• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Zakaz palenia !!! Dodaj do ulubionych

  • 18.11.10, 14:57
    Cholery dostanę z tym znakiem. W telewizorni obok logo programu - znak - zakaz palenia. Włączam komp. wyskakuje mi zakaz!! Noszzzz całe życie tylko zakazy mają mnie dotyczyć?? Tylko zakazywać a więcej to nic! Protestuję i na znak protestu idę na dymka ;)

    --
    Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
    Edytor zaawansowany
    • 18.11.10, 15:17
      Nie pal papierosów, bo bedziesz kaszleć i będzie Ci źle :P
      • 18.11.10, 16:06
        Co za problem - na kaszel zaraz jej telewizornia coś zaproponuje :)
        --
        Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
        • 18.11.10, 17:14
          obiadkowy dymek:)
          www.youtube.com/watch?v=5zxYDjB7Opc&feature=related
          • 18.11.10, 18:10
            Bakali - jeśli rzucę palenie, to co mi zostanie z tych trzech P ???
            Przejście Przez Pasy ????? !!
            --
            Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
            • 18.11.10, 18:15
              kurde ,myślałem że laptop się hajcuje,a to dymek ulatuje:)
              • 18.11.10, 18:22
                a do mnie w praktyce nie dotarło, w tv nie widziałam - w komputerze też mi nie wyskoczyło - może dlatego, że nie palę... te cholery zbierają dane z każdego ruchu po internecie - no ci ONI
                • 18.11.10, 20:11
                  nic mi w kompie nie wyskakuje, ale to chyba zasługa FF :)
                  --
                  "Uprośćmy sobie życie i uczyńmy je łatwiejszym" (Kret. Doskonały Środek do Udrożniania Rur i Syfonów)
              • 18.11.10, 18:22
                Dobry dymek nie jest zły ;) Cieszysz się, że to nie laptop ?? :)
                --
                Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                • 18.11.10, 19:19
                  dobry tytoń?-może amfora:)
                  laptopik nowy na gwarancji-może puszczać dymka:)
                  • 18.11.10, 19:35
                    Czemu wszystkim tytoń się kojarzy z amforą, toż to paskudztwo...
                    --
                    ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
                    • 18.11.10, 19:50
                      ten zapach mi smakuje:) ,lecz nie wiem czy jest osiągalny jeszcze.
                    • 18.11.10, 20:10
                      mnie amfora kojarzy się z dzieciństwem i moim sąsiadem z dołu, którego zona wyrzucała na balkon na fajkę :)
                      a mój pali jakieś duńskie o smaku wiśniowym albo whisky, czasem tez zakurzy "bielomorkanal" ;)
                      --
                      "Uprośćmy sobie życie i uczyńmy je łatwiejszym" (Kret. Doskonały Środek do Udrożniania Rur i Syfonów)
                      • 18.11.10, 20:28
                        ...a ja w Szczecinie na meczach Pogoni łykałem ten zapach:)
                        pewnie stałaś na balkonie i to samo:)))))))))
                        • 18.11.10, 20:34
                          no coś jakby w ten deseń :)
                          • 19.11.10, 19:50
                            Ale się wystraszyłam! Przeczytałam tytuł wątku: "Zakaz pielenia"...
                            A ja pazury mam czarne jak górnik po szychcie. Dzisiaj likwidowałam nieczynny strumyk, co wziął i zarósł jakimiś chaszczami. A że pod spodem było jeszcze trochę mułu, to możecie sobie wyobrazić jak wyglądają moje spracowane dłonie (ł należy wymówić tak z lwowska, głęboko "el"). No dobrze, że nie zrobiłam nic przeciwko żadnemu zakazowi :)
                            --
                            www.betula-acer.pl
                            www.miloszyce.pl
                            • 19.11.10, 19:54
                              Tak

                              też ostatnio zadałam sobie pytanie: jak to jest, że późna jesień, a ja wciąż mam ręce ogrodnika? :)

                              Co do palenia, ostatnio siedzę w ustawie o odpadach i prawie lokalnym o utylizacji tychże i palić nadal wolno. Odpady ogrodowe na posesji, znaczy. Pod warunkiem ograniczania uciążliwości czynności dla sąsiadów :)
                              --
                              W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i wszędzie dookoła brzydko pachnie.
                              • 19.11.10, 20:06
                                żaden dymek na posesję sąsiada.....
                                • 19.11.10, 20:14
                                  No jest to przepis dość enigmatyczny :) W poprzedniej wersji było: pod warunkiem, że się nie przeszkadza sąsiadom.

                                  Było już parę razy tak, że przyjeżdżała do mnie straż miejska udzielić pouczenia, że liście i takie tam należy pakować w worki i zawozić do kompostowni, i sama (straż) wyglądała bardzo nieszczęśliwie informując, że takowa znajduje się po drugiej stronie Wisły. No to ja w straż stosowną uchwałą rady miasta, że palić wolno, pod warunkiem. Na to straż, że miała skargę. Na to ja zdziwiona, bo obeszłam sąsiadów i nikomu nie przeszkadza, zresztą cała ulica i trzy czwarte Wsi pali. Na to straż się przyznawała, że skarga pochodziła z odległości półtora kilometra, na to ja, że półtora kilometra to przecież nie sąsiad, na to straż przyznawała mi rację i wszyscy się rozchodzili szczęśliwi i zadowoleni, interwencji dokonano, statystyki wykrywalności przestępstw rosły, w żarze piekły się kartofle :)

                                  W obecnej wersji chyba chodzi o to, żeby nie palić starych opon pod oknami sąsiadów...
                                  --
                                  Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
                                  • 19.11.10, 20:21
                                    głównie chodzi o palenie śmieci,,,,,a pod lupę wezmą właścicieli domków nie majacych umów na ich wywóz...
                            • 19.11.10, 20:05
                              dorkasz1 , już myślałem że ogrodowego skręta zrobiłaś:)
    • 19.11.10, 22:01
      hmmm
      rozumiem palaczy, potrzebują
      a ja? mam jakąś alergię, z roku na rok większą - dłuższą i bardziej dokuczliwą
      i co z tego, że biorę tabletki? bronię się przed sterydami ile się da
      dym papierosowy równa się kolejny atak kaszlu, ostatnio stałego kompana
      moja kolezanka z pokoju z pracy pali jak smok
      cały wydział ją gani, urwanie pępka :D
      ostatnio taka jedna powiedziała, że tylko u nas śmierdzi (to pozostałośc po samotnym pobycie palaczki w pracy) - odparłam: "odczep się, co?"

      wystarczy mi do szczęścia, że nie pali w naszym pokoju
      a jak zlikwidują palarnie, to świnie będom, ło

      --
      Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
      • 20.11.10, 09:14
        Newill, mam dwóch starszych braci i ogrodowe skręty paliłam jak miałam 6 lat :) Z wyschniętych liści winogron. Ale dawały czadu!
        --
        www.betula-acer.pl
        www.miloszyce.pl
        • 20.11.10, 09:30
          Zamiłowanie do ogrodu u mnie nastąpilo w 6-7-klasie podstawówki kiedy to na olbrzymiej gałęzi śliwki siadałem wypalałem od razu 2 extra mocne lub carmeny,pod śliweczkę oczywiście:))
          • 20.11.10, 09:48
            Jak zapaliłam pierwszego Camela (bez filtra!), to spadłam z łódki. Dobrze, że łódka leżała na piasku - dnem do góry.
            --
            www.betula-acer.pl
            www.miloszyce.pl
            • 21.11.10, 16:27
              A ja się zawsze dziwiłam, dlaczego wilk od Wilka i Zająca ma takiego pogniecionego peta w kąciku pyska. Wtedy nie wiedziałam, że to był biełomor :)
              --
              Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
              • 21.11.10, 21:20
                dlaczego wilk od Wilka i Zająca ma takiego pogniecionego peta w kąciku pyska
                od czapki:
                moja serdeczna przyjaciółka ma po ojcach Kiszkis, co po litewsku znaczy zając, ja Wilk.
                5 lat razem pracowałyśmy i mieszkałyśmy, ha, ha :D
                • 22.11.10, 13:01
                  Nosił Wilk razy kilka, aż go poniosła Baran - ulubiony tekst w otoczeniu mojej siostry i szwagra :)
                  --
                  PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
      • 21.11.10, 16:28
        Alfika, cmok :)
        --
        Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
    • 23.11.10, 18:00
      mać kwa ^%&#^$@#$@#&^%$&^!!*^%!!!

      no teraz to już mnie zeźliło

      pal sześć zakaz palenia wszędzie, ale nowelizacja obejmuje także zakaz sprzedaży tzw. tanich papierosów. Pod groźbą 200 tys. zł grzywny albo ograniczenia wolności. Albo obu.

      Palić to się nie pozwala, ale kasę to się doi, tak? A nie będę na nich głosować!
      --
      Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
      • 23.11.10, 18:12
        a co to są "tanie papierosy" ?
        • 23.11.10, 18:17
          Papierosy po cenach hurtowych, sprzedawane do tej pory gdzieniegdzie konsumentom końcowym :P Chcieliśmy się przed urlopem zaopatrzyć w takiej jednej hurtowni i dupadupa.

          Obok tej hurtowni jest duży sklep ogrodniczy. Dwa nałogi w jednym...
          --
          - Oni nam grożą, oni nasyłają kontrole, oni chcą Nam odebrać koncesję. Narodzie, obudź się. Chcecie mieć minarety, bo islam zwycięża. Dlaczego nie płacicie??
          • 23.11.10, 18:19
            ha, ha, ha konsument końcowy :D
            nie mam tego problemu wiec nie do końca czuje ból ;)
            • 23.11.10, 18:33
              Wiesz, ja też z głodu nie umrę, jak nie kupię fajek w hurtowni, natomiast zapytuję grzecznie, czy zakazywanie komuś kupienia taniej czegoś, czego się zakazuje, w celu zwiększenia zysków zakazującego, nie trąci przypadkiem hipokryzją. O to mi chodzi.
              --
              Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
              • 23.11.10, 19:26
                CO - pytam grzecznie - nie trąci u nas hipokryzją? Tak rozglądając się wokół...
                --
                Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                • 23.11.10, 19:40
                  Rzucić palenie!Próbuję przejść na 5 szt dziennie...może się uda.
                  --
                  .Zycia nie mierzy się ilością oddechów,tylko ilością
                  chwil,które nam zapierają dech w piersi.
                  • 23.11.10, 19:49
                    chyba zmienię nazwę forum na rok ogrodnika palacza ;) to tylko ja jedna nie pale ???
                    • 23.11.10, 19:53
                      Jedyna ty nasza :) Co do palenia, teraz są dwie szkoły, albo na złość palić, albo właśnie nie palić i patrzeć, jak państwo upada. Gdyby cały naród nagle przestał palić i pić, to to państwo więcej niż trzy miesiące nie pociągnie...

                      Rok Kopcącego Ogrodnika
                      --
                      ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
                      • 23.11.10, 20:11
                        Prawdę mówisz,że akcyza napędza dochód państwa.

                        Fajki mają cholernie zdrożeć...to po pierwsze.
                        Po drugie,jak ja palaczka do maleństwa "podejdę".
                        --
                        .Zycia nie mierzy się ilością oddechów,tylko ilością
                        chwil,które nam zapierają dech w piersi.
                        • 23.11.10, 21:25
                          Co do palenia, teraz są dwie szkoły, albo na złość palić, albo właśnie nie palić i patrzeć, jak państwo upada. Gdyby cały naród nagle przestał palić i pić, to to państwo więcej niż trzy miesiące nie pociągnie...
                          oj, to to... żadnego zrozumienia dla patriotów:/
                          się zaczynam zastanawiać, czy nie puścić ich z torbami
                          • 23.11.10, 21:26
                            Prawdziwy minarchista pali przemycane :P
                            --
                            ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
                            • 24.11.10, 11:18
                              leloop, nie jesteś sama, ja też!
                              Niestety choć nie palę, jestem biernym palaczem, ale staram się jak najczesciej wyganiać małżonka na balkon, żeby tam smrodził i dmuchając na roślinki oczadział ewentualne mszyce :)
                              • 24.11.10, 12:52
                                popalam w pracy,,,,,,,,w domu nie cierpię dymu, smrodu,na ogół kończe palenie o 16stej:)
                                dziwne co?
                                • 24.11.10, 14:50
                                  dziwne co?
                                  czy ja wiem, znałam takich ;)
                                  • 24.11.10, 14:53
                                    Newill, a czy przypadkiem w pracy nie palisz tylko do towarzystwa? Bo jeśli przez nastepne pol dnia nie chce Ci sie palic, to nie potrzebujesz nikotyny, tylko samej czynności palenia. A dlaczego jej potrzebujesz?
                                    • 24.11.10, 18:33
                                      ja się przyznam, ze smak papierosa nie jest mi obcy, wypaliłam ich nawet sporo swego czasu ale tak jak Bakali mówi, smakowały (sic!) mi wyłącznie w towarzystwie a już do alkoholu obowiązkowo ;) gdy skończyło się ostre imprezowanie przestałam palić z dnia na dzień bez żalu. gdybym się teraz sztachnęła to chyba bym umarła ;D
                              • 24.11.10, 14:49
                                Bakali,
                                przywróciłaś mi wiarę w ludzi ;)
                                • 24.11.10, 16:51
                                  to jest pewnie tak: podświadomość podpowiada że w pracy pomaga :)
                                  • 24.11.10, 19:40
                                    I ja! I ja! Nie palę też. 15 kilogramów temu (i 15 lat) też paliłam, ale teraz już nie.
                                    --
                                    www.betula-acer.pl
                                    • 24.11.10, 20:56
                                      Do twarzy ci z tym :)
                                      --
                                      - Oni nam grożą, oni nasyłają kontrole, oni chcą Nam odebrać koncesję. Narodzie, obudź się. Chcecie mieć minarety, bo islam zwycięża. Dlaczego nie płacicie??
    • 31.12.10, 14:34
      Odświeżając temat informuję, że sprezentowałam małzonkowi papierosa elektronicznego. Wygląda toto jak prawdziwy, można się zaciagnąć, dymi i smakuje jak papieros, ba, przy zaciaganiu się nawet żarzy się końcówka, ale nie ma tych wszystkich substancji uzalezniających, smolistych i rakotwórczych, a poza tym - uwaga - ładnie pachnie. Koniec ze śmierdzącym dymem, małżonek nawet już przestał kaszleć jak po prawdziwych. Smakuje mu, zaspokaja odruch paszczowy, ma co zrobić z rekami i jest zadowolony. Nie wiem jak długo wytrzyma, ale wcześniej palił 20-30 papierosów dziennie i nie działały żadne zamienniki typu gumy czy plastry. W dymie jest nikotyna, więc głó nikotynowy jest zaspokojony, mozna schodzić do wkłądów z coraz mniejszą zawartością nikotyny az do zera, czyli palenia tylko dla odruchu. Cała inwestycja jest też dobra ekonomicznie: sam papieros kosztuje 100 zł (niecałe 10 paczek papierosów, czyli tydzień palenia) i ma roczną gwarancję, a trzeba mu tylko wymieniać wkłady z nikotyną - 1 za 5 złotych wystarcza na 2 dni.
      Jakby co, proszę pytać, wiem, ze palących tu nie brakuje, a może ktoś z was będzie zainteresowany rzuceniem :)
      • 31.12.10, 14:52
        Leży sobie ten elektroniczny i czeka na lepsze czasy. Może doczeka ? ;)
        --
        Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
        • 31.12.10, 15:10
          Ostatnio w samolocie paliłam :)

          A mówiłam wam, że za poczęstowanie kumpla fajkiem też 200 tys. zł grzywny? Jak ja kocham mądre prawo...
          --
          W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i wszędzie dookoła brzydko pachnie.
        • 31.12.10, 15:16
          Jako weteranka rzucania palenia powiem Wam, że dopóki człowiek sobie w łebku nie poprzestawia, dopóty będzie jarał. Żadne tam gumy, plastry itd. Trzy razy rzucaliśmy z moim M. palenie. Za trzecim razem skutecznie. I wiecie co było najstraszniejsze w tym rzucaniu? Świadomość, że już nigdy nie można się sztachnąć, bo jak się to zrobi, to powolutku, powolutku się wraca. Ja lubiłam palić. Paliłam mało, więc nie miałam jakichś dolegliwości palaczowych typu kaszelek itp. Ale zależało mi żeby rzucić, bo wiedziałam, że mój M. sam tego nie zrobi, a dochodził już do 2 paczek dziennie. O ironio! Okazało się, że jemu było łatwiej niż mi. Jeszcze przez pół roku śniły mi się fajeczki... A mój M. przez jakieś 3 miesiące przychodził do kuchni z książką, siadał w kącie i tak sobie trochę posiedział, po czym wracał do pokoju :))) Po prostu wcześniej przychodził do kuchni na papierosa. W czasie przygotowawczym do rzucania palenia w taki sposób sobie ograniczaliśmy ilość. Paliliśmy tylko w kuchni :), a że nie zawsze się chciało do tej kuchni iść, szczególnie wieczorem, to ilość wypalanych papierochów spadła o połowę.


          --
          www.betula-acer.pl
          • 31.12.10, 15:22
            Syn rzucił. Nie pali. Synowa rzuciła. Nie pali. Mąż nie pali - wszyscy skorzystali z pomocy elektro... czegośtam. Jak na razie skutecznie. Ja się zastanawiam nad jednym - jak 3 dni w szpitalu bez palenia wytrzymam. Wytrzymam?????
            --
            Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
            • 31.12.10, 15:29
              Bedziesz popalała potajemnie w toalecie, jak inni pacjenci i lekarze :)
            • 31.12.10, 15:34
              A masz jakieś wyjście? No chyba ten elektroniczny w kiblu :))))
              Wracaj zdrowo z tego szpitala!
              --
              www.betula-acer.pl
              • 31.12.10, 15:41
                Kilka dni temu w Teleexpressie pokazywano szpital, w którym otwarto regularną palarnię dla pacjentów. Ordynator się wypowiadał, że rzucanie palenia,w dodatku w chwilach zagrożenia jest takim stresem, że może uniemożliwić leczenie. Nie wiem, gdzie to, bo tylko przelatywałam przez pokój:)
            • 31.12.10, 15:50
              moja matka przestała palić z dnia na dzień po 50 latach jarania, odma płucna i takie tam (nie wynik palenia tylko przechodzone zapalenie płuc + angina załapana od wnuków). nie zapaliła od tego czasu (7 lat) ani jednego papierosa i wcale nie tęskni :)
              • 31.12.10, 16:17
                Mało pacjentów na oddziale okulistyki, trudno będzie ;) Lekarze popalają w gabinecie, sama widziałam :):) Jak przeżyję te trzy dni, to może i potem ? ;) Zobaczymy.
                --
                Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                • 31.12.10, 16:24
                  przez jakiś czas będziesz musiała leżeć plackiem wiec raczej fizycznie nie będzie to możliwe ;)
                  • 31.12.10, 16:25
                    Długo tak trzeba leżeć??
                    --
                    Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                    • 31.12.10, 16:34
                      A co sobie robisz?

                      Elektronicznego plackiem chyba wolno, toż to nie dymi.
                      --
                      Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
                      • 31.12.10, 16:55
                        pisała już Senka onegdaj, ze zaćmę.
                        no trzeba na pewno kilka godzin po operacji, potem powoli pozwalają wrócić do pionu. tak w każdym bądź razie było u mojej mamy.
                      • 31.12.10, 16:55
                        Jakoś głupio byłoby palić, wytrzymam. Małą operacyjkę, czekam już od 1,5 roku. Może jakiś lifting przy okazji wstrzykną ;) :)
                        --
                        Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                        • 31.12.10, 17:10
                          Tak się mi wydawało, że zaćmę, ale nie byłam pewna, przepraszam. Ja sobie chyba korekcję laserem walnę po Nowym Roku...

                          Szwagier robił i mówi, że najgorszy to ten zapach spalenizny, o którym wiesz, że to twoje oko :)
                          --
                          Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
                          • 06.01.11, 15:16
                            Mamy miejsce do palenia !!! Skorzystamy ? ;)

                            deser.pl/deser/1,83452,8743838,Jedyny_lokal_w_Polsce__gdzie_bezkarnie_pala__W_Sejmie.html

                            --
                            Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                            • 06.01.11, 15:19
                              No ba. To zawsze była fajna knajpa, tylko jeść nie mają :)
                              --
                              ...jedziemy! Do diabła, jedziemy! Jeszcze... blabla... nie zginęło. Głupio, że nie wiem, co wciąż jeszcze nie zginęło.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.