Dodaj do ulubionych

zakwasy mam

29.02.16, 10:22
... i to nie po pracy, ale po Gardenii!!! Co się nadreptałam to moje!
Wózek z biedry by sie nie nadał, szanowne kolezanki, ponieważ trzeba chodzić po schodach w te i wew te, przemyśliwuję więc wózeczek taki jaki maja babcie na zakupy (przepraszam nie-babcie z wózeczkiem).
Oprócz dwóch lelijów drzewiastych
Friso
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/yo5zagn0FxZa0Vnc9X.jpg

Mr Job
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/CDFawlYzdGlf8yUytX.jpg

nabyłam malinę żółtą
Oczar żółty i pomarańczowo czerwony

jak się zbiorę to wstawię zdjęcia kolejnych chciejstw.
Zadowolonam, szczęśliwam :)
Edytor zaawansowany
  • se_nka0 29.02.16, 12:38
    ,,Zadowolonam, szczęśliwam,, - i to najważniejsze! Zakwasy miną a zakupy zostaną.
    Co zobaczyłaś to Twoje.
    Ładny zakup.

    --
    ,,Przy małym to się pewnie pani młodo czuje...,,
  • leloop 29.02.16, 20:54
    tez będę miała, zakwasy. dziś pierwsze w tym roku koszenie.
  • leloop 29.02.16, 20:57
    na 6 kolek, do chodzenia po schodach ;)
    http://thumbs.ebaystatic.com/d/l225/pict/111849811310_1.jpg
  • d.wludyka 01.03.16, 13:02
    A u mnie śnieg pada...
    8 nowych róż w doniczkach hartuje się pod wiatą, przez pogodę wstrzymuję się z kolejnym zamówieniem...
    Idź już sobie zimo, a sio!!!
  • leloop 01.03.16, 10:00
    po znajomości, subiektywne spojrzenie profesjonalistki
    megimoher.blogspot.fr/2016/02/gardeniami-wiosna-sie-zaczyna.html?showComment=1456822751392#c5860243841034655233
  • d.wludyka 01.03.16, 13:05
    śliczne lilie, też mam w planie zakup drzewiastych
  • leloop 01.03.16, 13:16
    mnie giganty nie kręcą, na szczęście bo byle wiatr załatwia tu sprawę. z daliami tez zjechałam do średniowysokich bo inaczej miałam dalie płożące.
    martagony, tez wysokie maja moim zdaniem więcej wdzięku. ale to ja ;)
  • edziakrys 02.03.16, 14:11
    Oooo! Leloop, o cuś takiego sie rozchodzi jak ten właśnie wózeczek!
    A oto najnowsze chciejstwo z dziedziny techniki ;)

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/3Iwiw8xpDlfDLmkV8B.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/3Iwiw8xpDlfDLmkV8B.jpg">

    łożyska, dolne wzmocnienie, udźwig do 50kg.

    I wiszące kwiatki też mnie ujęły

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/aUOJsm7Iow221UZurB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/aUOJsm7Iow221UZurB.jpg">

    i moje oczary przecudnej urody.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/7r5F9U8B1oAbkNPfzB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/7r5F9U8B1oAbkNPfzB.jpg">
  • leloop 02.03.16, 18:03
    zdecydowanie wole taki. udźwig 150 kg, skrętne pierwsze koła i uchwyt, funkcja wywrotki i można podczepić do traktorka.
    oczary czarują i pachną :)
    a do mnie jedzie styrak japoński i prunus serrula, nareszcie :)
    sąsiad ma żółtą malinę, szału nie ma, ładnie wygląda ale smak taki se.
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/shopping?q=tbn:ANd9GcTi3fJdOr9fSvzfPumF0CDTXVRfpMalEZoVeV_77c_4hL6_MW4vDAou_zzix-EfDPoANXZRGK_y&usqp=CAE
  • dorkasz1 03.03.16, 08:34
    Przepraszam, że się wtrącę. Dla mnie żółta malina nawet nie wyglądała, więc nie ma jej już ze mną. Owoce miała jakieś takie bladawe, mało je było widać między liśćmi, no ale może tylko u mnie była jakaś niewydarzona.
    Co do wózka zaprezentowanego przez Edzię, to bałabym się jego wyważenia, to znaczy, że gibałby się jednak na boki. Mam dwa plasticzane te takie wąskie na dwóch kółkach. Jeden większy, drugi mniejszy. Mniejszy kupiłam w kolorze limonkowym (taki chyba jak ten Edziowy) coby był taki tylko MÓJ. Ale jest tak źle wyważony, że korzystam z dużego, czarnego, który jest moim zdaniem, po prostu super.
  • dorkasz1 03.03.16, 08:36
    https://www.twojpasaz.pl/zdjecie/0/0/W_ozek_ogrodowy__w_ozek_transportowy--352695.jpg

    O taki wózek mi chodziło. To ten dobry.
  • leloop 03.03.16, 09:39
    Edziowy wygląda na stabilny, ma dość duże kółka w stosunku do swojej masy. podejrzewam jednak, ze przy załadunku 50 kg nie jest łatwo nim manewrować, zdecydowanie uchwyt powinien mieć oparcie w dwóch miejscach. jak dla mnie to wózeczek do ogrodu z dopracowanymi ścieżkami i gładkim trawniczkiem, u mnie zapomnij. w moich okolicznościach tylko klasyczna taczka daje rade i zapodany wózek na dalsze dystanse (traktorek). dodajmy jeszcze do tego coś co po tubylczemu zwie się diabeł (diable) i mamy zestaw transportowy ;)
    http://i2.cdscdn.com/pdt2/0/9/3/1/300x300/cogex63093/rw/diable-a-sac-roues-gonflables-plateau-rabattable.jpg
  • edziakrys 03.03.16, 12:09
    Mnie urzek ten zielony bo gabarytowo wchodzi w ścieżkę w foliaku między ogórtasy. o cudnym kolorku nie wspomnę ;) Do Dorkaszowego tez juz się przymierzałam (Leroy M.); ten z Gardenii niby wzmocniony belką pod spodem... Coś jednak postanowić muszę, bo mój kręgosłup nie chce dźwigać... Taczka też nie zawsze poręczna.
    Co do maliny, to moje dziewczę się zaparło; niech ma, a co będzie to sie okaże.
  • dorkasz1 03.03.16, 20:16
    Dźwiganie, to bardzo głupi pomysł. Zepsujesz sobie albo kręgosłup albo biodra, jako ja uczyniłam i teraz robię za kalekę, a ogród popada w ruinę.
    Co do maliny, to każden jeden ma to, co lubi. Niektóre (chyba Lella) zeznała kiedyś, że jagoda kamczacka jej smakuje, a u mnie tylko ptasiory się nią pasą, bo nikt inny nie weźnie do paszczy.
  • lellapolella 04.03.16, 10:31
    U mnie jest tak jak u Leloop, tylko taczki dają radę, takim plastikowym utknęłabym na amen, bo ma za niskie podwozie;) No i nie ma to jak dmuchane kółko.
    Jagoda kamczacka mniam, mniam- może ja mam po prostu dobrą, a reszta świata nie? Moja jest z Zakazanej Szkółki, coś im się w końcu mogło udać, nie?
    :P
    Edzia, oczary piękne ale foliak, twój foliak... Ech, cudny jest ponad ludzkie wyobrażenie<3

    --
    On tak mądrze krajem włada,
    (...) Za to powódź — dobrze wiemy!
    Zawsze dziełem jest ekstremy!
    Natan Tenenbaum
  • edziakrys 04.03.16, 19:24
    A co to Zakazana Szkółka?
    Dzięki Lella, a ile po kolanach w tym foliaku to moje ;) Teraz jestem na etapie modlenia się do rzodkiewki i cebuli szczypiorowej.
  • lellapolella 06.03.16, 22:17
    Edzia, Zakazana Szkółka, to, jak sama nazwa świadczy, szkółka, w której ogrodnik nie powinien nogi postawić ale ponieważ to jedyny taki obiekt w promieniu, to czasem się skusi i potem zawsze serdecznie żałuje, bo kupił coś, co nie ma żadnego związku z nazwą na etykiecie a czasem nawet z żadną nazwą.

    --
    On tak mądrze krajem włada,
    (...) Za to powódź — dobrze wiemy!
    Zawsze dziełem jest ekstremy!
    Natan Tenenbaum

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka