Dodaj do ulubionych

Dr Gołąbek - ginekolog proszę o opinie.

08.03.09, 12:29
Proszę o opinie na temat doktora Gołąbka pracującego w przychodni Vital.Dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • 08.03.09, 16:02
    1. C.am.
    2. P.ostak.
    3. Fan kiczowatej muzyki z poziomu podłogi.
    Szczerze odradzam.
    Doświadczenia własne i koleżanek!


  • 08.03.09, 19:11
    doktor prowadził moją pierwszą ciążę, dla mnie to cierpliwy i
    kompetentny lekarz, jestem osobą, dla której wizyta u ginekologa to
    wielki stres, a ten lekarz podchodził do mnie z wielką
    wyrozumiałością i ciepłem, nie mam mu nic do zarzucenia.
    nie wiem jakiej muzyki słucha pan doktor, ale dla mnie nie to jest
    ważne przy wyborze lekarza, poznałam chamów słuchających jazzu,
    gatunek muzyki nie świadczy raczej o kompetencjach lekarza.
    pozdrawiam
  • 08.03.09, 22:01
    doktor Gołąbek-tylko nie on!
  • 12.03.09, 13:32
    Chodziłam do dr. Gołąbka na początku pierwszej ciąży. Byłam bardzo
    nie zadowolona. Pierwsza ciąża, stres...A ten dr szczerze mowiąc
    miał to gdzieś. Traktował mnie jakoś z góry. Nie pytał o nic tylko
    badał i to mało delikatnie:/ Nie wiem jak ten lekarz zchowuje się
    jak przyjmuje pacjentki prywatnie..Pewnie lepiej;p
    Zaczęłam chodzić prywatnie do dr Zduna. I tylko jego polecam.
    Całkowita odwrotność dr Gołąbka. Dr Rafał Zdun poprowadził moją
    pierwszą i drugą ciążę łącznie z porodami i chodzę do niego nadal na
    badania okresowe. Przemiły człowiek z podejsciem do kobiet
    spodziewających się dziecka. Polecam!!!!!!!!
  • 08.03.09, 22:29
    Co prawda nigdy nie byłem u ginekologa ale jestem pewien, że na
    forum się wiele obiektywnych rzeczy nie dowiesz ani na ten ani na
    wiele innych tematów. Jesteśmy w PL. Tu nie ma żadnych autorytetów
    (od kiedy zmarł nasz Papa). Im ktoś z mniejszej mieściny pochodzi
    tym jest "mundrzejszy" a jak już się z "dziury" wyrwał to po prostu
    geniusz. Nikt tu o nikim się dobrze nie wypowiada. Wszyscy politycy
    i ludzie którzy cos osiągnęli (w tym lekarze, sąsiedzi) to w opinii
    obiegowej złodzieje i oszuści.
  • 09.03.09, 09:34
    NO cóż, mtechnic, masz prawo do swojego poglądu na świat, tak samo jak Ja mam
    prawo do swojego.
    Nie znasz ani mnie, ani nikogo z tego forum więc dlaczego piszesz o "dziurach" i
    "mundrościach". Freud coś na ten temat pisał. Poczytaj trochę.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie byłam u tego lekarza i wiem co mówię. Ponieważ są to
    jednak moje subiektywne odczucia nikomu ich nie narzucam.
    Dziewczyna spytała a ja odpowiadam i powtórzę jeszcze raz -nigdy do niego nie
    przyjdę. I odradzam innym.
    Co do muzyki to chodziło mi o ten słynny magnetofon wystawiany za drzwi, grający
    na cały głos i umilający oczekiwanie chorym ludziom:)
    Jeśli ktoś miał gorączkę, czuł się naprawdę źle to nie musi chodzić do
    ginekologa aby nie otarł się o jego podejście do pacjentów.
    Pozdrawiam.
  • 09.03.09, 08:17
    ja ujmę to tak... nawet gdybym miała jakieś bardzo poważne schorzenie a on
    zostałby ostatnim lekarzem na Ziemi to bym do niego za żadne skarby świata
    więcej nie poszła...uważam go za niekompetentnego lekarza z brakiem
    jakiegokolwiek podejścia do kobiet (już nie mówiąc o kobietach po poronieniu),
    brakiem jakiejkolwiek delikatności i ogłady; trzeba być naprawdę mega-bezczelnym
    żeby przyjść do kobiety na łóżko porodowe (w trakcie skurczów partych) i kazać
    zapłacić za poród w sali o podwyższonym standardzie
  • 09.03.09, 12:06
    Stanowczo odradzam tego pana!!!!Jest gburem i przez niego będąc w 12
    tyg.ciąży mogłam poronić a w efekcie tego urodziłam synka 2 miesiące
    przed terminem.Pan doktor uważa że wszystkie pacjentki symulują i
    chcą go naciągnąć na zwolnienie lekarskie.Ale jednocześnie zaprasza
    do prywatnego gabinetu:/
  • 21.10.17, 21:44
    W 2006 roku Pan Gołąbek w swoim prywatnym gabinecie przeprowadził nielegalna aborcję..2 tabletki poronne szybko zadziałały na niczego nieświadomej sytuacji pacjentce...
  • 09.03.09, 21:46
    Hm,nie wiem czy nie warto byłoby na własnym przykładzie przekonać się jaki
    naprawdę jest doktor Gołąbek,przecież zawsze możesz zmienić lekarza,zwłaszcza
    jeśli to początek.Dla mnie był bardzo dobrym lekarzem,fachowcem i jednocześnie
    psychologiem.Raz byłam w jego prywatnym gabinecie,ale przyznasz chyba,że jak na
    okres 9 miesięcy to nie za wiele,czy się mylę?Nigdy nie odmówił mi zwolnienia
    lekarskiego,jeśli je naprawdę potrzebowałam,a ten głośnik wystawiony za drzwiami
    gabinetu faktycznie na początku mnie zdziwił,ale zważywszy na mikroskopijność
    korytarza w przychodni miał on za zadanie wygłuszyć rozmowę z pacjentką w
    gabinecie i całe szczęście.a to jaka muza z niego leci,to chyba mało ważne w
    końcu nawet jeśli nam nie pasuje jesteśmy na nią skazane zaledwie przez parę chwil.
    Skrajności w opiniach jest wiele,więc lepiej idź i przekonaj się sama.
    Pozdrawiam
  • 10.03.09, 10:08
    Co do muzyki. Może jestem przewrażliwiona ale będąc kilkakrotnie z chorym
    dzieckiem, z gorączką sięgająca 39,5 c. to powiem Wam, że może lecieć tam nawet
    Vivaldi, a ja i tak twierdzę,że w przychodni takich rzeczy się nie robi! Niech
    zainwestują i wyciszą drzwi, a nie wygłuszają rozmowy z pacjentami trąbiąc na
    cały korytarzyk chorym nad uszami.
    ps. rodzaj muzyki naprawdę nie gra roli
  • 11.03.09, 19:17
    sześć lat temu miałam cesarskie cięcie w szpitalu w Wołominie
    robjone przez pana dr.Gołąbka, delikatność i jakieś ludzkie
    podejście do kobiety to pojęcia mało znane dla tego pana.
  • 12.03.09, 08:52
    kiedys wybiegłam od niego z płaczem...tak mnie potraktował
    musiał tłumaczyc sie przed moim mężem, bo mąż mu nie podarował
    leżałam na łóżku ginekologicznym przygotowana do badania a on
    otworzył drzwi do gabinetu i z kims sobie plotkował
  • 14.03.09, 19:01
    Witam
    dr Gołąbek prowadzi moją ciążę (państwowo w przychodni Vital). Jeżeli chodzi o
    ciążę to odradzam ale raczej ze względu na samą przychodnię, zwłaszcza dlatego
    że nie mają porządnego aparatu do USG (w związku z tym my USG robimy prywatnie u
    Gołąbka w Zielonce). Poza tym wkurzyłam się na początku ciąży bo musiałam
    zapłacić za badanie na toxoplazmoze (NFZ refunduje to badanie ciężarnym jeżeli
    lekarz uzna je za konieczne i wystawi normalne skierowanie).
    A sam lekarz - jak to człowiek, raz miły a raz nie ale nie uważam że jest
    chamski. Na pytania odpowiada ale sam z siebie niedużo mówi. Podoba mi się w nim
    to że z ciąży nie robi choroby, nie straszy niepotrzebnie a raczej uspokaja.
    Ogólnie jednak odradzam, lepiej poszukać innej przychodni.
  • 14.03.09, 19:07
    Cztery lata temu, poszlam na pierwszą wizytę do niego będąc w ciąży.
    Mialam mnostwo pytań i wątpliwości, jak to kobieta, ktora po raz
    pierwszy dowiaduje się, że bedzie mamą. Moja wizyta razem z USG i
    zalożeniem karty ciąży trwała 7 minut, a skierowania na wymagane
    badania nie dostałam, bo sie skończył jemu limit dzienny.
    Masakra!!!!!!!!!!!!
  • 16.03.09, 13:37
    Ja mam inne zdanie. Pan doktor prowadził moje dwie ciążę i byłam
    bardzo zadowolona, zawsze uśmiechniety, odpowiadał na każde pytanie,
    zawsze miała czas i był pod telefonem jak potrzebowałam rady.
    Odbierał mój ostatni poród, bez komplikacji, bez problemów. Jeśli
    chcesz sie przkonać jaka jest prawda idź na wizytę i sama podejmij
    decyzję. Niezadowolone pacjentki zawsze chętniej się wypowiadają niż
    te zadowolone. Pozdrawiam Sylwia
    --
    Przemuś - 24.11.2005
    Mateusz - 15.09.2007
  • 27.04.09, 11:05
    Dołączam do grona osób nie mających dobrego zdania o tym lekarzu. Spotkałam go
    na izbie przyjęć w szpitalu w Wołominie i robił mi tam cesarkę. Niesympatyczny
    rutyniarz, zero ludzkiego podejścia, a podczas cesarki krytykował druga panią
    doktor przy stole operacyjnym, że on to ma lepsze doświadczenie i niech się z
    nim nie spiera - to się nazywa profesjonalozm !!
  • 14.05.09, 21:35
    ja sama byłam kilkukrotnie u dr. Gołąbka i potwierdzam - mało uprzejmy, grubiański. Szczytem bezczelności było, że nie pozwolił rozebrać się przy fotelu a kazał przechodzić z łazienki na fotel. Nie wiem jak teraz jest ustawiony fotel ale wtedy stał prawie na środku.
  • 14.05.09, 23:13
    Ja też miałam do czynienia z tym lekarzem ;/ Osobiście nie polecam i nie radzę
    przekonywać się na własnej skórze... Mało tego ze byłam chora to wypisał mi leki
    na które jestem uczulona, mimo ze mu o tym mówiłam. Życie jest tylko jedno...
    lekarzy jest wielu.
  • 08.10.09, 10:41
    Ja SERDECZNIE POLECAM DR GOŁĄBKA!!! nie zgadzam się z powyższymi opiniami!!!
    Przed pierwszą wizytą przeczytałam te opinie i byłam przerażona,aczkolwiek
    zdecydowałam że pójdę raz i najwyżej zrezygnuję a tu dość miłe rozczarowanie:)
    Od początku marca jestem pacjentką lekarza,prowadzi całą moją ciążę i jestem
    bardzo zadowolona. Na każdej wizycie kieruje mnie na jakieś badania, jest bardzo
    sympatyczny i nie czuję skrępowania idąc na wizytę.
    Wszystko dokładnie tłumaczy i naprawdę jest opiekuńczy.
    Nie rozumiem dlaczego ludzie są tak bezczelni i oceniają kogoś np za to jakiej
    muzyki słucha. Pozatym każdy czasem może mieć zły dzień.Lekarz też ma do tego
    prawo ale ja jestem w tym momencie po 10 wizytach i ani razu nie czułam żeby był
    nieprzyjemny albo robił coś na 'odczepnego" ...
    Sam daje skierowania na badania,ciągle jestem pod stałą kontrolą i czuję się
    bezpiecznie. Za 5 dni mam termin porodu i jestem całkowicie spokojna,napewno
    też dzięki temu Lekarzowi!!!!
    Zanim zdecydujecie jakiego wybrać Lekarza radzę pójść i przekonać się samemu bo
    naprawdę ten Lekarz jest warty wyboru!!!
    Pozdrawiam wszystkie Panie:))
  • 08.10.09, 11:56
    Nie polecam tego doktora.Spóźnił się ponad 40 minut,po przybyciu
    nawet nie przeprosił.Ja cały czas byłam miła i spokojna,a on
    traktował mnie tak jakby był bardzo zdenerwowany, że w ogóle musi ze
    mną rozmawiać. Przerywał mi,mimo tego że byłam batdzo konkretna i
    nie dał dokończyc zdania.Wskazał władczym gestem łazienkę i
    powiedział "tam szybko proszę rozebrać się". Kiedy próbowałam
    dokończyć zdanie, które wcześniej rozpoczełam, prawie krzyknął na
    mnie: "prosze się szybko rozebrać" i nie dał mi dokończyć.Zapytał
    kiedy wchodziłam do łazienki, kiedy miałam ostatni okres. Sięgnęłam
    do kalendarzyka i powiedziałam, że za chwileczkę sprawdzę, na co on
    mi powiedział:"to nie pamięta pani kiedy miała okres??" Widząc,że
    jestem zdenerwowana wizytą,(już pewnie każda osoba by na moim
    miejscu po takim wsępie by była zdenerwowana), podczas badania i
    rozmowy, kiedy leżałam na fotelu, pozwalał sobie na poklepywanie
    mnie po nogach(nienawidzę kiedy spoufala się aż tak ze mną
    osoba,którą widzę pierwszy raz w życiu).To taki sposób na
    rozluźnienie pacjentki?Muszę przyznać,że jeszcze się z czymś takim
    nie spotkałam. Po wszystkim, nie powiedział nawet, że to już koniec
    proszę zejść z fotela, tylko poprostu odszedł i zajął się
    wpisywaniem danych do karty i wypisywaniem recepty. Przepisał mi
    lek,który leczy tylko doraźnie mówiąc że nie ma sposobu na całkowite
    wyleczenie mojej dolegliwości. Kiedy na sekundę postawiłam torebkę
    na biurku,żeby doniej schować receptę pchnął ją i powiedział "zabrać
    z tąd tą torbę".
    Wiem,że można mnie wyleczyć, tylko trzeba chcieć i być lekarzem,a
    nie partaczem.Nie wiem, czy ten doktor bardziej nie lubi swojej
    pracy,czy tak bardzo gardzi kobietami, a może on wybiera sobie
    pacjentki "łatwe" i przyjemne, czyli bez poważnych dolegliwości
    chorobowych,a te "trudniejsze", które mają wyraźny problem spławia
    swoim zachowaniem? Przecież nie ma nic przyjemniejszego do leczenia
    jak pacjentki bez chorób, np ciężarne z prawidłowo przebiegającą
    ciążą, prawda panie doktorze??? Dla takich, to nawet pan może się
    wysilić na miłe zachowanie. Powinien ktoś pana nauczyć, co to jest
    szacunek dla pacjentek. Chora osoba, to też człowiek, tylko bardziej
    potrzebujący wsparcia, nadzei i choćby jednego dobrego słowa. Nie
    uczyli tego na studiach? Może czas doktorze pomysleć o jakimś
    fakultecie dokształcającym, np z sarvuarviwru ?
  • 08.10.09, 16:40
    do niuni-a1408 Czy ty chodzisz do niego na prywatne wizyty?? Bo domyślam się że zapewne tak. Każdy lekarz na prywatnych wizytach jest miły i sympatyczny bo ma z tego pieniądze. Jak będzie żel traktował kobiety na wizytach to po traci pacjentki i co za tym idzie kasę. Nie jestem pacjentką tego lekarza ale po przeczytaniu tych wypowiedzi na pewno bym do niego nie poszła. Tak jak bym nie poszła do dr Lipy. Wogule lekarze ze szpitala w Wołominie są na niskim poziomie.
    Najlepszym ginekologiem jest dr Leszek Ostrowski. To jest lekarz z powołania. Przyjmuje w przychodni na Orlej. Można u niego zrobić USG oczywiście nieodpłatnie. POLECAM Gorąco tego lekarza. Zapewne Wiele Kobiet się ze mną zgodzi. Nawet był kiedyś taki wątek o dobrym ginekologu i jego nazwisko pojawiało się najczęściej. A to chyba o czymś świadczy.
  • 08.10.09, 19:47
    Przez tego lekarza ucieklam do przychodni na Orla do dr.Ostrowskiego
    lekaz rewelacyjny naprawde polecam. Dr.G byl bardzo nie przyjemny
    krzycal na mnie jak na jakas smarkule wiec nie pozwolilam sobie na
    takie traktowanie i zmienilam lekarza. To prawda co pisza poprzednie
    dziewczyny przy kazdej wizycie proponowal wizyte w swoim prywatnym
    gabinecie. Widac ze chodzi mu o kase i pacjentki ktore placa sa
    napewno lepiej traktowane. I raczej napewno tak jest bo pozniej
    niestety musialm miec u niego wizyte tyklo poszlam tam z jego dobra
    znajoma i okazalo sie ze to przesympatyczny lekarz a nie moglam
    uwierzyc zupelnie inny czlowiek. Tak wiec prywatnie lub po
    znajomosci jest super ale jesli pojdziesz do niego do gabinetu do
    vitala to raczej odradzam
  • 08.10.09, 21:55
    również dołączam się do negatywnych opinii o doktorze G. byłam u niego w Vitalu
    na pierwszej wizycie, gdy już wiedziałam ze jestem w ciąży, badanie trwało parę
    sekund i oczywiście bez USG. poszłam parę dni później do dr Ostrowskiego, który
    przy badaniu ręcznym od razu wyczuł dużą torbiel, potem potwierdził to badaniem
    USG i przepisał mi leki, które uratowały moją ciążę.
    wnioski same się nasuwają:)
  • 08.10.09, 22:27
    Nie wiem skąd te złe opinie i nie będę wnikać !!! Chciałam tylko podkreślić że
    nie jestem żadną znajomą Doktora i nie chodziłam do Niego prywatnie tylko na NFZ
    i właśnie do VITALU w Ząbkach.
    Dla mnie zawsze był miły i dobrze się mną zajmował więc nie mam najmniejszych
    zastrzeżeń!!!!
    Co do prywatnego usg to robiłam je w zielonce ale to nie wina lekarza że Vital
    nie posiada aparatury usg i tak samo w Vitalu nie mają ktg i to też nie jest
    wina lekarza.
    Ja nadal jestem zdania że to naprawdę dobry lekarz ale każdy ma wybór więc
    Wybierzcie same ale nie sugerujcie się tylko jakimś forum,wystarczy pójść i się
    przekonać!!!!
  • 09.10.09, 09:05
    dr Gołąbek jest niewychowany, chamski, nieprzyjemny i można jeszcze wyliczać bez
    końca praktycznie
    nie kwestionuję absolutnie jego wiedzy lekarskiej- może lekarzem jest dobrym,
    ale mam nadzieję, że nigdy nie będę miała okazji się o tym przekonać- wystarczy
    mi jedna wizyta u niego w gabinecie a potem spotkanie w szpitalu
  • 09.10.09, 14:29
    Przecierz w Vitalu maja aparat do usg robilam tam swoje pierwsze usg
    w ciazy a jeszcze wczesniej kiedy mialam kamien w nerce wiec lekarz
    pewnie specjalnie namowil ci na wizyte prywatna
  • 09.10.09, 18:41
    No to wszystko wyjaśnia dlaczego był dla ciebie niuni-a1408 taki miły. Miał w tym interes żebyś poszła do niego na prywatne USG. Tak jak koleżanka tu pisała w przychodni jest USG tylko doktorek zapomniał ci o tym wspomnieć.
  • 09.10.09, 19:24
    Akurat to nie doktorek stwierdził ze nie ma usg tylko pielęgniarki!!! Dajcie
    spokój z tymi dyskusjami,każda z Nas ma swoje zdanie więc po co dyskutować kto
    ma racje? niech każdy sam się przekona>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.