogą być realizowane (np. ze względu na ograniczenia prawne lub środowiskowe) na projekty w obszarze ochrony środowiska. Prezes zaznaczył, że w ten sposób można byłoby zbilansować finansowanie inwestycji w środowisko, czyli zwiększyć udział środków unijnych, a zmniejszyć udział wkładu własnego.
    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 14.06.08, 18:03
    Problem z brakiem wody to nie tylko problem Ząbek
    poniżej artykuł z Wyborczej:
    ---------------------------------------

    Wojna o wodę
    Katarzyna Wójtowicz
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5312495,Wojna_o_wode.html
    Pod Warszawą brakuje wody w kranach. - Jeśli do godz. 18 nie wrócę z dzieckiem z placu zabaw, czekam na wodę do 22 - mówi Wojciech Wanat z Milanówka. Urzędnicy: Niech ludzie nie podlewają ogródków



    Słabe ciśnienie w kranach będziecie mieć aż do jesieni - usłyszeli mieszkańcy Józefosławia. To kolejne zmartwienie nowych lokatorów osiedli, które wyrastają jedno po drugim między Warszawą a Piasecznem. Ludzie wyprowadzają się pod stolicę i jeżdżą w korkach, nie mają dokąd posłać dziecka, bo brakuje przedszkoli. Wiosną "Gazeta" pisała o tym w cyklu "Nowa Warszawa - nowe blokowisko". Teraz, podczas suszy, która trwa od trzech tygodni, nasilił się dodatkowy problem z kanalizacją.

    Suchy koniec rury

    Wszystko przez to, że radni zwlekali z decyzją o budowie przepompowni. Inwestycja zaczęła się dopiero rok temu. - Czy lokalni politycy i urzędnicy to idioci? Nie wiedzą, co się dzieje, gdy dają wolną rękę deweloperom? Przecież większość z nas pracuje w Warszawie. Wracamy wieczorami i wtedy robimy pranie, włączamy zmywarki z naczyniami, kąpiemy dzieci. I oczekujemy, że woda będzie! - irytuje się pan Artur z ul. Osiedlowej. Tymczasem od urzędników w Piasecznie dostał tylko jedną radę - ma oszczędzać wodę, np. na podlewaniu ogródka.

    - Ale trudno to robić, jak się zainwestowało, tak jak ja w ogród 10 tys. zł - martwi się Dorota Kapuścińska, która pięć lat temu zamieszkała na os. Przylesie. Są tu największe problemy z wodą w całym Józefosławiu. - Nie było ich jeszcze trzy lata temu. Teraz ciśnienie spada ok. 7 rano i między 18 a 23. Zamiast zakazu podlewania ogródków niech burmistrz sprawniej upora się z przepompownią - radzi pani Dorota.

    Administratorka os. Przylesie interweniowała w tej sprawie w urzędzie Piaseczna. - Jesteśmy na końcu sieci i stąd nasze problemy. Będzie jeszcze gorzej, bo wciąż powstają nowe domy - przestrzega Hanna Sikora.

    Elżbieta Makuszewska, naczelniczka działu utrzymania mienia komunalnego i zasobów mieszkaniowych w Piasecznie, twierdzi, że magistrala wodna nie była przewidziana na tylu mieszkańców i teraz nic nie można zrobić. I zapewnia: - Problemy z wodą skończą się najpóźniej w listopadzie.

    Nie ma w czym się kąpać

    Dramatyczną odezwę znaleźliśmy na stronie internetowej urzędu Milanówka: "Apeluję do wszystkich Mieszkańców o zaprzestanie podlewania trawników wodą pochodzącą z wodociągów do czasu poprawienia sytuacji i przywrócenia normalnego ciśnienia wody w sieci" - prosi burmistrz miasta Jerzy Wysocki.

    - Wody wieczorami nie mamy od kilku dni. O godz. 18 sąsiadom z pierwszego piętra jeszcze coś z kranu leci. U nas na trzecim w ogóle nic - mówi Wojciech Wanat z ul. Dębowskiej. Jeśli jego dwuletnia córka Wisia zabawi na podwórku do dobranocki, robi się problem. W dodatku przy słabym ciśnieniu wody wygasza się piec, który podgrzewa ją w kotłowni. - Próbowałem interweniować w wodociągach, ale odesłali mnie do urzędu miasta - denerwuje się nasz czytelnik.

    Urzędnicy niewiele mogli mu pomóc. - W kranach jest słabe ciśnienie, bo wiosną i latem ludzie podlewają ogródki, a mamy określoną wydajność sieci i ujęć wody. Bierzemy więc z zakładu wodociągów w Grodzisku Maz. dodatkowe porcje wody, ale i to jest za mało - mówi Wiesław Krędzelak z obsługi technicznej miasta. Czy nie można w takim razie pobierać z Grodziska jeszcze więcej wody? - Można, ale to kosztuje - odpowiada Krędzelak.

    Woda drożeje

    Warszawiacy mają wodę, ale od 30 czerwca będą za nią płacić więcej. W piątek zapadła decyzja, że cena brutto za 1 m sześc. wody i ścieków wzrośnie o 1,89 zł. Oznacza to, że zapłacimy średnio 7,5 zł więcej niż dotychczas. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji tłumaczy, że podwyżka była nieunikniona, bo potrzeba pieniędzy na zmodernizowanie warszawskiej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, m.in. na rozbudowę oczyszczalni ścieków Czajka.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
    --
    TAK-dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w aglomeracji warszawskiej
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
  • 27.06.08, 12:53
    Pomimo pisemnych i telefonicznych interwencji Urzędu Miasta i MZK w MPWiK w
    dalszym ciągu w Ząbkach w godzinach szczytu występują braki w zaopatrzeniu w
    wodę. Szczególnie dotyczy to południowych części miasta.
    W celu jednoznacznego ustalenia winnych tego stanu rzeczy na stacji pomp przy
    ul. Bystrej został zamontowany cyfrowy ciśnieniomierz mierzący ciśnienie na
    wyjściu z sieci MPWiK.

    Pomiar ciśnienia w dniach 25 i 26 czerwca sposób jednoznaczny wykazał, iż MPWiK
    nie wywiązuje się z podpisanej z Miastem Ząbki umowy.
    25 czerwca pomiędzy 18 00 a 21 10 oraz 26 czerwca pomiędzy 18 30 a 20 50,
    ciśnienie wody na wejściu do Ząbek było niższe niż minimalne 2,5 atm.
    Sytuacja ta będzie (oprócz nowych stawek za wodę i ścieki) przedmiotem rozmów
    Burmistrza Roberta Perkowskiego z władzami MPWiK w najbliższy wtorek.
  • 27.06.08, 19:30
    W najnowszym CS (który na dniach będzie kolportowany na terenie
    miasta), zostały zamieszczone pisma MPWiK i Burmistrza Miasta
    dotyczące cen wody.
    Niestety warszawski monopolista traktuje nas jak konsumenta,
    odbiorcę końcowego, któremu należy naliczać stawki detaliczne,
    pomimo iż nie inwestuje w sieć ząbkowską ani nie ponosi kosztów
    związanych z jej utrzymaniem.

    Sąd też i w odpowiedzi bardzo krytyczne stanowisko władz Ząbek
    względem propozycji MPWiK wyrażone w piśmie Burmistrza i wnoszące o
    sporządzenie szczegółowej kalkulacji kosztów tylko dla Ząbek, co w
    konsekwencji powinno doprowadzić do ustalenia dla Ząbek cen
    hurtowych.

    Jeżeli obie strony będą trwać na swoich stanowiskach czeka nas
    wkrótce prawdziwa wojna o cenę wody i ścieków. Niewykluczone że
    tocząca się nie tylko w formie negocjacji na linii Miasto Ząbki -
    MPWiK, lecz także jako batalia przez UOKiKiem i Sądem
    Antymonopolowym.

    Ciekawe czy nasi internetowi radni przyłączą się do Burmistrza w
    prowadzeniu batalii o niższe ceny wody i ścieków i tym samy wykażą
    troskę oraz zaangażowanie w obronie portfeli mieszkańców?
    Pierwsze starcie MZ vs. MPWiK już we wtorek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.