Dodaj do ulubionych

LOTS of photos of older children in rearfacing sea

25.07.11, 18:19
År = years old
mnd = Months

It is in Norwegian, but you´ll get the idea.

Tekst linka

Lena
Edytor zaawansowany
  • kwap666 25.07.11, 23:39
    cudownie big_grin to teraz poprosze o opinie nt kata polozenia (w co drugim dzieci siedza niemal pionowo, nie zarejestrowalem placzu tongue_out ) i o nowych samochodach, na ktore nie stac naszego spolecznstwa ( bo ja tam widzialem kilka 12latkow). lena dziekuje very much smilesmilesmilesmilesmile
    ps widzisz sancho pansa? z wiatrakami mozna wygrac smile to dopiero jedna bitwa ale damy rade tongue_out

    --
    "Ja tylko handluje"
  • mrukumaster 26.07.11, 08:21
    Po tych zdjęcia można wywnioskować jedną konkretną rzecz u nas nie ma wyboru w fotelikach smile Na tych zdjęciach to fotele w większej części nie do 18kg a do 25kg i to takie naprawdę do 25kg a nie tak jak u nas 3-4 latka trzeba dawać przodem bo się już nie mieści, druga rzecz to taka, że w Polsce dzieci są chyba większe od Norwegów bo tak patrze na te 3 latki na zdjęciach, które mają 90-95cm wzrostu. Często się spotykam, że u nas 95cm to mają 2,5 letnie dzieci i młodsze smile
  • lenats31 26.07.11, 09:23
    Yes, a lot of the children are 90-95 cm tall. But there are also pictures of children that are 110, 120 and I think there is also one of a 130 cm tall child. The seat they are in aren´t mainstream in Poland. Multi-Tech can be purchased at Volvo throughout Europe. But some of these dealership will not order one for you onless you buy...hmmmm...
  • abigail83 26.07.11, 12:55
    A czy w krajach skandynawskich rozważa się w ogóle klasy isofixu? Czy isofix w starym samochodzie zniesie 20-kilowe dziecko w 10-kilowym foteliku?
  • kwap666 26.07.11, 13:18
    w starym samochodzie nie ma isofixu uncertain to raz a dwa zauwaz ze wiekszosc tych foteli jest montowanych na pasy. i pada kolejny argument przeciw fotelom rwf pt. "montaz". juz wiemy ze norwedzy dzieci maja mniejsze, teraz sie dowiemy ze.. ich rodzice sa madrzejsi, bo potrafia przypiac trzy paski i wyregulowac kawalek druta? litosci..
    --
    "Ja tylko handluje"
  • mrukumaster 26.07.11, 13:27
    Skandynawscy rodzice mają dostosowane samochody do posiadania dzieci, w których montaż takiego fotela nie sprawia trudności oraz posiadają wybór "troszkę" większej ilość foteli i do tego są ogólnodostępne.
  • lenats31 26.07.11, 13:45
    This is not correct! The majority of cars sold in Scandinavia are small to midsized cars. I have installed these seats in cars like Peugeot 107, Citroen C3, Honda Civic Sport etc.. Wether or not you have room enough for a rearfacing seat has nothing to do with the size of car you drive. it has to do with car interior. Take a look at the Multi-Tech ex. that seat gives the same room in the front seat in a Volvo XC90 as it does in a Peugeot 207 hatchback. That is Goliat vs Mickey Mouse.

    It has absolutely NOTHING to do with car size.
  • lenats31 26.07.11, 14:01
    Scandinavians do not buy cars to fit rearfacing seats. They buy rearfacing seats to fit their cars. What this means is that they bring their current car, find a seat that fits them, the child and the car, then buy that seat.

    The problem in Poland is exactly what mrukumaster writes in her post - the variety in rearfacing seats there is really low. They are not mainstream.

    Lena
  • bitabob 27.07.11, 20:49
    W moim pytaniu nie ma cienia złośliwości. W ilu przypadkach, chodzi mi o post w którym piszesz o małych samochodach, jest to jedyne auto w rodzinie?
    --
    Moje przemyślenia nie maja nic wspólnego z myśleniem, są jedynie krwawą alternatywą dla przypalonych pulpetów.
  • lenats31 29.07.11, 20:43
    bitabob napisał:

    > W moim pytaniu nie ma cienia złośliwości. W ilu przypadkach, chodzi mi o post w
    > którym piszesz o małych samochodach, jest to jedyne auto w rodzinie?

    Only 1 is in the family. That´s a Peugeot 207. I run a business with this. I have installed seats in cars that are smaller than the 207
    Lena
  • bitabob 29.07.11, 23:11
    Dokładnie chodziło mi o ten post i samochody, które wymieniłaś.
    lenats31 napisała:

    > This is not correct! The majority of cars sold in Scandinavia are small to mids
    > ized cars. I have installed these seats in cars like Peugeot 107, Citroen C3, H
    > onda Civic Sport etc.. Wether or not you have room enough for a rearfacing seat
    > has nothing to do with the size of car you drive. it has to do with car interi
    > or. Take a look at the Multi-Tech ex. that seat gives the same room in the fron
    > t seat in a Volvo XC90 as it does in a Peugeot 207 hatchback. That is Goliat vs
    > Mickey Mouse.
    >
    > It has absolutely NOTHING to do with car size.


    --
    Moje przemyślenia nie maja nic wspólnego z myśleniem, są jedynie krwawą alternatywą dla przypalonych pulpetów.
  • kwap666 30.07.11, 11:03
    bitabob (nie atakuje cie - od razu uprzedzam wink ), masz zdjecia fotelikow tylem w roznych samochodach i dzieci w roznym wieku. upada mit o tym ze norwedzy maja w garazu 10 samochodow a jeden wiekszy od drugiego. babka pisze ci, ze w tym kraju z fiordami w wiekszosci kupuje sie male/srednie samochody i w tych samochodach wozi sie dzieci. przeciez nikt nie bedzie robil zdjecia w 107 tylko po to zeby za chwile przelozyc je do a6. jak mowilem, ze dzieci mozna wozic tylem to mi tlumaczyliscie ze "jasne ze mozna ale jednak nie mozna". teraz macie informacje z pierwszej reki, zdjecia takie ze lepszych byc nie moze a i tak szukasz dziury w calym. jak pisalem ze w 90% przypadkow klient kupujacy drogi (uklon w twoja strone - pominalem kwestie finansowa) fotel moglby kupic rwf to mi wmawialiscie ze oczywiscie ale jednak to niemozliwe bo samochod, isofix, pasy, spanie, miejsce na nogi, zle drogi i dziura ozonowa. mozesz sobie wyobrazic rozmowe polskiej mamy ze szwedzka, ktora argumentuje na rzecz fotelika przodem podobnie jak niektore mamy na tym forum? szewdzka mama przez chwile rzeczowo by tlumaczyla ze tak, ze ona rozumie ale jesli mozna dac dziecku maksymalna ochrone to trzeba to zrobic. jednak po pol godzinie tlumaczenia zlapala by sie za glowe, wskoczyla na renifera i pognala het het za kolo podbiegunowe z obledem w oczach bo dla niej tlumaczenie polskiej mamy brzmialoby mniej wiecej tak: oczywiscie ze ziemia jest okragla, ale przeciez wiem lepiej ze jest plaska.
    bitabobie bez urazy, angazujesz sie w akcje o fotelikach - chwala ci za to! - ale czemu jednoczesnie uparcie szukasz wymowek dla rwf? 0-13 sa tylko tylem i nikomu nie przeszkadza, ze nie widzi dziecka, ze dziecko nie widzi mamy, ze nogi na oparciu trzyma, ze kat nie taki (a przeciez to przy niemowlaku polozenie dziecka jest najwazniejsze! czemu nikt o tym nie mowi? siedzace dziecko da sobie rade na siedzaco). bo jest jedna opcja i inaczej wybrac sie nie da. oczywiscie sa dylematy typu cabrio czy romer ale pozazdroscic takich dylematow. natomiast jak sadzamy wieksze dziecko to tylem nagle zle sie robi, mimo ze przez rok czasu tak jezdzilo i bylo dobrze. dlaczego???
    --
    "Ja tylko handluje"
  • bitabob 30.07.11, 11:35
    kwap uczepiłeś sie mnie strasznie. Wiem że tyłem bezpieczniej i namawiam wszystkich do wożenia dzieci w fotelach RWF. Sam natomiast zakupiłem fotel przodem bo w aucie jakie mam nie jestem w stanie poprawnie zamontować ani użytkować żadnego RWF dostępnego w Polsce, a przymierzałem uparcie. Powiedzmy że świadomie wybrałem mniejsze zło czyli dobry fotel FWF montowany na pasy. Poza tym częstą praktyką np w UK jest że w rodzinie są 2 auta. Jednym jeździ pan i władca (często jest to służbówka) a drugim pani i władczyni z bandą rozwrzeszczanych bachorów. Zadałem pytanie bo byłem ciekaw jak to jest w Norwegii. Mnie nie stać na dzień dzisiejszy ani na zmianę auta, ani na kupno drugiego. Ale jeśli znajdziesz rozwiązanie jak użytkować fotelik w aucie 3 drzwiowym Przy ciągłym użytkowaniu przez 3 osoby to wysadzę swojego Roemera w powietrze, spalę, a prochem posypię czoło tongue_out
    Moje zdanie jest takie że każdy fotel niezależnie czy RWF czy FWF MUSI pasować do dziecka i auta. Na nic się zda najlepszy fotelik gdy jest niepoprawnie zamontowany.
    --
    Moje przemyślenia nie maja nic wspólnego z myśleniem, są jedynie krwawą alternatywą dla przypalonych pulpetów.
  • bitabob 30.07.11, 11:52
    Kwap. Nie dyskutuję z Tobą na temat czy tyłem jest lepiej czy przodem. Oczywiste jest że bezpieczniej tyłem. Teraz czytaj uważnie, bo choć pisałem wiele razy Ty jakby specjalnie czytasz co drugie słowo. Nie pochwalam natomiast wyboru "nieważne czy pasuje, ważne że tyłem" Większość ludzi w Polsce kupuje fotele bez przymiarki w necie, nawet Ci którzy maja jako taka świadomość. Rok, dwa lata temu był szał na fotele z USA. Toczyły się podobne dyskusje. Ludzie montowali je w swoich astrach, focusach i innych rydwanach. Niektórym się udało i fotel pasował innym nie, ale kaska wydana więc coś zakombinować trzeba. Teraz jest moda na RWF. To co ty robisz nie ma z tym nic wspólnego, Ty masz wiedzę i przekonanie. Ale część rodziców jest w stanie wcisnąć do auta cokolwiek i jakkolwiek byleby było RWF. I z Tym walczę, Tym się nie zgadzam tak samo jak nie zgadzam się na bezmyślne montowanie FWF. Powiedzmy jasno, nieważne jaki fotel ważne aby był sprawdzony w niezależnych testach i pasował do auta i dziecka. Obaj wiemy że że tak samo wśród foteli RWF są buble. AMEN, prościej się nie da, a jak wyrwiesz jakieś zdanie z kontekstu i zaczniesz mi znowu udowadniać że jestem przeciw RWF albo mam głupie argumenty to chyba pęknę ze złości. A tego to nawet Ty byś nie chciał ;P
    --
    Moje przemyślenia nie maja nic wspólnego z myśleniem, są jedynie krwawą alternatywą dla przypalonych pulpetów.
  • kwap666 30.07.11, 14:35
    No dobrze biatbobie. czytam uwaznie kazde slowo, ale jednoczesnie prosze abys i ty zrozumial mnie.
    Nie pochwalam natomiast wyboru "ni
    > eważne czy pasuje, ważne że tyłem"
    tez takiego wyboru nie pochwalam, jakkolwiek: w wielu przypadkach fotel tylem montowany pasuje ale wg kupujacego nie pasuje, poniewaz nie jest przekonany i widzi cos (pas przebiegajacy kolo nogi, dziecko nie lezy, ogolnie sie nie podoba) co dyskwalifikuje fotel. podobnie jak z przedwczesna wymiana 0-13 bo "cos sie mamie wydaje". i glownie o to mi chodzi, napisze jeszcze raz duzymi literami: W BARDZO WIELU PRZYPDKACH DZIECKO MOGLOBY JEZDZIC TYLEM ALE NIE JEZDZI PONIEWAZ RODZICE ... (WPISZCIE CO CHCECIE, POWODOW JEST MILION, ALE MOZE JEDEN BEDZIE Z SENSEM). pokusilem sie raz jeszcze o wypisanie foteli z forum norweskiego tym razem tylko dostepnych u nas.
    BeSafe IZI Kid X3 isofix i Ford S-max 2006
    HTS izi combi x3 isofix 109 cm og 17,5 kg 2010 vw touran
    Jaguar S-type 200 beasafe izi combix1. snart 3 år. 97cm og ca 14kg
    HTS BeSafe izi combi isofix X2 16 kilo og 105 cm
    Citröen BX HTS Izi Combi
    Hyundai uson 4wd Izi Combi (18 kg og 105 cm høy)
    100 cm i Fair G 0/1 isofix (Wavo) 15 kg. Peugeot 307SW
    108 cm og nesten 3,5 år, i sitt Besafe Izi Kid, i min Passat GT stasjonsvogn 1992 sin Mondeo 2007 mod
    besafe izi kid Audi A6 avant
    Fair G 0/1 i Peugeot 107
    Chrysler Grand Voyager BeSafe izi combi
    HTS Be Safe Combi. Ford Focus
    HTS besafe combi subaru impreza
    Chevrolet Suburban i lånt Besafe
    Mitsubishi Galant BeSafe izi combi
    Izi combi i Opel omega
    HTS Besafe Izi combi X1 Volvo 740 GL '86
    HTS iZi combi Opel Vectra 2004
    BeSafe Izi Combi Audi 100
    HTS izi combi bakovervendt i en Audi A4 Avent
    BeSafe Izi Combi toyota corolla
    HTS BeSafe Izi Combi X1 i vår VW Caravelle 1998
    Besafe izi combi Peugeot 405 st
    Maxi Cosi Mobier 96 modell VW Sharan

    jak widac samochody sa najrozniejsze, kanapy tez i dzieci rowniez. jest ford focus ktory mial u nas osobny watek ze slowem "nieporozumienie" czy tam inne "rozczarowanie" w temacie. bylo rozpisywanie sie na temat fatalnej pozycji i ogolnej tragedii. na forum z polnocy jest w tym samym miejscu usmiechniete dziecko i bynajmniej nie jest to reklama bs. a u nas? bum! i juz wsrod czytelnikow forum panuje juz opinia ze combi nie pasuje do focusa. otoz pasuje, tylko jak mam to komukolwiek wytlumaczyc, skoro niewiele znaczy zdanie kogos kto fotele rwf sprzedawal jako jeden z pierwszych w polsce (od 5 lat? 6? ), interesuje sie tym co robi, czyta troche wiecej niz instrukcje obslugi i do tego slucha madrzejszych od siebie?
    z ostatnich przykladow co mi sie przypominaja: klin wielkosci wanny do mondeo (bo dziecku niewygodnie, spotkal sie z duzym zainteresowaniem i pytaniami typu: a jak i skad i brawo za pomysl. u tych z gory jest bez klina i pasuje.), nie ma miejsca (w citroenie bx tez nie ma, wiec dziecko siedzi z przodu), i te fatalne kanapy w oplach (no to mamy vectre z combi. mialem kiedys vectre i faktycznie byly pod katem, tylko co z tego? ), mamy i duze samochody i male i stare i nowe i sportowe i rodzinne z isofixem i bez. kanapy proste i kubelkowe. jeszcze raz: CZESCIEJ FOTELE RWF NIE PASUJA DO RODZICOW NIZ DO SAMOCHODOW. o to mi sie rozchodzi, to probuje tlumaczyc, dlatego opadaja mi rece.

    Rok, dwa lata tem
    > u był szał na fotele z USA. Toczyły się podobne dyskusje. Ludzie montowali je w
    > swoich astrach, focusach i innych rydwanach. Niektórym się udało i fotel pasow
    > ał innym nie, ale kaska wydana więc coś zakombinować trzeba.
    tego nie bede komentowal

    > Powiedzmy jasno, nieważne jaki fotel
    z tym sie nie zgadzam. dla mnie wazne zeby byl tylem (mowimy o 9-18)

    ważne aby był sp
    > rawdzony w niezależnych testach i pasował do auta i dziecka.
    z tym sie zgadzam absolutnie

    Obaj wiemy że że t
    > ak samo wśród foteli RWF są buble. AMEN
    i z tym sie tez nie zgadzam. nie kupisz u nas bubla rwf tongue_out

    > Ale jeśli znajdziesz rozwiązanie jak użytkować fotelik w aucie 3 drzwiowym Przy ciągłym > użytkowaniu przez 3 osoby to wysadzę swojego Roemera w powietrze, spalę, a prochem posypię czoło

    moze wsadz rwf na przedni fotel. probowales? tongue_out

    mam nadzieje ze nie wyrwalem nic z kontekstu, ty nie pekniesz (nie wybaczylbym sobie wink ), a choc troche zrozumiales o co mi chodzi w tej walce nieustajacej i nierownej zarazem smile

    --
    "Ja tylko handluje"
  • bitabob 30.07.11, 15:43
    Kwapi nie rob sobie ze mnie żartów. W foce brak wylacznika poduszki. Inne
    propozycje?
    --
    Moje przemyślenia nie maja nic wspólnego z myśleniem, są jedynie krwawą alternatywą dla przypalonych pulpetów.
  • kwap666 30.07.11, 17:21
    ok, nastepna propozycja: ASO -> dzien dobry, poduszke off -> jest poduszka off, dziekujemy, milego dnia zyczymy. a moze plyn do spryskiwaczy?
    --
    "Ja tylko handluje"
  • nikki30 01.08.11, 10:43
    kwap666 napisał:

    > ok, nastepna propozycja: ASO -> dzien dobry, poduszke off -> jest podus
    > zka off, dziekujemy, milego dnia zyczymy. a moze plyn do spryskiwaczy?

    Tak a wiesz co mi w salonie Forda powiedzieli - "Przykro nam ale nawet jak wyłączymy Pani poduszkę na stałe to nie znaczy ze jej nie ma" i dali papierek do podpisania że w razie czego konsekwencje biorę na siebie.No i co ty na to?Zresztą przepisy mówią wprost dziecka w foteliku tyłem na przednim siedzeniu wyposażonym w poduszkę (włączoną czy nie )wozić nie można!
    Mówisz że fotelik tyłem da się wcisnąć do małego auta tak?Oczywiście tylko rodzina musi być maksymalnie 3 osobowasmileJa mam pięcio i z ledwością fotelik montowany tyłem mieści się do X5, a osoba siedząca na przednim siedzeniu musi bardzo dbać o to żeby głowy nie odchylać do przodu bo widoczność dla kierowcy jest wtedy mocno ograniczona...To też decyduje o bezpieczeństwie.
    Sorry ale pomieszkując trochę w Szwecji nie widziałam Szweda, który 207 jechałby na wakacje tak jak to robi zdecydowana większość PolakówsmileMały samochód jest samochodem typowo miejskim, a nie rodzinnym.Zwykle mieści się tam jedno dziecko i odwożący rodzic.Drugi większy w pełni wypasiony samochód stoi w garażu.Piszecie o małej liczbie ofiar wśród szwedzkich dzieci, a nie bierzecie pod uwagę natężenia ruchu i kultury jazdy.Moi znajomi Szwedzi przeciętnie pokonywali trasę 5-8 tys km rocznie samochodem przy praktycznie niewielkim natężeniu ruchu, pilnując się nawzajem żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości.JA rocznie pokonuje 25 tys km, a jazda w polskich warunkach to jazda bez trzymanki niestety...
    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • kwap666 01.08.11, 13:57
    nie znam sie na prawie ale jezeli milabym w reku kwit z aso ze poduszka jest wylaczona (nieaktywna) to w zyciu nie przyjalbym mandatu. zreszta, jezdze rocznie ok. 30tys a policja zatrzymuje mnie srednio na raz do roku z powodu przekroczonej predkosci (ktora zreszta codziennie przekraczam pernamentnie i z pelna premedytacja a takich mandatow powinienem dostawac z 10 dziennie). wiec nie zaslanialbym sie durnym przepisem ktorego egzekwowalnosc jest mniejsza niz szanse polakow na wyjscie z grupy na euro. fotel z przodu to ostateczne rozwiazanie, pokazuje jednak ze jest taka mozliwosc.

    papierek do po
    > dpisania że w razie czego konsekwencje biorę na siebie.No i co ty na to?
    ustosunkowalbym sie gdybym wiedzial ze w razie czego to jakie konsekwencje? bo nie rozumiem

    i znowu kochany temat: miejsce w samochodzie. blagam was, badzcie ze mna szczerzy! ile razy w tygodniu cala wasza rodzina siada do dwudrzwiowego samochodu i jedzie dalej niz 50km? stoicie w korku to popatrzcie ile osob siedzi w samochodzie. 89% jedna osoba, 17% dwie osoby, 4% trzy osoby 1,5% cztery i wiecej. wakacje? cudownie ze wazniejsze jest to co bedzie robic przez dwa tygodnie w roku niz przez pozostale 354 dni.

    piszesz ze bezpieczniej w szwecji. ja mialem okazje po norwegii jezdzic. wygladalo to tak ze nawet jakbym sie chcial zrobic wypadek to by mi sie nie udalo. bajka normalnie. tylko czemu w krajach gdzie na drodze ginie rocznie mniej ludzi niz u nas przez weekend majowy czy inne zaduszki dzieci sa maksymalnie zabezpieczone od wypadkow a u nas niekoniecznie?

    Pisze
    > cie o małej liczbie ofiar wśród szwedzkich dzieci, a nie bierzecie pod uwagę na
    > tężenia ruchu i kultury jazdy.
    bierzemy, ale sposob przewozenia dzieci to jednak czesc kultury jazdy. a u nas przewozenie dzieci czesto wyglada tak jak i cala jazda.

    napisze po raz kolejny: jest mnostwo sytuacji w ktorych dzieci moga (powinny) byc przewozone tylem a nie sa. na forum odpowiadaja mi ci ktorzy maja czworke dzieci i polo, ze jestem oderwany od rzeczywistosci i nie znam realiow. tylko czemu nie odzywaja sie ci z romerem, ladnym autem i jedyna pociecha? tongue_out
    --
    "Ja tylko handluje"
  • mrukumaster 01.08.11, 14:18
    Ja się tylko wypowiem co do poduszki. Wyłączenie poduszki nie gwarantuje nie wybuchnięcia jej w trakcie wypadku. Takich przypadków było już wiele. Najlepszym przykładem była akcja wybuchania poduszek bodajże właśnie w Fordach. Jechałeś sobie samochodem a tu Ci nagle boom poduszka pasażera strzelała wink To jest niestety elektronika.
  • kwap666 01.08.11, 15:31
    mruku, nie wiem na jakim etapie rozwoju technologicznego jest ludzkosc ale myslalem ze skoro mozemy mieszkac w kosmosie, rozmnazac sie w probowce i wiemy co sie dzialo 200mln lat temu to potrafimy cos wylaczyc tak bardzo ze bedzie to wylaczone. strzelajace poduszki byly wlaczone wiec mogly tam sobie strzelic od czasu do czasu, wylaczone natomiast dzialac nie powinny. z okurzaczem tak mam. jak go wylacze to sam sie nie wlaczy tongue_out a idac tym tokiem ze cos sie moze stac bo jest takie prawdopodobienstwo to dachy samochodow powinnismy pokryc antymeteorytowa powloka bo przeciez meteoryt tez nam moze na glowe spasc. prawda to? mruku poziom dyskusji leci na leb i szyje. wyciagamy tak niedorzeczne argumenty, ze szczerze nie raz sie smieje do monitora. z czego to wynika? ze racje kazdy ma swoja i sie nie przyzna ze ktos moze miec racje lepsza? czy moze to ja jestem fanatykiem, nieuznajacym kompromisow, zapatrzonym w kraje madrzejsze od naszego - a jak powszechnie wiadomo z terrorystami sie nie negocjuje? bo naprawde walke z wiatrakami mi to przypomina smile
    --
    "Ja tylko handluje"
  • mrukumaster 01.08.11, 15:47
    Ja piszę teraz tylko na temat poduszki do foteli nie tykam się przecie wink Badania jakie były przeprowadzone w USA gdzie został bodajże pierwszy wprowadzony przepis z poduszką było dość dużo przypadków, że poduszka wyłączona wybuchała i tak co powodowało mocny uszczerbek na zdrowiu nie pamiętam czy były przypadki śmierci. Technologia technologią ale ja maszyną i elektronice nie do końca wierzę tak samo nie do końca ufam isofixowi co już nie raz pisałem wink
  • monique76 01.08.11, 15:50
    Kwap - ale z tymi poduszkami to chyba jednak prawda - bo ja to samo usłyszałam i w fordzie i w mitsubishi. Pomijając oczywiście polskie przepisy, które nie pozwalają wozić tyłem do kierunku jazdy na fotelu z poduszką (czy to włączoną czy wyłączoną).
    Co więcej - w mitsubishi uzyskalam informację, że wyłączenie jednej poduszki spowoduje zablokowanie uruchomienia systemu poduszek w ogole.
    --
    Pozdr. Monika (gg1706696)
    "I niech sie mysli kolataja. Z kolatania rodza sie marzenia.
    A potem plany. Bo plany to marzenia z odkreslona data realizacji.." /by Marzena hlm
  • kwap666 01.08.11, 17:27
    jeden napisal, czterech powtorzylo a ja stracilem wiare we wlasna wiedze (na szczescie juz ja odzyskalem tongue_out ). W POLSCE MOZNA PRZEWOZIC DZIECKO TYLEM DO KIERUNKU JAZDY, A WYLACZONA PODUSZKA OZNACZA JEJ BRAK.
    do poczytania
    interpretacja znajomej i bardzo milej pani policjant, ktora zajmuje sie wypadkami jest dokladnie taka jak napisalem duzymi literami, a jezeli pan z drogowki bedzie chcial dac wam mandat (ale nie bedzie chcial) to kazdy sad przyzna wam racje. wiec prosze nie piszcie czegos czego nie jestescie pewni.
    co do strzelajacych poduszek, to nie slyszalem zeby komus otworzyla sie poducha w czasie jazdy, slyszalem natomiast ze w polsce na drogach ginie ok 5tys osob rocznie, i to jest najwiekszy problem.

    z ciekawostek
    Tekst linka
  • monique76 01.08.11, 20:35
    Cytuję zappis z kodeksu drogowego:
    Zabrania się:
    -przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;

    Dla mnie interpretacja jest jedna: jest poduszka powietrzna - nie wolno wozić dziecka tyłem do kierunku jazdy. I tyle.
    --
    Pozdr. Monika (gg1706696)
    "I niech sie mysli kolataja. Z kolatania rodza sie marzenia.
    A potem plany. Bo plany to marzenia z odkreslona data realizacji.." /by Marzena hlm
  • kwap666 01.08.11, 22:37
    droga monique sek w tym ze interpretacje zostawia sie tym ktorzy na tym sie znaja. a jak sie dzisiaj dowiedzialem interpretacja (prawna a nie na chlopski rozum) jest taka, ze wylaczenie poduszki skutkuje tym, ze samochod wyposazony w poduszke powietrzna nie jest. co z kolei powoduje ze przewozic dziecko w samochodzie mozemy tylem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu. ustawodawca nie okresil co sie dzieje z poduszka powietrzna jesli jest wylaczona, ale to nie oznacza ze pozbawia nas tej mozliwosci. przeczytalas link z ciekawostka? okazuje sie ze w samochodzie z lat 70. bez pasow na tylnej kanapie nie musisz ani zapinac dziecka, ani nawet montowac jakiegokolwiek fotelika, pomimo ze jest obowiazek wozenia dzieci w foteliku do lat 12. wedlug interpretacji "na chlopski rozum" pewnie nie mozna by dziecka w ogole wozic w takim samochodzie. coz, jednak mozna... kolejny dowod na to, ze prawo nie nadaza za zyciem, ale my nie o tym tutaj.
    --
    "Ja tylko handluje"
  • lenats31 01.08.11, 17:10
    ..... that happens in the USA and Canada due to advanced airbag system.
  • mrukumaster 01.08.11, 20:04
    Z interpretacjami prawa jest jak z dupą każdy ma swoją i tak ma Pani policjant jak i sędzia a dla mnie zniknięcie słowa z prawa aktywna i zmieniona na wyposażona w poduszkę jest konkretna i nie ma co interpretować. Aktywna czy nie jak jest wbudowana to jest i tyle bez zbędnych ceregieli. Trzeba by ją wywalić całkowicie i tyle. W stanach wprost jest poduszka nie ma wożenia tyłem i nie ma wyłączników chyba, że specjalnie.
  • nikki30 01.08.11, 20:54
    mrukumaster napisał:

    > Z interpretacjami prawa jest jak z dupą każdy ma swoją i tak ma Pani policjant
    > jak i sędzia a dla mnie zniknięcie słowa z prawa aktywna i zmieniona na wyposaż
    > ona w poduszkę jest konkretna i nie ma co interpretować. Aktywna czy nie jak je
    > st wbudowana to jest i tyle bez zbędnych ceregieli.

    Otóż to!Interpretacja policji w żadnym wypadku nie jest wiążąca!Przepis jest bardzo ogólny ale stanowisko judykatury raczej spójne w tej kwestii samochód ma poduszkę dziecka przewozić nie można.
    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • nikki30 01.08.11, 21:17
    kwap666 napisał:

    > nie znam sie na prawie ale jezeli milabym w reku kwit z aso ze poduszka jest wy
    > laczona (nieaktywna) to w zyciu nie przyjalbym mandatu.

    A ja się znam świetnie bo z tego żyję i wiem że nieprzyjęciem mandatu nic byś nie wskórał...

    >tylko czemu w krajach gdzie na drodze ginie rocznie mniej ludzi
    > niz u nas przez weekend majowy czy inne zaduszki dzieci sa maksymalnie zabezpie
    > czone od wypadkow a u nas niekoniecznie?

    Bo to jest kwestia świadomości ale tez cholernie wysokich kar( ok.800 zł za przekroczenie prędkości o 10 kmsmile!Za brak fotelika kara jest o ile się nie mylę równowartością tego fotelikasmileW Szwecji jak sąsiad zauważy że przewozisz dziecko bez fotelika to sam zadzwoni na policję i nikt się za to nie obraża, bo prawo jest prawem.Jest mnóstwo kamer, fotoradarów.Kary tam bardzo ciężko uniknąć.W Szwecji za swoją jazdę tak jak tu w Polsce z torbami byś poszedłsmile
    > napisze po raz kolejny: jest mnostwo sytuacji w ktorych dzieci moga (powinny) b
    > yc przewozone tylem a nie sa

    Nie sa bo nie zawsze mogą.Ja mam 9 fotelików, trójkę dzieci i trzy auta.Tylko jeden z tych fotelików jest tyłem i w foteliku tyłem dziecko jeździ tylko w 1 samochodzie głownie na długie trasy.I to jest ta rzeczywistośćwink
    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • kwap666 01.08.11, 22:56
    A ja się znam świetnie bo z tego żyję i wiem że nieprzyjęciem mandatu nic byś
    > nie wskórał...
    to w takim razie powiedz jak sad ustosunkowalby sie do opinii bieglego (mojego, a co? przeciez tez mam do niego prawo) od wylaczania poduszek, ktory stwierdza ze jesli wylaczy poduszke, to ona sie wylaczy i dla niego jako dla fachowca od wylaczonej poduszki jest to rownoznaczne z tym ze jej nie ma? powola swojego bieglego od wylaczenia poduszki? odpowiedz prosze

    > >tylko czemu w krajach gdzie na drodze ginie rocznie mniej ludzi
    > > niz u nas przez weekend majowy czy inne zaduszki dzieci sa maksymalnie za
    > bezpie
    > > czone od wypadkow a u nas niekoniecznie?

    tutaj akurat bardziej interesowalo mnie wlasne podworko, ale dziekuje za odpowiedz. jest zblizona z moimi informacjami nt otaczajacego mnie swiata smile

    > Nie sa bo nie zawsze mogą.Ja mam 9 fotelików, trójkę dzieci i trzy auta.Tylko j
    > eden z tych fotelików jest tyłem i w foteliku tyłem dziecko jeździ tylko w 1 sa
    > mochodzie głownie na długie trasy.I to jest ta rzeczywistośćwink

    w takim razie pogratulowac ilosci wszystkiego. a w naszej rzeczywistosci sa tysiace rodzicow ktorzy maja jedno dziecko, dobry samochod (albo i dwa, tacy bogaci tez sie zdarzaja) i setke wymowek zeby nie kupowac fotela rwf lub kompletny brak wiedzy na ten temat. i co im powiesz? mieszkacie w polsce, wozcie dzieci przodem?
    --
    "Ja tylko handluje"
  • nikki30 02.08.11, 12:58
    kwap666 napisał:
    > to w takim razie powiedz jak sad ustosunkowalby sie do opinii bieglego (mojego,
    > a co? przeciez tez mam do niego prawo) od wylaczania poduszek, ktory stwierdza
    > ze jesli wylaczy poduszke, to ona sie wylaczy i dla niego jako dla fachowca od
    > wylaczonej poduszki jest to rownoznaczne z tym ze jej nie ma? powola swojego b
    > ieglego od wylaczenia poduszki? odpowiedz prosze
    Oczywiście masz prawo przedstawić opinię własnego biegłegosmileJak sąd ma wątpliwości powołuje biegłego niezależnego z listy biegłych.Opinia biegłego jest jedynie pomocnicza dla sądu,a sąd jako niezawisły organ rozstrzyga sprawę po swojemu kierując się doświadczeniem życiowym i przepisami prawa.Było juz kilka wyroków w takich sprawach.Dotyczą one głównie spraw ubezpieczeniowo/odszkodowawczych.Niestety nie są publikowane w necie ani szeroko komentowane.W tych przypadkach sąd zastosował wykładnie literalną przepisu stwierdzając że skoro samochód jest "wyposażony" w poduszkę powietrzną to przepis nie dał rodzicom możliwości wożenia dziecka przodem.I tu się zgodzę.
    > w takim razie pogratulowac ilosci wszystkiego. a w naszej rzeczywistosci sa tys
    > iace rodzicow ktorzy maja jedno dziecko, dobry samochod (albo i dwa, tacy bogac
    > i tez sie zdarzaja) i setke wymowek zeby nie kupowac fotela rwf lub kompletny
    > brak wiedzy na ten temat. i co im powiesz? mieszkacie w polsce, wozcie dzieci p
    > rzodem?
    Nie ma czego gratulowaćwinkDo tego zmusza logistyka przedszkolno-szkolna.Cieszę się tylko że było mnie stać na taką ilość dobrych fotelików!
    Wiesz nie każde dziecko może jeździć tyłem.Mój najstarszy syn ma z tym problem (silna choroba lokomocyjna) i fotelik tyłem odpada.Jeździ przodem na środku bo tylko tak może znieść podróż.I takich dzieci znam wiele.Średni juz też jeździ przodem bo na fotelik tyłem był za duży i podróż była niekomfortowa.Jednak jeździł tak do niedawna na dłuższe trasy bo wtedy braliśmy większy samochód.Najmłodsze podróżuje w kołysce.Mieszkamy w Polsce i niestety musimy jeździć po polskich drogachuncertain To jazda bez trzymanki!
    Brak wiedzy wśród rodziców to jedno.Poza tym pokutuje polskie przekonanie jakość to będzie,a co złe to mnie nie dotyczy.No i z takim przekonaniem jeździ większość społeczeństwa w Polsce.
    Zobacz też ile sklepów w Wawie ma w sprzedaży foteliki montowane tyłem?Dwa ,trzy?O dużym wyborze nie wspomnęwinkJa swój kilka lat temu kupowałam w Szwecji bo w Polsce nikt o takim foteliku nie słyszał. Kolejny problem to kwestia finansów.Mało osób może sobie pozwolić na fotelik za ponad 1 tys złotych.Niestety tych bogatych w Polsce jest zaledwie kilka procent.Jednak to prawda że powinni dawać przykład innymsmile

    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • kwap666 03.08.11, 11:31
    witam,
    prośba o pomoc w dobraniu fotelika. Auto Toyota Corolla 5D htb 2005r. Dziecko 16mies, 82cm i 11kg. Chciałbym, aby fotelik miał mozliwość odchylenia do tyłu kiedy mały uśnie. Jeszcze nie było zadnej przymiarki, bo musimy jechać do Krakowa lub Tarnowa.
    Upatrzone foteliki z przedziału do max 650zł to:
    9-18kg
    - MC Propri/Priori XP
    - BESAFE fotelik iZi COMFORT X1
    - RECARO fotelik YOUNG Expert
    - ROEMER fotelik ECLIPSE 2011

    9-36kg
    - CYBEX fotelik 9-36kg ISIS-FIX
    - CYBEX fotelik PALLAS 2011
    - RECARO/STM fotelik STARLIGHT SP 9-36kg


    i co? gosc kupil prioriego, o rwf nawet nie chcial sluchac. maly samochod? dziecko duze? czy stary samochod i niedrogi raczej? nic z tych rzeczy niestety uncertain poprostu nie i juz
    --
    "Ja tylko handluje"
  • nikki30 03.08.11, 17:34
    kwap666 napisał:

    > i co? gosc kupil prioriego, o rwf nawet nie chcial sluchac. maly samochod? dzie
    > cko duze? czy stary samochod i niedrogi raczej? nic z tych rzeczy niestety uncertain p
    > oprostu nie i juz

    Nie po prostu brak możliwości finansowych na porządny fotelik tyłem jak znam życie ...Widełki miałeś bardzo konkretnie określonewinkWnioskuję że ktoś z małej podkarpackiej miejscowości, a tam wypłata to zwykle jeden porządny fotelik montowany tyłemuncertain Takie jest życie...
    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • kwap666 03.08.11, 17:53
    ehe, a ten samochod za 20k to jeden wspolny na cala miejscowosc kupiony z unijnych funduszy na rzecz rozwoju infrastrukury drogowej i transportu biednego podkarpacia. pojedz na to podkarpacie to zobaczysz w jak wielkim bledzie jestes tongue_out poza tym jezeli ktos ma 650 na prioriego to z glupiej ciekawosci moglby sie zainteresowac mobim za 800. czyz nie?
    --
    "Ja tylko handluje"
  • lenats31 30.07.11, 20:52
    bitabob napisał:

    > Kwap. Nie dyskutuję z Tobą na temat czy tyłem jest lepiej czy przodem. Oczywist
    > e jest że bezpieczniej tyłem. Teraz czytaj uważnie, bo choć pisałem wiele razy
    > Ty jakby specjalnie czytasz co drugie słowo. Nie pochwalam natomiast wyboru "ni
    > eważne czy pasuje, ważne że tyłem" Większość ludzi w Polsce kupuje fotele bez p
    > rzymiarki w necie, nawet Ci którzy maja jako taka świadomość. Rok, dwa lata tem
    > u był szał na fotele z USA. Toczyły się podobne dyskusje. Ludzie montowali je w
    > swoich astrach, focusach i innych rydwanach. Niektórym się udało i fotel pasow
    > ał innym nie, ale kaska wydana więc coś zakombinować trzeba. Teraz jest moda na
    > RWF. To co ty robisz nie ma z tym nic wspólnego, Ty masz wiedzę i przekonanie.
    > Ale część rodziców jest w stanie wcisnąć do auta cokolwiek i jakkolwiek byleby
    > było RWF. I z Tym walczę, Tym się nie zgadzam tak samo jak nie zgadzam się na
    > bezmyślne montowanie FWF. Powiedzmy jasno, nieważne jaki fotel ważne aby był sp
    > rawdzony w niezależnych testach i pasował do auta i dziecka. Obaj wiemy że że t
    > ak samo wśród foteli RWF są buble. AMEN, prościej się nie da, a jak wyrwiesz j
    > akieś zdanie z kontekstu i zaczniesz mi znowu udowadniać że jestem przeciw RWF
    > albo mam głupie argumenty to chyba pęknę ze złości. A tego to nawet Ty byś nie
    > chciał ;P

    OH SORRY, never mind the other reply I gave you. This comment of yours makes more sense to Google and me HA HA. I thought you were just trying to dig up all sorts of reasons for not buying an ERF seats and used the usual untrue myths they are sorrounded by. So never mind that first reply.

    Tough the section about incorrectly fitted or used rearfacing seats often being safer than forward facing seats that are correctly installed and used. That one is still a "GO"

    The section about how they fit in each car and car lists is also a "GO"

    For fitment: there are several videos on the internet that you can go by.

    Just because the Germans at ADAC can´t install them, doesn´t mean you can´t. They are not as difficult as their reputation says they are.

    RULE OF THUMB: When you have installed at child seat into your car - grab it and give it a little shake side to side and front to back. Then you ask yourself the question if this were your own front seat, would you go to your friend like you planned to or would you cancel the appointment with your friend and take the car to a shop immidiately. If your choice is the latter one. then your installation probably is not right.

    Lena
  • lenats31 30.07.11, 20:33
    The point is you don´t have to buy a bigger, new and more exspensive car. You don´t have to change your car at all. Every child seat comes with a vechile list. But the list only states in what cars the seats can be installed in. The problem is they don´t take legroom in front seta into consideration. THAT is up to the buyer to find out.

    The next thing is scary; It is possible to get a better outcome in crash with a rearfacing seat that is incorrectly used or incorrectly installed than with a correctly used and correctly installed forward facing seat.

    A forward facings eat that is correctly installed and correctly used can protect the child in it to about 65% over nothing at all.

    A rearfacing seat that is correctly installed and used this number rises to app 96% over nothing at all.

    Rearfacng seats in the UK are on the rise by the way.

    Lena
  • mrukumaster 31.07.11, 17:25
    Chłopaki wyluzujcie bo rzeczywiście jeden drugiego się uczepił i puścić nie chce.

    Co do poduszki, wyłączenie poduszki zgodnie z Polskim prawem i tak nie pozwala na montaż fotela tyłem jedynie wymontowanie całkowite co dla mnie wiąże się ze zmniejszonym bezpieczeństwem innych użytkowników samochodu i tak jak w moim przypadku jeden z żywicieli rodziny mógłby mieć uszczerbek na zdrowiu więc nie polecam takiego rozwiązania. W Norwegii można wozić przy wyłączonej poduszce tyłem na przednim siedzeniu. Tak aby uściślić.
    Co do foteli wymienionych przez Ciebie Kwap666 dostępnych na naszym rynku to tylko Fair jest uniwersalny ale on jest na isofix więc jednak nie jest uniwersalny. Besafe i Mobi potrzebuje jednak dużo miejsca i w małych samochodach jeżeli ktoś ma jechać z przodu no niestety nikt normalnego wzrostu nie pojedzie. O kanapach nie będę się wypowiadał bo dla chcącego nic trudnego ale w drugą stronę też trzeba wiedzieć jak a instrukcja obsługi np. Besafe jest mocno okrojona bo nie ma opisów co by zrobić aby pasowało w różnych sytuacjach np. Focus czy kubełkowe siedzenie.
    Ja wiem, że ja troszkę patrze pod pryzmat tego, że nie jestem normalną Polską rodziną 2+1 tylko 2+2 wink
  • kwap666 26.07.11, 14:06
    Peugeot 405 - bs combi
    ford mondeo sedan - brio zento
    a4 - bs combi
    golf - graco belogic
    Mitsubishi Galant - bs kid
    toyota corolla - bs combi
    omega - britax two way
    Volvo 740 GL '86 (nie o wielkosc ale o wiek tongue_out ) - bs combi
    Citröen BX - bs combi
    vectra b - bs combi
    Toyota C. Coupe 1995 - brtiax two way
    opel corsa - Akta Graco DuoLogic
    passat'92 - bs kid
    Peugeot 307SW - britax
    2007 VW Polo - graco duo logic
    Peugeot 207 2008mod - britax
    Britax Multi-Tech montert i en Peugeot 307SW ( to chyba nasza lena tongue_out )
    Britax Multi Tec i en Volvo 240
    Golf stv. 2000 mod - britax i graco

    nie wygladaja mi te fury na super nowe, bardzo wielkie i kompletnie niepopularne. w polsce na peczki tego. z dostepnoscia foteli sie zgodze, bo jest mocno ograniczona. ale cala reszte argumentow odrzucam zdecydowanie i do wiadomosci mojej nie przyjmuje.
    --
    "Ja tylko handluje"
  • lizzy9 26.07.11, 13:28
    Postaram sie dzisiaj zrobic fotke mojego prawie 4 i pol latka (ma 109 cm wzrostu i wazy 15.7 kg) w jego foteliku Radianie. Kat nachylenia to okolo 45 stopni, mlody ma jeszcze duzo miejsca, wygodnie mu sie spi, w ogole bardzo lubi jezdzic tylem.
  • kwap666 26.07.11, 13:40
    i jeszcze jedna informacja dla ciebie: najwyzsza klasa isofix informuje o tym ze utrzyma on fotelik tylem do kierunku jazdy z dzieckiem do 18kg. nie slyszalem o fotelu rwf dla dzieci powyzej 18kg na isofixie (nie mowie ze nie ma, ja nie slyszalem). konfiguracja ktora podalas poprostu nie istnieje, pomijam stary samochod z isofixem, chocby z tego wzgledu ze nawet gdyby mial isofix to wiek samochodu w zaden sposob nie okresla klasy isofixu.
    --
    "Ja tylko handluje"
  • mrukumaster 26.07.11, 14:31
    To ja tak odkręcę swój zapis aby było zrozumiałe.Tak ja Lena zauważyła nasz rynek jest ograniczony co do foteli tyłem można nawet napisać, że bardzo ograniczony i trzeba rozpatrywać kwestie na teren Polski. Często na tych zdjęciach widziałem dwójkę dzieci w samochodzie i tu się schody zaczynają na naszym terenie, mówimy oczywiście o normalnych samochodach nie terenówkach itd itp. Dam taki przykład: W tamtym roku używałem z rodzinką samochodu Golf II więc jak tyłem to tylko Besafe lub Mobi ale oprócz mnie tym samochodem zawsze podróżowało dwoje dzieci i 2 dorosłych. Nie widzę tu opcji aby sensownie dałoby się przewieźć dzieci tyłem mając do wyboru tylko te 2 fotele. Jest to oczywiście tylko moje subiektywne zdanie bo ja oprócz bezpieczeństwa dzieci biorę pod uwagę bezpieczeństwo tych co mają te dziecko wyżywić.
    Dzięki temu, że Skandynawia ma bardzo fajny wybór foteli łatwo jest dostosować wybór fotela pod samochód zwłaszcza, że trzeba zaznaczyć nie każdy fotel tyłem zajmuje tyle miejsca co np. Besafe są takie co można zauważyć na zdjęciach, że potrzebują mniej miejsca, szkoda tylko że trzeba kombinacji aby je u nas kupić.
    Co do isofixu w samochodzie starszym ja bardziej poruszyłbym temat samochodu z 2 ręki bałbym się używać już takiego iso no chyba, że miałbym 1000% pewności, że samochód nie był bity.

    Lizzy nie wyskakuj proszę z Radianem, dyskusja jest na temat foteli z homologacją europejską. Jak ktoś spyta kiedyś o fotele na stany zjednoczone proszę bardzo będziesz w tedy ekspertem.
  • kwap666 26.07.11, 14:40
    mruku jeszcze raz napisze to co kiedys poruszalismy: twoja sytuacja z golfem naprawde jest odosobniona. nie wiem jak u ciebie w sklepie ale u mnie standard to rodzina 2+1, rzadziej 2+2, a od 2+3 czesciej sie zdarza 1+2. co do isofixa - nie mamy pewnosci to uzywamy pasow. z tym ze tez niewiele osob zdaje sobie sprawe ze po wypadku napinacz pasa tez powinno sie wymienic..
    --
    "Ja tylko handluje"
  • monna16 27.07.11, 18:24
    Ja nie mruku ale wtrącę smile
    Sytuacje z golfem nie są odosobnione (chyba że piszesz o dużym mieście), w małych mieścinach (przynajmniej mojej) najczęściej spotyka się 2+2 lub 2+3 w połączeniu ze starymi samochodami. Zdarzają się też przypadki 1+3 (choćby koleżanki), ale w tym wypadku fotelików się nie używa, bo za tą kasę muszą kupić żarło. Nie dość że stare samochody to jeszcze foteliki starsze od węgla. Niemniej jednak chyba idzie ku lepszemu, bo na sklepowych półkach zupełnie niedawno zagościły foteliki Romer (na razie tylko w jednym sklepie ale to już coś), jak nie trudno się domyślić cała reszta to Baby coś tam itp. Dziś rano ładując manatki do bagażnika zwalił mnie z nóg przejeżdżający prawie po piętach samochód (a właściwie to co zdążyłam dojrzeć w tym samochodzie). Na tylnej kanapie w jakiejś starej polówce zamontowane dwie kołyski (jakieś takie żółte co chyba świadczy o ich wiekowości) i o zgrozo zamontowane PRZODEM do kierunku jazdy!!!
    I oto mieścina właśnie.
    --
    Autystyczne dziecko nie jest gorsze od innych, jest tylko trochę inne...
    Świat autyzmu, nasz świat: forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
  • kwap666 27.07.11, 21:26
    mona ktos mi tu kiedys zarzucil ze jestem oderwany od rzeczywistosci. poczatkowo przyznalem racje ale po przemysleniu tego doszedlem do wniosku ze ja zyje w rzeczywistosci takiej jaka mnie otacza. w malej miescinie norma jest ze chlopcy w golfach z dyskoteki wracaja nawaleni jak sztucery, w mojej rzeczywistosci nawet nawet najbardziej pokreceni znajomi nie wpadaja na takie pomysly. to samo z fotelikami: moi klienci w znacznej wiekszosci pytaja o fotele bezpieczne i widza roznice miedzy isofixem a adaciem. w tym przypadku punkt widzenia baaardzo zalezy od punku widzenia. z tym ze nie jest to usprawiedliwieniem ze jak ktos mieszka w malej miejscowosci to moze za malolata jezdzic po pijaku i wozic dzieci w o-13 przodem.
    --
    "Ja tylko handluje"
  • monna16 28.07.11, 18:52
    Oczywiście że mieszkanie w małej mieścinie nie jest usprawiedliwieniem ani przyzwoleniem na jeżdżenie po pijaku czy przewożenie dzieci w czymkolwiek lub i bez tego. Możesz się tylko cieszyć że nie musisz oglądać takich obrazków. Naprawdę włos się na głowie jeży od patrzenia codziennie na dzieciaki w pseudofotelikach nie przypięte pasami, dzieci siedzące obok fotelika czy zapięte w pasy w niezamontowanym fotelu. Nie są to przyjemne widoki więc mogłabym mieć to gdzieś bo w końcu to nie moje dzieci. U nas foteliki kupuje się biorąc pod uwagę: 1) wygląd 2) cena. Taka niestety jest moja rzeczywistość. Nie muszę też daleko szukać bo wystarczy że spojrzę na rodziców przywożących dzieci do przedszkola. Podczas ostatniej rozmowy co niektórzy próbowali wybić mi z głowy zakup następnych fotelików. Najpóźniej na wiosnę będę musiała kupić nowy fotelik dla 4-latki (obecnie jeździ w 9-18) i przy okazji wymienię też 8-latkowi (bo w tym który ma jeździ już 4 lata). Od rodziców przedszkolnych dzieci usłyszałam że chyba nie mam co z kasą robić. Ich pomysłem było przekazanie fotelika syna dla córki a jego mam wozić już jak dorosłego bo przecież taki duży i wstyd będę mu robić przed szkołą!!! Ci sami rodzice wiedzą o naszym wypadku który mieliśmy kilka lat temu i o tym że to fotelik uratował naszemu synowi życie. Ich zdaniem co ma być to i tak będzie więc szkoda kasy na "wymyślny" fotelik i wystarczy kupić jakikolwiek fotel byleby tylko nie dostać mandatu! I w takiej właśnie rzeczywistości ja żyję.
    --
    Autystyczne dziecko nie jest gorsze od innych, jest tylko trochę inne...
    Świat autyzmu, nasz świat: forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
  • ponponka1 01.08.11, 13:54
    Jest widze wielka......

    Zatem kolejny raz obalam mit, ze Norwedzy jezdza duzmi samochodami nie starszymi niz 10 lat.

    W Norwegii samochody sa najdrozsze na swiecie (trzy razy drozsze niz Polsce, 30% drozsze niz w sasiedniej Szwecji). Mowie tu o nowych tak do 5-6 lat. Zatem przecietny Norweg przed 30-tka z rodzina jezdzi 12-15 letnim audi A4-A6, Toyota avensis...tak to duze samochody ale tez i wiekowe. Bo Norweg nie kupuje sedana jak ma dzieci tylko patrzy na kase jak ma do dyspozycji i te mozliwosci finansowe dopasowuje do potrzeby rodziny a nie swoich (lubie sportowa jazde wiec nie kupie kombi bo bedzie slamazarny, a ze rodziny na wakacje nie zapakuje i fotelika tylem nie zamontuje, ech to drobnostki, mysli przecietny Polak przed 30-tka z duzego miasta i rodzina)
    Napisalam specjalnie z duzego miasta bo polska prowincja nie ma szans na nic, moze na malucha lub cinquecento.....wiec prosze mi nia nie tlumaczyc zakupow polskich mlodych, dobrze zarabiajajacych.

    Czasmai oprocz wybory fotelika trzeba dobrac i samochod ......


    --
    Ameryka ma Baraka
    Afryka Mubaraka
    A my mamy Bóraka...
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • mrukumaster 01.08.11, 14:30
    To nie był najlepszy przykład bo akurat 12 letnie Audi A6 czy Toyota Avensis to są nawet teraz wypasione fury i do tego duże, którymi można napykać parę setek tysięcy kilometrów póki silnik nie umrze zwłaszcza jak musisz za następną furę zapłacić dużowink Mój ojciec miał Audi A6 rocznik 96/97 full miejsca i praktycznie każdy fotel dałoby się tam zamontować, takie tam fordy, renault i inne takie często nie mają tego standardu i jakości wykonania teraz jako nówki.

  • ponponka1 01.08.11, 14:59
    I znowu nie zrozumiales.

    Norweg dopasowuje samochod do swoich mozliwosci finansowych ale glownie do potrzeb rodziny. Zatem nie kupi nowszego mniejszego tylko straszy i wiekszy.

    W Polsce 90% mlodych, wyksztalconych z duzych miast ojcow nie jest w stanie sprzedac swojego sedana by miec na strasze duze kombi.
    --
    Ameryka ma Baraka
    Afryka Mubaraka
    A my mamy Bóraka...
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka