Dodaj do ulubionych

Czy ktos mnie szuka, potrzebuje...

06.05.04, 09:06
Zadaje sobie takie pytanie coraz czesciej. Nie jestem zly, potrafie kochac..
Ale jestem "inny" i nie umiem z tym zyc.. Podle sie czuje.
Edytor zaawansowany
  • cafe_lorafen 06.05.04, 09:48
    co to znaczy 'inny' ?
  • paradiso29 06.05.04, 09:51
    "KOCHAM INACZEJ".. tak sie mowi
  • requiem66 06.05.04, 10:03
    paradiso29 napisał:

    > "KOCHAM INACZEJ".. tak sie mowi

    Glupio sie mowi :P

    Kocha sie tak samo !

    Zacznij od siebie. Czy uwazasz, ze nie jestes wart milosci ? Mysle, ze to jaki
    ma sie stosunek do samego siebie rzutuje na nasze relacje z innymi. Takze te
    najwazniejsze. Czy masz do siebie zal, ze jestes tym kim jestes ? Czy chcialbys
    to zmienic ? A jesli to po co ? Zeby bylo latwiej ? Latwiej nie znaczy lepiej.

    Pozdrawiam :_)


  • tinu 06.05.04, 10:09
    ja jestem zwolennikiem opcji:

    ludzi, z którymi moglibyśmy zacząć budować wspólny świat jest wielu - bardziej,
    mniej dopasowanych, czasem trzeba wysiłku i szarpaniny, a czasem wszystko jest
    naturalne jak oddychanie

    tylko, że na wyjście do- i podejmowanie prób trzeba być gotowym
    --
    Tinu
    Królowa Chaosu
  • paradiso29 06.05.04, 10:30
    Pewnie masz racje.. Probowalem. Mialem ogromna energie. Wszystko zmiotl jednak
    wiatr .. Nie wazne. Teraz zostala pustka i dylematy. Jeden z nich to pytanie,
    czy takie polowki rzeczywiscie moga sie ze soba polaczyc.. Funkcjonowac w tej
    skomplikowanej rzeczywistosci. A moze ja jestem juz caloscia, i juz zawsze bede
    sam.. I powinienem zapomniec o milosci, bo jej w tym zyciu dla mnie nie ma.
    Tylko dlaczego nie moge wylaczyc zasilania.. zgasic to pozadanie, chcec
    kochania.. wyc sie chce czasami. Dziekuje, ze mnie nie podeptaliscie w swoich
    komentarzach. pozdrawiam.
  • aneta10ta 06.05.04, 13:10
    paradiso29 napisał:

    > A moze ja jestem juz caloscia,

    > i juz zawsze bede
    > sam.. I powinienem zapomniec o milosci, bo jej w tym zyciu dla mnie nie ma.
    > Tylko dlaczego nie moge wylaczyc zasilania.. zgasic to pozadanie, chcec
    > kochania.. wyc sie chce czasami.
    Niedawno te same słowa usłyszałam od kogoś innego, lecz wypowiedziane były w
    zupełnie innej tonacji. Ich sens poddałam intelektualnej obróbce. Ha!
    Jeszcze obrabiam, więc nie mogę się z Tobą podzielić wnioskami.
    A może byś podszedł do zagadnienia całości i połówek z przeciwnej strony niż
    robisz to obecnie?
    Wyj i ciesz się, że tylko czasami nachodzi Cię taki nieodparty imperatyw. Pies
    moich sąsiadów drze się bez wszelkiego opamiętania, nie biorąc pod uwagę pory
    dnia i nocy. W związku z umiejętnościami zawodowymi załatwię go na cacy...
    Tobie to nie grozi. Ulżyj sobie, chłopie!

    > Dziekuje, ze mnie nie podeptaliscie w swoich
    > komentarzach.
    Nie bądź taka mientka gliiizdaaa!
    Albo nie wystawiasz dupy z ziemi, albo ją sobie grzejesz na słoneczku. W drugim
    przypadku narażasz się na bliski kontakt z podeszwą. Biorąc pod uwagę, co dla
    Ciebie korzystniejsze: bezpieczeństwo czy opalony zadek, podejmujesz decyzję o
    miejscu przechowywania tyłka.
    Podziękowania, że Cię nie przydepnęli? Żale, że to zrobili? Co chcesz, to
    będziesz miał.
    Pozdrawiam
    Aneta

  • paradiso29 06.05.04, 13:31
    Jak juz znadziesz odpowiedz na pierwsza czesc i beda to bardziej konstruktywne
    i jasne wnioski mozesz zabrac glos, bo aktualnie reszta co napisalas wydaje sie
    malo sensowna.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    życzliwy Paradiso
  • aneta10ta 06.05.04, 13:40
    Dla mnie angielski to bełkot. Parę innych też.
    Aneta
  • paradiso29 06.05.04, 13:44
    dzieki, I like You
  • capuccino 15.06.04, 14:09
    Też mi się wydaje,że mnie nikt nie potrzebuje,choć mam ta drugą połówkę.Bardzo
    jesteś miły i wrażliwy.Nie znam CIę,ale lubię.I chyba nie tylko ja,masz całą
    masę wiadomości.Mam 27 lat i jestem babą z deprechą.Jeśli chcesz pogadać,to
    moje gg:4628102.
    Ania
  • aneta10ta 06.05.04, 13:44
    Żeby mi odebrać głos, musiałbyś mi zaleźć za siódmą skórę, co nie jest właściwe
    dla Twego gatunku.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 06.05.04, 13:47
    Szkoda, ze nie jestes gatunkowa, ale wybornie poprawilas mi dzisiejszy nastroj.
  • aneta10ta 06.05.04, 14:16
    Nie przywiązuj nadmiernej wagi do etykietek.
    Miej odwagę je zrwać w poszukiwaniu absolutnych wartości.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 06.05.04, 14:32
    Absolut, jest OK. Co do wartosci, przemysle na nowo..

    Tobie wiecej slonca zycze, warto sie czasami nim zaslepic.
    Pozdrawiam grzecznie
  • zoltanek 06.05.04, 14:22
    a do której skury Ja doszedłem? pewnie dopiero zdarłem Ci naskurek:(
  • aneta10ta 06.05.04, 14:31
    Zoltaneczku, tyś mi nawet nie pęcherzem na palcu po całonocnych baletach w
    nowych kapciach.
    Aneta
  • aneta10ta 06.05.04, 14:27
    paradiso29 napisał:

    > Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    > życzliwy Paradiso

    Wiesz, kiedy czytam te słowa, po plecach przebiega mi lodowaty dreszcz.
    Dziwne uczucie...Jakby świeżo upieczony absolwent postawiony wobec
    przerastających go zadań. Psychoanalityk miałby kawał roboty, aby powiedzieć,
    co to za odległe skojarzenia. I jeszcze ten Twój nick...
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 07.05.04, 10:15
    To odpusc sobie. Nie chcialem Cie zamrażać.
    Pozdrawiam
  • aneta10ta 08.05.04, 21:35
    Niewykonalne!
    Aneta
  • paradiso29 10.05.04, 12:08
    Wnioskowanie czy zamrażanie?
    Pozdrawiam ciepło
  • aneta10ta 10.05.04, 15:06
    Zamrażanie przez Ciebie.
    Wnioskowanie przeze mnie.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 10.05.04, 15:42
    Zmartwiłaś mnie. Ale przynajmniej jestes blyskotliwa - pocieszyc wzrok
    komentarzami bez puenty tez czasami milo,w ramach ogolnej pustki.

    Pozdrowienia
  • carlabruni 06.05.04, 14:38
    Drogi paradiso.
    Czas abyś uświadomił sobie jedną sprawe.Inny nie znaczy, że gorszy. Zrozum to,
    a wtedy będzie Ci łatwiej. Pokarz tej drugiej osobie jaki jesteś piękny
    wewnętrznie.Życzę powodzenia.Wierzę, że Ci się uda.Głowa do góry.
    PS. A tak poza tym to nie czekaj aż ktoś Cię znajdzie tylko idź do ludzi.
  • paradiso29 06.05.04, 15:10
    Wcale nie czuje sie gorszy. Potrafie kochac, potrafie to nawet okazac. Tylko
    nie potrafie z tym zyc: bo taki świat ciasny i tacy ludzie marni /zostałem
    kiedys odrzucony/. Glizda ze mnie, wiem Aneto10ta!
    Pozdrawiam
  • aneta10ta 08.05.04, 21:41
    paradiso29 napisał:

    > Glizda ze mnie, wiem Aneto10ta
    Glizda też ma swój urok.
    Jest mięciutka, przytulna...
    Może być zielona albo biała z lekkim rumieńcem.
    Bywają szczeciniaste, excytująco łaskoczące policzek i ośliźle gładkie.
    Aneta
  • paradiso29 10.05.04, 12:16
    Miękko mi jak to czytam więc pewnie jestem przytulny. hm..
    Excytujące Pozdrowienia,
  • aneta10ta 15.06.04, 14:04
    Przecież masz dłuuugą, siwą brodę, więc pewnie jesteś.
    Ostro zaryłeś w muł, aż podniósł się tuman.
    Aneta
  • aneta10ta 15.06.04, 14:09
    aneta10ta napisała:

    PUENTA:
    > Ostro zaryłeś w muł, aż podniósł się tuman.
    > Aneta
  • paradiso29 15.06.04, 14:33
    > Ostro zaryłeś w muł, aż podniósł się tuman.

    .. w ktorym znalazlem Ciebie. Chcesz, wyciagne Cie ?
  • aneta10ta 15.06.04, 14:51
    Z całą pewnością to nie mnie znalazłeś. Omamy efektem niedotlenienia mózgu.
    Katamaran, nawet dziurawy i zardzewiały, jest niezatapialny.
    Czasami traci sterowność.
    Właśnie Ci miałam klepnąć: nie bądź taki Titanic. Owszem, to wzniosłe i
    romantycze, ale wielce niezdrowe.
    Wziąć Cię na hol, jakby co? Gdzieś dopłyniemy...
    Aneta
  • paradiso29 15.06.04, 15:28
    > Katamaran, nawet dziurawy i zardzewiały, jest niezatapialny.

    a szczeki rekina? widzialas chyba "Szczeki" buahaha

    > Owszem, to wzniosłe i romantycze

    a jednak masz w sobie piecyk..

    > Wziąć Cię na hol, jakby co? Gdzieś dopłyniemy...

    bierz bierz, gdziekolwiek, daleko stad
  • aneta10ta 18.06.04, 15:49
    Abordaż nierealny.
    Aneta
  • paradiso29 07.05.04, 10:17
    Czy ma ktoś tak samo jak ja ?
  • paradiso29 07.05.04, 16:59
    jest tu ktos..
  • emanon 07.05.04, 20:58
    Wiesz co przypominasz mi mnie jakis rok temu (wtedy nie miałem jeszcze swojej
    miłości). Tylko jesteś ciut starszy(jeśli 29 to wiek).

    A tak w ogóle to lubię czytać Twoje posty. :) 3maj się.
  • paradiso29 10.05.04, 12:21
    Dzieki. Wiec wyglada na to, ze wcale nie jestem nietypowy. Ostatnio zaczalem
    sie bac, jak ktos mi mowi "jest wyjatkowy..". Nie chce taki byc.

    Pozdrawiam,

    P.S. Mowisz, ze mozna polubic moje pisanie.. cholera, niech bedzie!
  • paradiso29 10.05.04, 13:33
    Wracając do mojego wątku - wrzątku /bo boli/ i gnieciątku /bo wypala i męczy/,
    czy mogę coś zrobić ? Może zostane kiedyś wolontariuszem.. ale co teraz. Czuję
    się za młody na starość i za stary na młodość. Boli to, jejku.
  • aneta10ta 10.05.04, 15:34
    paradiso29 napisał:

    > Czuję
    > się za młody na starość i za stary na młodość.
    Rynkowski tak ma.
    > Boli to, jejku.
    Raczej jest to kłopotliwe niż bolesne.
    Tak bynajmniej przypuszczam.
    Udało Ci się uchwycić choćby najpłynniejszą granicę między młodością a
    starością?
    Aneta
  • paradiso29 10.05.04, 15:40
    Rynkowski lubi brąz, ciemno to widze.. Co do granicy, powiem Ci, jak ja
    przekrocze.

    Pozdrawiam,
  • paradiso29 12.05.04, 10:20
    Ołówek i zastrugaczka. Człowieczek i jego świat. Wieczorem znowu mnie
    przycięło :(
  • paradiso29 14.05.04, 12:36
    WYĆ MI SIĘ CHCE.. Dzień zaczął się słonecznie i nagle mnie coś przygniotło.
    Gdzie tu jest jakaś pomoc, gdzie ? Wstyd mi, że muszę tak skomleć :( Co się ze
    mną dzieje. Krok do przodu i nagle dziesięć w tył..
  • paradiso29 17.05.04, 10:57
    Pozdrawiam Was
  • fermina84 17.05.04, 11:00
    dziękuję i nawzajem...
    --
    F e r m i n a
  • paradiso29 18.05.04, 09:23
    Mijają dni i noce,
    wieki zakwitają jak kwiaty.
    A ty się naucz czekać.

    ... podobno to klucz
  • paradiso29 19.05.04, 10:54
    Chciałem się w coś zamienić. Byłem kamieniem przez moment teraz chce być
    chmurką. Nie odrywam więc wzroku od nieba, ile się tylko da. I tak od kilku
    dni. Jest mi tak lekko wtedy. Fruuuu. Niebo jest jak muzyka, jak perfumy. Wodzi
    za nos chmurka za chmurką. I ten głęboki błękit. I nic się już nie powtórzy.
    Wielki jest tam optymizm. Ech..
  • aneta10ta 15.06.04, 14:56
    Najpierw przejadę się po AnieAtaku, a potem z nim przegadam, czy nie nadawałbyś
    się na piewcę rewolucji.
    Trzeba by Ci nadać odpowiednią formację duchową...
    Naturalnie nic na siłę.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 16.06.04, 08:13
    Pofantazjowac zawsze mozna
  • paradiso29 19.05.04, 11:28
    Ojej, a drzewa dziś tak pięknie tańczą na wietrze. Liście w ich konarach tak
    się magicznie mienią, że całe drzewa aż płoną... z miłości do słońca!
    Rozkochały się, hmmm.. Nieświadome, że jesień je dopadnie bezlitosnym chłodem.
    A zima.. Drętwe, nagi konary i gałązki kruche, jak kolejne zmarszczki smutno
    będą cierpieć.. Ech.. jak się to wszystko kręci ciekawie..
  • paradiso29 15.06.04, 11:17
    a ja jak Titanic.. spadłem w dół..
  • caotica 15.06.04, 11:23
    witaj paradiso - podpowiem, ze to trzecia ja!
    wypoczęty? (jak titanic)

    caotica
  • paradiso29 15.06.04, 11:29
    nie zgadne
  • paradiso29 15.06.04, 11:31
    czy my spotkalismy sie w tramwaju...???
  • caotica 15.06.04, 11:44
  • caotica 15.06.04, 11:46
    było zamieszanie - rewolucja, ofiary
    ale chyba się dobrze skończyło

    a rzeknij, co z tym Titaniciem?

    caotica
  • paradiso29 15.06.04, 12:08
    :) milo Cie widziec, szukalem Cie... Titanic - bo moje posty /heheh,kupa
    smiechu, raczej pusty niz posty/ lądują coraz niżej i niżej, ech.. nie
    przynależę.. Ale to juz jasne! Wiesz, uwiez lub nie, ale czesto myslalem o
    Tobie i o Lawendzie tam... Zwlaszcza wieczorami, dookola las, ksiezyc odbijal
    sie w tafli miekkiego morza, pohukiwaly rozne ptaszyny a niego bylo zasypane
    gwiazdami.. I wtedy przymykalyscie przez glowe Wy heheh, tak Was lubie...
  • caotica 15.06.04, 12:34
    rozumiem - posty - cóż - chcemy czy nie świat galopuje

    mam nowe spostrzeżenie związane z tramwajami
    a właściwie z tym jak się poruszają
    a nawet bardziej z tymi, którzy nimi kierują

    otóż tramwajarze pozdrawiają autobusiarzy - ci autokarowców - innymi słowy
    wszyscy kierowcy to kasta spod znaku Charona
    mają swoje kody

    i cechę wspólną:
    pogardzają swoimi pasażerami

    dobrze, że już jesteś
    caotica
  • aneta10ta 15.06.04, 13:16
    Jakbyś trochę okrzepł, ale ciągle wydajesz mi się za miętki.
    Znów Ci dokopią. Dobrze, że się uśmiechasz, to zawsze trochę chroni.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 15.06.04, 13:22
    Ateno! Puchu marny, kruszyno, dobrze, że Ty jesteś taka dzielna. Luuuubie to.
  • aneta10ta 15.06.04, 13:28
    Kuźwa, na mnie padło.
    Wolałabym nie.
    Aneta
  • paradiso29 30.06.04, 13:43
    coz, nie zawsze my wybieramy...
  • aneta10ta 15.06.04, 13:05
    Nie mogłeś trochę podryfować?
    Akurat pracuję nad rewolucją.
    Sam rozumiesz: jednostka zerem.
    Aneta
  • paradiso29 15.06.04, 13:10
    Moze Twoje nadęte komentarze mnie uniosą znowu w górę..?

    Pozdrawiam cieplusieńko Anetko ;)
  • aneta10ta 15.06.04, 13:38
    Nie lepiej sprawdzą się cząsteczki jakiegoś gazu?
    Z pewnością będzie szybciej.
    Aneta
    ---------------------------
    Głos ma towarzysz Mauzer!
  • paradiso29 15.06.04, 13:44
    aneta10ta napisała:

    > Głos ma towarzysz Mauzer!

    Wiec bedziesz strzelac ?
  • aneta10ta 15.06.04, 14:19
    paradiso29 napisał:

    > Wiec bedziesz strzelac ?
    Nie mam dopracowanych szczegółów.
    Na razie, korzystając z AnieAtakowego trójpodziału ról twórców rewolucji,
    krzewię ideę i dźwigam ducha zniewolonych.
    Aneta
    -----------------------------------------
    Jak długo będziemy walczyć o pokój, tak długo on nie nastanie.
  • paradiso29 15.06.04, 13:18
    a propos jednostek, to co z tymi połówkami? Zanim zaczniesz jednostkową
    rewolucję zrób porządek z cząsteczkami. Echhh.. ślamazarnie Ci idzie a ja wciąż
    czekam na Twoją pomoc.

    Buziaki i cmok :)
  • aneta10ta 15.06.04, 13:54
    paradiso29 napisał:

    > a propos jednostek, to co z tymi połówkami?
    Stanowczo związek jedności. Można wiazania scementować połówką.

    > Zanim zaczniesz jednostkową
    > rewolucję zrób porządek z cząsteczkami. Echhh.. ślamazarnie Ci idzie a ja
    wciąż
    >
    > czekam na Twoją pomoc.

    W pojedynkę ruszyć bryłę świata tak za jednym zamachem? AnieAtak się wypiął...
    Nawet Pan Bóg nie był taki szybki. Łatwiej tworzyć niż poprawiać.

    > Buziaki i cmok :)
    Później. Teraz nie mam czasu na jakieś mdłe czułostki.
    Spieszę się jak mogę.
    Piętrzą się trudności. Znikąd pomocy i w nikim oparcia.
    Aneta
    -------------------------------------------------------
    ...każdy ustrój w całopalny rzuca mnie stos.
  • paradiso29 15.06.04, 14:10
    > Spieszę się jak mogę.
    > Piętrzą się trudności. Znikąd pomocy i w nikim oparcia.

    oj, chyba rozsypaly Ci sie znowu instrumenty.. Z tym oparciem to chyba nie
    widzisz na jedno oko. A ja? mietki jestem i taki grzeczny. Siadaj czesciej.

    > > Buziaki i cmok :)
    > Później. Teraz nie mam czasu na jakieś mdłe czułostki.

    Głaskam czule - to na deser :)
  • aneta10ta 15.06.04, 14:26
    Zajeździmy kobyłę historii...

    [ideologia w budowie]

    Aneta
    -------------------------------
    Nie pijałem ptasiego mleka.
    No i dobrze!
    No i na zdrowie!
  • paradiso29 15.06.04, 14:29
    > Nie pijałem ptasiego mleka.

    to znowu z Twojej literatury Wedla prawda?

    Na zdrowie :)
  • aneta10ta 15.06.04, 14:37

    Dobrze wiesz, kiedy organizm gwałtownie domaga się dawki cukru.
    Aneta
  • paradiso29 15.06.04, 14:53
    Kukułka z Ciebie, bacznie mnie sledzisz hehe, to nawet interesujace.
  • pep5 15.06.04, 11:54
    Ktos na peweno Cię szuka i potrzebuje.Tak jak mnie......no właśnie......tylko
    gdzie jest????Ehhhhhh.Szkoda gadac!!!
  • aneta10ta 15.06.04, 14:00
    Kto szuka, ten znajdzie.
    Czekać i nie narzekać.
    Z nudów i nadmiaru wolnego czasu tworzyć pragmatyczną doktrynę filozoficzno -
    polityczną nowego ładu społecznego.
    Aneta
    ------------------------------------
    Zbudujemu nową Polskę, zbudujemy taki świat,
    w którym wszystko będzie lepsze,
    w którym nowy będzie ład...
  • paradiso29 15.06.04, 14:13
    Ależ Ty jestes dzisiaj pierwszo-majowa. Podoba mi sie. A szturmowka jest
    czerwona?
  • aneta10ta 15.06.04, 14:33
    paradiso29 napisał:

    > Ależ Ty jestes dzisiaj pierwszo-majowa.
    Nie wiem, czy nie pierwszokomunijna. Ciągle ten opór Słupnika, z Franciszkiem
    też nie za bardzo.

    > Podoba mi sie. A szturmowka jest
    > czerwona?
    Co Ty?! Ghandi, M.L.King, goździki w lufy karabinów!
    Aneta
    ----------------------------------------------------
    A kolor jego jest czerwony, bo na nim robotnicza krew...
  • paradiso29 15.06.04, 14:59
    > Nie wiem, czy nie pierwszokomunijna.

    oczywiście Komuna Paryska, to jasne.
  • aneta10ta 16.06.04, 22:52
    Twoje specyficzne poczucie humoru też nie jest mi obce.
    Hmm...nawet je lubię.
    Aneta
  • paradiso29 17.06.04, 07:46
    Ciesze sie, ze wraca Ci apetyt.

    Mateusz
  • aneta10ta 17.06.04, 13:01
    Zwróć natychmiast mojego Histerionicusa.
    Jest mi niezbędny. Przygotowuję się do pisania eposu kosmopolskiego.
    Wybacz, że ponaglam.
    Aneta
  • paradiso29 17.06.04, 13:42
    Skarbie, ale Tobie nic nie brakuje. Badz grzeczna, grzyweczka na bok, usmieszek
    i w swiat! Pozdrawiam :)
  • aneta10ta 17.06.04, 13:49
    paradiso29 napisał:

    > Skarbie, ale Tobie nic nie brakuje.
    Nawet mam w nadmiarze.
    Kuźwa, jestem Polacco!
    Aneta
  • paradiso29 17.06.04, 14:19
    si si, az sie przelewa czasami
  • aneta10ta 17.06.04, 22:40
    Od tego są zapory, ewentualnie kanalizacja.
    Aneta
  • aneta10ta 17.06.04, 22:53
    Cholercia!
    Zapomniałam o wałach.
  • paradiso29 18.06.04, 08:31
    jednym słowem - zlew
  • aneta10ta 18.06.04, 11:43
    Zależy, jak się przelewa.
    Masz przecieki?
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 11:58
    ja na ogol nie olewam
    odrobilas sie juz?
  • aneta10ta 18.06.04, 17:18
    Paradiso29 napisał:

    > odrobilas sie juz?
    Można tak powiedzieć.
    WSZELKĄ oceną nie jestem zainteresowana.
    Aneta
  • paradiso29 20.06.04, 14:21
    i tak przyjdzie czas podsumowan. Nie badz taka ziiimna, brrr

    Pozdrawiam cieplo, wiesz, jak zawsze...
  • inteligentna1 16.06.04, 08:05
    Poszukaj takiej osoby jak ty. Zrozumiecie się.

    paradiso29 napisał:

    > Zadaje sobie takie pytanie coraz czesciej. Nie jestem zly, potrafie kochac..
    > Ale jestem "inny" i nie umiem z tym zyc.. Podle sie czuje.
  • paradiso29 16.06.04, 08:09
    nie potrafie
  • aneta10ta 17.06.04, 13:16
    Nie lepiej by było, gdybyś zająl się tym, co potrafisz?
    Każdy ma jakieś mocne strony. Po co bazować na słabych?
    Aneta
  • paradiso29 17.06.04, 13:58
    Pewnie masz racje, ale tak sie sklada, ze te slabosci skutecznie opanowaly moj
    umysl i rozpelzly sie po wszystkich kątach. Skubia z kazdej strony te mocne
    strony. Żałuje, że pozwoliłem im wyjść z klatki! Najchetniej zamrozilbym sie od
    tej strony. Moze Ty chcesz troche ciepla ? heh, Aniulko
  • aneta10ta 17.06.04, 22:38
    Wolę ciepełko. Znasz mnie od tej strony.
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 08:29
    No to garnij sie ptaszyno, poki na to czas!
  • aneta10ta 18.06.04, 11:46
    Z rozkoszowaniem się ciepełkiem zawsze zdążę.
    Nie ma gwałtu.
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 12:02
    gwaltowne zmiany widze.
    zdjelas juz jakas warstwe z siebie?

    no, pozdrawiam a Ty co, stracilas kontrole nad redakcja? ;)
  • aneta10ta 18.06.04, 15:17
    W tym wyścigu zasuwam nago.
    Aneta
  • paradiso29 20.06.04, 14:22
    a etykieta - Jak Cie sklasyfikowac na mecie?
  • aneta10ta 25.06.04, 11:41
    Dynda mi Gwiazda Mercedesa.
    Staruję poza rankingiem.
    Aneta
  • paradiso29 25.06.04, 12:22
    aneta10ta napisała:

    > Dynda mi Gwiazda Mercedesa.

    czerwona, pierwszo-majowa jak sadze... Mercedes to Merx zwany Marx, ok
  • aneta10ta 27.06.04, 16:27
    paradiso29 napisał:

    > Mercedes to Merx zwany Marx, ok

    Mercedes to gatunek róży, także imię żeńskie.
    Benz ochrzcił swój samochód tak właśnie- imieniem ukochanej żony.
    Braci Marx nie muszę przypominać.
    Merx, o ile się nie mylę, jeden z lepszych francuskich kolarzy.
    Bogactwo skojarzeń, a to na pewno nie wszystkie.
    Aneta
  • paradiso29 28.06.04, 08:43
    Bardzo sumiennie przegryzlas sie przez historie. A pamietasz moze, czy Isadora
    Duncan jechala Mercedesem tego ostatniego dnia?

  • aneta10ta 28.06.04, 22:13
    Nie wiem, czy to był merc, ale pamiętam, czyją była żoną i nijak pojąć nie mogę
    ich obojga.
    Aneta
  • paradiso29 29.06.04, 08:25
    aneta10ta napisała:
    > pamiętam, czyją była żoną

    chyba niejednego.. hulajdusza w tunice
  • aneta10ta 01.07.04, 21:56
    paradiso29 napisał:

    > aneta10ta napisała:
    > > pamiętam, czyją była żoną
    >
    > chyba niejednego.. hulajdusza w tunice

    I to jeszcze jak! Boso!
    Tym bardziej nie rozumiem.
    Aneta
  • inteligentna1 16.06.04, 08:27
    Tu wystarczy żebyś nie uciekał przed ludźmi którzy chcą poznać cie. A pokrewna
    dusze poznasz latwo bo wiesz jaki sam jestes. No i ideały małżeństw nie tworzą.
  • paradiso29 16.06.04, 08:52
    wybacz, ale ten tekst.. moze tak jest z ludzmi na Marsie, ale tam nie dolece..

    pozdrawiam
  • caotica 17.06.04, 08:25
    hejo paradiso :-)

    to jest taki stan, dzie potrzebujemy zasnąć w czyichś objęciach na dwa miesiące
    tylko, ze takich obejmujących nie dają w fast-food'ach no i to boli
    bo my forsy na porządną knajpę nie mamy

    caotica
  • paradiso29 17.06.04, 08:38
    Hesp-Tinusia :)
    To ja, placek z jablkami i cynamonem. Lubisz ? Smacznego..
  • caotica 17.06.04, 08:43
    za taki placek mogłabym zabić ;-)
  • paradiso29 17.06.04, 08:53
    czy to oznacza, że... konsumujesz? ;)
  • caotica 17.06.04, 09:06
    jeszcze byś błagał o litość ;-)
  • paradiso29 17.06.04, 09:13
    z przyjemnoscia ;) jodlujemy hihi
  • aneta10ta 17.06.04, 13:08
    Przecież to najzwyczajniejszy domowy wypiek.
    Aneta
  • paradiso29 17.06.04, 13:43
    To Ty tez wypiekasz ?
  • aneta10ta 17.06.04, 22:35
    Nie zdarza mi się, ale moje sąsiadki tak.
    Stąd mam niejaką orientację.
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 08:26
    Wiec pewnie porcjujesz. Instrumentariuszka ;)
  • aneta10ta 18.06.04, 12:01
    Zgadłeś! Jestem bardzo uczynną osobą.
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 12:05
    domyslam sie, dobra fucha, duzo jest do pociecia, podciecia i sciecia
  • aneta10ta 18.06.04, 15:40
    Bez przesady!
    Prawa emerytalno-rentowe już zdążyłam nabyć, włącznie z dodatkiem za pracę w
    szkodliwych warunkach.
    Aneta
  • paradiso29 20.06.04, 14:24
    no to czas na urodziny - i kolo sie zamyka.

    ciacho
  • aneta10ta 17.06.04, 13:06
    Chciałaby dusza do raju, ale grzechy nie puszczają.
    Aneta
  • paradiso29 18.06.04, 12:22
    to tnij!
  • aneta10ta 18.06.04, 15:43
    Nic z tego.
    Pan Bóg jest mściwy. Tak mówią.
    Aneta
  • paradiso29 20.06.04, 14:26
    wierzysz w to co mowia? myslalem, ze w to co wiesz!

    Boze jak ja Cie kocham...
  • aneta10ta 25.06.04, 11:53
    paradiso29 napisał:

    > wierzysz w to co mowia? myslalem, ze w to co wiesz!
    I dobrze myślałeś. Jak który, jak który.
    Aneta
  • paradiso29 30.06.04, 13:44
    tylko ktory jest ktory ?
  • aneta10ta 01.07.04, 21:54
    Na własny użytek zachowuję całkiem niezłą orientację.
    Aneta
  • paradiso29 25.06.04, 08:35
    Zaczynam sie przyzwyczajac. Zna ktos lekarstwo na samotnosc, jakis usypiacz
    tesknot ?
  • aneta10ta 25.06.04, 11:54
    Sam znasz. Po pierwsze-przyzwyczajenie.
    Aneta
  • paradiso29 25.06.04, 12:19
    Obróciłaś kota ogonem, ale ja znowu widze kota...

    miło, żeś wlazła
  • aneta10ta 27.06.04, 16:31
    Skąd gwarancja, że to co widzisz, istnieje obiektywnie?
    Wiem, stary dylemat.
    Pozdrawiam
    Aneta
  • paradiso29 28.06.04, 08:40
    Absolutnej prawdy i tak nie znajdziemy, pozostaja tylko miraże. Ale cala
    przyjemnosc polega na poszukiwaniu, prawda?
    A z innej beczki: wiesz moze, czy ktos mnie poszukuje?

    Zdrówka Aniu
  • aneta10ta 28.06.04, 22:20
    paradiso29 napisał:

    > Ale cala
    > przyjemnosc polega na poszukiwaniu, prawda?
    Nie, to wieczna udręka, przewartościowywanie.
    Chciałabym otrzymać gotowy katechizm, który bynie budził moich zakusów
    powątpiewania.

    > A z innej beczki: wiesz moze, czy ktos mnie poszukuje?
    Nie jestem zbyt towarzyska. Nic nie obiło mi się o uszy.
    Aneta

    > Zdrówka Aniu
    Chlapnąłeś sobie z Aną?
  • paradiso29 29.06.04, 08:18
    aneta10ta napisała:
    > Chciałabym otrzymać gotowy katechizm, który bynie budził moich zakusów
    > powątpiewania.
    ale na co bylby potrzebny Cie wtedy rozum ? Bidulko, Ty chyba pracujesz na
    nocna zmiane i sie mijamy, szkoooda..

    > Nie jestem zbyt towarzyska. Nic nie obiło mi się o uszy.
    z braku czasu czy z woli duszy ?

    > Chlapnąłeś sobie
    liznąłem w niedziele, co nieco.
    > z Aną?
    Aneta zdrobniona do Ani, zeby latwiej bylo przelknac.
  • aneta10ta 01.07.04, 21:50
    Paradiso29 napisał:

    > ale na co bylby potrzebny Cie wtedy rozum ?
    Wystarczyloby mi w zupełności wiedzieć, czy torcik tiramisu (?) piecze się, czy
    nie.
    Aneta
  • paradiso29 05.07.04, 08:13
    pytam sie...
  • paradiso29 06.07.04, 09:01
    Potrzebuje mysliwego
  • intenso 06.07.04, 09:27
    a po co Ci myśliwy?
    --
    ... ale w rzeczywistości życie łamie człowiekowi serce - Houellebecq
  • paradiso29 06.07.04, 09:31
    1. Żeby mnie wytropił, znalazł, ...
    2. Powiedział, o co chodzi.
  • paradiso29 06.07.04, 09:37
    Tinu, ja znowu grzebie nie tam gdzie trzeba. Juz zapominam. Najlepiej zajac sie
    samym soba.

    I'd be supr... (?)
  • paradiso29 06.07.04, 09:39
    Z reszta, krzepe mam - skuty lodem coraz mocniej. pozdr:)
  • intenso 06.07.04, 09:39
    wiesz dlaczego zapytałam?
    myśliwy - jedno skojarzenie - dwururka ;-)
    taka jestem...

    a co do szukania nie tam gdzie się powinno - to możemy sobie zrobić zawody :]

    t.
    --
    ... ale w rzeczywistości życie łamie człowiekowi serce - Houellebecq
  • paradiso29 06.07.04, 09:41
    własnie tak chciałem - podwójne dno w myśliwym tkwi ;)
  • intenso 06.07.04, 09:52
    znowu mi się ostatnio trupie sny śnią
    ale moje trupy
    choć ze wszech miar nieżywe
    to rzężą


    to taka ciekawostka...
    i wgląd w moje nocne radości
    --
    ... ale w rzeczywistości życie łamie człowiekowi serce - Houellebecq
  • paradiso29 12.07.04, 08:44
    Myśli zataczają wciąż to samo kółko. Czuję się jak na karuzeli, rzygać się
    chce..

    Sam dla siebie, ze sobą.
  • tinu 12.07.04, 08:47
    po raz kolejny polecę doktora
    po lekach częściej nie czuję
    a kiedy nawet robi się nieciekawie
    to mam dobra świadomość, że to minie
    --
    tęczowa tinu
  • paradiso29 12.07.04, 09:03
    Lekow nie biore, bo nie mam. Alkohol dziala podobnie.. Tyle, ze ile moge wypic
    brendy, zeby juz nie myslec ? Tinu, jestes jedyna. Dzikuje, trzymaj sie.
  • paradiso29 13.07.04, 12:15
    Tinu, jaki jest Twoj aktualny e-mail adres ? Chcialbym chyba popisac do
    Ciebie.
    Nevadko - zagadko, ja chetnie bym sie spotkal z Toba. Jak nie lubisz
    rozmawiac,
    moglibysmy jakis flirt towarzyski wymyslec na karteczkach albo czytac z
    teczowki... hihi

    :)
  • nevada_blue 13.07.04, 13:11
    flirt?
    towarzyski?

    no toś mnie teraz wystraszył...

    --
    aż któregoś dnia
    dowiedziałem się,
    że owszem jestem pyłkiem -
    ale na wyjściowej marynarce świata!
  • tinu 13.07.04, 13:13
    sprawdzam regularnie :-)

    a Wy flirciarze...
    ech...

    się nie wtrącam :-)
    --
    tęczowa tinu
    tinu@gazeta.pl
  • paradiso29 23.07.04, 17:39
    napisalem
  • paradiso29 13.07.04, 17:17
    Lavendo, chcialem odpisac na Twoj post na duplikacie forum, ale mi nie wyszlo
    wiec tutaj klepnalem. Tam zachecala Cie do spotkania Tinu stad ten moj pomysl
    heh, z deczka niemozliwy dzis, ale jutro... ? Who knows.. buzka :)
  • paradiso29 02.08.04, 09:33
    Tak sobie mysle, ze gdybym byl niewadliwy, to mialby spore powodzenie, patrzac
    na te wpisy pod tym różowym, plastikowym postem.

    Odpady społeczne - to o mnie czytalem ostatnio w "gazecie"... ?
  • paradiso29 14.08.04, 18:46
    Boje sie, ze wpadam w alkoholizm. Czy ktos moze cos poradzic. Czy mnie nie
    widac.. Pomocy..

    naiwny
  • Gość: anieatak IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.08.04, 11:31
    cieszę się że dziwnym zrządzeniem losu trafiłem ten wątek..
    Cholera..nic o nas bez nas..chciałoby się rzec..chybabym se jeszcze raz 12 małp
    pooglądał.,.

    trochę tego wypięcia nie do końca swojego rozumiem..czuję się jak kolarz
    połknięty przed sama metą po dwustukilometrowej samotnej uczieczce..sukces ma
    wielu ojców..jestem samotny w swojej klęsce..toteż cię rozumiem troche..
    cinema paradios..pamiętam że wzruszające było..

    w sumie to sam nie wiem..czy gorycz którą czuję to porażki czy teżzwycięstwa..

    `abyś wiedział że nigdy nie przegrasz..i nigdy nie będziesz sam` oraz
    `strzeż się tych miejsc+ta zabawa nie jest dladziewczynek`.
    I pamiętaj że Aneta to facet.No chyba że kochanie inaczej to właśnie kochanie
    facetów dla ciebie..phi..
  • paradiso29 19.08.04, 11:45
    anieatak napisał(a):

    > cieszę się że dziwnym zrządzeniem losu trafiłem ten wątek..
    miło mi zatem

    > trochę tego wypięcia nie do końca swojego rozumiem..czuję się jak kolarz
    > połknięty przed sama metą po dwustukilometrowej samotnej uczieczce..sukces ma
    > wielu ojców..jestem samotny w swojej klęsce..toteż cię rozumiem troche..
    też pedałuję

    > cinema paradios..pamiętam że wzruszające było..
    nie młooże być ;) ja tego nie znałem

    > w sumie to sam nie wiem..czy gorycz którą czuję to porażki czy teżzwycięstwa..
    trafione, to wciąż ta sama cena

    > `abyś wiedział że nigdy nie przegrasz..`

    kim jest sędzia ?

    > I pamiętaj że Aneta to facet.
    to bylaby pewna kleska

    >No chyba że kochanie inaczej to właśnie kochanie facetów dla ciebie..phi..
    tak, to zabawne, viva publica

  • aneta10ta 19.08.04, 14:17
    Gość portalu: anieatak napisał(a):

    > I pamiętaj że Aneta to facet.

    Sąd kategoryczny. Anet jak kusych psów.
    Aneta
  • paradiso29 19.08.04, 14:23
    Wolalbym Anie..
    Choc to bez znaczenia juz. Rysa na szkle.
  • aneta10ta 19.08.04, 14:13
    Rutynowa zagrywka znacznie poniżej możliwości takiego bystrzaka.
    Aneta
  • paradiso29 19.08.04, 14:19
    To z 14.08.2004 bylo pisane pod wplywem.. niewazne wiec
  • paradiso29 19.08.04, 14:25
    Kurna, ales zakumala czacze. Slabosci jak widzisz mnie nie omijaja.
  • paradiso29 23.08.04, 08:02
    Przytulenie dobrym słowem. Juz tak malo sie chce niekiedy..
  • paradiso29 23.08.04, 09:00
    dobrym=cieplym
  • an_a1 23.08.04, 12:05
    ... i trochę pieszczoty...
    Ana
  • paradiso29 23.08.04, 12:36
    body language czy zwycieranie ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.