Dodaj do ulubionych

co mozemy zrobic zeby Zabki wlaczyc do Warszawy?

05.12.08, 23:10
moze wtedy bylby wreszcie porzadek, drogi i chodniki. Wspolny bilet
na stale a nie tylko do konca roku.
Edytor zaawansowany
  • 06.12.08, 12:41
    Nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł - chyba tylko ten bilet udałoby się
    załatwić.

    Do tego jak jest w Ząbkach, przykładają się po części mieszkańcy, traktujący
    Ząbki jako sypialnię. Wiele osób nie melduje się, nie płaci podatków. Nie
    interesuje się wyborami - a gdy tak się dzieje to władzom może nie opłacać się
    dążyć do zmian.

    Co do dróg i chodników:
    Tereny w Ząbkach zostały sprzedane pod budowy, wybudowano wiele budynków
    mieszkalnych (w sumie dzięki temu też mam gdzie mieszkać:) )a infrastruktura nie
    nadążyła po prostu. W planach zakładano pewnie, że będą powstawały budynki,
    tylko nikt nie wierzył że tak szybko.

    Cały ruch pn. - pd. Warszawy biegnie praktycznie przez Ząbki (Piłsudskiego) -
    żadna droga tego nie wytrzyma, szczególnie że to droga powiatowa a Wołomin tędy
    nie jeździ widocznie i mocno mu nie zależy :). Cwańsi kierowcy jeżdżą drogami
    lokalnymi dodatkowo je niszcząc. Mnóstwo ciężarówek, koparek, ciężki sprzęt i
    efekt jest jaki jest.

    W sumie jako mieszkańcy powinniśmy się zorganizować i coś razem wykombinować -
    tylko problem w tym co - bo same gadanie raczej nie załatwi naszych problemów.

    Żeby uniknąć części komentarzy:
    jestem przyjezdny, mieszkam w Ząbkach zaledwie od roku.
  • 06.12.08, 13:21
    Im dłużej mieszkam w Ząbkach tym bardziej jestem przeciwna włączeniu miasta do
    Warszawy. To miasteczko jest trochę zapyziałe, ale z drugiej strony ma swój
    podwarszawski koloryt i jeszcze nie ma tego odczucia życia w wielkim mieście.
    Ząbki mają wielkie opóźnienia w budowie infrastruktury komunalnej, ale to wcale
    nie oznacza że dzięki Warszawie będzie szybciej. Wciąż będziemy peryferiami
    stolicy jak Rembertów czy północne krańce Białołęki.
    Jak się popatrzy na Ząbki jeszcze kilkanaście lat temu to trzeba jasno
    powiedzieć że na południu tak naprawdę powstało drugie miasto. Było kilka bloków
    chyba JW Construction i tylko szczere pola. Dziś powstały i ciągle powstają
    bloki i osiedla mieszkaniowe. Okazało się że za tym boomem inwestycyjnym nie
    poszły pieniądze na drogi, bo pewnie ich nie było w kasie miasta, pewnie i teraz
    ich zbyt dużo nie ma.
    Na tym forum było kilka wątków, że przez brak meldunków miasto traci kilka czy
    kilkanaście milionów złotych rocznie. Stąd też i w niektórych miejscach na
    południu panuje krajobraz wprost księżycowy. Ale np. nowa szkoła na Kościelnej i
    sama Kościelna to już całkiem przyzwoity standard.
  • 06.12.08, 14:18
    Tym co myślą że z chwilą włączenia do Warszawy nagle posypią się inwestycje w drogi i chodniki "dzielnicowe" to proponuje zapuścić się na ulice lokalne Targówka, Wawra, Rembertowa, Białołęki - czególnie Zielonej Białołęki czyli kwartał pomiędzy Trasą Toruńską a Marywilską. Najłatwiej będzie zwiedzić okolice Targówka pomiędzy Radzymińską i Łodygową np. ul. Lewinowska, Fersta.
    To jest Warszawa od dawien dawna a standard gorszy niż Ząbkowski.
    Ząbki na pewno nie dostawały by na drogi więcej niż Białołeka czy Targówek.
    Pamiętajmy że wszystkie podatki z dzielnic wpływają do kasy Warszawy a potem są dzielone na wydatki powiatowe bo Warszawa jest też przecież powiatem (szpitale, szkoły średnie), wydatki stołeczne (wynikające z ustawy warszawskiej) m.in komunikacja publiczna, inwestycje i utrzymanie dróg krajowych i wojewódzkich na obszarze Warszawy. a reszta pieniędzy jest dzielona na dzielnice którymi muszą już same gospodarować - chociaż też nie do końca samodzielnie bo budżety dzielnic są tylko propozycją i załącznikiem do budżetu Warszawy który musi przegłosowany przez Radę Warszawy.
    Dodatkowo do budżetu Warszawy pszyssała się wielka pijawka z budżetu państwa która się nazywa "Janosikowe" i pożera co dziesiątą złotówke wpływów do kasy miasta.

    A odpowiadając na pytanie.
    Aby włączyć Ząbki do warszawy trzeba doprowadzić do referendum lokalnego które będzie ważne.
    Rada Warszawy musi wyrazić zgodę.
    potem chyba sprawa trafia do MSWiA które musi mase spraw papierkowych przygotować.
    Nawet nie wiem czy obecnie aby powiększyć Warszawe, nie trzeba będzie ustawy o ustroju stolicy nowelizować.

    Podstawową kwestią jest referendum i jego wynik

    Ja raczej bym pokładał większe nadzieje w ustawie metropolitalnej.
    O ile marszałek Struzik się w Rejtana nie będzie bawił i nie będzie wrzucał kłód pod koła metropolii to powinna wystartować już niedługo.
    Na poziomie metropolii były by regulowane nawjważniesze kwestie takie jak komunikacja publiczna, układ drogowy, planowanie przestrzenne i funkcjonalne, gospodarka odpadami

    --
    SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
    Mapa utrudnień komunikacyjnych w aglomeracji warszawskiej
  • 06.12.08, 14:34
    też sporo się nad tym zastanawiałem, ale...

    -ceny ziemi skoczyły do góry
    -wydatki na Ząbki byłyby mniejsze niż teraz, bo takie Śródmieście w przyszłym
    roku będzie miało mniej pieniędzy niż my! (niedawno o tym pisano)
    -jeśli chodzi o sprzątanie, wywożenie śmieci, odśnieżanie to raczej byłoby
    gorzej bo łatwiej jest dojechać na zawołanie ekipie lokalnej, niż z odległej
    bazy... To samo z kontrolowaniem czystości
    -Wspólny bilet... ok, ale zauważ że Ząbki są jedyną gminą poza Warszawą która
    leży w strefie I! Czegóż chcieć więcej? To i tak ogromna zaleta (tańsze bilety,
    ale i prestiż)

    z małym i dużym miastem jest jak z małą i dużą firmą.. Łatwiej zarządza się
    małym i widać co trzeba robić by było lepiej. W dużych są sfery zaniedbywane...
  • 06.12.08, 15:08
    wtedy to bedzie jeszcze gorzej - to najorszy poysł :(((
    --
    pozdrawiam
    Michal W.
    Mieszkańcy Ząbek uwazajcie... "radni" maja dziwne pomysły :)
  • 06.12.08, 15:13
    wtedy to bedzie jeszcze gorzej - to najgorszy pomysł :(((
    --
    pozdrawiam
    Michal W.
    Mieszkańcy Ząbek uwazajcie... "radni" maja dziwne pomysły :)
  • 06.12.08, 23:28
    Mieszkam tu "kilka" lat (trzydzieści kilka). Tak jak parę lat temu (bo od dawna
    jest taki pomysł) taki i dziś Jestem nastawiony sceptycznie do takiego pomysłu.
    Musimy sobie zdać sprawę że sama zmian administracyjna nic nie zmieni. Polecam
    gorąco wątek "Utwardzanie ul.Torfowej. Kolejny polski absurd?". Niestety dopiero
    (07 - no może 08.11.2008 - "sorki" - brak czasu)jutro jak coś tam dopiszę.

    Pzdr
    pierwiast@wp.pl
    www.pierwiast.com
  • 07.12.08, 16:11
    mmmm gorzej to chyba już nie może być.... w Ząbkach jest
    dramatycznie brudno....ale nie ma co się dziwić skoro kosze na
    śmieci ....chyba są 2 na całe ząbki... komunikacja słaba...drogi
    dramatyczne...
  • 07.12.08, 16:48
    rocco_waw napisał:

    > mmmm gorzej to chyba już nie może być.... w Ząbkach jest
    > dramatycznie brudno....ale nie ma co się dziwić skoro kosze na
    > śmieci ....chyba są 2 na całe ząbki... komunikacja słaba...drogi
    > dramatyczne...

    Bez przesady, koszy jest o wiele więcej niż dwa, choć pewnie przydałoby się z
    kilkanaście sztuk na samych Powstańców. Warto też sobie powiedzieć kto tak
    brudzi? Wiele dróg mamy nieutwardzonych, wiele też się buduje, stąd też i błoto
    na ulicach. Sami je nawozimy lub robią to ciężarówki deweloperów. Tu by się
    przydała Straż Miejska.
    Ale te śmieci, butelki i puszki to już z reguły sprawka mieszkańców Ząbek. Raz
    zwróciłam uwagę takiemu delikwentowi że wywalił pustą puszkę na chodnik, to
    popatrzył się na mnie jak na idiotkę. Matka której dziecko wyrzuciło na trawnik
    opakowanie po chipsach też nie zareagowała na moją uwagę tylko jak gdyby nigdy
    nic poszła sobie dalej! Kłania się wychowanie.
    Z komunikacją jest o niebo lepiej niż przed kilkoma laty. Jest 199, jest darmowy
    bilet kolejowy, jest autobus nocny, na Powstańców jest jeszcze X. Koszmarne są
    korki. Z roku na rok przez działki jedzie się coraz wolniej. Drogi prawda że w
    rozsypce, ale nowa Kościelna jest bardzo ładna, chodnik na Kopernika też może
    być. Ale oczy szeroko otworzyłam jak się przejechałam uliczką za Gimnazjum 2.
    Przy okazji zobaczyłam boisko. Zieloniutkie o tej porze, więc pewnie ze
    sztucznej trawy.
  • 30.12.13, 19:24
    Co możemy zrobić?
    W referendum 23.02.2014 napisać pytanie jeśli władza tego nie chce zrobić.
    "Czy chcesz aby Ząbki zostały przyłączone do Warszawy?" i dać odpowiedź TAK
  • 31.12.13, 07:59
    zabierzcie tego trola chyba wszystkie tematy dotyczące przyłączenia do warszawy przywołał. Jest tu dużo ciekawszych tematów oprócz tego jednego. Jesteś jakimś urzędasem z Warszawy który liczy na fundusze z Ząbek? już tam za mało pieniążków jest w stolicy? Każdy wie, że nie da nam przyłączenie korzyści.. twoje myślenie, jeśli naprawdę wierzysz w to co piszesz jest naiwne. W Mikołaja i Zębową wróżkę tez wierzysz?
  • 31.12.13, 13:07
    Naiwniactwem jest sądzenie, że będąc oddzielnym administracyjnym bytem będziesz miał lepiej.
    Nie ma szans na oprawę komunikacji z Warszawą bez udziału Warszawy. Sądzisz, że kiedy będzie to łatwiejsze?

    W tej chwili praktycznie wszystkie drogi łączące Ząbki z Warszawą są zapchane (oprócz może Batorego), ponieważ są na drodze "wąskie gardła". Żołnierska stoi, Chełmżyńska stoi, Łodygowa stoi, Warszawska/Janowiecka stoi.

    --
    [img]http://www.sherv.net/cm/emo/funny/2/finger.gif[/img]
  • 31.12.13, 14:36
    i myślisz, że jak Ząbki się przyłączą do Warszawy to od razu wszystko to się zmieni? bez tego od nowego roku żołnierska będzie przebudowywana, Chełmżyńska główny problem to przejazd co szybko i tak się nie zmieni należy wybudować tunel bądź wiadukt. Łodygowa miała powstać ale cóż most północny ważniejszy był. Tu może obwodnica Marek coś zmieni, mieszkańcom Wołomina Kobyłki i częściowo Zielonki będzie prościej jechać bez korków Ząbkowskich. Warszawa i tak musi coś działać bo trasy do stolicy są także trasami wylotowymi dzięki którym pozbywa się natłoku samochodów, bez wylotówek sama by stała a słoiki nie będą mogły wrócić do domu.. Z chęcią zagłosuje za jeśli padną konkretne argumenty i obietnice poparte faktami które mają wpłynąć korzystnie dla Ząbek narazie nikt ich nie przedstawił..
  • 31.12.13, 14:57
    Z pewnością nie od razu, z drugiej strony z pewnością szybciej niż jak Ząbki nie będą częścią Warszawy.

    Co do faktów i pewnych czy też niemal pewnyc "zysków", to były one już przedstawiane na forum.

    --
    [img]http://www.sherv.net/cm/emo/funny/2/finger.gif[/img]
  • 31.12.13, 08:48
    warszawa_zabki napisał(a):

    > Co możemy zrobić?
    > W referendum 23.02.2014 napisać pytanie jeśli władza tego nie chce zrobić.
    > "Czy chcesz aby Ząbki zostały przyłączone do Warszawy?" i dać odpowiedź TAK

    Czy Ty człowieku nie przesadzasz. To samo w dziesięciu wątkach. To normalne trollowanie. Jak masz interes w tym aby Ząbki przyłączyć do Warszawy, to zbierz podpisy pod referendum, tak jak to było ze Strażą Miejską.
  • 02.01.14, 19:43
    Urzędasem nie jestem, ale wyraźnie widać, że miejscowym urzędasom nie na ręke, aby przysłużyć się lokalnej społeczności, lecz widać, że jednak władza w mieście, a nie w dzielnicy jest dla nich najważniejsza.
    Po ilości wątków, które przywołałem, widać wyraźnie, że bardzo wiele osób jest zainteresowanych przyłączeniem, a nie ma lepszej okazji niż 23 lutego, aby o to zapytać całą ząbkowską społeczność.
    Gdy tu kilka lat temu kupowałem mieszkanie, już się bardzo dużo mówiło, a jeszcze więcej pisało o przyłączeniu.
    Teraz wszyscy się wypierają lub milczą na ten temat.
    Ja niedawno znów zmieniłem miejsce zamieszkania na Warszawę, aby tu nie płacić podatków, na rzeczy które mi nie są potrzebne, móc korzystać z instytucji warszawskich bez problemów (szpitale, tańszy bilet miesięczny, itd. itp.), dlatego też raczej nie mogę jako mieszkaniec Wawy zbierać podpisów w Ząbkach.
  • 02.01.14, 21:47
    Skoro Twoje "fundusze" tutaj (do miasta) nie wpływają, to w takim razie po jakiego grzyba upierasz się, aby przyłączyć Ząbki do Warszawy?
  • 04.01.14, 14:45
    Który chodnik na Kopernika jest ok???
    ulica Kopernika to syf jakiego dawno nie widziałam kawałek chodnika jest tylko przy nowych blokach a już bliżej szwoleżerów po lewej są jakies płyty, tam czas się dawno temu zatrzymał. Jak chcesz wiedzieć to jak trochę tylko popada to cała Kopernika jest tam zalana i ludzie którzy chodza np. do 199 chodzą środkiem ulicy gdzie jeżdzą samochody
    Ogólnie uważam że osoby które mieszkały w Warszawie i ze wzgledów ekonomicznych musiały zamieszkać w Zabkach nie maja szans przekonać sie do tego miasta (brak placów zabaw, jordanków, okropne drogi, brak chodników, lub chodniki które nagle sie kończą, biegające bezpańskie psy, brak dobrej komunikacji z centrum, brud, brak miejsc dla młodzieży gdzie moga spedzac czas po szkole itp.)
    Napewno też są dobre strony Ząbek ale jeszcze "daleka droga do Rzymu"



  • 04.01.14, 19:28
    A który chodnik tak nagle się kończy?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.