Dodaj do ulubionych

dobry psychiatra w Krakowie - a moze ...

04.07.04, 19:51
Przeczytalam watek o dobrych psychiatrach z Krakowa (a raczej ich braku) i
zastanawiam sie, czy nie jest tak, ze oczekujecie cudow od lekarzy tej
specjalnosci. Byc moze nie wszystkie zaburzenia da sie wyleczyc, w niektorych
przypadkach mozna osiagnac jakas tam poprawe, ale zlikwidowanie problemu raz
na zawsze jest niemozliwe i trzeba sie liczyc z nawrotami.

Tez jestem z Krakowa i bez problemu znalazlam dobrego psychiatre w jednym z
odradzanych tutaj osrodkow.

I jeszcze zastanawiam sie, czy profesor zawsze bedzie lepszy od kogos mniej
utytulowanego. Chyba na Waszym miejcu nie prywiazywalabym takiej wagi do
tytulu i rozejrzala sie wsrod zwyklych, mlodszych i czesto majacych swiezsze
spojrzenie i nowoczesniejsze podejscie doktorow.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • rzeznia_nr_5 04.07.04, 20:00
    amelia1 napisała:

    > Przeczytalam watek o dobrych psychiatrach z Krakowa (a raczej ich braku) i
    > zastanawiam sie, czy nie jest tak, ze oczekujecie cudow od lekarzy tej
    > specjalnosci. Byc moze nie wszystkie zaburzenia da sie wyleczyc, w niektorych
    > przypadkach mozna osiagnac jakas tam poprawe, ale zlikwidowanie problemu raz
    > na zawsze jest niemozliwe i trzeba sie liczyc z nawrotami.
    >


    Nie sądzę żeby ktoś wogóle miał jakiekolwiek większe oczekiwania od psychiatrów.
    O cudach już nie wspominając.



    > Tez jestem z Krakowa i bez problemu znalazlam dobrego psychiatre w jednym z
    > odradzanych tutaj osrodkow.


    No to się podziel może tą wiadomością.


    >
    > I jeszcze zastanawiam sie, czy profesor zawsze bedzie lepszy od kogos mniej
    > utytulowanego. Chyba na Waszym miejcu nie prywiazywalabym takiej wagi do
    > tytulu i rozejrzala sie wsrod zwyklych, mlodszych i czesto majacych swiezsze
    > spojrzenie i nowoczesniejsze podejscie doktorow.
    > Pozdrawiam



    Alez oczywiście zagadzam się z Tobą.Nie przywiązujemy wagi do tytułów,po prostu
    na nich się wpada po jakimś czasie.Po prostu jedni są uważani za lepszych od
    innych i do takich się idzie w pierwszej kolejności.
  • amelia1 04.07.04, 23:39
    wyslalam Ci maila
  • gandalf_kr 04.07.04, 21:08
    No dobrze.
    Jeśli chodzi o szpital na ul. Kopernika 21, to nie należy zapominać o kilku
    dobrych lekarzach,często chwalonych przez pacjentów.
    Wymienić można takie nazwisko jak dr.A.WRÓBEL. To będzie kiedyś sława. Chcąc
    zaoszczędzić trochę pieniędzy, wybierzcie się do niego już teraz.
    Pozdrawiam
  • straszne-bobo 05.07.04, 00:21
    od weteranki: kim jest dr Wróbel? jak sie mozna z nim/mią skontaktowa?
    bezplatnie/prywatnie? też z krakowa, 10 lat zadnej konkrtenej pomocy
    --
    "kiedy ludzie sa takiego zdania jak ja, mam wrażenie, że się pomyliłem"
    <Oskar Wilde>
  • sukubus 05.07.04, 00:59
    straszne-bobo napisała:

    > od weteranki: kim jest dr Wróbel? jak sie mozna z nim/mią skontaktowa?
    > bezplatnie/prywatnie? też z krakowa, 10 lat zadnej konkrtenej pomocy


    Też mnie ciekawi ten Wróbel.Pierwsze słyszę to nazwisko.Możesz coś bliżej
    o nim?Dzięki.
  • gandalf_kr 05.07.04, 16:08
    Dr Andrzej Wróbel to psychiatra pracujący w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie
    przy ul. Kopernika 21a na oddziale LD.
    Pozdrawiam
  • Gość: pokój_018 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:01
    gandalf_kr napisała:


    > Wymienić można takie nazwisko jak dr.A.WRÓBEL. To będzie kiedyś sława.


    Hahahahahaha a toś mnie ubawił misiu chyba że to sam wróbel napisał.ROTFL.
    Hahaha nie miałeś kogo naprawdę wymieniać tylko wróbla.Ale dzięki stary bo
    rzadko mam okazję pośmiać się tak szczerze i od serca.Doktor wróbel sława
    hehe,łzy ocieram normalnie.
  • beatrycze5 05.07.04, 16:16
    A ja z serdecznie polecam Pana Doktora Marcina Zygmuntowicza. Też z kliniki na
    ul. Kopernika 21. Wspaniały lekarz !
  • rzeznia_nr_5 05.07.04, 17:55
    beatrycze5 napisała:

    > A ja z serdecznie polecam Pana Doktora Marcina Zygmuntowicza. Też z kliniki
    na
    > ul. Kopernika 21. Wspaniały lekarz !


    Pozostaje mieć nadzieję że to nie sam pan Marcin Zygmuntowicz napisał.
  • tankard 11.07.04, 15:20
    Cholera, to mi zabiliście klina. Moja żona chodzi do dr Datki juniora na ul
    Kopernika i nie mówiła mi nic złego na jego temat. Macie jakieś
    doświadczenia/opinie ?
  • rzeznia_nr_5 11.07.04, 15:37
    tankard napisał:

    > Cholera, to mi zabiliście klina. Moja żona chodzi do dr Datki juniora na ul
    > Kopernika i nie mówiła mi nic złego na jego temat. Macie jakieś
    > doświadczenia/opinie ?


    Datko?Właśnie mnie ciekawił ten gość.Słyszałem pacjenta który się nad nim
    wprost rozpływał,twierdził że sam jego widok już go uspokaja.Chodziło mu
    o Datko Jacka nie wiem czy to młody czy stary.Napisz coś więcej o Datkach.
  • tankard 12.07.04, 10:22
    Zapytam żony, jak do tej pory wyrażala się o gościu pozytywnie.
  • magda116 12.07.04, 15:31
    Witam!
    Piszecie tu troszke o klinice na Kopernika.Mam małe pytanie.Jak mozna sie tam dostec?Czy potrzebne jest jakies skierowanie?Juz dlugo'tułam'sie po roznych gabinetach i mam wrazenie,ze niektórym lekarzom chodzi tylko o pieniadze.Bardzo prosze o odpowiedz.Szczerze z gory dziekuje!!!
    Pozdrawiam!
  • beatrycze5 12.07.04, 17:07
    Pan dr Jacek Datka to starszy lekarz, podobno bardzo dobry. W klinice na ul.
    Kopernika pracuje również jego syn - dr. Wojciech Datka. Junior Datka odznacza
    się nawiązywaniem dobrego kontatku ze swoimi pacjentami, z tego też powodu
    często polecany jest chorym, podobnie jak jego ojciec.
    Doktora Wojciecha Datkę znam osobiście i serdecznie go wszystkim polecam !!!
  • aneta10ta 11.08.04, 17:16
    Znałam jednego takiego starszego co _nawiązywał kontakt_.
    A niech go! Przerobił mnie na zombi.
  • fernes 11.08.04, 22:11
    pan Datka senior jest taki
    "co pani taka smutna...o pani koło tesco mieszka..." i przez 10 minut o tesco
    mówi. potem rzuca byle jaką receptą (pierwsza wizyta u niego- ja mu mówiałm co
    ma mi przepisać). Dzięki niemu jestem na clonazepamie od lat paru, i wcale
    wdzięczna nie jestem.
  • rzeznia_nr_5 11.08.04, 23:09
    fernes napisała:

    > ja mu mówiałm co ma mi przepisać). Dzięki niemu jestem na clonazepamie od lat
    > paru, i wcale wdzięczna nie jestem.


    Przecież sama mu mówiłaś.
  • fernes 12.08.04, 13:28
    wystawiając sobie nie najlepsze świadectwo powiem, ze chciałam prochy na "haja".
    clonazepam sam zaproponował, mi to było na rękę- ja miałam 18 lat, on ponad 50.
    ja - głupol, on- niby odpowiedzialny psychiatra. teraz już chyba rozumiesz, co
    mam przeciwko niemu.
  • seba_krak 11.08.04, 16:54
    napewno nie polecam Augustyn-Ostrowskiej, trzymajcie się od niej z daleka!!!
  • aneta10ta 11.08.04, 17:17
    Już samo nazwisko/a zmusza do zastanowienia.
    Aneta
  • aneta10ta 11.08.04, 17:09
    amelia1 napisała:

    > nie prywiazywalabym takiej wagi do
    > tytulu i rozejrzala sie wsrod zwyklych, mlodszych i czesto majacych swiezsze
    > spojrzenie i nowoczesniejsze podejscie doktorow.

    Oczywiście, że tytuł naukowy nie ma znaczenia oprócz psychoterapeutycznego, a i
    to zaledwie w odniesieniu do pewnej grupy pacjentów.

    Każdego/ą psychię należy przetestować. Jeśli jest głupszy od potencjalnego
    pacjenta, jak zdoła mu pomoc?
    Aneta
  • aneta10ta 11.08.04, 17:44
    amelia1 napisała:

    > Tez jestem z Krakowa i bez problemu znalazlam dobrego psychiatre w jednym z
    > odradzanych tutaj osrodkow.

    Ja zrezygnowałam z pracownika naukowego kliniki na rzecz wrednej, mądrej i
    starej psychii z mojego pięknego miasta. Postąpiłam słusznie. Przynajmniej mnie
    nie wk...a.
    Aneta

  • seba_krak 11.08.04, 20:05
    możesz podać jej nazwisko??
  • aneta10ta 13.08.04, 23:58
    Nie jestem z Krak.
    Nie upoważniała mnie, ale też nie zabraniała.
    Podam na priva.
    Aneta
  • aneta10ta 13.08.04, 23:59
    Chcesz dojeżdżać przez pół Polski?
    Aneta
  • seba_krak 14.08.04, 00:01
    nie,raczej nie. Czy nikt nie zna nikogo sprawdzonego w Krakowie???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.