Dodaj do ulubionych

dynie-dostępność

23.10.11, 12:21
pomyślałam, że założę osobny wątek dla wielbicielek dyń; będzie dotyczył nasion dostępnych w Ojczyźnie, namiarów, oraz tego, czy w ogóle dostępne odmiany są warte wzmianki.
Zatem, póki co, mamy:
'Hokkaido' z PNOS-u, pod wdzięczną nazwą Uchiki- kuri;) Moim zdaniem to bezapelacyjnie królowa dyń, jeśli chodzi o smak, konsystencję, łatwość obróbki a nawet rozmiar
'Marina di Chioggia' z Franchi Sementi

No i wczoraj namierzyłam 'Butternut', piżmową, czekam na odpowiedź, czy to firmowe nasiona. Leloop, miałaś ją? A jeśli tak- to czy warto?

Edytor zaawansowany
  • horpyna4 23.10.11, 13:07
    A czy ktoś uprawia dynię oleistą? Główną jej cechą jest brak łusek na nasionach, poza tym w przetworach ma bardziej zwięzłą konsystencję.

    Moi rodzice jakieś pół wieku temu uprawiali ją na działce, znajomy przeszmuglował w kieszeni nasiona bodajże z ZSRR. Fajna była, bo pestki żarło się garściami bez łuskania. No i mama robiła z niej konfitury (z dodatkiem wanilii).

    A nazywa się oleista dlatego, że ze względu na brak łusek łatwo tłoczyć olej z nasion.
  • lellapolella 23.10.11, 13:27
    Jest taka odmiana, funkcjonuje jako dynia bezłupinowa 'Miranda", miałam ją kilka lat temu ale szału nie było... Z tego, co pamiętam, pestki nie były aż tak bezłupinowe, żeby je zajadać bez podprażenia, miąższ w ogóle nie wytrzymywał żadnych porównań... Szkoda, ze już się nie szmugluje ze wschodu, oni mogli mieć ciekawe odmiany.
  • leloop 23.10.11, 18:01
    "butternut" jak najbardziej warto, ma dużo "mięsa", ma małe gniazda nasienne, nie jest za słodka, raczej wytrawna.
    duuuzo o dyniach tutaj www.beawkuchni.com/category/dynia, no i są fajne przepisy. można tez podpytać autorkę o smaki, chętnie odpowie :)
  • asta6265 24.10.11, 11:47
    U mnie nikt nie lubi dyni i nie uprawiam. Na hallowen tylko dziecięciu kupię jedną i powycinam, żeby radość miało:)
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/d567ab5914.png
  • se_nka0 24.10.11, 13:21
    Wczoraj zrobiłaś racuchy z dyni. Nie smakowały mi, chociaż innym tak.
    Asta - posiadam jeszcze jedną dynię w całości, może Ci podesłać? Nie musiałabyś kupować ;)
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • se_nka0 24.10.11, 13:33
    ...zrobiłam... miało być.
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • lellapolella 24.10.11, 15:58
    Kurde, Senka, ja też nie lubiłam dyń, dopóki nie spróbowałam dobrych odmian... ONE mają smak, a nie coś na kształt niesmaku, który trzeba ukryć pod przyprawami albo sosem ;)
  • yoma 24.10.11, 17:44
    Sorki, zalożyłam wątek, zanim przeczytałam ten. Tam są trzy pytania...
    --
    - Gdzie z tą kosiarką po naszym niebie!
  • leloop 24.10.11, 20:44
    Senko, te dynie, które nam pokazywałaś to nie jest szczyt góry dyniowej, miały prawo niesmakowac. wuj mego męża, rodzinny dyniowy guru, określa je dosadnie "dla świń" :}, podobnie jest z dyniami halloweenowymi, są jadalne ale szalu nie ma ;)
    spróbujcie kobity w przyszłym roku posiać hokkaido, tak na dobry początek, następnie wziąć jedna, upiec i zjeść :)
  • yoma 24.10.11, 21:11
    A ma kto dynię makaronową?
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • se_nka0 24.10.11, 21:56
    Aha, to już rozeznaję się nieco. Ale ładne są ;) I na mordę upiora w sam raz.
    zajadamy.blox.pl/2007/10/Dynia-na-halloween.html
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • yoma 24.10.11, 22:00
    > nożem i łyżką usuwamy tyle twardego miąższu żeby zostały ścianki grubości ok. 1-1.5 cm. I tu uwaga, jeśli będziemy chcieli wykorzystać miąższ do marynaty postarajmy się wycinać go tak aby dało się go później pociąć w, minimum 1cm, kostkę.

    hyhyhyhy

    a łyżka na to: niemożliwe!

    Zaprawdę powiadam, młotkiem i dłutem idzie sprawniej.
    --
    - Gdzie z tą kosiarką po naszym niebie!
  • horpyna4 25.10.11, 09:58
    Yoma, są takie specjalne łyżeczki do wydrążania. Mają kształt półkulisty i zaostrzony brzeg, są zwykle osadzone w drewnianej rączce. Do dyni się świetnie nadają i już nie trzeba potem dodatkowo ciąć miąższu na kawałki. Moja mama właśnie tak traktowała dynię na konfitury.
  • horpyna4 25.10.11, 10:02
    Teraz w sprzedaży są zwykle takie dwustronne i z metalową rączką, ale do twardych owoców lepsza jest jednostronna z drewnianą, nie maltretuje tak ręki.
  • yoma 25.10.11, 14:00
    Te takie jak do kulek z masła?

    A mam taką pancerną do lodów, że też na to nie wpadłam...
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • horpyna4 25.10.11, 14:45
    Łyżki do lodów nie mają tak ostrych krawędzi. Ale można spróbować, na pewno lepsze od zwykłych łyżek i bardziej odporne na połamanie...
  • leloop 24.10.11, 22:01
    > A ma kto dynię makaronową?
    miałam ale specjalnie mi nie przypadła do gustu, zabawna jest ot co :) wole takie z mięsem ;)
  • yoma 24.10.11, 22:06
    Nasiona ci nie zostały? Bo u nas nie widziałam. Mieniam na tykwę.
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • leloop 24.10.11, 22:14
    nie mam ale mogę nabyć, na ebayu są niedrogie (1euro - 6 nasion), przysłałabym z innymi nasionami.
  • leloop 24.10.11, 22:14
    tykfuf ci u mnie dostatek, dzięki :)
  • yoma 24.10.11, 22:16
    Nie, to daj spokój, pewnie gdzieś i u nas się trafi w sezonie. Ale dzięki.
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • lellapolella 24.10.11, 22:17
    Yoma, one są do kupienia, te makaronowe, nietrudno je ustrzelić;) Osobiście nie przepadam, ciekawostka taka ale smakowo nic ciekawego.
  • yoma 24.10.11, 22:20
    Pacz pani, a ja szukałam i nie znalazłam, słowo :) No własnie ciekawostkę jako.
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • yoma 24.10.11, 22:17
    Czy myśmy pogłupiały w ogóle? W końcu października planujemy to, co się sieje w maju? Poczekajmy chociaż do grudnia...
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyje:DDD
  • lellapolella 24.10.11, 22:54
    do grudnia?!ty wiesz, ile ja będę mieć roboty w grudniu? Będę już o rozsadach pomidorów myśleć, ziemię odparowywać i takie tam:)
  • yoma 24.10.11, 23:13
    No właśnie, pomidory z dyniami :)
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • andziaos 24.10.11, 23:55
    O! pomidory z dyniami - trzeba spróbować jeść ! Oby do maja i będziemy szalalalala .... ły w ogrodzie :)
  • yoma 25.10.11, 10:03
    Co ty - czasami to się panie już w lutym zaczyna (jak powiadał klasyk) :)
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • leloop 25.10.11, 13:54
    http://www.flickr.com/photos/mcmillend/5113064494/
    te tez są bardzo dobre, i do tego jakie piękne. podpisane są jako szara dynia ale to może być tak zwana "szara węgierska"
  • leloop 25.10.11, 13:56

    tak miało być :)
    http://farm2.static.flickr.com/1251/5113064494_60f351f713.jpg
  • yoma 25.10.11, 14:00
    pjikne!
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • yoma 25.10.11, 14:01
    A ten mój squash nic wam nie mówi, BTW?
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyje:DDD
  • lellapolella 25.10.11, 14:17
    mi się obił o uszy ale szczegółów nie znam, Yoma
    BTW piękna i urody, muszę je traktować jako cechy drugorzędne i skupić się przede wszystkim na smaku i długości okresu wegetacji;)
  • yoma 25.10.11, 14:24
    Squash, jak się dowiedziałam, to generalne okreslenie dyniowatych po hamerykańsku, więc tym tropem nie dojdziemy. Ale niewykluczone, że znalazłam. To może być Cucurbita digitata
    www.fireflyforest.com/flowers/859/cucurbita-digitata-fingerleaf-gourd/
    www.wnmu.edu/academic/nspages/gilaflora/cucurbita_digitata.html
    albo palmata
    commons.wikimedia.org/wiki/File:Cucurbita_palmata_6.jpg
    a pytam, bo mam obiecane nasiona, a lubię wiedzieć, co mam...
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyje:DDD
  • lellapolella 25.10.11, 15:05
    Yoma, Plantico i Polan mają w ofercie dynię makaronową:)
  • yoma 25.10.11, 15:10
    O :)

    Dzięki.
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • lellapolella 25.10.11, 15:23
    no i tak, cenna linka:)
    allegro.pl/listing.php/user?us_id=4215616
    wszystkie nasiona są kupowane, sprowadzane z USA, Szwajcarii i Niemiec. To, co wystawione, to wierzchołek góry lodowej, będzie więcej; tu przeklejam fragment maila
    Meonette Jaspee de Vende
    Solor
    Thelma Sanders
    Sweet Berry
    Galeux d Eysines
    Golden Delicious Hubbard (wspaniała dynia, b. smaczna)
    Chirimen
    Hidemi
    Jumbo Pink Banana
    Sibley
    Sweet Dumpling
    Waltham Butternut
    Blue Banana

    czekam na nasiona:
    Berettina Piacentina

    Blue Kuri

    Buen Gusto de Horno

    Bleu de Hongrie

    Golden Hubbard

    Tetsukabuto F1 – Bea z Beawkuchni bardzo pozytywnie o niej pisała

    Golden Delicious

    Jarrahdale

    Winter Luxury

    Baby Blue

    Black Forest

    Georgia Candy Roaster

    Verruqueux du Portugal

    Shishigatani

    Musquee du Maroc - jest śliczna, ale ma długi okres wegetacji – 140 dni,

    Pytałam i dowiedziałam się, że można kupować powoli i potem hurtem zapłacić za wszystko.
    Na razie kupiłam Hokkaido, Whangaparoa Crown i myślę o Thelmie Sanders.(Leloop, będziesz miała udziały w moich zakupach, spox, plus w Marinie)
    a tera się gryźcie, jako i ja się gryzę;)
  • leloop 25.10.11, 21:04
    mnie powaliły ceny :}
    dlaczego w Polsce nikt (albo prawie) nie korzysta z PayPal choć praktycznie wszyscy maja karty ?
    ja w ogóle nie mogę w Polsce kupować, co najwyżej mogę korzystać z konta mojej mamy a wiadomo, ze nie bardzo chce :}
  • leloop 25.10.11, 20:56
    > A ten mój squash nic wam nie mówi, BTW?
    Yoma tyle jest odmian dyniowatych, ze trudno tak bez zdjęcia powiedzieć o co chodzi :)
    zajrzyj może do tego sklepu, może maja Twoje skłasze ;)
    www.kcb-samen.ch/shop/?language=en
  • yoma 25.10.11, 21:00
    Już chyba znalazłam, ale dzięki za sklep :)
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • yoma 25.10.11, 21:02
    O, egusi mają! :)
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • yoma 25.10.11, 21:04
    A mojej gynostemmy nie mają :)
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • lellapolella 26.10.11, 14:58
    Yoma, doczytałam się, że z tymi makaronowymi, to jest podobnie jak ze wszystkimi innymi- różnią się smakiem i to znacząco - zależnie od odmiany. Z polskich odmian polecana jest tylko "Pyza".
  • yoma 26.10.11, 15:03
    Może być pyza, mnie nie robi. I tak uprawiam dyniowate tylko z uporu i czasem któreś się zlituje i coś urodzi :)

    BTW mój kumpel, ten od dechy i Rosarium, w kwestii wydobywania dyni z dyni radzi zrobić dziurę, nasypać drożdży i cukru i czekać :)
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • lellapolella 26.10.11, 15:25
    I tak uprawiam dyniowate tylko z uporu i czasem k
    > tóreś się zlituje i coś urodzi :)
    no nie, a cóż to za karygodny minimalizm? rzadko sadź, bo wiesz, w gęstości chłopy się robią;)
    w kwestii wydobywania dyni z dyni radz
    > i zrobić dziurę, nasypać drożdży i cukru i czekać :)
    i to by się chyba sprawdziło:) Kiedyś czytałam o jakiejś afrykańskiej wódzie z melona, tak się to przyrządzało, umieszczając owoc z zawartością w pryzmie zboża, żeby była stała, odpowiednia temperatura. Powiem Ci, że, jakbym miała gdzie taką dynię umiescić, to chyba bym spróbowała...
  • yoma 26.10.11, 15:29
    Rzadko sadzę, ale piach piachem. Nie narzekam, jest jak jest.

    Przechować dynię przez zimę i zakopać zwiesną w kompoście? :)
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • dorkasz1 26.10.11, 19:35
    Właśnie kupiłam dynię 'Hokkaido'. Została obrana przez mojego M., ja wyskubałam nasionka i się moczą, jutro je wyciągnę i wysuszę. Zjeść czy komuś wysłać? A co się robi z miąższu Droga Redakcjo? Jeśli można pogrymasić, to na słono, a nie na słodko...
    --
    www.acer-it.pl
  • yoma 26.10.11, 20:20
    Zjeść zjeść

    miąższ zjeść zjeść

    jutro coś naskrobię na ten temat, dobra?
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • leloop 26.10.11, 21:19
    Dorkasz,
    zajrzyj do bloga, którego link już wstawiłam, tam cale mnóstwo przepisów. ja osobiście radziłabym pokroić na części i upiec. a z upieczonej możesz zrobić zupę, purée (pyszne do drobiu), placki dyniowo-ziemniaczane, w kawałkach może stanowić część sałatki, można zapiekać z innymi warzywami, no po prostu wszystko.
    na słodko ciasto, nawet sernik widziałam dyniowy, miał obłędny kolor :)
    inny blog gdzie pełno dyniowych przepisów
    pieprzczywanilia.blogspot.com/
  • dorkasz1 26.10.11, 21:23
    Dziękuję Dobre Kobiety :)
    --
    www.acer-it.pl
  • yoma 27.10.11, 11:57
    Dorkasz, faktycznie w tym Leloopowym dyni od groma. Zróbmy tak, przejrzyj sobie Leloopowe, a jak ci się nic nie spodoba, to wtedy krzycz - OK?

    Chodzi o to, że jeśli teraz zacznę wklepywać 100 przepisów...
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyje:DDD
  • yoma 27.10.11, 13:39
    Wszystkie dynie z Leloopowego

    www.beawkuchni.com/2009/11/festiwal-dyni-podsumowanie-2.html
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • yoma 27.10.11, 11:52
    Z resztek dyni, co jeszcze wyskrobałam przy robieniu mordy, zrobiłam sobie dżemu, bo bardzo lubię, a sklepowe mi nie paszą. Chyba go przegotowałam, bo wyszła krówka ciągutka, ale w sumie fajna. Chłop się wczoraj dorwał do słoika, szczęka mu opadła i powiada:

    - To dynia jest strasznie niedoceniana!...
    [pauza]
    ... a można z dyni zrobić tort?

    Urodziny ma w poniedziałek. No można można, pod warunkiem, że ktoś mi wyjmie dynię z dyni, bo to strasznie czasochłonne jest. Idę obejrzeć sernik, dzięki ci wielkie, o Pani :)
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • horpyna4 27.10.11, 14:30
    Oczywiście, że można. Wyguglaj sobie "tort z dyni".
  • yoma 27.10.11, 14:51
    Ja nie muszę, chłop nie wiedział.
    --
    ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
  • leloop 27.10.11, 21:10
    > Urodziny ma w poniedziałek.
    to jak moja córka :)
    ona będzie miała tort jabłkowy
  • leloop 27.10.11, 21:13
    sernik z dynia
    www.kwestiasmaku.com/blog/files/sernik_dyniowy.php
    inne z dyni
    www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/przepisy.html
  • yoma 28.10.11, 12:29
    Chłop mi zdyniał

    zadzwonił taki z siebie zadowolony i kupiłem dwie dynie, powiada, będzie duuużo dżemu, będzie dużo spaghetti! Ratunku... to ja powiadam.

    Dobra, na Wsi są różne narzędzia, niech dziecka wydobywają, bo ja muszę gruszki na wierzbie posadzić.
    --
    PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka