Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jakie baterie oszczedzaja wode?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 14:04
    szukam baterii lazienkowych, ktore pomoga oszczedzac wode, jakie sa mozliwosci
    i rozwiazania teraz? marnotrawienie wody to teraz ogromny problem, nie tylko
    ekologiczny ale tez finansowy. bede wdzieczny za pomoc.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ? IP: *.chello.pl 27.07.08, 20:12
      każde, tylko nie wolno puszczać z nich wody....
    • Gość: gościówa IP: *.171.114.90.crowley.pl 28.07.08, 12:28
      - baterie z tzw jedną wajchą ;-) nie tracisz czasu ( i tym samym wody) na
      manipulowanie przy kurkach
      - posiadające perlatory
      - niecieknące ;-) czyli np z ceramicznymi głowicami które zużywają się wolniej
      niż plastikowe
    • Gość: Anna IP: *.aster.pl 01.08.08, 13:52
      A czy nie mysleliscie o bateriach bezdotykowych.Teraz znajdziemy
      takie prawie w kazdej restauracji.Moze wlasnie warto takie baterie
      zalozyc u siebie w domach.
    • Gość: barlow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 09:14
      Bezdotykowe sa wygodniejsze. Mam w lazience od niedawna i spisuja
      sie bardzo dobrze.
    • Gość: Anna IP: *.aster.pl 05.08.08, 13:44
      Własnie jak pałam bezdotykowe swietnie sie sprawdzja kiedy mieszkamy
      z zapominalska osoba i woda leje sie strumieniami.poza tym takie
      baterie sa teraz na czasie.A jak marke polecacie?
    • zack4u 20.10.08, 11:48
      z termostatem. nie tracisz czasu (i wody) na ustawienie odpowiedniej temperatury.
    • Gość: kazik IP: *.chilan.net 24.10.08, 23:29
      Wodą oszczędzają ludzie, a nie baterie.
    • trypel 27.10.08, 08:55
      a benzynę też oszczędzają ludzie a nie samochody?
      To spróbuj wystartowac wołgą do rajdu o kropelce. Życzę powodzenia.
      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • Gość: Kazik IP: *.chilan.net 27.10.08, 22:00
      > a benzynę też oszczędzają ludzie a nie samochody?
      > To spróbuj wystartowac wołgą do rajdu o kropelce. Życzę powodzenia.

      A co ma piernik do wiatraka? Weź dwie baterie: super wypasioną z termostatem i
      innymi bajerami i najprostszą "z wajchą" (parlatory na końcach mają standardowo
      wszystkie) i używaj ich jednakowo. Jaka będzie różnica w zużyciu wody?
      Najpewniej nieznaczna. A teraz daj tę samą baterię dwóm osobom, z których każda
      ma inne "podejście" do oszczędzania wody. I porównaj wielkość zużycie.
    • trypel 31.10.08, 08:35
      Co ma piernik do wiatraka?

      Weź baterie "super wypasioną z termostatem" i połącz ją z prysznicem z
      ogranicznikiem przepływu i porównaj z dwuuchwytową baterią prysznicową z
      prysznicem bez żadnego ogranicznika. Przy tej samej osobie korzystającej bedzie
      mniej wiecej 2-3x większe zużycie wody.
      Dalej idąc perlator X nie równa sie perlatorowi Y. Tak jak zużycie paliwa w
      wołdze nie równa sie zuzyciu paliwa w Lupo 3l.

      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • Gość: Kazik IP: *.chilan.net 01.11.08, 08:50
      > Weź baterie "super wypasioną z termostatem" i połącz ją z prysznicem z
      > ogranicznikiem przepływu i porównaj z dwuuchwytową baterią prysznicową z
      > prysznicem bez żadnego ogranicznika. Przy tej samej osobie korzystającej bedzie
      > mniej wiecej 2-3x większe zużycie wody.

      Czy opierasz się na konkretnych danych z jakiś badań, czy też tak Ci się wydaje
      (albo takie dane podaje firma sprzedająca baterie)?
      We własnym mieszkaniu miałem najpierw baterię "dwuuchwytową" (z kurkami), potem
      jednouchwytową, a na koniec z termostatem. Przy każdej z nich starałem się
      oszczędzać wodę. Zużycie wody w ciągu ostatnich lat utrzymuje się na podobnym
      poziomie.
      Wiem, że to nie są rzetelne badania (nie wiem czy takie w ogóle istnieją), ale
      ciągle uważam, że zmienność zużycia generowana przez typ baterii jest małą
      cząstką tego co generowane jest przez użytkownika. Co więcej, mam wrażenie (choc
      nie oparte na żadnych faktach), że oszczędności finansowe wynikające z
      zastosowania lepszych i droższych baterii są mniejsze niż różnica w cenie
      baterii. A dopóki do głosu nie dojdzie czynnik finansowy, to 90% ludzi nie
      będzie minimalizowało zużycia wody.
    • trypel 01.11.08, 11:47
      Opieram sie na 11 latach pracy z wodą :) z różnymi bateriami, w labolatorium, na
      budowie, w czasie pomiarów zużycia w hotelach itd.

      Zgadzam sie z końcówką odpowiedzi. Woda w Polsce jest za tania, co najmniej 3-5x
      za tania. Biorąc pod uwagę że Polska wysycha i wody mamy coraz mniej to jest ona
      szokująco tania.
      Wiem też (wracajac do pierwszego przykładu) że wołgą można spalić 8l/100 jadąc
      super delikatnie i wolno, ale jadąc nowoczesnym autem te same 8/100 palimy jadąc
      normalnie i komfortowo. I tak samo jest z armaturą.
      Jak ktoś lubi oszczedzać to zuzyje tyle samo nawet myjąc ręce pod kranem z
      kulowym zaworem na instalacji o średnicy 3/4 cala ale dla całej reszty ludzi
      którzy nie zważają jak odkręcają różnica miedzy nowoczesną baterią wyposażoną w
      ograniczniki temperatury i przepływu a innym rozwiązaniem jest bardzo policzalna.
      Przykład nieprzystajacy do uzytkowania domowego:
      hotel 100 pokoi, 8 pieter, obłożenie 100% (dla łatwego liczenia)
      prysznic bez ograniczeń: 100 pokoi x 5 minut (poranny prysznic) x 25 l
      (cisnienie min 4-5 bar) = 12 500 l wody w czasie 2 porannych godzin

      prysznic z ogranicznikiem do 10l/min = 5000 l

      Oszczędność 7500 l, zakłądajac że goscie kąpią sie 2x dziennie daje to nam 15
      tys litrów, w miesiacu (powiedzmy 20 dni) to już 300 m sześć. !!!
      na jeden hotel.
      Tak. To magia skali. Ale to samo dzieje sie też w jednym bloku.
      Nikt odkręcając prysznic (zwłaszcza dziecko) nie odkreca wody tak zeby leciało mało.
      Baterie umywalkowe - w większosci ludzie robią jeden ruch do góry
      (jednouchwytowe) tutaj róznica miedzy otwartą (koło 12-15l) a z ogranicznikiem
      (6-7 l/min) tez działa. Tylko wannowej nie wolno ograniczać w reszcie sie to
      swietnie spisuje.
      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • Gość: Kazik IP: *.chilan.net 01.11.08, 17:40
      No, teraz czuję się do pewnego stopnia przekonany. Rzeczywiście bateria pomaga
      oszczędzać wodę tym, którzy chcą (choć akurat to już wcześniej było jasne), ale
      zmusza do oszczędzania tych, którym oszczędności takie są obojętne. Przykład z
      hotelem szczególnie do mnie przemawia, bo dobrze przekłada się na konkretne
      pieniądze właściciela.
    • Gość: synek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 16:31
      ja na twoim miejscu poszukalbym bezdotykowych - nie marnuje sie tyle wody,
      gdzies na aukcjach, moze na ebay warto zajrzec. tam czesto z UE sa tansze
      rzeczy, nawet z przesylka.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.