Dodaj do ulubionych

Dla pesymistow.

20.07.04, 00:55
No dzieciaki...moze ktos pamieta. Jeszcze kilka miesiecy temu dolowalem sie
tu cholernie. W lutym nie bylem w stanie wyjsc z domu, mialem drgawki, balem
sie wszystkiego, leb nawalal jak glupi. Dzis wyjezdzam do Wielkiej Brytanii w
poszukiwaniu pracy w IT i wiecie co? Wiem, ze mi sie uda (o ile nie zawina
mnie na granicy za "przemyt psychotropow"). Dzis, po kilku miesiacach mam
tylko sporadyczne doly(kiedy jestem sam) i derealizacje. Nie mam w zyciu
lekko, ale jakos leci. Pocieszam sie mysla, ze nie ma tego zlego co by na
dobre nie wyszlo. Nie wiem czy ta choroba jest wyleczalna, czy to tylko
propaganda dla samobojcow, ale moge z pewnoscia stwierdzic: da sie czlowieka
wyciagnac do tego stopnia, ze jest w stanie zyc, rozwijac sie, chodzic na
imprezki, patrzec w oczy nieznajomym na ulicy bez specjalnego stresu.
Ejj...pesymisto, nie martw sie - jeszcze kilka miesiecy i bedziesz jak nowy.

Pozdrawiam
TMS
Edytor zaawansowany
  • mskaiq 20.07.04, 08:44
    Ja tez wierze ze Ci sie uda, potrzebuja ludzi w IT. Mysle ze kazdy ma w zyciu
    nie tak lekko ale trzeba to akceptowac i ukladac nowe plany i podboje. Trzymaj
    sie i sedeczne pozdrowienia.
  • as38 20.07.04, 09:23
    I wróci chęć do pracy? Wiara w w jej sens? Oczekiwanie na przyszłość bez lęku.
    Bez lęku przed samotnoscą, bezradnością? Znikną potwory przeszłości i pojawi
    sie wiara, ze jest jednak cel naszego istnienia? Nadzieja na prawdziwy dom?
    Kochająca rodzine? Domek z ogródkiem, clematis wijący sie fioletowo sciana
    altanki i inne kwiatki? ;)) Jezeli rzeczywiście tak jest to faktycznie warto...
    Tylko, jak śpiewa Jurek Porębski... " Tylko gdzie to jest, no gdzie to jest..."
    ???
    Pozdrawiam.
  • mskaiq 20.07.04, 16:02
    Wszystko jest w Nas. Mozna zbudowac wszystko jak chcemy tyle ze trzeba sie
    odwazyc i uwierzyc ze to mozliwe, inaczej nigdy sie to nie stanie.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • as38 20.07.04, 16:37
    Mskaiq - dzieki!
    Słyszałam, ze to z Ciebie trzeba brac przykład na tym forum... ;))

    Caluje
    A.
  • lucyna_n 20.07.04, 18:45
    no nie wiem czy dasz rade 70 pompek w dwie minuty?
  • milionynas 20.07.04, 19:21
    lucyna_n napisała:

    > no nie wiem czy dasz rade 70 pompek w dwie minuty?

    Przerazasz mnie. Czy ty jestes strong-menką?

    -pozdrawiam Hungry_Potter
  • lucyna_n 20.07.04, 19:43
    haha:) ja robie pol pompki i padam na pysk, ale mskaiq podobno bez problemu robi 70 w 2 minuty:))
    chcialam tylko uswiadomic as38 z czym sie wiaze branie przykladu z mskaiq:))

    a co jezeli bym umiala? to by bylo takie przerazajace? moim zdaniem raczej imponujace!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka