Witam,
Mam w domu prawie wszędzie świetlówki bo jak sądziłem to bardziej oszczędne rozwiązanie. Ostatnio przeczytałem artykuł że jednak niekoniecznie, że świetlówka po włączeniu zużywa b.dużo energii el., a dopiero po jakimś czasie rzeczywiście zaczyna być oszczędna czyli zamiast 100W za żarówkę płacimy za 15W świetlówki. Pytanie mam takie: czy to prawda że świetlówka po włączeniu zużywa aż tak dużo energii el oraz po jakim czasie od włączenia staje się oszczędniejsza swojego odpowiednika w świecie żarówek?
Pozdrawiam,
Marek Mak
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.