Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Metoda małych kroków - co zmieniłam w domu...

    29.03.11, 12:55
    Witajcie,
    ostatnio co raz więcej osób zastanawia się nad tym co dzieje się ze środowiskiem, co z naszym zdrowiem, po co tyle chemii itp.? Proponuję, żeby każdy z nas podzielił się swoimi doświadczeniami, jak stara się zmienić swoje życie by żyć mądrzej i lepiej gospodarować zapasami. Ja zaczęłam zastanawiać się nad tym dwa-trzy miesiące temu. Do tej pory udało mi się wprowadzić nastepujace zmiany:
    -Segreguję śmieci. Mam duży pojemnik na śmieci niesegregowalne i mniejsze na papier, szkło i plastik. Wynisze je dzięki temu 3 razy rzadziej.
    -Kupuję pastę do zębów bez kartonika.
    -W sobotę jadę na podmiejski targ i bezpośrednio od lokalnych rolników kupuję warzywa i owoce. sama z mleka robię jogurt, który jest pyszny, nie zawiera cukru ani mleka w proszku (sic!). Oprócz tego, że ich produkty (jaja, sery, owoce) bardzo nam smakują mam poczucie, że wiem komu daję zarobić.
    -Rok temu zakupilismy dobry filtr do wody - nie kupujemy mineralnej, nie jeździemy do źródeł, swoją wodę zabieramy nawet na siłownię czy fitness.
    -Od niedawna piorę w orzechach piorących. W temp. 40st. lub 60st. Dla odświeżenia rzeczy sprawdzają się idealnie. Większych zabrudzeń jeszcze nie prałam. Dla zapachu doddaje kilka kropli olejku grejpfrutowego.
    -Inne środki czystości kupuję w supermarkecie, ale może z czasem też zmienię.
    -Kosmetyki? Ostatnio produkujemy sami: mydło – jeszcze schnie, szampon i odżywka do włosów– b. dobre. Przepisy wyszukuję w Internecie, sklepy z półproduktami też. Wykorzystuję też to co mam – np. do peelingu kawowego.
    -sprzęty domowe oczywiscie klasy A
    -Książki czasem kupuję, słabość :), ale część wymieniam z koleżankami.
    -Staram się pamiętać o wyciąganiu z kontaktu ładowarek – różnie to bywa…
    -Wyłączam światło w pomieszczeniach, w których nie przebywam. Rzecz oczywista.
    -Biorę prysznic. Rzadko kąpiel. Mniej wody zużywam.
    -Staram się jak najczęściej korzystac z toreb wielokrotnego użytku. Na duże zakupy jadę z torbą IKEA (wielka niebieska torba).
    -Wody na herbatę grzeję tyle, ile potrzebuję.
    -Mamy termostat dzięki czemu utrzymuje się stała temperatura w mieszkaniu – niższa w nocy i kiedy nie ma nas w domu.
    -Sprawdzam etykiety w sklepie na zakupach – nie tylko dla ekologii, ale i dla zdrowia – unikam chemii.
    Do akcji chętnie włączyli się wszyscy domownicy, część pomysłów przejęli już nasi znajomi. Okazuje się, że nie jest to trudne ani bardzo pracochłonne, a daje wiele satysfakcji. Wiele osób pisze na forum, że mają świadomość, iz świata nie zmienią swoimi drobnymi uczynkami na rzecz srodowiska i zrównoważonego zarządzania zasobami. Wydaje mi się że jeśli osiągniemy masę krytyczną to jednak mamy szansę zmienić przynajmniej swoje życie i najbliższe otoczenie na lepsze. Propagujcie tą koncepcję!

    Podzielcie się waszymi doświadczeniami. Może podpowiecie co jeszcze mogę zrobić w ramach drobnych kroczków (prostych, nieskomplikowanych, niedrogich) by usprawnić 3xR :) Reduce, Reuse, Recycle
    Edytor zaawansowany
    • Gość: michau IP: *.benhauer.petroinform.net 01.04.11, 13:30
      gdyby każdy działał w ten sposób :)
      jeśli chodzi o to, co można robić, to zdaje się, że Unia Europejska na dużą skalę wzięła się za poprawę naszych warunków życia...
      www.abc.com.pl/?cmd=problem_wiecej,3242&serwis=4
      Ciekawe jest zdanie firmy, która mogłaby zarobić na tym rozwiązaniu

      "- Nie uważamy, żeby takie regulacje były potrzebne. Polacy z roku na rok sami coraz chętniej chcą inwestować w energię odnawialną dla swojego domu. Wystarczy wybiec myślami trochę do przodu, żeby stwierdzić, że to się opłaca. Jednak decyzja zawsze powinna należeć do klienta. Ufamy, że nasi klienci sami najlepiej wiedzą czego potrzebują i sami wiedzą jak dysponować swoimi pieniędzmi. Takie nakazy nie prowadzą do niczego dobrego. – mówi Agnieszka Golik, kierownik działu marketingu firmy Makroterm, zajmującej się sprzedażą systemów opartych na odnawialnych źródłach energii."

      jak myślicie, naprawdę tak dobrze ma się świadomość Polaków? Wiadomo, że nie każdy od razu działa jak fear77, ale chyba faktycznie jest lepiej, niż jeszcze kilka lat temu
    • mieczakzkrakowa 02.04.11, 22:16
      ja zaczęłam od skręcania grzejników a do tej pory byłam zimorodkiem więc to wielkie wyzwanie
      --
      Polecam
      wypoczynkowe meble oraz
      meble gdańskie na zamówienie przez Internet !
    • Gość: hertek IP: *.96.244.35.tvksmp.pl 14.11.11, 14:43
      A nad zmianą schodów nie myślałaś? Na takie - www.schodyprudlik.pl/site/galeria
    • jesior 05.12.11, 09:50
      Ja też z tym walczę. Mało przebywam w domu, więc skręcam kaloryfery. W nocy też - miłe uczucie gdy najcieplej jest pod kołderką. Niestety jak tylko przychodzę odkręcam kaloryfer prawie na maksa.. Jest mi po prostu zimno, a i tak chodzę w swetrze. Bardzo spodobał mi się pomysł z filtrem, też w niego zainstaluję. No i żeby nie biegać i skręcać rano kaloryferów, także w termostat ;-)
    • binnen 20.12.11, 16:18
      - Meble z tłuszczu i okna myję roztworem wody z amoniakiem
      - do zmywarki używam jako odświerzacza powietrza pół przekrojonej cytryny
      - na choinkę mam większość dekoracji zrobionych przez mnie i moja rodzinkę- pierniki, łańcuchy z wycinanek i bibuły- jeszcze z przed kilku lat i nowe
      - robię sama przetwory- konfitury, soki, marynaty- również z grzybów z lasu
      - piekę sama ciasta, pizzę, no i oczywiście pierogi,
      - kupuje tylko herbaty sypane- żadnych ekspresówek
      - stare meble, które inni pewnie by wyrzucili przemalowałam ekologicznymi farbami Farrow&Ball i się okazało że jestem bardzo modna - styl vintage!
      - robię swemu dziecku swetry na drutach, szydełku- na moje szczęście mamy modę na wełniane czapki- robię je już wszystkim znajomym z włóczek, które leżą u mnie już nawet po kilka lat!
      - nie używam gotowych mieszanek przypraw czy też ciast z paczki!
      - nie kupuję w puszce fasoli, groszku,
      - używam szbkowaru- przyspiesza gotowanie

    • Gość: Kajamaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.11, 12:49
      Zobaczcie gruper.pl/x.php/1,12658/Cala-Polska-Hity-z-Satelity-ekologiczna-kula-pioraca.html - co to jest? Ktoś wie? Używaliście już tego?
    • margonik 14.01.12, 20:44
      Ja używam, ale innej firmy (i była sporo droższa). Chwalę sobie. Jakichś większych plam kule nie spiorą, ale do codziennego prania są wystarczające. Poza tym działają antybakteryjnie (przez wytwarzanie środowiska zasadowego). Wiele kilogramów proszku i kasy zaoszczędziłam już przez nie.

      Śmieci segreguję. Mieszkam w domu jednorodzinnym, więc ma to też wymiar ekonomiczny. Spora ilość idzie na kompost, spora do darmowych pojemników na plastik, szkło, czy aluminium i tylko jakaś 1/3 ląduje w pojemniku na śmieci komunalne.

      Dom ogrzewamy piecem na drewno. Absolutnie nie palę śmieci. Spalanie śmieci w piecach domowych to przekleństwo dla środowiska!

      Gdy opróżniamy szambo, żądam pokwitowania. W rezultacie muszę dodatkowo płacić za utylizację zawartości, ale mam świadomość, że jeżeli pokwitowania nie wezmę, to zawartość mojego szamba wyląduje gdzieś w lesie, jeziorze, czy na polu. Niestety większość ludzi pokwitowań nie bierze. To jest przerażające, bo oznacza, ze większość tego syfu ląduje tam, gdzie nie powinno :-(

      Wodę kupuję tylko w 5l baniakach z cienkiego, miękkiego plastiku. Ale planuję przerzucić się na filtry.

      Mieszkamy przy lesie. Od czasu do czasu sprzątamy spory kawałek lasu sąsiadujący z naszym domem.

      Bywa, że kupujemy rzeczy używane - w szczególności ciuchy dla dzieci, zabawki, meble, lampy, porcelanę (lubimy rzeczy stylowe)... Sama też sprzedają lub wydaję rzeczy, których już nie używam. Daję im drugie życie ;-)

      Staram sie planować zakupy i łączyć z jakimiś innymi sprawami w mieście, żeby nie jeździć bez sensu w te i we wte do miasta (mimo, że daleko nie mamy). Kupując rzeczy zwracam uwagę na skład i opakowanie. Preferuję też producentów lokalnych. Część kupuję bezpośrednio od rolników lub w masarni.



      --
      Basia
      Szymon
    • sliwka1977 22.12.11, 19:47
      Nie zmywam naczyń pod bieżącą wodą. Kiedy biorę prysznic, to najpierw się "namydlam", potem spłukuję. Kupuję ekologiczne środki czystości. Piorę orzechami piorącymi. Jadam tylko mięso ryb i tylko nieprzełowionych, albo ze znakiem MSC. W pracy drukuję dwustronnie, a wszystkie kartki źle zadrukowane tnę i wykorzystuję, jako karteczki na zapiski. Kocham wszystko, co mnie otacza, jestem częścią przyrody, więc jak tu się nie starać o równowagę? Staram się jak mogę. :)
      --
      "Chcesz być bogaty? Super, a może duchem?"
    • rege2 11.01.12, 23:16
      *likwiduję firanki, zaoszczędzę wodę, ograniczę ścieki, proszek
      *kompost
      *kupilismy pojemnik na wodę deszczową do mycia podjazdu, chodników, itp
      *nie kupuję plastików, żywności w puszkach, folii
      *ograniczam zakupy butów, torebek, chińskiego śmieciowego badziewia
      *zwracam uwagę na rzeczy zdrowe, bawełnę
      *ograniczam jedzenie mięsa, wędlin./.może całkowicie zrezygnuję/ po filmach w jakich warunkach są przewożone zwierzęta , a następnie mordowane!

      --
      wwwcabala.blox.pl/2011/05/Garden.html
      *****
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2403871,5,21,50262,Fruzia.html
    • srodkiczystosci.net.pl 15.08.19, 21:26
      Zaopatrzyłam swoja rodzinkę w ekologiczne składane słomki do napojów:
      srodkiczystosci.net.pl/index.php?id_product=284&controller=product
      Dzieciaki noszą jako breloczki i dumnie ich używają.
      Do kupienia w sklepie: srodkiczystosci.net.pl
    • kandytriks 23.09.19, 14:56
      Oby więcej świadomych ludzi! Też pragnę żyć eko, ciągle staram się nauczać czegoś nowego. Ostatnio znalazłam obiecujący webinar nt eko (evenea.pl/imprezy/szkolenia/2-x-eko-czyli-jak-zyc-ekonomicznie-i-ekologicznie-234045/)
    • oliwiamasa 23.09.19, 15:17
      o ja bym chętnie się zapisała

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka