Dodaj do ulubionych

now playing

05.05.04, 21:32
paktofonika - jestem bogiem
Obserwuj wątek
    • cptniamo Vincent Gallo "Honey Bunny" 08.05.04, 15:44
      ufff... wyłączyłam własnie ... funkadelic "Wars of Armageddon". Mój facet jest
      zdecydowanie zbyt wesoły. RHCP uwielbiam, ale inny funk jest dla mnie zbyt
      wesoły
      --
      TA ROZMOWA /ta rozmowa/ JEST SKOŃCZONA /jest skończona/.
    • greta_30 Re: now playing 08.05.04, 16:00
      bob marley, z mp3, z kompa, w moim własmy studiu. Kurwa, jaka jestem
      szczęśliwa!!!! Ciekawe jaką cenę mi przyjdzie za to zapłacić... ;)
      greta
          • cptniamo :)) 08.05.04, 16:19
            Nie, nie... Tylko się zainteresowałam, bo kiedyś marzyłam o tym, żeby zostać
            inżynierem dźwięku... i tak odruchowo wściubiłam nosa, żeby wywąchać :)))
            Widzę, że dobraliście się dobrze - cała trójka zdolności artystyczne i manualne
            też (bo ja to nawet w przyciski na klawiaturze nie trafiam).
            Pozdrawiam :)
            • pan_coito Re: :)) 10.05.04, 17:31
              > Tylko się zainteresowałam, bo kiedyś marzyłam o tym, żeby zostać
              > inżynierem dźwięku...

              Po całym weekendzie spędzonym przed Pro Tools - zapewniam, że nie ma w tym
              zajęciu nic szczególnie ekscytującego... :)
    • greta_30 Bob Marley, cd. 08.05.04, 19:35
      full relaks... wpadła Młoda zakosiła mi dwa obrazki i butelkę witrażową do
      swojego nowego pokoju. I gały jej wyszły na wierzch, że mam takie fajne
      studio... hehehe, ciekawe czy już żałuje, że wymiękła :)))))
      zasłużona emerytka
      • cptniamo A w ogóle Marley jest super 08.05.04, 20:28
        ale ja znów słucham Tiger Lilies, piosenka o Fredzie, który był strasznym
        dzieckiem... "a wicked boy was he, he caught the flies and tore the tiny wings,
        he threw the kittens down the stairs, he broke all the chairs" no i źle
        skończył, bo zadarł z psem, który go ugryzł w nogę - "he bit Fred, he bit Fred
        till he bled" i Fred wykrwawił się na smierć... - "bled" rymuje się z "dead",
        chyba w każdej piosence z tej płyty... Cała płyta jest pełna takich angielskich
        tradycyjnych moralizujących makabrycznych historyjek (u nas też takie były!).
        Och, a teraz o chłopcu, który bawił się zapałkami i podpalił dom, a kotki: "the
        little match was so nice!.. when the pussycats, they saw this, they said: oh
        naugty, naugty, naugty miss" miau, miau! no i "She's burnt to death"... jedyne
        co z niej zostało, to "her little tiny shoes". Strasznie lubię tę płytę...
        Uważajcie, matki, na swe pociechy, szczególnie ty, Greto. Odpukać...
        Sorry za makabryczny watek, ale przepadam za tą płytą...
    • negatywista Fantomas przyczadził :D 10.05.04, 02:30
      Ale zajebioza, Patton wił się, rzucał, zawodził, jęczał, wrzeszczał, piszczał -
      no masakra! Niezłe młyny pod sceną. Lombardo popisówę odstawił na bębnach
      pierwsza klasa. Szkoda tylko, że dość krótko to trwało. I bisów nie było:/
    • cptniamo np waits 10.05.04, 04:38
      Tom Waits, album "Swordfishtrombones". najodpowiedniejsza muzyka na godzinę
      4:30, bo o tej porze już nawet płaczliwa "czwarta nad ranem, może sen
      przyjdzie" nijak nie przystaje... Szkoda, że nie mam płyty Waitsa "Closing
      Time"... Bo to chyba nadeszła ta godzina, o której śpiewał na tamtej płycie...

      A w ogóe to dziś 5 filmów obejrzałam, aż mi się mozg zlasował...
      • greta_30 Re: np waits 12.05.04, 02:56
        "Closing
        Time"... mam na kasecie, chcesz? Ponoć na spoko można to nawet z taśmy zrzucić
        na mp3. Masz coś poza tym (interesuje mnie i audio i mp3), ale byłoby super!
        miałam całą dyskografię ale szlag ją trafił gdzieś kiedyś i tęsknie bardzo.
        Super jest Waits, co nie? taki barowy, kurwa mać, koleżka. I poryp. Uwielbiam
        dziwaków!
        greta
    • zoltanek Re: now playing 10.05.04, 16:46
      Pink Floyd - High Hopes po raz 1000. Utwór najgenialniejszy z genialnych mimo,
      że stworzony bez Watersa.

      Beyond the horizon of the place we lived when we were young
      In a world of magnets and miracles
      Our thoughts strayed constantly and without boundary
      The ringing of the division bell had begun

      Along the Long Road and on down the Causeway
      Do they still meet there by the Cut

      There was a ragged band that followed in our footsteps
      Running before times took our dreams away
      Leaving the myriad small creatures trying to tie us to the ground
      To a life consumed by slow decay

      The grass was greener
      The light was brighter
      When friends surrounded
      The nights of wonder

      Looking beyond the embers of bridges glowing behind us
      To a glimpse of how green it was on the other side
      Steps taken forwards but sleepwalking back again
      Dragged by the force of some sleeping tide

      At a higher altitude with flag unfurled
      We reached the dizzy heights of that dreamed of world

      Encumbered forever by desire and ambition
      There's a hunger still unsatisfied
      Our weary eyes still stray to the horizon
      Though down this road we've been so many times

      The grass was greener
      The light was brighter
      The taste was sweeter
      The nights of wonder
      With friends surrounded
      The dawn mist glowing
      The water flowing
      The endless river

      Forever and ever
      • rzeznia_nr_5 Re: now playing 10.05.04, 16:51
        zoltanek napisał:

        > Pink Floyd - High Hopes po raz 1000. Utwór najgenialniejszy z genialnych
        mimo,
        > że stworzony bez Watersa.
        >


        To rzeczywiście jedyny dobry kawałek z teh płyty.

        A teraz dla odmiany RMB - Spring
            • another_story Re: now playing 10.05.04, 18:14
              zoltanek napisał:

              > Tak, ładne
              >
              > Przy okazji fajnie że jesteś, bo dawno Cię tu nie widziałem!

              I naprawdę zauważyłeś moją nieobecność? Jestem szczerze wzruszona :).

              --
              "Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno..."
              • zoltanek Re: now playing 10.05.04, 18:17
                Pewnie, że zauważyłem i nadal pamiętam większość Twoich postów. Dlaczego Cię
                nie było? Mam nadzieję że teraz będziesz pojawiać się częściej.
                • another_story Re: now playing 10.05.04, 18:26
                  Nie było mnie, bo... chciałam sobie trochę poleżeć w łóżku i poudawać, że
                  zapadłam na śpiączkę. Ale koniec z tym. Muszę jeszcze chwilę pożyć. Choćby po
                  to, żeby napisać nowe posty na forum. Pozdrawiam, Zoltanku.
                  • negatywista another story :) 10.05.04, 20:52
                    Fajnie, że znów jesteś. Zacząłem się już zastanawiać czemu od nas zwiałaś. Już
                    miałem rzucić wątek na forum wzywający Cię spowrotem, bo interesują mnie Twoje
                    wypowiedzi na różne tematy. Pozdrawiam.
      • aneta10ta Re: now playing 11.05.04, 14:23
        zoltanek napisał:

        > The grass was greener
        > The light was brighter
        To Grass bryka w oparach zieleni

        > When friends surrounded
        > The nights of wonder
        Swoim surrealistycznym przyjaciołom
        wydeptuje ścieżkę poprzez czerń świata

        > Looking beyond the embers of bridges glowing behind us
        Natknąwszy się na złoty most

        > To a glimpse of how green it was on the other side
        zwraca się ku ojczystej zieleni

        > Steps taken forwards but sleepwalking back again
        > Dragged by the force of some sleeping tide
        Ciężkie buty nie rwą do tańcu powrotu
        Samolotem dragów odłpynie go do krainy snu.

        Kopiować to je też umiem.
        Aneta


      • cptniamo DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 01:12
        do kurwy nędzy - powiedział Lewar (mój chłopak ) gdy usłyszał mój okrzyk: Ej
        Lewar, ktoś z Depresji słucha Melt Banana, Fantomasa i Mr bungle. (smieszne,
        właśnie przed chwila cieszyliśmy się, że mr bungle prawie ściągnęło się :))

        Melt Banana jest klasa! Ten zespół pozwolił mi zrozumieć, dlaczego industrial
        noise (ten japoński: Merzbow, Converter, NON nie mylić z NIN :) mózgojebne
        odgłosy spod znaku "Tetsuo" /reż. Shinya Tsukamoto/ - polecam film dla tych,
        którzy nie rozumieją,jak można słuchać odgłosów z fabryki!) nazywa się podobnie
        do noise (emo)rocka (zespoły spod zanaku Dischord, te starsze, wszystko z
        Erskinem, może kojarzycie Ewę Braun "Sea sea" - to ta sama estetyka). Chodzi o
        wywrócenie konwencji rockowych na lewą stronę.
        Ta kobitka z Melt Banana, jej darcie się w połączeniu z całym hałasem! klasa!

        Pozdrawiam Negatywisto!
        • rzeznia_nr_5 Re: DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 01:47
          cptniamo napisała:

          > do kurwy nędzy - powiedział Lewar (mój chłopak ) gdy usłyszał mój okrzyk: Ej
          > Lewar, ktoś z Depresji słucha Melt Banana, Fantomasa i Mr bungle. (smieszne,
          > właśnie przed chwila cieszyliśmy się, że mr bungle prawie ściągnęło się :))
          >
          > Melt Banana jest klasa! Ten zespół pozwolił mi zrozumieć, dlaczego industrial
          > noise (ten japoński: Merzbow, Converter, NON nie mylić z NIN :) mózgojebne
          > odgłosy spod znaku "Tetsuo" /reż. Shinya Tsukamoto/ - polecam film dla tych,
          > którzy nie rozumieją,jak można słuchać odgłosów z fabryki!) nazywa się
          podobnie
          >
          > do noise (emo)rocka (zespoły spod zanaku Dischord, te starsze, wszystko z
          > Erskinem, może kojarzycie Ewę Braun "Sea sea" - to ta sama estetyka). Chodzi
          o
          > wywrócenie konwencji rockowych na lewą stronę.
          > Ta kobitka z Melt Banana, jej darcie się w połączeniu z całym hałasem! klasa!
          >


          Niamo ciekawe ile osób zrozumie o czym pierdolisz?Ten Twój perfekcjonizm
          Cię wykończy....Tak się nie da.
          • cptniamo DEPRESYJNI lubią noise, rzeźnio. 11.05.04, 03:43
            -- > Niamo ciekawe ile osób zrozumie o czym pierdolisz?Ten Twój perfekcjonizm
            > Cię wykończy....Tak się nie da.

            Ano weim. wksńcza, wykańcza. Skąd wiedziałeś?

            coraz większy respekt do CCCiebie czuje. Twoje 3 zdania trafiły w sedno MMMojej
            (Moooniowej NNNiamowej) osoby (ozdoby). Jestem intelektualną depr-onanistką.

            teraz czujęsię jak Kilgore Trout (perfekcjonistycznie liczę, ze czytałeś
            także "Recydiwistę"... jeśli nie, to pierwsza strona tej książki wyjasni Ci, o
            czy m mowię. Blah, znów perfekcjonizm.
            • rzeznia_nr_5 Re: DEPRESYJNI lubią noise, rzeźnio. 11.05.04, 17:54
              cptniamo napisała:



              > teraz czujęsię jak Kilgore Trout (perfekcjonistycznie liczę, ze czytałeś
              > także "Recydiwistę"... jeśli nie, to pierwsza strona tej książki wyjasni Ci,o
              > czy m mowię.


              No to chyba sobie pójdę wypożyczyć...:-) BTW skoro już szczęśliwie ściągnęłaś
              sobie Mr.Bungle'a to podaj może z jakiej strony.Pierwsze słyszę ale zaciekawiło
              mnie.Zobaczymy co to.


      • cptniamo Mr Bungle 11.05.04, 04:02
        hahhha, właśnie sciągnął sie klip Mr Bungle pt. "Red hot chili peppers".
        ponieważ za RHCM pzrepadam, więc obejrzałm z miejsca myśląc "może to cover"? A
        to majstersztyk pastiszu! kawałek koncertu mr bungle, gdzie muzycy przebrani są
        za RHCP (nawet mają pzerysowane tatuaże) i śpiewają mix z californication.
        Usmiałam się. Wszyscy zachowwują się jak RHCP, a pzecież jest co naśladować -
        RHCP to cholernie "sceniczny" zespół. Super.
      • rzeznia_nr_5 Re: now playing 11.05.04, 14:10
        Garbage - Only happy when it rains



        I'm only happy when it rains
        I'm only happy when it's complicated
        And though I know you can't appreciate it
        I'm only happy when it rains

        You know I love it when the news is bad
        And why it feels so good to feel so sad
        I'm only happy when it rains

        Pour your misery down, pour your misery down on me
        Pour your misery down, pour your misery down on me

        I'm only happy when it rains
        I feel good when things are going wrong
        I only listen to the sad, sad songs
        I'm only happy when it rains

        I only smile in the dark
        My only comfort is the night gone black
        I didn't accidentally tell you that
        I'm only happy when it rains

        You'll get the message by the time I'm through
        When I complain about me and you
        I'm only happy when it rains

        Pour your misery down (Pour your misery down)
        Pour your misery down on me (Pour your misery down)
        Pour your misery down (Pour your misery down)
        Pour your misery down on me (Pour your misery down)
        Pour your misery down (Pour your misery down)
        Pour your misery down on me (Pour your misery down)
        Pour your misery down

        You can keep me company
        As long as you don't care

        I'm only happy when it rains
        You wanna hear about my new obsession?
        I'm riding high upon a deep depression
        I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me)

        I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me)
        I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me)
        I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me)
        I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me)




        • cptniamo Massacra? 11.05.04, 17:58
          Tzn. nie Massacre Johna Zorna? Czekaj, coś kojarzę tę nazwę... chyba znów z
          noisem/industrialem... Możesz mnie oświecić.

          PS: Dobrej muzyki słuchasz, respecta.
          • rzeznia_nr_5 Re: Massacra? 11.05.04, 18:19
            cptniamo napisała:

            > Tzn. nie Massacre Johna Zorna? Czekaj, coś kojarzę tę nazwę... chyba znów z
            > noisem/industrialem... Możesz mnie oświecić.

            To taki stary death metalowy zespół,francuski zresztą.Jak miałem 15-17
            to słuchałem takich kapel,Death,Napalm Death,Sarcofago,Sodom itp.Do tej pory
            lubię sobie czasem puścić np.Sepulture najlepiej "Beneath the remains".
            Nie odpowiedziłaś/doczytałaś moich postów.Skąd sobie ściągnąć tego MR.Bungle'a
            hę?
            • cptniamo Re: Massacra? 12.05.04, 09:13
              a. No to tylko nazwę kojarzę.
              A mój chłopak słuchał Iron Maiden i do tej pory lubi czasem posłuchać ://

              Wystarczy tyle info o Mr Bungle że z emule'a? Bo ja nic więcej nie wiem...
              --
              Old POEE slogan:
              When in doubt, fuck it. When not in doubt... get in doubt!
        • cptniamo Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 18:13
          welcome morning sun
          the sex was just begun
          but don't said me you dont want me
          cause i know how much you sadly miss me
          welcome lazy day
          no fuck, no hardcore sex today
          masturbation is not solvation
          when i need your dirty execution
          i need your dirty execution

          ... so let me seduce you
          give me permission to fuck and abuse you
          pull on this dirty shit
          so you can spank my monkey to this funky beat

          welcome wate of time
          cause love was never friend of mine
          dont crawl(?) i beg,
          you see you pussy on the internet!
            • cptniamo Re: Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 23:30
              ech, txt przepisywałam ze słuchu, zanim zachorowałam na depresję, umiałam
              angielski, ale teraz trochę zeszło na psy...
              Przepraszam, że czujesz się olewany... Już mówię: Mr Bungle mam z emule'a
              (będzie Ci się dobrze ciągnął, bo z mojego kompa jest zawsze dostępny prze
              Neostradę).
              Jeszcze raz respect za to, co napisałeś o moim perfekcjonizmie (ach, wcisnęłam
              backspace, żeby zmienić "perfekcjoniŹmie" na poprawne "perfekcjonizmie" ;))))
              Pozdrawiam Cię.
              A mój chłopak mówi, że w Rzexni nr także występuje Kilgore Trout. Niby
              czytałam, ale dawno i już nie pamiętałam...
                • cptniamo Re: Tesco Value 12.05.04, 02:33
                  no, nie jestem taka dobra... ale dobry jest ten zespół za to...

                  "był sobie chłopiec wierny diewczynce
                  i z tą wiernością radość w skrzynce...
                  jak każdy wie, to miłość płonie,
                  a drewniana skrzynka - nie sprawdziła się."

                  Smnieszny zespół. Są z Danii, wokalista jest emigrantem z Polski. Po polsku
                  mówi i pisze tak, jak widac powyżej - niezbyt zgrabnie, po angielsku spiewa z
                  zabawnym akcentem. Ale zespół jest unikalny i świetny. Czasem ga wiolonczela,
                  czasem riffy metalowe... no i świetne teksty.
                  Zapraszam do sciągania w E-mule'u. Z mojego kompa :)

                  a co rzeźnio, serio myślałeś że mogłabym być aż tak dobra? nie pochlebiaj
                  mi... :)
        • greta_30 Re: Nick Cave jest piękny. Także fizycznie :) 12.05.04, 02:39
          no. bardzo podobny do mojego drugiego męża. Serio. A przy okazji byłam jakis
          czas temu na koncercie Cave'a. i mimo, że była to kongresówka - nigdy w zyciu
          nie widziałam lepszego koncertu. facet wyszedł z pięciona kolesiami i zrobili
          takie show, że do tej pory robi mi sie miękko w nogach. eh, ten Cave... spiewa o
          takich smutnych i popierdolonych rzeczach, a tak ładnie to ubiera, co nie?
          prawdziwy profesjonalista. respekt!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka