Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Foliowe torebki w supermarketach

    05.06.07, 09:57
    Może by miasto wydało decyzję, zakazującą rozdawania tego dziadostwa ?
    W cywilizowanych krajach są to papierowe torby, a u nas pozwalają na te śmieci.

    Edytor zaawansowany
    • jelonek72 05.06.07, 10:00
      jestem ZA ! tylko nie wiem czy w naszym eko-kraju to w ogóle jest możliwe :)
    • misiogogoo 05.06.07, 10:21
      Wystarczy uchwała radnych.
    • jelonek72 05.06.07, 10:26
      No to tym bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu , że jest to niewykonalne :(
    • abbon 05.06.07, 11:01
      Alez oczywiscie, ze to jest wykonalne! Wystarczy ze kilku producentow torebek
      papierowych zrzuci sie na porzadna lapowke... Najlepiej wieksza niz zaoferuja
      producenci plastikowych..
    • greenhands 07.06.07, 12:22
      Przede wszystkim trzeba postawic na wlasne dzialanie!!!!!!
      W tym kraju dlugo nam jeszcze przyjdzie czekac na efektywne zmiany ale juz i
      tak jest lepiej. Trzeba uswiadamiac ludzi jak bardzo szkodzi srodowisku
      korzystanie z foliowych toreb:( Trzeba o tym rozmawiac!!! TRZEBA TRZEBA
      TRZEBA!!!!
    • abbon 05.06.07, 10:59
      W niektorych krajach afrykanskich sa surowe kary za sprzedaz torebek foliowych...
    • misiogogoo 05.06.07, 12:32
      no ale Afryka to dziki kraj...
    • cassani 05.06.07, 11:03
      problem jest chyba gdzie indziej - w odzyskiwaniu odpadów.
      --
      bemben
    • aaa202 05.06.07, 11:34
      to się z nią chodziło na religię na przykład, piastowało, łatało taśmą klejącą i
      znowu łatało... tak ładnie, od środka, żeby na zewnątrz nie było widać.
      Reklamówka to była cenna rzecz.
    • cassani 05.06.07, 11:41
      ta demokracja poprzewracala wszystko. Przecież krowy i tak łażą gdzie chcą, nie?
      --
      bemben
    • aaa202 05.06.07, 11:45
      potrafią dokumentnie zakasztanić widnokrąg. A gospodarz co? Który sprząta po
      swojej krowie?
    • cassani 05.06.07, 11:50
      wyglądają jak ufo i nadają się potem do jarania!
      --
      bemben
    • aaa202 05.06.07, 11:55
    • cassani 05.06.07, 12:19
      bardziej podoba mi się kupa krowy, niż ma własna. i basta!
      --
      bemben
    • aaa202 05.06.07, 12:23
    • nett1980 05.06.07, 19:36
      W Indiach to wkolo krowich kup caly kult jest , taka ususzona nazywa sie
      agnihotra i pali sie ja o zachodzie i wschodzie slonca ,co by sie lepiej palila
      polewa sklarowanym maslem i popiol sie je .Hmmmm, no smakuje jak popiol z
      maslem to cos ,wiem bo probowalam . Tylko nie wiem czy za szczerosc nie zaplace
      slono, bo pewna osoba lubi takie perly z mojej przeszlosci wygrzebywac.
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • aaa202 05.06.07, 19:38
    • nett1980 05.06.07, 19:40
      Popiol i to swiety z tych kup ,jesli juz :) "Agnaje swacha ,agnaje itam
      namama " do tego sie w ten desen mantruje .A w czasie pelni to sie pali ten
      swiety ogien przez 24 h!!!
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • szprota 05.06.07, 19:45
      rujczy nad uchem i wstałam o 5 godzin wcześniej niż lubię)
      Byłaś w Indiach? Jeśli tak, to szczerze zazdroszczę :)
      --
      Chomik został
      zdeponowany w prodiżu i się grzeje!
    • nett1980 05.06.07, 19:49
      Te Indie to bylo pod Lodzia w Rabieniu , mielismy agnifarme budowac. Kiedys
      pojade jednak , kolega wciaz namawia ,a jezdzi prawie co roku i chwali sobie .
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • aaa202 05.06.07, 19:56
    • nett1980 05.06.07, 20:15
      I tu sie kolezanka myli ,krowie placki byl z Indii sprowadzane za dolary ,od
      miszcza .
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • aaa202 05.06.07, 20:18
      są w tym sklepie z artykułami "kolonialnymi" na Pietrynie?:)

      Rozmarzyłam się. Wakacje. Może nie Indie, ale jakiś Bornholm chociaż.
    • miejskie_narty 05.06.07, 19:41
      Nie martw się, podejrzewam, że odkąd pewna osoba trafiła na pierwszą stronę
      portalu największej ogólnopolskiej gazety codziennej, nie będzie chciała
      zaglądać w prowincjonalne zaułki tegoż portalu:)
    • nett1980 05.06.07, 19:48
      E tam ,jak dla mnie ,to powod do dumy ,ze sie penetrowalo kulty i religie
      hinduskie, a jeszcze byli kiedys Hare Krishna ,buddyzmu troche , kabaly sie
      liznelo .Co nas nie zabije ,wzmocni nas. Prawda?
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • szprota 05.06.07, 19:54
      A co nas zabije, uczyni nas martwymi.

      ;)
      (Terry Pratchett, rzecz jasna)
      --
      Chomik został
      zdeponowany w prodiżu i się grzeje!
    • nakole 05.06.07, 17:43
      Jestem za powrotem do papierowych toreb i ograniczeniem "foliówek". Mniej
      śmieci.
      Będzie petycja ? ;-)
      --
      52/39
    • nett1980 05.06.07, 19:38
      A najlepiej nosic plocienne przy sobie.
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • nett1980 05.06.07, 21:01
      AAA jeszcze mam wspomnienia butelek wielokrotnego uzytku na mleko i smietane z
      aluminiowymi kapslami .Podobne rozwiazania widzialam w Niemczech w latach 90
      jako superekologiczne nowosci .
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • aaa202 05.06.07, 21:17
      zatrważająca. Mój ulubiony przykład: krem. Szklany słoiczek, zakrętka
      plastikowa. Wszystko umieszczone w pudełku, które jest nie tylko pudełkiem, ale
      w środku ma jeszcze stelaż, mający krem wyeksponować. Pudełko powleczone folią.
      Wszystko to troskliwa pani aptekarka ładuje do reklamówki. A kremu 30 ml.
      Wariant promocyjny - poza opisanym opakowaniem dodatkowo aluminiowe pudełko z
      plastikowym deklem.

      Wracam do domu, obieram cierpliwie te warstwy, wywalam. Śmieci ważą więcej niż
      sam krem.

    • nakole 05.06.07, 21:39
      Tak, jesteśmy bardzo wydajnymi producentami śmieci i to bardzo trwałych.
      Tworzywa sztuczne to znacząca zdobycz, ale tez mogiła dla planety. Konieczne
      jest inwestowanie w ich przetwórstwo.
      W branży, w ktorej pracuję, swego czasu też panował kult opakowań z tworzyw
      sztucznych. Od 10 lat jest już inaczej. Zasadnicze opakowanie jest szklane lub
      z tworzywa, ale zewnetrzne czy zbiorcze już papierowe. Z segregacją i
      utylizacją też nie ma już kłopotów.
      --
      52/39
    • aaa202 05.06.07, 21:43
      ?
    • nakole 05.06.07, 21:46
      :-DDD powiem tylko tyle, ze w obecnej histerycznej sytuacji polityczno-
      prawnej wolę o tym bliżej nie mówić bo, a nóż-widelec CBA, albo CBŚ wpadnie i
      wyląduję na tabloidach...
      --
      52/39
    • aaa202 05.06.07, 21:55
      Czy już strajkujesz?

      (Poznasz pana po terminie strajku;))
    • nakole 05.06.07, 22:02
      w 80 i następnych, a potem znudziło mnie to, ile można?
      --
      52/39
    • nakole 05.06.07, 21:48
      Ja mam wspomienie podobnych butelek tyle, że szklanych. Nie było to złe tylko o
      świcie bardzo hałaśliwe przy rozładunku pod sklepami.
      --
      52/39
    • nett1980 05.06.07, 22:00
      Mnie zawsze ciekawilo ,jak oni je myja? Wybujala wyobraznia straszna rzecz...
      --
      "Prawda niewiele rozni sie od klamstwa , jezeli jest jednostronna" .
      S.Chwin
    • nakole 05.06.07, 22:11
      ..to bardzo ciekawe maszyny i dłuższa zabawa. Woda pod ciśnieniem wtryskiwana
      do wnętrza, para, dezynfekcja itd.
      --
      52/39
    • zamyslona4 05.06.07, 23:00
      zamiast ustawy wystarczy zaczac od siebie
      - plocienna zawsze ze soba na zakupy- ni tylko wygodniej ale i ekologiczniej
      - jak idziemy zakupy np. warzywek- bierzemy swoje foliowki.

      wprowadzisz zakaz- ludzie beda na nie.

      choc swoja droga dla euuropejczykow nasze folie to jakis kosmos :)
      --
      Ludzie pełni kompleksów sa najbardziej nietolerancyjni...
    • protz 08.06.07, 07:48
      > choc swoja droga dla euuropejczykow nasze folie to jakis kosmos :)

      Ale chyba nie dla tych z UK, gdzie pamietamz ze ładowałem zakupy do plastikowych
      toreb.

      --
      Protz
    • evonka 07.06.07, 12:38
      pałętają sie wszędzie, na polach, na łąkach, na drzwach.
      są okropne.

      ale byłam ostatnio w pewnym sklepie kosmetycznym i pani spytała mnie:
      - czy ma Pani w co zapakować kosmetyki? bo staramy sie ograniczać wydawanie
      torebek foliowych, chcemy chronic środowisko.
      - oczywiście że mam! wpakowałam zakupy do torby. i spoko. i bardzo fajnie! i
      tak powinno być!
    • greenhands 08.06.07, 13:18
      evonka napisała:

      > pałętają sie wszędzie, na polach, na łąkach, na drzwach.
      > są okropne.
      >
      > ale byłam ostatnio w pewnym sklepie kosmetycznym i pani spytała mnie:
      > - czy ma Pani w co zapakować kosmetyki? bo staramy sie ograniczać wydawanie
      > torebek foliowych, chcemy chronic środowisko.
      > - oczywiście że mam! wpakowałam zakupy do torby. i spoko. i bardzo fajnie! i
      > tak powinno być!



      A w jakim sklepie robilas zakupy??????????????????????????????????????
      To swietnie, ze uslyszalas cos takiego:):):)
    • evonka 08.06.07, 13:35
      Ives Rocher - kosmetyki
    • protz 08.06.07, 07:47
      A ja myslalem ze ten watek jest o tym, jakie nedzne torebki daja w niektorych
      sklepach.

      JA chce mocnych foliowych torebek, a nie takiego papierowego dziadostwa jak w
      filmach o USA, bez uszu. Niewygodne to strasznie.

      --
      Protz
    • greenhands 08.06.07, 13:32
      Moim zdaniem trzeba koniecznie uswiadamiac ludzi!!!!!!
    • jfidelk 08.06.07, 21:22
      No to kwestia, czy mierzymy "ucywilizowanie" kraju tym, czy korzysta się z
      foliówek? We Francji na ten przykład są powszechnie jeszcze stosowane. ale w
      przeciwienstwie do Polski, są to bardzo porządne i solidne torby, które można
      wykorzystać np. do przechowywania zużytych skarpetek w podróży sużbowej, nie
      bojąc się, że zaśmierdnie reszta rzeczy w walizce, bo od przeniesienia 1l mleka
      nie robią się dziury.
    • greenhands 10.06.07, 14:53
      No to zazdroszecze... kurcze i pomyslec, ze zawsze chcialam nauczyc sie
      francuskiego:D Ja mimo wszystko wierze w to, ze u nas to tylko kwestia czasu!
    • jfidelk 11.06.07, 16:38
      Czy ja wiem... nie polecam francuskiego - native speakerzy (:D) tego języka to
      straszne gbury i dziwolągi w przeważającej większości. W sumie... do Łodzi jak
      znalazł :D
    • Gość: Normalny IP: 85.134.213.* 22.07.07, 11:53
      Co Wam przeszkadzają foliowe torby? Że się to potem wala i długo rozkłada?
      Przecież są wysypiska śmieci gdzie to leży i nikomu nie przeszkadza.
      Całe szczęście że Polska jest w miarę wolna od wpływu lewaków-ekologów.

      A co do urzędowego czegoś-zakazywania - zakazałbym głupich pomysłów zielonych.
    • Gość: Joagru IP: *.pub.sarocom.net 22.07.07, 20:01
      Jestem właścicielką sklepu, nie cierpię tych foliowych jednorazówek, ale
      klienci się ich wręcz domagają... że ja mam obowiązek, a oni mają prawo do
      siateczki.. Ja sama zawsze mam ze sobą torbę z materiału, i nie pozwalam sobie
      nigdzie pakować w foliówki. Natomiast właśnie zamówiłam ekologiczne Greenbagi
      do sprzedaży, zobaczymy co na to klienci...
    • Gość: Bogdan IP: *.bchsia.telus.net 23.07.07, 02:45
      W San Francisco supermarkety oferuja tylko papierowe torebki,
      Vancouver bedzie nastepny.My wozimy w bagazniku plastikowe
      koszyki ktore bierzemy z soba do supermarketu.Plastikowe torby powinny byc
      wszedzie wyeliminowane bo nie ma takiej potrzeby zeby je uzywac,a dla
      srodowiska to dobre.
    • Gość: jarxon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 07:46
      Drodzy Państwo.
      Ja poradziłem sobie z tym problemem. Za kazdym razem do sklepu ide se swoja torba szmacianka, kiedy sprzedawczyni probuje zapakowac zakupy do foliowki ja odmawiam.
      Zaopatrzcie sie w torby z materialu czy z papieru.
      Jest to najlepsze rozwiazanie!!

      pozdro dla Ludków
    • 84magda 24.07.07, 21:33
      Zawsze staram się mieć w torebce lnianą siatkę na zakupy zeby w razie czego nie
      korzystać z plastikowych. Denerwują mnie supermarkety, w kotrych kasjerzy sami
      ładuja moje zakupy do plastikow.
      takie plastikowe reklamówki nie dość ze szkodzą środowisku to jeszcze wyglądają
      koszmarnie! ja wole iśc na zakupy np. z czyms takim:
      www.pakamera.pl/torebki-lniana--ekologiczna-nr141448.htm
    • krwawymsciciel 26.07.07, 17:32
      mam caly zestaw roznych wielorazowych plociennych i brezentowych toreb na
      wszystkie zakupowe okazje - codzienne, cotygodniowe, przedimprezowe - nie
      narzekam. mam za to problem z foliowymi torbami, ktore juz mam - czesc uzywam
      jako toreb na smieci, w czesc upycham jakies rozne rzeczy do piwnicy, ale i tak
      mimo wszystko mam ich wiecej niz potrzebuje.

      macie jakies fajne patenty na to, co zrobic z foliowymi torebkami? widzialem na
      projektpraga.com/index.php?pp=4 stoisko, na ktorym firma eko-zlotek (nie
      moge dorwac ich namiarow nigdzie) sprzedawala:
      - kwadratowe kawalki plyty MDF z zaokraglonymi rogami i szesnastoma dziurami
      rozmieszczonymi 4 x 4 wielkosci zakretki od plastikowej butelki po napoju -
      wklada sie potem szesnascie butelek i ma sie stolek.
      - wodoszczelne zapinane pokrowce na poduszki, sluzace do zbierania plastikowych
      torebek jako nadzienia poduszki
      - lampy z plastikowych butelek pomalowane na bialo (malo fajne)

      znacie jeszcze inne takie metody, co z tym zrobic? plastikowe reklamowki zbiera
      www.gogo.com.pl - mozna im podsylac chyba, po uzgodnieniu, czy potrzebuja, czy
      nie. aha, i ma ktos moze namiar do tej firmy eko-zlotek?
    • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:12
    • klementynka81 19.11.07, 14:12
      Moim zdaniem tylko ustawodastwo moze cos zmienić, bo ludzie byli, sa
      i beda leniwi. Tak długo jak w sklepie beda foliowe torebki bez
      ograniczeń, tak długo ludzie beda z tego korzytstali i trudno sie im
      dziwić. Studiawałam pół roku w Niemczech. na piwerwszą wizyte w
      markecie udałam sie tylko z małą torebką i byłam bardzo zaskoczona
      że za reklemówke (plastykowa lub płócienna) musze zapłacić min. 50
      centów. niby niewiele, ale zawsze trzeba płacić, a byłam jedyną
      osoba w kolejce która nie miała własnej siatki. Nigdy nie byłam
      jakaś proekologiczna, ale po tygodniu przyzwycziłam sie że na zakupy
      chodzi sie z plecakiem i okazało sie to bardzo wygodne. Druga rzecz
      ktora mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła to kaucja za plastikowe
      butelki, która wynosiła czasem wiecej niz koszt zawartosci. I nie
      były to wcale mocne grube butelki które sie powtórnie napełnia, ale
      takie nadajace sie tylko do przerobu. Polityka polegala na tym, zeby
      ludzie nie wyrzucali tego na śmietnik tylko przynosili do sklepu a
      te 50 centów to zawsze jaks mobilizacja:) Dla mnie pomysł
      rewelacyjny i na pewno w Polsce by sie swietnie sprawdził, ale do
      tego potrzebne są odpowiednie regulacje prawne, a mimo młodego wieku
      nie wiem czy ich doczekam:) a co do papierowych torebek, to na pewno
      lepsze niz te plastikowe, ale zawsze tez odpad, wiec moim zdaniem za
      kazde dodatkowe opakowanie, niezaleznie z czego jest wykonane
      powinno sie płacic (oczywiscie pomijam pakowanie pieczywa, mięsa
      itp.) i to w duzej mierze rozwiąze problem:)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka