Dodaj do ulubionych

KOD UZDRAWIANIA

30.07.12, 22:19
Tak.
Minęło trochę czasu, kiedy ostatni raz tutaj pisałem...
Cały czas szukałem metody, która choć trochę byłaby pomocna w uwolnieniu się od lęku. Wywaliłem sporo kasy, poświęciłem masę czasu i nic. Lata poszukiwań poszły na marne.
Ostatnio przypadkowo natrafiłem na artykuł "Uzdrawiające kody" w numerze 08/2012 miesięcznika "Nieznany Świat". Po jego przeczytaniu i zainteresowaniu tym tematem zakupiłem książkę: "Kod uzdrawiania" Aleksandra Loyd'a i Bena Johansona i muszę przyznać, że jest to pierwsza metoda, która pozytywnie na mnie wpływa. Stosuję ją wraz z moją mamą dopiero kilka dni, ale efekty są zadowalające ( szczególnie moja mama, która "nie miała głowy do zbyt skomplikowanych metod" jest nią zachwycona ).
Polecam... na początku mniej sceptycznym i bardziej ezoterycznym zapoznać się z tą metodą i powymieniać na tym umarłym forum swoje poglądy. Nie twierdzę, że to ten "cudowny lek", ale metoda obiecująca. Choć z drugiej strony... ile ich już było :)
Miałem tu kiedyś już więcej nie pisać, no ale jak mógłbym zostawić " poszukujących w wierze " bez nadziei.
Tyle. Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • niuniab 14.08.12, 12:30
    Mnie też zainteresowały kody, więc kupiłam książkę i jestem w trakcie czytania. Nie zaczęłam jeszcze ich stosować, bo zainteresowała mnie pewna kwestia. W pozycji "jabłko Adama" (strona 241) jest napisane, że ręce mają być nad "jabłkiem", natomiast na ilustracji są pod. Proszę napisz jak Ty stosujesz tą pozycję
  • fobikspoleczny 19.08.12, 17:30
    Ja przykładam ręce najpierw do " jabłka adama ", żeby " wycelować ", a potem odsuwam je na około 5 cm. i są na wysokości tego centrum. W książce napisane jest, że czubki palców powinny być wycelowane w centra, ale chyba .
    Jak Ci idzie ? Masz jakieś pozytywne efekty ? Metoda ta relaksuje, ale czy uzdrawia ?
  • fobikspoleczny 19.08.12, 18:19
    ( ale chyba nie muszą być idealnie wycelowane i na odpowiedniej wysokości - to chciałem napisać )
  • tashideley 01.11.12, 13:11
    Hej, ja po przeczytaniu ksiazki zrozumialam to tak, ze te pozycje wykonuje sie tylko w 'formie spoczynkowej', a wiec rece sa polozone na ciele ponizej miejsca uzdrowienia. Dokladnie tak pokazuja to obrazki w ksiazce.
  • tashideley 01.11.12, 13:26
    ... chodzi oczywiscie tylko o te jedna pozycje z jablkiem Adama...
  • rejmen 02.05.13, 17:51
    W książce napisane jest również, że czubki palców można bezpośrednio dotykać centrum uzdrawiania ale rezultat jest z kilka razy słabszy jakby się to robiło w odległości 5 do 7,5cm - dlatego najlepsza jest ta ostatnia forma robienia ćwiczeń.
  • tic-han 21.08.12, 08:48
    Mnie też bardzo zainteresowała ta metoda, niestety mam problem ze znalezieniem testu, który pomoże rozpoznać źródło problemu i ustalić odpowiedni kod. W książce podano stronę na której można zarejestrować książkę lecz niestety tekst jest po angielsku i ciężko mi jest się po niej poruszać. A jak wy poradziliście sobie z ustaleniem dla siebie odpowiednich kodów? I czy stosujecie 12 dniowy program, czy po prostu używacie po kolei wszystkich kodów?
  • fobikspoleczny 25.08.12, 14:51
    Ja zarejestrowałem książkę i dostałem dostęp do " wykrywacza problemów ".
    Niestety nie jestem orłem jeśli chodzi o angielski, więc wszystko musiałem tłumaczyć przez " translatora ". Wyszło mi, że moim największym problemem ( najniżej ocenionym ) jest lęk.
    Jeśli chodzi o kody do 12 problemów serca ( po dwa na każdy problem - tak zrozumiałem książkę i metodę ), to niestety nigdzie ich nie znalazłem ( JAK KTOŚ JE DORWIE, TO NIECH JE TU WRZUCI ).
    W książce opisany jest tylko " uniwersalny kod uzdrawiania " działający na problemy serca.
  • zik-zag 21.08.12, 22:06
    Ja też kupiłam tą książke,stosuje kody drugi tydzień,działają.Nie upieram sie że zmiany są spektakularne ale napwno sporo rzeczy zdecydowanie na plus. Nie wiem czy mi wolno ale to jest mój mail zik-zag@wp.pl,tak na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał wymienić sie doświadczeniami,pozdrawiam.
  • niuniab 23.08.12, 10:41
    U mnie działa ale w drugą stronę, czuję się gorzej znaczy jakbym miała taki wewnętrzny niepokój, ale to może być spowodowane tym że nie "koduję" regularnie. Jak się poprawię w systematyczności to może samopoczucie też się poprawi, jeśli będzie lepiej to zaraz napiszę :)
  • zik-zag 23.08.12, 22:28
    Może zacznij "kodować" wewnętrzny spokój.Zresztą autorzy pisali,że na początku może być pogorszenie albo poprostu gdzieś popełniasz błąd-zapewne w "intencji".Ja widze zmiany na plus ale przyznaje,że nie jestem specjalnie systematyczna,to po pierwsze no a po drugie dość chaotyczna.
  • rejmen 02.05.13, 22:00
    No na początku jak się robi to mogą wylatywać toksyny. W książce chyba pisali, że tak jest w jeden na dziesięć przypadków o ile dobrze pamiętam.
  • ewuniaewcia1 24.08.12, 08:44
    Witam .Ja od około miesiąca stosuję Kody i muszę przyznać że cały czas czuję jak delikatnie zachodzą zmiany w moim wnętrzu. Widzę to nie tylko ja ale i bliscy . Nie "wybucham" z byle powodu, patrzę na wszystko spokojnie. Przeszła mi chęć krytykowania innych i oceniania ich. Muszę przyznać , że w swoim życiu przeczytałam stosy książek, chodziłam na sesje oddechowe wg. Sissona \ to jeszcze przed chorobą\ mam drugi stopień w reiki no i oczywiście medytacje i jeszcze raz medytacje. Jednak stosowanie Kodów jest dla mnie najlepsze co mogłam sobie zastosować. Oczywiście odczuwałam dyskomfort na początku . Bóle głowy , do południa błogi spokój , po to by potem wybuchnąć gniewem w sklepie z powodu czyjejś drobnej uwagi. Pozdrawiam
  • zik-zag 24.08.12, 22:33
    Ja odkryłam że nie jestem w stanie zrobić kodów jak jestem nerwowo rozstrojona i nawet ćwiczenia oddechowe nie pomagają.
  • ewuniaewcia1 25.08.12, 09:11
    zik-zag napisał(a):

    > Ja odkryłam że nie jestem w stanie zrobić kodów jak jestem nerwowo rozstrojona
    > i nawet ćwiczenia oddechowe nie pomagają.
    Witam ponownie. Nie napisałaś czy to rozstrojenie było konkretnie z jakiejś przyczyny czy pojawiło się już po tym jak zaczęłaś stosować Kody. Od tego zależy zrozumienie jakie jest tego podłoże a wtedy można spokojnie już sobie z tym poradzić. Służę radą . Pozdrawiam
  • fobikspoleczny 25.08.12, 14:01
    Mam do Was pytania odnośnie samej metody - jak ją stosujecie i jak zrozumieliście książkę.

    1. Czy przed fizycznym zastosowaniem kodu przypominacie sobie różne zdarzenia z przeszłości ?
    2 Czy w czasie " modlitwy " odnosicie się do "problemu serca" ( np. lęku, braku zaufania ), czy też do problemu fizycznego lub psychicznego ( np. bólu głowy, fobii społecznej, problemów z kręgosłupem ) ? Chodzi mi o 12 problemów serca opisanych w przedostatnim rozdziale książki ( lęk, brak wybaczenia itp. ) które powodują problemy fizyczne i do każdej kategorii problemów fizycznych jest przypisany problem serca.
    3. Jakie stosujecie intencje ? Podajcie przykłady.

    Ciekawe jest to, że w sposobie wykonywanym dla drugiej osoby, która potrzebuje pomocy nie znamy przecież jej przykrych doświadczeń, więc nie skupiamy się na nich przed modlitwą, a w modlitwie opisujemy problem fizyczny lub psychiczny ( np. rak, albo np. nerwica ) tej osoby i wg. autorów to też działa.
  • ewuniaewcia1 26.08.12, 08:59
    Witam . Ja myślę, że z tym ocenianiem od 1 do 10 intensywności uczucia, chodzi głównie o to , aby mieć po zastosowaniu Kodów , porównanie czy czuję się lepiej. Osobiście jeżeli mam problem natury psychicznej czyli np. myśl o jakimś zdarzeniu lub osobie , wzbudza we mnie niepokój , lęk lub jakieś inne nieprzyjemne emocje to obserwuję to uczucie i gdzie w moim ciele je odczuwam . Mogę czuć ucisk w gardle lub jak ja to nazywam pigułę w żołądku. Wtedy modle się aby wszystkie świadome i nieświadome wspomnienia oraz pamięć komórkowa zostały oczyszczone z tego co powoduje moje odczucia i robiąc Kody wyobrażam sobie jak białe światło spływa na mnie i przepływając przez moje ciało od czubka głowy po stopy oczyszcza moje komórki z tych wspomnień . Nie trzymam się kurczowo formułki.
  • mag401 27.08.12, 11:20
    Witam Cichocki Warszawa.
    Podzielę się z państwem moimi spostrzeżeniami - książkę mam parę dni i jeszcze ze wszystkim się nie zapoznałem.
    1. Jest tylko 1 kod / sposób / uzdrawiania i do tego różne podkłady myślowe / np. kłopoty z nerkami, nerwica itp./.
    2. Ta metoda redukuje stresy i zwalnia w rezultacie szybkość przepływu różnych energii w organiźmie.
    3. Redukcja stresów ułatwia regeneracje organizmu /jego uspokojenie/.
    4. Musicie się państwo liczyć z tym , że wasze potrzeby seksualne zmaleją.
    5. Str. 240 punkt 6. mówi o podwójnym podejściu do zagadnienia. Stosując każdąpozycję po 30 sek narzucamy myślowo domniemany idealny stan zdrowia / najlepiej prosząc Boga o pomoc/. Następnie wykonujemy Kodu wykonujemy przez ~ 6 min nie myśląc co ma się dziać bo przed chwilą podaliśmy nasze potrzeby.
    Książka jest tak napisana, że będzie potrzeba chodzić na kursy uzupełniające w cenie 300 - 400 zł.
    Osobiście uważałem, że kupując tą książkę będę miał pełne materiały do samouzdrawiania i nie będę musiał płacić dodatkowo 99$ / str.313/.
    Napewno wam jak i mnie zrodzą się pewne wątpliwości i warto się nimi podzielić z innymi
  • ewuniaewcia1 27.08.12, 16:01
    Witam. Niestety z własnego doświadczenia wiem, że za wszystko trzeba płacić. Jestem tym nieco zawiedziona. Tak było po kupieniu książki Sissona o integracji oddechem, gdzie był opis całego procesu a jednak byłam zmuszona do wykupienia sesji nie bagatela bo parę lat temu za godzinę 140 zł. Tak samo z Ho,oponopono.Z tego zrezygnowałam. Tak sobie myślę , co ma zrobić ktoś kto pragnie się rozwijać duchowo a nie dysponuje środkami w wystarczającym stopniu aby móc fundować sobie jakieś szkolenia. Nawet wyjazdy grupowe czy warsztaty też się cenią. No i zostają książki i mnóstwo pytań , czy aby dobrze wykonuję to a może trzeba inaczej ? Metodą prób i błędów. O jej ale się rozpisałam !
  • mag401 27.08.12, 17:16
    Witam Cichocki Warszawa! For są po to by wzajemnie sobie pomóc i wymienić się doświadczeniami. Miejmy nadzieję, że nie zacznie tu działać człowiek którego zadaniem w życiu jest rozrabianie. Zatrzymałem się na 176 str. Jak zacznę pewne sprawy głębiej spostrzegać to zabiorę ponownie głos. Pozostałe i nowe osoby na tym forum napewno podzielą się swoimi spostrzeżeniami. Warto poszukać w internecie w innych miejscach i zobaczyć co piszą / najlepiej po polsku/.
  • tashideley 01.11.12, 13:40
    Zastanawiam sie skad ta teoria o spadku libido... Kody uzdrawiaja kazdy problem na poziomie komorkowym, przez co wplywaja korzystnie na kazdy aspekt zycia. To dotyczy rowniez kwestii seksu i relacji z druga osoba.
    Uzdrowienie poszczegolnych komorek z pewnoscia wplynie pozytywnie na przeplyw energii w ciele, wiec ja osobiscie nie podzielam Twoich obaw;)
  • fobikspoleczny 16.09.12, 12:44
    Niestety na samą metodę autorzy w książce poświęcili bardzo niewiele miejsca. Ponadto nie zamieścili pełnego opisu metody ( kody do programu 12 dniowego ) tylko dali możliwość dokupienia dodatkowej części za 99$. Całość przez to jest trochę zagmatwana, a i zapewne tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia.
    Ja osobiście metodę zrozumiałem w ten sposób, że nie leczymy problemów fizycznych, ani psychicznych tylko problemy serca - negatywne wspomnienia, wyobrażenia itp., które powodują stres ( podobnie jak w EFT ) blokując układ odpornościowy do poradzenia sobie z chorobami.
    Nie wiem czy moje założenia są słuszne, ale wg. tego schematu ( zrozumianego przeze mnie z książki ) najpierw należy przypomnieć sobie najbardziej stresowe doświadczenie z naszego życia, potem w modlitwie umieścić w " puste pole " to doświadczenie, następnie wykonywać kod jednocześnie wymawiając w myślach prawdziwe intencje. W ten sposób należy postępować z kolejnymi wspomnieniami.
    Mam nadzieję, że za jakiś czas ktoś wrzuci na " Chomika " lub inny portal cały program i zniknie wiele wątpliwości.
  • fobikspoleczny 25.08.12, 14:16
    www.youtube.com/watch?v=ChH1zpVqoiI&feature=related
  • zik-zag 25.08.12, 21:58
    Kody mnie wciszają nie mam pogorszenia.Poprostu czasem coś tak człowieka rozbije,że nie może sobie poradzić.
    Co do intencji:próbowałam różnych... najlepiej działa jak zaczynam intencje od słowa "zawsze"-czyli jak ktoś ma problem ze spóźnianiem to powinien "kodować"-zawsze i wszędzie jestem na czas,przynajmniej u mnie to działa,przy czym nigdy nie używam słowa "nie".Jestem w etapie eksperymentów i skacze z tematu na temat,czyli nie lecze jednego problemu tylko kilka,bo wszystko wydaje mi sie ważne.
  • kadetlesniewsky 08.10.12, 13:49
    na czym polega to wyrażanie intecji bo nie rozumiem co ma sobie mowic , nie wiem czy nie doczytalem ale nie rozumiem , pozmożesz?
  • fobikspoleczny 29.08.12, 19:40
    psycho-zdrowie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=36&Itemid=48
  • fobikspoleczny 29.08.12, 19:57
    www.thehealingcodebook.com/registrants/truth-focus-statements.pdf
  • inkaarth 30.08.12, 00:31
    Publikacja u nas dość świeża ....bardzo interesująca według mnie napisana przystępnie , jasno .. Przeczytałam ksiązkę dwukrotnie , bo zawiera sporo informacji . Stosuję kody i ku mojemu zaskoczeniu to działa ..Pierwsze dni nie były łatwe , wahania cisnienia , nadpobudliwośc , lęk . Wytrwałam jednak ))) . Od jakiegos czasu...no dość długiego biorę leki na nadciśnienie , obecnie musiałam obnizyć dawkę , bo ciśnienie obniżały mi za bardzo , teraz biorąc połowę dawki czuję się lepiej . Mam nadwagę , kody ...śmiem twierdzić obniżłyły mi apetyt ...i to mi sie bardzo podoba , nie zajadam stresu , bo stres się ulatnia . Jestem spokojniejsza a byle g..... nie wyprowadza mnie z równowagi . Mój oddech stał sie jakby...bardziej dokładny ))) ..Nie wiem KODY to czy to COŚ ma na mnie taki wpływ...ale lubię to , co się ze mną dzieje i będę je stosować ...Nie mam jednak przekonania ...narazie bo nie wiem jak będzie za jakiś czas do stosowania kodów u innych poprzez siebie...ale być może za jakiś czas zmienię zdanie
  • fobikspoleczny 01.09.12, 10:19
    Wspaniale! Napisz proszę jak stosujesz metodę, co umieszczasz w modlitwie, jakie stosujesz intencje - słowem jak Ci to wychodzi :)
  • amanitek 02.09.12, 16:20
    Czasy mamy takie,że ludzie zapomnieli normalnie żyć i do wszystkiego potrzebują instrukcji obsługi.
    Wymyśl sobie takie intencje,które są Ci potrzebne.
    Jak ktoś ma Ci podać swoje intencje do Twoich potrzeb ?
    Przyczyną chorób jest stres.
    Rozwiązaniem jest osiągnięcie stanu rozluznienia.
    Polecam ksiązkę "Stopnie pranajamy -sztuka prawidłowego oddychania".
    Kilka prostych ćwiczeń oddechowych ułatwi osiąganie spokoju wewnętrznego.
    Można to oczywiście połączyć z innymi metodami.
    Głębokie,spokojne oddychanie (4/5 oddechów i wydechów na minutę) to pierwszy krok do pozbycia się stresu.
    Pozdrawiam
  • mag401 02.09.12, 16:43
    Witam Cichocki Warszawa! Posługuję się tylko kodem podstawowym. Zaczołem się rozprawiać z pewnymi określonymi kłopotami zdrowotnymi. Wg wizualizacji stan stresowy malał i doszedłem do~ 0. Czekałem co będzie dalej a tu się nic nie zmieniało. Organizm zapomniał o kłopotach ale też nie było odbudowy. Tą samą metodą co poprzednio przystąpiłem do lekkiej wizualizacji z poleceniem poprawy istniejącego stanu zdrowia. Proponuję, żeby się Państwo zastanowiło nad moją wypowiedzią. Podejrzewam, że ilość bodźców pobudzających do regeneracji będzie różna.
  • fobikspoleczny 06.09.12, 20:04
    Ciekawa sprawa z tymi intencjami. Przez pewien czas powtarzałem prawdziwe intencje w myślach. Były to intencje na wzór tych, do których podałem linka.
    Dzisiaj się po prostu skupiłem i miałem w sobie szczerą chcęć zmiany w trakcie stosowania kodu. Efekt był piorunujący! Maksymalne uspokojenie i zrównoważenie. Mam nadzieję, że się utrzyma.
  • fobikspoleczny 16.09.12, 16:04
    thehealingcodebook.com/bonuses/
  • noxera 07.09.12, 22:02
    witam, kupiłam książkę chciałam ja zarejestrować aby otrzymać intencje i klapa?? może wiesz o co chodzi w tych intencjach jak je otrzymać czy ten program 12 dniowy jest gdzieś?
  • fobikspoleczny 16.09.12, 12:00
    Link do prawdziwych intencji już podałem - podaję jeszcze raz:
    www.thehealingcodebook.com/registrants/truth-focus-statements.pdf
  • noxera 28.10.12, 18:14
    witam, zarejestrowałam się na stronie i trochę pościągałam ale niestety niektóre rzeczy nie przeszły przez translator i brak tłumaczenia może ktoś podjąłby się tłumaczenia np 4 filmów wideo dr, Alexa Lloyda w których wyjaśnia min The Master Key mam tez na mp jego 12 nagrań ale niestety tez po angielsku.w jednym artykule przeczytałam ze kodów jest 24 . może by się zebrała grupa aby kupić wspólnie kody będzie taniej. Żałuje ze nie znam angielskiego bo jako członek zarejestrowany mogę uczestniczyć w czwartkowych rozmowach na żywo ale....klapa. pozdrawiam i czekam na chętnych do tłumaczeń.
  • rafal1757 02.11.12, 21:19
    więc może podsumujmy fakty co do samego procesu uzdrawiania

    najpierw modlitwa, w której zawieramy nasze intencje
    poźniej skupienie sie na intencji, przywołanie złego obrazu związenego np z chorobą i zastąpienie go pozytywnym ?
    następnie 30 sekundowe części z każdą z czterech pozycji i
    6 lub więcej minutowe sesje, także z każdą z pozycji.
    Podczas każdej relaksowanie się i pozytywne myślenie o "rozwiązywanym" problemie.


    Ja tak to rozumiem, jeśli ktoś chce mnie poprawić lub cos dodać to będę wdzięczny
  • tashideley 02.11.12, 23:06
    Mniej wiecej tak, jednak ja po min. 30 sekundach aktywnego przesylania energii stosuje pozycje spoczynkowa i dopiero potem przechodze do pozycji nastepnej.
    Co do samej metody to ja mam czasem problem z myslami krazacymi po glowie, wiec jesli pojawia mi sie przed oczami zbyt duzo roznych obrazow, to staram sie po prostu zrelaksowac.
  • rafal1757 03.11.12, 10:55
    jeśli chodzi o same myśli podczas to w moim przypadku jest to jakby podobne do medytacji, spokojne myśli, rozluźnienie
  • tashideley 03.11.12, 12:29
    Tak jak napisales jest znacznie lepiej:) Teraz robie kazda pozycje po 30 sekund, a potem dluzsza 'spoczynkowa' sesje z czterema pozycjami. Tak tez jest to opisane w ksiazce, choc niestety nie zawsze wszystko jest tam jednoznaczne...
    Czuje teraz wiekszy power i latwiej jest mi sie skoncentrowac w pierwszej czesci cwiczenia, a potem pozostaje w relaksie.
  • ader2005 08.12.12, 10:15
    wszystko super ale ciagle mam wrazenie ze jest cos nie tak
    czy podczas wykonywania samego kodu mamy myslec tylko i wyłacznie o rzeczach dobrych pozytywnych przyjemnych czy te obrazy maja sie mieszac z soba - bo mnie się mieszają!
    czy intencja obrana na poczatku danej sesji jest jedna czy zmieniamy ja podczas trwania danej sesji kodu?
    jak dobrac intencje do uzdrawianego problemu - czym sie sugerować?
    zauwazyłem ze w ciągu sześciu minut mozna zrobić cztery razy wszystkie cztery pozycje
    czy moge prosic o czyjes uwagi i spostrzezenia
  • doriomondo 04.01.13, 22:07
    Witam wszystkich serdecznie,
    Jak wspaniale ze zaebrala sie tutaj grupa ludzi ktorzy stosuja Kody uzdrawiania. Ja sie o nich dowiedzialem pare miesiecy temu a ksiazke mam dopiero teraz tzn.dopiero teraz sie zabralem do czytania. Choc jestem tu "nowy"i praktycznie nic o tym nie wiem poza malymi szczegolami to sadze ze cala rzecz w tym aby zachowac prostote. Nie wiem czy to w moim przypadku placebo czy faktyczne dzialanie kodow ale przedwczoraj bolaly mnie uszy i pomyslalem sobie ze moge zastosowac owa modlitwe z ksiazki o kodach uzdrawia. Tak tez uczynilem. Wymowilem owa modlitwe i pare godzin pozniej kiedy w ogole zapomnialem ze modlilem sie w sprawie moich uszu i obaw o nie bo jakies mnie leki wczesniej sie nawarstwily. Stwierdzilem ze jestem totalnie spokojny i uszy przestaly bolec. Az trudno bylo mi w to uwierzyc ale zaraz uswiadomilem sobie ze przeciez Bog jest Alfa i Omega i przenika wszystko i wszystkich.On wie dokladnie czego nam potrzeba. Wiec jesli zrobi sie jakis uklad rak tak czy siak lub sie je w ogole pominie to wedlug mnie nie ma to az tak wielkiego znaczenia. Jestem przekonany ze Bog nie jest tak drobiazgowy aby skapic nam tego czego potrzebujemy tylko dlatego jesli pominiemy jakis szczegol patrzac na nas krzywo i krytycznie oznajmiajac ze nie zasluzylismy bo zapomnielismy tego czy tamtego. Wedlug mnie to ZAUFANIE jest tez jednym dodatkowych pomocy. Zaufac ze wypowiadajac modlitwe juz wprawiamy w ruch energie.Najlepsze tez jest podejscie do sprawy jak do zabawy. Byc na luzie i spontanicznym. Bez specjalnych oczekiwan i wymagan. Eksperymentujmy, sprawdzajmy, obserwujmy.
    Tak czy owak wszyscy jestesmy na dobrej drodze. Acha i co wedlug mnie jeszcze jest wazne.A mianowicia abysmy sie kochali w palni tacy jacy jestesmy. Milosc jest lekiem na wszystko. Milosc rozpuszcza i uzdrawia wszystko.Kody uzdrawiania sa swietne tak jak wszystkie inne metody sluzace nam abysmy stawali sie zdrowsi, spokojniejsi, radosniejsi itp. ale my mamy wszystko w naszych wnetrzach co jest nam potrzebne. Kody to tylko instrument. Nie wiem czy wszystko co napisalem ma jakis sens ale tak czy owak intencje mam przyjazne. Kocham was wszystkich i piszcie jak najwiecje jak sobie ze wszystkim radzicie.Pozdrawiam
  • aluette88 06.01.13, 10:11
    Wszystko co napisałeś ma sens :) Pe Lo Ha :)
  • doriomondo 09.01.13, 17:41
    Czesc Aluette88,
    cieszy sie z tego co napisalas.A co oznacza ten termin Pe lo Ha? Czy to jezyk hawajski? Zajmujesz sie huna lub hooponopono?
  • aluette88 09.01.13, 19:48
    Witaj.

    PEace :)
    LOve:)
    HArmony:)
  • jasno-ciemno 15.05.13, 15:02
    Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem Huny, to zapraszam na wykład prowadzony przez panią Ninę Emmerle - Wstęp Wolny!

    AstroVita
    Kraków, ul. Zacisze 14
    astrovita.pl/
    21.05. wtorek
    godz. 18.30 – 19.30
    Huna, Aloha i Miłość – czy istnieje związek między tymi słowami?
    Wykład prowadzi Nina Emmerle
    Cena: Wstęp Wolny

    Wykład będzie nawiązaniem do czterogodzinnych warsztatów, które odbędą się u nas
    03.06.
    Dlaczego warto uczyć się huny? Znając tą wiedzę i wykorzystując ją, możesz uczynić życie takim, jakim chcesz.
    Cena: 38 zł
  • 47kwiatek 09.01.13, 15:06
    witaj mam pytanie moze wiesz na czym polega ten program 12 krokow i jak go sie stosuje
  • doriomondo 09.01.13, 17:47
    Czesc Kwiatek47,
    nie wiem czy to pytanie zostalo skierowane do mnie czy do osoby ktora rozpoczela ten temat. Tak czy owak ja jeszcze dto tego nie doszedlem jesli chodzi o 12 krokow program. czytam ksiazke i modle sie narazie bez stosowania pozycji rekoma. Moze to nie wystarcza ale ufam ze Bog wie o co mi chodzi i slyszy to co mowie i da mi jakies cud w "promocji":))) Jak to wszystko opanuje rozumem to bede stosowac wszystko wedlug wzorca.Stopniowo sie zapuszczam w ten "las".
  • krysiaf1 11.01.13, 23:33
    Przeczytałam artykuł Uzdrawiające kody w Nieznanym świecie, dlatego weszłam na internet aby więcej przeczytać, książki jeszcze nie mam, więc chcę się spytać jaka to modlitwa do tych kodów. Pozdrawiam
















  • adamvp 13.01.13, 15:02
    niewątpliwie ciekawa metody,
    dobrze ze nie jestesmy skazani tylko na psychiatrow z NFZ :)
    --
    techniki relaksacyjne
  • dobra_kobieta 13.01.13, 17:40
    Witam, podbijam wątek bo widzę że ponownie został poruszony. Jestem po przeczytaniu książki i uczę sie prawidłowo wykonywać kody. Czy znacie osoby, które je stosowały ? Jakie macie rezultaty? Ja jestem b. optymistycznie nastawiona do tego tematu. 1 stycznia 2013 w TVN24 wyemitowano dokument z cyklu Ewa Ewart poleca oryg. tyt. "The living matrix" Ja też gorąco polecam! Można go znaleźć w necie. Daje dużo optymizmu i wiary a ponadto wypowiadają sie tam ludzie z tyt. naukowymi. Pozdrawiam wszystkich. Czekam na komentarze.
  • johanus 23.01.13, 18:13
    Mam pytanie do osób stosujacych kod. Czy odczuwacie coś podczas robienia kodu? Czy później czujecie coś czego nie było zanim zaczęliście stosować kod? Chodzi o odczucia fizyczne i psychiczne.
  • lukinin 28.01.13, 12:09
    Ja czasami odczuwam przepływ energii. Kod stosuje już od miesiąca i u mnie zmiany są ogromne i to bardzo!!!
  • doriomondo 03.02.13, 15:48
    Kochani!!!!!!!!! KODY UZDRAWIANIA DZIALAJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Poraz pierwszy wczoraj wieczorem zrobilem calosc wedlug ksiazki i poczulem ulge po napieciach nerwowych. Nawet dzisiaj tez zastosowalem na pare spraw i idac do sklepu mialem wrazenie ze zachowuje sie inaczej niz zwykle. To bylo nie do opisania. Jakby wewnetrzna euforia. Juz sie zachecilem aby nauczyc sie tego 12 stopniowego programu na wszystko. Moze dobrze byloby pojechac do USA na jakies seminarium aby wszystkiego sie dobrze nauczyc. Ciekawe ile takie cos kosztuje? Czy ktos wykupil z was na ich stronie te dodatkowe materialy za 100$ ?Marze aby spotkac kogos kto ma juz duze doswiadczenie w stosowaniu tych kodow aby moc sie poduczyc tej techniki. TO JEST REWELACJA!!!!!!!!!!Sadze ze jak pozbede sie tego calego "bagazu"negatywnych trum bede czuc sie wolny i silny pelen zycia i radosci. Jestem wdzieczny Bogu ze zechcial przekazac taka wiedze ludzkosci. Przeciez to moze zastapic zazywanie lekow ,zaoszczedzic czas i uchronic od frustracji , zlosci i bezradnosci. Piszcie jak najwiecej o tym co sie z wami dzieje.
    POZDRAWIAM WAS KOCHANI!!!!!!!
  • anulat 29.01.13, 15:12
    Jestem już prawie na finiszu książki, zbieram się aby zastosować owe kody, ale mam maga problem, po pierwsze nie wiem jakie mają być te intencję ( fobikspołeczny dzięki za link, ale z angielskim mam problemy) po drugie jedną rękę mam na tyle nie sprawną że chyba nie będę w stanie wykonać pozycji spoczynkowych i z tych z jabłkiem adama ( nie zginam) czy nie mam szans??? Nie mam też kogo prosić o robienie za mnie...
  • doriomondo 31.01.13, 13:21
    Witam wszystkich stosujacych KODY UZADRAWIANIA.
    Super ze jest nas paru ktorzy sie wypowiadaja na ten temat i wymieniaja pogladami ,informacjami. Ja jestem tez juz na finiszu czytania ksiazki. Ogolnie rzecz biorac jest to super ksiazka nawet dla tych ktorzy nie chca stosowac kodow ale chca sie dowiedziec o tym i owym. Ja czytajac te ksiazke dochodze do wniosku ze my jako ludzkosc zostalismy tak bardzo zahipnotyzowni i zaprogramowani ze czesto trudno nam uwierzyc w sily natury i moc jaka w sobie mamy. Ja postanowilem stosowac w pelnej wersji kody po calkowitym przeczytaniu ksiazki aby miec cala wiedze z niej opanowana. W tej chwili 3 x dziennie wypowiadam tylko modlitwe i zaraz po niej medytuje.
    Za kazdym prawie razem odczuwam pewne reakcje w ciele lub pozniej w ciagu dnia.Jestem przekonany ze te kody dzialaja. Poza tym moim zdaniem jest tez wazne aby miec swiadomosc tego ze to dziala i byc do tego przekonanym nawet jesli nie mam zaraz rezultatow. Wazne jest to aby uswiadomic sobie ze jestesmy czescia calego stworzenia i ze wszystko co robimy,mowimy,myslimy jest odbierane przez Wszechswiat, Boga, Zrodlo (kazdy wedlug swego uznania moze nazwac TA SILE) ktore nas stworzyla. Neale Donald Walsch ktory napisal ksiazki "Rozmowy z Bogiem" powiedzial kiedys fajna rzecz :cyt "Bog mowi zawsze tylko TAK" . Jesli sie nad tym dobrze zastanowic to faktycznie tak jest.
    Piszcie jak najwiecej o tym co sie dzieje stosujac kody.
  • witold1983 07.02.13, 13:59
    Witam, kupiłem ebooka Kod Uzdrawiania, dałem go mamie (chorej na SLA) do słuchania syntezatorem. Modli się, stosuje zalecenia, mówi, że coś jej to daje. Natomiast nie wiem jednak gdzie można znaleźć wspominany Wykrywacz Problemów Serca.
    Jedyna forma jaka nam odpowiada to wersja elektroniczna - nie wiem ani gdzie, ani czy ten dodatek można w takiej wersji dostać.
    Proszę jakiekolwiek wskazówki.
    Pozdrawiam
  • dana-56 19.03.13, 08:03
    Cześć!!! Stosowałam kody przez prawie 2 miesiące, podczas pracy w Niemczech, osoba, którą się opiekowałam była tak okropna, że pewnie bez kodów uciekłabym gdzie pieprz rośnie. Nie wiem czy we właściwy sposób je stosuję, ale wiem jedno....działają.
    Jeżeli ktoś oczekuję cudu i natychmiastowych reakcji to może mieć malutki problem :)...ale myślę, że to działa indywidualnie i nie ma co się sugerować wszystkimi wypowiedziami. Kody działają, bo trafiają faktycznie głęboko do podświadomość i naprawiają ją. Jak to w życiu bywa potrzebujemy wytrwałości w naszym działaniu i wiary w to co robimy.
    Faktem jest że pani u które pracowałam tak mnie zestresowała, że nawet przestałam wierzyć (chwilowo :))) w kody, ale od dzisiaj zowu wracam, bo warto.
    Zauważyłam zmiany u siebie. Przez całe życie nie śpiewałam, chociaż kocham muzykę itd. ...słyszałam ciągle, "jak to jest, wszyscy mamy ładne głosy, tylko ty jedna nie" i podobnie. Uwierzyłam....ale ostatnio (pod wpływek kodów) zaczęłam śpiewać, nie fałszując...a pewne osoby są zaskoczone, że mam taki dobry głos...ja zresztą też. Cieszę się.
    Udało mi się wybaczyć sobie w kilku sprawach i pewnej garstce ludzi...wcześniej o to się starałam i nie wychodziło....jednakże wiele pracy jeszcze przede mną.
    Zaczęłam się sobie podobać i bardziej lubić siebie....wcześniej miałam z tym problemy.
    Udało mi się wyznaczyć sobie cel i pomału idę w jego kierunku....wcześniej deprecha rządziła.
    Podejmowanie decyzji już mnie nie przeraża ...wręcz przeciwnie mam ochotę walczyć i też działam w tym kierunku.
    Dwa razy robiłam sobie test serca, ale wiecie jak translatory tłumaczą...jednakże z żalem stwierdzam, że w pewnych kwestiach pogorszyłam się, ale w jednym miejscu przeszłam na plus...więc reakcja jest wręcz namacalna.
    Ja w czasie tych czterech kroków zwyczajnie się modlę...modlitwa zawsze mnie uspakajała ...mam problemy z wizualizowaniem...więc modlę się.
    Również mam problemy z prawdziwymi intencjami...mnie pewne rzeczy czasami trzeba wyłożyć jak kawę na ławę....więc będę wdzięczna o oświecenie w każdej kwestii odnośnie kodów.
    Reasumując....Kochani....stosujcie kody bo działają i niech moc kodów będzie z Wami. Pozdrawiam. :))
  • rejmen 02.05.13, 23:11
    Witam dołączam się do zwolenników kodów uzdrawiania. Robię już je trzy dni, oczywiście od razu gdy tylko dostałem książkę przeczytałem ją w jeden dzień by wszystko załapać. Po czasie robienia tych kodów odczuwam zmianę na plus; jestem bardziej rozluźniony, wzrósł mi apetyt (miałem bardzo mały) dzięki czemu również zdrowiej się odżywiam i zacząłem też bardziej dbać o siebie tzn mam wewnętrzne postanowienie systematycznego uprawiania sportów, poprawiło się też samopoczucie - jednak moje problemy są wciąż nie rozwiązane. Jak napisał ktoś tutaj czy gdzieś indziej czy w książce czy internecie zmiany zachodzą stopniowo - inteligentna energia - wie najlepiej od czego zacząć rozwiązywanie problemów - po prostu warto zaufać procesowi to wszystko. Zachęcam do dzielenia się opiniami, mój mail ; rejman@gazeta.pl - piszcie jak to u was wygląda, na mailach też możemy wymieniać się doświadczeniami!
    Dodam jeszcze jak ktoś wyżej, że warto przetłumaczyć te filmiki oraz inne angielskie pliki jak z tym 12 dniowym programem, pozytywnymi intencjami i innymi jakie są autorstwa Alexandra Loyda. No czy jest ktoś kto się tego podejmie. Ja niestety nie znam tak dobrze angielskiego i nie wiem jak z tłumaczeniem tych filmów. No ale może ktoś jest kto to umie?
    Piszczcie kochani, dzielcie się swoim doświadczeniem z kodów, zapraszam też autorów wypowiedzi do napisania jak tam u nich jeśli kody nadal stosują. Pamiętajmy o innych.
    Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu kochani!
    rejmen@gazeta.pl
  • kalida 08.05.13, 23:28
    Od trzech dni stosuje kody - wczoraj robilam je w kinie; pierwszy raz najbardziej - robilam je by naprawiac kulejace zwiazki z plcia przeciwna. I prad poszedl po prawej stronie od gory do konca palcow - czulam to tak jakby do tej pory moja noga byla sparalizowana i ozyla. I przy zamknietych oczach zobaczylam obraz o ktorym zapomnialam - bylam w szkole jako 7 letnia dziewczynka i szlam po schodach, napadlo na mnie 3-4 chlopakow malych, przycisneli mnie do sciany i wkladali mi rece miedzy nogi. Bylam przerazona!!!Wszystko trwalo moze 2 minuty, ale ten strach byl ogromny.Balam sie potem isc sama po tych schodach, oczywiscie nikomu o tym nie powiedzialam;
    tak oto dzialaja kody. teraz zrozumialam moje klopoty, czesto uciekalam przed plcia przeciwna,
    cos mnie dusilo - to byl strach. Sprobujcie sami -
  • rejmen 10.05.13, 11:22
    O to fajnie, już po tak krótkim czasie ruszyło. Pamiętaj aby być dzielna i robić nadal te trzy razy przynajmniej po 6minut. Możesz też spróbować podejścia 20minutowego - na mnie często te ostatnie potężnie działa a kody robię już 10 dzień :)
    Kody są wyjątkowe w swoim rodzaju czuję się coraz lepiej. Robię to co w książce jest tylko bez prawdziwych intencji i różnych sekwencji i tak jest rezultat. Hmm a czy Ty stosujesz jakieś rzeczy z oryginalnej strony A. Loyda jak prawdziwe intencje? wiesz może na czym polegają?
  • kalida 11.05.13, 11:05
    Zrobilam test po angielsku - zalogowalam sie na stronie amerykanskiej, wyszlo mi 204 pkt i minusy mam w relacjach z ludzmi - i w dziedzinie 1 2 4 i 5. Dostaje tez listy od ekipy healing - trzeba sie dobrze przylozyc by je zrozumiec. Rozprzestrzeniam metode wsrod znajomych, wczoraj robilysmy przez 15 min i bylo syper, takie uspokojenie. Te kody to chyba unikalna metoda leczenia leku, depresji i wszelkich zaburzen. Tylko problem jest jak do niej przekonac te osoby chore, bo pukaja sie w glowe i patrza na mnie ze zdziwieniem - trudno uwierzyc ze to dziala . Trzeba miec silna wiare - powodzenia
  • rejmen 11.05.13, 11:50
    Ja po kodach (często jak je robię od 20 minut do około godziny) czuję jakby moja cała głowa w środku była utleniona ozonem czy wysoko utlenionym tlenem - bardzo spcecyficzne uczucie troche
    przypominające nasmarowanie się spirytusową nalewką bursztynową - aż ciężko je opisać, ubrać w słowa - a dzieje się gdy wychodzę po za standard - gdy zrobię tak jak w instrukcjach dodaję do tego pozycje które umożliwią zrobienie całej głowy trwa to zwykle dosyć długo ale efekt jest zaskakujący. To rzeczywiście działa na depresję - odkąd to robię jak nigdy mam ochotę dbania o swoje zdrowie, oczyszczania się, robienia różnych ćwiczeń - nawet nie mam już słomianego zapału jak kiedyś - dzień w dzień robię coś dla siebie - ale i wykonuje codziennie kody ;)
    Stosuje 12 dzień ale jest to coś co warto stosować już zawsze - chociażby te 18minut dzinnie w trzech ratach
    Pozdrawiam :)
  • kalida 11.05.13, 22:08
    Dzis robilam kody i tak jak mi przekazales zrobilam 20 min na lezaco. Czulam jak jakas fala krazyla po mnie, wokol glowy, wzdluz nog i rak i z palcow pulsowanie. I w glowie mialam 6 tzn slyszalam jakby ktos mi powiedzial, ze teraz jest juz 6.
    Nie przypuszczalam takich reakcji, ale bede probowac robic 20 min - dzieki Pozdrowienia z Paryza
  • rejmen 12.05.13, 20:18
    Ok rób rób, zobaczymy co będzie potem :)
    U mnie minimum w moim programie to 3razy dziennie - w odstępach mniej więcej rozłożonych na cały dzień. Raz z tych trzech robię właśnie po jakieś 20minut + dołączam gesty palców na inne obszary głowy. Gdybym miał strzelać to 30minut aktywowania centrów energii i ich okolic jest wstanie naładować system odporności do granic bardzo dużych jak nie maxymalnych - w moim odczuciu chodź nie przeczę, że trzeba robić dłużej dla tego efektu.
    Autorzy wspomnieli jaki wpływ ma 20minutowe robienie ćwiczeń (chyba za jednym razem a nie w ratach) skutek jest taki, że zostaje usunięty cały stres z możliwych w danej chwili do usunięcia z komórek czy jego ilość wystarczająca by na 24 godziny robiąc badania Zmienności Rytmu Zatokowego nie został on odnotowany. A jeśli jest całkowicie wyeliminowany przez 24h i robi się codziennie KU to organizm w końcu wyzdrowieje - bo jak było w założeniu - stres jest przyczyną wszelkiego rodzaju chorób - w tym genetycznych.
    Będę pisać o postępach. Szkoda, że nie piszą już osoby wyżej co u nich - czy zrezygnowały? zapomniały? a może wyzdrowiały czy też jeszcze robią?
  • doriomondo 16.05.13, 13:15
    Witam wszystkich ponownie po krotkiej przerwie,
    Nie bylo mnie przez 3 tygodnie i nie mialem dostepu do internetu wiec dlatego ta "dziura" :)
    Przede wszystkim ciesze sie ogromnie ze dolaczylo kilka nowych osob tutaj wypowiadajacych sie na temat kodow. Ja tez jestem przekonany ze kody dzialaja. Stosuje je od dobrych 3 miesiecy. Ostatni miesiac zrobilem 2 razy pod rzad metode 12 krokow. Ktos dal mi namiary do pewnej Pani psycholog z Piaseczna ktora miala te kody 12 krokow przetlumaczone na jez.polski wiec je u niej zamowilem. Pozycje rak sa inne niz te ktore sa w ksiazce oraz dolaczone byle pozytywne stwierdzenia oraz intencje. Maja kolezanka powiedziala mi ze nie ma potrzeby trzymania sie twardo tych innych kodow w 12 krokach wiec po pierwszej rundzie 12 krokow z tymi innymi kodami postanowilem powtorzyc ten cykl z tymi podstawowymi ukladami rak. Teraz mialem pare dni przerwy ale juz dzisiaj powracam ponownie do stosowania ich.
    Osobiscie odczuwam przerozne zmiany w sobie i moim postrzeganiu swiata. Stalem sie bardziej odwazny i pewny siebie. Dawne leki przestaly mna juz tak bardzo manipulowac a jesli sie jeszcze czasem pojawiaja to nie sa juz tak intensywne jak wczesniej. Doszedlem do wniosku ze cala "apteka" jest w nas i nasze ciala oraz nasz potencjal jest tak ogromny i potezny ze mozemy ZNACZNIE wiecej niz nam sie to wydaje. Kazdy z nas nosi w sobie boska iskre i zostalismy stworzeni na podobienstwo Boga wiec mozemy sie tworzyc oraz nasz swiat wedlug naszych potrzeb i pragnien. Bog dal nam ten przywilej ale spoleczenstwo, rzady oraz inne czynniki doprowadzily do tego ze my ludzie przestalismy byc swiadomi KIM NAPRAWDE JESTESMY. Wspaniale ze zawsze dzieje sie tak ze docieraja do nas (tych ktorzy chca sluchac i sa otwarci) narzedzia i sposoby na wzniesienie sie ponad wszelkie ograniczenia. Tak jak juz wczesniej kidys napisalem WSZYSTKO WE WSZECHSWIECIE JEST MOZLIWE a to czy tak jest czy nie zalezy tylko od stopnia naszej swiadomosci. Kody to super dar gdyz nawet Ci ktorzy sa kompletnie sceptyczni moga otrzymac ogromna pomoc gdyz te kody dzialaja czesto automatycznie. To tak jak wlaczenie urzadzenia elektronicznego.Jestesmy podlaczeni do zrodla zasilania czy tego chcemy czy nie a kody to wlacznik lub klawisz ktory powoduje ze prad plynie.To tak jak z lampa ktara sie zapala i gasi.Sadze ze wiecie o co mi chodzi.
    Teraz po przeczytaniu wypowiedzi REJMENA zaczne robic rundki dluzsze niz 10 min.Przynajmniej jedna w ciagu dnia aby byla dluzsza niz normalnie i chce zobaczyc czy poczuje cos mocniej.
  • pakamcia 26.05.13, 10:41
    Witam serdecznie doriomodo,
    skończyłam czytać Kody. Informacje zawarte w książce zrobiły na mnie wrażenie. Podczas jednego spotkania usłyszałam o tzw. pamięci komórkowej, niestety niewiele z tego zrozumiałam. Dopiero "KU" mógł mi zrozumieć watek pamięci komórkowej.
    Nie mam jeszcze żadnych doświadczeń i efektów ze stosowania Kodu, gdyż jeszcze nie próbowałam.
    Zwróciłam jednak uwagę na parę wątków, m.in. cyt. "Pierwszym i najważniejszym elementem zdrowego życia jest nawiązanie osobistej relacji z Bogiem".
    Szczerze, to mam mały mętlik, dlatego postanowiłam jeszcze raz przeczytam druga część.
    Szukając w necie opinii, natrafiłam na link, który przekierował mnie na test Wykrywacza problemów serca. Jednak mój angielski (tak samo jak automatyczne tłumaczenie strony przez tłumacza) nie jest doskonały.
    Zastanawiam się, czy program "12 days to a changed life" to to samo o czym piszesz (wątek .... do pewnej pani psycholog). Jeżeli tak, to czy istnieje możliwość otrzymania namiarów to tej pani psycholog?
    Dzięki za info.
    Pozdrawiam życząc przyjemności. Mój mail: milka908@wp.pl

  • kalida 21.05.13, 23:11
    Robie juz kolejny dzien po 20 min i mam rozne odczucia - raz czuje jak energia krazy po mnie i wchodzi w rozne zakamarki, a innym razem nic. Wysilam sie i nic nie czuje - ogolnie czuje spokoj i jak zrobie kody wieczorem to potem mam intensywne sny.
  • doriomondo 22.05.13, 17:18
    Czesc kalida,
    wlasnie przeczytalem Twoj wpis i chce cos od siebie napisac.Wydaje mi sie ze mozesz byc zadowolona z tych reakcji.Te intensywne sny oraz inne odczucia sa dowodem ze te kody dzialaja.
    Po co sie wysilac tak jak to ujelas w swojej notce. Badz swiadoma ze te kody sa darem Boga i uzywasz ich ku najlepszemu i najwyzszemu dobru. Niczego nie wymuszaj i nie ponaglaj. To nasze ego wciaz cos komentuje,narzeka, zniecheca sie itp. Przede wszystkim zaufaj ze wszystko nastepuje we wlasciwej kolejnosci,czasie i miejscu. A na dodatek i chyba najwazniejsza rada to podczas robienia kodow BYC 100% TU I TERAZ.TYLKO W TYM JEDYNYM MOMENCIE.
    Pozdrawiam Ciebie oraz innych tuaj stosujacych kody.
  • pakamcia 01.06.13, 15:37
    Witaj Kalido!!

    przeczytałam twoje wpisy. Bardzo chciałabym nawiązać z Tobą korespondencję mailowa. Proszę odezwij się do mnie. Podaję adres milka908@wp.pl
    Z góry dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.
  • molka74 25.05.13, 19:00
    witam,jestem nowa na tym forum.kody uzdrawiania zaczęłam w kwietniu i muszę przyznać że w kilku problemach mi pomogły,ale na agorafobię na którą cierpię niestety nie pomogły.może za krótko je stosuję albo dlatego że nie zawsze regularnie.czy ty za zarejestrowanie książki płaciłaś?
    możesz mi napisać jak wogóle to zrobiłaś? bardzo cię proszę o odpowiedź.pozdrawiam
  • mamajulki080506 27.05.13, 08:26
    Wtrącę małe co nieco do dyskusji...

    Zaczęło się od tego, że z bólem głowy i zaburzeniami widzenia trafiłam na neurologię. Myślałam ,że mam guza, bo co innego mogłoby wywołać takie przeraząjące objawy. Dwa tygodnie badań (w tym rezonans z kontrastem, punkcja i wiele mniej inwazyjnych) i diagnoza: wszystko jest ok, a przyczyną jest stres, napiecie i nerwy. Dla mnie to był szok, bo wydawało mi się, że moje życie jest nawet bardziej komfortowe niż innych. Fajny mąż, praca, zdrowe dzieci, dobre zarobki. Owszem, mam tendencje do perfekcjonizmu (co odkryłam dzięki książce), do trzymania wszystkiego pod kontrolą, do denerwowania się o rodzinę, przyszłość... Aly myślałam, że większość osób tak ma, a ten ścisk w żołądku i bóle głowy... cóż, no przecież na to się nie umiera. Ze szpitala wróciłam w jeszce gorszym stanie emocjonalym, bo nerwy zjadły mnie strasznie podczas tych dwóch tygodni. Bałam się brać leki, bo nie wierzę w skuteczność medycyny konwencjonalnej jeśli chodzi i leczenie duszy, lęków, nerwów....itp. Nie miałam depresji, ale taki niewytłumaczalny lęk, nie wiadomo od czego, straszne to było.
    Książkę dostałam od taty, z krótką historią, jak on stosuje kody.
    Byłam w takim stanie, że gdyby ktoś powiedziła, że mam krowę w dupę pocałować i mi się polepszy, to bym to zrobiła...
    Zaczęłam stosować kody jeszcze przed przeczytaniem książki...
    Stosuję je 2 tygodnie.
    Zmiana w sferze psychiki ogromna. Jestem spokojniejsza, niełatwo mnie wyprowadzić z równowagi (dawniej wystarczyła chwila), mam spokojne odczucia jeśli chodzi o osoby, na które wcześniej nie mogłam nawet patrzeć (wybaczanie), czuję, że nie musze już robić wszystkiego na 100%, ustalam sobie priorytety. Robię tyle, co wcześniej, a mam wrażenie, że doba ma więcej czasu i udaje mi się to, czego nie mogłam zrobić przed zastosowaniem kodów...
    Mam straszną potrzebę sprzątania w domu (wiem, że to wydaje się głupie...), takiego dogłębengo... w szafach, w miejscach, na które wcześniej nie zwracałam uwagi... co dziwne, mam na to czas, robię to z przyjemnością... nie wrzszczę na dzieci rono, kiedy zbieramy się do pracy i do przedszkola... w pracy przestałam klnąć (zdarzało mi się, że puściłam wiązankę, jak szewc, jak mnie coś wkurzyło)... Wszyscy pytają, co biorę, a ja mówię, że pracuję nad swoją wewnętrzną energią...
    Wiem ,że niektórzy w to nie wierzą i myślą, że jestem na prochach...
    Ból głowy czasami się pojawia, ale taki delikatny, ćmiący... nadal mam jeszcze zaburzenia widzenia, ale w nieporównywalnie mniejszym stopniu niż wcześniej...

    Jak to robię?
    Zaczełam trochę inaczej, bo tak mi przekazano...
    Ze każdy kod ma trwać 6 minut, czyli razem 42 minuty... No i tak robiłam. 2 razy dziennie. Czas mi tak szybko uciekał podczas tych sesji... Po 3 razach byłam spokojniejsza już...
    Zastanawiałąm się, dlaczego np. muszę wszystko zrobić doskonale? dlaczego cały czas mam potrzebę udowadniania sobie, ze jestem w czymś dobra? dlaczego nie lubię niespodzianek? (może wydawać się głupie, ale niezapowiedziany przyjazd gości doprowadzał mnie prawie do nerwicy: bo nie posprzątane tak, jak chciałam, bo nie ma ciasta, bo... tysiące różnych rzeczy, które nie są przygotowane na tip top). Dzisiaj w ogóle nie mam z tym problemu. Kto chce może przyjechać, co z tego że nie mam ciasta? Przecież nie miałam pojecia, ze ktoś przyjedzie...
    Podczas takiego rozmyslania przypomniały i się sytuacje z dzieciństwa, o których zapomniałam, a które miały wpyw na takie a nie inne moje zachowanie... Dziwne, ale teraz zrozumiałąm je inaczej, zdrowo tak jak powinny być zrozumiane i od razu poczułam spokój... Dokładnie tak, jak opisują w książce...
    Kody stosuję i będę stosowała
    Nawet jeśli w sferze fizycznej nic się nie zmieni, to warto to zrobić dla swojej psychiki. Ten spokój który mam w sobie teraz wart jest kazdej ceny :-)
    Moim zdaniem należy przeczytać książkę obowiązkowo, tylko wtedy zrozumiamy dokłądnie, na czym polega metoda kodów. Same układy rąk są według mnie niewystarczające, trzeba się trochę zagłębić w siebie, najpierw powymiatać stare śmieci z naszej duszy, a potem ją naprawiać...

    ksiązkę zarejestrowałam na stronie www.thehealingcodebook.com, właściwie to nie książkę, ale siebie, rejestracaj bezpłatna, raz w miesiący dostaję, nazwijmy to newsletter, z różnymi informacjami... takie jakby "przedłużenie" tego, co w książce, ale podjęte inne nieco tematy...
    Dodatkowo mozna sobie zrobić test, jaki obszar jest naszym problemem, czasmi trudno nam znaleźć, z czym tak naprawdę mamy problem (jest 12 obszarów, opisane są w książce). Po wypełnieniu testu dostajemy kompletną analizę wyników (chyba z 8 stron dostałam)
    Trzeba znać angielski, to jedyny minus


    A tak przy okazji: czy ktoś mam może pozostałe kody i mógłby się nimi podzielić? Może być w wersji angielskiej
    --
    z pamiętnika piekarnika
  • doriomondo 27.05.13, 12:06
    witam Ciebie serdecznie MAMAJULKI. Brak mi slow aby opisac moj podziw oraz zachwyt po tym co przeczytalem w Twoim wpisie na temat kodow. Az wprost nie chce sie wierzyc ze tak predko nastapily efekty. Z mojej strony GRATULACJEi zyczenia jeszcze lepszych wynikow.
    Ten wpis napewno zacheci innych do zaufania kodom. Mam te inne kody o ktore pytasz.
    Prosze o kontakt doriomondo@gmail.com

    Pozdrawiam serdecznie
  • molka74 27.05.13, 19:05
    witam
    was wszystkich.proszę napiszcie czy ktokolwiek z was cierpi na agorafobię?i czy komuś kody uzdrawiania pomogły uporać się z tym problemem? bardzo proszę
  • mamajulki080506 04.06.13, 14:56

    chciałam jeszcze napisać, że to nie jest tak, że moje życie jest piękne, wszystkich kocham, świat jest cudowny, a ja mam tylko pełne miłości myśli :-)

    Owszem, moje życie jest poukładane, wszyscy są zdrowi, mamy pracę, fajną dalszą rodzinę i z tego powinnam się cieszyć...
    No, ale właśnie jest to ALE, że jakoś w biegu życia przestałam zauważaż te dobre rzeczy, a bardziej uwypuklałam te złe i koło się zamknęło, bo nawet sukcese przestały mi dostarczać dłużej radości...
    Teraz to naprawiam
    I widzę i czuję wielką poprawę, głównie w samopoczuciu, w sposobie w jaki odbieram innych, w zauważaniu małych codziennych drobiazgów, z których teraz się cieszę, a kiedyś ich nie widziałam...
    No i ten spokój, którego mam w sobie coraz więcej... coraz rzadziej ktoś potrafi wyprowadzić mnie z równowagi, co jeszcze miesiąc temu było niezwykle łatwe

    I co ciekawe, o czym też jest napisane w książce - potrafię oddychać "pełną piersią"... pewnie wiecie, co mam na myśli...

    książkę poleciłam już znajomym, tym z "otwartym umysłem", bo mam też takich, którzy twierdzą, że dobrą energię od kota mogę sobie "wziąć"...
    Od tych, którzy spróbowali kodów mam już pozytywne i zaskakujące dla nich samych opinie...
    Czasami sami nie wiemy, co w nas siedzi :-)

    pozdrawiam


    --
    z pamiętnika piekarnika
  • doriomondo 28.05.13, 18:27
    Witaj mamajulki080506,
    Czy mozesz napisac co zamieszczasz w modlitwie tzn.w wolnym miejscu? Czy masz jakas mala liste spraw ktore zawsze umieszczasz czy tez oddzielnie pracujesz nad kazda kwestia np. perfekcjonizm, trzymanie kontroli, bole glowy itp.?
    Ja czesto wkladam wszystko co mi akurat doskwiera i robi sie z tego dosc pokazna lista okolo 10 pozycji i nie wiem czy to jest wlasciwe podejscie.
    pozdrawiam
    A jak inni z was to robia.Piszcie i dzielcie sie opiniami.
  • molka74 28.05.13, 20:07
    witaj doriomondo
    ja wstawiam tylko jeden konkretny problem nad którym pracuję,raczej który mi dolega,a u mnie jest to lęk czyli agorafobia.pytałam wcześniej czy ktoś na tym forum cierpi na tą dolegliwość ale zero odpowiedzi. wcześniej stosowałam kody na złe wspomnienia nie których sytuacji i teraz myśląc o nich nie czuję praktycznie nic,ale z agorką jest ciężko wygrać . czy rejestrując książkę wszystko jest po angielsku? pozdrawiam
  • doriomondo 29.05.13, 16:06
    Witaj MOLKA74,

    Ksiazki chyba nie potrzeba rejestrowac aby moc zrobic test problemow serca bo wlasnie wczoraj to zrobilem i poszlo gladko i bez przeszkod. Co do fobii od ktorej sie chcesz uwolnic to moze faktycznie dobrze byloby zrobic ten cykl 12 krokow z kodami.
    Czy slyszalas lub stosowalas juz metode EFT? Jesli nie to daj znac na maila doriomondo@gmail.com to moge Ci cos zaproponowac.
    pozdrawiam
  • mamajulki080506 04.06.13, 14:29

    na początku myślałam o konkretnym problemie, np. perfekcjonizm, dlaczego MUSZĘ wszystko zrobić najlepiej, a z efektu i tak jestem niezadowolona...
    I wierzcie lub nie, ale nie czuję już przymusu robienia najlepiej. To znaczy ja robię to najlepiej jak potrafię, bo taka już jestem, ale nie mam tego wewnętrznego "Muszę" i nie boleję nad tym, jak coś nie wyjdzie tak, jak bym chciała, bo po prostu wyjść nie może z różnych przyczyn... no i nie "opłakuję" cały czas tej "porażki", jak robiłabym to wcześniej... no i zawsze się zastanawiam, czy mam na coś wpływ, czy nie... jeśli nie, to staram się o tym nie myśleć (chociaż to wciąż bardzo trudne)

    potem myslałam o osobach, które budzą we wnie jakieś negatywne uczucia, gdy o nich myśle (pierwszy warunek - przebaczenie) i też pomogło... czasami sama w to nie wierzę... chociaż mam efekty

    teraz często myślę o wielu rzeczach naraz... ból głowy, zaburzenia widzenia (bo tego boję się najbardziej, żeby to nie wróciło), niepokój...

    ale jeśli coś wzbudzi szczególny mój niepokój, to skupiam się zawsze na tym, albo jeśli czegoś się obawiam w przyszłości - spotkanie służbowe w pracy-staram się znaleźć żródło tego niepokoju, bo biorąc na zdrowy rozum, to zawsze jestem przygotowana, z angielskim też nie mam problemu, a ten niepokój i to dziwne uczucie jest...

    chyba najważniejsze to robić te kody regularnie :-)



    --
    z pamiętnika piekarnika
  • potrzebnyjestem 02.06.13, 00:09
    Witam. Mam 12 dniowy program uzdrawiania - dam go zainteresowanym.
    Kody są inaczej stosowane - tzn są inne kombinacje - są podane dokładne instrukcje co i jak się powinno robić by uzdrawianie zaszło oraz przykładowy zbiór niezdrowych przekonań nad którymi można pracować (dowiadujemy się co w nas niechcianego jest - dlatego szybciej możemy to zmienić) Do tego olbrzymi stos prawdziwych intencji - do każdego dnia zbiór innych.
    Gorąco polecam!
  • potrzebnyjestem 02.06.13, 00:14
    AA i bym zapomniał, w razie kontaktu;

    potrzebny@vp.pl

    zapraszam!
  • kas127 17.06.13, 08:44
    poprosze o 12 dniowy program uzdrawiania : kas127allegro@o2.pl
  • dietkacud 15.09.14, 10:53
    Witam. poprosze o przesłanie " 12 dniowy program uzdrawiania" na e-mail; urszulaelzbieta1@interia.pl
    Dziekuję i pozdrawiam :)
  • bozek1 28.01.15, 09:17
    Witam mam prośbę jeśli możesz to prześlij mi ten 12 dniowy program kodów uzdrawiania. Z góry bardzo dizękuję za pomoc Bożena Polak
  • hiacynta75 29.01.15, 11:15
    Hej :)
    Podaj swój adres e-mail
  • doriomondo 13.02.15, 10:35
    Witam wszystkich po dlugim czasie,
    Jak sie maci i jak dzialaja na was kody uzdrawiania.Ja nadal je stosuje. Staram sie codzienni przynajmniej 1 raz zrobic rundke.
    Pisze dzis bo cos mnie podkusilo aby zajrzec na oficjalna strone kodow uzdrawiania i ku memu zaskoczeniu widze ze we wrzesniu ,dokladnie 26 w Warszawie bedzie workshop prowadzony przez Alexa loyda. To wsapniala wiadomosc. Bedzie mozna go osobiscie poznac i wglebic sie w te wspaniala technike.Tutaj link do tej informacji
    thehealingcodes.com/where-in-the-world-is-dr-alex/
  • tablero 10.06.13, 20:30
    Witajcie,
    robię kody, i zastanawiam się:
    - czy za każdym razem przechodzicie przez pkt 1-7? Jeśli za każdym razem moja sesja dotyczy tego samego, zastanawiam się, czy muszę przechodzić przez wszystko? Czasem robię tylko modlitwę i kody.
    - Nie rozumiem czasu - najpierw jest o 30 sek/pozycja a potem 6 minut/4 pozycje (bo rozumiem, że to, gdzie jest pozycja spoczynkowa, to wybieram albo tę spoczynkową, albo zwykłą?). To nie wiem, jak ma się 30 sek do 6 min.
    Dzięki za rozwianie wątpliwości :)
  • mamajulki080506 11.06.13, 10:18
    Ja robię każdą pozycję (również spoczynkową ) w zależności od tego, ile mam akurat czasu od 2-4 minut (jak mało czasu to każda po 2 minuty, jak więcej, to każda 4 minuty)
    Modlitwa, potem kody...
    podczas robienia kodów skupiam się na tym, co chce poprawić w sobie... Czasmi mysli mi uciekają, więc pozwalam im uciekać i myślę o tym, co mi się akurat nasunęło... Może miałam podświadomą potrzebę myslenia akurat o tym...

    Dla mnie 30 sek to za mało, nawet skupić dobrze się nie zdążę...

    Kody robię 2 razy dziennie... i cały czas jest coraz lepiej, coraz lżej na duszy.
    Ja jestem zadowolona z efektu, polecam je rodzinie i znajomym, ale niektórzy tylko "głupio" się usmiechają, jak im opowiadam co i jak... szkoda, bo myślę, że każdy mógłby na tym skorzystać...
    Ja też myslałam ,że nie mam problemów, stresów i wszystko jest ok, a tu nagle wyszło, że to co ja myślę i to co jest w rzeczywistości, to dwie różne kwestie...
    pozdrawiam
    --
    z pamiętnika piekarnika
  • kalida 11.06.13, 20:11
    stosuje kody od kwietnia i dopiero tydzien temu moj 1 problem zszedl z 10 pkt na 0 - czuje spokoj jesli chodzi o zwiazki. Potem popracowalam nad moja relacja z kolega, ktory mnie okropnie denerwowal /okreslilam to na3 pkt/ i wystarczylo zrobic raz kody i juz mnie nie denerwuje - czuje spokoj jak o nim mysle. W kodach jest sila - mozna zrobic sobie test z ltumaczem z angielskiego i sie domyslec o co chodzi - jaa mialam za 1 razem 204 pkt czyli zle, a potem juz coraz lepiej - robie sobie testy co 2 tygodnie.
    Robie kody siedzac przed telewizorem, albo lezac i na poczatku wzbudzam w sobie pragnienie rozwiazania problemu, a potam juz robie automatycznie i mysle ze tez dziala.
  • rejmen 13.06.13, 00:49
    Wspaniale Kalido, że masz tak cudowne rezultaty stosując kody.
    Też stosuję kody a dokładniej 12 dniowy program uzdrawiania - on przyśpieszył lecznicze działanie i jeszcze szybciej dochodzę do siebie dzięki instrukcjom tam zawartym. Mam coraz lepsze relacje z rodziną - można powiedzieć, ze już są bardzo dobre = jest miłość i akceptacja - kody są super!
  • doriomondo 13.06.13, 12:46
    Witajcie kochani,
    Super ze opisujecie takie wspaniale rezultaty.U mnie tez swietnie. Zrobilem juz 3 okrazenia 12 dniowego uzdrawiania. Pierwsze 2 x tylko ogolnikowo bez grzebania w przeszlosci. Natomiast ten 3x juz zaglebilem sie w kwestiach ktore mnie gdzies tam jeszcze blokuja. Czuje ogormna roznice w wielu kwestiach w zyciowych doswiadczeniach. Od relacji z ludzmi po checi do zycia ,wesolosc, entuzjazm itp. Poza tym odczuwam coraz to glebsza milosc od bliznich czyli ludzi ktorych napotykam na codzien. Przestaja mnie draznic pewne osoby ktore wczesniej mnie wkurw....(za przeproszeniem). Te kody to BLOGOSLAWIENSTWO.Szczegolnie teraz w tych dosc istotnych czasach kiedy jest tyle wszedzie przeroznych problemow i niepewnosci jutra. Tez staram sie mowic innym o tych kodach ale tak jak juz ktos tu napisal ludzie podchodza do tego jak do jakies "bzdury" i nawet nie zwracaja na to uwagi.Trudno im uwierzyc ze "apteka jest w nas" a te kody to tylko klucz do otwarcia jej i uruchomienia zdrowienia w sprawach ktore potrzebuja leku.Tak czy owak tych "otwartych"jest tez spora ilosc.Alexander Loyd jezdzi po swiecie z wykladami na ten temat i kto wie za jakis czas zmieni sie zupelnie podejscie do tych spraw. Cala ludzkosc jest u progu kolejnej ewolucji na wielu plaszczyznach a kody oraz inne tego typu techniki (chocby EFT) to tylko malenkie zwiastuny tego co jest i bedzie mozliwe juz (miejmy nadzieje) wkrotce. Ale tak jak kiedys gdzies przeczytalem " robienie porzadkow zaczynamy w nas samych i naszych ogrodach czy podworkach w pierwszej kolejnosci". MILOSC JEST JEDYNA DROGA I ODPOWIEDZIA.
    Jesli ktos zna niemiecki lub angielski i ma mozliwosc podrozy np. do Hamburga to tutaj link gdzie sa organizowane seminaria. Moze wkrotce zawita i do Polski bo do Pragi juz jedzie.

    thehealingcodes.com/where-in-the-world-is-dr-alex-loyd/
    Pozdrawiam was wszystkich goraco.Badzcie dzielini!!!!!
  • pakamcia 18.06.13, 11:55
    Witam ciepluteńko,
    Doriomondo, jak będziesz wiedział kiedy seminarium będzie w Polsce , napisz proszę. Dzięki. Mam pytanie dot. stosowania kodu uniwersalnego. Pracuję nad jedną sprawę, za pierwszym razem przerobiłam wszystkie punkty z książki. Czy za każdym kolejnym podejściem robienia kodu należy powtórzyć wszystkie te kroki? Czy można tylko odmówić modlitwę i przejść do wykonania Kod? Z góry dzięki za wskazówki. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
  • kas127 17.06.13, 08:33
    Zaczęłam stosować kody - i jestem pełna wiary w ich skuteczność. Mam pytanie czy ktoś miał styczność z kodami uzdrawiania innymi niż kod uniwersalny. Jeżeli macie jakieś ciekawe informacje o kodach to proszę przesłac na e-mail: kas127allegro@o2.pl
  • rejmen 13.06.13, 00:53
    Hej Tablero! W własnego doświadczenia wiem, ze im dłużej robisz kodu uzdrawiania tym lepiej - rób jak czujesz - może być 15 sekund, a może być i dłużej - wszystko zależy od czasu wolnego jakim dysponujesz. Intuicyjnie dawaj sobie po prostu około 30 sekund - możesz mówić np w czasie tego frazę "Kocham Cię" "Kocham wszystko" - chodzi po prostu o miłość.
    Mam nadzieje, że pomogłem.
    Pozdrawiam!
  • tablero 16.06.13, 18:37
    Czy przy każdym kodzie wizualizujecie sobie sytuację, która chcecie zmienić? Czy może np. tylko przy pierwszym?
  • arian47 19.06.13, 21:52
    Cześć wszystkim forumowiczom.To forum śledzę już dość długo.Ksiązki jeszcze nie mam,ale chodzę do Empiku i czytam niktóre fragmenty.Mam własną stronę www.marianwarzocha.vixo.pl
  • arian47 19.06.13, 22:00
    Jak ktoś jest z Krakowa, to chętnie mogę się spotkać /Kazimierz/i pogadać ---najlepiej kilka osób.
  • kalida 30.06.13, 10:32
    Dla wszystkich - obejrzyjcie sobie na YOUTUBE konferencje Dr Loyda, osoby ktore pokazuja jak robic kody /po polsku - kody uzdrawiania albo "medycyna XXI wieku"/ a takze po polsku konferencje DOLORES Cannon. W glowach sie wam porozjasnia.
    Robie kody od kwietnia i widze wielkie zmiany - ludzie przestali mnie "wkurzac" /nawet dluznicy, nawet poczulam do nich milosc/. Wiecej sie usmiecham,jestem bardziej przyjazna ludziom i tez jestem bardziej uczulona na tych ktorzy obgaduja /niestety kobiety!!/ i co najdziwniejsze zaczelam spotykac pozytywne osoby - przypadkowo. Bylam na super wczasach - zycie jest piekne!! Pozdrawiam
  • xxxrav4 11.07.13, 18:58
    Witam, zakupiłam sobie 12 kroków, są to rozbudowane kody...
    również mam drogę sukcesu jest to również 12 kroków, rozbudowanych kodów na sukces...
    polecam, jak to nazywam muzę do kodów, co 30 sek pikanie i zmiana rączek, bardzo mi to pomaga w robieniu kodów...
  • kalida 11.07.13, 19:10
    XXXrav4 - bardzo jestem ciekawa gdzie mozna sobie kupic 12 krokow kodow ??? Probowalam u 'potrzebny" ale bez skutku. A muza do kodow - coz to takiego - wyjasnij - kalida
  • arian47 11.07.13, 20:07
    Ja też pisałem do "potrzebny". Zapytał po co mi kody.Odpowiedziałem mu .A "potrzbny "już się nie odezwał.Pozdrawiam
  • xxxrav4 11.07.13, 20:14
    "muza do kodów" tak ją nazywam, to sygnał dzwiękowy co 30 sekund...
    ściągnęłam ja ze strony Loyda, jak potrzebujecie to poproszę maila, prześlę...
    Jeśli chodzi o rozszerzone kody, to ok. 30 kartek ksero, kupiłam jedne za 100 zł, drugie za 80 zł...
    myślę, że są warte swojej ceny...
  • doriomondo 12.07.13, 12:19
    Witaj xxxray4, super ze nabylas kody 12 krokow.Czy moge zapytac gdzie i u kogo? Czy kupilas je u tej osoby pod ksywka "potrzebny"? Ja natomiast kupilem u pewnej psycholog z piaseczna.
    Mam do Ciebie pare pytan wiec jesli mozesz skontaktuj sie ze mna mailowo doriomondo@gmail.com
  • czaruj19 27.07.13, 13:07
    Witaj! Od miesięcy poszukuję kontaktu z osobą która mogłaby udostępnić odpłatnie kody rozszerzone i na sukces. Kody podstawowe stosuję od 10 miesięcy wobec siebie i chorej na żółtaczkę typu B żony. Wyniki są wyraźne, ale słabsze niż oczekiwałem. Jeżeli możesz pomóc,
    to proszę o kontakt na mojego maila czaruj19@gazeta.pl
    Z poważaniem
    Czaruj19

  • czaruj19 07.08.13, 12:03
    Bomba. A mogłabyś podać jak można uzyskać takie kody?
    czaruj19@gazeta.pl
  • ircia40 06.07.14, 17:04
    Witaj,a gdzie zamówiłaś te rozbudowane kody ?
  • hiacynta75 06.07.14, 21:08
    Na stronie kwiat lotosu ludzie sobie wysyłają, ja tobie mogę też przesłać jak podasz swój adres, polecam też stronę Magdy Koczery Twój kod uzdrawiania twoj-koduzdrawiania.pl/ dowiesz się tam wiele na temat kodów i z pewnością gdy napiszesz, Magda też Tobie wyśle te kody.
    Pozdrawiam
  • agnieszka1234.87 19.12.14, 11:18
    Proszę prześlij mi też 12 kroków uzdrawiania agnieszka1234.87@o2.pl dziękuję
  • agnieszka1234.87 19.12.14, 11:20
    Proszę o podanie rozbudowanych kodów agnieszka1234.87@o2.pl dziękuję:)
  • kodyuzdrawiania 21.05.15, 21:14
    Pragniemy poinformować, że przygotowaliśmy dla Państwa seminarium amerykańskiego pisarza i psychologa Dr. Alexandra Loyda, autora bestselleru Kod uzdrawiania i duchowej metody energetycznej - Kody uzdrawiania.
    Dr. Alex Loyd będzie w Warszawie w dniach 26 - 27. 9. 2015 i zorganizuje swoje dwudniowe seminarium na temat - Kodów uzdrawiania i ich wpływu na nasze zdrowie i nasze życie. Na seminarium dowiecie się wszystkich praktycznych informacji na temat duchowego uzdrawiania tą metodą. Dr Alex Loyd zapozna Was z praktykowaniem tej metody a wszyscy uczestnicy otrzymają Kody Uzdrawiania bezpośrednio od Dr. Alexa Loyda.
    Seminarium jest przeznaczone dla osób, które już znają metodę Kodów Uzdrawiania np. z książki, ale również dla tych, którzy o tej metodzie jeszcze nie słyszeli.
    Seminarium Dr. Aleksandra Loyda w Warszawie odbędzie się w języku angielskim z tłumaczeniem na język polski przez dwóch tłumaczy. Wszyscy uczestnicy będą wyposażeni w zdalne słuchawki i będą rozumieć wszystko w języku polskim.
    Kup bilet na stronie www.kodyuzdrawiania.pl
    Więcej informacji znajdziecie również na stronie www..twoj-koduzdrawiania.pl
  • lunam88 14.09.14, 21:26
    xxxrav4 napisał(a):

    > "muza do kodów" tak ją nazywam, to sygnał dzwiękowy co 30 sekund...
    > ściągnęłam ja ze strony Loyda, jak potrzebujecie to poproszę maila, prześlę...
    > Jeśli chodzi o rozszerzone kody, to ok. 30 kartek ksero, kupiłam jedne za 100 z
    > ł, drugie za 80 zł...
    > myślę, że są warte swojej ceny...

    Witam bardzo serdecznie,
    jestem nowa, pierwszy raz na forum. Stosuję Kod uzdrawiania uniwersalny lecz niewiele mi pomaga. Mój organizm sam siebie pożera. Książkę o Kodzie nabyłam, dokładnie przestudiowałam kilkakrotnie i stosuję, stosuję i sto..... Już dużo wcześniej dowiedziałam się o kodach rozszerzonych lecz nie znam języka angielskiego, nie bardzo potrafię się poruszać po nowoczesnej technologii elektronicznej aby do nich dotrzeć. Jednak myślę, że Kod Zawsze Działa bo z niewiadomych powodów zajrzałam na to forum. Jest tylko jedna odpowiedź. Aby przeczytać i dowiedzieć się, że jest to cudowne miejsce gdzie można znaleźć pomoc i bratnie dusze.XXXRAV 4 jeżeli mogę prosić odezwij się na mojego meila, bardzo, ale to bardzo chciała bym prosić Ciebie o udostępnienie rozszerzonych kodów. Wiem na pewno że to jedyna możliwość abym zaczęła zdrowieć. Mam pilne pytania z tym tematem związane.
    mój meil kotlarska.elzbieta@gmail.com
    czekająca ela
  • yannis 08.11.14, 20:46
    xxxray, ja również poproszę o tę muzykę.
    Książka o kodach trafiła do mnie niedawno, poleciła mi koleżanka.
    Musiałam coś ze sobą zrobić by się wyciszyć, bo zniszczyłabym siebie.
    Czy działają? Trudno mi powiedzieć, wydaje się że jestem spokojniejsza....
    Bardzo chciałabym uzyskać rozbudowaną wersję kodów oraz muzykę...
    mój adres: agakr@wp.pl
  • piotrr28 16.07.13, 08:58
    Witam wszystkich.
    Czytam od pewnego czasu to forum, przeczytałem książkę, zacząłem robić kody..
    Chciałem zapytać tych, którzy mają dobre efekty, czy wykonujecie całą procedurę opisaną w książce, czy sam układ rąk x 4, ewentualnie z modlitwą? Sam proces wykonywania kodów w książce opisany jest dość ogólnie i nieprecyzyjnie. Czy od razu wiedzieliście, jak to wszystko wykonywać, czy tez dochodziliście metodą prób? Szkoda, że nie ma jakichś warsztatów, na których byłoby dokładnie pokazywane krok po kroku co należy robić.
  • kalida 25.07.13, 16:45
    Hello piotr, zaczynajac praktyke kodow zobaczylam na youtube jak to sie robi - jest tam po angielsku i po polsku na - medycyna XXI w kody uzdrawiania. Zobacz i zacznij dzialac. Moi znajomi w to nie wierza i mowia ze ten lekarz to "magik" i czy to nie "zly duch". Dlatego bardzo wazna jest modlitwa wypowiedziana z przekonaniem - chce sie uzdrowic, chce zmienic to co mi nie idzie, rozwalic blokady - i to zdanie ze uzdrowienie przyjdzie poprzez "napelnienie mnie swiatllem, zyciem i miloscia Boga". To Bog i nasze przekonanie i wiara czynia cuda i sprawiaja ze rozpuszczaja sie bariery. Robie kody i zawsze zaczynam od modlitwy, robilam je nawet w kinie na nudnym filmie, na lawce w parku, w poczekalni u lekarza. Dyskretnie!! I widze jaki spokoj do mnie plynie, zaczynam spotykac milych, zdrowych umyslowo ludzi - "jest duzo osob agresywnych"- i jestem odwazniejsza w moich dzialaniach. To juz duzo - pozdrawiam
  • piotrr28 27.07.13, 22:39
    Dzięki za to co napisałaś :)
    Rozumiem, że wg Ciebie najważniejsza jest wiara.
    Czy zatem dokładnie przedstawiałaś swój problem? Ile razy dziennie wykonywałaś kody? jak długo? Zaczynałaś od modlitwy, a co potem? czy w ogóle sądzisz, ze taka dokładna procedura przy kodach ma znaczenie?
    Najwazniejsze, ze masz pozytywne efekty :)
  • kalida 28.07.13, 00:01
    Witam, wg mnie w kodach procedura jest b wazna; trzeba robic po kolei - tak jak opisane w ksiazce 1/ ocenic problem od 1 do 10 2/ wypowiedziec na glos modlitwe 3/ robic kody - kazda pozycje ok 30 sek - ja liczylam sobie do 30 ale teraz juz robie automatycznie 4/patrze na zegarek jak zaczynam - ma byc 6 min minimum 4/ wg ksiazki trzeba robic 3Xdziennie ale ja to robie 1X wieczorem i na lezaco.
    Na poczatku czulam jak jakies niewidzialne prady sie po mnie przewijaja jak wiatr - teraz nieco mniej, i gdy oceniam skale to samo mi przychodzi ile jeszcze do przerobienia. Na razie zalatwilam 1 sprawe - teraz cwicze 2. Zobacz w swym zyciu - co ci nie idzie? Kariera? Brak szczescia? Milosci? choroba? Sam decydujesz o swoich kodach - pozdrowienia Kalida
  • znakomityjestem 17.07.13, 09:01
    Witam. Pochwalam bardzo kody uzdrawiania - wszystko jest dobrze - aspekty pozytywne no cóż..nie przechwalając się to w życiu prywatnym, życiu zawodowym i w życiu rodzinnym - we wszystkich aspektach życia ogromna poprawa - która cały czas i tak i tak następuję.
    Polecam gorąco kody.
    Zdaję sobie również sprawę, że gdyby nie zestaw 12 kroków nie uzyskałbym tak szybko aż takiego fenomenalnego efektu. Ze swojej strony mogę wszystkim pomóc i odprzedać - i to tanio - zestaw 12 kroków do zdrowia - kontynuacja -i rozszerzenie tego co Alexander Loyd pisał w książce.
    Piszcie na maila;

    orzel_jestem@spoko.pl

  • a_n123 03.11.13, 18:50
    Ta książka i niby nauka, to jedno wielkie New Age i nie ma nic wspólnego Panem Bogiem. Pomieszanie yogi, buddyzmu, ezoteryzmu itd. z elementami chrześcijaństwa dla niepoznaki. Jeśli nie chcecie mieć potem problemów duchowych to nie dajcie się w to wciągnąć. Pan Bóg uzdrawia sam a nie posługuje się energiami, czakramami i "trzecim okiem". Trzeba modlić się o uzdrowienie i ufać, powierzyć się Panu Bogu, a nie narzucać Mu swoją wolę. Nie dziwię się, że tylu egzorcystów dziś potrzeba skoro ludzie tak łatwo wchodzą w New Age. Wiem,co piszę, nie róbcie tego jeśli naprawdę wierzycie w Pana Boga.
  • mamajulki080506 15.11.13, 15:09

    Ciekawe, co napisałeś, bo ja wierzę w Boga, jestem osobą praktykujacą, podobnie mój tata, który jako pierwszy zaczął stosować kody i nie zauważyłam w kodach niczego złego... niczego, co byłoby wbrew religii chrześcijańskiej...
    A do tego, aby Pan Bóg uzdrowił potrzebna jest właśnie mocna wiara, a często z tym problem, bo myśli są zajęte daną sprawą/problemem...
    Mmnie kody uspokajają, wyciszają, dzięki nim łatwiej jest mi się skupić np. będąc w kościele...

    Co do innych metod dla znerwicowanych, to bardzo polecam blog
    szaffer.pl oraz książke, którą poleca autor bloga :kompletna samopomoc dla Twoich nerwów

    przeczytajcie, pomyślcie, zastosujcie to, co jest tam napisane, bo to działa...

    poza tym książka "Myslenie pytaniami" - super, prosta metoda, jak podejść do różnych tematów, ma zastosowanie w pracy, w domu, w małżeństwie... oboje z mężem czytaliśmy i pewne rady wprowadziliśmy w życie... nic odkrywczego, ale coś o czym często zapominamy...


    --
    z pamiętnika piekarnika
  • hiacynta75 15.11.13, 19:15
    mojajoga.wordpress.com/2012/10/10/kod-uzdrawiania-pamieci-komorkowej/
    wklejam link na którym jest poruszony temat kodów. Poniżej tekstu o kodach są komentarze i miedzy innymi ktoś podaje link gdzie można sobie skopiować i wydrukować 12 dniowy program kodów, jest to na ezoforum. Mam nadzieję, że są one właściwe.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia. Ja zaczęłam stosować kody wczoraj. Na razie mam zamiar stosować te proste cztery po kolei. Co do kodów mam mieszane uczucia, raz się czuję lepiej a raz gorzej, zobaczymy potem.:)
  • hiacynta75 15.11.13, 19:22
    znalazłam link z 12 dniowymi kodami
    www.ezoforum.pl/energia/71982-kod-uzdrawiania.html
    Mam nadzieję, że są właściwe, bo nie każdego stać żeby sobie u kogoś kupić.
    Pozdrowionka dla kodowiczów
  • doriomondo 17.11.13, 20:39
    Witajcie kochani,
    Po dlugiej przerwie postanowilem napisac pare slow bo tutaj pojawily sie przerozne nowe kwestie i opinie na temat kodow.
    Od razu chce tu nadmienic ze nie mam zamiaru sie tu wymadrzac lub narzucac komukolwiek moich opini czy sugestii.
    Ktos tutaj pare dni temu zaczal ostrzagac przed okropnymi konsekwencjami jakie mialby sie dziac z powodu stosowania owych kodow uzdrawiania. Proponuje wszystkim aby ignorowali takie wypowiedzi lub nie zwracali uwagi na to co ktos takiego wypisuje.Przede wszystkim chocby dlatego aby sobie usiadomic ze Stworca,Bog,Ingeligencja,Zrodlo dala te narzedzia aby pomoc nam ludziom w naszych sprawach.Jesli mamy czyste intencje i wykorzystujemy kody do celow abysmy czuli sie dobrze,byli zdrowi,mili, bardziej kochajacy innych,radosni itp itd czy Bog mialby nam tego zabraniac. Przeciez Bog chce abysmy tacy byli,abysmy sie udoskonalali i tworzyli piekny swiat oparty na wszystkim co najlepsze i najwspanialsze.
    Ja osobiscie wszystkich chce tylko zachecic aby stosowali te kody jak najczesciej bo przez te kody bedziemy w sobie rozpalac te wibracje ktore plylna od Stworcy i bedziemy emanowac ta energia na innych.
    Wszystkie tego typu negatywne wypowiedzi sa tylko oznaka lekow i przeroznych blednych przekonan jakie ta osoba ma. Byc moze w Polsce kosciol narobil wiele zametu i omamil ludzi straszac wszystkim co nie ma zwiazku z ta instytucja.Gdyz jak to mowil Jezus "prawda was wyzwoli ". Straszeniem czesto sie ludzi hamuje i latwo chwyta.A jak wiadomo we wszechswiecie sa tylko dwa bieguny lub dwie sily MILOSC I STRACH.
    Chce tu podkreslic ze jesli otwartym ,czystym i szczerym sercem i umyslem bedziemy podchodzic i stosowac te kody dla poprawy siebie oraz naszego swiata wyjdzie nam to tylko na dobre.Dlatego tak wazna jest ta modlitwa ktora sie wypowiada przed przystapieniem do stosowania kodow. Bog jest wszedzie w kazdym miejscu i nas slyszy i pomaga nam zawsze wznosic sie jesli jestesmy na to gotowi.Ufajmy z calych sil a wszystko bedzie nam dane co dla nas jest tylko najwlasciwsze i najwspanialsze.
    Odrzucmy wahania,leki,zwatpienie i obawy ze zostaniemy ukarani modlac sie do Stworcy ktory nas stworzyl jest naszym OJCEM.Ktory kochajacy ojciec krzywdzil by swoje dzieci ktore sie do niego zwracaja o pomoc. Pomyslcie o tym sercem a nie umyslem.
    Polecam rowniez ksiazki Eckhart Tolle.On pieknie opisuje to co z nami robi ego.
    Weszlismy w nowa ere i chyba czas najwyzszy wzniesc sie wreszcie ponad te wszystkie stare ograniczenia, przesady, zahamowania. Kazdy ma wolny wybor i niech postepuje wedlug wlasnych zapatrywan. Czy to nie piekne ze zawsze mozemy wybrac to co chcemy zrobic.
    Milosc to wolnosc,strach to ograniczenia i wiezienie.
    SLUCHAJCIE SWOJEJ INTUICJI.
    p.s.super ze ktos zamiescil te 12 kodow w internecie ze kazny moze z nich skorzystac.
    sprawdze czy sa to te same ktore ja pare miesiecy temu zamowilem.
  • hiacynta75 17.11.13, 20:53
    Doriomondo, byłabym wdzięczna gdybyś sprawdziła zgodność tych kodów z tymi, które posiadasz. Wysłałam link w dobrej intencji i mam nadzieję, że są faktycznie właściwe. Jeszcze z nich nie korzystałam, na razie korzystam z kodów, które mam w książce.
  • doriomondo 19.11.13, 18:18
    Napisalem tutaj pare dni temu pare slow a dzis jeszcze chce dorzucic do wszystkiego co napisalem zachete aby kazdy kto zna angielski posluchal calym soba utworu J.Lennona "Imagine".Ten facet wiedzial o czym spiewa i te slowa sa pelne prawdy. frag. utworu " myslisz ze jestem marzycielem ale napewno nie jedynym....."
  • kalida 25.11.13, 17:43
    Chce podziekowac osobie ktora zamiescila 12 dniowe - kody, probowalam je kupic, ale sumy byly rozne. zaczelam robic pierwszy kod na WYBACZANIE i od razu pojawil sie bardzo kolorowy sen - szukalam swego duzego psa o kolorze pomaranczy, wolalam CHARLIE!!! Pomagali mi inni az wreszcie maly chlopak na jakims kompie otworzyl kluczem podziemne wejscie i tam byl pies. Niech mi to ktos wytlumaczy, bo nie znam zadnego CHARLIE, mialam psy ale male.
    Sprobujcie zaczac robic kody 12 dniowe, wcale nie tak trudno!!!
    Kalida
  • hiacynta75 25.11.13, 22:01
    Nie ma za co:) tzn że kody 12 dniowe są dobre ?.:)
    Dzięki śliczne za tą wiadomość i informację o śnie. To dla mnie ważne z powodów osobistych:)
    Pozdrawiam.
  • tina423 13.12.13, 22:56
    Witam, czy te kody rzeczywiście coś dają?? Mam nowotwor Więc to dla mnie ważne
  • hiacynta75 14.12.13, 16:43
    Myślę, że musisz spróbować i stosować kody codziennie i jak najczęściej. Na pewno nie zaszkodzą.Trudno mi się wypowiedzieć w tej sprawie, czy Tobie pomogą, życzę z całego serca aby tak było. Mnie pomagają wyciszyć się, od lat zmagam się z silnymi stanami lękowymi i zauważyłam już po miesiącu, dzisiaj mija równo miesiąc, że jest lepiej, jestem spokojniejsza.Mam też różnego rodzaju dolegliwości fizyczne. Jak zauważę poprawę dam znać.
    Kody stosuję słuchając jednocześnie muzyki relaksacyjne, jest to o wiele łatwiejsze dla mnie i przyjemniejszej. Jest taka na youtubie dopasowana do kodów. Treść książki mnie przekonała do tego by kody stosować i wierzę, że warto. Wielu ludzi pozytywnie się wypowiada na ten temat, poczytaj o opiniach na tej stronie mojajoga.wordpress.com/2012/10/10/kod-uzdrawiania-pamieci-komorkowej/#comment-903
    Życzę całkowitego powrotu do zdrowia.
  • kalida 16.12.13, 17:06
    Wiadomosc dla Tiny, doradzilam kolezance z choroba nowotworowa zrobic ! 12 dniowy kod uzdrawiania i ona szybko to zrobila. juz zreszta te 12 dni minelo - i co, ona robila te kody tylko po 2 razy kazdy kod czyli 4 dziennie> Opowiadala ze po 2 kodzie poczula sie bardzo dobrze i w rozpedzie umyla okna w pokoju - przed tem nie miala sil i tylko lezala. Miala tez wizje, cofnela sie w czasie o ok 30 minut zeby zdazyc na pociag i w podrozy spotkala cudownych ludzi, ktorzy jej bardzo pomogli w chorobie. To wszystko w ciagu 12 dni, dzieki temu mam przepis na antyrakowa zupe, ktora sie gotuje 6 godzin. Takze robic kody i glowa do gory !!!!
  • tina423 19.12.13, 14:37
    Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Życzę Wam dużo zdrowia. :)
  • doriomondo 24.01.14, 15:17
    Witajcie,co nowego u was i jakie zmiany po stosowaniu kodow uzdrawiania?
    Wszedlem dzis na strone thehealingcodes.com i widze ze jest ta strona rowniez w jez.polskim .Nalezy tylko wybrac opcje jez.Polski. Ja tego nigdy wczesniej nie zauwazylem.Dla tych ktorzy tez nie wiedza o tej mozliwosci tutaj link thehealingcodes.com/
  • hiacynta75 10.03.14, 12:38
    Witajcie,

    Widzę, że długo nikogo nie było w tym wątku.Piszę teraz, ponieważ chciałam odczekać jakiś czas od momentu zapoczątkowania stosowania kodów. Chciałam się przekonać czy coś się u mnie zmieniło czy też nie.
    Kody zaczęłam stosować dokładnie 14 listopada 2013 r. Stosuję je często! podkreślam często, bo też nie codziennie, choć myślę że powinnam. Robię to przynajmniej raz dziennie, czasem dwa lub trzy dni. Trzydniowego stosowania kodów trzymałam się przez pierwszy miesiąc.
    Czy jest jakaś poprawa w moim zdrowiu? bo nad tym się skupiałam. Nie o wszystkim wiem co dzieje się w moim organizmie i co uległo poprawie, ale jedno wiem.
    Od wielu wielu lat ok 20 zmagam się z chorobą refluksową. Jest ona dla mnie bardzo uciążliwa, od 2008 r miałam bardzo nasilone dolegliwości ze strony żołądka i przełyku. Piszę uczciwie, że uległy one znacznej poprawie. Są prawie nie odczuwalne ( za jakiś czas zrobię sobie badania by przekonać się czy jest to tylko kwestia odczuć ), kolejna sprawa to znaczna poprawa w pracy jelit. Ponadto we wrześniu 2013 r udałam się do lekarza ze względu na mocno powiększony węzeł chłonny w okolicy piersi. Było na badany przez trzy kolejne miesiące. Nie był nowotworowy, ale jego struktura jak to usłyszałam jest nieciekawa, był twardy, prawdopodobnie zwapniony. Usłyszałam też że należy za jakiś czas znów go zbadać, a także fakt iż on nie zniknie, nie zmniejszy się, że już taki pozostanie.
    W dniu dzisiejszym węzła praktycznie nie wyczuwam, jest tylko minimalne ledwo wyczuwalne powiększenie, gdzie wcześniej bez problemu ja i lekarze wybadaliśmy go. ( powtarzam miał w ogóle nie zmniejszyć się )
    To o czym napisałam nie jest może spektakularną zmianą, ale....no właśnie ale, stosuję kody tak jak pisałam niezbyt regularnie a jednak ja poprawę zauważyłam.
    Myślę, że za kilka miesięcy będę robić badania, usg piersi, gastroskopię i wtedy dam znać czy są medyczne potwierdzenia poprawy w moim organizmie. Na chwilę obecną namawiam do stosowania ich. Ja sama zmobilizuję siły by codziennie, skrupulatnie je stosować. Ponieważ
    pracuję w systemie zmianowym nie jestem w stanie o tych samych godzinach zasiadać przed komputerem ( korzystam z www.youtube.com/watch?v=9G7QJZ6YsmQ, tego oto pomocnika - polecam, zresztą już w wątku ta strona byłą polecana), ale zmobilizuję siły i chęci by kody stosować. Życzę innym wytrwałości a tym co jeszcze nie zaczęli mobilizacji do tego by zacząć.
  • zkutrzepa 18.03.14, 15:02
    W końcu jakiś sensowny komentarz z którego coś wynika czy kody są pomocne czy nic nie dają, chodzi mi o opinie hiacynta75. Osobiście stosuje je trzeci miesiąc, robiłem już program 12 dniowy i tak w koło powtarzam od początku,ale nie widzę żadnego efektu, mimo to stosuję dalej. Denerwują mnie te wszystkie opinie z których nic nie wynika, każdy pisze sobie jakieś swoje przemyślenia i mądrości a żadnego konkretu.
  • hiacynta75 18.03.14, 23:15
    Być może niewiele osób stosuje kody stąd brak konkretów. W moim przypadku nie piszę że jest wielkie wow, ale coś się zmieniło i mam nadzieję na medyczne potwierdzenia moich odczuć. Kilka dni temu zaczęłam stosować 12 program. Nie liczę na natychmiastowe efekty, ale mam nadzieję ,że się pojawią. Kilka dni temu rozmawiałam z osobą, która udzieliła mi dokładnych wskazówek dot. stosowania 12 dniowego programu, mówiła też że pojawiły się w jej życiu zmiany. W razie pytań dot. tej osoby ( myślę ,że ma sporą wiedzę ) podaję mój mail
    mmmadzias@wp.pl
  • mamajulki080506 17.07.14, 10:26
    Dawno nie pisałam tutaj...
    Kody robiłam jakiś czas temu, potem przestałam..tak jakoś wyszło...
    Ale dzisiaj, czytając nowe wpisy w wątku, zaciekwaiła mnie jedna rzecz...

    Zawsze miałam dość uciążliwe bóle głowy... Czasami z problemami z widzeniem, ale zawsze kończyło się dużej dawce środków przeciwbólowych i leżeniu...

    W maju 2013 byłam w szpitalu, o czym tutaj pisałam, potem robiłam kody, pewnie z 6 mcy...
    Już jakiś czas temu mówiłam mężowi, że skończyły się u mnie bóle głowy... Nie wiązałam tego specjalnie z kodami uzdrawiania, pewnie dlatego ,ze proces zdrowienia był rozłożony w czasie... Pisałam, że kody pomogły mi sie wyciszyć i uporać z pewnymi niezałatwionymi sprawami, które miałam w sosunku do innych osób, ale dzisiaj zastanawiam się, czy kody nie pomogły mi pozbyć się bółu głowy... Nie stosowałam i nie sotusję żadnej terapii lekowej...
    Cóż, zostawiam to do rozważenia sobie i Wam :-)



    --
    z pamiętnika piekarnika
  • hiacynta75 17.07.14, 11:53
    Hej mamajulki

    Ja stosuję rozbudowane kody regularnie z małymi potknięciami od marca tego roku. Mam różne doświadczenia z nimi związane. Kiedyś tu pisałam o moich małych osiągnięciach. Teraz wydaje mi się że stoję w miejscu. Od miesiąca mam bardzo dokuczliwe problemy z żołądkiem ale nie poddaję się. Myślę że dużą zasługą że nadal przy nich trwam i wierzę w ich skuteczność jest pomoc i wsparcie założycielki polskiej strony dot. kodów uzdrawiania. Jeśli byś chciała bądź inni stosujący kody lub zainteresowani nimi to było by fajnie gdybyśmy mogli podzielić się swoimi doświadczeniami, pytaniami itd. twoj-koduzdrawiania.pl/ to jest link do strony .
    Pozdrawiam
  • ose-mka 11.09.14, 14:33
    Witam. Gdzie można zakupić kody na sukces i za ile :) ?
  • hiacynta75 11.09.14, 21:00
    Nie daj się naciągnąć na kupowanie kodów. Wejdź na stronę Magdy Koczery " twój kod uzdrawiania" napisz do niej, spytaj się. Na pewno odpisze i powie czy są w Polsce takie kody. Jak na razie, z tego co wiem mamy 12 dniowe kody uzdrawiania.
  • ose-mka 29.09.14, 13:11
    Dziękuję hiacynta75 za info.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.