Dodaj do ulubionych

nerwicowe mdlenie

17.04.04, 22:19
ja jestem z tych mdlejących. i nawet to lubie. mam lęk, wali mi serducho,
hiperwentylacja i odpływam. a jak się ockne to jest po. słabo sie czuje, a
lęku nie mam.....mam to szczescie,ze jak zemdleje to zaraz masa osob probuje
mi pomoc :) ale ostatnio pracuje duzo nad soba i od 3 miesiecy nie zemdlałam.
to dziwne, bo widok krwi, pobieranie krwi itp. nie ruszają mnie...popieprzone
to wszystko...
Obserwuj wątek
      • gilraena Re: nerwicowe mdlenie 18.04.04, 15:34
        duzo mi pomogła książka "oswoic lęk" . oczywiscie nie zawsze to dziala. staram
        sie uspokoic oddech i rozluznic mięśnie. i nie staram się za wszelką cenę
        wmawiać sobie, że nie nic się nie dzieje albo, że to bardzo złe, że mam lęk,
        tylko, ze mam prawo do zdenerwowania w korku albo w kolejce ( bo tam mnie
        najczesciej dopada) i, że nie strace nad soba kontroli i nie zaczne mdleć, bo
        co by to było gdyby każdy od razu mdlał. Pokładlibyśmy sie jak domino, he
        he.staram się akceptować lęki i jak to robie to zapominam o nich. ale nie
        zawsze to sie udaje....
        podro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka