Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W Wyoming gaz łupkowy psuje wodę

    IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 19.12.11, 01:52
    Wydobycie czegokolwiek na ogół jakoś szkodzi, więc wniosek, że nie wszędzie będzie warto wydobywać gaz łupkowy.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: awiectoprawda IP: 94.42.177.* 19.12.11, 02:11
      gasland.pl/
      Oglądnijcie jak to wygląda w stanach. Do tej pory słyszałem, że ten film to manipulacja rosjan aby zahamować wydobycie gazu w Polsce. Dobrze że GW wypuściła ten artykuł. Nie pchajmy się pierwsi dopóki tej technologii się nie sprawdzi na kilku odwiertach. Francja ogłosiła moratorium na gaz łupkowy. Jakie są apetyty na poszukiwania gazu proponuje zajrzeć tu www.mos.gov.pl/g2/big/2011_12/e5c4fdbcc2c34f2c53fce9d3f31f9ded.jpg
      Jaki będzie nadzór ze strony WIOŚ w przypadku zapowiadanej konieczności redukcji zatrudnienia i kosztów wskutek kryzysu. Czy rzeczywiście system monitoringu będzie skuteczny. Na to pytanie nie ma odpowiedzi;/
    • na100procent 19.12.11, 02:36
      czy redaktor kublik jest na urlopie? ten tekst jest niepoprawny!

      zawsze do tej pory była w tego typu okublikowanych artykułach "odrobina chemii", a tu nagle pojawia się jakiś problem!!!????
    • makar4 19.12.11, 06:04
      Redaktor Kublik-ta rura nie powstanie, wystąpi z artykułem, że ten raport finansował Gazprom, w Polsce będzie stosowana lepsza i droższa technologia na którą amerykanów u siebie nie stać, szczelinowanie będzie najczystsze z możliwych .....

      -----------------------------------------------

      Człowiek nie samochód - za miastem zużucie rośnie.
    • Gość: Mikolaj IP: *.maine.res.rr.com 19.12.11, 02:41
      Dokladnie tak. W USA maja problem natomiast na Slasku woda jest super krystaliczna i pelna mineralow :) - zwlaszcza ta splywajaca w czasie deszczu do ziemi z hald przy kopalniach.
    • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 19.12.11, 05:41
      "zwlaszcza ta splywajaca w czasie deszczu do ziemi z hald przy kopalniach."

      Tyle, ze tej wody nikt nie pije...

    • r1111111 19.12.11, 13:40
      Gość portalu: butapren napisał(a):

      > "zwlaszcza ta splywajaca w czasie deszczu do ziemi z hald przy kopalniach."
      >
      > Tyle, ze tej wody nikt nie pije...
      >

      No oczywiście. Rośliny czerpią z POwietrza. Nie dostaje się również do wód głębinowych. Jest zbierana i unieszkodliwiana. To taka POmysłowa technologia.
    • Gość: edek IP: *.aster.pl 20.12.11, 03:29
      ]Jednak hałdy kopalniane nie zajmują 1/3 Polski i na pewno Śląsk nie jest regionem produkcji rolniczej jak Lubelszczyzna , Ziemia Kaszubska, Pojezierze, Dolina Popradu, i cała Zlewnia Dorzecze Środkowej i Dolnej Wisły - gdyz Koncerny rozsiadają sie głównie przy naturalnych zbiornikach wody, bo z racji na technologię wydobycia gazu, bardziej niż samych łupek / które są b. powszechne/ - potrzebują ciągłej dostępności do gigantycznych ilości wody, wody- dodajmy, która następnie jest Nieodwracalnie Skażana i wpuszczana NA ZAWSZE w ziemię. Tę wodę z reszta Nowe Prawo Górniczo Geologiczne, wchodzace w zycie od 1 stycznia i - praktycznie - WYWŁASZCZAJACE mieszkanców z w/w terenów (jesli nie zgodzą sie na wejscie na ich nieruchomości - Obcych Koncernów i na Wpuszczanie w ich ziemie milionow litrow Skazonej Płuczki Górniczej), to "Prawo" owe biliony, tryliony etc. litrów czystej (jeszcze) Wody ( w Polsce, gdzie jest 3-krotnie mniej Wody Pitnej niż wynosi średnia europejska( - otrzymują - ZA _ D A R M O ...a TO PO TO, BY - NIEkSIEGOWANA NA POBORZE - BYŁA NIEOBLICZALNA NA ŚCIEKACH. A to dlatego, że w praktyce - amerykanskie Koncerny, niestety, dopuszczaja sie tzw. dzikich wylewek (na pola, pobocza, do rzek), by ciąc koszty na budowie Naziemnych Zbiorników , które i tak ZAWSZE okazują sie za małe na przyjecie tych wielkich ilości Pluczki Pofrakturacyjnej-----finanse.wp.pl/kat,9231,title,Amerykanski-ekspert-wydobycie-gazu-lupkowego-powoduje-problemy-w-USA,wid,13867113,wiadomosc.html
    • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 06:07
      W Arizonie jest jeszcze gorzej. Tereny wydobywcze przpominaja ksiezyc ludzie opuszczaja domy. Bali sie mowic do kamery bo koncerny ich dopadna. Po prostu HORROR. Dlatego USA wciska ten gaz do POlski bo polaczek ten kit kupi.
    • Gość: Santa IP: *.love.servers.at.ioflood.com 19.12.11, 06:34
      szczekaczu internetowy.
    • Gość: cie IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.12.11, 11:41
      Jasne, najlepiej kupować gaz od Putina - bedzie miał więcej kasy na mordowanie opozycji.
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 03:17
      wiec nie wiem o co ci chodzi?

      Byles? jakbys byl to bys takich glupot nie pisal.
    • Gość: yani IP: *.aster.pl 20.12.11, 04:00
      Nie wiem, jaka była/jest Arizona, ale Alberta w Kanadzie na pewno nie była księzycowa , a J E S T! Tylko gorzej, bo na Księzycu - nie ma obrzydliwych, cuchnących Polderow Trującej Płuczki, które co chwila są, niczym Jeziora Śmierci, w Albercie, niegdyś - pieknej i zielonej jak cała Kanada, dziś - pustej, bez jednej trawki czy listka, za to z tymi własnie trująco- brunatnymi Ściekowymi Bagnami - istnymi Bramami Piekieł. Nawet słynna hollywoodzka aktorka Daryl Hannah - zostala aresztowana, bo mocno protestowała (na miejscu w pikiecie z innymi ludźmi) przeciw zbrodni Zatrucia Alberty, widać musiala ostro sie stawiać.
      www.youtube.com/watch?v=_5aXo87N6nU&feature=related
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 20:00
      na glupca - tak jak ty. Co Alberta ma wspolnego z gazem lupkowym? Przeciez to odkrywkowa kopalnia w ktorej wydobywa sie rope naftowa...
    • eryn_7 22.12.11, 07:53
      Ani jednej trawki w Albercie? No, trochę przesadziłeś! Alberta nie tylko ma bujną i piękną szatę roślinną, ale i faunę znacznie bodatszą niż Polska: kozice, łosie, jelenie i sarny spacerują po górskich miejscowościach Alberty (Banff, Lake Louise, Canmore, Jasper itd. - krajobraz alpejski rozciąga się na przestrzeni tysięcy kilometrów wzdłuż zachodniej granicy Alberty.) Niedźwiedzie zamieszkują teren całej Alberty, tak mniejsze czarne jak i olbrzymie grizzly i prawie co roku się zdarza, że zjedzą jakiegoś turystę nieroztropnie zachowującego się jakby to były misie pluszowe. W górach można spotkać pumy - również niebezpieczne. Po stolicy Alberty Edmonton (również w centrum) kicają zające bielaki, w parkach na stawach pływają gęsi i kaczki, a w dolinie rzeki Saskatchewan, która płynie przez miasto, trafiają się kojoty, przed którymi trzeba pilnować małe pieski i dzieci. Jednym słowem przyroda ma się w Albercie dobrze, mimo wydobycia roponośnych piasków, które, rzeczywiście mają złą prasę. W Albercie również znajdują się firmy, jak Enkana, zajmujące się wydobyciem gazu, a mające opanowaną technikę wydobycia przy pomocy "fracking".
    • Gość: Mikolaj IP: *.maine.res.rr.com 20.12.11, 12:16
      Napisz koniecznie co bedzie jak "koncerny ich dopadna" - umieram z ciekawosci odpowiedz na trzy proste pytania:
      1. Jakie koncerny ?
      2. Kogo dopadna i gdzie
      3. Co mu zrobia jak dopadna

      Radze pospiesz sie, bo jak nie to COS Cie dopadnie...
    • kirdan1 19.12.11, 07:40
      Nie ma co panikować. Z artykułu Siergieja widać, że Rosjanie mają długie ręce i chętnie sfinansują (nawet pośrednio) wszelkie badania niekorzystne dla technologii wydobycia gazu łupkowego. Inna sprawa, że wydobycie to istotnie może mieć jakiś negatywny wpływ na środowisko. Nawet na pewno ma - tak jak wydobycie węgla kamiennego, brunatnego, ropy, rtęci itp. Pytanie jest takie - czy ten ujemny wpływ da się "skonsumować" w korzyściach jakie przynosi to wydobycie? I tu właśnie wchodzi polityka... bo pytanie to konkretnie może mieć postać taką: "Czy za cenę energetycznej niezależności Polski należy dopuścić do pogorszenia jakości środowiska na Lubelszczyźnie?"
    • buttercuo 19.12.11, 10:17
      Witam

      Nie przesądzająć kto ma rację - może to czarny PR Rosjan - a może wynik lokalnych uwarunkowań geologicznych - chcę zwrócić uwagę że alternatywa postawiona jest bardzo na modłę nieboszczki komuny - choć co widać z poprzednich postów - Szanowny Pan/Pani jest od takich poglądów werbalnie - jak najdalej.

      Nie - "Czy za cenę energetycznej niezależności Polski należy dopuścić do pogorszenia jakośc i środowiska na Lubelszczyźnie?" - nie - szanowny Panie - pytanie brzmi "Czy za cenę energetycznej niezależności Polski należy dopuścić do pogorszenia jakości środowiska w miejscu w którym żyję ja i moi bliscy."

      Nie szafuj życiem i zdrowiem innych - w imię wielkich racji - odpowiedz czy podasz taką wodę (może przecież całkiem zdrową - nieprawdaż) swojemu dziecku.

      Pozdrawiam
    • Gość: maxxx IP: 173.233.209.* 19.12.11, 16:32
      "Nie ma co panikować. Z artykułu Siergieja widać, że Rosjanie mają długie ręce i chętnie sfinansują (nawet pośrednio) wszelkie badania niekorzystne dla technologii wydobycia gazu łupkowego."

      W artykule jest wyraznie mowa o sprawozdaniu EPA (Environmental Protection Agency), odpowiednika polskiego ministerstwa (ochrony) srodowiska. Przepraszam niejakiego "kirdana1" ale musze napisac jasno i wyraznie - trzeba byc kompletnym idiota, by uwierzyc,
      ze Rosja jest w stanie przekupic amerykanska agencje RZADOWA !!!
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 03:20
      zdolala przekupic ludzi pracujacych przy najtajniejszym programie budowy bomby atomowej i w ten sposob wejsc do klubu poteg atomowych. to co tam jedna agencja w dodatku od takich pie...jak srodowisko...
    • eryn_7 22.12.11, 07:59
      EPA najprawdopodobniej nie została przekupiona, ale też jej raport jest na razie wstępny i dotyczy tylko jednej z wielu lokalizacji wydobycia gazu łupkowego. Gdzie indziej nie było dotąd problemów z zanieczyszczeniem wody.
      Śląsk jest terenem znacznie bardziej zanieczyszczonym przez górnictwo i przemysł, niż fracking jest w stanie zanieczyścić jakiekolwiek środowisko, a żyje tam ponad 3 miliony Polaków.
    • Gość: jaco IP: *.aster.pl 20.12.11, 04:08
      Hurra! Bedziemy "niezależni" i zżarci nowotworami.To już wolę byc zdrowy pod Gazpromem. I pic Nieskazona wodę.Słowo! Jestem dziwny, co?
      Z reszta co za niezalezność, skoro mamy hurtową umowe z Rosją na dłuuugie lata, i tak musimy kupowac od nich gaz, a Prawdziwi Wlaściciele polskiego gazu łupkowego - czyli (głównie) Amerykanie, będą nam sprzedawac (lub nie) - wedle własnych przeciez warunków, a n ie - naszych. W koncu - to juz ICH łupki
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 20:07
      wolalbym bys pil zdrowa wode i nie zyl pod Gazpromem - to jak najbardziej mozliwe tylko bardzo nie na reke Gazpromowi. Szkoda ze tego nie rozumiesz...
    • red_adidas 19.12.11, 07:45
      [b]"korzystanie z innych źródeł wody pitnej oraz wietrzenie pomieszczeń w trakcie kąpieli ze względu na obecność metanu.""/b] cyt G.W
    • eryn_7 22.12.11, 08:01
      A skąd masz tę wiedzę?
      Czy znasz dokładnie warunki geologiczne występowania w Polsce złóż gazu łupkowego i wiesz, że są identyczne jak w Wyoming?
    • red_adidas 19.12.11, 07:47
      "korzystanie z innych źródeł wody pitnej oraz wietrzenie pomieszczeń w trakcie kąpieli ze względu na obecność metanu."" cyt G.W
    • red_adidas 19.12.11, 07:49
      odwrotnie niż ekologia i geotermia ,która w Polsce zdycha.
    • mtsk1 19.12.11, 09:05
      Pracuje w przemysle naftowym w Stanach wiec cos o tym wiem. Zanieczyszczenie wody gruntowej przy szczelinowaniu na kilkuset metrach jest mozliwe, bo moze byc niewystrarczjaca izolacja warstw geologicznych.
      Przy wiekszych glebokosciach ( co jest w Polsce) prawdopodobienstwa przedostania sie plynu szczelinowania do wod poprzez migracje pionowa w skalach jest bliskie zeru.
      Jest jednak mozliwosc przeplywu tych chemikalii lub gazu do wod gruntowych jezeli otwor wiertniczy nie jest wlasciwie zabezpieczony przez cementowanie. To zabezpieczenie powinno byc warunkiem postawionym przez Ministerstwo. Pytanie czy zostalo to wlasciwie sformulowane w umowach z firmami naftowymi?
    • mapokl 19.12.11, 13:26
      Tu masz rację. Wiele katastrof związanych z wydobyciem wiąże się z obniżaniem kosztów przez koncerny. A najłatwiej obniżyć koszty na zabezpieczeniach, które z pozoru tylko są, kosztują a do produkcji nic nie wnoszą. Dlatego tworzone są przepisy prawne których mają nakazywać odpowiednie zabezpieczenia i ustalać ograniczenia, a ich przestrzegania należy pilnować, a za nawet malutkie przegięcia dotkliwie karać.

      W USA gdy wprowadzano wydobycie gazu łubkowego prawdopodobnie nie znano wszystkich możliwych skutków, dlatego zezwalano na wydobycie zbyt płytko (jak w przykładzie artykułu) i być może nie nakazano odpowiednich zabezpieczeń.

      Polska stoi w lepszej pozycji bo może wykorzystać doświadczenia Stanów Zjednoczonych i przeprowadzone badania by lepiej uregulować tą kwestię. Martwi mnie tylko tradycyjna polska skłonność do rozciągania i naginania przepisów.
    • Gość: ed IP: *.aster.pl 20.12.11, 04:21
      Tyle, że w USA - Koncerny ulatwiaja sobie zycie , prócz przypadkowych awarii, to jeszcze =- planowanymi, np. dzikimi wylewkami Pluczki Pofrakturacyjnej - na pola, pobocza, do rzek. bo naziemne Poldery tej trujacej Pluczki nie sa w stanie pomiescic miliardów litrów wody - wciaz wyplywajacej z odwiertów___finanse.wp.pl/kat,9231,title,Amerykanski-ekspert-wydobycie-gazu-lupkowego-powoduje-problemy-w-USA,wid,13867113,wiadomosc.html .

      A Pluczka , prócz kilku setek trucizn "na wejściu", wypływając z ziemi, jest "wzbogacona" jeszcze o metale cięzkie i pierwiatki...promieniotworcze, a te sa silnie rakotwórcze, wiadomo. w Pensylwanii przy niektórych ujeciach wody pitnej - było nawet 2122 -krotne przekroczenie norm na promieniotwórczość!____tp://zielonyszczecin.blog.onet.pl/Gaz-lupkowy-czy-naprawde-warto,2,ID429286377,n
      Jesli jankesi robia takie rzeczy we wlasnym kraju, to w Polskiej Republice Bananowej - zapewne pozwola sobie na jeszcze "większą fantazję"
    • eryn_7 22.12.11, 08:09
      A Pluczka , prócz kilku setek trucizn "na wejściu", wypływając z ziemi, jest "wzbogacona" jeszcze o metale cięzkie i pierwiatki...promieniotworcze,
      Skąd te rewelacje? Czyżbyś znał skład chemiczny dodatków do wody w techologii fracking? Podaj źródła. A te metale ciężkie i domysły o rozlewaniu po polach to już całkiem z palca wyssane.
    • donmarek 22.12.11, 10:11
      ... to w ramach wzajemności, podaj dowody na to, że coś takiego nie ma miejsca.
    • eryn_7 22.12.11, 16:23
      Nie, jak się twierdzi, że ktoś świadomie truje, rozlewając zanieczyszczoną wodę po polach to trzeba mieć samemu dowody. Podobnie z twierdzeniami o metalach ciężkich i substancjach promieniotwórczych, bo nic mi nie wiadomo, by wstępny raport EPA coś o nich mówił.
    • Gość: hahahahahahaha IP: *.compower.pl 19.12.11, 09:15
      a jesli nawet to przyrodzie na Syberii, prawda?
    • Gość: maxxx IP: 173.233.209.* 19.12.11, 16:39
      "a jesli nawet to przyrodzie na Syberii, prawda?"

      Polska to niewielki kraik w porownaniu do Rosji
      i wszelkie zniszczenia srodowiska naturalnego
      moga miec duzo wieksze skutki...
    • Gość: issa IP: *.aster.pl 20.12.11, 04:33
      Co ma do tego Gazprooooom???? Czy kazde Skażenie Frakturacyjne na kuli ziemskiej - ma podtekst Gazpromowy? Chevron -wytrul Indian w Ekwadorze - "winien Gazprom!!!". Shell zniszczyl Delte Nigru- "to zrobil Gazprom!!!" Amerykance narobiły bagna u siebie - " robota propagandowa Gazpromu".To jest jakas choroba i wszczepiony wam przez Gaz-propagande Chip Gazpromowy!!! Albo, po prostu - na szkoleniach w Marathonie, Shellu i Exxonie - obijacie sie i zapametujecie tylko pare slów na odpieranie zarzutów o Skazenia , a glównie wam w ucho wpadł ten refren z Gaspromem. Zaczynam naprawdę lubic Gasprom i Ruskich. Oni przynajmniej NIE ZATRULI nam ziemi i wody, co zamierzaja uczynic Amerykanie
    • makar4 20.12.11, 10:52
      To jest nasze narodowe rusofobstwo.
      Nielogiczne, szkodliwe dla kraju, ośmieszające nas w świecie,..........

      Powiedzmy sobie szczerze, od Niemców nacierpielismy się nie mniej, zwłaszcza podczas ostatniej wojny, a takiej nienawiści nie ma.
      Nawet to, że uratowali nas jako naród przed zagładą jest teraz ich winą.
      Czy można to racjonalnie wytłumaczyć?
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 20:12
      przypomina mi sie kawal o Icku ktory za mlodu uratowal kobiete przed gwaltem - po prostu w kluczowym momencie zmienil zdanie bo przestala mu sie podobac...

      Nie chce mi sie wierzyc ze zyja jeszcze na swiecie ludzie ktorzy nie wiedza ze II wojne swiatowa rozpoczely do spolki dwa zbrodnicze systemy - niemiecki i rosyjski - obydwa dokonywaly na Polakach mordow i zsylaly ich do obozow koncentracyjnych.
    • makar4 20.12.11, 21:01
      Niby tak , ale jest pewien niuans.

      Jak pewien gość nie mógł drugiemu wytłumaczyć co to niuans, to kazał mu się odwrócić, zdjąć spodnie po czym wsadził członka do otbytu i mówi: ty masz ch.. w dupie i ja mam ch w dupie, ale jest pewien niuans.

      ZSRR w stosunku do polskiej ludności miał nieco inne plany niż faszyści. Nie chce mi się wierzyć, że są jeszcze ludzie tego nie wiedzący.
      Podczas niemieckiej okupacji naród na naszym terenie był planowo eksterminowany i docelowo miało nas nie być wcale.
      Zsrr represjonował głównie inteligencję i elity bo wiadomo, że były one przeszkodą we wprowadzaniu swojego systemu władzy.
      Oba systemy byly przestępcze, ale skala ich szkodliwości dla nas jest nieporównywalna, a dowodem na to jest nasze istnienie.
      Niemcy w kilka lat zaszkodzili nam więcej niż Zsrr przez dziesięciolecia.
      Tylko zajadła rusofobia nie pozwala przyznać tego faktu.
    • d3vpl 21.12.11, 15:07
      3 rzesza już nie istnieje, natomiast zbrodnie ZSRR nie zostały jeszcze rozliczone (czy nawet uznane) w dzisiejszej Rosji. W społeczeństwie rosyjskim nadal jest dużo sympatii dla ZSRR. "Elity" rządzące wprost nawiązują do tradycji ZSRR, dziennikarze giną od nieznanych sprawców, Chodorkowski w łagrze, wojna w Gruzji itd. Niedawna decyzja o przesunięciu rakiet Iskander do obwodu Kaliningradzkiego. To nie jest rusofobia tylko obawa przez działaniami Rosjan oparta na faktach. Gazprom nie jest zwykła firmą tylko narzędziem polityki rosyjskiej.
      Piętnowanie rusofobii jest chwalebne, ale nie jest to ten przypadek.
    • eryn_7 22.12.11, 08:27
      Mało wiesz. W samym tylko roku 1937, w ramach "akcjii przeciw nacjonalistom" wymierzonej w Polaków zamieszkałych w ZSRR (na terenach republiki Ukraińskiej i Białoruskiej) z rozkazu stalina Rosjanie zastrzelili ćwierć miliona Polaków. Wielu Polaków zmarło już w cześniej w czasie wielkiego głodu na Ukrainie powstałego w wyniku akcjii kolektywizacjii. Po najeździe na Polskę w 1939 roku zaczęły się masowe wywózki na syberię i do Kazachstanu, gdzie umieralność w wielu rodzinach była 90%. (np. tylko jeden członek wieloosobowej rodziny był w stanie przetrwać do czasu gdy możliwa była ucieczka z armią Andersa. A jak policzyć tych , gdzie nikt nie przetrwał?) Oba reżimy były równo zbrodnicze, współpracowały ze sobą, również będąc w stanie wojny - przynajmniej w kwestii mordowania Polaków, a przez pierwsze lata wojny reżim sowiecki bardziej.
    • makar4 22.12.11, 10:04
      Na temat czystek z 1937 roku nie bedę dyskutować, być może masz rację.
      Co do roku 1939, to się z Tobą zgodzę. Sam napisałem, że prowadzili czystki wśród inteligencji.
      Tak się, składa, że moi rodzice akurat byli wtedy w młodym wieku to wiem o tym nie z książek.
      Podkreslam, że dotyczyło to konkretnych warstw społeczeństwa, nie było aresztowań za to, że jesteś Polakiem.
      Na temat wielkiego głodu tez sprawa nie jest jednoznaczna. Ukraińcy mówią że to było wymierzone przeciwko nim. Ta teza została z resztą wymyślona nie przez nich, a na zachodzie aby pomóc w poróżnieniu narodów i wyciagnięciu Ukrainy spod wpływu Rosji. Ty piszesz że przeciwko Polakom. A jak sprawdzisz ile wymarło samych Rosjan to można powiedzieć, że przeciwko nim. To było wielkie nieszczęście i tragedia wywołana nieudolnym i barbarzyńskim rządzeniem przez komunistów, ale mówić o tym że było to skierowane przeciw komuś konkretnie to nie prawda.
      Co się tyczy okupacji powojennej przez dziesieciolecia, to jest to mit powtarzany w Polsce do upojenia. Pierwszy raz zobaczyłem żołnierza rosyjskiego jak pojechałem do Rosji. Wiem, że w zachodniej Polsce stacjonowały garnizony, ale coś nikt nie pisze o jakicholwiek wrogich działaniach czy represjach. Pomijając oczywiście krótki powojenny okres przejściowy.
      Faktem niezbitym jest, że narzucili nam system polityczno-ekonomiczny.
      Takim samym faktem jest, że my z gorliwością godną lepszego celu staraliśmy się zrealizować postawione cele. To my sami sprawowaliśmy władzę. I coś nie słyszałem o funkcjonowaniu obozów koncentracyjnych w tym okresie jak pod okupacja niemiecką.
      Jak po zmianach solidarnościowych nie można znaleźć tych co byli klawiszami, ZOMOwcami, jakby wogóle tego nie było. Tak i w tym przypadku wygodniej nam jest walić winę na kogoś silniejszego.
      Dziwnym narodem jesteśmy.
      Po rozłamie w Układzie Wrszawskim, wcale nie szanujemy niezależności.
      Zamiast wstać na nogi, myśmy świadomie i celowo, błagając o przyzwolenie, przepełzli spod jednego buta pod drugi. Co ten but jest lepszy? Poprzedni nas przynajmniej nie wysyłał na swoje wojny za morzami. Nic nas historia nie uczy.
      Mieszkam za granicą i jak mogę staram się, aby o Polakach stworzyć dobre zdanie.
      Niestety niektóre kroki mojej ojczyzny ztawiają mnie w niezręcznej sytuacji podczas rozmów z aborygenami.
    • eryn_7 22.12.11, 16:19
      Podkreslam, że dotyczyło to konkretnych warstw społeczeństwa, nie było aresztowań za to, że jesteś Polakiem.
      No jednak nie masz racjii. 11 sierpnia 1937 roku Jeżow na rozkaz Stalina wydał rozkaz nr 00485 "całkowitej likwidacjii sieci szpiegów tzw. Polskiej Organizacjii Militarnej" (w rzeczywistości nie istniejącej). Rozkaz 00485 nie dotyczył klasy / warstwy społecznej (jak inteligencja lub kułacy), a grupy narodowościowej, konkretnie polskiej. To w tej akcjii przeciw fikcyjnej "Polskiej organizacji militarnej" rozstrzelano w 1937 roku ćwierć miliona żyjących w ZSRR Polaków. Okazuje się, że nie tylko to nie Hitler był pierwszym, który utworzył obozy koncentracyjne, ale również palma pierwszeństwa za prowadzenie eksterminacji grup narodowościowych należy się Stalinowi. Informacja za Timothy Snyderem "Krwawe Ziemie - Europa między Hitlerem i Stalinem" - wydanie angielskie 2010r.
    • makar4 22.12.11, 18:59
      1. Obozy koncentracyjne były i w dostalinowskich czasach.
      2. Eksterminacje narodową dużo wcześniej urządzali (w latach dwudziwstych) Gruzini nad Osetyjczykani, Turcy nad Ormianami........ to nic nowego w dziejach ludzkości.
      3. Mówiąc o czasach nowszych (okupacja powojenna) chyba takich rozkazów nie było.
      4. Dlaczego tak nienawidzimy Rosjan, jeżeli te zło o którym piszesz wyrządził Gruzin?

      Czepianie się jak piany płotu jednego rozkazu nic nie zmienia globalnie.
      Poruszyłem kilka spraw a Ty punktujesz jednym rozkazem.
      I już całkiem cynicznie licząc ludzkie życia ( śmierć człowieka to tragedia, ą śmierć milionów to statystyka, jak powiedział podobno Stalin) zapytam, ile Polaków unicestwili podczas okupacji wojennej Niemcy, a ile przez dziesięciolecia ZSRR? Porównaj to w przeliczeniu na rok i zrozumiesz różnicę stawianych zadań.
      O zniszczeniu kraju nie mówię, bo to jak Niemcy wysadzali Warszawę chyba wiesz. Że Kraków cudem uratowali Rosjanie to u nas się wcale nie mówi.
      Nie bronię ZSRR. Twierdzę natomiast, że stawianie ich na jedną półkę z Niemcami epoki Hitlera to delikatnie mówiąc nieporozumienie.
      Często się zastanawiam, co by było, gdyby ZSRR nie wyzwalał Polski a zatrzymał się na Bugu.
      Nie mielibyśmy okupacji sowieckiej, ale czy byśmy przeżyli?
      Wyrządzili nam dużo szkody, ale przyznać trzeba, że dzięki nim istniejemy.
    • eryn_7 23.12.11, 04:00
      Cały ten wątek daleko odbiegł od tematu gazu z łupków, ale skoro chcesz, to możemy na temat zbrodni stalinowskich i hitlerowskich.
      Nie wydaje mi się właściwe zbywać setki tysięcy Polaków, pomordowanych w latach 1937-38, krótkim stwierdzeniem - to był tylko jeden rozkaz.
      Ale istotne jest też, że bardzo mylisz się i w innym istotnym punkcie: a mianowicie w stwierdzeniu, ze represje Stalina miały głównie charakter klasowy. W latach 1937 - 1938, w okresie Wielkiego Terroru mieszkaniec Leningradu narodowości polskiej miał 37 razy większe szanse zostać aresztowanym i straconym niż Rosjanin (podaję za Snyderem) i na prawie siedemset tysięcy ofiar "czystek" w tych latach znaczną część stanowiły osoby narodowości polskiej, jak i innych, nierosyjskich narodowości dawnego imperium rosyjskiego. Podobnie w latach 1932-33-34 akcja przeciw "kułakom" nigdzie nie przybrała tak apokaliptycznych rozmiarów jak na Ukrainie i w południowej Rosji, zamieszkałej przez ludność w przeważającej części narodowości ukraińskiej. Uważam, że analiza liczby ofiar wskazuje jasno na anty-mniejszościowy, antyukraiński ( a częściowo również antypolski) charakter akcjii "odkułaczania". Język propagandy i zakłamywania faktów stalinowców nie może być decydujący w dzisiejszej ocenie charakteru tych represjii. Z liczby i proporcjii ofiar głodu na Ukrainie, Wielkiego Terroru lat 1937-38, wywózek Polaków, narodów nadbałtyckich, Tatarów krymskich i innych mniejszości w latach 40-tych, wyłania się jasno obraz państwa sowieckiego, które prześladowało i eksterminowało narody inne niż rosyjski, a narodowość przywódcy (Stalina), nie ma tu znaczenia. Przekonanie Rosjan, że cierpieli na równi z innymi nie znajduje potwierdzenia w faktach.
      Na czternaście milionów zamordowanych z premedytacją przy pomocy machiny totalitarnego państwa w latach trzydziestych i czterdziestych przez reżimy hitlera i stalina (a nie wliczając w to ofiar na froncie i cywilów zabitych w wyniku działań wojennych): 3.3 miliona głównie Ukraińców zagłodzono na śmierć w latach 1932-33, siedemset tysięcy w większości Ukraińców i Polaków zastrzelono w latach 1937-38 w ramach czystek Wielkiego Terroru, dwieście tysięcy głównie Polaków zostało rozstrzelanych przygodnie przez Niemców i Rosjan w czasie wojny, 4 miliony dwieście tysięcy obywateli radzieckich, głównie Rosjan, Białorusinów i Ukraińców zostało zagłodzonych na śmierć przez niemieckich okupantów w latach 1941-1944, pięć milionów czterysta tysięcy Żydów zostało zastrzelonych lub zagazowanych przez Niemców w latach 1941-44, siedemset tysięcy cywilnej ludności - Polaków i Białorusinów zostało rozstrzelanych w ramach odwetu za akcje partyzantów (wliczając w to Powstanie Warszawskie) w latach 1941-44. Są to liczby konserwatywnie liczone, na podstawie danych zgromadzonych przez same aparaty terroru państwowego. Istotnie, liczba ponad 10 milionów zamordowanych przez Niemców jest większa, ale pozostałe cztery miliony zamordowane przez sowietów nie uzasadniają określania ich wybawcami. Z tych minimum czterech milionów zabitych przez Stalina największą grupę stanowili Ukraińcy, a zaraz potem Polacy i inne mniejszości narodowe. Ze względu na skalę morderstw stawianie reżimów hitlerowskiego i stalinowskiego "na jedną półkę" jest jak najbardziej na miejscu. Otrząśnij się wreszcie z propagandy komunistycznej, którą żyjesz i spójrz prawdzie w oczy. Najbardziej poszkodowany w wyniku wojny był naród białoruski, który stracił 20 % ludności, zaraz potem naród polski, gdzie straty wyniosły 17%.
    • makar4 23.12.11, 06:46
      Gratuluję znajomości tematu.
      Nie spieram się na temat przedwojennych represji i lat do napadu Niemiec na ZSRR.
      Nie twierdzę że naród Polski nie podlegał represjom Gruzina.
      Katyń był jednak momentem zwrotnym, po którym dużo się zmieniło.
      Jeżeli twierdzisz, że polskość była wilczym biletem to co powiesz o SOKOŁOWSKIM czy ROKOSOWSKIM?
      Mdli mnie jak mówią o powojennej okupacji do lat osiemdziesiątych.
      Mówią to ludzie którzy nie pamiętają okupacji niemieckiej.
      Czepiasz się dosyć ograniczonego okresu i nie oceniasz tego szerzej.
      Kolejny raz piszesz o wąskim zjawisku, przemilczasz inne aspekty, inne okresy......
      Co by było gdyby nas ZSRR nie wyzwoliło (kosztowało ich to 600tys ludzi)?
      Co by było, gdyby po wyzwoleniu prowadzili politykę jak Niemcy?
      Na temat otumanienia propagandą zapytam, kto z nas jest bardziej otumaniony, ja Komunistyczną jak twierdzisz, czy Ty antyrosyjską (choć krzywdy wyrządził nam Gruzin)?

      Z pewnością nie przekonam Ciebie, ani Ty mnie.
      Cieszę się, że mimo różnicy poglądów nie przeszliśmy na wypady osobiste, bo to dzisiaj w sporach nie często spotkasz.
      Wesołych Świąt i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
    • eryn_7 23.12.11, 23:16
      Wesolych Świąt!
      A wracając do tematu gazu z łupków, to Polska ma interes kupować energię na wolnym rynku, po konkurencyjnych cenach, oraz mieć pewność ciągłości dostaw. Rosja natomiast, jak to można wywnioskować z jej polityki energetycznej przez ostatnie 20 lat, chce utrzymać monopol na gaz w Europie środkowo wschodniej, dyktować ceny i używać monopolu na dostawy surowców energetycznych do osiągania celów politycznych okresowo przerywając ciągłość dostaw. To są, krótko mówiąc, cele nie do pogodzenia - sprzeczność interesu Polski z interesem elit obecnie rządzących Rosją jest ewidentna. I to nie Polska powinna zarzucić cel zapewnienia sobie stałych dostaw taniej energii, bo surowce energetyczne są podstawą funkcjonowania każdej gospodarki, tylko Rosja powinna przemyśleć swoj model rozwoju gospodarczego. Nie tylko dlatego, że monokulturowe poleganie na eksporcie surowców bije w rosyjski rynek wytwarzania dóbr przetworzonych i przez to zubaża zwykłych obywateli, ale i dlatego, że dywersyfikacja źródeł energii będzie postępować na świecie, bo tradycyjne źródła surowców się kurczą i muszą być zastępowane nowymi i innymi. To nie tylko gaz łupkowy będzie zagrażał dochodom Gazpromu, ale energia jądrowa, energia ze źródeł odnawialnych, jak z kolektorów słonecznych, elektrowni wiatrowych itp. Świat potrzebuje energii, więc ludzka inwencja znajdzie tanie metody korzystania ze źródeł obecnie niedostępnych, mało wydajnych lub drogich. Tego trendu się nie da odwrócić i dlatego liczenie na utrzymanie monopolu w Europie wschodniej, czy gdzie indziej to zupełnie chybiona nadzieja polityczna i gospodarcza. Nawet, gdyby udało się zablokować eksploatację łupków w Polsce, czy na Ukrainie, to nie da się zablokować napływu nowych technologii pozyskiwania energii, które będą się teraz szybko rozwijać. Rozumieją to nawet w krajach, które też żyją z eksportu energii, jak np. prowincja Kanady, Alberta i dlatego wprowadzają system wolnego rynku energii i rozdziału wydobycia od dostaw. Wolny rynek energii elektrycznej i gazu sprzyja
      rozwojowi najlepszych sposobów pozyskiwania energii i eliminacji przedsięwzięć nieopłacalnych, czyli wydajności gospodarki. Konsument kanadyjski może obecnie indywidualnie wybrać, czy chce umowę na dostawy energii na czas określony za stałą cenę, zamkniętej, czy otwartej, gdzie wybrany przez niego pośrednik, za niewielką prowizją stara mu się kupic energię po najtańszych cenach rynkowych, które jednak fluktuują w czasie. Może nawet zaopatrzyć się w program komputerowy, który śledzi ruchy rynku z dokładnością do 15 minut i według przyjętego algorytmu kupuje i sprzedaje energię tak by jak najwięcej zyskać.
      A wracając do szkód ekologicznych, to warto, oczywiście przyjrzeć się uważnie technologii i praktykom wydobywczym i stworzyć ramy prawne dla jak najmniej szkodliwego wydobycia. Postawa, że lepiej niech Rosjanie zanieczyszczają u siebie, a my od nich kupimy (choćby drogo) nie jest uzasadniona ani ekonomicznie, ani moralnie. Środowisko planety na której żyjemy to system naczyń połączonych i co się niszczy w jednym miejscu ma wpływ na wszystkie inne miejsca.
    • eryn_7 22.12.11, 08:14
      Oni przynajmniej NIE ZATRULI nam ziemi i wody, co zamierzaja uczynic Amerykanie

      Jak to nie? A rabunkowa gospodarka na Śląsku, skąd węgiel wywożono koleją szerokotorową (na c*uj szyrie, jak kazał car) prosto do Rosji i pozostałe skażenie wód, gleby, to co?
      Nic?
    • menuet1 19.12.11, 09:23
      Miasteczko od miasteczka 200km a oni wiercic musieli akurat tam !!!
      Łatwo sobie wyobrazic co sie dzieje na terenach eksploatacyjnych połozonych z dala od siedzib ludzi !!!!
      Mimo ,ze nie Kublik to jednak widac akcenty wątpiące w wagę raportu !!!
    • donmarek 19.12.11, 09:53
      ... e tam, u nas tak na pewno nie będzie.
      Wszystkie odwierty będą poświęcone, w razie czego ksiądz ojciec dyrektor jakieś modlitwy przez radio w intencji zdrowia zarządzi ...
      I na pewno nic nam nie zaszkodzi.
      W końcu to jest Polska Rzeczpospolita Katolicka. Naród wybrany.
      Nie po to tyle powstań przegraliśmy, żeby teraz od jakiego gazu paść buzią na pysk.
      A zresztą, to są jakieś knowania Gazpromu, Putina, Obamy, Sarkoziego i innych "lewaków".
      pozdrawiam ... buziaczki ...
    • Gość: zalogowany IP: *.ztpnet.pl 19.12.11, 10:04
      Raport końcowy:
      - zmienić nazwę „hydrauliczne szczelinowanie" na „ciśnieniowe ROZszczelnianie";

      - zmienić całkowicie postępowanie ze skażaniem wód powierzchniowych;
      - korzystać potem z nieskażonych tych wód nawet do celów spożywczych;
      - nie korzystać w ogóle z wód głębinowych, one są nieodnawialne, nie niewyczerpywalne.
    • Gość: hgf IP: *.play-internet.pl 19.12.11, 14:20
      Detection of contaminants in ground water from deep
      sources of contamination (production wells, hydraulic
      fracturing) was considerably more complex than
      detection of contaminants from pits necessitating a
      multiple lines of reasoning approach common to
      complex scientific investigations. In this approach,
      individual data sets and observations are integrated to
      formulate an explanation consistent with each data
      set and observation. While each individual data set or
      observation represents an important line of reasoning,
      taken as a whole, consistent data sets and
      observations provide compelling evidence to support
      an explanation of data. Using this approach, the
      explanation best fitting the data for the deep
      monitoring wells is that constituents associated with
      hydraulic fracturing have been released into the Wind
      River drinking water aquifer at depths above the
      current production zone.

      Tłumacząc na ludzi, nic tak naprawdę nie wiadomo, a zanieczyszczenia dostawały się do wody również przed wydobyciem. Brak w raporcie rzetelnych danych sprzed wydobycia gazu w tym rejonie sprawia, że po za udowodnieniem, że źle zabezpieczono zbiorniki na powierzchni nic innego z tego raportu nie wynika.
    • herbapol 19.12.11, 16:03
      Podobno kury przestały się nieść,a krowy dają mleko o barwie wysokooktanowej i takimże zapachu.
    • Gość: Krystian IP: *.play-internet.pl 07.01.12, 12:23
      Dbajmy o naturę !!!!
      Zapraszam do głosowania :
      www.stypendiumzwyboru.pl/uczestnicy/na-ochronie-srodowiska-twoje-zdrowie-zyska-625
      Dając mi szansę na to stypendium, przyczyniasz się do tego, że te pieniądze zostaną wykorzystane efektywnie i mądrze!
    • Gość: MACIEJ IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 08.05.12, 07:11
      jest bardzo korzystne dla srodowiska ale juz w kazdym innym kraju jest bardzo niekorzystne.
    • Gość: MACIEJ IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 08.05.12, 07:13
      Rosja to jest raj dla ekologow.Szczegolnie Bajkal i wszedzie tam gdzie stanela ludzka stopa.
      Czy slyszal ktos by ekologisci skarzyli sie na skazenie srodowiska w Rosji?

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka