Dodaj do ulubionych

wybaczcie, że was olśniewam;)

08.05.12, 11:55
mam pierwszy kwiat róży i to pterodaktyla. Jest na co czekać, a jaki zapach! Sama słodycz:)
http://img171.imageshack.us/img171/3536/img7674i.jpg

Edytor zaawansowany
  • yoma 08.05.12, 12:08
    POWAŻNIE?

    Zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięęęstwo :) No, cieszę się :)
    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • se_nka0 08.05.12, 12:31
    Olśniewaj, olśniewaj:) I wąchaj za nas, bo z daleka nie czuć:)
    --
    Nie trać czasu z kimś kto nie ma go, aby go spędzać z tobą.
  • dorkasz1 08.05.12, 13:02
    U mnie czuć :)))
    --
    www.acer-it.pl
  • lellapolella 08.05.12, 14:16
    czteropłatkowa:) w domu mi zakwitła, bo stała w foliaku ale z okazji przymrozków wszystkie skarby wniosłam do chałupy, nie będzie mi podpędzonego zimno siec. Zapach jest olśniewający i jeśli miałam wątpliwości czy ją dawać na reprezentacyjne, to już nie mam. Jak mi ją Hotdog załatwi, to odstrzelę dziada;)
  • yoma 08.05.12, 14:36
    Ty, to może jej zbuduj jaką zeribę, kłującą?

    --
    Człowiek to demiurg. Rozpędził elektrony, żeby druciki wolframowe podgrzewać i słońce udaje [by Paco_Lopez]
  • leloop 08.05.12, 14:15
    tu tez mnie zazdrosc zezre, moj i owszem pieknie zielony alle, zeby zaraz kwisc ...
  • yoma 08.05.12, 14:35
    Jeszcze Lella nastraszyła, że to nie pterodaktyle, ino podkładki...
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • leloop 08.05.12, 14:36
    > Jeszcze Lella nastraszyła, że to nie pterodaktyle, ino podkładki...
    taaa ..., to sie nazywa uspic czujnosc :]
  • lellapolella 08.05.12, 14:54
    ożez, w mordę, przecie pisałam od początku, że mam dwie, Wy zazdrosne wiedźmy!
    A to ta druga, co by Was nie zezarło;)
    http://img528.imageshack.us/img528/4501/img7652r.jpg

    rachunek pasi?
  • lellapolella 08.05.12, 14:57
    nie ma zeriby na Hotdoga jak się zaprze i mu zależy, dziś wskoczył na stół z rozpędu:/
  • yoma 08.05.12, 14:58
    A skad ty wzięłaś to zwierzę generalnie, bo coś mi umknęło? :)
    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • leloop 08.05.12, 15:00
    to nie Ona to On, zazdrosny byl, ze Zosiek kocha tylko Lelle i przytargal Helmuta,
    a Helmut to jakie ma rodowody, ze tak przy okazji zagadne ?
  • yoma 08.05.12, 15:01
    I Helmut i Hotdog to jest to samo zwierzę? To OK, to już wiem :)
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • leloop 08.05.12, 14:58
    a ja myslalam w swej naiwnosci, ze ta druga to ta dla mnie :}
    czy ze zdjecia wynika, ze po herbacie ?
  • yoma 08.05.12, 14:59
    > Wy zazdrosne wiedźmy!

    To pozytywna zazdrość jest. Cieszymy się, że tobie tego, i lejemy się, że nam nie tego :)
    --
    Człowiek to demiurg. Rozpędził elektrony, żeby druciki wolframowe podgrzewać i słońce udaje [by Paco_Lopez]
  • leloop 08.05.12, 15:01
    > A to ta druga, co by Was nie zezarło;)
    i tak mnie zzera, ta rzeka kolo domu ;P
  • yoma 08.05.12, 15:03
    A ja mam strumyczek :) Wykopałam jeszcze w zeszłym roku od rynny do tojeści rozłogowej, tojeść zdechła, strumyczek został :) Powinnam go pogłębić, bo go zamula.
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • hesperia1 08.05.12, 15:25
    Jestem olśniona,szkoda ze nie zapachem.
  • lellapolella 08.05.12, 18:36
    rzeka jest dalej, za drzewami, to stawek, po wiosennym czyszczeniu jeszcze całkiem przejezdny;) Pterodaktyle były trzy: jeden dla Ciebie, Leloop, dwa dla mnie. Twojego dostałaś, mój przeżył (i kwitnie:P) jeden, trzeci poległ i koniec historii;)
    rodowód Hotdoga sięga niepamiętnych czasów, gdy u psów nie liczyła się uroda tylko spryt i bezwzględność;) Każde ma, co chce: ja Zośka, który jest wielkiej urody a przy tym nienachalny uczuciowo, a chłop Helmuta, który sika po nogach na jego widok i macha ogonem( Zosiek nie macha, ma w doopie takie trywialne sposoby okazywania uczuć)
    BTW ja mu trochę współczuję, bo mnie tylko trafiają odpryski Helmutowych wybryków, to chłop musi stawiać płoty, zrywać się bladym świtem, sprzątać... a najlepsze w tym wszystkim jest to, że Zosiek, do którego często miano w tym domu różne wąty, wyrósł teraz na super psa bez skazy:)))
  • yoma 08.05.12, 18:53
    W sensie twarda jesteś, nie miętka i twój pies, ty stawiasz płot? :)
    --
    Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!
  • lellapolella 08.05.12, 19:18
    po prostu ustaliliśmy wcześniej strefy wpływów, żeby uniknąć nerwowych sytuacji;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka