• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Depakine chrono 300

  • 29.01.10, 18:02
    Czy ktoś bierze depakine chrono 300 od depresji ? W ulotce jest napisane, że
    głównie leczy się nim padaczkę.
    Edytor zaawansowany
    • 29.01.10, 18:16
      wyszukiwarka nie gryzie, a dowiesz się dzięki niej interesujących rzeczy o tym leku

      --
      Dobrze jest pokazywac wlasna paranoje
      mskaiq
    • 29.01.10, 19:08
      forum.gazeta.pl/forum/f,15184,choroba_afektywna_dwubiegunowa.html
      To na tym forum sa specjalisci od depakine.
      --
      "Na dluzsza mete nic nie jest istotne,wszyscy jestesmy karaluchami"(dr.House)
    • 29.01.10, 22:39
      nie przejmuj się poprzednikom
      każdy może mieć zły dzień
      widocznie dzisiaj na nich wypadło

      owszem, depakinę stosuje się również w depresji jako stabilizator nastroju
      najczęściej depakinę przepisuje się razem z antydepresantem
      ja od 2 lat biorę Depakinę 1500 mg + Alventę 500 mg na dzień
      zapewne masz problemy z emocjami stąd lekarz postanowił przepisać Depakinę
      Depakina to sprawdzony lek i stosowany od bardzo dawna
      mnie bardzo pomógł
      niestety trzeba go brać około 2-3 lata i to jest minus
      ale warto
      • 30.01.10, 12:38
        Ups to nie zly dzien z mojej strony ale delikatnosc jak z dowcipu o kapralu co
        mial powiadomic szeregowego ze mu mama umarla.

        Szeregowi bacznosc .Szeregowi co maja mamusie wystap.
        a wy k...kowalski gdzie!!?
        --
        "Na dluzsza mete nic nie jest istotne,wszyscy jestesmy karaluchami"(dr.House)
    • 30.01.10, 14:36
      Depakine biore jako stabilizator nastroju w
      od czasu stwierdzenia Chad 500 rano i 800 wieczorem...
      czuje sie beznadziejnie.
      • 31.01.10, 12:12
        64ja już też biorę od poniedziałku 300 dwa razy dziennie - za krótko
        żeby coś stwierdzić pewnie ale jakaś wkurzona ciągle jestem i nic mi
        się znowu nie chce poza spaniem w dzień (bo w nocy niekoniecznie).
        Nastrój mam nadal nieco lepszy. Staram się o tym leku nie czytać
        żeby się nie przerazić ale i tak strasznie się boję że będę jeszcze
        grubsza i na dodatek łysa :(
        • 01.02.10, 09:28
          Ja właśnie zaczęłam brać ten lek i nie mogę spać w nocy i to jest największy
          problem, ale nie wypadają mi włosy ani nie zauważyłam też wzrostu wagi.
          • 01.02.10, 12:52
            Depakine Chrono jest stosowany głównie w padaczce oraz jako
            stabilizator nastroju w chorobie afektywnej dwubiegunowej. W zwiazku
            z tym, ze stabilizuje nastrój, czesto jest stoowany również przez
            pacjentów chorujacyhc na depresje, u których wystepuja wahania
            nastroju (zmienne nastroje). Zazwyczaj jest dobrze tolerowany, a
            dawka która bierzesz jest niewielka. Czy zaburzenia snu pojawiły sie
            po zastosowaniu depakine, czy może saskutkiem brania jeszcze innych
            leków? Nic na ten temat nie piszesz....
            • 01.02.10, 12:55
              a ja sprawdzałam dawki i wyszło że te w leczeniu psychiatrycznym są kilkakrotnie
              wyższe niż te przy leczeniu padaczki, to w końcu jak to jest?
    • 01.02.10, 13:13
      Ten lek w psychiatrii jest stabilizatorem nastroju (tj. lit, lamotrygina,
      neurotop), stosuje się głownie w chorobie afektywnej dwubiegunowej, czyli wtedy,
      gdy oprócz faz depresji masz fazy znacznego podwyższenia nastroju. Czasem
      stosuje się go także we wspomaganiu leczenia osobowości chwiejnej emocjonalnie
      (borderline).
      --
      Studium poczwarki
      • 01.02.10, 13:23
        zastanawiam się dlaczego niektórzy piszą nie na temat ?
        przecież pytanie jest proste jak drut więc po cholerę śmiecicie wątek chorobą
        afektywną dwubiegunową czy też borderline ?!

        tak ! depakinę stosuje się przy depresji ! koniec kropka !
        • 01.02.10, 15:50
          iso1 napisał:

          > tak ! depakinę stosuje się przy depresji ! koniec kropka !

          Tak, ale w depresji w przebiegu ChAD lub BPD. Albo (rzadko) jako dodatek
          do antydepów przy jednobiegunowej. Lekarz na 99% nie poda samego
          stabilizatora w przebiegu jednobiegunowej depresji.

          --
          Studium poczwarki
          • 02.02.10, 19:32
            ponawiam swoją prośbę o czytanie ze zrozumieniem
          • 03.02.10, 00:58
            annarchia napisała:

            > iso1 napisał:
            >
            > > tak ! depakinę stosuje się przy depresji ! koniec kropka !
            >
            > Tak, ale w depresji w przebiegu ChAD lub BPD. Albo (rzadko)
            jako dodatek
            > do antydepów przy jednobiegunowej. Lekarz na 99% nie poda samego
            >
            stabilizatora w przebiegu jednobiegunowej depresji.
            >

            Iso ma rację.
            może coś przeoczyłam, ale czy ktoś mówi, że podaje się sam
            stabilizator ?
            mnie zalecano go w depresji razem z antydepresjakiem.
            • 03.02.10, 10:59
              znam jednego człowieka w realu co samą depakinę je i dobrze się czuje, ale
              zaczynał od duetu z antydepresantem.
        • 02.02.10, 23:44
          iso, skąd tyle agresji? wziąłeś swoją dawkę depakiny?

          --
          skowronki - złe złe ptaszydła
    • 07.10.10, 15:27
      Cześć.
      Biorę depakine od czterech miesięcy, 300mg rano i wieczorem razem z antydepresantem (elicea). Przez pierwsze dwa miesiące nic się nie działo, oprócz nudności porannych i wstrętu do jedzenia, ale mniej więcej w połowie lata zauważyłam, że zaczęłam tyć - w ciągu kilku tygodni przybyło mi kilka kilogramów, a nie zmieniłam diety ani trybu życia. Nigdy nie miewałam wahań wagi. W tym samym czasie zaczęły też wypadać mi włosy.
      Najgorsze jednak, że coraz intensywniej odczuwam pewnego rodzaju otępienie. Przed rozpoczęciem leczenia przeżywałam prawdziwą huśtawkę emocjonalną, po kilkadziesiąt wzlotów i upadków dziennie, a teraz mam wszystko w dupie. Nie interesuje mnie, co mają do powiedzenia ludzie - a każdy ma do powiedzenia więcej niż ja, od dawna nie przeczytałam żadnej książki i nie mogę się nadziwić, że inni są tak ciekawi świata, że np. czytają sobie newsy na portalach internetowych. ;) Nie chce mi się rozmawiać, słuchać, uczyć się nowych rzeczy, wszystko jest nijakie, kompletnie nieinteresujące i nieprzydatne do niczego. Potrafię jedynie zabijać czas rzeczami niewymagającymi myślenia. Dobrze, że przynajmniej jeszcze interesuję się swoim stanem zdrowia i oddaję lekturze forów. ;) Na jednym z nich - dla epileptyków - przeczytałam, że takie otępienie często jest skutkiem ubocznym depakine, ale przecież chorzy na padaczkę biorą ją w o wiele większych ilościach.
      Zaobserwowaliście w sobie takie zmiany po depakine? Szczerze mówiąc, zaczyna mi już to przeszkadzać. Po pierwszej radości z uwolnienia się od nieustannej sinusoidy w głowie, napadów histerii, dochodzę do wniosku, że bycie warzywem intelektualnym też może być wku...ające. :(
      Najbliższą wizytę u psychiatry mam dopiero pod koniec października. Ostatnio byłam w sierpniu, gdy jeszcze nic się nie działo (albo wtedy jeszcze tego nie zauważałam; słabo mi wychodzi obserwowanie swojego organizmu).
      • 07.10.10, 17:21
        Mi lekarka powiedziała że takie są najczestsze skutki uboczne i ja się dlatego nie zdecydowałam.
        --
        little less conversation, little more action
      • 06.06.11, 17:22
        taki zestaw, z tym że 2x500mg + Depralin /jest tańszy a to to samo/ Żeby nie być otępiałym, muszę pilnować czasu przyjęcia Depakine tz co 12 godz Generalnie wszystko jest w porządku, ale będę prosił lekarza o zmniejszenie dawki tz 300rano i 500 wieczorem. Biorę ponad 6 mc.
    • 02.06.11, 11:55
      Mam ten sam problem. Psycholog po dwóch wizytach odesłał mnie do lekarza psychiatry. Po 1,5 godz. rozmowie i jakimś tam teście dostałem diagnozę...choroba afektywna dwubiegunowa i zaburzenia obsesyjne. Dostałem lexapro i depakine chrono. Jestem trochę przerażony po przeczytaniu działania. Czy działanie tych leków na wzajem się nie znosi? Leczenie lexapro ma podnieść poziom serotoniny, depakine uspokajać? Nic nie kumam...pomóżcie, to jest obłędne.
      • 02.06.11, 13:06
        Depakina to stabilizator nastroju, ma spowodować że nie będzies popadać naprzemiennie w depresję lub manię. Lexapro to antydepresant . Więcej dowiesz się na ten temat na forum forum.gazeta.pl/forum/f,15184,choroba_afektywna_dwubiegunowa.html
        --
        little less conversation, little more action
        • 02.06.11, 16:08
          Dzięki za komentarz. Fajnie, że ktoś się odezwał. Na razie nie czuję różnicy po lekach ale to dopiero początek. Chcę pozbyć się natręctwa kroków, niezamkniętych drzwi, cieknącego kranu, otwartego okna, niezgaszonych świateł w samochodzie. Zawsze kiedy nie mogę tych rzeczy sprawdzić tracę za dużo energii na stłamszenie w sobie myśli - "filmów" typu co będzie bo żona na pewno zostawiła włączone żelazko. Mam dość wymykania się z pracy, jazdy do domu aby wszystko sprawdzić, przerywanego seksu aby zamknąć zamknięte drzwi. Zdarza się, że przez kilka dni tych myśli nie ma ale zawsze wracają tak jak skupione na mnie spojrzenia ludzi w metrze, którzy na pewno "coś" o mnie myślą. Do tego męczące górki i doły. Miewam takie kopy, że jak gotuję to gadam do siebie jakbym prowadził program w TV, skaczę, fruwam pod sufit a 2 dni później przychodzi totalna stagnacja...po cholerę się budzę, po co mi praca. Nie wiem dlaczego to wszystko piszę...może dlatego, że Cię nie widzę. Przez długi czas się tego wszystkiego wstydziłem ale ciesze się, że zrozumiałem że tak niekoniecznie musi być. pozdrawiam.
          • 02.06.11, 22:35
            To co opisujesz to objawy nerwicy natręctw, z angielska OCD, no i Chad właśnie, dobrze że trafiłeś do lekarza, bo bez leków to wiele nie zdziałasz przy tak nasilonych objawach, a leki w wielu przypadkach pozwalają żyć normalnie, czego Ci życzę.
            Na pociechę mogę Ci tylko napisać że nie jesteś jakimś szczególnie odosobnionym przypadkiem, te przypadłości dręczą wielu ludzi, bardzo wielu, ale nikt się tym nie chwali.
            --
            little less conversation, little more action
            • 06.06.11, 10:26
              Ja biorę Depakine 300 od tygodnia, jedną dawkę rano drugą wieczorem, od jutra zaczynam brać 1-0-2. Nie widzę żadnej poprawy jak na razie u sobie, nadal mam stany lękowe, bardzo podwyższony niepokój w sobie, puls wacha się od 90 do 110 . Mam dość....chcę normalnie funkcjonować! ....:(
              • 06.06.11, 11:26
                Depakina nie ma działania przeciwlękowego, powiedz lekarzowi o swoim samopoczuciu niech kombinuje.
                --
                little less conversation, little more action
                • 06.06.11, 11:31
                  Właśnie obawiam się że mam źle postawioną diagnozę...
                  • 06.06.11, 15:15
                    nie ma sensu brnąć w wątpliwości, tzreba się udać do innego lekarza, ciekawe efekty daje nie mówienie o poprzedniej diagnozie.
                    --
                    little less conversation, little more action
              • 06.06.11, 15:33
                Miecia, to jest pewne że nie zacznie działać od razu. U mnie trwa to już trochę dłużej. Póki co specjalnej różnicy nie odczuwam...no poza totalną sennością i otępieniem jakby mi ktoś młotem w łeb strzelił. Podobno ma pomóc w ustabilizowaniu nastroju od mega depresji do totalnych ekscytacji. Wierzę, że tak nastąpi ale zdaję sobie też sprawę, że muszę chcieć bo leki same psychiki mi nie wyleczą. Do psychologa i lekarza poszedłem bo czułem się mega zmęczony walką ze sobą i tym co mi dokucza lub wręcz paraliżuje. Jeśli lek ma więc być dodatkowym orężem to go biorę. Trzymaj się!
                • 06.06.11, 15:59
                  Jeżeli to rzeczywiście Chad to Twoje chcenie niewiele tutaj może, głównie leki.
                  --
                  little less conversation, little more action
                  • 06.06.11, 16:02
                    a kim Ty jesteś? Lekarzem?
                    • 06.06.11, 16:29
                      to nie jest wiedza tajemna, nie trzeba być lekarzem żeby to wiedzieć .
                      jeżeli uważasz że jest inaczej to przecież nikt Ci niczego nie zabrania i zrobisz jak zechcesz, to Twoje zdrowie i Twoje samopoczucie.
                      --
                      little less conversation, little more action
                      • 14.06.11, 09:37
                        nie było mnie tu kilka dni. dorwała mnie totalna niemoc, nie mogę wstać z łóżka, podnieść się i iść do pracy. totalny zjazd gdzie nic nie ma sensu i brak jest jakiejkolwiek celowości moich działań. Dorwały mnie stare mysli co by było gdyby świat istniał beze mnie. czytałem, że tego typu odloty mogą być spowodowane na początku przyjmowania depakine. ale z drugiej przeciez depakine ma mi pomóc. Za tydzień mam kolejną wizytę u lekarza. Póki co wszystkiego mam dość. stan wegetatywny.
                • 06.06.11, 20:40
                  Najbardziej mi dokucza wciąż odczuwalny niepokój , przy tym przyśpieszone tętno , jak także to że nie potrafię się z niczego cieszyć . Po tygodniu brania Depakinu, dziś te objawy się nasiliły, myślałam że zwariuję....szukałam po necie już jakiegoś ostrego dyżuru psychiatrycznego :(
                  • 06.06.11, 21:33
                    tydzień bierzesz i martwisz się że nie ma zmian- to nie gripex. Ja biore depakine od roku a lekarz ostatnio mi powiedział że jeśli nie będę miała nawrotów przez 2 lata wtedy można pomyśleć (!) o zmniejszeniu dawki. Biorę 2x500 . A tętno miewam do 120 (w spoczynku). Nie przeszkadza mi to.
                    • 06.06.11, 21:35
                      A mi przeszkadza i to bardzo, bo z natury jestem radosną i pogodną osobą, do tego planuje ciążę, te leki mi odwlekają decyzje
                      • 06.06.11, 21:53
                        Poza tym ja już się leczyłam 1,5 Paromerckiem , pomógł mi...a teraz wszystko powraca
                        • 11.06.11, 12:44
                          Jak jestem dwubiegunowa, i brałam depakine 3 miesiące, po której zaliczyłam dół kosmiczny. Także odniosłam wrażenie że ten lek ściąga mocno w dół.Ale powiadają że na każdego leki działają inaczej.
    • 15.02.12, 21:57
      Depakina na depresję, i to jednobiegunową? Odradzam. Jeśli już chcesz stosować jakiś stabilizator nastroju, to najrozsądniejszą opcją jest lamotrygina (Lamitrin, Lamotrix) - to JEDYNY stabilizator, który ma przede wszystkim antydepresyjne działanie. Depakina jest stosowana zwykle w stanie manii lub w epizodzie mieszanym ChAD (tak zresztą, z tego co pamiętam, jest napisane w ulotce).

      Ja cierpię na ChAD z przeważającą depresją. Depakinę mój pierwszy lekarz przepisał mi jako dodatek do antydepresanta i litu, żebym za bardzo nie poszybował w górę (patrząc z perspektywy czasu było to głupotą, zwłaszcza że lit ma świetne działanie przeciwmaniakalne; zresztą, jak już powiedziałem, ja w zasadzie przez cały czas borykałem z depresją). Depakinę brałem prawie przez dwa lata, przez długi czas w końskiej dawce 2000 mg/dobę (nawet gdy wylądowałem w szpitalu z epizodem mieszanym (w który wmanewrowały mnie Amitryptylina i Anafranil), to podawali mi max. 600 mg/dobę - jest to jeden z dowodów na to, że nie można bezkrytycznie podchodzić do tego, co mówi Twój lekarz, czasem warto pójść na konsultację do innego psychiatry, zajrzeć do Internetu też oczywiście nie zaszkodzi) - jedyne, co jej zawdzięczam, to wzrost wagi (na szczęście dość szybko zgubiłem zbędne 20 kg - bo tyle przytyłem przez te 2 lata - po tym, jak przeszedłem na Lamitrin) i przerzedzone włosy (cierpliwie czekam, aż odrosną - dobrze, że całkowicie nie wyłysiałem ;).

      Jeśli Twoja depresja jest lekooporna, to może zastanów się nad combo: antydepresant + stabilizator + neuroleptyk (w niskich dawkach działają antydepresyjnie), np. Abilify, Ketrel, Solian, Zyprexa (na wiele osób działa świetnie w połączeniu z fluoksetyną). Czytałem wiele opinii ludzi, którzy "przerobili" wiele antydepresantów i których Abilify (w połączeniu z antydepresantem lub bez) szybko postawiło na nogi. Ale wiadomo, jak to jest z psychotropami - trzeba próbować, aż znajdzie się "swoją" kombinację, no a potem modlić się, żeby leki nie przestały działać :/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.