Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Globalne ocieplenie - Ziemia wiruje szybciej

    23.02.12, 19:24
    Nie wierzę, by miało to aż tak olbrzymi wpływ na naturę. Nie wierzę odkąd po prawie 35 latach zobaczyłam z powrotem raki w polskich rzekach.
    --
    /
    Edytor zaawansowany
    • Gość: wir IP: *.play-internet.pl 23.02.12, 19:29
      coś z logiką źle. gdzie wykazano, ze ocieplenia ma wpływ na wirowanie? zaś odwrotny przypadek jest uzasadniony
    • lescer 24.02.12, 23:43
      jesli ocieplenie topi lód i woda staje się płynna, to ruch odśrodkowy wypycha ją w kierunku równika, zatem prędkość obrotowa maleje.
      prędkość obrotowa może się zwiększyć o tysięczne części sekundy, jśli nastapi ochłodzenie klimatu i kumulacja masy zmarzniętej wody na biegunach.
      czyli w końcu jak? ocieplenie czy ochłodzenie?
    • adam.eu 25.02.12, 11:46
      lescer napisał:

      > jesli ocieplenie topi lód i woda staje się płynna, to ruch odśrodkowy wypycha j
      > ą w kierunku równika, zatem prędkość obrotowa maleje.
      ..............

      A to bardzo ciekawe spostrzeżenie i sprawiające wrażenie trafnego. Przecież Ziemia jest spłaszczona na biegunach a wybrzuszona na równiku z powodu ruchu obrotowego i działającej siły odśrodkowej.
      Więc jak to jest naprawdę?


      --
      Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu Sądów Prokuratur ZUS
    • Gość: Ahk4iePaiv8u IP: *.net.autocom.pl 25.02.12, 13:42
      około 115 roku życia będę miał o 12 milisekund więcej czasu na śniadanie
    • Gość: Refleksja IP: *.adsl.hansenet.de 23.02.12, 19:34
      Bajki o globalnym ociepleniu z powodu CO2 sie nie sprzedaja bo jest coraz zimniej niz cieplej wiec trzeba wymyslec cos innego.
    • Gość: Pawełek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 20:05
      Jest jeszcze nadzieja . Kabelek się poluzował i neutrina zwolniły biegu . Grunt to luzik . Byle byśmy zdrowi byli , jedno co warto ... itd . Ale z umiarem .
    • myslacyszaryczlowiek1 23.02.12, 20:09
      Co za różnica, czy na biegunach będzie minus sześćdziesiąt, czy minus pięćdziesiąt. I wtedy i wtedy woda się zamienia w lód.
      2. Dużo wody w postaci lodu jest teraz na biegunach. Więc jak ten lód się rozpuści, jak mówią ci naukowcy to nadal będzie tej wody więcej w okolicach bieguna. Czyli dużo się nie zmieni, albo dziennikarz zaplątał się w zeznaniach.
      3. Dobrze by było aby ziemia się rozkręciła i tych idiotów wyrzuciła w kosmos. Pozostałych ludzi zgromadzić na biegunach.
    • Gość: gosciu IP: 178.73.49.* 23.02.12, 20:16
      by pomyślał :) a w podczas tej zimy na południu Europy i w Afryce północnej zanotowano najniższe temperatury od 50 lat hehe
    • adam.eu 24.02.12, 10:56
      Gość portalu: gosciu napisał(a):

      > by pomyślał :) a w podczas tej zimy na południu Europy i w Afryce północnej zan
      > otowano najniższe temperatury od 50 lat hehe

      Masz rację co do niskich temperatur na południu Europy chociażby.
      Jednak zauważ, że te niskie temperatury nie występują przez całą zimę.
      Dodatkowo przy niskich temperaturach Polsce zwykle np. na Spitsbergenie w Arktyce jest znacznie cieplej w tym samym czasie. A więc jakby że tak to określę "suma energii cieplnej" jest mniej więcej podobna, zimno poszło na południe.

      O ociepleniu mówi się w skali globalnej, a więc biorąc pod uwagę półkulę północną i południową równocześnie. Gdzieś kilka lat temu przeczytałem, że globalne ocieplenie będzie odznaczało się większymi anomaliami pogodowymi, tzn że dalej w niektórych rejonach świata będą rekordy niskich temperatur. Wówczas wydawało mi się to jakby mało prawdopodobne. Teraz jest to bardziej realne. Nie tak dawno może ponad rok temu np. w górach w Australii w ich ciepłej porze padał śnieg. Teraz znów te niskie temperatury w Europie.

      --
      Faktyczne afery, czy pomówienia?
    • erte2 23.02.12, 20:36
      ......Człowiek zaburza działanie co najmniej jednego z nich, wypuszczając do atmosfery ogromne ilości gazów cieplarnianych. Jeśli nic z tym nie zrobi, Ziemia będzie musiała radzić sobie sama.

      Cały ten artykuł zmierzał do tej jedynej pointy. I nieważne że owe "ogromnie ilości" tak naprawdę mieszczą się w granicach błędu pomiaru i stanowią jedynie drobny procent wahań naturalnej emisji tychże gazów (powtarzam, wahań a nie całości emisji) i nie mają żadnego znaczenia. Natomiast ważne jest że można z tego jakąś kasę wyciągnąć.
    • quant34 24.02.12, 01:51
      erte2 napisał:

      > Natomiast ważne jest że można z tego jakąś kasę wyciągnąć.

      Oj nie "jakąś". Globalne ocieplenie jest obecnie biznesem wartym kilkadziesiąt miliardów dolarów rocznie, a suma ta wciąż rośnie i będzie rosła nadal.
    • adam.eu 24.02.12, 10:59
      quant34 napisał:

      > erte2 napisał:
      >
      > > Natomiast ważne jest że można z tego jakąś kasę wyciągnąć.

      > Oj nie "jakąś". Globalne ocieplenie jest obecnie biznesem wartym kilkadziesiąt
      > miliardów dolarów rocznie, a suma ta wciąż rośnie i będzie rosła nadal.

      Kasa kasą. Moim zdaniem można się spierać, na ile wpływ na globalne ocieplenie ma człowiek, natomiast trudno jest negować podnoszenie średniej temperatury naszego globu.


      --
      Faktyczne afery, czy pomówienia?
    • Gość: [...] IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.12, 20:39
      Straszyli huraganami, głodem, powodziami i gradobiciem, ale ponieważ nic z tych przewidywań się nie sprawdziło, to teraz straszą, że nam braknie 0,12 milisekundy.

    • jajecznicazpomidorami 23.02.12, 21:03
      Niedawno czytałem o nadchodzącej epoce lodowcowej .Może będzie ocieplenie poprzez ochłodzenie hahahahahahahahaaha .A ewsdzystko po to by pejsate mogli gnoić rozwijające się gospodarki ...
    • quant34 24.02.12, 01:46
      Przyśpieszenie ruchu obrotowego na poziomie 0,12 do 2200 roku jest zjawiskiem zupełnie nieistotnym w porównaniu z hamowaniem prędkości obrotowej planety przez oddziaływanie Księżyca i ruchy płyt tektonicznych w okolicach równika. Jeżeli porówna się wszystkie czynniki wpływające na zmiany prędkości obrotowej, to wychodzi że w miarę upływu czasu Ziemia będzie zwalniać, a nie przyśpieszać. Tak też dzieje się od wieków i jakoś nikt od tego nie umarł. Kolejna historia, która ma wzmocnić propagandowe oddziaływanie teorii globalnego ocieplenia. Zmiany prędkości obrotowej Ziemi o takie wartości, jakie opisuje się w artykule, spowodują konieczność niewielkiej modyfikacji oprogramowania systemów satelitarnych i nic ponadto. Nie ma się czym przejmować.
    • tomaselli 25.02.12, 09:28
      Jak zwykle...stek BZDUR !!!
    • Gość: m. IP: *.chomiczowka.waw.pl 26.02.12, 21:15
    • Gość: w IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 14.03.12, 16:41
      Za globalne ocieplenie w decydującym stopniu odpowiada aktywność słoneczna, a nie poziom CO2. Brak wybuchów słonecznych w drugiej połowie XVIw. przyczynił się do tzw. małej epoki lodowcowej.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.