Dodaj do ulubionych

zebranie mieszkańców

29.03.11, 10:31

Jak zapewne zauważyliście na klatkach wiszą ogłoszenia o zebraniu mieszkańców, jakie ma się odbyć w dniu 6 kwietnia 2011.

Niestety nie widzę na forum zainteresowania tym tematem. Jestem także zdziwiony, że po włożeniu do skrzynek na listy kartek z adresem forum, nie odezwał się żaden nowy użytkownik. Czyżby więc mieszkańcy pogodzili się z zasadami parkowania na osiedlu? I przyzwyczaili się do zdrapywania kartek? I na mandaty też nie szkoda pieniędzy?

Ja w każdym razie się poddaję. Może faktycznie tych narzekających jest garstka a większości mieszkańców się podoba to "nowe" parkowanie. Szkoda więc zachodu, tym bardziej że trzeba by zebrać potężną grupę, bo na pewno ci, co swego czasu przewalczyli to co jest, teraz też się dobrze zorganizują.
Edytor zaawansowany
  • jednorazowy_nick 29.03.11, 16:31
    Hm,mam identyczne odczucia
    rozprowadzilem ok 100 ulotek z adresem tego forum,nie odezwal sie nikt nowy.
    Wydaje sie sie ze wiekszosc ma temat parkowania w glebokiej d....
    Mnie temat w zasadzie bezposrednio nie dotyczy,wkurzal mnie bardzie ze wzgledu na zabranie mi mozliwosci,,ktora byla gwarantowana przy zakupie mieszkania-czyli bezplatne parkowanie na dluzej niz 15 minut na terenie dziedzinca.
    Tym niemniej,bede na zebraniu,moze ktos znow ma jakis rewolucyjny pomysl,ktoremu warto sie przeciwstawic.A poza tym,naprawde warto chodzic na te zebrania-wszak to my placicmy,zarowno za te madre,jak i za te poronione,rozwiazania
  • laperla40 30.03.11, 16:02
    Na mnie można liczyć. Postaram się być na tym zebraniu. Całkowicie zgadzam się,że trzeba przeciwstawiać się poronionym pomysłom, a jeśli nawet nie będzie nas zbyt dużo, to nie można się poddawać. Może przynajmniej zobaczymy który z sąsiadów jest za tymi bzdurnymi zasadami parkowania wprowadzonymi,moim zdaniem,bezprawnie. Do zobaczenia.
  • klara551 02.04.11, 14:11
    A może przyjmiesz do wiadomości,że reszta mieszkańców jest z rozwiązania problemu dzikiego parkowania gdzie popadnie zadowolona? A podyskutować możemy o cenie miejsc parkingowych,o brudnych klatkach schodowych i o tym za co płacimy i dlaczego tak dużo.
  • laperla40 04.04.11, 11:03
    Nie,nie sądzę,żeby ludzie posiadający samochody byli zadowoleni z tego,że nie mogą zaparkować samochodu na miejscu parkingowym wewnątrz osiedla,za co notabene zapłacili przy wykupie mieszkania. Było dobrze przez 12 lat dopóki jakaś grupa oszołomów tego nie zmieniła próbując znależc dodatkowe pieniądze dla spółdzielni,bo myśleli,że wtedy zapłacą mniejszy czynsz za mieszkanie. Śmiechu warte.
  • klara551 04.04.11, 18:04
    Po co wywołujesz dyskusję skoro wiesz lepiej ? Czy wszyscy musza podzielać poglądy paru oszołomów dla których ich samochód jest ważniejszy niż zdanie 250 właścicieli? A niby dlaczego twój samochód ma stać za darmo na miejscu za które zapłacili wszyscy? Twój samochód twoja sprawa i nie imputuj reszcie współwłaścicieli ,że są idiotami. Oni po prostu mają w nosie twój samochód ,czy twoje samochody. Poczytaj przepisy na temat miejsc parkingowych,odległości od budynków i pokaż mi ,gdzie w dokumencie zakupu mieszkania masz prawo do zajmowania wspólnej własności i gwarancję dowolnej ilości miejsc parkingowych.
  • jednorazowy_nick 04.04.11, 18:24
    smiesza mnie te argumenty
    rownie dobrze mozna by zaczac pobieraz oplaty od tych lokatorow,ktorzy trzymaja buty przed drzwiami(szczerze mowiac przeraza mnie ten zwyczaj)
    przeciez przestrzeni wspolnej nie mozna anektowac,w momencie zakupu nikt nie dal nikomu prawa do zajecia jej na smierdzace buty
  • mac-26 05.04.11, 12:07
    Ja na temat parkowania nie będę się już wypowiadał. Uważam nowe zasady za bardzo złe, jednak jeżeli osoby podzielające moje zdanie są w mniejszości, to trudno - nic na siłę. Nawiasem mówiąc myślę że zwolennicy nowych zasad też są w mniejszości. Większość najprawdopodobniej nie ma zdania, jest im wszystko jedno. To taka polska przypadłość, mieć wszystko w d.... i nie wychylać się.

    Dałem mieszkańcom narzędzie do dyskusji, niewiele osób z niego skorzystało - trudno.

    O parkowaniu tylko jeszcze jedno zdanie. 'klara551': Powiedzmy, że zgadzam się z Tobą. Dlaczego mój samochód ma stać za darmo na miejscu za które zapłacili wszyscy? Co w takim razie z 4 legalnymi i BEZPŁATNYMI miejscami do parkowania między sklepem i biurem podróży. Od miesięcy stają tam nieruszane 4 samochody. I nic za to nie płacą. Czy to nie jest wspólna przestrzeń? W takim razie bądźmy konsekwentni i zakażmy także tam parkować, tym bardziej, że w praktyce nie są to miejsca rotacyjne gdzie każdy miałby szansę raz na jakiś czas zaparkować. Są to miejsca okupowane przez jakichś cwaniaków, którzy za darmo pod oknem trzymają swoje auta, których nie używają. Tyle w tym temacie.

    Szkoda tylko, że w dyskusji marginalnie zostały potraktowane inne problemy na osiedlu. A tych problemów jest bardzo dużo. Opłaty rosną, są zdecydowanie wyższe niż na innych osiedlach. Jutro jest zebranie. Można było wykorzystać to forum i przygotować się do tego spotkania.
  • klara551 06.04.11, 03:34
    Masz rację bo jest wiele tematów do przedyskutowania. Masz rację jest kilku cwaniaków którzy postawili samochody na miejscach dla np naszych gości. Jest kilku następnych którzy parkują na kopertach zaznaczonych po to żeby rozpakować samochód. Jest kilku następnych co wynajmują miejsca postojowe a płaczą ,że na podwórku nie ma gdzie parkować. Jest kilku następnych co zajmują nie swoje miejsca parkingowe w halach. A sprawa opłat i ich wysokości ,sprawa nie malowanych klatek schodowych,sprawa kradzieży w garażach,sprawa parkowania motocykli gdzie popadnie,sprawa zostawiania opakowań po olejach,płynach w garażach,śmieci pod komorą śmieciową,rzucania worków ze śmieciami obok pojemników itd jest do przedyskutowania.Tylko z kim?
  • agam2811 19.11.11, 19:27
    Witam,
    Byłam na tym zebraniu i uważam to za stracony czas. Podjęłam temat parkowania na podwórku i naklejek jak również bezpieczeństwa naszych samochodów w garażach. Proponowałam zainstalowanie kamer ale było więcej sprzeciwów niż głosów za. W tym tygodniu w nocy z poniedziałku na wtorek skradziono mi samochód z hali D i jak się okazało to normale na tym osiedlu. Policja powiedziałam mi, że średnio raz na kwartał są kradzione samochody z naszych garaży. Trzy miesiące temu z hali E jednej nocy skradziono 2 samochody. We wtorek po kradzieży zawiadomiłam Spółdzielnie (tak zasegerowała mi policja) o kradzieży i powiedziałam, iż złodzieje mają 2 piloty: do garażu i na podwórko. Do chwili obecnej nie ma informacji o przeprogramowaniach pilotów, złodziej ma ułatwione zaganie, ma piloty, nie ma kamer a ochrona odpowiada tylko za naklejki i wykonanie telefonu do straży miejskiej. Nie wiem jak reszta mieszkańców ale ja nie potrzebuję płacić za ochronę, która robi obchód raz na godzinę, nakleja naklejki na samochody i dzwoni po straż miejską. Uważam, że jeśli ktoś chce to sam może sobie zadzwonić po straż miejską, na pewno obniży to czynsz każdego z nas. Nie potrzeba sekretarki (dosyć kosztownej) w postaci ochrony. W tym tygodniu rzeczywiście przydali się do otwierania pilotem hali po kradzieży samochodu wraz z pilotami. Wszystkim posiadaczom samochodów proponuję pilnować ich osobiście, na ochronę nie ma co liczyć.
  • ozeo44 14.01.12, 16:34
    te zebrania to jakieś kpiny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.